Dodaj do ulubionych

slabe punkty S-300?

29.08.07, 20:46
amerykanie szukaja jakichs slabych punktow s-300, co to Iran je
posiada;
sa jakies? pewnie sa; kto wie niech wymieni;
Obserwuj wątek
    • odyn06 Re: slabe punkty S-300? 29.08.07, 20:54
      Do you worked for Defence Intelligence Agency?:-))
      • berkut1 Re: slabe punkty S-300? 29.08.07, 21:17
        Iran nie posiada żadnych S 300!
        • robin241 Re: slabe punkty S-300? 29.08.07, 22:03
          w takim razie widac dziennikarze przesadzili o tym ze Iran ma, ale
          uslyszalem ze amerykanie pilnie szukaja slabych punktow tych rakiet;
          pytanie pozostaje z czystej ciekawosci o te slabe puntky, interesuje
          mnie technika naprowadzania rakiet na cel, jak i zestrzeliwania ich;
          • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 08:15
            Iran o zakuo systemów przeciwlotniczych S-300 stara się jak do tąd
            nieskutecznie od a bodaj 1985 roku!:) Jedynym słabym punktem tych
            systemów jest...zbyt rozbudowana struktura np.brygady!:) Prędkość
            różnego rodzaju pocisków(każdy wariant zestawu ma praktycznie inne
            pociski,choć wszystkie są kompatybilne ze wszystkimi wariantami!)
            wacha się od 1,2 do 3 km/s - życzę powodzenia podczas próby
            zestrzelenia!:)
            -Pozdrawiam!
            • marek_101 Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 11:10
              wacha się od 1,2 do 3 km/s - życzę powodzenia podczas próby
              > zestrzelenia!:)

              te dane są więcej niż wątpliwe, 3 km/s to jakieś 11 machów na
              godzinę. Wątpię czy rakieta przeciwlotnicza poruszająca się w
              ziemskiej atmosferze jest w stanie osiągać takie prędkości.
              • misza_kazak Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 11:21
                marek_101 napisał:

                > te dane są więcej niż wątpliwe, 3 km/s to jakieś 11 machów na
                > godzinę.
                Wątpię czy rakieta przeciwlotnicza poruszająca się w
                > ziemskiej atmosferze jest w stanie osiągać takie prędkości.

                A jednak to prawda. 9M82M ma predkosc rzedu 2500-3000 m/s

                Do tego jeszcze stare Perszingi mieli predkosc glowicy 3km/s.
                Wg. ciebie to bylo niemozliwe :)))

                A niedawno nasz S-400 zestrzelil cel lecacy o predkosci 2800 m/s :)
                • misza_kazak Na wysokosc 16 km. 30.08.07, 11:23
                  misza_kazak napisał:


                  > A niedawno nasz S-400 zestrzelil cel lecacy o predkosci 2800 m/s :)

                  Na wysokosci 16 km
                • marek_101 Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 11:28
                  > A jednak to prawda. 9M82M ma predkosc rzedu 2500-3000 m/s

                  nie pisz bzdur, żadna rakieta w atmosferze ziemskiej nie rozwija
                  prędkości powyżej 10 machów

                  > Do tego jeszcze stare Perszingi mieli predkosc glowicy 3km/s.
                  > Wg. ciebie to bylo niemozliwe :)))

                  Amerykanie też czasami bzdurne dane podają, ale Perszingi mogły mieć
                  inną trajektorię lotu niż rakiety przeciwlotnicze

                  > A niedawno nasz S-400 zestrzelil cel lecacy o predkosci 2800 m/s :)

                  żeby zestrzelić cel lecący z taką prędkością wcale nie trzeba
                  wiekszej prędkości rozwijać, wystarczy że rakieta i antyrakieta lecą
                  na kursach kolizyjnych
                  • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 11:51
                    marek_101 napisał:

                    > > A jednak to prawda. 9M82M ma predkosc rzedu 2500-3000 m/s
                    >
                    > nie pisz bzdur, żadna rakieta w atmosferze ziemskiej nie rozwija
                    > prędkości powyżej 10 machów


                    Space shuttle podczas startu, jeszcze w Egzosferze osiaga 18.000 km/h, co jest
                    chyba wiecej niz 10 Ma.
                    • marek_101 Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 12:20
                      Matrek, z tego co tu napisano
                      www.mount.cad.pl/meteo/atmosfera/egzosfera/egzosfera.htm
                      wynika że to wysokości powyżej 800 km, a nie wysokości na których
                      można dokonywać przechwycenia rakietami przeciwlotniczymi wrogich
                      myśliwców rzędu do 20 km.
                      Chyba rozumiesz różnicę???
                      • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 12:23
                        Odnioslem sie jedynie do twierdzenia o nieosiagalnosci predkosci powyzej 10 ma w
                        atmosferze.
                        • marek_101 Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 12:29
                          > Odnioslem sie jedynie do twierdzenia o nieosiagalnosci predkosci
                          powyzej 10 ma
                          > w
                          > atmosferze.
                          >

                          Wysokości rzędu powyżej 800 km trudno traktować jako atmosferę
                          ziemską, to już problem akademicki czy to już nie jest kosmos.
                          Mnie tu chodzi o wysokości osiągan przez samoloty i zwalczające je
                          pociski przeciwlotnicze
                          • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 12:35
                            marek_101 napisał:

                            > > Odnioslem sie jedynie do twierdzenia o nieosiagalnosci predkosci
                            > powyzej 10 ma
                            > > w
                            > > atmosferze.
                            > >
                            >
                            > Wysokości rzędu powyżej 800 km trudno traktować jako atmosferę
                            > ziemską, to już problem akademicki czy to już nie jest kosmos.
                            > Mnie tu chodzi o wysokości osiągan przez samoloty i zwalczające je
                            > pociski przeciwlotnicze


                            Pisalem to na podstawie relacji Live w NASA TV z jednego ze startow promow,
                            podczas ktorej komentator mowil, ze "Space Shuttle leci juz z predkoscia 18.000
                            km/h", ale za cholere nie wynikalo z tego od jak dawna juz leci z taka
                            predkoscia. Niemniej zgadzam sie, ze zwykly pocisk przeciwlotniczy o jakichs tam
                            features antyrakietowych, zasadniczo nie jest w stanie zestrzelic porzadnego
                            pocisku balistycznego.
                  • misza_kazak Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 13:14
                    marek_101 napisał:

                    > > A jednak to prawda. 9M82M ma predkosc rzedu 2500-3000 m/s
                    >
                    > nie pisz bzdur, żadna rakieta w atmosferze ziemskiej nie rozwija
                    > prędkości powyżej 10 machów

                    A moze to ty przestaniesz bzdury plesc ? :)
                    3000m/s to jest maksymalna predkosc. Rosnie razem z wysokoscia.
                    Atmosfera ma jakies 120 km gleboskosci :
                    Czytaj tutaj
                    www.astronaut.ru/bookcase/books/ley/text/147.htm
                    > żeby zestrzelić cel lecący z taką prędkością wcale nie trzeba
                    > wiekszej prędkości rozwijać, wystarczy że rakieta i antyrakieta lecą
                    > na kursach kolizyjnych

                    Chodzilo o to ze pocisk-cel lecial 2800m/s na wysokosci 16km :)
                    To jest wg. ciebie juz poza atmosfera ziemi ? :)))
                    • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 13:27
                      misza_kazak napisał:

                      > marek_101 napisał:
                      >
                      > > > A jednak to prawda. 9M82M ma predkosc rzedu 2500-3000 m/s
                      > >
                      > > nie pisz bzdur, żadna rakieta w atmosferze ziemskiej nie rozwija
                      > > prędkości powyżej 10 machów
                      >
                      > A moze to ty przestaniesz bzdury plesc ? :)
                      > 3000m/s to jest maksymalna predkosc. Rosnie razem z wysokoscia.
                      > Atmosfera ma jakies 120 km gleboskosci :

                      Atmosfera ma 2000 km "głębokości"
                      • misza_kazak Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 14:24
                        > Atmosfera ma 2000 km "głębokości"

                        :)

                        Rzeczywiscie - zapomnialem o egzosferze :)
              • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 11:58
                Mike ...Bajdurzysz!:) W latach 1997-98 testowano w Rosji
                hipersoniczne latające laboratoria:
                - "Raduga D-2" na bazie pocisku Ch-22 - prędkość maksymalna
                osiągnięta to 14 M!:)
                - "GLL-8" - 14M
                - "GLL-9" - 14M
                - "WLL-AS" - 10M
                - "Igła" - 15M (we współpracy z Aerospatiale)!
                -Pozdrawiam!
                • marek_101 Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 12:18
                  zaczęło sięod tego że napisałeś że rakieta przeciwlotnicza systemu s-
                  300 osiąga prędkość rządu 11 machów. Ja ci napisałem że to bzdura bo
                  rakiety przeciwlotnicze do wysokości jakiś 20 km czyli tyle ile
                  wynosi pułap myśliwców nie osiągają takich prędkości. Ty powołujesz
                  się na rosyjskie dane które są moim zdaniem bzdurne.
                  • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 12:48
                    Mike "Twoim zdaniem" mogą być bzdurne co i tak nie zmienia faktu,że
                    NAJSTARSZY pocisk systemu S-300W (prototypowego) osiągał prędkość
                    1800 m/s i nie są to dane Radzieckie/Rosyjskie tylko...Amerykańskie
                    bo Rosjanie jeden taki zestaw im sprzedali!Po za tym przytoczyłem Ci
                    prędkości pocisków hipersonicznych testowanych w Rosji razem z
                    firmami z Francji(min.Aerospatiale) i Niemiec (OHBSystem)! Wszystkie
                    te prace prowadzone były wspólnie pod nazwą "FESTIP" w latach 97-98
                    i wcześniej (w 1992 roku) z Francją "Chołod - ONERA"! Czyli Niemcy i
                    Francuzi też kłamią?:)
                    -Pozdrawiam!
                    P.S. Wszystkie loty testowe odbywały się na wysokościach od 7000 do
                    45000 m!
                  • speedy13 Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 12:21
                    Hej

                    marek_101 napisał:

                    > zaczęło sięod tego że napisałeś że rakieta przeciwlotnicza systemu
                    s-
                    > 300 osiąga prędkość rządu 11 machów. Ja ci napisałem że to bzdura
                    bo
                    > rakiety przeciwlotnicze do wysokości jakiś 20 km czyli tyle ile
                    > wynosi pułap myśliwców nie osiągają takich prędkości

                    Trwały lot z taką prędkością byłby niemożliwy ze względu na
                    nagrzewanie aerodynamiczne. Niemniej mówimy o rakietach plot.,
                    których cały lot rzadko trwa więcej niż kilkadziesiąt sekund, a lot
                    z maksymalną prędkością tylko fragment tego czasu - nie zdążą się w
                    związku z tym za bardzo nagrzać. Już 30 lat temu przeciwrakieta Nike
                    Sprint rozwijała ponad 10 Ma na wysokości poniżej 30 km, mimo
                    rozmaitych problemów technicznych dało się to jednak zrobić. Tym
                    bardziej w późniejszych konstrukcjach.
              • berkut1 Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 15:11
                te dane są więcej niż wątpliwe, 3 km/s to jakieś 11 machów na
                > godzinę. Wątpię czy rakieta przeciwlotnicza poruszająca się w
                > ziemskiej atmosferze jest w stanie osiągać takie prędkości.

                A THAAD leci z prędkością 2,8km/s i jakoś Cię to nie dziwi?. Co do S
                300W to 9M82 leci jakoś z prędkością 2,4 km/s. Jak wiadomo pocisk
                9M82 ma kształ lekko stożkowaty dzięki temu zapewne może osiągać
                takie prędkości ?
                • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 15:21
                  berkut1 napisał:

                  > te dane są więcej niż wątpliwe, 3 km/s to jakieś 11 machów na
                  > > godzinę. Wątpię czy rakieta przeciwlotnicza poruszająca się w
                  > > ziemskiej atmosferze jest w stanie osiągać takie prędkości.
                  >
                  > A THAAD leci z prędkością 2,8km/s i jakoś Cię to nie dziwi?. Co do S
                  > 300W to 9M82 leci jakoś z prędkością 2,4 km/s. Jak wiadomo pocisk
                  > 9M82 ma kształ lekko stożkowaty dzięki temu zapewne może osiągać
                  > takie prędkości ?


                  Nie właczajac sie w ten spór, THAAD nie jest rakieta przeciwlotnicza. To od
                  poczatku do konca pocisk antybalistyczny.
                  • berkut1 Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 15:30
                    Nie właczajac sie w ten spór, THAAD nie jest rakieta
                    przeciwlotnicza. To od
                    > poczatku do konca pocisk antybalistyczny.

                    No i?? Głownym zadaniem 9M82 też jest zwalczanie pocisków
                    balistycznych
                • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 15:23
                  Berkut nie "lekko" stożkowaty ale właśnie ma kształt stożka!:) Toż
                  samo z Izraelskim pociskiem "Arrow",który właśnie powstał ponoć
                  przy...cichej współpracy ZSRR!:)
                  -Pozdrawiam!
                  • berkut1 Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 15:36
                    Berkut nie "lekko" stożkowaty ale właśnie ma kształt stożka!:) Toż
                    > samo z Izraelskim pociskiem "Arrow",który właśnie powstał ponoć
                    > przy...cichej współpracy ZSRR!:)

                    Ciekawe z USA też wspópracowali w tej dziedzinie :)
                    Ciekawe jaki kształ posiada pocisk 40N6 z systemu S 400 podobno ma
                    bazować właśnie na 9M82. :)
                    • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 15:41
                      Bo przecie USA zakupiło jeden system S-300W właśnie po to!:)
                      -Pozdrawiam!
                      P.S. Nie mam bladego pojęcia jak wygląda 40N6!:)
                      • berkut1 Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 15:55
                        > P.S. Nie mam bladego pojęcia jak wygląda 40N6!:)

                        Pocisk ma wejsć na wyposażenie systemów S 400 w 2008 roku :) Rakieta
                        oczywiscie będzie dwustopniowa z głowicą kombinowaną ARH i IIR.
                        Niewiadomo dokładnie jaki będzie pułap zwalczania głowic RV.
                        Niektore zrodła podają nawet ponad 100km wysokości !
                  • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 16:14
                    marek_boa napisał:

                    > Berkut nie "lekko" stożkowaty ale właśnie ma kształt stożka!:) Toż
                    > samo z Izraelskim pociskiem "Arrow",który właśnie powstał ponoć
                    > przy...cichej współpracy ZSRR!:)
                    > -Pozdrawiam!

                    Arrow powstal w scislej i oficjalnej wspolpracy z Boeingiem, wrecz pod nadzorem
                    gosci z Boeinga
                    • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 08:45
                      Matruś zgadza się ino...wcześniej USA zakupiło od ZSRR jeden
                      kompleks S-300W (prototypowy) w celu "przebadania"możliwości!Po
                      tym "przebadaniu" okazało się ,że...pociski systemu "Arrow" mają
                      taki sam kształt jak 9M82!:)
                      -Pozdrawiam!
                      • matrek Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 13:25
                        marek_boa napisał:

                        > Matruś zgadza się ino...wcześniej USA zakupiło od ZSRR jeden
                        > kompleks S-300W (prototypowy) w celu "przebadania"możliwości!Po
                        > tym "przebadaniu" okazało się ,że...pociski systemu "Arrow" mają
                        > taki sam kształt jak 9M82!:)
                        > -Pozdrawiam!

                        Byc moze. Mi zrszta nie podobaja sie ksztalty rosyjskich rakiet (tak samo
                        zreszta jak Thaadow), no ale rakiety nie sa po to aby sie podobaly.

                        Za to piekne ksztalty maja francuskie Astory i amerykanskie antybalistyczne
                        Standardy SM-3 marynarki.
                        • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 13:39
                          To już ...kwestia gustu!:)
                          -Pozdrawiam!
            • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 12:07
              marek_boa napisał:

              > Iran o zakuo systemów przeciwlotniczych S-300 stara się jak do tąd
              > nieskutecznie od a bodaj 1985 roku!:) Jedynym słabym punktem tych
              > systemów jest...zbyt rozbudowana struktura np.brygady!:) Prędkość
              > różnego rodzaju pocisków(każdy wariant zestawu ma praktycznie inne
              > pociski,choć wszystkie są kompatybilne ze wszystkimi wariantami!)
              > wacha się od 1,2 do 3 km/s - życzę powodzenia podczas próby
              > zestrzelenia!:)
              > -Pozdrawiam!

              3 km/s celu, nie jest juz dzisiaj zawrotna predkoscia, dla wyspecjalizowanego
              pocisku antyrakietowego.
              • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 12:51
                Matruś rany koguta - Bądź tak miły i Napisz w takim razie czym Byś
                taki pocisk przeciwlotniczy zestrzelił?:)
                -Pozdrawiam!
                P.S. Nadal nie POdałeś przykładu jakiegoś pocisku
                balistycznego ,średniego zasięgu ,który osiągał by prędkość do 4,5
                km/s!:)
                • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 13:30
                  marek_boa napisał:

                  > Matruś rany koguta - Bądź tak miły i Napisz w takim razie czym Byś
                  > taki pocisk przeciwlotniczy zestrzelił?:)


                  Tym samym, czym amerykanie zestrzeliwali wlasne patrioty - innym Patriotem

                  > -Pozdrawiam!
                  > P.S. Nadal nie POdałeś przykładu jakiegoś pocisku
                  > balistycznego ,średniego zasięgu ,który osiągał by prędkość do 4,5
                  > km/s!:)

                  Bo nie chce mi sie szukac. Poza tym, musialem ewakuowac sie z domu do pracy.
                  • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 13:46
                    No ja!~:) Ino ,że teraz Piszesz o pociskach PAC-2 lecących z
                    prędkością 1,7 km/h!:) To deczko mało na pocisk lecący z większą
                    prędkością i mogący manewrować z takim samym przeciążeniem!:)
                    - Okej No problem!:) Moja cierpliwość jest ...nieograniczona -
                    poczekam!:)
                    -Pozdrawiam!
                    • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 13:49
                      marek_boa napisał:

                      > No ja!~:) Ino ,że teraz Piszesz o pociskach PAC-2 lecących z
                      > prędkością 1,7 km/h!:) To deczko mało na pocisk lecący z większą
                      > prędkością i mogący manewrować z takim samym przeciążeniem!:)


                      Pisze o pociskach lecacych z predkoscia 5 Ma kazdy, a nie .... 1,7 km/h :)

                      > - Okej No problem!:) Moja cierpliwość jest ...nieograniczona -
                      > poczekam!:)
                      > -Pozdrawiam!
                      • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 14:22
                        Sorry Winnetou ale Amerykańskie próby zestrzeliwania
                        Patriota,Patriotem odbywały się właśnie z wykorzystaniem pocisków
                        PAC-2 a ich prędkość maksymalna to 1700 m/s!:) - Znaczy się te
                        o ,których wiem!:)
                        -Pozdrawiam!
                        • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 14:32
                          marek_boa napisał:

                          > Sorry Winnetou ale Amerykańskie próby zestrzeliwania
                          > Patriota,Patriotem odbywały się właśnie z wykorzystaniem pocisków
                          > PAC-2 a ich prędkość maksymalna to 1700 m/s!:) - Znaczy się te
                          > o ,których wiem!:)
                          > -Pozdrawiam!


                          Howk! PAC-2 MIM-104C, najstarszy z PAC-3 - 5 Ma - jak kazdy inny PAC-2. MIM-104A
                          3Ma, ale to juz nie Pac-2, ani nawet nie jakikowliek PAC.
                          • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 14:51
                            Dixi!:)
                            -Pozdrawiam!
                            • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 15:09
                              marek_boa napisał:

                              > Dixi!:)


                              What does it, k..wa, means? ;)
                              • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 15:25
                                Nie uczyło się łaciny Mój panie?:) ~`"Rzekłem - rzekłeś"!:)
                                -Pozdrawiam!
                                • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 16:17
                                  marek_boa napisał:

                                  > Nie uczyło się łaciny Mój panie?:) ~`"Rzekłem - rzekłeś"!:)
                                  > -Pozdrawiam!

                                  uczylo, uczylo - tylko moze za czesto na laski patrzylo.
            • marek_ogarek Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 05:10
              towarzyszu boa, ta predkosc jak i zasieg, mocno zalezy od wysokosci. poza tym nie ma znaczenia bo takie systemy przed zbombardowaniem obezwladnia sie elektronicznie. zreszta same s-300 nie sa tu celem samym w sobie ale to czego beda bronic. przy amunicji typu stand off o zasiegu 150-300km, samolotach stealth, systemach wre, celach pozornych, harmach i przewadze w powietrzu, nawet taki system jak s-300 na dluzsza mete nie pomoze.
              • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 08:53
                Gospodin Marek oczywiście Zakłada ,że system S-300 zostanie
                zamontowany w ...Bangladeszu i będą go atakować Amerykanie?!:) Bo na
                przykład taka dajmy na to Turcja przecie samolotów Stealth ma na
                kopy,nie mówiąc już o 1000 procentowej przewadze w powietrzu nad
                Grecją nie prawdaż?:)
                - Tak bez żartów to przecie oczywiste jest ,że inaczej będzie
                wyglądała walka takiego systemu zintegrowanego z całą obroną
                przeciwlotniczą danego kraju z przeciwnikiem w miarę podobnie
                uzbrojonym a inaczej gdy system będzie sobie sam miał zwalczać nalot
                całego stada środków napadu powietrznego kraju,który posiada
                przewagę WE WSZYSTKIM!
                -Pozdrawiam!
    • adam_al Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 08:34
      Sporo na temt mogą powiedzieć Turcy. Szykowali się do neutralizacji
      cypryjskich wyrzutni S-300. Przygotowali do tego celu F-16-tki
      modyfikując m.in systemy WRE i opracowując taktykę ataku.
      • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 09:17
        Się zgadza wszystko nie licząc...kasy!:)Do ataku na radary
        obserwacji okrężnej i wczesnego ostrzegania systemów S-300
        praktycznie ani w Europie ani w USA środków po prostu nie ma! Są
        środki zwalczania radarów naprowadzających tylko ,że...zasięg tych
        środkow jest baaaaardzo dużo mniejszy niż...zaięg wykrycia przez
        radary wczesnego ostrzegania!:)Jeszcze przed odpaleniem pocisków
        antyradarowych automatycznie włączają się "imitatory"(cele pozorna!)
        i najprawdopodobnie takie "Harmy" polecą właśnie w
        stronę "wabików"!:) Tymi ,które polecą w stronę radarów
        naprowadzania zajmą się systemy "Tor-M1"! Grecja też je posiada!:)
        -Pozdrawiam!
        • speedy13 Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 12:46
          Hej

          marek_boa napisał:

          > Się zgadza wszystko nie licząc...kasy!:)Do ataku na radary
          > obserwacji okrężnej i wczesnego ostrzegania systemów S-300
          > praktycznie ani w Europie ani w USA środków po prostu nie ma! Są
          > środki zwalczania radarów naprowadzających tylko ,że...zasięg tych
          > środkow jest baaaaardzo dużo mniejszy niż...zaięg wykrycia przez
          > radary wczesnego ostrzegania!:)

          Z tym się nie zgodzę. Zasięg HARMa wynosi ponad 150 km. Jest wysoce
          nieprawdopodobne by naziemny radar wykrył nisko lecący samolot ze
          150 km. Może okręt na morzu dałby radę (zero przeszkód terenowych)
          ale też wątpię.

          Jeszcze przed odpaleniem pocisków
          > antyradarowych automatycznie włączają się "imitatory"(cele
          pozorna!)
          > i najprawdopodobnie takie "Harmy" polecą właśnie w
          > stronę "wabików"!:)

          No dobra - ale to znaczy że system przestaje pracować, skoro zamiast
          jego radarów działają jakieś "wabiki", nie? A o to przecież głównie
          chodzi, niszczenie systemu OPL nie jest celem samym w sobie tylko
          środkiem mającym umożliwić zaatakowanie tych "właściwych" celów
          bronionych przez OPL, np. zakładów przemysłowych, czy zgrupowań
          wojsk czy czegokolwiek.
          W dodatku współczesne pociski przeciwradiolokacyjne nie tak łatwo
          już ogłupić. HARM od wersji C/D ma pomocnicze kierowanie programowe
          bezwładnościowe z GPS-em, jeśli cel zaprzestanie emisji to i tak
          pocisk doleci do celu o znanych współrzędnych. Kolejny HARM, E,
          przechodzący teraz próby (przewidywane rozpoczęcie produkcji w 2008)
          będzie miał dodatkowo aktywne samonaprowadzanie radarowe na ostatnim
          odcinku. Specjalny algorytm do rozpoznawania kształtów pozwoli np.
          przekierować się w ostatniej chwili z radaru na pojazd dowodzenia
          czy samą wyrzutnię rakiet.


          Tymi ,które polecą w stronę radarów
          > naprowadzania zajmą się systemy "Tor-M1"! Grecja też je posiada!:)
          > -Pozdrawiam!

          Ale i same TOR-y mogą stać się celem ataku. A szanse zestrzelenia
          HARMa są powiedzmy sobie umiarkowane, ostatnie powiedzmy kilkanaście
          km od celu pokonuje on zapewne już dosyć nisko, jest niewielki i jak
          na niskolecący cel dosyć szybki (średnia ponad 2 Ma).
          • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 13:34
            Speedy ja wiem ,że zasięg HARMa to około 150 kilometrów!:) Ino ,że
            np.radiolokatory wykrywania niskolecących celów takie jak NWO-M
            (76N6) jak i RPN(30N6) są instalowane na specjalnych przewoźnych
            wieżach podnoszonych(40W6M) do wysokości prawie 24 metrów! Po za tym
            takie systemy zazwyczaj są "wpięte" w jeden większy system obrony
            przeciwlotniczej i mogą polegać na wstępnym wskazywaniu celu z
            innych źródeł!
            - System nie przestaje pracować tylko zwiększa się drastycznie
            ilość celów(ponoć na jedną baterię przypada do
            24 "wabików"+"Gazietczik") i prawdopodobieństwo ,że jednak pocisk
            przeciwradiolokacyjny "zgłupieje" się zwiększa!:)
            - Speedy taką ewętualność jak właśnie nowy HARM wzięto pod uwagę
            już dobrych kilkanaście lat temu! Radar obserwacyjny i wczesnego
            ostrzegania może znajdować się a bodaj do 60-ciu kilometrów od
            baterii,system dowodzenia np.9S457 do 30 kilometrów! A jedna
            wyrzutnia od drugiej do 10 kilometrów! Tak na dobrą sprawę to tylko
            pojazdy transportowo -załadowcze muszą znajdować się nie daleko
            wyrzutni!Toż dla tego Rosjanie wprowadzili system "Gazietczik" by
            aktywnie maskować rejon przebywania wyrzutni wszelkimi możliwymi
            sposobami!
            - System "Tor-M1" właśnie do zwalczania takich celów został
            skonstruowany! Pocisk 9M331 moze zwalczać cele poruszające się z
            prędkością do 700 m/s a sam pocisk osiąga prędkość okolo 800 m/s!
            Czyli może zwalczać cele poruszające się z prędkością do około 3Ma!
            Zasięg przy celu niskolecącym z maksymalną prędkością to 5
            kilometrów i pułap od 10 do 6000 metrów!
            -Pozdrawiam!
      • fulcrum1 Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 09:21
        adam_al napisał:

        > Sporo na temt mogą powiedzieć Turcy. Szykowali się do
        neutralizacji
        > cypryjskich wyrzutni S-300. Przygotowali do tego celu F-16-tki
        > modyfikując m.in systemy WRE i opracowując taktykę ataku.

        Znasz jakieś szczegóły i wnioski do jakich doszli Turcy? Iran miał
        podobno starać się o S-300 wycofywane z armii rosyjskiej więc byłby
        to system w innej specyfikacji niż ten cypryjski (Cypr dostał wersję
        eksprtową z nieco "okrojoną" wersją radaru).
        • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 09:53
          Fulcrum wnioski do jakich doszli Turcy są bardzo proste!:) S-300
          umieszczony na Krecie swoimi radarami wczesnego ostrzegania "łapie"
          wszystko co lata w promieniu około 400 km!Podkraść się z nie nacka
          nie bardzo jest jak,więc planowali prewencyjne uderzenie na jeszcze
          nie gotowe do końca stanowiska! Ich pech polegał na tym ,że przy
          montażu pracowali...Rosjanie ze "spec brygady" i Ankara nie wydała
          razkazu(czemu się dziwić nie należy!) W obecnej chwili zaskakującego
          ataku "nie budiet" i to jest naczelny wniosek do jakiego doszli
          Turcy!
          -Pozdrawiam!
        • adam_al Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 22:45
          Poszedłem na łatwiznę i skopiowałem swoją wypowiedź (dyskutowaliśmy
          jakiś czas temu na temat)

          "Robili to m.in. Turcy, którzy szykowali się do ataku na zakupione
          przez cypryjskich greków zestawy S-300PMU. Ostatecznie S-300
          wylądowały na Krecie, ale za to Turcy mają b.dobrze podrasowane F-16-
          tki. Dla przypomnienia w przygotowaniu ataku pomagali Izraelczycy.
          Atak miały przeprowadzic myśliwce F-16C (rezerwowe RF-4E). W F-16
          zmodernizowano system AN/ALQ-178 do standardu v5 (cel obezwładnienie
          układów obserwacji i naprowadzania), zmieniono oprogramowanie,
          dodano pułapki Marconi Tracor ALE-47 oraz uzbrojono w broń
          precyzyjną m.in. typu Popeye. Testy 2 tureckich F-16 w bazie Edwards
          w Stanach wykazały, że są one w stanie skutecznie unieszkodliwić S-
          300. Pierszwe przerobione tureckie F-16 wzięły udział na początku
          walk w Kosowie, kiedy podejrzewano, że Belgrad ma S-300.
          W sierpniu 1999 roku piloci tureckiej pary F-16C poprosili o
          pozwolenie odpalenia rakiet po tym jak zostali omieceni wiązką S-300
          PMU z Krety, ale otrzymali rokaz przerwania akcji. "

          Nie jest tak, jak twierdzi Marek, że zesrali się w portki na samą
          myśl o S-300 - nagłaśniana akcja rasowania F-16-tek przyniosła
          pewien skutek bez wystrzałow i eskalacji konfliktu - S-300 znalazły
          się nie na Cyprze lecz na Krecie. Kluczem do walki z S-300 jest
          elektronika i systemy WRE. Niemcy na swoich Tornadach mają specjalny
          zasobnik do zakłócania S-300 - ponoć skuteczny. w USA za chwilę
          latać w linii bedą Growlery, pojawi się nowa jakość w misjach SHEAD
          czyli BSL-e, mamy już pierwsze tego typu maszynki (izraelskie HARPY).

          Oczywiście nie podlega dyskusji, że system S-300 nadal pozostaje
          jednym z najlepszych systemów oborny p.ot na świecie, a w momencie
          swego powstania wyznaczał standardy w tej klasie systemów.



          • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 08:54
            Adam Przesadzowywujesz!:) Nie napisałem ,że się zesrali ino ,że jak
            by nie było to w tej chwili MUSZĄ się liczyć z obecnością tego
            systemu w siłach zbrojnych Grecji!
            -Pozdrawiam!
            • adam_al Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 21:53
              > Nie napisałem ,że się zesrali ino

              ;-) to tak dla podkręcenia dramaturgii wypowiedzi

              > że jak by nie było to w tej chwili MUSZĄ się liczyć z obecnością
              > tego systemu

              Oczywiście zgadzam się z Tobą - S-300 jest systemem, który spędza
              sen z powiek chcącym polatać w jego zasięgu. Twierdzę, że jest to
              system możliwy do nutralizacji (kurcze trudne słowo), ale nie jest
              to zadanie łatwe - pewnie możliwe do zrealizowania przez kilka armii
              na świecie.

              Pozdrowienia
              • marek_boa Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 23:50
                Pełna zgoda!:) Toć nie ma przecie takiego systemu na świecie co by
                go w jakiś sposób nie można było "obejść" lub zneutralizować!
                -Pozdrawiam!
    • matrek Zle postawione pytanie 30.08.07, 09:07
      Slabe punkty przeciwko czemu?

      Przeciwko samolotom, nie wiem - przeciwko pociskom balistycznym brak głowicy
      kinetycznej i niewielka prędkość - w zależności od wersji, do 2500 m/s (9M82)
      • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 09:44
        Matruś znowu Mieszasz!:) Pociski jakie obecnie używa system S-300WM-
        1 to 9M83M1 i 9M82M1!:) Prędkość tych pocisków to około 2 km/s
        (9M83M1) i 3 km/s(9M82M1) - według Ciebie to mało by przechwycić
        pocisk balistyczny odpalony z odległości 2500 km i lecący z
        prędkością 4,5 km/s?:)Bo według Rosjan wystarczy!:) Tak samo jak
        około 150 kg głowica z zapalnikiem zbliżeniowym!:) Bądź łaskaw
        wymienić jakiś pocisk balistyczny o zbliżonych chociaż parametrach
        by miał większą prędkość niż 4,5 km/s!:)
        -Pozdrawiam!
        • matrek Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 09:53
          Pozwol ze odpowiem pytaniem na pytanie, wlasciwie kilkoma pytaniami:
          - w jakiej odleglosci od celu dziala zapalnik zblizeniowy?
          - jaka jest prędkosc odlamków?
          - jaka droge pokona powracajaca głowica (1/30 sekundy to 600 metrów), czy pocisk
          balistyczny, w czasie lotu odlamkow.
          • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 11:12
            - Zależnie od zaprogramownia - przeciętnie od 15 do 60 metrów!
            - Matruś nie mając pojęcia jakiego ładunku wybuchowego używają
            Rosjanie w głowicach - pytanie nie do mnie!:)
            - To też pytanie nie do mnie!:)
            - Część bojowa głowicy pocisku 9M83/9M82 nie znajduje się w czubie
            rakiety tylko mniej więcej w połowie(oczywiście blizej przodu -
            ponoć zaraz za zbiornikiem silnika marszowego)! Odpalenie części
            bojowej nie następuje podczas dolotu pocisku do celu tylko podczas
            przelotu obok!
            -Pozdrawiam!
            • matrek Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 11:27
              marek_boa napisał:

              > - Zależnie od zaprogramownia - przeciętnie od 15 do 60 metrów!
              > - Matruś nie mając pojęcia jakiego ładunku wybuchowego używają
              > Rosjanie w głowicach - pytanie nie do mnie!:)
              > - To też pytanie nie do mnie!:)
              > - Część bojowa głowicy pocisku 9M83/9M82 nie znajduje się w czubie
              > rakiety tylko mniej więcej w połowie(oczywiście blizej przodu -
              > ponoć zaraz za zbiornikiem silnika marszowego)! Odpalenie części
              > bojowej nie następuje podczas dolotu pocisku do celu tylko podczas
              > przelotu obok!
              > -Pozdrawiam!

              Marek, zanim odlamki przeleca te 15 - 60 metrow, glowica bedzie juz kilkaset
              metrow dalej. (1/30 s = 600 m) Przeczytaj jeszcze raz, dlaczego generalnie
              zawiodły Patrioty z wybuchowa głowicą w trakcie Pustynnej Burzy.
              • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 12:09
                Matrek Mylisz pojęcia! Skoro nowe pociski przetestowano gruntownie w
                warunkach poligonowych i SĄ skuteczne przy zwalczaniu celów
                balistycznych lecących z prędkością 4,5 km/s to w czym Ty Widzisz
                problem???Zapalnik głowicy bojowej pocisku 9M82M1 odpala ładunek nie
                bezpośrednio w cel ,tylko na takiej samej zasadzie jak się strzela
                do ruchomego celu! Czyli przed celem na linii jego trajektorii!
                Cel "wchodzi" sam w chmurę odłamków i w ten sposób rażona jest
                największa powierznia celu a nie tylko sama głowica lub silniki!
                -Pozdrawiam!
                • matrek Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 12:12
                  marek_boa napisał:

                  > Matrek Mylisz pojęcia! Skoro nowe pociski przetestowano gruntownie w
                  > warunkach poligonowych i SĄ skuteczne przy zwalczaniu celów
                  > balistycznych lecących z prędkością 4,5 km/s to w czym Ty Widzisz
                  > problem???Zapalnik głowicy bojowej pocisku 9M82M1 odpala ładunek nie
                  > bezpośrednio w cel ,tylko na takiej samej zasadzie jak się strzela
                  > do ruchomego celu! Czyli przed celem na linii jego trajektorii!
                  > Cel "wchodzi" sam w chmurę odłamków i w ten sposób rażona jest
                  > największa powierznia celu a nie tylko sama głowica lub silniki!
                  > -Pozdrawiam!


                  No to sam sobie przeczysz:

                  marek_boa napisał:
                  > - Część bojowa głowicy pocisku 9M83/9M82 nie znajduje się w czubie
                  > rakiety tylko mniej więcej w połowie(oczywiście blizej przodu -
                  > ponoć zaraz za zbiornikiem silnika marszowego)! Odpalenie części
                  > bojowej nie następuje podczas dolotu pocisku do celu tylko podczas
                  > przelotu obok!
                  • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 12:52
                    Bo źle napisałem!:)Zapalnik zachowuje się w ten sposób przy
                    zwalczaniu samolotów! - Sorry!:)
                    -Pozdrawiam!
                    • matrek Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 13:35
                      A mi sie wydaje, ze gdyby to bylo takie proste - po prostu postawic firewalla na
                      drodze glowicy balistycznej, amerykanie tez wpadliby na to, zamiast wydawac kupe
                      forsy na badania nad tymi wszystkimi ERINT-ami, EKV i innymi LEAP-ami
                      dzialajacymi na zasadzie kinetycznej..
                      • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 13:51
                        Matruś to nie kwestia prostoty czy też nie tylko...kwestia wymagań
                        stawianych przez zamawiającego czyli przez armię!:) Amerykanie
                        poszli w kierunku HTK a Rosjanie w swoim!:)Pamietaj ,że
                        najskuteczniejsze są ...najprostrze rozwiązania!:) Tak jak z
                        tym ...kosmicznym długopisem - Amerykanie wydali miliony dolarów by
                        opracować długopis ,który pisze w stanie nieważkości a
                        Rosjanie...nadal latają z ołówkami za 2 kopiejki sztuka!:)
                        -Pozdrawiam!
                        • matrek Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 13:58
                          marek_boa napisał:

                          > Matruś to nie kwestia prostoty czy też nie tylko...kwestia wymagań
                          > stawianych przez zamawiającego czyli przez armię!:) Amerykanie
                          > poszli w kierunku HTK a Rosjanie w swoim!:)


                          Tylko ze amerykanie nie wpadli na pomysl HTK bo poslizneli sie i walneli glowa w
                          kibel, lecz dlatego ze przetestowali skutecznosc glowicy wybuchowej w prawdziwej
                          walce.
                          • misza_kazak Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 14:28
                            > Tylko ze amerykanie nie wpadli na pomysl HTK bo poslizneli sie i walneli glowa
                            > w
                            > kibel, lecz dlatego ze przetestowali skutecznosc glowicy wybuchowej w prawdziwe
                            > j
                            > walce.

                            No wlasnie! Dlugopis za miliony USD robili tez nie dlatego ze walneli glowa w kibel lecz dlatego ze dlugopis sprawdzil sie :))
                            • matrek Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 14:10
                              Moze dlatego, ze dlugopis - w przeciwienstwie do olowka - nie sciera sie.
                              • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 15:08
                                Wszystko się zgadza jak zwykle nie licząc kasy Matruś!:) Za
                                milion "zielonych papierków" to można było w tamtych czasach kupić
                                ołówków "z tąd do księżyca"(przynajmniej w ZSRR)!:)
                                -Pozdrawiam!
                                P.S.Fakt się nie ściera ino wypisuje!:)
                                • matrek Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 15:17
                                  marek_boa napisał:

                                  > Wszystko się zgadza jak zwykle nie licząc kasy Matruś!:) Za
                                  > milion "zielonych papierków" to można było w tamtych czasach kupić
                                  > ołówków "z tąd do księżyca"(przynajmniej w ZSRR)!:)
                                  > -Pozdrawiam!
                                  > P.S.Fakt się nie ściera ino wypisuje!:)


                                  Wiesz, ty podales suchy fakt, bez zadnych okolicznosci i bez przeslanek, a pewno
                                  one byly wowczas najistotniejsze, ja zas teraz jedynie spekuluje. Mozna sobie
                                  wyobrazic, ze zapiski na pokladzie stacji kosmicznej, sa dla amerykanow
                                  wazniejsze niz milion dolarow na specjalne dlugopisy - dla rosjan natomiast,
                                  zapiski z pokladu byc moze nie sa warte miliona dolarow, stad nie przejmuja sie
                                  ze ulegna zatarciu przed zakonczeniem misji. Ale to tylko spekulacje.
                                  • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 15:29
                                    Nie w tym rzecz Matruś!:) Rosjanie od niepamiętnych czasów znani są
                                    z tego ,że zazwyczaj wybierają rozwiązania najprostrze(i zazwyczaj
                                    najtańsze!),które są już sprawdzone!:) Amerykanie zaś
                                    to ...leniuchy!:)Tak samo było na przykład z pierwszym pobytem
                                    Amerykanina na stacji "Mir",który zabrał ze sobą elektryczne
                                    narzędzia na baterie!:) Baterie się wyczerpały i du...a z króla!:)
                                    Rosjanie zaś zawieźli ...ręczną wiertarkę na korbkę,która nie zużywa
                                    energii elektrycznej a i tak dziury wierci!:)
                                    -Pozdrawiam!
                                    • matrek Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 15:42
                                      marek_boa napisał:

                                      > Nie w tym rzecz Matruś!:) Rosjanie od niepamiętnych czasów znani są
                                      > z tego ,że zazwyczaj wybierają rozwiązania najprostrze(i zazwyczaj
                                      > najtańsze!),które są już sprawdzone!:) Amerykanie zaś
                                      > to ...leniuchy!:)Tak samo było na przykład z pierwszym pobytem
                                      > Amerykanina na stacji "Mir",który zabrał ze sobą elektryczne
                                      > narzędzia na baterie!:) Baterie się wyczerpały i du...a z króla!:)
                                      > Rosjanie zaś zawieźli ...ręczną wiertarkę na korbkę,która nie zużywa
                                      > energii elektrycznej a i tak dziury wierci!:)

                                      Ciekawe czy we wszystkim :)
                                      No i czy nie mozna naladowac tej amerykanskiej baterii w ladowarce podlaczonej
                                      do pokladowego systemu elektrycznego.
                                      • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 15:45
                                        W tym sęk ,że Rosjanie używają różnego napięcia!:)
                                        -Pozdrawiam!
                                        • matrek Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 15:56
                                          marek_boa napisał:

                                          > W tym sęk ,że Rosjanie używają różnego napięcia!:)
                                          > -Pozdrawiam!

                                          bez jaj marek, stacja kosmiczna to nie barak przy budowie, a amerykanie na pewno
                                          nie wzieli na stacje wiertarki kupionej w Home Depot.
                                          • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 16:20
                                            Nie wiem co wzięli Matruś ale po wyczerpaniu baterii,trzeba było
                                            Amerykańską wiertarkę odłożyć ad acta!:)Co do cudowania światem to
                                            Zwróć uwagę ,że Rosjanie już różne cuda robili!:) W normalnych
                                            gniazdach w domach mieli napięcie 110 V,na okrętach podwodnych
                                            zazwyczaj instalacja elektryczna pracowała na częstotliwości 50 Hz a
                                            na op typu Projekt 705/505K "Lira" na 400 Hz!:) Nie pamiętam jakie
                                            parametry miała instalacja na "Mirze" ale czytałem ,że Amerykańskie
                                            urządzenia do niej nie pasowały!
                                            -Pozdrawiam!
                                            • matrek Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 16:22
                                              To amerykanie nie wiedzieli o tym, przygotowujac sie do misji?
                                              • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 16:33
                                                Tego to ja już nie wiem!:)
                                                -Pozdrawiam!
                          • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 14:29
                            Znaczy się apiać Wracasz do tego nieszczęsnego Iraku i wywodzisz z
                            tego ,że Amerykanie lepiej wiedzą jak takie pociski zwalczać po
                            kampanii trwającej ...38 dni od Rosjan ,którzy takie pociski
                            produkowali przez...37 LAT???:)Ty to jednak STRASZNIE Jesteś
                            ZAmerykanizowany Matruś(bez obrazy!):)
                            -Pozdrawiam!
                            • matrek Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 14:35
                              Coz, zawsze jeszcze mozna sie uczyc na bledach wlasnych, zamiast na cudzych...
                              • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 14:52
                                Może być ,że...być może!:)
                                -Pozdrawiam!
              • jopekpl Marudzisz ;-) 30.08.07, 15:25
                matrek napisał:
                Marek, zanim odlamki przeleca te 15 - 60 metrow, glowica bedzie juz
                kilkaset
                > metrow dalej. (1/30 s = 600 m) Przeczytaj jeszcze raz, dlaczego
                generalnie
                > zawiodły Patrioty z wybuchowa głowicą w trakcie Pustynnej Burzy.

                Matrak powtarzasz to do znudzenia nie zauważając ze jesteś w
                błędzie!!! nie zawiodła sama głowica wybuchowa ,a materiał jaki
                został w tej głowicy zastosowany jako odłamki Było to bodaj ze
                żeliwo które doskonale się sprawdzało do niszczenia kadłubów
                samolotów jednak głowice rakiet ponoć były opancerzone warstwą
                tytanu która była odporna na tego typu odłamki,zwróć uwagę że
                zdecydowaną większość rakiet w II wojnie irackiej unieszkodliwiły te
                same Patrioty w wersji PC-2 ino ze zmodernizowaną głowicą jak
                najbardziej wybuchową ,tylko ze wkładka fragmentująca w odłamki
                wykonana była już z wolframu który radził sobie z penetracją
                tytanowych pancerzy głowicy rakiet.Tak zachwalany przez ciebie PC-3
                zestrzelił bodajże tylko jedną iracką rakietę.
                Pzdr.

                • matrek Re: Marudzisz ;-) 30.08.07, 16:30
                  jopekpl napisał:

                  > matrek napisał:
                  > Marek, zanim odlamki przeleca te 15 - 60 metrow, glowica bedzie juz
                  > kilkaset
                  > > metrow dalej. (1/30 s = 600 m) Przeczytaj jeszcze raz, dlaczego
                  > generalnie
                  > > zawiodły Patrioty z wybuchowa głowicą w trakcie Pustynnej Burzy.
                  >
                  > Matrak powtarzasz to do znudzenia nie zauważając ze jesteś w
                  > błędzie!!!

                  Moze daj sobie spokoj z powtarzaniem steiwrdzen w stylu "jestes w bledzie', bez
                  podania jakich zrodel.

                  nie zawiodła sama głowica wybuchowa ,a materiał jaki
                  > został w tej głowicy zastosowany jako odłamki Było to bodaj ze
                  > żeliwo które doskonale się sprawdzało do niszczenia kadłubów
                  > samolotów jednak głowice rakiet ponoć były opancerzone warstwą
                  > tytanu która była odporna na tego typu odłamki,


                  Nieprawda - odlamki glowic PAC-1 i PAC-2 robily sito z irackich rakiet, tyle ze
                  to sito spadalo na ziemie i wybuchalo. I to bylo zrodlem kleski patriotow w
                  Pierwszej wojnie.

                  www.cdi.org/issues/bmd/Patriot.html

                  zwróć uwagę że
                  > zdecydowaną większość rakiet w II wojnie irackiej unieszkodliwiły te
                  > same Patrioty w wersji PC-2 ino ze zmodernizowaną głowicą jak
                  > najbardziej wybuchową ,tylko ze wkładka fragmentująca w odłamki
                  > wykonana była już z wolframu który radził sobie z penetracją
                  > tytanowych pancerzy głowicy rakiet.


                  Tak zachwalany przez ciebie PC-3
                  > zestrzelił bodajże tylko jedną iracką rakietę.
                  > Pzdr.
                  >

                  Dwie, na dwie proby. W sumie strazelano nim 4 razy - w pozostalych dwoch
                  wypadkach, zostal wystrzelony jedynie jako "ubezpieczenie", na wypadek gdyby
                  wystrzelony jako pierwszy GEM nie zdolal zniszczyc celu.
                  • jopekpl Re: Marudzisz ;-) 30.08.07, 22:58
                    matrek napisał:

                    >
                    > Nieprawda - odlamki glowic PAC-1 i PAC-2 robily sito z irackich
                    rakiet, tyle ze
                    > to sito spadalo na ziemie i wybuchalo. I to bylo zrodlem kleski
                    patriotow w Pierwszej wojnie.

                    Odwracasz kota ogonem matrak, prawda rakieta była poszatkowana
                    odłamkami tylko ze głowica wzmocniona tytanem już poszatkowana nie
                    była,bo żeliwne odłamki nie mogły jej przebić, i nie TO BYŁO GŁÓWNĄ
                    przyczyną niepowodzenia Patriotów w pierwszej wojnie irackiej(choć
                    był jednym z czynników)a wadliwe nie dostosowane do zwalczania celów
                    balistycznych OPROGRAMOWANIE.
                    POPEŁNIŁEM pomyłkę pisząc o odłamkach wolframowych ponoć odłamki
                    żeliwne zastąpiono molibdenowymi,a nie wolframem,chciałeś źródeł:
                    www.woloszanski.org/artykuly.ida_38
                    nie wiem na ile rzetelne ale tu wyczytałem o wzmocnionych głowicach
                    i odłamkach ,łatwo to zweryfikujesz jak znajdziesz gdzieś skład
                    głowicy bojowej starej wersji patriota.

                    > > zestrzelił bodajże tylko jedną iracką rakietę.
                    > > Pzdr.
                    www.woloszanski.org/artykuly.ida_38
                    > Dwie, na dwie proby. W sumie strazelano nim 4 razy - w pozostalych
                    dwoch wypadkach, zostal wystrzelony jedynie jako "ubezpieczenie", na
                    wypadek gdyby wystrzelony jako pierwszy GEM nie zdolal zniszczyc
                    celu.

                    NIECH będzie dwie!!! na 9 zniszczonych przez Patrioty rakiet to daje
                    22,2% trafień pozostałe 7 to jest 78,8% zniszczyły starsze acz
                    zmodernizowane PC-2 z jak najbardziej wybuchową i odłamkową
                    głowicą!!! jest to niezły wynik który sam w sobie zaprzecza twojej
                    teorii o nieskuteczności tego typu głowic w zwalczaniu celów
                    balistycznych,a może nie?
                    info:
                    pl.wikipedia.org/wiki/System_rakietowy_Patriot#SukcesPzdr
                    • matrek Re: Marudzisz ;-) 30.08.07, 23:34
                      jopekpl napisał:


                      > NIECH będzie dwie!!! na 9 zniszczonych przez Patrioty rakiet to daje
                      > 22,2% trafień pozostałe 7 to jest 78,8% zniszczyły starsze acz
                      > zmodernizowane PC-2 z jak najbardziej wybuchową i odłamkową
                      > głowicą!!! jest to niezły wynik który sam w sobie zaprzecza twojej
                      > teorii o nieskuteczności tego typu głowic w zwalczaniu celów
                      > balistycznych,a może nie?

                      Nie tak calkiem. Podczas pierwszej wojny w zatoce, Amerykanie wystrzelili ponad
                      40 pociskow z glowica wybuchowa i oceniaja ten wystep jako katastrofe. W drugiej
                      wojnie strzelali tylko do 9-ciu rakiet, z czego tylko do 7 uzywajac GEM jako
                      pocisk "prowadzacy" - siedem udanych atakow glowica konwencjonalna, na niemal 40
                      nieudanych w pierwszej wojnie.

                      Po drugie, w drugiej wojnie strzelali do jeszcze gorszych rakiet niz w pierwszej

                      Po trzecie w koncu, MIM-104D i 104E to dosc znaczace modernizacje pac-2. W tym
                      drugim przypqadku, nie wiadomo nawet co to za system. Publicznie nie wiadomo
                      kompletnie niczego o rakiecie. Absolutnie nic. Na dobra sprawe, nie wiadomo
                      nawet tego jakiego rodzaju posiada glowice. Ja nie wiem, ile z tych 7 strąceń
                      zostalo dokonanych przez GEM, a ile przez GEM+ ktora pozostaje tabu.

                      Co do zaprzeczania, w dalszym ciagu - chyba nie bez powodu tez, dla systemu
                      MEADS amerykanie przewidzieli wylacznie rakiety PAC-3 z glowica hit to kill.
                      GEMy nie wejda do tego systemu, co wiecej, w 2015 roku, po calkowitej integracji
                      PAC-3 w wydaniu Lockheeda z MEADS GEMy przestana istniec.
                      • marek_boa Re: Marudzisz ;-) 31.08.07, 09:01
                        Matruś Twoje informacje o wystrzeleniu przez Amerykanów w czasie I
                        Wojny Irackiej 40 pocisków są niestety ...zaniżone o "tylko" 56
                        sztuk!:) W czasie całego konfliktu w 1991 roku w stronę Irackich "Al
                        Hussein" i "Al Abbas" odpalono łącznie 96 pocisków "Patriot"!
                        -Pozdrawiam!
                        • speedy13 Re: Marudzisz ;-) 31.08.07, 12:11
                          Hej

                          marek_boa napisał:

                          > Matruś Twoje informacje o wystrzeleniu przez Amerykanów w czasie I
                          > Wojny Irackiej 40 pocisków są niestety ...zaniżone o "tylko" 56
                          > sztuk!:) W czasie całego konfliktu w 1991 roku w stronę
                          Irackich "Al
                          > Hussein" i "Al Abbas" odpalono łącznie 96 pocisków "Patriot"!
                          > -Pozdrawiam!

                          Wynikało to jednak z zasady wystrzeliwania 2 rakiet do każdego celu -
                          dlatego do 40-kilku celów odpalono 90-kilka rakiet. Oczywiście siłą
                          rzeczy połowa z nich chybiła - nawet przy hipotetycznej 100%
                          skuteczności tak by było, jedna rakieta niszczy cel a druga w
                          związku z tym się marnuje.
                          • marek_boa Re: Marudzisz ;-) 31.08.07, 12:27
                            Zgadza się Speedy!:) Tak samo jak i to ,że Amerykanie z różnych
                            przyczyn "spisali ze stanu" ogółem około 158 pocisków w 1991 roku!
                            -Pozrawiam!
                      • jopekpl Re: Marudzisz ;-) 01.09.07, 01:45
                        matrek napisał:


                        > Nie tak calkiem. Podczas pierwszej wojny w zatoce, Amerykanie
                        wystrzelili ponad
                        > 40 pociskow z glowica wybuchowa i oceniaja ten wystep jako
                        katastrofe.

                        Matrak muszę ci przyznać ze jesteś mistrzem śiemy niemal dorównujesz
                        Kurskiemu;-) sam sobie popatrz jakie ty bajki wypisujesz
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=67773369&a=67787191
                        cytuję interesujący mnie fragment:(pisownia orginalna)
                        rzecz w tym Jopek, ze pierwsza wojna w iraku, w 1991 roku pokazala,
                        ze tak naprawde nie da sie zastosowac przeciwko rakietom
                        balistycznym jakichs rakiet "uniwersalnych" przeciwlotniczo-
                        balistycznych. Amerykanie probowali to zrobic
                        podczas Pustynej Burzy i efekty osiagneli katastoralne, z
                        interception rate bliskim zeru.

                        Głowice wybuchowe sa bezsilne wobec rakiet balistycznych, poszatkuja
                        ja tylko, a
                        glowica i tak spadnie na ziemie detonujac zapalnik uderzeniowy, nie
                        mowiac juz fakcie ze rakiety przeciwlotnicze maja zbyt mala
                        predkosc - co tez bylo jedna z
                        przyczyn klapy w 1991 roku.

                        Dopiero gdy wyciagneli wnioski z Pustynnej Burzy i w iraqi fredom
                        zastsowali wyspecjalizowany system antybalistyczny Patriot PAC-3
                        Configuration 3 z technilogia hit-to-kill zamiast glowicy wybuchowej
                        zniszczyli niemal wszystkie rakiety balistyczne jakie były do
                        zniszczenia.







                        Ani słowem sie nie zająknąłeś ze wszystkiego było tylko 9 sztuk z
                        tego te twoje PAC-3 ustrzeliły raptem 2 słownie dwie sztuki,co było
                        wprawdzie niezłym debiutem bojowym ale mija się z prawdą jakoby to
                        dzięki nim ustrzelono wszystkie lecące na wojska USA rakiety
                        saddama.Na dodatek PAC-3 jest jak najbardziej systemem uniwersalnym.
                        Tak samo jak i pominąłeś (według mnie rozmyślnie )informację że
                        pozostałe zostały ustrzelone przez rakiety wyposażone w wybuchowe
                        głowice które według ciebie do tego się nie nadają.
                        A jak już to wyszło na jaw to znowu bagatelizujesz to dokonanie
                        twierdząc ze strzelano tylko do 7 rakiet i to pewnie do wszystkich z
                        tych tajemniczych PAC-2GEM+ które pewnie tez okażą się rakietami z
                        głowicą HtK .

                        A prawda jest jak zwykle po środku głowice wybuchowe równie dobrze
                        nadają się do strącania rakiet balistycznych krótkiego i średniego
                        zasięgu jak głowice HtK o ile do tego zostaną odpowiednio
                        dostosowane jak w przypadku zmodernizowanych zestawów PAC-2



                        w drugiej wojnie strzelali tylko do 9-ciu rakiet, z czego tylko do
                        7 uzywajac GEM jako
                        > pocisk "prowadzacy" - siedem udanych atakow glowica
                        konwencjonalna, na niemal 4
                        > 0
                        > nieudanych w pierwszej wojnie.
                        >
                        > Po drugie, w drugiej wojnie strzelali do jeszcze gorszych rakiet
                        niz w pierwszej.

                        Błąd wręcz odwrotnie rakiety te były nowsze i nowocześniejsze.

                        > Po trzecie w koncu, MIM-104D i 104E to dosc znaczace modernizacje
                        pac-2. W tym
                        > drugim przypqadku, nie wiadomo nawet co to za system. Publicznie
                        nie wiadomo
                        > kompletnie niczego o rakiecie. Absolutnie nic. Na dobra sprawe,
                        nie wiadomo
                        > nawet tego jakiego rodzaju posiada glowice. Ja nie wiem, ile z
                        tych 7 strąceń
                        > zostalo dokonanych przez GEM, a ile przez GEM+ ktora pozostaje
                        tabu.

                        > Co do zaprzeczania, w dalszym ciagu - chyba nie bez powodu tez,
                        dla systemu
                        > MEADS amerykanie przewidzieli wylacznie rakiety PAC-3 z glowica
                        hit to kill.
                        > GEMy nie wejda do tego systemu, co wiecej, w 2015 roku, po
                        calkowitej integracj
                        > i
                        > PAC-3 w wydaniu Lockheeda z MEADS GEMy przestana istniec.


                        Można tylko spekulować co powodowało taki a nie inny wybór,czy była
                        to moda ,lobbing czy tez wybrano tą konfiguracje z powodu osiągnięć
                        nie jest zbyt istotne różne kraje nie raz różne drogi wybierały ,i
                        nie zawsze któreś musiało wybrać gorsze rozwiązanie.
                        co do MEADS to jeszcze nie istnieje i nie wiadomo czy zaistnieje.
                        Pzdr
                        • matrek Re: Marudzisz ;-) 01.09.07, 02:24
                          jopekpl napisał:

                          > matrek napisał:
                          >
                          >
                          > > Nie tak calkiem. Podczas pierwszej wojny w zatoce, Amerykanie
                          > wystrzelili ponad
                          > > 40 pociskow z glowica wybuchowa i oceniaja ten wystep jako
                          > katastrofe.
                          >
                          > Matrak muszę ci przyznać ze jesteś mistrzem śiemy niemal dorównujesz
                          > Kurskiemu;-) sam sobie popatrz jakie ty bajki wypisujesz
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=67773369&a=67787191
                          > cytuję interesujący mnie fragment:(pisownia orginalna)
                          > rzecz w tym Jopek, ze pierwsza wojna w iraku, w 1991 roku pokazala,
                          > ze tak naprawde nie da sie zastosowac przeciwko rakietom
                          > balistycznym jakichs rakiet "uniwersalnych" przeciwlotniczo-
                          > balistycznych. Amerykanie probowali to zrobic
                          > podczas Pustynej Burzy i efekty osiagneli katastoralne, z
                          > interception rate bliskim zeru.
                          >
                          > Głowice wybuchowe sa bezsilne wobec rakiet balistycznych, poszatkuja
                          > ja tylko, a
                          > glowica i tak spadnie na ziemie detonujac zapalnik uderzeniowy, nie
                          > mowiac juz fakcie ze rakiety przeciwlotnicze maja zbyt mala
                          > predkosc - co tez bylo jedna z
                          > przyczyn klapy w 1991 roku.
                          >
                          > Dopiero gdy wyciagneli wnioski z Pustynnej Burzy i w iraqi fredom
                          > zastsowali wyspecjalizowany system antybalistyczny Patriot PAC-3
                          > Configuration 3 z technilogia hit-to-kill zamiast glowicy wybuchowej
                          > zniszczyli niemal wszystkie rakiety balistyczne jakie były do
                          > zniszczenia.
                          >
                          >
                          >
                          >
                          >
                          >
                          >
                          > Ani słowem sie nie zająknąłeś ze wszystkiego było tylko 9 sztuk z
                          > tego te twoje PAC-3 ustrzeliły raptem 2 słownie dwie sztuki,co było
                          > wprawdzie niezłym debiutem bojowym ale mija się z prawdą jakoby to
                          > dzięki nim ustrzelono wszystkie lecące na wojska USA rakiety
                          > saddama.Na dodatek PAC-3 jest jak najbardziej systemem uniwersalnym.
                          > Tak samo jak i pominąłeś (według mnie rozmyślnie )informację że
                          > pozostałe zostały ustrzelone przez rakiety wyposażone w wybuchowe
                          > głowice które według ciebie do tego się nie nadają.

                          Nie wedlug mnie. Wejdz sobie na artykul o Patriotach na Wikipedii, tam
                          znajdziesz linki do wielu zrodel, i zobaczysz wedlug kogo....


                          > A jak już to wyszło na jaw to znowu bagatelizujesz to dokonanie
                          > twierdząc ze strzelano tylko do 7 rakiet i to pewnie do wszystkich z
                          > tych tajemniczych PAC-2GEM+ które pewnie tez okażą się rakietami z
                          > głowicą HtK .
                          >

                          W tych siedmiu masz do wyboru albo GEM, albo GEM+, inaczej mowiac MIM1-4D i
                          Mim-104ED, bo tylko one obok PAC 3 Conf. 3 uczestniczyly w Iraqi Freedom. Ja nie
                          znalazlem w amerykanskich zrodlach, jaki jest podzial zestrzelen wsrod tych
                          dwoch systemow - moze tobie sie uda.

                          > A prawda jest jak zwykle po środku głowice wybuchowe równie dobrze
                          > nadają się do strącania rakiet balistycznych krótkiego i średniego
                          > zasięgu jak głowice HtK o ile do tego zostaną odpowiednio
                          > dostosowane jak w przypadku zmodernizowanych zestawów PAC-2
                          >

                          I pewnie wlasnie dlatego ze wybuchowe nadaja sie do tego celu rownie dobrze co
                          kinetyczne, amerykanie wszystkie swoje aktualnie budowane rakietowe bronie
                          balistyczne opieraja na glowicach kinetycznych, a zadna na glowicach wybuchowych...

                          >
                          > w drugiej wojnie strzelali tylko do 9-ciu rakiet, z czego tylko do
                          > 7 uzywajac GEM jako
                          > > pocisk "prowadzacy" - siedem udanych atakow glowica
                          > konwencjonalna, na niemal 4
                          > > 0
                          > > nieudanych w pierwszej wojnie.
                          > >
                          > > Po drugie, w drugiej wojnie strzelali do jeszcze gorszych rakiet
                          > niz w pierwszej.
                          >
                          > Błąd wręcz odwrotnie rakiety te były nowsze i nowocześniejsze.


                          Skoro tak twierdzisz...


                          > > Po trzecie w koncu, MIM-104D i 104E to dosc znaczace modernizacje
                          > pac-2. W tym
                          > > drugim przypqadku, nie wiadomo nawet co to za system. Publicznie
                          > nie wiadomo
                          > > kompletnie niczego o rakiecie. Absolutnie nic. Na dobra sprawe,
                          > nie wiadomo
                          > > nawet tego jakiego rodzaju posiada glowice. Ja nie wiem, ile z
                          > tych 7 strąceń
                          > > zostalo dokonanych przez GEM, a ile przez GEM+ ktora pozostaje
                          > tabu.
                          >
                          > > Co do zaprzeczania, w dalszym ciagu - chyba nie bez powodu tez,
                          > dla systemu
                          > > MEADS amerykanie przewidzieli wylacznie rakiety PAC-3 z glowica
                          > hit to kill.
                          > > GEMy nie wejda do tego systemu, co wiecej, w 2015 roku, po
                          > calkowitej integracj
                          > > i
                          > > PAC-3 w wydaniu Lockheeda z MEADS GEMy przestana istniec.
                          >
                          >
                          > Można tylko spekulować co powodowało taki a nie inny wybór,czy była
                          > to moda ,lobbing czy tez wybrano tą konfiguracje z powodu osiągnięć
                          > nie jest zbyt istotne różne kraje nie raz różne drogi wybierały ,i
                          > nie zawsze któreś musiało wybrać gorsze rozwiązanie.


                          i teraz trafilo akurat na USA...


                          > co do MEADS to jeszcze nie istnieje i nie wiadomo czy zaistnieje.
                          > Pzdr


                          Zaistnieje.
        • misza_kazak Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 10:55
          > (9M83M1) i 3 km/s(9M82M1) - według Ciebie to mało by przechwycić
          > pocisk balistyczny odpalony z odległości 2500 km i lecący z
          > prędkością 4,5 km/s?:)Bo według Rosjan wystarczy!:)
          Tak samo jak
          > około 150 kg głowica z zapalnikiem zbliżeniowym!:) Bądź łaskaw
          > wymienić jakiś pocisk balistyczny o zbliżonych chociaż parametrach
          > by miał większą prędkość niż 4,5 km/s!:)

          Tez tak mysle! Glowica kinetyczna jest w przypadku takich predkosciach nieskuteczna.

          Ponizej jest link z opisaniem zasady dzialania S-300W (i rakiet 9m82), ale nowe pociski sa znacznie lepsze :)

          pvo.guns.ru/s300v/s300v_8.htm
          Cytat w moim tlumaczeniu:

          "Za 0.5-2 sekundy do punktu spotkania na rakiecie wlacza sie komenda na dowracanie na traektorie optymalnego momentu wybuchu glowicy z maksymalna gestoscia odlamkow z kierunkiem na cel. Za 0.3 sek do punktu spotkania wlaczalo sie bezkontaktowe urzadzenie wybuchowe, ktore wydawalo komende na wybuch glowicy. Przy duzym odchyleniu od optymalnej traektorii nastepowala automatyczna samolikwidacja rakiety z wybuchiem glowicy.
          • matrek Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 11:20
            misza_kazak napisał:

            > > (9M83M1) i 3 km/s(9M82M1) - według Ciebie to mało by przechwycić
            > > pocisk balistyczny odpalony z odległości 2500 km i lecący z
            > > prędkością 4,5 km/s?:)Bo według Rosjan wystarczy!:)
            > Tak samo jak
            > > około 150 kg głowica z zapalnikiem zbliżeniowym!:) Bądź łaskaw
            > > wymienić jakiś pocisk balistyczny o zbliżonych chociaż parametrach
            > > by miał większą prędkość niż 4,5 km/s!:)
            >
            > Tez tak mysle! Glowica kinetyczna jest w przypadku takich predkosciach nieskute
            > czna.
            >


            Powiedz to tym, ktorzy strzelali THAAD-ami do Lance, Hera i Minutemanow, w
            trakcie testow i tym ktorzy strzelali z PAC-3 do pociskow balistycznych w
            trakcie Iraqi Freedom


            > Ponizej jest link z opisaniem zasady dzialania S-300W (i rakiet 9m82), ale nowe
            > pociski sa znacznie lepsze :)
            >
            > pvo.guns.ru/s300v/s300v_8.htm
            > Cytat w moim tlumaczeniu:
            >
            > "Za 0.5-2 sekundy do punktu spotkania na rakiecie wlacza sie komenda na dowraca
            > nie na traektorie optymalnego momentu wybuchu glowicy z maksymalna gestoscia od
            > lamkow z kierunkiem na cel. Za 0.3 sek do punktu spotkania wlaczalo sie bezk
            > ontaktowe urzadzenie wybuchowe, ktore wydawalo komende na wybuch glowicy. Przy
            > duzym odchyleniu od optymalnej traektorii nastepowala automatyczna samolikwidac
            > ja rakiety z wybuchiem glowicy.
            >
            >
            • misza_kazak Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 16:15
              > Powiedz to tym, ktorzy strzelali THAAD-ami do Lance, Hera i Minutemanow, w
              > trakcie testow i tym ktorzy strzelali z PAC-3 do pociskow balistycznych w
              > trakcie Iraqi Freedom

              No z jakim powodzeniem ? :))
              Po prostu z samej fizyki wynika ze latwiej trafic wieloma malymi pociskami niz jednym duzym :)

              Do tego jakie byli predkosci celow w momemnt zestrzelenia?
              U nas S-400 zestrzelil "stara" rakieta 9M82M cel na predkosci 2800 m/s :)
              • berkut1 Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 16:21
                Do tego jakie byli predkosci celow w momemnt zestrzelenia?
                > U nas S-400 zestrzelil "stara" rakieta 9M82M cel na predkosci 2800
                m/s :)
                >

                Nowy pocisk do S 400 będzie mogł przechwytywać pociski(głowice RV)
                lecące z prędkością 4,5 km/s myslałem, że ten cel przechwytywali
                włąśnie 40N6
                • misza_kazak Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 10:36
                  > Nowy pocisk do S 400 będzie mogł przechwytywać pociski(głowice RV)
                  > lecące z prędkością 4,5 km/s myslałem, że ten cel przechwytywali
                  > włąśnie 40N6

                  Mozliwie.
                  POwiedzieli ze przechwycili cel poruszajacy sie o 2.8 km/s na wysokosci 16km.
                  Drugi cel nazywal sie (chyba) "Kaban" - nie wiesz co to jest?
                  • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 10:49
                    Miszka "Kaban" to nazwa własna pocisku-celu skonstruowanego na bazie
                    rakiety taktyczno-operacyjnej R-17(8K14) używanej w systemie
                    9K72 "Elbrus"!
                    -Pozdrawiam!
                    • misza_kazak Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 11:26
                      marek_boa napisał:

                      > Miszka "Kaban" to nazwa własna pocisku-celu skonstruowanego na bazie
                      > rakiety taktyczno-operacyjnej R-17(8K14) używanej w systemie
                      > 9K72 "Elbrus"!

                      Zgadza sie! Znalazlem linka na fajny artykul o rakietach-celach

                      www.aeroreview.ru/?/pages/ako/ako_200401_116120/ako_200401_116120.htm
                      Cytat:
                      Между тем, по заказу военных на основе «Алазани» создан мишенный ракетный комп- лекс «Кабан» специально для стрельбы по его гиперзвуковым мишеням-ловушкам МР9ИЦ-Б зенитными ракетами «Фаворит» из доработан- ных ЗРС С-300. Стартует «Кабан» практически вертикально, за 11 с набирая высоту в 24.000 м. Затем его БЧ отделяется и зависает на парашю- те, а генератор ставит активные помехи, «уводящие по дальности». Они имитируют на экранах радаров малоразмерную цель, перемещающуюся со скоростями от 420 до 1800 м/с.

                      Czyli to maly cel poruszajaca sie ze zmienna predkoscia
                      Pozdro
                      Misza
                      • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 12:01
                        Zgadza się!:) Inne pociski-cele używane wcześniej do prób z
                        antyrakietowym systemem "A" ( przeciwpociski W-1000) i "A-35
                        Ałdan"(przeciwpociski A-350Ż):
                        - R-5/R-5M (8A62M/8K51) "Wierwa"
                        - R-12(8K63) "Kaktus"
                        - R-12U (8K63U) "Kaktus"
                        - R-14 (8K65) "Krot"
                        - R-11/R-11M (8A61/8K11) "Wiraż"
                        - 9M21(9K52"Łuna-M")
                        -Pozdrawiam!
                        • misza_kazak Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 12:21
                          marek_boa napisał:

                          > Zgadza się!:) Inne pociski-cele używane wcześniej do prób z
                          > antyrakietowym systemem "A" ( przeciwpociski W-1000) i "A-35
                          > Ałdan"(przeciwpociski A-350Ż):
                          > - R-5/R-5M (8A62M/8K51) "Wierwa"
                          > - R-12(8K63) "Kaktus"
                          > - R-12U (8K63U) "Kaktus"
                          > - R-14 (8K65) "Krot"
                          > - R-11/R-11M (8A61/8K11) "Wiraż"
                          > - 9M21(9K52"Łuna-M")
                          > -Pozdrawiam!

                          Dzieki za info!
                          Pozdro
                          Misza
                          • marek_boa Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 12:38
                            No problem Misza!:) Gdyby Cię coś więcej interesowało w tym temacie
                            to zapraszam do wątku o "Latających celach w ZSRR"!:)
                            -Pozdrawiam!
                            • misza_kazak Re: Zle postawione pytanie 31.08.07, 14:06
                              marek_boa napisał:

                              > No problem Misza!:) Gdyby Cię coś więcej interesowało w tym temacie
                              > to zapraszam do wątku o "Latających celach w ZSRR"!:)
                              > -Pozdrawiam!

                              Dzieki! Skorzystam :)
                              Pozdro
                              Misza
              • matrek Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 16:39
                misza_kazak napisał:

                > > Powiedz to tym, ktorzy strzelali THAAD-ami do Lance, Hera i Minutemanow,
                > w
                > > trakcie testow i tym ktorzy strzelali z PAC-3 do pociskow balistycznych w
                > > trakcie Iraqi Freedom
                >
                > No z jakim powodzeniem ? :))


                100%
                Skutecznosc zarowno THAAD z glowica hit to kill w testach jak i PAC-3 w testach
                i w Iraqi freedom to 100%. Prawdopodobienstwo zniszczenia celu pierwszym
                strzalem w przypadku THAAD to 0,9.

                > Po prostu z samej fizyki wynika ze latwiej trafic wieloma malymi pociskami niz
                > jednym duzym :)
                >

                Przy odpowiedniej technologii, jesli nie musi sie oddzielac glowic bojowych od
                wabikow (a nie trzeba tego robic w atmosferze) bezposrednio trafic w glowice
                balistyczna jest bardzo latwo. Amerykanie robia to za kazdym razem patriotami,
                Thaadami i SM-3


                > Do tego jakie byli predkosci celow w momemnt zestrzelenia?
                > U nas S-400 zestrzelil "stara" rakieta 9M82M cel na predkosci 2800 m/s :)
                >


                Predkosc zblizania 25.000 km/h, czyli 6,94 km/s
                • berkut1 Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 17:22
                  100%
                  > Skutecznosc zarowno THAAD z glowica hit to kill

                  Jaja sobie robisz ??
                  • matrek Re: Zle postawione pytanie 30.08.07, 17:39
                    berkut1 napisał:

                    > 100%
                    > > Skutecznosc zarowno THAAD z glowica hit to kill
                    >
                    > Jaja sobie robisz ??

                    Bynajmniej, poczytaj na temat Thaadow.
                  • matrek Nie robe zadnych jaj 30.08.07, 18:15
                    berkut1 napisał:

                    > 100%
                    > > Skutecznosc zarowno THAAD z glowica hit to kill
                    >
                    > Jaja sobie robisz ??

                    W tescie FT-10 z 10.06.1999 r., osiagnieto rezultat jaki planowano osiagnac
                    dopiero w tym (2007) roku. Od tej pory, kazdy jeden test, byl testem udanym -
                    zwlaszcza kazdy z testow w ktorym mial zostac zestrzelony cel. 6 pod rzad. To
                    spowodowalo, ze Thaad juz wchodzi na uzbrojenie, a nie dopiero za kilka lat, jak
                    pierwotnie bylo planowane.
                    • marek_boa Re: Nie robe zadnych jaj 31.08.07, 09:07
                      Matruś w ten sam sposób można śmiało napisać ,że WSZYSTKIE próby
                      systemu S-300WM-1 były udane bo w jednym z testów poligonowych
                      bateria tego systemu zniszczyła 16 celów balistycznych,4 cele
                      imitujące samoloty myśliwskie i 2 cele imitujące samoloty WRE
                      podczas odpierania jednego,zmasowanego ataku!
                      -Pozdrawiam!
                      • matrek Re: Nie robe zadnych jaj 31.08.07, 13:18
                        Co chcesz przez to przekazac? Ja napisalem tylko, ze po poczatkowych
                        niepowodzeniach, seria testow systemu THAAD wypadla lepiej niz amerykanie sie
                        spodziewali, stad jego wprowadzenie do sluzby kilka lat wczesniej. Ostatni test
                        rozwojowy systemu THAAD odbyl sie jakies 2 miesiace temu - 26 czerwca br., a
                        jego celem nie bylo juz nawet sprawdzanie celności lecz ustalenie faktycznej
                        maksymalnej wysokości ataku jaki jest w stanie wykonać rakieta systemu.

                        Jakie to ma przelozenie na rosyjskie systemy?
                        • marek_boa Re: Nie robe zadnych jaj 31.08.07, 13:48
                          Takie ,że Napisałeś o 100 procentowej skuteczności!:) Z różnych
                          względów jest to po prostu nie możliwe!:) Po za tym ma
                          takie "przełożenie" na Rosyjskie systemy,że...nie został sprawdzony
                          bojowo!:) Przypomnę tylko ,że przy wdrażaniu "Patriota" do służby
                          też ogłaszano o jego 100 procentowej skuteczności!:) Takich systemów
                          po prostu nie ma Matruś!:)Nie jest to z mojej strony żadna
                          złośliwość tylko przekonanie ,że im bardziej złożony i skomplikowany
                          system tym większa możliwość ,że "coś" może nie wypalić!:)
                          -Pozdrawiam!
                          • matrek Re: Nie robe zadnych jaj 31.08.07, 14:05
                            Masz racje, ale ja piszac o stuprocentowej skutecznosci, mialem na mysli
                            trafianie w cel za kazdym razem podczas testow. Trafianie w cel jest przy tym
                            polaczone z jego zniszczeniem, bo nic nie "przezyje" w postaci innej niz para i
                            troche dymu, zderzenia przy predkosci zblizeniowej 25.000 km/h. I dzieje sie to
                            przy kazdym tescie rozwojowym, w ktorym ma miejsce uzycie celu i jego
                            namierzanie. Nie bez przyczyny, prawdopodobienstwo zniszczenia celu klasy
                            Lance, Hera, Storm, czy glowicy minuteman przez thaada wynosi 0,9.
                            • marek_boa Re: Nie robe zadnych jaj 31.08.07, 15:10
                              Matruś skoro wynosi 0,9 to jak by nie patrzył nie jest to 100
                              procentowa skuteczność!:)
                              -Pozdrawiam!
                              • matrek Re: Nie robe zadnych jaj 31.08.07, 15:20
                                marek_boa napisał:

                                > Matruś skoro wynosi 0,9 to jak by nie patrzył nie jest to 100
                                > procentowa skuteczność!:)
                                > -Pozdrawiam!

                                Kurde, 0.9 to wspolczynnik oficjalny - mi chodzilo o to, ze od 1999 r. kazdy
                                test z uzyciem celu konczy sie skutecznym interception.
                                • marek_boa Re: Nie robe zadnych jaj 31.08.07, 15:31
                                  Przecie Cię rozumiem!:) Ino tak się czepiam dla...zasady!:)
                                  -Pozdrawiam!
        • matrek 4,5 km/s 30.08.07, 12:02
          marek_boa napisał:

          > Matruś znowu Mieszasz!:) Pociski jakie obecnie używa system S-300WM-
          > 1 to 9M83M1 i 9M82M1!:) Prędkość tych pocisków to około 2 km/s
          > (9M83M1) i 3 km/s(9M82M1) - według Ciebie to mało by przechwycić
          > pocisk balistyczny odpalony z odległości 2500 km i lecący z
          > prędkością 4,5 km/s?:)Bo według Rosjan wystarczy!:) Tak samo jak
          > około 150 kg głowica z zapalnikiem zbliżeniowym!:) Bądź łaskaw
          > wymienić jakiś pocisk balistyczny o zbliżonych chociaż parametrach
          > by miał większą prędkość niż 4,5 km/s!:)
          > -Pozdrawiam!

          Wspolczesna powracajaca do atmosfery glowica balistyczna (re-entry vehicle)
          osiaga chyba wieksza predkosc niz te 4,5km/s, skoro SS-ttle nawet podczas
          wychodzenia z atmosfery ma 5 km/s
          • marek_boa Re: 4,5 km/s 30.08.07, 12:54
            Matruś Piszemy o zwalczaniu pocisków ŚREDNIEGO zasięgu a nie
            strategicznych!!! Do niszczenia pocisków strategicznych jest całkiem
            inny system!
            -Pozdrawiam!
            • matrek Re: 4,5 km/s 30.08.07, 13:37
              marek, a jaka predkosc jest niezbedna, aby rakieta balistyczna sredniego
              zasiegu, mogla oposcic atmosfere ziemska, bez wychodzenia na orbite Ziemi?
              • marek_boa Re: 4,5 km/s 30.08.07, 14:09
                Szczerze pisząc nie mam bladego pojęcia ale za to garść danych na
                temat prędkości pocisków średniego i małego zasięgu Made By ZSRR:
                - 9M21 (zestaw 9K52 "Łuna-M") - 1080 m/s
                - 9M79 (zestaw 9K79R "Toczka-R") - 1100 m/s
                - R-14 (zestawu 8K72 "Elbrus") - w locie wznoszącym 1550
                m/s,prędkość upadku - 1200 m/s
                - 15Ż45(zestaw RSD-10 "Pionier") - 3000-5500 m/s
                -Pozdrawiam!
                • matrek Re: 4,5 km/s 30.08.07, 14:26
                  A powinieneś, bo prędkości kosmiczne obliczył Twoj rodak - Ary Sternfeld, w
                  Sieradzu :)

                  Predkosc nie moze byc wieksza niz 7,90 km/s, czyli musi byc mniejsza od I
                  predkosci kosmicznej. Rakiet, ktore osiagaja I predkosc kosmiczna jest mnostwo -
                  skoro pelno jest spotnikow i innego tego rodzaju zlomu, nie jest tez probelemem
                  w zwiazku z tym budowa rakiety osiagajacej ponizej tej predkosci, a wiec
                  rakiety balistycznej, ktora po opuszczeniu atmosfery, poddaje sie dzialaniu
                  grawitacji i sama, badz tez jej glowica ponownie wchodzi w atmosfere. Osiagane
                  predkosci zaleza tu tylko od fantazji konstruktorow i potrzeb zleceniodawcow.
                  Jeli ktos zamowi rakiete o zasiegu 500 km, ktora osiaga predkosc 6 km/s, to taka
                  rakieta powstanie, o ile jeszcze nie istnieje.
                  • marek_boa Re: 4,5 km/s 30.08.07, 14:53
                    Łokej!:)
                    -Pozdrawiam!
    • azyata Może ochrona bezpośrednia wyrzutni i radarów? 30.08.07, 19:23
      Z kilkuset metrów zwykły RPG może być bronią antyrakietową -
      antyradarową.

      pzdr
      • matrek Re: Może ochrona bezpośrednia wyrzutni i radarów? 30.08.07, 19:38
        azyata napisał:

        > Z kilkuset metrów zwykły RPG może być bronią antyrakietową -
        > antyradarową.
        >
        > pzdr

        No, zwlaszcza antyrakietowa :)
      • marek_boa Re: Może ochrona bezpośrednia wyrzutni i radarów? 31.08.07, 09:08
        Może być!:) Tylko ,że taki dajmy na to dywizjon S-300 zajmuje KILKA
        hektarów po rozstawieniu!:)
        -Pozdrawiam!
    • jorl Patrioty w 1991 30.08.07, 20:31
      matrek napisał:


      > Nieprawda - odlamki glowic PAC-1 i PAC-2 robily sito z irackich
      rakiet, tyle ze
      > to sito spadalo na ziemie i wybuchalo. I to bylo zrodlem kleski
      patriotow w

      Tak ladnie trafialy w tym 1991r Scudy?
      No to ja przed paru laty czytalem w jednym fachowym czasopismie
      ktore dostaje na swoje biurko (niemieckie) o ciekawym problemie
      Patriotow wtedy w Izraelu. A wiec te wyrzutnie byly wlaczone na
      wiele dni, troche inaczej jak na probach (chyba). No i mieli Amis
      taki podstawowy blad w software Patiotow. Chodzi o to ze wspolrzedne
      do obliczen sa float. I zawsze musza byc jakos zaokraglane podczas
      obliczen. Jak zaokraglanie jest jakos w jednym kierunku po wielu
      obliczenich wyniki odbiegaja coraz bardziej od rzeczywistosci. I to
      sie tym Patriotom wtedy przydarzylo. One trafialy naprawde zle te
      Scudy. Pamietam jak Izraelczykom niezle wybuchaly mimo obrony.
      Ten blad na wskutek "niesmetrycznego" zaokraglania jest wlasciwie
      znany od "tysiacleci". Ja sam na mojej Politechnice o tym sie
      uczylem. Rozwiazanie tego problemu nie jest proste.
      Moze dokladniej? Wezmy liczbe 123456,4 ktora trzeba zaokraglic do
      calych bo sie w procesor nie miesci bo jest wynikiem jakiegos
      mnozenia. Tutaj jasne wezmiemy 123456. Przy 123456,6 bierzemy
      123457. A co przy 123456,5? Ani w gore ani w dol! Wiec nalezy
      najlepiej zaokraglac w gore albo w dol przypadkowo. I to "szumem
      bialym" o jak najlepszych parametrach.
      W moim czasopismie z tym artykulem bylo to jako przyklad jak to
      niedokladne programowanie moze miec wielkie skutki.
      Ciekawe ile takich bugs jest w slawnych F22? Ile bedzie w F35? Ile
      jest w THAADACH? Ja jakos sceptycznie patrze na te tak skaplikowane
      urzadzenia.
      Sam takie robie to i wiem. Jak tak sie te bronie pokaplikuje to
      przyjda jacys ludozercy i tych hig-tech wojakow maczugami wytluka.
      Bo oni Niebieski Ekran. Kazdy cos takiego juz widzial. Windows
      pozdrawia i prosi o nowy strat.
      Pozdrowienia

      • matrek Re: Patrioty w 1991 30.08.07, 20:57
        Owszem, byl ten blad w oprogramowaniu, polegajacy na tym, ze bateria byla w
        combat od 100 juz godzin i komputer zdazyl przez ten czas przesunac czas
        systemowy o 1/30 sekundy co spowodowalo rozminiecie sie z celem o 600 metrow i
        trafienie scuda w koszary w Dhahran i smierc 28 zolnierzy. Lata na ten blad w
        oprogramowaniu, dotarla o jeden dzien za pozno. No i chodzilo o wyrzutnię w
        Arabii Saudyjskiej, nie w Izraelu
        • jorl Re: Patrioty w 1991 30.08.07, 21:08
          matrek napisał:

          > Owszem, byl ten blad w oprogramowaniu, polegajacy na tym, ze
          bateria byla w
          > combat od 100 juz godzin i komputer zdazyl przez ten czas
          przesunac czas
          > systemowy o 1/30 sekundy co spowodowalo rozminiecie sie z celem o
          600 metrow i
          > trafienie scuda w koszary w Dhahran i smierc 28 zolnierzy. Lata na
          ten blad w
          > oprogramowaniu, dotarla o jeden dzien za pozno. No i chodzilo o
          wyrzutnię w
          > Arabii Saudyjskiej, nie w Izraelu

          No prosze! Jednak problem byl! I tylko w jednej wyrzutni? Nie, w
          moim artykule stalo ze w Izraelu. Conajmniej tez.
          I w Izraelu bylo OK? Dziwne ze tam. Moze dlatego ze Swieta Ziemia???
          To byl blad w zaokraglaniach.
          Pozdrowienia

          • matrek Re: Patrioty w 1991 30.08.07, 21:23
            jorl napisał:

            > matrek napisał:
            >
            > > Owszem, byl ten blad w oprogramowaniu, polegajacy na tym, ze
            > bateria byla w
            > > combat od 100 juz godzin i komputer zdazyl przez ten czas
            > przesunac czas
            > > systemowy o 1/30 sekundy co spowodowalo rozminiecie sie z celem o
            > 600 metrow i
            > > trafienie scuda w koszary w Dhahran i smierc 28 zolnierzy. Lata na
            > ten blad w
            > > oprogramowaniu, dotarla o jeden dzien za pozno. No i chodzilo o
            > wyrzutnię w
            > > Arabii Saudyjskiej, nie w Izraelu
            >
            > No prosze! Jednak problem byl! I tylko w jednej wyrzutni? Nie, w
            > moim artykule stalo ze w Izraelu. Conajmniej tez.
            > I w Izraelu bylo OK? Dziwne ze tam. Moze dlatego ze Swieta Ziemia???
            > To byl blad w zaokraglaniach.
            > Pozdrowienia
            >

            Nie, problem nie byl tylko w jednej wyrzutni - w oprogramowaniu wszystkich, ale
            tylko w jednej doprowadzil do miniecia sie z celem i trafienia Scuda tam gdze
            mial trafic. Problem ten zidentyfikowali Izraelczycy juz przed katastrofa w
            Dhahran, zajelo sie nim biuro "Project Patriot" odpowiedzialne za oprogramowanie
            Patriotow i naprawilo go - tyle ze akurat Arabii Saudyjskiej łata dotarła 26
            lutego 1991 r., gdy dzien wczesniej 25 lutego scud zabil 28 zolnierzy w wyniku
            tego bledu. Izraelczycy sygnalizowali ten problem juz wczesniej, i nawet
            zalecali resetowanie komputerow wyrzutni co jakis czas, ale amerykanscy
            wojskowi zbagatelizowali to issue.
          • jopekpl Re: Patrioty w 1991 30.08.07, 23:06
            jorl napisał:

            >
            > No prosze! Jednak problem byl! I tylko w jednej wyrzutni? Nie, w
            > moim artykule stalo ze w Izraelu. Conajmniej tez.
            > I w Izraelu bylo OK? Dziwne ze tam. Moze dlatego ze Swieta
            Ziemia???
            > To byl blad w zaokraglaniach.
            > Pozdrowienia
            Nie, błąd był wszędzie ale właśnie to Izraelczycy ten błąd wykryli
            i powiadomili o nim producenta

            Pzdr
          • marek_boa Re: Patrioty w 1991 31.08.07, 09:23
            Matrek Jorl ma rację! Chodzi o strzelanie "Patriotami" do trzech
            pocisków "Al Hussein" odpalonych w stronę Tel Awiwu 22 stycznia! @
            zostały zestrzelone a trzeci nie trafiony zabił 3 osoby i 96 zranił!
            -Pozdrawiam!
      • aso62 Re: Patrioty w 1991 30.08.07, 21:15
        jorl napisał:

        > W moim czasopismie z tym artykulem bylo to jako przyklad jak to
        > niedokladne programowanie moze miec wielkie skutki.
        > Ciekawe ile takich bugs jest w slawnych F22? Ile bedzie w F35? Ile
        > jest w THAADACH? Ja jakos sceptycznie patrze na te tak
        > skaplikowane urzadzenia.

        To był żaden bug. Patriot nie był robiony dla OPK tylko dla wojsk
        lądowych. Nikt nie wymagał żeby pracował dłuższy czas na okrągło.
        • matrek Re: Patrioty w 1991 30.08.07, 21:25
          aso62 napisał:

          > jorl napisał:
          >
          > > W moim czasopismie z tym artykulem bylo to jako przyklad jak to
          > > niedokladne programowanie moze miec wielkie skutki.
          > > Ciekawe ile takich bugs jest w slawnych F22? Ile bedzie w F35? Ile
          > > jest w THAADACH? Ja jakos sceptycznie patrze na te tak
          > > skaplikowane urzadzenia.
          >
          > To był żaden bug. Patriot nie był robiony dla OPK tylko dla wojsk
          > lądowych. Nikt nie wymagał żeby pracował dłuższy czas na okrągło.

          No tez prawda.
    • aso62 Ma mniejszy zasięg od SLAM-ER'a 30.08.07, 21:04
      • marek_boa Re: Ma mniejszy zasięg od SLAM-ER'a 31.08.07, 09:37
        Dla tego do obrony zestawów S-300 "zatrudnia" się systemy "Tor-M1"!
        -Pozdrawiam!
        • misza_kazak Re: Ma mniejszy zasięg od SLAM-ER'a 31.08.07, 14:07
          marek_boa napisał:

          > Dla tego do obrony zestawów S-300 "zatrudnia" się systemy "Tor-M1"!
          > -Pozdrawiam!

          I dlatego oni sie nazywaja kompleksami ! :))

          Pozdro
          Misza
          • marek_boa Re: Ma mniejszy zasięg od SLAM-ER'a 31.08.07, 15:17
            Znaczy się w tym wypadku chyba nie Masz racji Misza!:) "Kompleks" to
            raczej ogólna nazwa kompletnego zestawu np.S-300 czyli:
            - wyrzutni
            - pojazdu transportowo-załadowczego
            - radaru obserwacji okrężnej
            - radaru wczesnego ostrzegania
            - radaru obserwacji sektorowej
            - radaru naprowadzania
            - wozów dowodzenia
            - wozów łączności
            - wozów topodowiązania
            - wozów warsztatowych
            - dźwigów...etc.!
            - Czyli wszystkiego co potrzebne jest do właściwego funkcjonowania
            danego systemu! Podobnie sprawa przedstawia się z "kompleksem" "Tor-
            M1"! Tam też są oddzielne radary,wozy dowodzenia,łączności etc.! I
            to właśnie w tedy dany system jest nazywany "Kompleksem"!:)
            -Pozdrawiam!
            • misza_kazak Re: Ma mniejszy zasięg od SLAM-ER'a 31.08.07, 15:30
              marek_boa napisał:

              > Znaczy się w tym wypadku chyba nie Masz racji Misza!:) "Kompleks" to
              > raczej ogólna nazwa kompletnego zestawu np.S-300

              Wiem, dlatego postawilem :) na koncu :))

              Pozdro
              Misza
              • marek_boa Re: Ma mniejszy zasięg od SLAM-ER'a 31.08.07, 15:32
                Spoko wodza!:)
                -Pozdrawiam!
    • jorl Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 21:23
      aso62 napisał:

      > To był żaden bug. Patriot nie był robiony dla OPK tylko dla wojsk
      > lądowych. Nikt nie wymagał żeby pracował dłuższy czas na okrągło.

      Mowisz jak jakis z moich chlopcow ktory spieprzyl urzadzenie. I sie
      tlumaczy z bezmyslnosci wlasnie w taki sposob.
      To Patriot tylko byl przeznaczony na defilady? Albo tylko na pokazy?
      Mysleli Amis ze jak bedzie wojna to zwyciestwo za dwa dni i mozna
      Patriota wylaczyc bo mu sie cieple boczki zagrzaly?

      Ja juz dawno stwierdzilem ze dla wojska jakos latwiej sie urzadzenia
      konstruuje jak dla prywatnego przemyslu. Co prawda niewiele dla
      wojska robimy bo wlasciciej firmy jest taki troche pacyfista ale
      doswiadczenie mam.
      A jakbym dla klienta w przemysle taki argument wysunal to by mnie
      smiechem zaj..l. A potem by sie zrobil powazny i dalby nam po
      kieszeni. Dotkliwie.
      A wojsko bierze i jakos nic nie gada.
      Te Patrioty tez byly tak odebrane.
      No ale pieniedzy to z woja mozna sciagnac!

      Pozdrowienia


      • aso62 Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 21:40
        Nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem.

        Jako inżynier powinieneś wiedzieć, że systemów nie robi się wg
        widzimisię konstruktora tylko pod określoną specyfikację.
        Specyfikację pisze zamawiający mając na uwadze m.in. planowany tryb
        pracy systemu. Systemy plot dla OPK na ogół bronią stałych
        instalacji, nie muszą być specjalnie mobilne, za to muszą się
        spodziewać ataku w dowolnym momencie, o każdej porze dnia i nocy.
        Dlatego te systemy pracują w trybie 24/7 przez bardzo długie okresy.
        I dlatego w specyfikacjach na takie systemy wymagania na minimalny
        czas ciągłej pracy są bardzo wyśrubowane. Systemy plot dla wojsk
        lądowych mają się poruszać wraz z nimi. Współcześnie wojska lądowe
        nie siedzą długo w jednym miejscu więc i wymagania dotyczące czasu
        ciągłej pracy są niskie. Zwłaszcza dla cięższych systemów jak
        Patriot, które są wyłączane na czas marszu.
    • jorl Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 21:34
      matrek napisał:

      > Nie, problem nie byl tylko w jednej wyrzutni - w oprogramowaniu
      wszystkich, ale
      > tylko w jednej doprowadzil do miniecia sie z celem i trafienia
      Scuda tam gdze
      > mial trafic. Problem ten zidentyfikowali Izraelczycy juz przed
      katastrofa w
      > Dhahran, zajelo sie nim biuro "Project Patriot" odpowiedzialne za
      oprogramowani
      > e
      > Patriotow i naprawilo go - tyle ze akurat Arabii Saudyjskiej łata
      dotarła 26
      > lutego 1991 r., gdy dzien wczesniej 25 lutego scud zabil 28
      zolnierzy w wyniku
      > tego bledu. Izraelczycy sygnalizowali ten problem juz wczesniej, i
      nawet
      > zalecali resetowanie komputerow wyrzutni co jakis czas, ale
      amerykanscy
      > wojskowi zbagatelizowali to issue.

      Ja to czytalem przed paru laty i pamietam dokladnie ze w Izraelu
      byly z trafianiem Scudow przez to problemy.
      Dziwne mi sie wydaje Twoje tlumaczenie ze Izraelczycy o tym
      wiedzieli jak, wedlug Ciebie przeciez, jeszcze zaden Scud przez to
      nie zostal trafiony.
      Mojzesz im to objawil? Jak te Tablice?
      Przeciez Izraelczycy Patriotow nie mieli wiec zgadnac nic nie mogli.
      Jakos zostane przy mojej szkopskiej wersji i przy moim braku
      alzheimera.

      Pozdrowienia
      • matrek Re: slabe punkty S-300? 30.08.07, 21:52
        Izraelczycy od samego pocxatku uczestniczyli w obronie przeciw skudom, choc
        systemy patriot byly amerykanskie i operowane przez amerykanow. Wiazalo sie to
        ze sprawami politycznymi. Saddam po to atakowal izrael, aby sprowokowac go do
        odpowiedzi, co pociągnełoby za soba wzburzenie w krajach arabskich i rozwalke
        koalicji antyirackiej, w sklad ktorej wchodzily rowniez panstwa arabskie. Sporo
        wysilku kosztowalo amerykanow powsztrzymanie izraela przed odpowiedzia, ale
        Izrael uczestniczyl za to aktywnie w dzialani obronnych swojego terytorium.
        (Choc nie wiem, na czym ten udzial polegal) Byl jednak na tyle powazny, ze w
        przeprowadzanym po wojnie dochodzeniu US Kongresu na temat udzialu Patriotow w
        Pustynnej Burzy, Komisja Senatu przesluchiwala rowniez izraelczykow.

        czy zeby wykryc blad w algorytmach jakiegokolwiek oprogramowania, musi dojsc do
        katastrofy?

        Analiza udziału systemu w wojnie

        Według informacji podawanych przez US Army, współczynnik sukcesu w działaniach
        zestawów Patriot PAC-1 i 2 wynosił 80% w przypadku obrony Arabii Saudyjskiej i
        50% w obronie Izraela. Armia zrewidowała następnie te współczynniki, odpowiednio
        do 70 i 40%. Tymczasem, jak pokazały wyniki dziesięciomiesięcznego dochodzenia
        podkomisji Kongresu USA, pociski systemu Patriot trafiły zaledwie kilka irackich
        Scudów. Świadectwa 7 kwietnia 1992 r. przed komisją Profesora Theodore Postola
        (Wydział Technologii i Narodowej Polityki Obronnej Massachusetts Institute of
        Technology) oraz jego pisemny raport, spowodowały powstanie wielu wątpliwości co
        do skuteczności systemów Patriot w trakcie wojny w zatoce. Po przeanalizowaniu
        materiałów video z izraelskiego teatru obrony antybalistczynej, prof. Postol
        stwierdził że Patrioty miały tu bardzo niski - bliski zeru - wskaźnik
        skuteczności. Na każdych 8 losowo wybranych taśm video z zapisem akcji bojowej,
        najwyżej zaledwie jedna przedstawiała skuteczne zniszczenie celu.[18] Reuven
        Pedatzur (analityk wojskowy izraelskiego dziennika Haaretz i pilot rezerwy
        izraelskich sił powietrznych IAF), również świadczący przed komisją, który
        przeprowadził swą niezależną analizę (niezależną względem IAF), stwierdził iż
        paradoksalnie, problemem okazało się to, że irackie rakiety Al-Hussein często
        same rozlatywały się wchodząc w atmosferę "zwielokrotniając ilość celów",
        czyniąc tym samy znacznie trudniejszym proces identyfikacji głowicy bojowej, z
        którym to zadaniem komputery systemów PAC-1 i PAC-2 nie radziły sobie. Analiza
        danych pokazywała także, że kiedy pociski Al-Hussein ulegały dezintegracji
        radary systemu Patriot szybko traciły namiar bojowy na podzielony cel. Często
        też radary systemu były "zablokowane" na części stanowiącej oddzielony ogon
        rakiety Scud, zamiast na jej głowicy. Według raportu Petera D. Zimmermana z
        centrum Studiów Międzynarodowych i Strategicznych - szefa zespołu naukowców
        Senackiej Komisji Spraw zagranicznych oraz Charlesa A. Zraketa z Kennedy School
        of Government, Uniwersytetu Harvarda, należy oddzielić współczynnik skuteczności
        (współczynnik zniszczonych Scudów lub tych, którym zmieniono tor lotu na tereny
        niezamieszkałe) od współczynnika trafień (ilość trafień na ilość wystrzelonych
        pocisków Patriot). Jak wskazuje raport, standardowa amerykańska procedura
        nakazywała wystrzelenie 3 pocisków Patriot do każdego nadlatującego Scuda. Przy
        jego zniszczeniu, wskaźnik skuteczności wynosi więc 100%, ale współczynnik
        trafień już tylko ok. 33%.[18]

        Obydwa raporty wskazywały na jeszcze jeden ważny aspekt zagadnienia. System
        Patriot powstał oryginalnie jako broń przeciwlotnicza, nie zaś antyrakietowa.
        Mimo wielu modyfikacji do tamtego czasu, pociski PAC-1 i PAC-2 wciąż posiadały
        zbliżeniową głowicę odłamkową. Więc nawet w przypadku udanego trafienia i
        wybuchu takiej głowicy w pobliżu przechwytywanego pocisku balistycznego. Pocisk
        ten - ciężko uszkodzony, poszatkowany odłamkami i sfragmentowany, jednak
        swobodnie spadał na ziemię, w tym jego głowica z zapalnikiem uderzeniowym, która
        normalnie eksplodowała w momencie kontaktu z ziemią - co jak wskazywało wielu
        analityków jest nie do zaakceptowania. Może się bowiem w przyszłości zdarzyć, że
        taka eksplodująca "gdzie popadnie" zestrzelona głowica, będzie głowicą atomową,
        lubi inną masowego rażenia, a skutki jej wybuchu mogą być równie straszliwe, jak
        na skutek bezpośredniego trafienia w cel.[18] Raporty wskazywały także, że
        przeciwlotnicze przeznaczenie Patriotów odbijało się również w tym, że na skutek
        nieporównywalnie większej szybkości pocisku balistycznego od samolotu i nie
        zrównoważenia tej różnicy przez przeciwlotniczą w istocie naturę pocisku PAC-1 i
        PAC-2, te ostatnie wybuchały w okolicach ogona rakiety balistycznej, nie zaś w
        pobliżu jego znajdującej się na czubie głowicy. Jak stwierdził Major General Jay
        M. Garner - Asystent Szefa Sztabu do Spraw Operacji i Planowania (w o dziwo,
        bardzo entuzjastycznym tonie) do członków Komisji Kongresu, iracki wariant
        Scuda, przeciwko któremu walczyły Patrioty w Izraelu i Arabii Saudyjskiej, był
        znacznie szybszym celem niż pierwotnie oczekiwano. Głowice spadające z
        prędkością ponad 5000 mph (8000 km/h) o połowę mniejsze niż oryginalne głowice
        radzieckie, zaskoczyły obronę, gdyż posiadane systemy Patriot PAC-1 i PAC-2, nie
        były w stanie skutecznie przechwytywać tak szybkich i samoistnie rozpadających
        się celów, bowiem nie były do takich warunków walki skonstruowane.[19]

        Raporty te stały się podstawą podjęcia decyzji o wprowadzeniu najnowszej
        generacji pocisków i systemu Patriot działających w systemie hit-to-kill -
        PAC-3, zrywającej z zadaniami przeciwlotniczymi, stającej się wyspecjalizowanym
        systemem antybalistycznym.

        pl.wikipedia.org/wiki/PAC-3#Kl.C4.99ska_w_Dhahran
    • jorl aso62 30.08.07, 21:53
      aso62 napisał:

      > Nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem.
      >
      > Jako inżynier powinieneś wiedzieć, że systemów nie robi się wg
      > widzimisię konstruktora tylko pod określoną specyfikację.
      > Specyfikację pisze zamawiający mając na uwadze m.in. planowany
      tryb
      > pracy systemu. Systemy plot dla OPK na ogół bronią stałych
      > instalacji, nie muszą być specjalnie mobilne, za to muszą się
      > spodziewać ataku w dowolnym momencie, o każdej porze dnia i nocy.
      > Dlatego te systemy pracują w trybie 24/7 przez bardzo długie
      okresy.
      > I dlatego w specyfikacjach na takie systemy wymagania na minimalny
      > czas ciągłej pracy są bardzo wyśrubowane. Systemy plot dla wojsk
      > lądowych mają się poruszać wraz z nimi. Współcześnie wojska lądowe
      > nie siedzą długo w jednym miejscu więc i wymagania dotyczące czasu
      > ciągłej pracy są niskie. Zwłaszcza dla cięższych systemów jak
      > Patriot, które są wyłączane na czas marszu.

      OK. Niech bedzie. Dlatego przy probach tego bledu nie odkryto.
      To nie zmienia faktu. Programowac nalezy po prostu porzadnie. A nie
      tak aby, aby.
      Co innego jak ograniczymy celowo hardware aby bylo taniej. I moze
      wtedy jest i gorzej.
      Ale jak widac potem ze sie dalo poprawic to znaczy ze byla
      bezmyslnosc. Ktora sie w probach nie wydala.

      Nasi klienci czegos zadaja i musimy spelnic. Ale nawet jak czegos
      nie zadaja i nastana nieprzewidziane okolicznosci ze sie to wyda to
      chowanie sie za wymagania nic nie daje.
      Trzeba bylo przewidziec.
      Odpowiedzia klienta na takie tlumaczenie jest szukanie innego
      dostawcy. Proste i skuteczne.
      Nie bedzie sie procesowal.


      Pozdrowienia
      • matrek Re: aso62 30.08.07, 22:04
        jorl napisał:

        > Ale jak widac potem ze sie dalo poprawic to znaczy ze byla
        > bezmyslnosc. Ktora sie w probach nie wydala.
        >

        Blad nie wyszedl na jaw podczas testow, bo prawdopodobnie, żadna bateria bioraca
        udzial w testch nie byla testowana w ciaglym dzialaniu przez kilka dób.


        > Nasi klienci czegos zadaja i musimy spelnic. Ale nawet jak czegos
        > nie zadaja i nastana nieprzewidziane okolicznosci ze sie to wyda to
        > chowanie sie za wymagania nic nie daje.
        > Trzeba bylo przewidziec.
        > Odpowiedzia klienta na takie tlumaczenie jest szukanie innego
        > dostawcy. Proste i skuteczne.
        > Nie bedzie sie procesowal.
        >
        >
        > Pozdrowienia
      • aso62 Re: aso62 31.08.07, 00:18
        jorl napisał:

        > Ale jak widac potem ze sie dalo poprawic to znaczy ze byla
        > bezmyslnosc. Ktora sie w probach nie wydala.

        Tu się zgadzam chociaż odpowiedzialnością nie obarczałbym
        programistów a bardziej zamawiającego, który nie potrafił
        przewidzieć, że system może być zmuszony do pracy w niestandardowych
        warunkach.

        A jeśli już znalazło się w systemie takie ograniczenie, to należało
        w instrukcji obsługi napisać proste zdanie typu:
        "W przypadku konieczności prowadzenia długotrwałych dyżurów
        bojowych, należy co X godzin resetować główny komputer systemu."

        W przypadku Patriota resetowanie komputera trwa niewiele dłużej niż
        biurowego peceta, więc nie byłoby to uciążliwe.
        • matrek Re: aso62 31.08.07, 01:00
          Mysle ze w trakcie pisania "instrukcji obslugi", nikt nie zdawal sobie sprawy z
          istnienia tego bledu.
    • jorl matrek 30.08.07, 22:09
      matrek napisał:

      > Scuda, przeciwko któremu walczyły Patrioty w Izraelu i Arabii
      Saudyjskiej, był
      > znacznie szybszym celem niż pierwotnie oczekiwano. Głowice
      spadające z
      > prędkością ponad 5000 mph (8000 km/h) o połowę mniejsze niż
      oryginalne głowice
      > radzieckie, zaskoczyły obronę, gdyż posiadane systemy Patriot PAC-
      1 i PAC-2, ni

      Jak to NIE spodziewali sie? Przeciez te Scudy rosyjskie oryginalne
      miale duzo wieksza glowice, mniej paliwa i przez to mniejszy zasieg
      i mniejsza predkosc.
      Irak przebudowal je aby osiagnac Izrael i jak sie spodziewano ze
      Izrael bedzie ostrzelany to bylo jasne ze kosztem glowicy zwiekszono
      zbiornik paliwa a wiec rakieta MUSI byc szybsza bo ma wiekszy zasieg
      no i ma mniejsza glowice.

      Przeciez dla balistyka to na 10 minut pracy aby obliczyc i predkosc
      glowicy jak i ze bedzie mala.
      Wiec o zaskoczeniu nie moze byc tu mowy.



      Pozdrowienia
      • matrek Re: matrek 30.08.07, 22:18
        jorl napisał:

        > matrek napisał:
        >
        > > Scuda, przeciwko któremu walczyły Patrioty w Izraelu i Arabii
        > Saudyjskiej, był
        > > znacznie szybszym celem niż pierwotnie oczekiwano. Głowice
        > spadające z
        > > prędkością ponad 5000 mph (8000 km/h) o połowę mniejsze niż
        > oryginalne głowice
        > > radzieckie, zaskoczyły obronę, gdyż posiadane systemy Patriot PAC-
        > 1 i PAC-2, ni
        >
        > Jak to NIE spodziewali sie? Przeciez te Scudy rosyjskie oryginalne
        > miale duzo wieksza glowice, mniej paliwa i przez to mniejszy zasieg
        > i mniejsza predkosc.
        > Irak przebudowal je aby osiagnac Izrael i jak sie spodziewano ze
        > Izrael bedzie ostrzelany to bylo jasne ze kosztem glowicy zwiekszono
        > zbiornik paliwa a wiec rakieta MUSI byc szybsza bo ma wiekszy zasieg
        > no i ma mniejsza glowice.
        >
        > Przeciez dla balistyka to na 10 minut pracy aby obliczyc i predkosc
        > glowicy jak i ze bedzie mala.
        > Wiec o zaskoczeniu nie moze byc tu mowy.
        >

        Tak naprawde, to ja sam pisamem ten artykul o Patriotach na Wikipedii, ale
        opieralem sie m.in. wprost na znajdujacych sie publicznie w internecie
        materialach z przesluchan przed US Congresem. Jesli General pisze ze sie nie
        spodziewali, to ja to przytoczylem. Najciekawsze jest to, ze ten general
        przedstawia udzial tych patriotow w I wojnie jako ogromny sukces, wbrew temu co
        przed Kongresem twierdzili w tej sprawie - rowniez powolani przeze mnie -
        naukowcy. No, ale tak to moze juz jest z tymi Generalami. Jak ja to zrozumialem
        - nie spodziewali sie ze bedzie az tak szybki.
        • o333 Re: matrek 31.08.07, 01:05
          bo ten generał matrek pewnie pisał z punktu widzenia militarnego :) jak
          większość generałów całego świata . W wojsku ważna jest logika i dyscyplina "
          nie wiedzieć czemu każda wojna przypomina pożar w burdelu"
          Ładny cytat.
          • o333 Re: matrek 31.08.07, 01:11
            matrek pamietasz mój wątek o tarczy i moim kumplu z MIM UW co tam uczy?
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=66982115
            Ta teoria to teoria wielkich liczb. Błędy obliczeniowe są nieuniknione , swoją
            drogą wielki szacunek jeśli amerykanom uda się to ominąć lub rozwiązać . Rosja
            po prostu zwiększają swoje szanse na porażenie celu rozkładając tak jakby ryzyko
            nietrafienia celu.Pozdrawiam
    • matrek Re: slabe punkty S-300? 31.08.07, 14:41
      robin241 napisał:

      > amerykanie szukaja jakichs slabych punktow s-300, co to Iran je
      > posiada;
      > sa jakies? pewnie sa; kto wie niech wymieni;

      A pomijajac juz czy iran je posiada, czy nie, skad taka informacja ze szukaja...?

      juz nam rozne "dobrze poinformowane" wywiady wiescily, ze juz, juz, lada dzien
      amerykanie zaatakuja Iran.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka