Dodaj do ulubionych

Spieg, ktory dal rosjanom atomowke...

12.11.07, 18:22
www.nytimes.com/2007/11/12/us/12koval.html?_r=1&oref=slogin

Dostal order Bohater Rosji...
Obserwuj wątek
    • jorl Re: Spieg, ktory dal rosjanom atomowke... 12.11.07, 18:57
      Czcesz powiedziem tym mosze ze jakby spisac te wszystkie informacje ktore ten
      szpieg przekazal Rosjanom i porozdawac po egzemplarzu wszystkim krajom Swiata to
      mamy za 4 lata 198 (czy ile tam jest) krajow z bronia atomowa?
      Bo przeciez by dostali atomowki jak Rosjanie prawda?


      Pozdrowienia
    • grogreg Re: Spieg, ktory dal rosjanom atomowke... 12.11.07, 21:02
      A Rossenbergowe to co?
    • jorl Re: Spieg, ktory dal rosjanom atomowke... 12.11.07, 22:14
      Byli tacy ktorzy uwazali ze konieczne jest aby USA miala przeciwwage i wlasnie z
      tego powodu przekazali informacje o bombie A USA.
      To byli uczeni ktorzy dobrze mysleli.
      Co do tych tajemnic. Podstawowa sprawa czego sie dowiedzieli od szpiegow
      Rosjanie to jaka droga trzeba pojsc aby bombe A zbudowac. A dokladnie w jaki
      sposob uzyskac material rozszczepialny. Ze wirowki, reaktor. No i to ze
      faktycznie nie jest to droga do nikad.
      To tez jest pomocne. Napewno.
      Pozdrowienia
      • axx611 Re: Spieg, ktory dal rosjanom atomowke... 12.11.07, 22:42
        Powiadasz Malzenstwo Rosenbergow. To przeciez nie kto inny jak kol.
        chyba matrek goraco oponowal przeciwko ich niewinnosci. A tutaj
        moshe wyciagnal asa z rekawa. Oczywista jest rzecz ze sekretarka
        nie mogla wykrasc tajemnic bomby ani ten jej maz. Po prostu
        prowokacja soldateski amerykanskiej. Jest opisana sprawa spotkania
        naukowca oczywiscie zyda bo jak by moglo byc inaczej z drugim zydem
        sovieckim w jednej kawiarni na Manhattanie.Chyba Fuchs. Sovieciarzem
        byc Abel soviecki agent KGB i w dodatku homoseksualista majacy za
        partnerow chlopcow z FBI lubiacych ten sport.Czy ma pan to o czym
        myslimy zapytal Abel?
        Tak, dokladnie nie mam ale ja widzialem. Bylem obok w odleglosci
        moze 10 metrow. Jak wygladala? Postaram sie to opisac i wyjal
        serwetke jedna ze stajacych na stoliku. Rozlozyl ja i narysowal
        bombe w swym ksztalcie. Czy to wszystko? Moze jakies szczegoly7
        Tak zapamietalem i widzialem ze miala na dole i gory dwie pokrywy
        ktore byly jak gdyby specialnie przykrecone. To wszystko.
        Serwetka znalazla sie na biurku w KGB dokladnie w 4 dni pozniej.
        Piatego byla burza mozgow a w 2 miesiace pozniej naukowcy sovietcy
        mieli bombe sprawna do akcji. Bo o coz chodzilo? Jak zwykle
        rosjanie wynalezli cos czego nie mozna bylo uzyc. Soviecka bomba
        miala okolo 10 m dlugosci i wazyla kilka ton. Nie mozna jej bylo
        przetransportowac i uzyc. Amerykanska byla znacznie mniejsza a
        amerykanie zastosowali dwa ladunki trotylu do zapoczatkowania
        reakcji jadrowej. To wlasnie bylo to.
        A malzenstwo Rosenbergow stracono niewinnie. Rzeczywiscie byli
        czlonkami partii komunistycznej ale ona byla legalna. Istnieje
        zreszta do dzisiaj w USA i ma sie dobrze.
        • matrek Re: Spieg, ktory dal rosjanom atomowke... 12.11.07, 23:57
          axx611 napisał:


          > A malzenstwo Rosenbergow stracono niewinnie.


          Skoro ich stracono, to widocznie niewinni nie byli. I nie smiesz zaprzeczyc, bo
          tego typu zdania wiele razy pojawialy sie na tym forum. Tylko ze z drugiej
          strony obozu sympati..


          Rzeczywiscie byli
          > czlonkami partii komunistycznej ale ona byla legalna. Istnieje
          > zreszta do dzisiaj w USA i ma sie dobrze.


          Rzeczywiscie ma sie bardzo dobrze. I cieszy sie szerokimi kregami poparcia
          spolecznego.
      • matrek Re: Spieg, ktory dal rosjanom atomowke... 12.11.07, 23:52
        jorl napisał:

        > Byli tacy ktorzy uwazali ze konieczne jest aby USA miala przeciwwage i wlasnie
        > z
        > tego powodu przekazali informacje o bombie A USA.
        > To byli uczeni ktorzy dobrze mysleli.


        Tylko kto im dal prawo, do rozstrzyganiu o slusznosci wlasnych pogladow? Co
        bedzie gdy kazdy, w imie wlasnego widzimisie, bedzie sprzedawal tajne
        technologie wlasnego panstwa?


        > Co do tych tajemnic. Podstawowa sprawa czego sie dowiedzieli od szpiegow
        > Rosjanie to jaka droga trzeba pojsc aby bombe A zbudowac. A dokladnie w jaki
        > sposob uzyskac material rozszczepialny. Ze wirowki, reaktor. No i to ze
        > faktycznie nie jest to droga do nikad.
        > To tez jest pomocne. Napewno.


        tak, stalin w w latach czterdziestych (jeszcze w trakcie wojny) nakazal
        uderzanie w jód, bo radziecki wywiad donosil z USA cos takiego.


        > Pozdrowienia
        >
        • billy.the.kid Re: Spieg, ktory dal rosjanom atomowke... 13.11.07, 08:52
          dokłądnie tak samo nie miał prawa kuklinowski-to w polszcze
          staufenberg-to w niemczech
          i jeszcze paru innych sprawiedliwych.
          matreczku-zjadasz własny ogon.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka