Szef sztabu wbity na pal

IP: 193.0.117.* 03.07.03, 13:31

Niegdyś czytając "Politykę" znalazłem zdumiewającą informację -

Ferenc Szombathelyi (1887-1946) generał broni, od 1941 r. szef sztabu armii
węgierskiej. Usunięty ze stanowiska wiosną 1944 r. po wkroczeniu Niemców na
Węgry. Uwięziony przez faszystów, a następnie komunistów. Skazany na Węgrzech
jako zbrodniarz wojenny na dożywocie, wydany następnie Jugosławii, gdzie
skazano go na karę śmierci i stracono przez wbicie na pal.


Czy ktoś wie więcej na temat tej potwornej egzekucji?



    • Gość: DSD Re: Szef sztabu wbity na pal IP: 212.33.88.* 03.07.03, 14:14
      Jest to jedna z wersji. Według innej został rozstrzelany:
      www.hungary.com/corvinus/lib/cseres/cseres15.htm
      • windows3.1 Jugosławia, biegun potworności? 03.07.03, 14:40
        mocna rzecz.

        Coś mi się wydaje, że najbardziej barbarzyńska, okrutna, bezwzględna, potworna,
        dzika, krwawa i tak dalej WWII była nie w Polsce, nie w Rosji, nie w Niemczech,
        nie na Ukrainie (choć ta jest blisko: Wołyń, pogromy) ale właśnie w Jugosławii.

        Oczywiście nie jest w stanie udowodnić tego przeczucia; nie jestem w stanie
        obliczyć liczby wyjętych oczu, gwoździ wbitych w czoło, kretów zaszytych w
        pochwach i trywialnych gwałtów w przeliczeniu na 1000 ludności.
        • dreaded88 Japończycy nie gorsi (lepsi) 03.07.03, 17:34
          Powiedzmy szczerze - nie słyszałem, żeby Serbowie bądź Chorwaci konsumowali
          wtedy pojmanych przceiwników.
Pełna wersja