Dodaj do ulubionych

Uzbroienie Angielskich samolotów myśliwskich w1940

25.08.08, 22:13
??? czy jakieś samoloty Wielkiej Brytanii we wrześniu 1940 roku posiadały na
uzbrojeniu działka 20mm??według mnie w tym czasie żaden dywizjon aliancki nie
użytkował maszyn z takim uzbrojeniem ale może sie mylę.Pisze ten post bo
znalazłem informacje o zanegowaniu jednego zestrzelenia zaliczonego czeskiemu
pilotowi z 303 dywizjonu Stg Frantiskowi z powodu odnalezienia parę lat temu
steru kierunku z zestrzelonego przez niego Bf109 z dziurą właśnie po pocisku
20mm,wychodziło by na to że szwab oberwał od swoich a Czech prawdopodobnie go
dobił.
Obserwuj wątek
    • majorsell Re: Uzbroienie Angielskich samolotów myśliwskich 26.08.08, 03:22
      > ??? czy jakieś samoloty Wielkiej Brytanii we wrześniu 1940 roku
      > posiadały na uzbrojeniu działka 20mm??według mnie w tym czasie
      > żaden dywizjon aliancki nie użytkował maszyn z takim uzbrojeniem
      > ale może sie mylę

      Obawiam się, że muszę Cię wyprowadzić z błędu. W czasie Battle of
      Britain (lipiec-wrzesień 1940) Anglicy mieli już kilka typów
      samolotów z działkami 20 mm:
      - Westland Whirlwind (ciężki myśliwiec, 4x20mm). W w/w okresie te
      samoloty znajdowały się na wyposażeniu 263 dywizjonu RAF, chociaż
      stacjonował on wtedy w Szkocji.

      - Bristol Beaufighter (ciężki myśliwiec, 4x20mm). Wchodził wówczas
      (lipiec) dopiero do służby - dość wolny, ale i tak wystarczająco
      szybki aby poradzić sobie z niemeieckimi bombowcami.

      - Supermarine Spitfire Mk.IB (2x20 mm)- od czerwca 1940 roku na
      wyposażeniu 19 dywizjonu RAF.

      - Hawker Hurricane Mk.IIA (2x20 mm) - ta wersja zaczęła wchodzić na
      wyposażenie dywizjonów RAF we wrześniu 1940, jeszcze w trakcie BoB.

      Jak widać było tego już trochę, chociaż Anglicy dopiero wprowadzali
      wersje z działkami 20mm (były to prawie wyłącznie działka Hispano,
      które Anglicy robili u siebie, po nabyciu licencji).

      Ale w temacie, który poruszasz, to przypuszczam tak jak Ty, że
      niemiecki samolot padł ofiarą "friendly fire", co było (i jest)
      wtedy całkiem częste.

      A na koniec, rocznicowo, dla miłośników Battle of Britain:
      www.youtube.com/watch?v=FqIyp6Bx72w
      • mac_card Re: Uzbroienie Angielskich samolotów myśliwskich 26.08.08, 07:54
        majorsell napisał:

        > były to prawie wyłącznie działka Hispano,
        > które Anglicy robili u siebie, po nabyciu licencji).

        Notabene, chyba najlepsze 20 mm działka lotnicze w II wojnie.
        • uruk-hai Re: Uzbroienie Angielskich samolotów myśliwskich 27.08.08, 08:19
          mac_card napisał:

          > Notabene, chyba najlepsze 20 mm działka lotnicze w II wojnie.

          Aliantów ... tak :)
          • mac_card Re: Uzbroienie Angielskich samolotów myśliwskich 27.08.08, 10:47
            Faktycznie Niemcy produkowali później doskonałe działka, ale problem
            w tym, że... było to później. Przez pierwsze lata wojny British
            Hispano nie miało równorzędnego konkurenta. W ocenie jakości broni
            istotny jest też czasookres użytkowania.

            Wejście MG 151/20 nie oznaczało zresztą zdeklasowania Hispano, bo
            równica między nimi nie była aż tak wielka. Natomiast na początku
            wojny róznica między Hispano, a Oerlikon, była właśnie różnicą klasy.
      • speedy13 Re: Uzbroienie Angielskich samolotów myśliwskich 26.08.08, 10:28
        Hej

        Ja też muszę dodać swoje 3 gr. :) Co do Whirlwinda zgoda, natomiast:

        majorsell napisał:


        > - Bristol Beaufighter (ciężki myśliwiec, 4x20mm). Wchodził wówczas
        > (lipiec) dopiero do służby - dość wolny, ale i tak wystarczająco
        > szybki aby poradzić sobie z niemeieckimi bombowcami.

        W lipcu RAF odebrał pierwsze egzemplarze Beau, ale gotowość bojowa
        jednostki została osiągnięta we wrześniu. I był to nocny dywizjon
        myśliwski, raczej z walczącym w dzień Hurricane nie miałby
        styczności.

        >
        > - Supermarine Spitfire Mk.IB (2x20 mm)- od czerwca 1940 roku na
        > wyposażeniu 19 dywizjonu RAF.

        Zgadza się - aczkolwiek warto dodać, że te pierwsze doświadczenia z
        działkami w skzydłach były nie najlepsze, zapewne z uwagi na to że
        skrzydła "pracują", uginają się, oddziałując np. na mechanizm
        podawania taśmy. Początkowo zacięcia działek było wręcz nieustanną
        plagą.
        >
        > - Hawker Hurricane Mk.IIA (2x20 mm) - ta wersja zaczęła wchodzić
        na
        > wyposażenie dywizjonów RAF we wrześniu 1940, jeszcze w trakcie BoB.

        Tu natomiast bym się zawahał. Po pierwsze dlaczego "A"?? - wersja
        Hurricane z działkami miałaby literkę C przecież? "A" miał normalne
        8 km 7,7 mm. O ile wiem Mk.IIC oblatano dopiero na początku 1941. W
        1940 istniała pewna liczba Mk.IC ale o ile wiem były one w jakiejś
        doświadczalnej jednostce i nie wzięły udziału w walkach.
        • majorsell Re: Uzbroienie Angielskich samolotów myśliwskich 26.08.08, 16:20
          Cieszę się, że ktoś podjął temat - czasami warto nie tylko
          podczytywać to forum (a przynajmniej niektóre wątki, które nie są
          politycznie "zaangażowane"), ale również coś napisać.

          Kontynuując i uścislając temat:

          Bristol Beaufighter - zgodnie z informacjami RAF pierwsze maszyny
          tego typu zostały dostarczone do RAF w lipcu 1940 roku, a miesiąc
          później znalazły się na wyposażeniu Fighter Interception Unit RAF.
          Dodam że w/w jednostka stacjonowała w Tangmere, które było jednym z
          pierwszoplanowych lotnisk w czasie Battle of Britain. Nawet jeżeli
          udział tego samolotu w walkach powietrznych był epizodyczny, jest on
          oficjalnie zaliczany do maszyn uczestniczących w BoB.
          Inną sprawą jest, że Bristol Beaufighter nie mógł być odpiwiedzialny
          za zestrzelenie, o którym wspomina założyciel niniejszego wątku, bo
          pierwsze zestrzelenie zaliczone na konto tego samolotu miało miejsce
          dopiero w listopadzie 1940.

          Hawker Hurricane Mk.IIA - będę jednak obstawał przy swojej wersji.
          Właśnie w tym typie zastosowano jako alternatywne (czy też raczej
          eksperymentalnie) uzbrojenie działka 20 mm. Najpierw, w połowie
          sierpnia 1940 zastosowano 2x20 mm Oerlikon. Samolot był w składzie
          151 dywizjonu RAF, a że to rozwiązanie było mało szczęliwe, świadczy
          przydomek nadany temu samolotowi przez pilota: "ciężka, stara krowa".
          Później (ale również w wersji MkIIA) zabudowano 4x20mm Hispano -
          znacznie lepsze ale również dalekie od ideału.
          Dopiero rozwinięciem tej wersji (Mk.IIA) stał się seryjny już MkIIC,
          który pojawił się w 1941, gdzie 4x20mm było standardem.

          Jako ciekawostkę dodam, że działka 20mm w Hawker Hurricane MK.IIA
          zostały zabudowane również przez ... Rosjan. Miało to miejsce w 1942
          i dotyczyło samolotów otrzymanych drogą morską z Anglii pod koniec
          1941 roku. W przezbrajanych przez siebie samolotach Rosjanie
          zastosowali dwa warianty uzbrojenia, zawierające działka 20mm:
          - 4x20mm ShVAK
          - 2x20mm ShVAK i 2x12.7 mm UBT
          ale to tylko taka mała dygresja.
          Pozdrawiam.
          • browiec1 Re: Uzbroienie Angielskich samolotów myśliwskich 26.08.08, 16:30
            Tu sie widze Koledzy dobrze znacie na rzeczy wiec ja tak z
            ciekawosci - moglo byc chyba przeciez i tak ze wspomninego niemca
            zestrzelil wlasnie jakis samolot z uzbrojeniem eksperymentalnym badz
            z takiego tez eksperymentalnego dywizjonu.Bo jak lepiej sprawdzic (w
            tamtych czasach) co jest wart samolot jesli nie sprawdzic go w
            realnej walce(oczywiscie jako np. przydzielony do
            samolotow "normalnych")
            • majorsell Re: Uzbroienie Angielskich samolotów myśliwskich 27.08.08, 00:27
              Tak - masz absolutną rację, mogło tak być, że Niemca zestrzelił
              jakiś Anglik z 20 mm działkami.

              Przeciwko takiej wersji przemawia jednak statystyka - Whirlwindy
              były w tym czasie w Szkocji, Beaufighter zestrzelił pierwszy samolot
              niemiecki dopiero w listopadzie, a pozostałe samoloty angielskie z
              20 mm działkami stanowiły zaledwie ułamek procenta maszyn
              uczestniczących w Battle of Britain, ale ...

              Jak można przeczytać we wspomnieniach Fl/Lt Dick Smitha, który latał
              właśnie tym eksperymentalnym Hurricanem z 20 mm działkami (najpierw
              z dwoma, a potem z czterema), w okresie od 6 lipca (pierwszy lot na
              tym samolocie) do końca Battle of Britain zaliczył on 1 zestrzelony,
              3 prawdopodobne i 2 uszkodzone samoloty nieprzyjaciela.
              Statystycznie jest mało prawdopodobne, że Sgt. Frantisek dobił
              któryś z samolotów wcześniej trafionych przez Smitha, ale przecież
              jest to możliwe.
              A nie można zapominać, że z tym typem uzbrojenia latały również
              Spitfire z 19 dywizjonu RAF, który w BoB zaliczył blisko setkę
              zestrzeleń oraz ponad 20 prawdopodobnych i uszkodzonych samolotów
              npla.
              Zatem - jest to możliwe, chociaż statystycznie chyba mniej
              prawdopodobne niż to, że było to przypadek "friendly fire".

              Obawiam się, że ta kwestia nie zostanie wyjaśniona, chociaż - któż
              to wie?
              Parę miesięcy temu Channel 4 pokazał program dokumentalny pt. "Kto
              zestrzelił Douglasa Badera" (Ci którym nic to nazwisko nie mówi
              znajdą dokładną informację w wikipedii). Walka powierzna, w której
              Bader został zestrzelony miała miejsce w sierpniu 1941 r. nad
              Francją i po wielu analizach, rozmowach ze świadkami i wykopaniu
              szczątków kilku Spitfire oraz jednego Messerschita okazało się, że
              w/w Bader został zestrzelony przez innego lotnika angielskiego.
              Być może kiedyś powstanie program dokumentalny pt. "Ile samolotów
              zestrzelił naprawdę Sgt. Josef Frantisek", który jest tutaj
              oficjalnie uznawany za najlepszego pilota alianckiego w czasie BoB?

              A póki co, mamy o czym pisać na forum.
              Pzdr.
      • wladca_pierscienii Re: Uzbroienie Angielskich samolotów myśliwskich 28.08.08, 09:59
        majorsell napisał:


        > Ale w temacie, który poruszasz, to przypuszczam tak jak Ty, że
        > niemiecki samolot padł ofiarą "friendly fire", co było (i jest)
        > wtedy całkiem częste.
        >
        albo "friendly-fire"
        albo "zabłąkana kula"
    • mac_card działko Hispano wg Wiki 26.08.08, 18:03
      en.wikipedia.org/wiki/Hispano-Suiza_HS.404
      • uruk-hai Re: działko Hispano wg Wiki 27.08.08, 08:39
        Niewątpliwie Albiończycy w czasie BoB nie mieli ani jednej jednostki
        myśliwskiej dziennej uzbrojonej w maszyny w działka. Wyjątkiem był
        Dywizjon 19 w ramach experymentu. Pojedyńcze sztuki - tylko 2ga
        eskadra użytkowała Spitfire IIb, w sumie kiepski sprzęt - experyment
        to wynik powolnego ewoluowania koncepcji o zasadności takiego
        uzbrojenia na dziennych myśliwcach w Air Ministry. W Supermarine już
        na etapie projektowania Złośnicy bardzo mocno zainteresowano się
        działkami Oerlikon i (chyba) pierwszym seryjnym myśliwcem na świecie
        uzbrojonym w te działka - P24F. Tymczasem projekt zarzucono - w
        sumie działko to miało kiepskie własności balistyczne, a problemy
        jakie dostarczały zmusiły Greków to wymontowania tego sprzętu - w
        gondolach podskrzydłowych w ich miejsce zainstalowano drugą parę km-
        ów.
        BTW, gdyby zresztą nie niemieckie doswiadczenia znad Polski i
        Francji He-111 nadal nie byłyby chronione przez dodatkowe km-y i
        płyty pancerne i 8km-ów zupełnie by wystraczyło do załatwienia
        sprawy, a zasadność stosowania działek na takich maszynach nadal by
        odkładano w nieskończoność. Gdyby nawet Supermarine dysponowała MG-
        151/20 to i tak zatwardziałe głowy w A.M. uznałyby ich stosowanie na
        jednomiejscowym myśliwcu za niecelowe.
        • grogreg W zeszycie TBU poświęconym Hurricane MK II stało.. 27.08.08, 12:09
          ... ,że:

          W trakcie Bitwy o Wielką Brytanię na jednym z Hurricanów Mk II zamontowano
          działka (nie wiem czy 2 czy 4 i czy były to Orleikon'y
          czy Hispany) celem przetestowania takiego uzbrojenia w walce.

          Miała to być odpowiedź na stosunkową małą skuteczność baterii 8 i 12 km ,303
          cala. Latająca krowa to chyba określenie stosowane wobec Hurricane Mk IIB z 12
          km. Przy dłuższej serii wytracał prędkość.

          Eksperymentalny Hurricane z działkami zaliczył niemiecki bombowiec i stało się
          to przyczynkiem do zaprojektowania wersji IIC.

          Niestety nie mam teraz dostępu do tego zeszytu.
          • majorsell Re: W zeszycie TBU poświęconym Hurricane MK II st 28.08.08, 02:15
            Nie czytałem publikacji o której piszesz, ale przypuszczam, że
            opierała się ona na podstawowych źródłach informacji, którymi są
            wspomnienia F/Lt Dicka Smitha, który latał w 1940 roku właśnie na
            tych (dwóch)samolotach Hurricane.

            Całość tej histori można znaleźć tutaj:
            www.bbm.org.uk/SmithRL.htm
            (to co dot. działek 20 mm zaczyna się mniej więcej w połowie
            tekstu). Autor opisuje tam konkretnie dwa samoloty z uzbrojeniem 20
            mm, na których latał od lipca 1940 r. (jedyne takie Hurricanes w
            czasie Bitwy o Anglię). Wspomina tam również zestrzelenie bombowca o
            którym piszesz (Dornier), a także pisze o innych swoich walkach
            powietrznych w tym okresie.
            Generalnie z tekstu wynika, że pilot nie był raczej zachwycony
            eksperymentalnym samolotem, aczkolwiek w analizie porównawczej
            uzbrojenia dostrzega również zalety uzbrojenia 20 mm (penetrative
            effect).
            • grogreg Re: W zeszycie TBU poświęconym Hurricane MK II st 28.08.08, 12:49
              Czy napisał może z jakiego typu działka strzelał? Orleikon czy Hispano?

              Hawker chyba sam jeszcze przed 1940 coś kombinował z Orleikonami na Hurricanie,
              ale RAF nie był wtedy zainteresowany.
              • majorsell Re: W zeszycie TBU poświęconym Hurricane MK II st 28.08.08, 21:21
                Z tego co można wyczytać we wspomnieniach pilota, a także w innych
                dostępnych mi źródłach, były dwa eksperymentalne Hurricane MKIIA, na
                których zamontowano działka 20 mm:

                1) numer: L1750, oznaczenie: DZ-Z (2 x 20 mm) – ten na pewno miał
                zamontowane Oerlikony. To właśnie na tym samolocie Fl/Lt Smith
                zaliczył swoje jedyne potwierdzone zestrzelenie (13/08/1940 –
                Dornier 17)

                2) Numer: V7360, oznaczenie: DZ-C (4 x 20 mm) – tutaj nie mam
                pewności co do marki działek. Wszystkie dostępne mi w tej chwili
                źródła powielają wikipedię (albo raczej w drugą stronę) i podają, że
                wersję 2 x 20 Oerlikon zastąpiono później 4x20 Hispano Mk.II.
                Przypuszczam jednak, że było to dopiero efektem doświadczeń i prób z
                pierwszymi samolotami i nastąpiło dopiero potem.
                Ponieważ w/w samoloty latały w tym samym czasie, możliwe że na
                obydwu maszynach testowano najpierw Oerlikony.

                Jeżeli naprawdę zależy Ci na informacji, można ten temat rzucić na
                którymś z angielskich forum miłośników Hawker Hurricane albo BoB.
                Jest tutaj tylu maniaków tego typu spraw (broń Boże nie jest to
                obelga – sam czasem to uprawiam), że na pewno ktoś będzie w stanie
                udzielić odpowiedzi i podać źródło.
                Pozdr.
                • mac_card Re: W zeszycie TBU poświęconym Hurricane MK II st 28.08.08, 22:02
                  Z monografii AJ-Press wynika, że dwie maszyny o których piszesz nie
                  były jeszcze wersją Mk II, a zwykłymi Mk I z metalowymi płatami na
                  których testowano różne uzbrojenie. Pierwszy z nich latał z
                  Oerlikonami i opis jest zgodny z podanym przez Ciebie. Z działkami
                  jego prędkośc wynosiła 483 km/h. Egzemplarz L1750 był chyba maszyną
                  doświadczalną, gdyż wcześniej testowano na nim nowowprowadzany typ
                  wiatrochronu z szybą pancerną.

                  W drugim podanym przez Ciebie samolocie od początku, tj od lipca
                  1940 zamontowano działka Hispano 404. Skrzydła w tym egzemplarzu
                  • mac_card dokończenie 28.08.08, 22:09
                    Skrzydła w tym egzemplarzu nie były "własne" tylko przeniesiono je z
                    rozbitej wcześniej, innej maszyny. Ponownie oblatany 13 sierpnia
                    uzyskał prędkość 489 km/h na pułapie 5365 m. W dniu 5 września 1940
                    zestrzelił Bf-109E.

                    Jak podaje monografia, działka HS 404 były początkowo z magazynkami
                    bębnowymi, lecz później przebudowano ten egzemplarz pod magazynki
                    taśmowe Chatellereault. Wymagało to zaprojektowania na nowo całej
                    wewnętrznej konstrukcji płata.

                    W Hurricane Mk I nie montowano seryjnie działek z powodu zbyt
                    słabego silnika. Możliwe się to stało dopiero od silnika Merlin XX z
                    dwubiegową sprężarką, w Hurricane Mk II. Z powodu niedostatku
                    działek Hispano czasami używano jeszcze Oerlikonów i wśród Mk II C
                    trafiały się takie egzemplarze.
                    • majorsell Re: dokończenie 29.08.08, 00:56
                      No i jak się okazało, aby otrzymać wyczerpującą odpowiedź nie trzeba
                      pytać Anglików o ich samoloty :)))

                      No i dodatkowo słuszne sprostowanie tego co napisałem wcześniej: te
                      pierwsze Hurricanes z 20 mm , wbrew temu co wszędzie się pisze,
                      raczej nie mogły być Mk.IIA, ponieważ pierwsze maszyny tego typu
                      pojawiły się w połowie czerwca 1940, a do dywizjonów były
                      wprowadzane we wrześniu.

                      Wspominany przeze mnie wcześniej Fl/Lt Smith pisze, że najpierw
                      oglądał eksperymentalną maszynę w hangarze, a pierwszy miał miejsce
                      dopiero potem, 6 lipca 1940. Jeżeli eksperymentalny typ uzbrojenia
                      zostałby zastosowany na prototypowym samolocie byłby to raczej
                      eksperyment do kwadratu - raczej nie w stylu Anglików, nawet w
                      czasie ich "the finest hour".
        • majorsell Re: działko Hispano wg Wiki 28.08.08, 00:36
          Mała korekta: 6 szt. które były użytkowane przez 19 dywizjon RAF w
          czasie Battle of Britain to Mk.IB, a nie Mk.IIB.

          A tak poza tym to wszystko się zgadza - widzę nawet, że prawidłowo
          zinterpretowałeś nazwę Spitfire (w tym przypadku rodzaj żeński),
          której geneza to (podobno) przydomek, którym określał wtedy swoją
          córkę dyrektor firmy Vickers-Armstrong.
          Tak jak piszesz, działka 20mm w tych maszynach nie sprawdzały się i
          w czasie kilkunastu prób tylko 3 razy udało się opróżnić 60 nabojowy
          magazynek do końca - w pozostałych przypadkach zawsze zacinało się
          wcześniej.
          Pozdr.
        • speedy13 Re: działko Hispano wg Wiki 28.08.08, 11:24
          Hej

          Że się tak wtrącę:

          uruk-hai napisał:

          > na etapie projektowania Złośnicy bardzo mocno zainteresowano się
          > działkami Oerlikon i (chyba) pierwszym seryjnym myśliwcem na
          świecie
          > uzbrojonym w te działka - P24F. Tymczasem projekt zarzucono - w
          > sumie działko to miało kiepskie własności balistyczne, a problemy
          > jakie dostarczały zmusiły Greków to wymontowania tego sprzętu - w
          > gondolach podskrzydłowych w ich miejsce zainstalowano drugą parę
          km-
          > ów.

          Anglicy rzeczywiście testowali Oerlikony jako broń lotniczą ale nie
          wzbudziły zachwytu. I przez to że z tym tak długo zwlekali, prawie
          równocześnie z Oerlikonem (tuż po) mogli przetestować Hispano HS 404
          które spodobało im się dużo bardziej.

          Oerlikon FF (zwany też F albo FFF) stosowany na P-24 faktycznie
          strzelał najsłabszym ze "swoich" naboi, 20x72RB. Ale przecież
          nieprzypadkowo wybrano dla P-24 ten model: słaby nabój sprawił że
          działko było lekkie i miało niewielki odrzut więc nawet na tak
          niewielkim samolocie dało się 2 działka zamontować. Istniały
          Oerlikony FFL i FFS (albo L i S jak kto woli) na znacznie mocniejszą
          amunicję (odpowiednio 20x100RB i 20x110RB - ten ostatni nabój
          niewiele słabszy od tego 20x110 czym strzelało wspomniane HS404 - a
          to bardzo mocna amunicja). Tyle że oczywiście były większe, cięższe,
          miały większy odrzut i mniejszą szybkostrzelność.
          Grecy pozbyli się z P-24 działek przede wszystkim ze względów
          logistycznych. Sami nie produkowali działek FF ani amunicji do nich
          a w czasie wojny na dostawy ze Szwajcarii trudno byłoby liczyć
          (przez Włochy? :) Przez Niemcy? )

          BTW P-24 chyba nie był pierwszym seryjnym samolotem uzbrojonym w 20
          mm działka. Produkcja seryjna to dopiero rok 1936; od 1934 mniej
          więcej we Francji produkowany był Dewoitine D.501 także uzbrojony w
          20 mm działko (1 x HS9 czyli licencyjny Oerlikon S strzelający przez
          oś śmigła).
          • wladca_pierscienii Re: działko 20 mm a karabin maszynowy 28.08.08, 15:16
            a co za problem ze zrobieniem nowego działka na taśmę ?

            nie można powiększyć karabinu maszynowego ?
            • grogreg Re: działko 20 mm a karabin maszynowy 28.08.08, 16:26
              HS 404 jest na taśmę.
            • speedy13 Re: działko 20 mm a karabin maszynowy 29.08.08, 11:11
              Hej

              Nie jest bardzo łatwo przerobić na taśmę broń zasilaną z magazynków.
              Z Hispano 404 się udało, a np. z Oerlikonami FF w zasadzie chyba
              nigdy nikomu. Choć próbowali i Szwajcarzy i Francuzi i Niemcy - ci
              ostatni w końcu odnieśli coś w rodzaju sukcesu, w instalacji dla
              myśliwca nocnego bodajże Do-217Z czy któregoś z tej rodzinki. Były
              tam działka MG FF zasilane z taśmy, ale do jej podawania służył
              specjalny mechanizm napędzany silniczkami elektrycznymi, nie sam
              mechanizm działka.
              No dobra powiedzmy że jeszcze Japończykom się udało :) używane przez
              marynarkę działka typ 99 wywodziły się z Oerlikonów i mialy wersję z
              taśmą ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka