Dodaj do ulubionych

Łamaniec językowy

03.07.04, 08:58
Bzyczy bzyk znad Bzury
zbzikowane bzdury,
bzyczy bzdury, bzdurnie bzdurzy
i nad Bzurą w bzach bajdurzy,
bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka,
bo zbzikował i ma bzika.


Prosze wpisywać podobne łamańce językowe
z szacunkiem, Ramon
Obserwuj wątek
    • orissa Re: Łamaniec językowy 03.07.04, 09:25
      "Wacław, weteran wojenny wypił większość wiśniówki. Wesół wodził wokół
      wzrokiem. Wtem widzi widmo wędrowca. Wedle własnej wiedzy wydał wyrok:
      Wacławie, wypiłeś wiele wódki, więc wracaj."

      "Towarzyszwo Tatrzańskich Turystów traktowało tamtejszych tubylców
      tendencyjnie.
      - To tałatajstwo to tępe tłumoki - tłumaczyli tetrycznym teoretykom tańca.
      Turyści tematyką tą trochę torturowali tancerzy, toteż teoretycy tańca
      tymczasowo tłamsili tyrady turystów."

      "Swawolny sternik Stefan skopał skejta skurczybyka. Spojrzał. Smutny skejt
      słabo sapał. Stefan spoważniał.
      - Sternicza swawola stanowczo stała się szaleństwem, sadystyczną skłonnością -
      stwierdził samokrytycznie. Smutek skuł serce Stefana. Spodziewał się sądu.
      Schylił się i szepnął skejtowi słówko:
      - Słuchaj skejcie, stokrotne sorry. Słowo! - skłamał skandalicznie. - Spadaj
      stary - stęknął skonany skejt."
      • iga53 po deszczu szedł Sasza suchą szosą 03.07.04, 10:05
    • rjb Re: Łamaniec językowy 03.07.04, 10:41
      dobry obyczaj wymaga by cytując np. wiersz podać autora.
      w tym przypadku jest nim Małgorzata Strzałkowska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka