Dodaj do ulubionych

68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje XXwiek

31.08.07, 20:49
Cieawe ile np. dróg możnaby zbudowac za ukradziony w Polsce przez
Niemcy majątek i pracę...? O ile nasz dochód narodowy byłby wyższy?
Dobrze że chociaż w ramach UE zwrócą choć odrobinę tego co nam
ukradli. Łatwiej będzie prowadzić proces pojednania który chyba
ciągle nie został zakończony.

p.s.
Niemcy ukradli np. 90% samochodów należących do Polaków - większiość
nigdy nie odzyskana.
Obserwuj wątek
    • matrek Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 31.08.07, 20:50
      teclaw napisała:

      > Cieawe ile np. dróg możnaby zbudowac za ukradziony w Polsce przez
      > Niemcy majątek i pracę...? O ile nasz dochód narodowy byłby wyższy?
      > Dobrze że chociaż w ramach UE zwrócą choć odrobinę tego co nam
      > ukradli. Łatwiej będzie prowadzić proces pojednania który chyba
      > ciągle nie został zakończony.
      >
      > p.s.
      > Niemcy ukradli np. 90% samochodów należących do Polaków - większiość
      > nigdy nie odzyskana.

      paradoksalnie, gdyby nie Niemcy, wiekszosci wspolczesnych Polaków w ogole nie
      byloby na swiecie, bo nie byloby tych wszystkich migracji ludzkich po wojnie.
      • janosik6 teclaw ? a co mozna bylo ukrasc golasowi ? 31.08.07, 21:24
        piszac samochody masz na mysli wozy drabiniaste ?
        gdyz polska przedwojenna niczym wiecej jak chatami ze strzechy i
        wozami ciagnacymi przez konie nie moze sie poszcycic....
        dzieki przegranej wojnie przez Adolfa polacy nuczyli sie srac w
        kiblach jak reszta uropejczykow...
        minelo 65 lat i jeszcze myc sie i podmywac nie zdazyli nauczyc ale
        jestem dobrej mysli ze przy setce{100) pojma to i przestana
        smierdziec polskie tramwaje jak i autobusy z pociagami
        wlacznie ,przestana smierdziec lojem i szmalcem..
        • matrek [...] 31.08.07, 21:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • strv_101 W Polsce przed wojna 31.08.07, 23:10
            bylo 40 000 samochodow wszelkiej masci.
            • marek_boa Re: W Polsce przed wojna 01.09.07, 00:17
              STRV jeśli podana przez Ciebie liczba jest trafna to trzeba od niej
              odjąć około 5000 różnych pojazdów mechanicznych jakimi dysponowało
              wojsko(bez motocykli!) i podzielić na liczbę mieszkańców!:) Wychodzi
              mniej więcej jeden samochód na 1000 ludków!:)Znaczy się nie licząc
              dużych miast i samochodów wszelkich służb wychodzi na to ,że nie
              każdy Wielmożny pan Hrabia mógł objechać swoje włości samochodem!:)
              -Pozdrawiam!
            • tornson Najmniej w Europie, w przeliczeniu ma 1 mieszkańca 01.09.07, 19:54
              mniej niż w Rumunii czy Albanii...
        • teclaw Re: teclaw ? a co mozna bylo ukrasc golasowi ? 01.09.07, 14:01
          janosik6 napisała:

          > piszac samochody masz na mysli wozy drabiniaste ?
          > gdyz polska przedwojenna niczym wiecej jak chatami ze strzechy i
          > wozami ciagnacymi przez konie nie moze sie poszcycic....
          > dzieki przegranej wojnie przez Adolfa polacy nuczyli sie srac w
          > kiblach jak reszta uropejczykow...
          > minelo 65 lat i jeszcze myc sie i podmywac nie zdazyli nauczyc ale
          > jestem dobrej mysli ze przy setce{100) pojma to i przestana
          > smierdziec polskie tramwaje jak i autobusy z pociagami
          > wlacznie ,przestana smierdziec lojem i szmalcem..

          Piszac samochody mam na myśli samochody - czy to takie trudne słowo?
          W samej Warszawie było np ponad 2000 taksówek, a sprzedaż nowych
          samochoidów na rok 1940 przekraczało ok 300% dane z roku
          wcześniejszego - zaczybnał się okres szybkiego rozwoju w Polsce a
          niemiecki motłoch to wszystko zniszczył ot co.


          • tornson Trichę 01.09.07, 20:02
            teclaw napisała:

            > W samej Warszawie było np ponad 2000 taksówek,
            Pewnie dużo więcej niż we wszystkich innych miastach razem wziętych.

            > a sprzedaż nowych
            > samochoidów na rok 1940 przekraczało ok 300% dane z roku
            > wcześniejszego
            W najbardziej zacofanym motoryzacyjnie kraju Europy nie jest to nic nadzwyczajnego.

            > - zaczybnał się okres szybkiego rozwoju w Polsce a
            > niemiecki motłoch to wszystko zniszczył ot co.
            A nie uważasz że trochę późno zaczął się ten okres szybkiego rozwoju. Przed IWŚ
            ziemie późniejszej IIRP miały większą przemysł ciężki niż Włochy, lata IIRP to
            okres stagnacji, dopiero gdy pod koniec lat 30ych Polska poszła w centralne
            planowanie i sterowanie gospodarką pojawiły się jakieś efekty, ale to wszystko
            zapóźno. No i jeszcze ci pożal się boże sojusznicy których sobie wybraliśmy...
          • 1410_tenrok a skąd masz te dane? 01.09.07, 20:49
            ponieważ z roczników statystycznych II RP i krajów osciennych wynika
            cos zupełnie innego. II RP była najgorzej zmotoryzowanym panstwem w
            tej czesci Europy (na 1000 mieszkanców). A wiec?
            Ponadto, wszystkiego nie skonfiskowali, poniewaz w trakcie wojny
            była taka tablica rejestracyjna "ost", którą dawali również cywilom.
            Może byś próbowała sie zbliżac choc troche do stanu faktycznego, co?
          • p08 Re: teclaw ? a co mozna bylo ukrasc golasowi ? 02.09.07, 10:57
            w latach 1989-2007 wrocily przez odre, zapewne tez jezdzisz
            niemieckim
    • axx611 Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 31.08.07, 21:21
      Dobrze a ile samochodow bylo w tym czasie w Polsce? 90 % powiadasz
      niemcy ukradli. A w Odessie net wody. Znaczyt jewreje wypili.
      Mysle ze polacy w ostatnich latach wspolnie z rosjanami rowniez
      sporo samochodow i to znacznie lepszych po prostu ukradli niemcom
      rowniez. Czyli czapka za kapelusz.
      A w 81 roku Polska miala wiecej samochodow niz ...telefonow a takze
      2.5 mln koni.
      • rzewuski1 Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 13:43
        akurat z Niemcami to wyszlismy na plus w tej wojnie
        takiej kleski i strat terytorialnych na nasza korzysc nikt rozsądny
        nie mógl przewidziec w 1939r
        obecna Polska jest lepsza niz ta w 1939r
        ma lepsze granice i lepsza pozycje miedzynarodowa
        jest silniejsza niza tamta panska Polska
        • matrek Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 14:17
          rzewuski1 napisał:

          > akurat z Niemcami to wyszlismy na plus w tej wojnie
          > takiej kleski i strat terytorialnych na nasza korzysc nikt rozsądny
          > nie mógl przewidziec w 1939r
          > obecna Polska jest lepsza niz ta w 1939r
          > ma lepsze granice i lepsza pozycje miedzynarodowa
          > jest silniejsza niza tamta panska Polska
          >
          >

          Jest gorsza niemal pod kazdym wzgledem. A w tej panskiej Polsce, odsetek
          studiujacej mlodzierzy wiejskiej byl wyzszy niz teraz.
          • marek_boa Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 14:27
            Matruś Piszesz głupoty!:)Jakie studiowanie "młodzierzy wiejskiej"?:)
            Zazwyczaj taka nauka młodzierzy wiejskiej przed wojną kończyła się
            na...3 klasie szkoły powszechnej!Może zerknij na dane dotyczące
            analfabetyzmu w przedwojennej Polsce a dopiero później pisz
            o "studiowaniu"?! Nie zapominaj ,że szkolnictwo wyższe przed 1939
            rokiem było PŁATNE - mało kogo z małych miasteczek było stać na
            posłanie dzieciaka na studia a Ty Piszesz o wsi?????!
            -Pozdrawiam!
            • billy.the.kid Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 14:41
              patrzta no ludkowie-dopiero ta gupia mateńka-komuna nauczyła chłopa
              cczytać i pisać. w jakieś takie awanse poszedł nawet lesio od
              wałęsów-łojezusicku -nawet prezydentem siem został.
              • rzewuski1 Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 15:28
                billy.the.kid napisał:

                > patrzta no ludkowie-dopiero ta gupia mateńka-komuna nauczyła
                chłopa
                > cczytać i pisać. w jakieś takie awanse poszedł nawet lesio od
                > wałęsów-łojezusicku -nawet prezydentem siem został

                i dlatego głupich konczonych masakra powstan nikt nie urzadzał
                chociaz byli tacy co chcieli
            • matrek Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 16:10
              marek_boa napisał:

              > Matruś Piszesz głupoty!:)Jakie studiowanie "młodzierzy wiejskiej"?:)
              > Zazwyczaj taka nauka młodzierzy wiejskiej przed wojną kończyła się
              > na...3 klasie szkoły powszechnej!Może zerknij na dane dotyczące
              > analfabetyzmu w przedwojennej Polsce a dopiero później pisz
              > o "studiowaniu"?! Nie zapominaj ,że szkolnictwo wyższe przed 1939
              > rokiem było PŁATNE - mało kogo z małych miasteczek było stać na
              > posłanie dzieciaka na studia a Ty Piszesz o wsi?????!
              > -Pozdrawiam!

