Dodaj do ulubionych

czy na f-16 lataja cyborgi?

27.01.07, 19:59
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=29611
szkoda stepaniuka, ale presja jaką sie wytwarza jest bez sensu.
Jest w tej chwili tak, ze pilot ktory spelnia warunki zdrowotne na mig-29 nie
spelnia ich na f-16!!!
W stanach piloci mysliwcow lataja w szklach kontaktowych i jest OK.
Oczywiscie problemem w czasie szkolenia moze byc jezyk, ale to juz mlodych
raczej nie dotyczy.
Obserwuj wątek
    • _misza Re: czy na f-16 lataja cyborgi? 27.01.07, 20:13
      sens to to ma. Jak sobie wyobrazasz cukrzyka w F-16?

      A po drugie co to za pilot ktory potrzebuje psychiatry? Widac to ze walneli w
      niego rakieta kilka alt temu rzycilo mu sie na mozg.

      Zadalem wczoraj pytanie o zywieniu w wojsku: cukrzycy nie dostaje sie z niczego.
      • foxbat1 Re: czy na f-16 lataja cyborgi? 27.01.07, 20:20
        Jesli nie masz pojecia o czym piszesz ( Stepaniuk nie ma nic wspolnego ze
        slynnym zestrzeleniem Su 22 w Wicku ) to lepiej nie pisz
        Wiem ze na tym forum raczej powyzsze ciezko znajduje zastosowanie ale dal bys
        przyklad innym
        • _misza Re: czy na f-16 lataja cyborgi? 27.01.07, 20:29
          myslalem ze to ten sam facet, przepraszam szefie, juz nie bede.

          A cukrzyce to tamten dostal bo sie z nia urodzil czy moze naw..lal sie za duzo
          marmolady na sniadania?
    • foxbat1 Re: czy na f-16 lataja cyborgi? 27.01.07, 20:19
      Ze Stepaniukiem sprawa jest dosc skomplikowana od samego poczatku tj wyboru
      pana plk na "lead instructor" czy jak to tam sie zwalo - w kazdym razie wybor
      okazal sie nietrafny a Polska stracila 10 mln PLN

      Natomiast pan plk latal przed przeszkoleniem na F 16 na Su 22 o ile mnie pamiec
      nie zawodzi

      Ps. Media tego tematu nie poruszaja ale mam na nadzieje ze nie zdradze wielkiej
      tajemnicy jesli powiem ze F 16 ma szanse stac sie przeklenstwem polskiego
      personelu naziemnego - trudno wyliczyc co sie jeszcze nie zepsulo podczas tych
      nieco ponad 20 godzin wylatanych na maszynach dwumiejscowych w Polsce -
      szczesliwie awarie nie dotycza zywotnych elementow ale kilka z nich w przypadku
      misji bojowej skonczylo by sie koniecznoscia jej przerwania
      • _misza Re: czy na f-16 lataja cyborgi? 27.01.07, 20:35
        aaa, przyjeli juz pogietego kolesia. Wyglada na to ze powinni wywalic cala gore
        w lotnictwie za taki blamaz. Co do niefortunnych problemow z F-16, proponuje
        egzorcyzmy przez doswiadczonych kapelanow. Jedno pewne, ze ten co je poswiecal
        sp..lil robote.
        • foxbat1 Re: czy na f-16 lataja cyborgi? 27.01.07, 20:40
          Widze ze kapelani na tym forum staja sie jakims fetyszem
          A z tym "pogietym kolesiem" to uwazaj, majac nalozone tyle co Stepaniuk na
          barki nie jeden mial by duzo wieksze problemy zdrowotne ...
          • _misza Re: czy na f-16 lataja cyborgi? 27.01.07, 20:47
            combat stress? Training stress? Wiesz, to sa faceci ktorzy biora spora forse za
            to co nie robia (juz) dobrze. Odpowiedzialnie za to saich dowodcy, szczegolnie
            ci w MON. Czekam tylko kiedy poleca pod kapelusz.

            Nu, co do kapelanow to masz robaczywa wyobraznie posadzajac nas o dwulicowosc,
            nu, ja po prostu uwazam ze gdyby ten samolot kapelan poswiecil we wlasciwy
            sposob to nie byloby problemow z demonami psujacymi go. Nu, a teraz trzeba to
            samo powtorzyc i zrobic tym razem juz dobrze. Jak bedziesz wiedzial kiedy
            szykuje sie ceremonia oczyszczania F-16 to uprzejmie prosze o podanie terminu.
            • axx611 Re: czy na f-16 lataja cyborgi? 28.01.07, 02:03
              Taka mozliwosc bedzie i to w krotce jak doleca nastepne. Zakladamy ze
              doleca.Obowiazkowo musi byc chrzest matka i kapelan. A wlasciwie 2 kapelanow
              jeden do samolotu a drugi musi byc i prosze o tym pamietac do pilota. Pilot
              wymaga rowniez specialnej troski. Pilotow brakuje bo aerokluby praktycznie
              ograniczono finansowo i mlodziezy sie nie szkoli tyle co kiedys. Zatem brak
              chetnych no i te zarobki calkowicie zniechecajace mlodych ludzi. Patriotyzm
              jezeli o czyms takim mozemy mowic ma swoja cene obecnie i trzeba za to niestety
              placic tym ludziom i to dobrze. Prasa wyolbrzymia ten techniczny poziom tych
              samolotow. Sa one w wielu krajach nawet mniej technologicznych niz Polska i
              jakos tam sobie radza. Polacy zawsze maja jakies kompleksy i co tutaj mowic o
              samolotach kiedy od 1972 roku w Polsce nie mozna wybudowac autostrady nawet
              majac pieniadze jak obecnie. Cala nadzieja w kapelanach. Po chrzcie oczywiscie
              dobra popijawa ale bez lotow.
              • _misza Re: czy na f-16 lataja cyborgi? 30.01.07, 07:35
                "Sa one w wielu krajach nawet mniej technologicznych niz Polska i
                jakos tam sobie radza."

                A wiec poziom pilotow polskich musi byc gorszy od np Bangladeshu
                www.tribuneindia.com/2004/20040916/world.htm ktory ma juz lada chwila
                dostac tych samolotow az 18. W takim razie Polska wyraznie wyprzedzila w tym
                zakresie Bangladesh az o cale dwa lata (czy tam juz wymyslono cep?)

                PS Zwracam uwage na twarz na zdjeciu: Polak potrafi, a wlasciwie Polka.
    • beaviso nonsens 29.01.07, 23:37
      To wszystko jest pogięte, zrobil iz F-16 jakiś fetysz.

      Przypominam sobie rok 1991 i artykuł w jednym z czasopism - "jest ich
      kilkunastu..." - o polskich pilotach MiG-29. Chołuj, Łubowski, Piasecki...
      Opisywani byli jako niemal bogowie, inni odpadli na testach, a oni przeszli
      wirówki i inne kombinacje.

      I co? I jajco! Chyba nigdy w Polsce nie wykorzystywano MiGa-29 na tyle, na ile
      ten samolot stać. A po latach? Okazało się, że nagle niejeden pilot z innych
      maszyn też może latać na MiG-29. Przeszli np. z MiG-23. W 1.plm zrobiło się
      więcej "29", a ubyło pilotów (pamiętny "bunt"). Potem 41.elt - i jakoś można się
      przesiąść z "21" na "29". Razem z mite msamolotu padł mit o pilotach-nadludziach!

      Jakoś w małej Danii czy Holandii można znaleźć ludzi na F-16. Niech w Polsce
      przestaną się certolić i podejdą do tego z rozsądkiem, a nie nabożną czcią.

      I jakoś w latach '50-'60 chłopaki ciągnęli dziewiątki na Limach aż się wręgi
      gięły - i nie mieli nerwic, anemii, cukrzycy. A nawet jeśli któremuś się
      zdarzyła, to na jego miejsce zaraz trafiali następni z jajami.

      A zresztą... Jakbym miał świadomość że latam samolotem za 100 mln USD, wszyscy o
      niego srają, offset do dupy, godzina lotu 3x tyle co na MiG-29, to też
      nabawiłbym się nerwicy i wolał pośmigać na poczciwym Su-22!

      M.
      • gregorxix Re: nonsens 30.01.07, 18:57
        Zasadniczo wszystko się zgadza. Z wyjątkiem ostatniego zdania.
        F16 nie kosztuje 100 mln $ tylko mniej niż połowę tego. A co do porównania
        kosztów h lotu na F16 i MiGu 29 to jest dokładnie odwrotnie.
        • beaviso Re: nonsens 31.01.07, 00:00
          Z bólem muszę jednak upierać się przy przedstawionym przeze mnie wariancie
          kosztów... Odnośnie kosztu eksploatacji F-16, przeliczonego na 1h lotu, czytałem
          kilka dni temu w jednym z fachowych czasopism. Wiadomo, że nie mówimy li tylko o
          paliwie, ale o utrzymaniu odpowiedniej infrastruktury, etc.
          • gregorxix Re: nonsens 31.01.07, 09:38
            ? Podaj proszę źródło. Koszty h lotu F16 nie są tajemnicą. W samej Europie używa
            ich 8 państw. W 2004[05?] kształtowały się na poziomie ok 3500-4000 $/h. Co do
            Miga 29 jedyne znane mi dane mówią o kwocie 63 tyś zł/h. I o jakiej
            infrastrukturze mówisz? Kwoty które podałem obejmują koszty zabezpieczenia
            logistycznego, szkoleniowego. Nie obejmują jednie kosztów utrzymania
            infrastruktury lotniskowej.
            • marek_boa Re: nonsens 31.01.07, 10:03
              Sorki ,że się wetnę ale coś mnie się obiło o oczy swego czasu,że koszt
              pozyskania jednego samolotu F-16 jeśli chodzi o nasz kraj to circa abaut 72
              miliony dolarów! Oczywiście chodzi mi o koszt nie samego samolotu ale z całą
              infrastrukturą z tym związaną!
              -Pozdrawiam!
              • gregorxix Re: nonsens 31.01.07, 19:18
                Jeśli uwzględnisz jeszcze koszta kredytu to wyjdzie 100 mln $/szt. Tyle że to
                jednak nie to samo co "samolot za 100 mln $" W Polsce tyle mitów narosło wokół
                ostatnich wojska zakupów że przynajmniej na tym forum powinniśmy zwracać uwagę
                na takie niuanse.
            • beaviso Re: nonsens 31.01.07, 20:22
              > Podaj proszę źródło.
              Sam chciałbym sobie przypomnieć. Wiem, że czytałem w zeszły piątek, wiem w
              którym saloniku prasowym. Ale tytułu (polskiego) nie pamiętam :( To mogło być
              np. "Lotnictwo z szachownicą" nr 21 - będę musiał sprawdzić ponownie. Nie chcę
              mieszać, ale sam byłem bardzo niemiło zaskoczony taką informacją...

              M.
              • c355 Re: nonsens 31.01.07, 21:49
                Tam zdaje się wliczono do kosztów amortyzację, czyli cenę samolotu tyle że
                rozbitą na ileś lat użytkowania.

                Samo porównywanie kosztów na 1 szt. jest trochę bez sensu bo najlepiej wyjdą
                MIG-21 czy Iskra. Powinno się liczyć efektywność czyli koszt na umowną jednostkę
                korzyści (np. udźwigu, zasięgu, wyposażenia i uzbrojenia - których im więcej w 1
                szt. tym kosztów na 1 szt.).
                • axx611 Re: nonsens 31.01.07, 22:19
                  Najtanszy jest szybowiec ale ta produkcje przyslowiowy szlag takze trafil.A
                  dla soldateski kazdego panstwa zadnego znaczenia nie ma ile co kosztuje. Jezeli
                  zachodzi koniecznosc uzywania to kosztuje i nic tutaj zadne porownania dac nie
                  moga.W "Jasniej niz tysiac slonc" podany jest przyklad malego kalibru. Jeden z
                  uczonych doszedl do wniosku ze do produkcji bomby atomowej kable elektryczne
                  musza byc ze zlota. Natychmiast oprozniono z paru ton Fort Knox i zrobiono
                  odpowiednie kable. Nikt nie pytal o cene. A tak w ogole to w ogole amerykanski
                  sprzet nie jest skomplikowany. I to zaczynajac od samochodu. Raczej wszystko
                  jest tak zrobione aby czlowiekowi ulatwic. Maja bardzo duzo urzadzen
                  diagnostycznych i nikt tutaj nic nie naprawia na ucho pana Gienka. To samo jest
                  z samolotami. Potrafia na nich latac w innych krajach a takze naprawiac. To
                  tylko polacy cierpia na kompleksy. Czytalem i to nawet w kilku ksiazkach jakie
                  to problemy mieli polscy piloci przesiadajac sie na Migi. Jakie to byly
                  skomplikowane maszyny. A teraz to samo czytam o samolotach amerykanskich tylko
                  ze rzecz sie dzieje w 50 lat pozniej.
                  • _misza Re: nonsens 02.02.07, 19:26
                    dobre o tym kablu i kompleksach, hahaha. Pamietam ze nie tak dawno zawod
                    kierowca byl prawie taki jak lotnik a dzis kazdy jest kierowca. W arabii
                    saudyjskiej tylko saudyjczyk mial prawo byc kierowca z uwagi na wysoki status
                    jego pozycji spolecznej.

                    Sprzet jest projektowany na najwiekszego debila, w tym rowniez i globalnego i
                    poniewaz ignorancja kierowcow (uzytkownikow) siegnela zenitu to wprowadzono
                    rozne self-test. Podobno najlepsi piloci to Finowie, Norwegowie albo Duczycy.
                    Nie pamietam ktorzy ale instruktor uwazal ze sa naturalnie stworzeni do latania.

                    Podejrzewam ze w Polsce na emerytury wyslali zlych ludzi i teraz sa takie
                    rezultaty. Nie wierze ze wszyscy polscy piloci to idioci, ktos musi by lepszy
                    statystycznie.
              • michalgajzler Re: nonsens 01.02.07, 19:47
                Lotnictwo z Szachownicą? Czasem nie chodzi o ten "boski" tekst wg którego RD-33
                z naszych MiGów mają większe resursy niż F100-PW-229?;-)))
    • adam_al Re: czy na f-16 lataja cyborgi? 02.02.07, 16:10
      >czy na f-16 lataja cyborgi?

      Obecnie ludzie, ale jak tak sobie śledzę wiadomości, to może będą musiały
      maszyny zastąpić tych takich klasycznych pilotów z tkanki mięsnej. Brak
      pilotów, a co gorsza chętnych nie za wiele - ostatni nabór do naszej szkoły to
      10 osób. Aż strach pomysleć, jak nam się bujnie w gospodarce i zafundujemy
      sobie kolejne 48 myśliwców to pilotów będziemy musieli importować z krain o
      mniejszym dobrobycie.
      Tu taki mały apel do gwiazdy naszego showbiznesu - Panie Michale z Ich Troje,
      Pan już nie śpiewa, Pan ma licencje pilota i zapewne dobrą kondycję - może
      warto pomyśleć o karierze pilota wojskowego (waszak WL nie stawiają na
      młodzież, więc nie trzeba być dwudziestolatkiem).

      A.L.
      • axx611 Re: czy na f-16 lataja cyborgi? 03.02.07, 01:31
        Selekcja do lotnictwa zaczyna sie od 16 lat. Zatem aerokluby tak drastycznie
        ograniczone finansowo i po prostu nie szkolace mlodziezy. Brak pilotow jest
        tego wynikiem. Do wojska zawsze wybiera sie mniej zamozna czesc mlodziezy zatem
        potrzebne stypendia dla niej. Ktos powie ze to socjalizm ale to normalka
        w ...USA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka