Gość: Paul
IP: *.lodz.mm.pl
21.08.03, 12:24
Najpierw ludzie przypierdalaja sie do MIszy, a potem do mnie. O co wam
chodzi? Nie jestesmy "wiarygodni"? Ja i Misza piszemy tu, bo cos nas z
wojskiem laczy/laczylo. Co w tym zlego? Mamy byc "po polsku" umiarkowani
i "grzeczni" wedlug polskich zasad? Taki chuj! Pije sobie piwo i moze
porywczo podchodze do sprawy, ale ............. czy ktos mnie chce spotkac?
Tak normalnie pogadac. Czy ktos z was zabil kiedys czlowieka? Czy w koncu
widzial jak zabija sie jego kolege? Wszyscy sa mocni w gebie. Pierdole
was, "specjalistow", co nigdy cie nie nmyla. Uszanowanie,
Paul