              Dales sie przerobic komunistycznej propagandzie :)
              Owszem, to prawda z tym analfabetyzmem, co nie zmienia faktu, ze wiekszego
              odsetka studiujacej mlodzierzy wiejskiej niz dzisiaj. Inaczej mowiac, nie cala
              mlodzierz wiejska byla wowczas analfabetami. poza tym, zyjesz w utopii
              komunistycznego myslenia o platnych studiach, zgodnie z ktorym, platne studia to
              zlo najwieksze, uniemozliwiajace ksztalcenie, co jest bzdura.
              • rzewuski1 Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 16:28
                Dales sie przerobic komunistycznej propagandzie :)
                > Owszem, to prawda z tym analfabetyzmem, co nie zmienia faktu, ze
                wiekszego
                > odsetka studiujacej mlodzierzy wiejskiej niz dzisiaj. Inaczej
                mowiac, nie cala
                > mlodzierz wiejska byla wowczas analfabetami. poza tym, zyjesz w
                utopii
                > komunistycznego myslenia o platnych studiach, zgodnie z ktorym,
                platne studia t
                > o
                > zlo najwieksze, uniemozliwiajace ksztalcenie, co jest bzdura


                wtedy 70% społoczenstwa to byli chłopi , a teraz jest to juz
                mniejszosc
              • ak_2107 Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 16:35
                matrek napisał:

                > Dales sie przerobic komunistycznej propagandzie :)
                > Owszem, to prawda z tym analfabetyzmem, co nie zmienia faktu, ze
                wiekszego
                > odsetka studiujacej mlodzierzy wiejskiej niz dzisiaj. Inaczej
                mowiac, nie cala
                > mlodzierz wiejska byla wowczas analfabetami. poza tym, zyjesz w
                utopii
                > komunistycznego myslenia o platnych studiach, zgodnie z ktorym,
                platne studia t
                > o
                > zlo najwieksze, uniemozliwiajace ksztalcenie, co jest bzdura.

                matrus,
                nie wiem skad ty wytrzasnales te dane o wiekszym udziale mlodziezy
                wiejskiej - chlopskiej - wsrod przedwojennych absolwentow wyzszych
                uczelni w Polsce niz za czasow PRL-u.

                Bezplatne studia czy mozliwosc ksztalcenia to nie maja nic wspolnego
                z komunizmem lub ustrojem badz propaganda.
                Jesli jakiegos panstwa na to nie stac to ok.
                • matrek Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 16:52
                  ak_2107 napisał:

                  > matrek napisał:
                  >
                  > > Dales sie przerobic komunistycznej propagandzie :)
                  > > Owszem, to prawda z tym analfabetyzmem, co nie zmienia faktu, ze
                  > wiekszego
                  > > odsetka studiujacej mlodzierzy wiejskiej niz dzisiaj. Inaczej
                  > mowiac, nie cala
                  > > mlodzierz wiejska byla wowczas analfabetami. poza tym, zyjesz w
                  > utopii
                  > > komunistycznego myslenia o platnych studiach, zgodnie z ktorym,
                  > platne studia t
                  > > o
                  > > zlo najwieksze, uniemozliwiajace ksztalcenie, co jest bzdura.
                  >
                  > matrus,
                  > nie wiem skad ty wytrzasnales te dane o wiekszym udziale mlodziezy
                  > wiejskiej - chlopskiej - wsrod przedwojennych absolwentow wyzszych
                  > uczelni w Polsce niz za czasow PRL-u.
                  >

                  Z debaty Sejmowej

                  > Bezplatne studia czy mozliwosc ksztalcenia to nie maja nic wspolnego
                  > z komunizmem lub ustrojem badz propaganda.

                  Pewno tak, ale juz wpajanie spoleczenstwu ze platne studia uczynią z narodu
                  spoleczenstwo analfabetow - owszem. Czysta komunistyczna propaganda, o czym
                  swiadczy juz chociazby fakt, ze po piecdziesieciu latach proletariackiego
                  ustroju mielismy katastrofalny odsetek ludzi z wyksztalceniuem wyzszym w
                  spoleczenstwie, w porownaniu nawet do duzo biedniejszych od Polski przed wojna
                  panstw, w ktorych studia byly i caly czas sa platne.

                  > Jesli jakiegos panstwa na to nie stac to ok.
                  • ak_2107 Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 17:11
                    matrek
                    propaganda propaganda,
                    ale skad te dane o wyzszym udziale mlodziezy chlopskiej
                    w II RP wsrod studentow czy absolwentow wyzszych uczelni
                    niz w PRL ?

                    ze po piecdziesieciu latach proletariackiego
                    > ustroju mielismy katastrofalny odsetek ludzi z wyksztalceniuem
                    wyzszym w
                    > spoleczenstwie, w porownaniu nawet do duzo biedniejszych od Polski
                    przed wojna
                    > panstw, w ktorych studia byly i caly czas sa platne

                    o jakie panstwa chodzi ?
                    • matrek Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 17:19
                      ak_2107 napisał:

                      > matrek
                      > propaganda propaganda,
                      > ale skad te dane o wyzszym udziale mlodziezy chlopskiej
                      > w II RP wsrod studentow czy absolwentow wyzszych uczelni
                      > niz w PRL ?
                      >

                      Juz pisalem - z mownicy sejmowej, a skad oni je wzieli, nie wiem - nie mowili.

                      > ze po piecdziesieciu latach proletariackiego
                      > > ustroju mielismy katastrofalny odsetek ludzi z wyksztalceniuem
                      > wyzszym w
                      > > spoleczenstwie, w porownaniu nawet do duzo biedniejszych od Polski
                      > przed wojna
                      > > panstw, w ktorych studia byly i caly czas sa platne
                      >
                      > o jakie panstwa chodzi ?

                      Chociazby Grecja, czy Portugalia.
                    • tornson Zasłuchał gościu coś czego nie zrozumiał i teraz 01.09.07, 20:30
                      bredzi. Była mowa o młodzierzy wiejskiej a nie chłopskiej. A państkie folwarki
                      to też wieś i mieszkająca tam młodzierz to też była młodierz wiejska i tutaj
                      leży cała tajemnica tego propagandowego bełkotu.
                      • matrek Re: Zasłuchał gościu coś czego nie zrozumiał i te 01.09.07, 22:15
                        tornson napisał:

                        > bredzi. Była mowa o młodzierzy wiejskiej a nie chłopskiej. A państkie folwarki
                        > to też wieś i mieszkająca tam młodzierz to też była młodierz wiejska i tutaj
                        > leży cała tajemnica tego propagandowego bełkotu.


                        Gdybys jeszcze potrafil czytac w jezyku polskim, to mozna byloby z Toba chociaz
                        polemizowac, ale skoro Ty widzisz młodzież chlopska, tam gdzie pisze o
                        wiejskiej, to juz Twoj problem.
                  • jaski matrek!!! 01.09.07, 18:22
                    Czesc dziecek, znow pyskujesz o czyms oczym pojecia nie masz.
                    Dowod? - prosze, powiedz no mi, co to bylo akademik i stypendium?
                    • matrek Re: matrek!!! 01.09.07, 18:28
                      jaski napisał:

                      > Czesc dziecek, znow pyskujesz o czyms oczym pojecia nie masz.
                      > Dowod? - prosze, powiedz no mi, co to bylo akademik i stypendium?

                      Jak widac, nie myle sie co do skutecznosci systemu darmowego ksztalcenia
                      akademickiego, co potwierdzaja nie tylko badania socjologiczne stwierdzajace ze
                      75% spoleczenstwa nie rozumie nawet instrukcji obslugi zelazka....
                      • jaski Re: matrek!!! 01.09.07, 18:48
                        Wiesz co? normalnie kopara opada jak sie z toba gada. To tak trudno
                        jest nadac- nie wiem- pomylilem sie? Koles studiowalem i w prl i w
                        usa, wiec mnie nie wku..aj.
                        • matrek Re: matrek!!! 01.09.07, 19:02
                          jaski napisał:

                          > Wiesz co? normalnie kopara opada jak sie z toba gada. To tak trudno
                          > jest nadac- nie wiem- pomylilem sie? Koles studiowalem i w prl i w
                          > usa, wiec mnie nie wku..aj.

                          A ja w PRL-u, w III - czy jak ja tam zwac - RP i w USA tez sie o to otarlem.
                          Moze powiesz jeszcze z jakim faktem, lub okolicznoscia sie rozjechalem?
                          • jaski Re: matrek!!! 01.09.07, 19:13
                            Lo Jezu, napisales bzdure, i trwasz, jak to by warto bylo.U mnie(w
                            prl) na roku bylo cos 63 dusze. Z tego jakas polowa z prowincji-
                            akademicka- zyla w akademiku. A Ty pierniczysz, ze w 39. bylo wiecej
                            panszczyznianych na wyzszych studiach. Teoria odlotowa.
                            A jak juz pytasz, to w prl na smykach , w usa roosvelt i przez
                            chwile uic, ale za drogie bylo.
                            • matrek Re: matrek!!! 01.09.07, 19:25
                              jaski napisał:

                              > Lo Jezu, napisales bzdure, i trwasz, jak to by warto bylo.U mnie(w
                              > prl) na roku bylo cos 63 dusze. Z tego jakas polowa z prowincji-
                              > akademicka- zyla w akademiku. A Ty pierniczysz, ze w 39. bylo wiecej
                              > panszczyznianych na wyzszych studiach. Teoria odlotowa.


                              To sie nazywa "braki w wiedzy o swiecie". Mimo studiow w PRL i USA


                              > A jak juz pytasz, to w prl na smykach , w usa roosvelt i przez
                              > chwile uic, ale za drogie bylo.

                              A ja potrafilem zalatwic sobie pozyczke studencka na Columbie University. Trzeba
                              tylko chciec.
                      • tornson HAHAHA!! To są dane z USA, 01.09.07, 20:41
                        gdzie kształcenie jest płatne.

                        matrek napisał:

                        > Jak widac, nie myle sie co do skutecznosci systemu darmowego ksztalcenia
                        > akademickiego, co potwierdzaja nie tylko badania socjologiczne stwierdzajace ze
                        > 75% spoleczenstwa nie rozumie nawet instrukcji obslugi zelazka....
                        • matrek Niestety z Polski 01.09.07, 22:17
                          tornson napisał:

                          > gdzie kształcenie jest płatne.
                          >
                          > matrek napisał:
                          >
                          > > Jak widac, nie myle sie co do skutecznosci systemu darmowego ksztalcenia
                          > > akademickiego, co potwierdzaja nie tylko badania socjologiczne stwierdzaj
                          > ace ze
                          > > 75% spoleczenstwa nie rozumie nawet instrukcji obslugi zelazka....

                          W USA analfabetyzm wtorny nie przekracza 42%
                          • tornson W USA właśnie analfabetyzm wtórny przekracza 70%. 01.09.07, 23:02
                            Naszych instrukcji zapewne niezrozumiałoby 95% Amerykanów, za któtkie i zbyt
                            ścisłe jak na ich mózgi. Tam u nich instrukcje obsługi pisane są jak dla
                            niedorozwojów.
                            • matrek badanie KRS/SMGR 02.09.07, 01:37
                              czy jakos tak sie nazywa ta jedna z najwiekszych na polskim rynku firm tego
                              typu. badanie z 2001, badz 2002 r - 75% polakow nie rozumie wiadomosci
                              telewizyjnych i instrukcji obslugi zelazka.

                              Amerykanom mozna zarzucic zenujacy niekiedy brak elementarnej wiedzy ogolnej o
                              swiecie, co wynika z amerykanskiego systemu edukacji nastawionego w pierwszym
                              rzedzie na umiejetnosci praktyczne, z tego samego jednak powodu, nie mozna im
                              zarzucic brak umiejetnosci praktycznych, typu umiejetnosc rozwiazywania
                              problemow, rozumienie czytanego tekstu, itd.
                              • matrek Korekta, chodzilo o badanie SMG/KRC /nt 02.09.07, 01:38

                              • tornson Takie badania to można sobie o przysłowiowy kant 02.09.07, 14:43
                                dupy rozbić.
                                • matrek Re: Takie badania to można sobie o przysłowiowy k 02.09.07, 14:52
                                  No jasne, cokolwiek warte są tylko te badania, których wyniki sie nam podobają...

                                  Na szczęście to tylko Twoja filozofia, bo oficjalnie przyjęto je z należytym
                                  szacunkiem - dużo pisało sie na ten temat w mediach po opublikowaniu wyników
                                  tych badań.
                                  • tornson Re: Takie badania to można sobie o przysłowiowy k 02.09.07, 15:13
                                    matrek napisał:

                                    > No jasne, cokolwiek warte są tylko te badania, których wyniki sie nam podobają.
                                    > ..
                                    Akurat o inteligencji Polaków nie mam zbyt dobrego zdanie (chociażby partie
                                    jakie popierają, czy spaczona narodowo-szowinistyczna mentlaność naszych
                                    rodaków), więc badania te tylko potwierdzałyby moje poglądy. Jednak bez przesady!
                                    • matrek Re: Takie badania to można sobie o przysłowiowy k 02.09.07, 16:08
                                      tornson napisał:

                                      > matrek napisał:
                                      >
                                      > > No jasne, cokolwiek warte są tylko te badania, których wyniki sie nam pod
                                      > obają.
                                      > > ..
                                      > Akurat o inteligencji Polaków nie mam zbyt dobrego zdanie (chociażby partie
                                      > jakie popierają, czy spaczona narodowo-szowinistyczna mentlaność naszych
                                      > rodaków), więc badania te tylko potwierdzałyby moje poglądy. Jednak bez przesad
                                      > y!

                                      Tylko co to ma wspolnego z inteligencja? A juz oceniac inteligencje na podstawie
                                      wyborow politycznych, po prostu nie masz prawa.
                                  • tornson "na szczęście"?? 02.09.07, 15:15
                                    matrek napisał:

                                    > Na szczęście to tylko Twoja filozofia, bo oficjalnie przyjęto je z należytym
                                    > szacunkiem - dużo pisało sie na ten temat w mediach po opublikowaniu wyników
                                    > tych badań.
                                    Czyli dla ciebie tak tragiczna teoria o inteligencji rodakó wto szczęście?? ;o>
                                    • matrek Re: "na szczęście"?? 02.09.07, 16:12
                                      tornson napisał:

                                      > matrek napisał:
                                      >
                                      > > Na szczęście to tylko Twoja filozofia, bo oficjalnie przyjęto je z należy
                                      > tym
                                      > > szacunkiem - dużo pisało sie na ten temat w mediach po opublikowaniu wyni
                                      > ków
                                      > > tych badań.
                                      > Czyli dla ciebie tak tragiczna teoria o inteligencji rodakó wto szczęście?? ;o&
                                      > #62;

                                      Jak widac, sam masz chyba problemy z rozumieniem tekstu czytanego, bo jasno
                                      wynika z nie go ze "na szczescie" nie stosuje juz w Polsce takiej filozofi jaka
                                      stosowano np. w PRL-u - jesli wyniki badan sie nam nie podobaja, to tym gorzej
                                      dla badan. Gdy badania wychodzily zle, to urzednicy nizszego szczebla
                                      preparowali lepsze wyniki dla swoich pryncypalow.
                              • tornson Ja zaś miałem styczność z instrukcjami 02.09.07, 14:48
                                laboratoryjnymi dla jankesów. Płynie z tego prosty wniosek że ich wiedza
                                praktyczna jest zerowa bo tłumaczyć trzeba jak tłumokom to co nawet uczeń
                                podstawówki powinien zrozumieć. My mieliśmy 2 godziny zajęć na całe ćwiczenie,
                                oni mieli tyle na zapoznanie się z instrukcją.
              • marek_boa Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 02.09.07, 15:16
                Matrek odbijając piłeczkę napiszę tak: "Dałeś się omamić
                antyPRLowskiej propagandzie"! Niestety nic innego! Z opowieści
                Dziadka wiem za to ,że na wsi nie daleko ,której Dziadek mieszkał
                (był przed wojną leśniczym!) było około 1000 "dusz" - czyli bardzo
                duża wieś! Z tego tysiąca dusz Dziadek jako JEDYNY miał ukończone
                CZTERY klasy Szkoły Powszechnej!Po za nim około 30 osób umiało
                czytać i pisać w tym ksiądz,sołtys i co bogatsi gospodarze!
                - Co do dalszej treści Twojego postu to Napiszę tak: Częściowo masz
                rację bo...w tej chwili "bezpłatne" studia już są tak drogie,że nie
                długo faktycznie tzw.młodzieży wiejskiej na studia po prostu nie
                będzie stać,po za tym poziom nauczania w małych szkołach drastycznie
                spada i....społeczeństwo nam normalnie w świecie...głupieje!Nie
                napisałem ,że płatne studia to zło największe tylko JEDNA z
                przeszkód do kształcenia wyższego większej liczby młodzieży!
                -Pozdrawiam!
                • matrek Z cyklu "opowiesci rodzinne" 02.09.07, 16:32
                  Moja babcia tez opowiada, ze na jej wsi przed wojna, bieda byla straszliwa, ale
                  opowiada tez, ze kto mial prace, zyl bardzo dobrze - bez wzgledu na stan
                  spoleczny. Jej ojciec, ktory dorobil sie na zeslaniu na Syberię, byl udzialowcem
                  w pobliskiej kopalni ropy, ktora zatrudniala okoliczną ludnosc i placila na tyle
                  dobrze, ze zatrudnieni w niej wiesniacy budowali sobie murowane domy i posylali
                  dzieci do szkól do Krakowa i Lwowa.

                  prawda jest taka, ze wielu bylo wowczas anaflabetow, ale tez sporo ludnosci
                  wiejskiej juz wowczas nabywalo wyzsze wyksztalcenie - i to nawet wiecej niz za
                  komuny. Tylko komunistyczna propaganda wpajala nam przez lata, ze za "Panskiej
                  Polski" szkoly konczyly tylko dzieci Panów, a cala reszta zyla w gnoju i mrokach
                  sredniowiecza. Juz za czasów zaborow - w XIX wieku - spoleczenstwo polskie
                  staralo sie ksztalcic takze swoja wiejska mlodziez, a co dopiero gdy w XX w.
                  odzyskalo wolnosc. Piszesz, ze we wsi Twojego dziadka tylko on jeden mial
                  jakiekolwiek wyksztalcenie... - nie zamierzam temu zaprzeczac, ale byly po
                  prostu rozne wsie. Najwazniejsza byla "praca". jesli w jakiejs wsi jedyna praca
                  najemna jaka mozna bylo wykonywac to ukladanie brukow, to klepalo sie biede, ale
                  w miejscowosciach w ktorych bylo cos wiecej niz tylko "bujne łany zbóż", nie
                  bylo tak tragicznie.

                  Co do platych studiow - dlaczego mam w swoich podatkach placic na wykształcenie
                  cudzych dzieci, ktore pozniej zajma miejsce pracy mojemu dziecku? (Mam tu na
                  mysli nauke na poziomie wyzszym, bo szkoly podstawowe i srednie powinny byc
                  bezplatne, gdyz to jest minimum pozwalajace na utrzymanie jako-takiego poziomu
                  intelektualnego spoleczenstwa.) Po drugie, platne studia powoduja ze bardziej
                  sie je ceni i - w zdrowym systemie gospodarczym - lepiej wynagradza. Dziadek
                  mojej babci, polski szlachcic na kresach wschodnich - sprzedal caly swoj
                  niewielki majatek, aby wyksztalcic naścicioro dzieci....
                  • tornson I dlatego ja w takich tematach wyżej od "opowieści 02.09.07, 19:12
                    rodzinnych" cenię dane statystyczne, które idealnia oddają beznadzieję i totalne
                    zacofanie IIRP.
                    • matrek Re: I dlatego ja w takich tematach wyżej od "opow 02.09.07, 19:48
                      tornson napisał:

                      > rodzinnych" cenię dane statystyczne, które idealnia oddają beznadzieję i totaln
                      > e
                      > zacofanie IIRP.

                      To zacytuj tutaj te dane, a pozniej odnies je do identycznych danych w
                      pozostałych krajach Europy.
                      • tornson Re: I dlatego ja w takich tematach wyżej od "opow 02.09.07, 21:36
                        matrek napisał:

                        > To zacytuj tutaj te dane, a pozniej odnies je do identycznych danych w
                        > pozostałych krajach Europy.
                        Liczba samochodów na głowę mieszkańca, ostanie miejsce w Europie.
                        PKB na mieszkańca 3 od końca (jedynie przed Albanią i Rumunią).
                        Analfabetyzm tez jeden z największych w Europie (Rumunia,Albania, Jugosławia i
                        chyba jeszcze Bułgaria ale nie jestem pewien, były za nami).
                        Rolnictwo obok rumuńskiego i albańskiego najbardziej zacofane w Europie.
                        W produkcji stali może jeszcze tak źle niewyglądaliśmy (choć i tak o niebo
                        gorzej niż za PRLu), ale warto pamiętać że przed IWŚ ziemie późniejszej IIRP
                        produkowały jej 2 razy więcej niż Włochy, więc odziedziczyliśmy bardzo silny
                        przemysł ciężki po zaborcach który potem został zdegradowany.
                        • matrek Re: I dlatego ja w takich tematach wyżej od "opow 02.09.07, 23:06
                          tornson napisał:

                          > matrek napisał:
                          >
                          > > To zacytuj tutaj te dane, a pozniej odnies je do identycznych danych w
                          > > pozostałych krajach Europy.
                          > Liczba samochodów na głowę mieszkańca, ostanie miejsce w Europie.
                          > PKB na mieszkańca 3 od końca (jedynie przed Albanią i Rumunią).
                          > Analfabetyzm tez jeden z największych w Europie (Rumunia,Albania, Jugosławia i
                          > chyba jeszcze Bułgaria ale nie jestem pewien, były za nami).
                          > Rolnictwo obok rumuńskiego i albańskiego najbardziej zacofane w Europie.
                          > W produkcji stali może jeszcze tak źle niewyglądaliśmy (choć i tak o niebo
                          > gorzej niż za PRLu), ale warto pamiętać że przed IWŚ ziemie późniejszej IIRP
                          > produkowały jej 2 razy więcej niż Włochy, więc odziedziczyliśmy bardzo silny
                          > przemysł ciężki po zaborcach który potem został zdegradowany.

                          dane kochany, dane, a nie nie wiadomo na czym oparte tezy, bez zadnych liczb.

                          Na podobnej zasadzie ja moge powiedziec, ze mielismy swietnie rozwiniety
                          przemysl lekki, ze bylismy w nim na 4 miejscu w Europie.... - a ty musisz
                          wierzyc, podobnie jak mi kazesz wierzyc w Twoje "dane".
                          • tornson Re: I dlatego ja w takich tematach wyżej od "opow 03.09.07, 21:50
                            matrek napisał:

                            > dane kochany, dane, a nie nie wiadomo na czym oparte tezy, bez
                            > zadnych liczb.
                            Jak naprzykład bełkot że za IIRP studiowało więcej chłopów niż za PRLu, czy
                            często powtarzana formułka że PRL cofnął nas o 50 lat. ;o>

                            Moje dane pochodzą z wydanej w międzywojniu Encyklopedii Guttenberga, oraz z
                            Historii gospodarczej R.Camerona. Liczb nie pamiętam a obu pozycji nie mam w tym
                            momencie przed sobą.
                            • matrek Re: I dlatego ja w takich tematach wyżej od "opow 03.09.07, 22:02
                              tornson napisał:

                              > matrek napisał:
                              >
                              > > dane kochany, dane, a nie nie wiadomo na czym oparte tezy, bez
                              > > zadnych liczb.
                              > Jak naprzykład bełkot że za IIRP studiowało więcej chłopów niż za PRLu, czy
                              > często powtarzana formułka że PRL cofnął nas o 50 lat. ;o>
                              >


                              Proste porownanie - porownaj sobie poziom gospodarczy PRL w 1989 r., z poziomem
                              Grecji i Portugali w tym roku - krajow ktore w roku 1939 byly biedniejsze od
                              Polski i mniej od niej rozwiniete.


                              > Moje dane pochodzą z wydanej w międzywojniu Encyklopedii Guttenberga, oraz z
                              > Historii gospodarczej R.Camerona. Liczb nie pamiętam a obu pozycji nie mam w ty
                              > m
                              > momencie przed sobą.
                              • tornson Re: I dlatego ja w takich tematach wyżej od "opow 04.09.07, 12:31
                                matrek napisał:

                                > Proste porownanie - porownaj sobie poziom gospodarczy PRL w 1989 r., z poziomem
                                > Grecji i Portugali w tym roku
                                Proszę bardzo!
                                www.theodora.com/wfb1989/poland/poland_economy.html
                                www.theodora.com/wfb1989/portugal/portugal_economy.html
                                www.theodora.com/wfb1989/greece/greece_economy.html
                                > - krajow ktore w roku 1939 byly biedniejsze od
                                > Polski i mniej od niej rozwiniete.
                                Może jakieś źródła miszczuniu?? ;o>
                                Bo to raczej były kraje lepiej rozwinięte od Polski, a mocarstwo kolonialne
                                jakim była Portugalia na 100%. Poza tym oba kraje się przez okres międzywojnia
                                rozwijały, IIRP zaprzepaszczała całkiem silny przemysł jaki pozostawili po sobie
                                zaborcy.
                                • matrek Re: I dlatego ja w takich tematach wyżej od "opow 04.09.07, 14:30
                                  tornson napisał:

                                  > matrek napisał:
                                  >
                                  > > Proste porownanie - porownaj sobie poziom gospodarczy PRL w 1989 r., z po
                                  > ziomem
                                  > > Grecji i Portugali w tym roku
                                  > Proszę bardzo!
                                  > www.theodora.com/wfb1989/poland/poland_economy.html
                                  > www.theodora.com/wfb1989/portugal/portugal_economy.html
                                  > www.theodora.com/wfb1989/greece/greece_economy.html
                                  > > - krajow ktore w roku 1939 byly biedniejsze od
                                  > > Polski i mniej od niej rozwiniete.
                                  > Może jakieś źródła miszczuniu?? ;o>
                                  > Bo to raczej były kraje lepiej rozwinięte od Polski, a mocarstwo kolonialne
                                  > jakim była Portugalia na 100%. Poza tym oba kraje się przez okres międzywojnia
                                  > rozwijały, IIRP zaprzepaszczała całkiem silny przemysł jaki pozostawili po sobi
                                  > e
                                  > zaborcy.

                                  Nie ma to jak fantazja, szukaj dalej.
                              • tornson No i nie zapominaj że Portugalia i Grecja miały 04.09.07, 12:34
                                w latach 80ych niebotyczne dotacje z EWG, a my mieliśmy.... Solidarność i jej
                                rujnące kraj burdy. Właściwsze byłoby więc porównanie końca lat 70ych, które
                                byłoby jeszcze bardziej korzystne dla PRL.
                                • matrek Re: No i nie zapominaj że Portugalia i Grecja mia 04.09.07, 14:32
                                  tornson napisał:

                                  > w latach 80ych niebotyczne dotacje z EWG, a my mieliśmy.... Solidarność i jej
                                  > rujnące kraj burdy. Właściwsze byłoby więc porównanie końca lat 70ych, które
                                  > byłoby jeszcze bardziej korzystne dla PRL.

                                  Po wojnie odrzucenie skierowanego głownie do panstw które wpadły w komunistyczne
                                  łapska Planu Marschalla.
                  • marek_boa Re: Z cyklu "opowiesci rodzinne" 02.09.07, 21:27
                    Matruś Bój się Boga a ile Ty tego "przemysłu" na wsiach przed wojną
                    Miałeś?! Sam w ostatnim zdaniu Poywierdzasz to co napisałem
                    wcześniej - "Dziadek ...sprzedał cały swój majątek..."!!! Bo miał co
                    sprzedać! Mój Dziadek,żeby się moja mama urodziła nie miał czym
                    zapłacić lekarzowi i skończyło się na "daninie" z dwóch worków
                    pszenicy i innych "wziątkach! Niestety częściowo to co pisze Tornson
                    to prawda,jak by tego nie interpretować!
                    -Pozdrawiam!
            • tornson Jemu chodzi o młodzierz z pańskich folwarków, 01.09.07, 20:27
              którą przecież do młodzierzy wiejskiej można zaliczyć. A odsetek nie do ogólnej
              liczby młodzierzy wiejskiej, lecz jako procent wszystkich studiujących.
              I tak się właśnie robi propagandę, niby nie kłamstwo, ale jednak przedstawione
              tak by w odobiorze całkiem zawałszować rzeczywiśtość.
              • matrek Re: Jemu chodzi o młodzierz z pańskich folwarków, 01.09.07, 22:19
                tornson napisał:

                > którą przecież do młodzierzy wiejskiej można zaliczyć. A odsetek nie do ogólnej
                > liczby młodzierzy wiejskiej, lecz jako procent wszystkich studiujących.
                > I tak się właśnie robi propagandę, niby nie kłamstwo, ale jednak przedstawione
                > tak by w odobiorze całkiem zawałszować rzeczywiśtość.

                Dopasowuj sobie kolejne terie, tak zeby ci pasowalo i wierz sobie w co chcesz.
                • tornson Ty łosiu nawet nie masz pojęcia o czym była mowa. 01.09.07, 23:05
                  Usłyszałeś zdanie wypowiedziane przez jakiegoś debila i teraz je mielesz na forum.
                  Więc zamiast, jak amerykaniec, powtarzać bezmyślnie zasłyszaną frazę zdaj się na
                  wytłumaczenie kogoś kto ma pojęcie o czym była mowa.

                  A IIRP to był najbardziej zacofany (no może drugi po Albanii) kraj w ówczesnej
                  Europie i takie są fakty o tym twoim mitologicznym ideala Państwa Polskiego.
          • mac.card Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 19:19
            matrek napisał:

            > Jest gorsza niemal pod kazdym wzgledem. A w tej panskiej Polsce,
            odsetek
            > studiujacej mlodzierzy wiejskiej byl wyzszy niz teraz.
            >

            Można sobie na matrka skoczyć Panowie Mądrale, ale wypadałoby podać
            jakieś dane, które przeczą jego tezie.

            Ja, po krótki poszukiwaniu znalazłem taki tekst:

            "w okresie całkowicie bezpłatnego szkolnictwa PRL wskaźniki
            skolaryzacji zepchnęły Polaków na szary koniec Europy, a odsetek
            młodzieży wiejskiej i robotniczej na studiach był niższy aniżeli w
            czasach międzywojennych, gdy obowiązywało czesne."

            Janusz A. Majcherek "Kwestia wyobraźni"
            209.85.135.104/search?
            q=cache:Sqwmd6lad8cJ:www.ktp.org.pl/kapitalista/majcherek67.html+odse
            tek+m%C5%82odzie%C5%BC+wiejska+studia&hl=pl&ct=clnk&cd=13&gl=pl
            • matrek Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 19:21
              mac.card napisał:

              > matrek napisał:
              >
              > > Jest gorsza niemal pod kazdym wzgledem. A w tej panskiej Polsce,
              > odsetek
              > > studiujacej mlodzierzy wiejskiej byl wyzszy niz teraz.
              > >
              >
              > Można sobie na matrka skoczyć Panowie Mądrale, ale wypadałoby podać
              > jakieś dane, które przeczą jego tezie.
              >
              > Ja, po krótki poszukiwaniu znalazłem taki tekst:
              >
              > "w okresie całkowicie bezpłatnego szkolnictwa PRL wskaźniki
              > skolaryzacji zepchnęły Polaków na szary koniec Europy, a odsetek
              > młodzieży wiejskiej i robotniczej na studiach był niższy aniżeli w
              > czasach międzywojennych, gdy obowiązywało czesne."
              >
              > Janusz A. Majcherek "Kwestia wyobraźni"
              > 209.85.135.104/search?
              > q=cache:Sqwmd6lad8cJ:www.ktp.org.pl/kapitalista/majcherek67.html+odse
              > tek+m%C5%82odzie%C5%BC+wiejska+studia&hl=pl&ct=clnk&cd=13&gl=pl
              >
              >

              I tak nic nas nie przekona, ze czarne jest czarne, a biale jest biale.
            • mac.card Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 19:25
              link trzeba sobie połączyć, wtedy powinien działać.
            • tornson Daruj sobie te tanie agitki propagandowe. 01.09.07, 20:36
              W latach 70ych w Polsce studiowało więcej ludzi niż we Francji.
              W latach 80ych owszem liczba studiujących spadła gwałtownie, ale to nie wina
              komunistów lecz spaczonej mentalności społeczeństwa. Często się bełkocze że w
              latach 80ych mieliśmy ponad 2 razy mniej studentów niż Hiszpania, prawdą to jest
              niestety, ale już nikt nie wspomni że mieliśmy 3 razy więcej wyższych uczelni i
              o połowę więcej wykładowców akademickich, więc możliwości studiowania były w PRL
              lat 80ych większe niż w Hiszpanii tylko w ciemnym narodzie chęci było brak.
              • mac.card Re: Daruj sobie te tanie agitki propagandowe. 01.09.07, 20:43
                Po pierwsze: Skąd czerpiesz swoje dane? I tu dyskusja się urwie bo
                nigdy nie byłeś w stanie udowodnić swoich wątpliwych twierdzeń!

                Po drugie: Tak! Komunizm to był wspaniały ustrój tylko ciemni ludzie
                na całym świecie tego nie doceniali i rozwalili taką świetlaną
                przyszłość.
                Ale masz jeszcze szansę. Białoruś, Korea Pólnocna lub Kuba czekają
                na Ciebie. Poproś tam o azyl.
                • tornson Re: Daruj sobie te tanie agitki propagandowe. 01.09.07, 22:00
                  mac.card napisał:

                  > Po pierwsze: Skąd czerpiesz swoje dane?
                  Maps&Facts firmy Broderbund Software, na początku lat 90ych najlepsza chyba
                  pozycja spośród cyfrowych faktograficznych atlasów świata.

                  > I tu dyskusja się urwie bo
                  > nigdy nie byłeś w stanie udowodnić swoich wątpliwych twierdzeń!
                  Pomyliłeś gościu! :oP
                  Dane z 1991 roku, więc można założyć że badzo zbliżone do tych z końca lat
                  80ych. Wykładowców akademickich mieliśmy 63tys (10 miejsce w świecie), więcej
                  nie tylko od Hiszpanii (48tys) ale też od Włoch czy Francjii. A liczba wyzszych
                  uczelni to w Polsce 92 a w Hiszpanii 33, choć przyznam że to dużo mniej istotny
                  wskaźnik bo uczelnia uczelni nierówna pod względem wielkości. Jednak liczba
                  wykładowców akademickich pokazuje jednoznacznie że w Polsce były wtedy ogromne
                  możliwości studiowania.

                  > Po drugie: Tak! Komunizm to był wspaniały ustrój tylko ciemni ludzie
                  > na całym świecie tego nie doceniali i rozwalili taką świetlaną
                  > przyszłość.
                  Mylisz się maciuś! Poza Europą i Anglosasami wszyscy woleli komuniz. Gdyby w
                  krajach Latynoameryki była w czasach zimnej wojny demokracja to wolne wybory w
                  cuglach wygraliliby komuniści, stąd tyle tam było wspieranych przez USA
                  totalitarnych bandytów u władzy którym doradzali byli SSmani i członkowie NSDAP.

                  > Ale masz jeszcze szansę. Białoruś, Korea Pólnocna lub Kuba czekają
                  > na Ciebie. Poproś tam o azyl.
                  A na ciebie czekają Zair i Sierra Leone, takiego kapitalizmu (żadnego wtrącania
                  się bezradnego państwa w "prywatne biznesy", zerowa ściągalność podatków) nie
                  uświadczysz nigdzie indziej w świecie.
                  • matrek Re: Daruj sobie te tanie agitki propagandowe. 01.09.07, 22:27
                    Tak, i bylismy 10 potega gospodarcza swiata, juz prawie Ameryke doganialismy, a
                    poza tym - jak twierdzi Pani Sierakowska - okres PRL-u, to czas niespotykanego w
                    dziejach rozwoju kultury...
                    • tornson Jeśli twierdzisz że 10 potęga przemysłowa świata 01.09.07, 23:09
                      to już prawie USA, to rzeczywiście masz zerowe pojęcie o świecie. No ale to
                      przynajmniej tłumaczy dlaczego nieprzyjmujesz do wiadomości oczywistych faktów o
                      pozycji PRLu lat 70ych w świecie.
                    • 1410_tenrok Oj matrek, matrek 01.09.07, 23:13
                      w produkcji de capita, PRL był najgorszy w całym ostblocku. A co
                      mówić o reszcie świata? Przestan wierzyc w bzdury, którymi karmiono
                      ciemny lud za komuny!
                      • matrek Nie zauwazasz kpiny ? 02.09.07, 01:40
                        1410_tenrok napisał:

                        > w produkcji de capita, PRL był najgorszy w całym ostblocku. A co
                        > mówić o reszcie świata? Przestan wierzyc w bzdury, którymi karmiono
                        > ciemny lud za komuny!
            • 1410_tenrok to nie jeast kwestia płatności studiów, 01.09.07, 20:59
              to kwestia polityki panstwa. Panstwo - PRL - potrzebowało spawaczy,
              tokarzy, frezerów - tych produkowało masowo. A studia ograniczono do
              inteligencji. Poziom szkolnictwa na wsiach i w małych miasteczkach w
              latach komuny był zatrważający. Swiadomie produkowano takich.
              A pan Majcherek nie rozumie prostych zależnosci.
              A iliość osób pochodzenia wiejskiego, była nawet niższa za komuny
              niż we wczesnych latach Alma Mater Jagillonica (mówię tu oczywiście
              o procentach)
              PS. Młodzież pisze się przez "ż". Plizzzzzzzzzz To wstyd, że tematy
              edukacyjne omawiane są przez półanalfabetów.
              • mac.card Re: to nie jeast kwestia płatności studiów, 01.09.07, 21:15
                Powiedzmy, że wnioski pana Majcherka to kwestia ocenna. Natomiast
                ilości (co prawda niewymienione liczbowo) są faktem. A to, że spadek
                scholaryzacji był skutkiem polityki państwa, tym gorzej świadczy o
                tym państwie... które w propagandzie twierdziło coś dokładnie
                przeciwnego.

                PS.
                Co do półanalfabetyzmu...
                Taki jest urok forów /forumów :)/ internetowych :)))
    • matrek Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 16:08
      teclaw napisała:

      > Cieawe ile np. dróg możnaby zbudowac za ukradziony w Polsce przez
      > Niemcy majątek i pracę...? O ile nasz dochód narodowy byłby wyższy?
      > Dobrze że chociaż w ramach UE zwrócą choć odrobinę tego co nam
      > ukradli. Łatwiej będzie prowadzić proces pojednania który chyba
      > ciągle nie został zakończony.


      Nie mniej, jesli nie wiecej, zatrzymalo nas w rozwoju 50 lat ustroju
      szczęśliwosci spolecznej.
      • billy.the.kid Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 16:42
        no jkoś miło byłoby,jak zauważył ak 2107 żebyscie chłopaki pisali
        MŁODZIEŻ a nie jakos tak z pozycji przedwojennego niewykształcone
        chłopa MŁODZIERZ.
        • panzerviii Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 17:26
          nie wiem jak z tymi samochcodami, ale trochę ich było, wrękach
          prywatnych oczywiście. znacznie wiecej niz w wojsku, do czego chcial
          liczbę samochodów ograniczyc Marek Boa. Debilnychpostów o wozach
          drabinistych nie komentuje.
          Aby wskazac kolegom o co chodzi to:
          - w 1939 roku, polskie przecietne pensje były o jakieś 20 % niższe
          niż hiszpańskie czy włoskie,
          - przy wypłacie odszkodowań rodzinom obrońców poczty gdańskiej
          Niemcy przezyli szok, bo oceniali, ze były one 4 krotnie niższe,
          - o Lwowie ano domini 1939 i 2007 nawet nie ma co sie wypowiadać,
          wybaczcie Ukraincy, do ktorych mam olbrzymia sympatię i ktorym zyczę
          jak najlepiej,
          - w październiku 1939 miala ruszyc budowa metra w Warszawie.
          Następną rozpoczęto dopiero 60 lat później.

          Nie wiem, ktora Polska jest lepsza. Jak patrzę na kraj trawiony
          kaczą grypa to nie wiem. Ale jak sobie przypomne rózne Berezy i inne
          fałśzowania wyborów, to jednak nie mam wątpliwości III RP (no bo nie
          IV), ale to pewnie dlatego, ze jestem wykształciuchem i łzeelita. A
          na Platformę mi sie i przydażyło kilka razy głosować. (nie
          spowiadałem się z tego((((((
          • matrek Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 01.09.07, 18:24
            prosze jakie to czasy nastaly - ludzie beda teraz samookreslac sie poprzez
            deklaracje "glosowałem - nie głosowałem na PO" :))

            Piszac o lepszosc, w najmniejszym stopniu nie myslalem o biezacej sytuacji
            politycznej, bo ta raz jest tak, za chwile jest inna. Chodziło mi raczej o
            relatywny (a wiec w odniesieniu do swoich czasów) poziom cywilizacyjny kraju,
            poziom aspiracji i obywatelskosc spoleczenstwa, jakość jego elit, jakosc
            inwestycji, tempo rozwoju kraju, ambicje władz, itp.
            • 1410_tenrok Te poziomy były w owym czasie nikłe 01.09.07, 21:12
              oczywiscie, kazdy, kto żył w tamtych czasach - będzie opowiadał jako
              słodko było. Ale nie było słodko. Wcale nie było bogate i
              nowocześnie. Wrecz przeciwnie. Było jednak, jak w tym dowcipie
              przedwojennym "Polska a, Polsce B każe się całować w D". Mimo strat
              i zniszczen i sześciu lat narodowej tragedii, wyszliśmy na tym
              interesie doskonale! Bagna Poleskie, bezdroża ukrainskie, biedne
              żydowskie miasteczka, brak dróg, kolei, prądu, niechętna Polsce
              mniejszość ukrainska i litewska, stanowiąca na wschodzie 60%
              ludności - to zostawiliśmy. Oczywiście są tam miejsca związane z
              naszą chwałą i miejsca uradzenia naszych wieszczów. Ale co w zamiar
              uzyskalismy? Zurbanizowany obszar, z którego PRL przeze cały okres
              swojego istniena czerpał pełnymi garściami. Tysiące fabryk i
              fabryczek; gałezie przemysłu, których nie trzeba było rozwijać,
              wybrzeże morskie, bezpieczna granica. I to wszystrko ładnie
              odłudnione. To był doskonały dil. Można się jedynie spierać czy
              transakcja była tania czy za droga.
              Polska przedwojenna to zapóźniony biedny kraj rolniczy, w którym
              kryzys gospodarczy z lat dwudziestych trwał najdłużej w Europie (do
              1938 roku). Wiele w okresie 1918-1939 roku dokonano, ale to była
              kropla w morzu potrzeb.
              • matrek Re: Te poziomy były w owym czasie nikłe 01.09.07, 22:36
                1410_tenrok napisał:

                > oczywiscie, kazdy, kto żył w tamtych czasach - będzie opowiadał jako
                > słodko było. Ale nie było słodko. Wcale nie było bogate i
                > nowocześnie. Wrecz przeciwnie. Było jednak, jak w tym dowcipie
                > przedwojennym "Polska a, Polsce B każe się całować w D". Mimo strat
                > i zniszczen i sześciu lat narodowej tragedii, wyszliśmy na tym
                > interesie doskonale! Bagna Poleskie, bezdroża ukrainskie, biedne
                > żydowskie miasteczka, brak dróg, kolei, prądu, niechętna Polsce
                > mniejszość ukrainska i litewska, stanowiąca na wschodzie 60%
                > ludności - to zostawiliśmy. Oczywiście są tam miejsca związane z
                > naszą chwałą i miejsca uradzenia naszych wieszczów. Ale co w zamiar
                > uzyskalismy? Zurbanizowany obszar, z którego PRL przeze cały okres
                > swojego istniena czerpał pełnymi garściami. Tysiące fabryk i
                > fabryczek; gałezie przemysłu, których nie trzeba było rozwijać,
                > wybrzeże morskie, bezpieczna granica. I to wszystrko ładnie
                > odłudnione. To był doskonały dil. Można się jedynie spierać czy
                > transakcja była tania czy za droga.
                > Polska przedwojenna to zapóźniony biedny kraj rolniczy, w którym
                > kryzys gospodarczy z lat dwudziestych trwał najdłużej w Europie (do
                > 1938 roku). Wiele w okresie 1918-1939 roku dokonano, ale to była
                > kropla w morzu potrzeb.



                Jakie galezie przemyslu?!, jakie tysiace fabryk i fabryczek?! Co nie zostalo
                zniszczeone przez front, to rozgrabili i wywiezli na wschod rosjanie. Wywozili
                wszystko - od maszyn i urzadzen, po cale fabryki i linie kolejowe. Co wiec tam
                po niemcach zostalo?
                • 1410_tenrok proponuję najpierw sprawdzic, pozniej truc 01.09.07, 23:11
                  skala demontaży była znaczna, ale to co zostało - to olbrzymie
                  bogactwo. W latach 1946-1950 całość odbudowano. Lepiej sprawdz.
                  I sprawdz, jak dużo fabryk miało tradycje siegające czasów
                  przedwojennych.
                  W mieście, z którego pochodzę (Wrocław)- większość zakładów to te,
                  które pozostały po Niemcach. Część z nich przeniesiono po wojnie na
                  tereny tzw. kongresówki.

                  • axx611 Re: proponuję najpierw sprawdzic, pozniej truc 02.09.07, 00:41
                    Dyskusja jest jalowa bo nie poparta danymi statystycznymi. Proponuje
                    zatem "Maly Rocznik Statystyczny 1937" ktorego nie mam przed soba bo
                    zostawilem w Polsce dawno temu.Ale mysle ze ktos na miejscu ma te
                    pozycje. Do Biblioteki Kongresowej nie chce mi sie isc.
                    Ale troche danych. Powiedzmy sama Politechnika Warszawska miala w
                    1939 roku niewiele ponad 5 tysiecy studentow. Dzisiaj ponad chyba 30
                    tysiecy. Politechnika Lodzka ktora ukonczylem za komuny calkowicie
                    za darmo w ogole nie istniala a obecnie studiuje tam lekko ponad
                    20 tys. studentow. Ponad 40 tysiecy studiuje na Politechnice
                    Wroclawskiej ktora rowniez ukonczylem a ktora zostala przeniesiona
                    ze Lwowa. Pieknie rozbudowane studia teologiczne smialo porownywalne
                    z Iranem czy Afganistanem. Przed II WS Polska miala 32 uczelnie.
                    Dzisiaj posiada 126 w tym 17 uniwersytetow,22 szkoly techniczne
                    (politechniki) i 301 szkol niepanstwowych. Kadry naukowej bylo ponad
                    6 tys. Dzisiaj lekko ponad 50 tys.
                    Rowniez Polska miala inna powierzchnie i mniej ludnosci. A takze
                    kilka milionow tzw. mniejszosci narodowych. Studia byly oczywiscie
                    platne. Dewiacja polakow na punkcie oplat i niemozliwosci
                    studiowania zwlaszcza przez ubozsza czesc spoleczenstwa spowodowala
                    wprowadzenie tzw.numerus clausus poniewaz dowiedziono ze studenci
                    pochodzenia zydowskiego stanowia od 20 do 40 %ogolnej liczby
                    studentow na wielu wydzialach dawnych uczelni zwlaszcza medycynie.
                    Zatem niektore uniwersytety ograniczyly administracyjnie ich liczbe
                    do 10 %.
                    Czyli jak zawsze winni sa zydzi i rowerzysci. Sukcesu nie osiagnieto
                    bo po prostu wyjechali na studia do innych krajow a jak wiadomo
                    zydzi zawsze i wszedzie maja pieniadze. W podsumowaniu chyba ta
                    nauka nie byla jednak tak dobrze rozwinieta. Nie wspominam o
                    telefonach bo tych bylo jeszcze mniej jak za komuny ani o
                    samochodach co ukradli niemcy i chyba troche rowniez rosjanie bo
                    tych rowniez bylo jak na lekarstwo. Podstawa transporu byl kon. Moj
                    kon napedzany po prostu batem po tylku.
                    Ale byly i dobre strony i to porownywalne z sytuacja obecna. a nie
                    z komuna. Bezrobocie w Polsce przedwrzesniowej oscylowalo na
                    poziomie 400 tys. a nie 3.5 mln.jak obecnie. Emigracja z Polski byla
                    bardzo mala i nieporownywalna ani z czasami komuny ani z
                    obecnymi.Po ulicach polskich miast jezdzily tramwaje tak jak za
                    czasow okupacji,komuny i obecnie.
                    Prof.Golebiowski zawsze powtarzal ze "cegla prosze panstwa dawniej
                    miala inne wymiary i byla lepsza" dlaczego? Bo byla mieszana i
                    deptana przez kobiety golymi stopami ,stad jej zadziwiajaca miekkosc.
                    • mac.card Re: proponuję najpierw sprawdzic, pozniej truc 02.09.07, 11:12
                      axx611 napisał:

                      > Dyskusja jest jalowa bo nie poparta danymi statystycznymi.
                      Proponuje
                      > zatem "Maly Rocznik Statystyczny 1937" ktorego nie mam przed soba
                      bo
                      > zostawilem w Polsce dawno temu.Ale mysle ze ktos na miejscu ma te
                      > pozycje. Do Biblioteki Kongresowej nie chce mi sie isc.
                      > Ale troche danych. Powiedzmy sama Politechnika Warszawska miala w
                      > 1939 roku niewiele ponad 5 tysiecy studentow. Dzisiaj ponad chyba
                      30
                      > tysiecy.

                      Dyskusja jest rzeczywiście jałowa, bo uczestnicy mieszczą się w
                      grupie analfabetów funkcjonalnych.

                      Nie porównujemy roku 1937 do 2007, tylko czasy przedwojenne do
                      czasów PRL. Adekwatne byłyby więc lata 1937 - 1967, 1937 - 1977 albo
                      1937 - 1987.
                  • ignorant11 Re: proponuję najpierw sprawdzic, pozniej truc 02.09.07, 01:09
                    1410_tenrok napisał:

                    > skala demontaży była znaczna, ale to co zostało - to olbrzymie
                    > bogactwo. W latach 1946-1950 całość odbudowano. Lepiej sprawdz.
                    > I sprawdz, jak dużo fabryk miało tradycje siegające czasów
                    > przedwojennych.
                    > W mieście, z którego pochodzę (Wrocław)- większość zakładów to te,
                    > które pozostały po Niemcach. Część z nich przeniesiono po wojnie na
                    > tereny tzw. kongresówki.
                    >



                    Sława!

                    Tez jestem z WRocławia, wiec powinieneś znac historie tego mista, które bylo 200
                    lat pod zaborem niemieckim, a na koniec okupacji przez samych Niemców zrównane z
                    ziemia w stopniu równym Warszawie.

                    Wlele innych miast Sląska byo twierdzami, np w Glogowie nie został ani jeden
                    dom, Szczecin zrównany z ziemia, przez naszych...

                    Niemcy sami wszystko wywozili, a co nie wywielźli to zniszczyli, reszte wywieźli
                    Rosjanie, wiec najczęściej po Niemcach i Rosjanach zostały tylko ruiny i
                    zgliszcza...


                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • 1410_tenrok Re: proponuję najpierw sprawdzic, pozniej truc 02.09.07, 19:11
                      A wiec Wrocław był pod zaborem niemieckim przez 200 lat. No to jest
                      numer jakiego nigdy nie słyszałem. Wrocław nigdy nie był pod zaborem
                      niemieckim. Tak mówi historia, a ta nie kłamie.
                      A teraz może cytacik z książki "Slask. Ziema i Ludzie,wyd. Katowice-
                      Wrocław 1948", s. 247-262 spis najwiekszych zakładów przemysłowych
                      przejetych przeze Polskę, np. Wrocław (s. 249) PaFaWag, Fabryka
                      Sztucznego Jedwabiu, Fabryka Maszyn Elektrotechnicznych, Wytwórnia
                      Farmaceutyczna. Moge też podac kalendarz wrocławski za rok 1947, a
                      tam wymieniono wszystkie ówczesne zakłady przemysłowe. Ale tam stron
                      za dużo. Zdziwisz sie jak dużo ich wtedy było, np. aż 5 browarów!!!
                      Zniszczenia zniszczeniami, demontaże demontażami. Ponadto to nie
                      Niemcy sami zburzyli Wrocek, ale pomogli im w tym Rosjanie (np.
                      słynna ogniowa wielkanoc 1945). To była walka w obronie ich miasta.
                      Jednak na Podsudeciu nie było żadnej wojny (oprócz Lubania, Lwówka i
                      paru innych) i taki Wałbrzych i inne tamtejsze miasta wpadły w nasze
                      ręce zupełnie niezniszczone...........
                      Należy być obiektywnym. Ja wiem, to przeczy narodowej martyrologii.
                      A teraz troche dat wrocławskich dla ignoranta11:
                      990-1335 - przynależny do Korony Polskiej
                      1335-1526 - przynależny do Królestwa Czech
                      1526-1742 - przynależny do Panstwa Habsburgów
                      1742-1871 - przynależny do Króestwa Prus
                      1871-1945 - przynależny do Rzeszy Niemieckiej.
      • ignorant11 Re: 68 lat temu napadli nas najwięksi złodzieje X 02.09.07, 01:01
        matrek napisał:


        > Nie mniej, jesli nie wiecej, zatrzymalo nas w rozwoju 50 lat ustroju
        > szczęśliwosci spolecznej.
        >

        +++NO cóz czasem zdarza sie niektórym krajom popaśc w zaleznosc i kontrole od
        silniejszego.

        Ale okupacja sowiecka czyli prl przyczyniła sie bardziej do naszego zapóźnienia
        niz okupacja hitlerowska, bo ta choć niszcząca to jednak trwała krótko w
        porównaniu do komunizmu.



        Sława!
        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • jorl mac.card 02.09.07, 13:42
      mac.card napisał:

      > Można sobie na matrka skoczyć Panowie Mądrale, ale wypadałoby
      podać
      > jakieś dane, które przeczą jego tezie.
      >
      > Ja, po krótki poszukiwaniu znalazłem taki tekst:
      >
      > "w okresie całkowicie bezpłatnego szkolnictwa PRL wskaźniki
      > skolaryzacji zepchnęły Polaków na szary koniec Europy, a odsetek
      > młodzieży wiejskiej i robotniczej na studiach był niższy aniżeli w
      > czasach międzywojennych, gdy obowiązywało czesne."
      >
      > Janusz A. Majcherek "Kwestia wyobraźni"



      Ja juz dawno stwierdzilem ze w Polsce w sposob, tak trzeba to
      nazwac, bezczelny przekreca sie rzeczywistosc. Nic dziwnego ze
      Suworowy i inni maja powodzenie.
      Teraz nawet o wyksztalceniu w II Rzp sie lze. W porownaniu do PRL.
      Przyznaje ze to jest skuteczne. Sporo mlodziezy w Polsce maja wiedze
      o czasach PRL odbiegajaca i to ogromnie od rzeczywistosci.
      PRLowi mozna duzo zarzucic. Najwiecej takiemu Gierkowi ze
      dopuszczono do ogromnego obijania gruch w pracy. Co bylo
      bezposrednia przyczyna upadku komuny jako systemu. Akurat o tym
      siedzi sie cicho. Nikt straszy jakos nie chce sie przyznac jak to
      masowo dlubal w nosie w pracy za komuny.

      Ale szkolnictwo w Polsce? To akurat komuna robila dobrze.
      Przyznaje ze teraz w Polsce tez duzo studiuje. Ale to jest
      rozpaczliwa proba unikniecie tego co w PRLu nie bylo. Ciezkiej pracy
      za male pieniadze w Montowniach im. Balcerowicza.
      Ale te studiowanie teraz tez jakos ludziom niekoniecznie daje co
      chca. Bo siedza w Angli przy zmywaku. No ale gruch nie obijaja jak w
      PRLu.
      Pozdrowienia

      Ale
      • mac.card Re: mac.card 02.09.07, 14:17
        Podyskutuj sobie z panem Januszem A. Majcherkiem. Najlepiej
        przytaczając jakieś potwierdzone dane statystyczne. Bo
        stwierdzenia "Ja już dawno stwierdziłem..." mają znaczenie tylko dla
        stwierdzającego, ale niekoniecznie dla innych.

        Zwróć uwagę, iż ja nie twierdzę sam z siebie, że szkolnictwo w II RP
        było lepsze czy gorsze niż w PRL. Domagam się tylko, aby swoje
        opinie wspierać jakimiś dokumentami, a nie tylko własnym widzimisię.

        Jeżeli uważasz, że jedyną przyczyną upadku komunizmu było "obijanie
        się" pracowników, to odpowiedz na pytanie, jak to się dzieje, że oni
        mogli tak "gruchy obijać"? Czy przypadkiem nie jest to nieodłączna
        cecha tego systemu? Cecha, która sprawia, że komunizm zawsze będzie
        nieefektywny ekonomicznie. Na początku jeszcze jakoś funkcjonuje bo
        konsumuje gospodarcze zdobycze kapitalistów, impet ludzkiej
        przedsiębiorczości. Stopniowo jednak przedsiębiorczość zostaje
        stłumiona w imię "sprawiedliwszego rozdziału dóbr" i zaczyna się
        jazda w dół.

        "Montownie im. Balcerowicza" wziąłeś z ulotek Samoobrony?
        • matrek Re: mac.card 02.09.07, 14:27

          > "Montownie im. Balcerowicza" wziąłeś z ulotek Samoobrony?

          Raczej "Lewicowej Alternatywy"
        • tornson O ja pier.... człowieku kto ciebie tak ogłupił?? 02.09.07, 15:08
          mac.card napisał:

          > Na początku jeszcze jakoś funkcjonuje bo
          > konsumuje gospodarcze zdobycze kapitalistów, impet ludzkiej
          > przedsiębiorczości.
          Zdobycze kapitalistów??? 40% zniszczeń wojny wywołanej przez kapitalistów,
          zacofanie przemysłowe i technologiczne kaptialistycznej IIRP! Od tych "zdobyczy"
          PRL odciął się na szczęście już na początku lat 50ych, dlatego życie w PRLu było
          w miarę znośne a kraj liczył się w świecie, czego nie można powiedzieć o
          beznadziejnej IIRP.

          Impet ludzkiej przedsiębiorczości?? O jakim impecie przedsiębiorczości mówisz w
          narodzie analfabetów, bez żadnej możliwości dostępu do studiów wyższych dla 95%
          obywateli, bo tym właśnie była kapitalistyczna IIRP. A ten impet
          przedsiębiorczość przedwojennej Polski charakteryzował się jedynie mentalnością
          cwaniaczka i wyzyskiwacza, by wycisnąć jak najwięcej z ludu pracującego i nabić
          kabzę garstce kapitalistów, a interes państwa i społeczności garstka
          wyzyskiwaczy miała w dupie. "Przedsiębiorczość" IIRP to była degrengolada
          gospodarki i nieprzerwany spadek znaczenia polskiego przemysłu w świecie,
          dopiero gdy reżim sanacyjny poszedł po rozum do głowy i zdał sobie sprawę że na
          "przedsiębiorczości" kapitalistów daleko nie zajedzie i "włączył" pod koniec lat
          30ych centralne sterowanie, planowanie gospodarcze, dopiero wtedy pojawiły się
          pierwsze efekty wzrostu IIRP.

          > "Montownie im. Balcerowicza" wziąłeś z ulotek Samoobrony?
          Na jakim ty świecie żyjesz dziecko?? Polska to bantustan III świata. gdzie
          trzonem gospodarki są właśnie te montownie:
          www.nie.com.pl/art1471.htm
          No może u nas jeszcze nie ma takiej degrengolady jak w Hondurasie czy Meksyku,
          ale te kraje "dobrodziejstw" kapitalizmu zaznają już od przeszło 100 lat.
          • matrek O ja pier.... wynaleziono wehikuł czasu.....! /nt 02.09.07, 16:37

          • matrek [...] 02.09.07, 17:00
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • tornson [...] 02.09.07, 19:06
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • matrek Moze admi wytłumaczy dlaczego to zostało usunięte? 02.09.07, 19:50

            • matrek Ten post nie lamal prawa ani regulaminu 02.09.07, 19:52

        • gangut No, Majcherek to nie jest "źródło danych" 02.09.07, 23:13
          tylko felietonista. Należałoby spytać, skąd on te dane wziął. Nic
          nie mam do II RP (poza autorytarną formą rządów po 26 r.), ale chyba
          jednak było wtedy ciężej o inżyniera czy lekarza niż za PRL. Może do
          tej "młodzieży poochodzenia rolniczego" Majcherek wliczył np. dzieci
          obszarników? Wtedy to całkiem prawdopodobne.
          • 1410_tenrok Zanim będziecie dalej klepac swoje mantry 03.09.07, 15:26
            podaję, że Majcherek posługiwał sie oryginalnymi danymi
            publikowanymi przeze MNSzW oraz przez UJ.

            Do Tornsona. Sytuacja jest bardziej złożono drogi lewicowcze. Polska
            powstała z trzech zaborów. nie łatwym było to skleic, zwłaszcza, że
            straty w przemysle były olbrzymie (Polska to jeden z głównych
            frontów I WS). Nigdy nie udało sie dojść do poziomu produkcji z 1913
            roku. Dalej, z racji powiązań z zaborcami, pojawiły sie kryzysy
            strukturalne. Np. wojny celne z Niemcami. Dlatego właśnie Polska
            najdłużej nie mogła sobie poradzić z kryzysem z lat dwudziestych,
            który u nas trwał do 1938 roku (10 lat!).
            Gospodarka planowa dotyczyła jedynie produkcji militarnej, ponieważ
            Piłsudski nie za bardzo zwracał uwagi na zagadnienia unowocześniania
            wojska. A więc, po jego śmierci zaczęto organizować COP.
            Ktoś mówił o nieiwlkim bezrobociu. Tak, było jedynie milion
            bezrobotnych robotników. Ale porównajmy tą liczbę do ilości
            pracowników przemysłowych w Polsce w 1938 roku. Wówczas ten milion
            to olbrzymia ilość. Ponadto na wsi było potworne bezrobocie ukryte,
            związane z przymitywną gospodarką agrarną i niemożnością ani
            restrukturyzacji rolnictwa, ani wchłonięciem tych rąk do pracy przez
            krajowy przemysł.
            Emigracja? Brak emigracji wynikał z obrony rynków pracy w okolicznej
            Europie. Na dodatek Niemcy wyrzucili kilkadziesiąt tysięcy polskich
            Zydów, którzy długi czas wegetowali na ziemi niczyjej pomiędzy III
            Rzeszą a II RP (1938-1939).
            • mac.card Re: Zanim będziecie dalej klepac swoje mantry 03.09.07, 15:59
              Tornson jest lewicowcem? Przecież na lewo od niego to już tylko
              ściana! Więc raczej lewakiem...
            • tornson Re: Zanim będziecie dalej klepac swoje mantry 03.09.07, 21:57
              1410_tenrok napisał:

              > Do Tornsona. Sytuacja jest bardziej złożono drogi lewicowcze. Polska
              > powstała z trzech zaborów. nie łatwym było to skleic, zwłaszcza, że
              > straty w przemysle były olbrzymie (Polska to jeden z głównych
              > frontów I WS). Nigdy nie udało sie dojść do poziomu produkcji z 1913
              > roku.
              No widzisz, a PRL mimo niepomiernie większych strat wojennych już w 1950
              przeskoczył produkcję z 1938.

              > Dalej, z racji powiązań z zaborcami, pojawiły sie kryzysy
              > strukturalne. Np. wojny celne z Niemcami.
              PRL prowadził wojnę gospodarczą z całą potęgą Zachodu i co za tym idzie niemal z
              całym światem który na zasadzie kolonializmu czy neokolonializmu był podległy
              USA i Europie Zachodniej.

              > Dlatego właśnie Polska
              > najdłużej nie mogła sobie poradzić z kryzysem z lat dwudziestych,
              > który u nas trwał do 1938 roku (10 lat!).
              A kryzys skończył się dopiero wtedy gdy rząd w końcu uruchomił centralne
              sterowanie gospodarką.

              > Gospodarka planowa dotyczyła jedynie produkcji militarnej, ponieważ
              > Piłsudski nie za bardzo zwracał uwagi na zagadnienia unowocześniania
              > wojska. A więc, po jego śmierci zaczęto organizować COP.
              W tych latach produkcja stali była siłą napędową całej gospodarki, nie tylko
              zbrojeniówki. Więc budowa COPu miałaby wpływ na całą gospodarkę a nie tylko na
              zbrojeniówkę, no ale niestety o wiele zapóźno zdecydowano się na centralne
              planowanie.
              • 1410_tenrok nie klep, plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz 04.09.07, 16:17
                w wyniku planu 3 letniego, a nastepnie szescioletniego załamała sie
                polska gospodarka. Wiekszosc pieniedzy poszła w przemysł ciezki.
                Nawet Hilary Minc był przeciw takiemu rozwojowi, ale to był prikaz z
                Moskwy. Jezeli wezmiemy pod uwagę armie, którą rozdmuchano do
                niebotycznych rozmiarów, to........
                Przescigniecie było na papierze, naród nic z tego nie miał.

                Jaka wojna, jaki neokolonializm? Ty chyba kpisz. To Polska do 1956
                roku była faktycznie rosyjską kolonia - armia i siły bezpieczenstwa
                całkowicie w sowieckich łapach! Stalin zakazał brania pomocy w
                ramach Planu Marshalla (to Polsce oferowano).


                Rząd nie uruchomił gospodarki planowej. Jeżeli oto chodzi to
                gospodarka planowa istniała:
                a. w Rzeszy od 1934 roku (min. ds. planu czteroletniego byl H.
                Goering)
                b. w UK od 1939 roku
                c. w USA od 1941 roku do 1945 roku
                d. oczywiscie w kraju mordowania tzw. opozycji stalinowskiej

                W Polsce nie było żadnego sterowania gospodarką. Gdyby tak było, to
                armia by to odczuła. A nic takiego źródła nie meldują...

                W COP budowano jedynie fabryki zbrojeniowe, jak np. "fabryka
                obrabiarek Cegielskiego" produkująca armatki Boforsa 37 mm. (o ile
                pamietam)

                A Wy kto? Kommunist??????
    • jorl mac.card 03.09.07, 20:58
      mac.card napisał:

      > Podyskutuj sobie z panem Januszem A. Majcherkiem. Najlepiej
      > przytaczając jakieś potwierdzone dane statystyczne. Bo
      > stwierdzenia "Ja już dawno stwierdziłem..." mają znaczenie tylko
      dla
      > stwierdzającego, ale niekoniecznie dla innych.

      Juz dawno dla siebie ocenilem IIRz i PRL jesli chodzi o szkolnictwo.
      I napewno obiektywnie. Jak jakis Majcherczyk pisze cos innego to
      klamie. Zreszta w Polsce widze wiele bezwartosciowej zaklamanej
      literatury. Prymitywnej w tym.

      > Jeżeli uważasz, że jedyną przyczyną upadku komunizmu
      było "obijanie
      > się" pracowników, to odpowiedz na pytanie, jak to się dzieje, że
      oni
      > mogli tak "gruchy obijać"? Czy przypadkiem nie jest to nieodłączna
      > cecha tego systemu? Cecha, która sprawia, że komunizm zawsze
      będzie
      > nieefektywny ekonomicznie. Na początku jeszcze jakoś funkcjonuje
      bo
      > konsumuje gospodarcze zdobycze kapitalistów, impet ludzkiej
      > przedsiębiorczości. Stopniowo jednak przedsiębiorczość zostaje
      > stłumiona w imię "sprawiedliwszego rozdziału dóbr" i zaczyna się
      > jazda w dół.

      Naprawde? Komuna Stalinowska byla bardzo efektywna. Dowod? Wygranie
      z Niemcami w kraju zniszczonym rewolucja i wojna domowa. Otoczony
      wrogami.
      System gospodarki planowej stalinowskiej byl tak naprawde nic
      odbiegajacy od gospodarek panstw prowadzacych wojne. Tych
      najbardziej zagrozonych. W takich Niemczech kapitalisci za Hitlera
      nic nie mieli do gadania tylko byli dyrektorami muszacymi wykonywac
      plany narzucane przez rzad. A dotad sie mawia jak to Niemcy w czasie
      wojny osiagniecia mieli. I to nie metoda kapitalistyczna.
      Jak przyszedlem do pracy w Berlinie jeszcze Zachodnim wlasciciel tej
      fabryki byl jeszcze taki co w czasie wojny konstruowal przyrzady
      pokladowe dla samolotow. Po wojnie byl kapitalista ale chetnie
      chcialby aby mogl tak ludzi gonic do roboty jak to jego goniono za
      Hitlera. A jak? Jak konstruktor nie byl dobry szedl na Ostfront.
      Zapieprzyli az milo! W kapitalizmie tak nie mogl. I za Stalina bylo
      podobnie skutecznie. Gulak dla bumelatow. W 19w kapitalizmie bylo
      wyrzucenie z roboty i zdechniecie z rodzina przy drodze. W gruncie
      rzeczy to samo nawet jak niby inaczej
      Ja pamietam jako dziecko jak moj ojciec wieczorami w domu kreslil na
      zlecenia plany gruntow aby dorobic. Wtedy pieniadz byl w cenie i
      ludzie byli zmuszeni do ciezkiej pracy. A bylo co robic.
      Ale po smierci Stalina zaczelo sie w gospodarce komunistycznej psuc.
      Nie za szybko ale ciagle. Zaczelo sie dlubanie w nosie w pracy coraz
      wieksze. A Gierek juz byl wielka pie.. i potem Solidarnosc
      rozwalila reszte.
      Oczywiscie komuna nie potrafila wyprodukowac pieknych krawatow. Z
      tym ze i teraz w Polsce jakos malo ludzi takie ma.
      Gdyby po Stalinie rzadzil jego klon to po 50 latach mogloby byc
      zjednoczenie Niemiec ale odwrotnie jak bylo 1989. RFN przylaczona do
      NRD. I to z przewagi gospodarczej. Napewno w dziedzinach techniki.
      Ale aby nie bylo niejasnosci. Ja lubie kapitalizm. Mi sie podobaja
      jego nierownosci. Bo wazne jest byc wyzej od sporo innych. I to mam.

      > "Montownie im. Balcerowicza" wziąłeś z ulotek Samoobrony?

      Chcesz ze mna dyskutowac naprawde o przemysle? Znasz sie na nim? Ja
      znam przemysl 1 Swiata i to dobrze. Tez wiem jak wyglada w Polsce.
      Nawet wiem jak wygladaja Polskie Montownie od "tamtej" strony.
      Samoobrona mnie nie interesuje. Zreszta poglady
      JAKICHKOLWIEK "medrcow" w Polsce np. o przemysle sa dla mnie
      smieszne. Bo sie tam na przemysle po prostu nie znacie. Zreszta SKAD?

      Pozdrowienia
      • mac.card Re: Ja tylko kilka zdań 03.09.07, 21:11
        jorl napisał:

        > Juz dawno dla siebie ocenilem IIRz i PRL jesli chodzi o
        szkolnictwo.
        > I napewno obiektywnie.

        Gratuluję.


        > Ale po smierci Stalina zaczelo sie w gospodarce komunistycznej
        psuc.

        I wszystko jasne.

        Wybacz Jorl, ale w tym poscie dałeś takie credo, że ja wymiękam. Nie
        dyskutuję na takim poziomie. Możesz się uznać za zwycięzcę.
        • tornson Re: Ja tylko kilka zdań 03.09.07, 22:02
          mac.card napisał:

          > > Ale po smierci Stalina zaczelo sie w gospodarce komunistycznej
          > psuc.
          >
          > I wszystko jasne.
          >
          > Wybacz Jorl, ale w tym poscie dałeś takie credo, że ja wymiękam. Nie
          > dyskutuję na takim poziomie. Możesz się uznać za zwycięzcę.
          Z z fanem JKM dla którego ideałem był XIX wieczny kapitalizm, gdzie ludzie
          egzystowali na wcale nie wyższym poziomie niż więźniowie łagrów, byś dyskusję
          kontynuował?
      • matrek Ale jestes zarozumialy.... 03.09.07, 21:48
        Powiedz mi, ktora z zachodnich szkol biznesowych tego uczy....
      • 1410_tenrok jorl, ty jestes geniusz 04.09.07, 16:26
        ty wszystko wiesz.... A skąd???
        Ja nie znaju otkuda.

        Najbardzie mi sie podoba fragment o klonach sosa. To jest hicior
        pierwszaklasa!!! I ty znasz sie na gospodarce????

        Opowiem Ci historie moje rodziny mieszkającej kiedys w mieście
        Grodno. Do tamtejszej fabryki włókienniczej przywożono w 1945 roku
        maszy "trofejnyje" z Germanii, wg rozdzielnika. Nikt nie potrafił
        ich instalowac. Tak wiec stały te te maszyny na placu fabrycznym do
        początku lat 50, a potem wywieziono je na złom......
        Taka była gospodarka za Lenina, za Stalina i pozniej też. Aż sie
        ZSRR rozpadł, jak domek z kartoczek. I ty mówisz, że komunizm
        zjadłby kapitalizm? Rozsmieszasz mnie.
        • psychomaszyna Prośba 04.09.07, 17:06
          Szanowni, prośba mniej polityki, bo ostatnie posty mają mało
          wspólnego z militariami, nawet najszerszej pojętymi
          • mac.card Re: Prośba 04.09.07, 18:10
            Nie przesadzaj.
            Militaria to nie tylko kalibry, wyporności, osiągi, dywizje i armie.
            To jest także cała otoczka polityczna, społeczna, gospodarcza, nawet
            psychologiczna.
            Ten wątek jest o stratach Polski. Nie tylko tych bezpośrednich, ale
            też o stratach polegających na nieuzyskaniu potencjalnego zysku. Na
            rozważeniu jaka byłaby dzisiaj Polska gdyby nie wojna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka