Dodaj do ulubionych

black hawk down II, tym razem w Iraqu

02.11.03, 18:54
bang bang i black hawk dawn II!!! Jeden iracki podrostek ze striełom w ręcu i
15 czy ilu amerykańców do piachu!!!
Happy Hellowen!!!
Obserwuj wątek
    • polynomial Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu 02.11.03, 20:29
      Ataki irackich partyzantów stają się dla okupantów co raz bardziej dotkliwe.
      Ciekawę jak to się skończy? Wojną partyzancką na skalę Wietnamu? Osobiście
      stawiam na Saracenów.

      Polynomial-C
      • Gość: grg Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 02.11.03, 21:57
        polynomial napisał:

        > Ataki irackich partyzantów stają się dla okupantów co raz bardziej dotkliwe.
        > Ciekawę jak to się skończy? Wojną partyzancką na skalę Wietnamu?

        Prognozy na przyszlosc na dzis? Szyici i Kurdowie zrobia sunnitom dozynki (na
        razie powstrzymuja ich Amerykanie).

        Osobiście
        > stawiam na Saracenów.

        Tak, Saracen to najslynniejszy Kurd w historii.
        • Gość: virra Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu IP: *.117.susc.suscom.net 02.11.03, 22:57
          TY ...grg...ja place i wymagam...chce ogladac pelne 12 rund.
          A ty wykanczasz nam przeciwnika nokautem w pierwszej.
          Wez se na wstrzymanie :)...
        • Gość: grg poprawka IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 02.11.03, 23:07
          > Osobiście
          > > stawiam na Saracenów.
          >
          > Tak, Saracen to najslynniejszy Kurd w historii.

          Oczywiscie, mialem na mysli Saladyna (najwybitniejszego przywodce tzw.
          Saracenow, czyli muzulmanow). Kurdowie sa z niego bardzo dumni :)

          Jesli ktos chce o tym poczytac wiecej:
          www.google.pl/search?q=saladin+kurd&ie=ISO-8859-2&hl=pl&lr=
          • being28 Re: poprawka 02.11.03, 23:52
            Szkoda zolnierzy bo na urlop do domow jechali.

            Sytuacja teraz jest troche jak z teatrem na Dubrovce. Zolnierze wykonali
            robote, a wszystko spieprzyli politycy...
        • polynomial Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu 03.11.03, 08:51
          Gość portalu: grg napisał(a):

          > Prognozy na przyszlosc na dzis? Szyici i Kurdowie zrobia sunnitom dozynki
          (na
          > razie powstrzymuja ich Amerykanie).

          Tylko jak długo? W będą nieskończoność okupować Irak? Ile to Bush zażądał
          pieniędzy na ten rok by konntynuować okupacje? 80 mld. $ ? Mniejsza o
          pieniądze. Średnio ginie tam dwóch Amerykanów dziennie. Czy amerykańskie
          społeczeństwo dalej będzie płacić za mglistą obietnicę demokratyzacji Iraku?
          Na razie iracki "ruch oporu" szamocze się. Ale kto wie, czy niedługo te kilka
          głownych grup nie zjednoczy się przeciwko wspólnemu wrogowi?! "Wielkiemu
          Szatanowi Amerycę" jak nazywają, który zbrukał ich świętość, ... Księżyc.

          Polynomial-C
          • Gość: Misza Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu IP: *.ats51.donpac.ru 03.11.03, 10:03
            Pindosi maja w Iraku taki sam problem co i my w Czecznie. Bush tak samo jak
            Putin zaczynal wojne na fali patryotyzmu i woli walki z terroryzmem, tak samo
            planowal skonczyc wojne za pare miesiecy.
            USA tak samo jak ROsja nie moze sobie pozwolic "przegrac" wojne - zbyt wysoka
            stawka. Wiec wojna bedzie toczyc sie dalej. Ja widze dwie drogi:
            1) Metodyczna likwidacja terrorystow polaczona z masowa propaganda i
            rozbudowaniem pewnych struktur policyjno-militarnych Iraku - czylo to samo co
            sie robi Rosja w Czecznie.
            2) Masowe zaczistki - czyli jak my robilismy w pierwszej fazie wojny w
            Czecznie..

            Pozdro
            Misza
            • Gość: grg Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 03.11.03, 10:53
              Miszenka, twoja "wiedza" w temacie Iraku jest zadziwiajaca. Czyzbys byl tam
              wraz z tymi 2 rosyjskimi generalami, co dostali medale osobiscie od Saddama, a
              moze wiesz to od powracajacych rosyjskich ochotnikow/najemnikow? Ktorych
              zreszta, w odroznieniu od b. Jugoslawii, wcale nie bylo duzo (i to pomimo
              ogloszenia przez Rosje dzihadu przeciwko USA, UK i Polsce).

              Miszenka: wzorujac sie na was, powinni kolejno:
              - oglosic Irak czescia USA,
              - oglosic konflikt jako "operacje antyterrorystyczna", nie formowac zadnej
              koalicji, nie mieszac ONZ ("wewnetrzna sprawa Ameryki"),
              - poinformowac o tym, ze zamierzaja "utworzyc kordon sanitarny na Eufracie",
              - przekroczyc Eufrat,
              - po wystosowaniu 48h ultimatum zrownac z ziemia miasto Bagdad, ponoszac
              ciezkie straty,
              - oglosic, ze kazdego Irakijczyk powyzej lat 10 zostanie automatycznie uznany
              za terroryste, zatrzymany i poddany "twardym przesluchaniom",
              - a dalej improwizowac
              (w miedzyczasie np. porywajac dziennikarzy i wyrzucajac wszelkie organizacje
              humanitarne i miedzynarodowe za "szpiegowstwo" i "terroryzm moralny",
              zas "kobiety i dzieci bandytow to tez bandyci").

              Zas Rassija, Miszenka, swoja wojne juz przegrala - po raz kolejny. Tym razem
              przyslowiowy gwozdz do trumny.
              • polynomial Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu 03.11.03, 12:17
                Gość portalu: grg napisał(a):

                > Miszenka, twoja "wiedza" w temacie Iraku jest zadziwiajaca. Czyzbys byl tam
                > wraz z tymi 2 rosyjskimi generalami, co dostali medale osobiscie od Saddama,
                a
                > moze wiesz to od powracajacych rosyjskich ochotnikow/najemnikow? Ktorych
                > zreszta, w odroznieniu od b. Jugoslawii, wcale nie bylo duzo (i to pomimo
                > ogloszenia przez Rosje dzihadu przeciwko USA, UK i Polsce).
                >
                > Miszenka: wzorujac sie na was, powinni kolejno:
                > - oglosic Irak czescia USA,
                > - oglosic konflikt jako "operacje antyterrorystyczna", nie formowac zadnej
                > koalicji, nie mieszac ONZ ("wewnetrzna sprawa Ameryki"),
                > - poinformowac o tym, ze zamierzaja "utworzyc kordon sanitarny na Eufracie",
                > - przekroczyc Eufrat,
                > - po wystosowaniu 48h ultimatum zrownac z ziemia miasto Bagdad, ponoszac
                > ciezkie straty,
                > - oglosic, ze kazdego Irakijczyk powyzej lat 10 zostanie automatycznie
                uznany
                > za terroryste, zatrzymany i poddany "twardym przesluchaniom",
                > - a dalej improwizowac
                > (w miedzyczasie np. porywajac dziennikarzy i wyrzucajac wszelkie organizacje
                > humanitarne i miedzynarodowe za "szpiegowstwo" i "terroryzm moralny",
                > zas "kobiety i dzieci bandytow to tez bandyci").
                >
                > Zas Rassija, Miszenka, swoja wojne juz przegrala - po raz kolejny. Tym razem
                > przyslowiowy gwozdz do trumny.

                Eeee... W CNN nie mogliby tego pokazać... ;)

                Polynomial-C
                • Gość: grg Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 04.11.03, 10:36
                  polynomial napisał:

                  > Eeee... W CNN nie mogliby tego pokazać... ;)

                  Definitywnie. W przypadku, jesli CNN pokazywaloby krytyczne reportaze z wojny,
                  zostalaby zajeta przez uzbrojonych i zmaskowanych zolnierzy, zas Ted Turner
                  zmuszony do szukaznia azylu politycznego za granica, a w slad za nim zadania
                  ekstradycji i zabojcy z CIA (ORT, NTV, Gusinki i Berezowski). Natomiast np. al-
                  Jazeery w ogole nie wpuszczono by nigdy i w ogole.

                  "Model rosyjski" Miszy jest taki fajny! Naprawde nie wiem, czemu Amerykanie
                  nie chca skorzystac z RDwWzT (Rosyjskich Doswiadczen w Wojnie z Terroryzmem).

                  Przy okazji, proporcjonalnie, zmniejszylaby sie tez zapewne i skala protestow
                  na swiecie (wlasciwie do zera), a pacyfisci musieliby sobie znalezc inny cel do
                  plucia - no, bo to wszystko przeciwko WOJNIE, a nie USA, prawda? Przeciez kazde
                  dziecko wie, ze na swiecie wojny prowadzi tylko USA i Bush szczegolnie, bo i
                  tylko takie wojny sa w TV. Panstwo Zla i w ogole Zagrozenie dla Pokoju, a
                  Rosjanie to o Pokoj walcza.
            • dreaded88 Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu 03.11.03, 18:27
              Technicznie masz zapewne rację. Tyle, że państwo demoliberalne, z wiadomą rolą
              mediów i opinii publicznej nie może sobie pozwolić na zastosowanie brutalnej i
              skutecznej strategii walki z ruchem oporu. Zobacz np. na Irlandię Pn., Algierię
              za Francuzów itp. Putin ma łatwiej, bo w Czeczenii może sobie poczynać do woli,
              wy jesteście na krew mniej wrażliwi. A Amerykanie? Na Guantanamo wszystkich nie
              wywiozą...
              Pozdr.
              • Gość: Misza Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu IP: *.ats51.donpac.ru 04.11.03, 10:29
                dreaded88 napisał:

                > Tyle, że państwo demoliberalne, z wiadomą rolą
                > mediów i opinii publicznej nie może sobie pozwolić na zastosowanie brutalnej
                i
                > skutecznej strategii walki z ruchem oporu

                Masz racje. W dodatku Irak znajduje sie ch..j wie gdzie (dla pindosow
                oczywiscie :)) id la przecietnego obywatela nie przestawia zadnego interesu. A
                Rosjanie znakomiec zdaja soebie sprawe ze Czecznie to krytyczny punkt Kaukazu i
                my po prostu musimy tam byc.

                . Zobacz np. na Irlandię Pn., Algierię
                >
                > za Francuzów itp. Putin ma łatwiej, bo w Czeczenii może sobie poczynać do
                woli,
                >
                > wy jesteście na krew mniej wrażliwi.

                Nie chodzi o krew lecz o sens. Gdyby ROsyjska armia pojechala walczyc z Peru za
                jej "niezaleznosc i demokrajie" i przy tym codziennie tam by zabijali paru
                naszych (ZAWODOWYCh, ktorzy kosztuja panstwu setki tys. USD rocznie, a nie
                poborowych) zolnierzy, a Rzad tracil na tym setki miliardow USD, i na koniec
                wszystkiego okazalo by sie ze nikt tam tej naszej "pomocy" nie chce, to reakcja
                byla by znacznie bardziej niegatywna ni w USA - przeciez u nich nadal ponad
                polowa uwaza polityke Busha za sluszna!!! Jak ich po tym nazywac jak nie
                pidnosami ;))) ?

                Pozdr
                Misza
                • dreaded88 Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu 04.11.03, 17:37
                  Gość portalu: Misza napisał(a):

                  > Nie chodzi o krew lecz o sens. Gdyby ROsyjska armia pojechala walczyc z Peru
                  za
                  >
                  > jej "niezaleznosc i demokrajie" i przy tym codziennie tam by zabijali paru
                  > naszych (ZAWODOWYCh, ktorzy kosztuja panstwu setki tys. USD rocznie, a nie
                  > poborowych) zolnierzy, a Rzad tracil na tym setki miliardow USD, i na koniec
                  > wszystkiego okazalo by sie ze nikt tam tej naszej "pomocy" nie chce, to
                  reakcja
                  >
                  > byla by znacznie bardziej niegatywna ni w USA - przeciez u nich nadal ponad
                  > polowa uwaza polityke Busha za sluszna!!! Jak ich po tym nazywac jak nie
                  > pidnosami ;))) ?

                  Akurat z sensem operacji irackiej nie jest najgorzej - przecież ropa, €,
                  pozycja strategiczna, dziwna koincydencja z wzrostem PKB o 7.2% w USA. Można to
                  spokojnie porównać np. z waszymi inwestycjami w Kubę (fakt, nie musieliście jej
                  ani podbijać, ani tracić tam ludzi, marksizm-leninizm ma w zdobywaniu pozycji
                  strategicznych pewne przewagi nad liberlaną demokrację :-). To, że połowa
                  Amerykanów popiera Busha świadczy nieźle o ich odporności i bojowości :-)
                  Pozdrowienia.
                  • Gość: Misza Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu IP: *.ats51.donpac.ru 05.11.03, 09:55
                    > Akurat z sensem operacji irackiej nie jest najgorzej - przecież ropa, €,
                    > pozycja strategiczna, dziwna koincydencja z wzrostem PKB o 7.2% w USA. Można
                    to
                    >
                    > spokojnie porównać np. z waszymi inwestycjami w Kubę (fakt, nie musieliście
                    jej
                    >
                    > ani podbijać, ani tracić tam ludzi, marksizm-leninizm ma w zdobywaniu pozycji
                    > strategicznych pewne przewagi nad liberlaną demokrację :-). To, że połowa
                    > Amerykanów popiera Busha świadczy nieźle o ich odporności i bojowości :-)

                    Masz po czesci racje, ale nie sadze ze USA cos na tym konflikcie zyska -
                    przeciez ropa bedzie iracka a nie amerykanska. Co do cen, to pozostana na takim
                    samym poziomie, bo cena w 25 USD za barylke jest optymalna cena dla producentow
                    i odbiorcow. Na dodatek ROsja przechodzi na Euro w swoich transakcjach
                    zagranicznych, a to powaznie wplynie na "wadze" dollara. S punktu widzenia
                    gospodarczego ta wojna jest kompletna porazka.
                    My w Czecznie tracimy cos okolo miliarda USD rocznie a zyskujemy pare razy
                    wiecej na ropie. Dla Rosji to cos jak wielkoskalowe cwiczenia wszystkich rodow
                    wojsk z tzw. "maksymalnym przyblizeniem do warunkow bojowych" ;)))))

                    Pozdro
                    Misza
                    • Gość: Paul Etc........ IP: *.lodz.mm.pl 05.11.03, 12:18
                      > Masz po czesci racje, ale nie sadze ze USA cos na tym konflikcie zyska -
                      > przeciez ropa bedzie iracka a nie amerykanska. Co do cen, to pozostana na
                      takim
                      >
                      > samym poziomie, bo cena w 25 USD za barylke jest optymalna cena dla
                      producentow
                      >
                      > i odbiorcow. Na dodatek ROsja przechodzi na Euro w swoich transakcjach
                      > zagranicznych, a to powaznie wplynie na "wadze" dollara. S punktu widzenia
                      > gospodarczego ta wojna jest kompletna porazka.
                      > My w Czecznie tracimy cos okolo miliarda USD rocznie a zyskujemy pare razy
                      > wiecej na ropie. Dla Rosji to cos jak wielkoskalowe cwiczenia wszystkich
                      rodow
                      > wojsk z tzw. "maksymalnym przyblizeniem do warunkow bojowych" ;)))))
                      >
                      > Pozdro
                      > Misza
                      Doskonale to napisales. Ciezko jest ludziom wytlumaczyc ze US nie "zyska"
                      ropy, ani wzrost gospodarczego w Iraq'u. Celowo ostatnoio unikam takich
                      watkow, bo potem czuje sie jak wsrod uczestnikow protestow antywojennych na
                      campusie, gdzies na uniwersytecie. Ci ludzie nie pojmuja o co chodzi,
                      wykrzykuja swoje populistyczne hasla, wymachuja transparentami "no blood for
                      oil", "stop killin' kids" i glosza manifesty Marksa, Lenina w podkoszulkach z
                      bogiem-legenda Che. Takie dyskusje sa zalosne i zenujace. Iraq to zaczyna byc
                      worek bez dna gdzie sypia sie pieniadze, co nie znaczy ze przy wzroscie
                      gospodarczym spoleczenstwo tego nie zaakceptuje. Ale jak dlugo. To ze w
                      Rosji "oficjalnie" tranzakcje robi sie w euro? Nie ma to wiekszego znaczenia,
                      od czego sa bankierzy. Dolarow na swiecie i tak jest "za durzo". Wzrost
                      gospodarczy ktory ktos zaobserwowal w stanach bierze sie ze slabego kursu
                      dolara wobec euro i jest to celowe dzialanie. Generalnie jest recesja, choc w
                      CNN sie o tym nie mowi, tylko tradycyjnie szczerzy zeby do kamer. Ale Bog daj
                      taka "recesje" "potegom gospodarczym" Europy, jak Niemcy, czy Francja, a
                      syszalem ze we Wloszech tesz socjalisci tak napsuli ze panstwo opiekuncze
                      zaczyna sie walic. Jako ze ociezala administracja federalna, glupota
                      urzednikow, ograniczenie umyslowe Busha, dezorientacja prawno-spoleczna po 9/11
                      siega szczytow, nie mozna liczyc na jakis sprawny program ktory przygotuje
                      administracja tego prezydenta. US ma jeden atut - gospodarka jest wolna od
                      rzadowych manipulacji i odbije sie sama, tym bardziej ze nie jest obciazana
                      podatkami na socjalistow, zwiazki zawodowe i innych nierobow. I tu jest
                      nadzieja. A wojna? Skonczyl sie czas wojen, ktore mogly by nakrecic
                      koniunkture. Procesy sa zbyt skomplikowane i za dlugie zeby liczyc na zyski po
                      dzisiejszym , wygranym konflikcie. Wojna to wydatki, wydatki, i jeszcze raz
                      wydatki. Jadna kozysc to praca naukowcow nad nowymi technologiami. A co robi
                      Czerwony Krzyz i ONZ.........pisza nic nie znaczace postulaty i jak tylko cos
                      sie dzieje, to wycofuja personel. Trzeba rozwiazac ONZ, a swiat odetchnie z
                      ulga. Uszanowanie, pozdrawiam Gn Misza,
                      Paul
                      • Gość: Misza Re: Etc........ IP: *.ats51.donpac.ru 05.11.03, 14:01
                        > Doskonale to napisales.

                        Dzieki :)

                        > bogiem-legenda Che. Takie dyskusje sa zalosne i zenujace. Iraq to zaczyna byc
                        > worek bez dna gdzie sypia sie pieniadze, co nie znaczy ze przy wzroscie
                        > gospodarczym spoleczenstwo tego nie zaakceptuje. Ale jak dlugo.

                        Mysle ze ta wojna byla potrzebna zeby zaspokoic chec "dowalic komus" - no i
                        dowalili... nie wiem komu wlasciwie, ale porzadnie ;))))

                        > sie dzieje, to wycofuja personel. Trzeba rozwiazac ONZ, a swiat odetchnie z
                        > ulga.

                        Jesli rozwiazac ONZ to USA (a mzoe i ROsja nawet tez ;)) beda mieli kupe
                        problemow na glowie - wszyscy zaczna walcyc ze wszystkimi, bo reguly i umowy
                        ONZetowskie utraca sile - o nierozpowszechnieniu srodkow masowego razenia m.in.
                        tz...

                        Wiec chyba ONZ jeszcze troche pozostanie ;)))

                        > Uszanowanie, pozdrawiam Gn Misza,

                        POzdrawiam sierdecznei Mr. Paul

                        Misza
                        • Gość: Paul Re: Etc........ IP: *.lodz.mm.pl 05.11.03, 14:40
                          Gość portalu: Misza napisał(a):

                          > > Doskonale to napisales.
                          >
                          > Dzieki :)
                          >
                          > > bogiem-legenda Che. Takie dyskusje sa zalosne i zenujace. Iraq to zaczyna
                          > byc
                          > > worek bez dna gdzie sypia sie pieniadze, co nie znaczy ze przy wzroscie
                          > > gospodarczym spoleczenstwo tego nie zaakceptuje. Ale jak dlugo.
                          >
                          > Mysle ze ta wojna byla potrzebna zeby zaspokoic chec "dowalic komus" - no i
                          > dowalili... nie wiem komu wlasciwie, ale porzadnie ;))))
                          To jasne bylo od poczatku. Zaczela sie na powaznie sprawa z Arabami. Nikt
                          chyba tak dokladnie nie wiedzial o co chodzi, czego, kogo i gdzie szukac, choc
                          jak powiedzial Putin "ja bym znalazl w 2 tygodnie";-}. I mial racje, ale to
                          roznica w politycznym mysleniu i pojmowaniu skutecznosci dzialania. Powiem ci
                          ze mimo wszystko Putin jest bardziej skuteczny, ale juz ci o tym z pewnym
                          uznaniem pisalem;-}. Trzeba bylo "dowalic", a czas biegl i dalej biegnie
                          nieublaganie, niestety dziala na niekozyzc;-(. Zaczynam miec co raz wieksze
                          zastrzezenie do tego czy z Muzulmamami mozna sie "dogadac". To jakis inny
                          gatunek. Co ciekawe moje mysli sa bardziej pesymistyczne niz rok temu kiedy
                          bylem w US. Bez "propagandy" CNN, etc.;-}.
                          > > sie dzieje, to wycofuja personel. Trzeba rozwiazac ONZ, a swiat odetchnie
                          > z
                          > > ulga.
                          >
                          > Jesli rozwiazac ONZ to USA (a mzoe i ROsja nawet tez ;)) beda mieli kupe
                          > problemow na glowie - wszyscy zaczna walcyc ze wszystkimi, bo reguly i umowy
                          > ONZetowskie utraca sile - o nierozpowszechnieniu srodkow masowego razenia
                          m.in.
                          >
                          > tz...
                          >
                          > Wiec chyba ONZ jeszcze troche pozostanie ;)))
                          Oczywiscie, ja to pisalem "na sile";-}. Papierowy tygrys w poztaci ONZ jest
                          przynajmniej forum do wyglaszania pogladow. Z tym ze do takich dzialan
                          wystarczy wynajac durza sale i tlumaczy, a nie utrzymywac polityczna fikcje za
                          ciezkie miliardy. Jak widac fikcje sa potrzebne i trzeba za nie placic.
                          Lepsza droga fikcja, niz drogi balagan;-}.
                          > > Uszanowanie, pozdrawiam Gn Misza,
                          >
                          > POzdrawiam sierdecznei Mr. Paul
                          >
                          > Misza
                          Powodzenia, uszanowanie,
                          Paul
                          • Gość: Misza Re: Etc........ IP: *.ats51.donpac.ru 06.11.03, 08:40
                            Gość portalu: Paul napisał(a):

                            > uznaniem pisalem;-}. Trzeba bylo "dowalic", a czas biegl i dalej biegnie
                            > nieublaganie, niestety dziala na niekozyzc;-(. Zaczynam miec co raz wieksze
                            > zastrzezenie do tego czy z Muzulmamami mozna sie "dogadac". To jakis inny
                            > gatunek. Co ciekawe moje mysli sa bardziej pesymistyczne niz rok temu kiedy
                            > bylem w US. Bez "propagandy" CNN, etc.;-}.

                            Masz racje. Sytuacja w Iraku dzis przypomina sytuacje 1979 roku w Afganie.
                            Nasze wojska zajeli Kabul i inne duze miasta, zabili Amina, zniszczyli jego
                            wojska regularne i mysleli ze wojnie koniec. Cala operacja byla planowana na
                            pare tygodni a zajela 10 lat...
                            Oczywiscie ze wowczas trwala zimna wojna i USA wspierali mudzahedow, ale
                            tendencja taka sama...


                            > ciezkie miliardy. Jak widac fikcje sa potrzebne i trzeba za nie placic.
                            > Lepsza droga fikcja, niz drogi balagan;-}.

                            U nas mowia: Lepiej zly pokoj niz dobra wojna :-)

                            Uszanowania i pozdrowienia
                            Misza
                            • Gość: Paul Re: Etc........ IP: *.lodz.mm.pl 06.11.03, 12:58
                              > U nas mowia: Lepiej zly pokoj niz dobra wojna :-)
                              >
                              > Uszanowania i pozdrowienia
                              > Misza
                              Ale u was tez mowia:"Chcesz pokoju - szykuj sie do wojny", albo "jakby nie
                              kochal, to by nie bil";-}. Uszanowanie,
                              Paul
                              • Gość: Misza POdziwiam Ciebei ;)) IP: *.ats51.donpac.ru 06.11.03, 13:34
                                Gość portalu: Paul napisał(a):

                                > Ale u was tez mowia:"Chcesz pokoju - szykuj sie do wojny", albo "jakby nie
                                > kochal, to by nie bil";-}.

                                Widze ze dobrze znasz nasza kulture ;))
                                Dorzuce jeszcze jedno b. slynne i popularne przyslowie: "Tol'ko b nie bylo
                                wojny"

                                I jeszcze dla jaj piosenka kazacka :-)

                                "...I poka spokojen wrag
                                wsja stanica na uszach
                                my upjemsja samogonom
                                wsem smertjam na zlo

                                No jesli wrazeskij urod
                                napadet na nasz narod
                                ataman wedi wperiod
                                szaszki nagolo..."

                                Mysle ze sens zrozumiesz :)))

                                POzdrawiam
                                Misza

                                P.S. Jestem troche pijany - wczoraj byl dzien GRu - 85 lat a jutro Dzien
                                pojedniania (to taka politpoprawna nazwa dnia rewolucji pazdziernikowej ;))))



                                "


                                Uszanowanie,


                                > Paul
                                • Gość: Paul Dajmy spokoj temu...........;-} IP: *.lodz.mm.pl 06.11.03, 13:45
                                  "Podziwiamy" sie nawzajem od dawna Gn Miszka;-}. Ty wiesz skad znam "wasza"
                                  kulture. Ale ty tez calkiem dobrze znasz "moja" kulture, choc zdziwilem sie
                                  kiedy napisales ze nie znales powiedzenia "on point" albo "take the point";-}.
                                  "on nie w takt papiewal, o ze wshodam wtawal a wczera nie wiernulsia is boja..."
                                  Sorry, ale dawno tego nie sluchalem i nie pamietam dobrze. Piosenka smutna,
                                  ale "nasza";-}. Baw sie dobrze i pracuj sumiennie, na zdarowie;-}!
                                  Uszanowanie,
                                  Semper Fi,
                                  Paul
                                  • Gość: Misza Dobrze :-))))) IP: 195.208.237.* 06.11.03, 15:28
                                    Gość portalu: Paul napisał(a):

                                    > "Podziwiamy" sie nawzajem od dawna Gn Miszka;-}. Ty wiesz skad znam "wasza"
                                    > kulture. Ale ty tez calkiem dobrze znasz "moja" kulture, choc zdziwilem sie
                                    > kiedy napisales ze nie znales powiedzenia "on point" albo "take the point";-}.

                                    Tego mnie akurat nie uczono :)))

                                    > "on nie w takt papiewal, o ze wshodam wtawal a wczera nie wiernulsia is
                                    boja... "

                                    Tez lubie Wysockogo... Facet potrafil pisac znakomite piesni wojenne, mimo ze
                                    w zadnej nie walczyl...

                                    > Sorry, ale dawno tego nie sluchalem i nie pamietam dobrze. Piosenka smutna,
                                    > ale "nasza";-}. Baw sie dobrze i pracuj sumiennie, na zdarowie;-}!

                                    Dzieki! Wypijemy dzis za "przyjazn rosyjsko-amerykanska" :))

                                    Semper Fi
                                    Paule

                                    P.S. Obawiam sie ze moze to zabrzmiec nienaturalnie (dla niektorych ludzi) ale
                                    wspulczuje Wam z powodu smierci jedneg z polskich zolnierzy... Nie mam slow..
                                    • Gość: Paul Re: Dobrze :-))))) IP: *.lodz.mm.pl 06.11.03, 15:59
                                      Gość portalu: Misza napisał(a):

                                      > Gość portalu: Paul napisał(a):
                                      >
                                      > > "Podziwiamy" sie nawzajem od dawna Gn Miszka;-}. Ty wiesz skad znam "wasza
                                      > "
                                      > > kulture. Ale ty tez calkiem dobrze znasz "moja" kulture, choc zdziwilem si
                                      > e
                                      > > kiedy napisales ze nie znales powiedzenia "on point" albo "take the point"
                                      > ;-}.
                                      >
                                      > Tego mnie akurat nie uczono :)))
                                      Czlowiek uczy sie cale zycie, a jak juz cos wie to umiera;-}.
                                      > > "on nie w takt papiewal, o ze wshodam wtawal a wczera nie wiernulsia is
                                      > boja... "
                                      >
                                      > Tez lubie Wysockogo... Facet potrafil pisac znakomite piesni wojenne, mimo ze
                                      > w zadnej nie walczyl...
                                      Prawda, prawda. Chetnie usiadlbym z toba przy butelce i odswierzyl rosyjski
                                      przy piosenkach Wysockiego;-}.
                                      > > Sorry, ale dawno tego nie sluchalem i nie pamietam dobrze. Piosenka smutna
                                      > ,
                                      > > ale "nasza";-}. Baw sie dobrze i pracuj sumiennie, na zdarowie;-}!
                                      >
                                      > Dzieki! Wypijemy dzis za "przyjazn rosyjsko-amerykanska" :))
                                      Hehehehe;-}}}}}}. A potem ludzie na forum dziwia sie skad ta nasza
                                      "przyjazn";-}. Niech sie dziwia;-}.
                                      > Semper Fi
                                      > Paule
                                      >
                                      > P.S. Obawiam sie ze moze to zabrzmiec nienaturalnie (dla niektorych ludzi)
                                      ale
                                      > wspulczuje Wam z powodu smierci jedneg z polskich zolnierzy... Nie mam slow..
                                      Bo wiesz co to znaczy. To ludzkie. A zolnierze gina....tu i tam. Dzieki za
                                      twoje slowa, ale i tak wiem ze to czujesz. To wcale nie jest nienaturalne. Z
                                      tym ze ty przyzwyczailes sie do np. Czeczenii, a ja do Somalii, Awganistanu,
                                      Iraq'u. Szacunek, GN Misza,
                                      Paul
                                      • Gość: Misza Re: Dobrze :-))))) IP: 195.208.237.* 06.11.03, 16:12
                                        Gość portalu: Paul napisał(a):

                                        > > Tego mnie akurat nie uczono :)))

                                        > Czlowiek uczy sie cale zycie, a jak juz cos wie to umiera;-}.

                                        Zlote slowa :))

                                        > > Tez lubie Wysockogo... Facet potrafil pisac znakomite piesni wojenne, mimo
                                        > ze
                                        > > w zadnej nie walczyl...

                                        > Prawda, prawda. Chetnie usiadlbym z toba przy butelce i odswierzyl rosyjski
                                        > przy piosenkach Wysockiego;-}.

                                        Wzajemnie Paule :)) Gdzies mialem kolekcje plyt Wysosckiego (jeszcze na
                                        vinilu ;))

                                        > > Dzieki! Wypijemy dzis za "przyjazn rosyjsko-amerykanska" :))

                                        > Hehehehe;-}}}}}}. A potem ludzie na forum dziwia sie skad ta nasza
                                        > "przyjazn";-}. Niech sie dziwia;-}.

                                        Jak Ci juz mowilem - "vodka - connecting people" ;))))

                                        > > wspulczuje Wam z powodu smierci jedneg z polskich zolnierzy... Nie mam slo

                                        > Bo wiesz co to znaczy. To ludzkie. A zolnierze gina....tu i tam. Dzieki za
                                        > twoje slowa, ale i tak wiem ze to czujesz. To wcale nie jest nienaturalne. Z
                                        > tym ze ty przyzwyczailes sie do np. Czeczenii, a ja do Somalii, Awganistanu,
                                        > Iraq'u.

                                        Tak jest. Juz przezwyczailem sie sluchac codziennie o tym ze gina "naszy"
                                        i "waszy", i teraz mam ogromna nadzieje ze nie uslysze juz wiecej o smierci
                                        POlakow...

                                        Uszanowanie
                                        Misza
                                        • Gość: Paul Zdarowie, Gn........ IP: *.lodz.mm.pl 06.11.03, 16:18
                                          All respect to you my friend;-}. Mam 2 CD's Wysockiego, ale w US....
                                          Uszanowanie,
                                          Paul
                                          • Gość: Misza Dobrego zdrowia Paule! IP: 195.208.237.* 06.11.03, 19:16
                                            Gość portalu: Paul napisał(a):

                                            > All respect to you my friend;-}.

                                            Thanks man :)) Respect!

                                            > Mam 2 CD's Wysockiego, ale w US....

                                            Super! Kupiles w USA, czy jeszcze w POlsce ?

                                            Usznanowanie
                                            Misza
                                            • Gość: Paul Wzajemnie;-}! IP: *.lodz.mm.pl 07.11.03, 00:32
                                              CD's dostalem w prezencie. To sa nawet rosyjskie plyty, ale nie jestem pewien.
                                              Nie moge zasnac. Czy ty tez czasem nie mozesz zasnac? Fucked up man;-(.
                                              Dobranoc. Uszanowanie,
                                              Paul
                                              • Gość: Mupasz1 Re: Wzajemnie;-}! IP: *.itr.org.pl / *.itr.org.pl 09.11.03, 18:05
                                                Dialog miedzy Miszą a Paulem jest fascynujacy. bez epitetów tez można
                                                porozmawiać. Dobry Pan jak chce ukarać chyba zawsze daje zbyt dużo emocji.
                                                Trochę to nie na temat ale ??. Pozdrawiam
                                                • Gość: Paul Re: Wzajemnie;-}! IP: *.lodz.mm.pl 11.11.03, 02:55
                                                  Gość portalu: Mupasz1 napisał(a):

                                                  > Dialog miedzy Miszą a Paulem jest fascynujacy. bez epitetów tez można
                                                  > porozmawiać. Dobry Pan jak chce ukarać chyba zawsze daje zbyt dużo emocji.
                                                  > Trochę to nie na temat ale ??. Pozdrawiam
                                                  Moj Boze....... Nader "interesujaca" obserwacja. Przepraszam - "obserwacja".
                                                  Uszanowanie,
                                                  Paul
                                              • Gość: Misza Do Paula IP: 195.208.237.* 09.11.03, 19:05
                                                Kiedy nie moge zasnac zakladam sluchawki i slucham jakies spokojnej muzyki -
                                                zwykle pomaga ;))

                                                Pozdrowienia i uszanowanie
                                                Take it easy man!
                                                Misza
                                                • Gość: Paul Do Gn Miszy;-}. IP: *.lodz.mm.pl 11.11.03, 02:34
                                                  Gość portalu: Misza napisał(a):

                                                  > Kiedy nie moge zasnac zakladam sluchawki i slucham jakies spokojnej muzyki -
                                                  > zwykle pomaga ;))
                                                  >
                                                  > Pozdrowienia i uszanowanie
                                                  > Take it easy man!
                                                  > Misza
                                                  Ja zasypiam w "ciszy". Takie przyzwyczajenie. Sorry nie bylo mnie pare dni.
                                                  Kak diela Gn. Misza;-}? U mienia "paka", teraz ja pije, ale w Polsce swieto
                                                  narodowe, cos tak jak 4th of July, tylko malo flag;-}. Wsiewo haroszewo,
                                                  Uszanowanie,
                                                  Paul
                                                  • Gość: Misza Re: Do Gn Miszy;-}. IP: *.ats51.donpac.ru 11.11.03, 07:48
                                                    > Kak diela Gn. Misza;-}?

                                                    Kak wsegda - prekrasno :))
                                                    Jesli naszy wygraja z Wales i wyjda w final ME2004 to bede prawie
                                                    szczesliwy ;)))

                                                    > U mienia "paka", teraz ja pije, ale w Polsce swieto
                                                    > narodowe, cos tak jak 4th of July, tylko malo flag;-}.

                                                    Z jakiej okazji, juz zapomnialem swieta polskie... Dzien pamieci, czy jakos
                                                    tak, nie? Wszyscy chodza do cmentarzy...

                                                    > Wsiewo haroszewo,

                                                    Jak u nas mowia: I tebje togo ze.
                                                    POzdrowienia
                                                    Misza

                                                  • Gość: Paul Re: Do Gn Miszy;-}. IP: *.lodz.mm.pl 15.11.03, 05:29
                                                    Gość portalu: Misza napisał(a):

                                                    > > Kak diela Gn. Misza;-}?
                                                    >
                                                    > Kak wsegda - prekrasno :))
                                                    > Jesli naszy wygraja z Wales i wyjda w final ME2004 to bede prawie
                                                    > szczesliwy ;)))
                                                    Haraszo,ty szczasilwy, to i ja szczasliwy;-}. Italiano pierdolnelo... No wot
                                                    ty znajesz, Polsza......budet czekat 2004 goda;-(. No my s Italiancami 3:1
                                                    wygrali, no tak po "priatielsku".;-}. Ja nie budu w Polsze kagda polska
                                                    representacja wo 2005 goda budiet sieriozno razgawariwat(?)Sorrrrrry for my
                                                    russian;-}.
                                                    > > U mienia "paka", teraz ja pije, ale w Polsce swieto
                                                    > > narodowe, cos tak jak 4th of July, tylko malo flag;-}.
                                                    >
                                                    > Z jakiej okazji, juz zapomnialem swieta polskie... Dzien pamieci, czy jakos
                                                    > tak, nie? Wszyscy chodza do cmentarzy...
                                                    Tak i ja byl "u cmientara". Wot historia ..... czort ewo mat;-}. Dzien
                                                    Odzyskania Niepodleglosci. Polish Independence Day - 11. 11. yy. Kak jeneral
                                                    Pilsudzki wo Warszawie "anexie" (poubil) zroboil. Przepraszam za rosyjski,
                                                    babaka Rosjanka jak wiesz, etc., ale jak nie uzyjesz - zapomnisz.
                                                    > > Wsiewo haroszewo,
                                                    Vice versa, Gn.
                                                    > Jak u nas mowia: I tebje togo ze.
                                                    Zeby nam muslimy sie "udaly" tego roku;-}.
                                                    > POzdrowienia
                                                    > Misza
                                                    Pazdrawlaju, wsiewo haroszewo moj brat,
                                                    Uszanowanie i zdarowia,
                                                    Semper Fi,
                                                    Paul
                                                    PS Kazdy kraj ma swoja rocznice. Dzieki ze szanujesz nasza. Nie pamietam
                                                    twojej , ale szanuje ciebie, tak kak twoju rodinu;-}.
                                                  • Gość: Misza Re: Do Gn Miszy;-}. IP: 195.208.237.* 15.11.03, 21:23
                                                    Gość portalu: Paul napisał(a):

                                                    > Haraszo,ty szczasilwy, to i ja szczasliwy;-}. Italiano pierdolnelo... No wot
                                                    > ty znajesz, Polsza......budet czekat 2004 goda;-(. No my s Italiancami 3:1
                                                    > wygrali, no tak po "priatielsku".;-}.

                                                    Pozdrawiam, ale nam ni e udalo sie... :( Wlasnei wrocilem z pubu gdzie
                                                    ogladalismy z przyjacielami wlake z Moskwie. Pierdolnety sedzia nie wskazal na
                                                    karnmy po tym jak w 1szej polowie zbili Sczewa.. Alew co tam... Bylismy lepsi.
                                                    W Kardiffie pokazemy im "kuz'kinu mat'" (c) Nikita Chruszcow :)))

                                                    > Tak i ja byl "u cmientara". Wot historia ..... czort ewo mat;-}. Dzien
                                                    > Odzyskania Niepodleglosci. Polish Independence Day - 11. 11. yy. Kak jeneral
                                                    > Pilsudzki wo Warszawie "anexie" (poubil) zroboil. Przepraszam za rosyjski,
                                                    > babaka Rosjanka jak wiesz, etc., ale jak nie uzyjesz - zapomnisz.

                                                    Prawda. Gdyby nie ten fotum, to chba juz zapomnialem polski... Ale na
                                                    szczesacie nie dajecie mnie zapomniec polszczyzne ;)))

                                                    > > Jak u nas mowia: I tebje togo ze.
                                                    > Zeby nam muslimy sie "udaly" tego roku;-}.

                                                    Z kazdym dniem coraz bardziej jestem pewny ze "alby my - albo nas"..
                                                    Dzis juz nawet muslimska Turcvja nie jest bezpiecznym miejscem...

                                                    > Pazdrawlaju, wsiewo haroszewo moj brat,
                                                    > Uszanowanie i zdarowia,

                                                    Blagodarju za tioplyje slowa, brat.
                                                    Mam nadzieje ze wrocisz do domu w dobrym humorze.
                                                    Nie przejmoj sie chwilowymi problemami. Jutro bedzie lepiej niz wczoraj! :)

                                                    Semper Fi!

                                                    > PS Kazdy kraj ma swoja rocznice. Dzieki ze szanujesz nasza. Nie pamietam
                                                    > twojej , ale szanuje ciebie, tak kak twoju rodinu;-}.

                                                    Dziekuje! POwiem Ci cos. Mego pradziadka w obozie koncentracyjnym uratowal
                                                    lekarz POlak. Moze dlatego czuje ogromny senstyment do POlski...
                    • Gość: Słoju Re: poprawka IP: *.tele2.pl 06.11.03, 16:44
                      Dla amerykanów nie jest to tylko sprawa cen ropy i dostępu do niej. Gdyby o to
                      chodziło to by nie ładowali się w ten konflikt a raczej grali na stabilizację
                      w tym rejonie, co zawsze sprzyja spadkowi cen. W długofalowym zamyśle
                      politycznym (inna sprawa czy się uda) jest trwałe przeobrażenie bliskiego
                      wschodu, poprzez stworzenie w miarę (podkreślam to) otwartego państwa
                      arabskiego o świeckim charakterze, przyjaźnie nastawionego do zachodu co
                      zapoczątkuje proces przemian polityczno-społecznycyh w tym rejonie,
                      przynoszących rozładowanie wielu konfliktów, które trwają dzięki skostniałej
                      strukturze politycznej poszczególnych Państw, stając się zarzewiem ciągłych
                      konfliktów. Myślę, że w długookresowym interesie Rosji leży także odcięcie
                      bazy dla radykalizmu islamskiego, zwłaszcza w kontekście sytucji na Kaukazie i
                      w Azji Środkowej.
                      Teza o korzyściach militarnych z trwania w konflicie w Czeczeni jest dość
                      wątła. W tym momencie jest to typowy konflikt o raczej niskim poziomie
                      intensywności. Korzyści były na początku, podczas "realnej wojny" a nie teraz,
                      kiedy prowadzi się działaniapolicyjno-pacyfikacyjne. Korzyści szkoleniowe dla
                      wszystkich rodzajów wojsk nie kompensują wydatków finansowych i strat
                      moralnych, które ponoszą wojskowi w takich działaniach (różnego rodzaju
                      patologie jak alkoholizm, narkotyki, brutalizacja zachowań, korupcja, przemyt
                      itd.), zwłaszcza jeżeli konflikt zbrojny nakłada się na rasowy. Per analogia z
                      Izraelem, wieloletnie trwanie w południowym libanie kosztowało kupę kasy,
                      pieniądze szły nie na badania i rozwój a na kosztowne utrzymanie kontygentu
                      (patrolowanie, nikomu poza armia niepotrzebna infrastruktura itd). Koszty
                      które podajesz to może być tylko wierzchołek góry lodowej.
                      pzdr
          • Gość: grg Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 03.11.03, 10:09
            polynomial napisał:

            > > Prognozy na przyszlosc na dzis? Szyici i Kurdowie zrobia sunnitom dozynki
            > (na
            > > razie powstrzymuja ich Amerykanie).
            >
            > Tylko jak długo?

            Polecam artykul:
            www.strategypage.com/dls/articles/20031029.asp
    • Gość: BeMBeN Re: black hawk down II, tym razem w Iraqu IP: *.icpnet.pl 02.11.03, 23:50
      god_save_the_queen napisał:
      >RADIO MARYJA
      >Heavy Rock Station
       MHz

      To chyba powinno byc
      Radio Maryja
      Hard Rock Station
      66,6 FM

      zreszta looknij
      wielkarzeczpospolita.net/info.php?wiadomosc=231
      www.radiomaryja.org/
    • mako75 Może troche nie na temat...o sojuszach 03.11.03, 12:31
      Irak: Krwawy pokój
      03.11.2003 10:29 (aktualizacja 12:15)

      Saddam Husajn nie kontratakował, gdy w marcu rozpoczęła się wojna w Iraku, gdyż
      był przekonany, że inwazja lądowa sił koalicji to trick Amerykanów - pisze "The
      Washington Post", powołując się na zeznania byłego irackiego wicepremiera
      Tarika Aziza.

      Iracki przywódca był o tym przekonany, gdyż jeszcze pod koniec ubiegłego roku
      francuscy i rosyjscy pośrednicy wielokrotnie zapewniali go, że Paryż i Moskwa
      zablokują wojenną rezolucję w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Potem przekonywali, że
      nawet jeśli USA zdecydują się samotnie przystąpić do wojny, to będzie to wojna
      powietrzna.
      -------------------------

      Jak zwykle na Francje i Rosje zawsze mozna liczyć.....
      • Gość: grg Re: Może troche nie na temat...o sojuszach IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 03.11.03, 13:42
        mako75 napisał:

        > Jak zwykle na Francje i Rosje zawsze mozna liczyć.....

        Wlasciwie, to co mogli wiecej zrobic dla wujka Saddama, a czego mu nie
        obiecywali? To, ze Amerykanie wparowali mu w butach do lozka z baldachimem i
        odlali sie na portet, to juz nie wina Prezydentow Europy :)

        Zreszta kazdy wiedzial, ze zrobia powtorke z Desert Storm bez stopu pod Basra
        (ja na przyklad). Widzialem rozne wizje artystyczne Saddama na ulicach Iraku:
        Generalissimus Saddam, Saddam Beduin, Saddam w Kuloodpornym Kapeluszu, ale nie
        w stroju clowna, zeby wierzyc ze zupelnie zatracil kontakt z rzeczywistoscia :)

        No, chyba ze briefingi skladal mu mininister informacji ;)
        • Gość: go Re: Może troche nie na temat...o sojuszach IP: *.mitre.org 03.11.03, 13:55
          Gość portalu: grg napisał(a):

          >
          >
          > No, chyba ze briefingi skladal mu mininister informacji ;)
          No tak jak Bushowi, widac jak sie amerykanow z otwartymi rekami wita!!
          • Gość: grg Re: Może troche nie na temat...o sojuszach IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 03.11.03, 15:22
            Gość portalu: go napisał(a):

            > > No, chyba ze briefingi skladal mu mininister informacji ;)
            > No tak jak Bushowi, widac jak sie amerykanow z otwartymi rekami wita!!

            A jezcze dokladniej: wojskowi z rekami w gorze (widac wplywy francuskie), a
            cywile z rekami zajetymi wynoszeniem doslownie wszystkiego z budynkow
            rzadowych.

            A ty, spodziewales sie, ze ktokolwiek poza toba bedzie sie spodziewal witania
            Amerykanow przez fedainow kwiatami? No popatrz, ale masz wyobraznie :)
            • Gość: go Re: Może troche nie na temat...o sojuszach IP: *.mitre.org 04.11.03, 12:15
              Gość portalu: grg napisał(a):

              > Gość portalu: go napisał(a):
              >
              > > > No, chyba ze briefingi skladal mu mininister informacji ;)
              > > No tak jak Bushowi, widac jak sie amerykanow z otwartymi rekami wita!!
              >
              > A jezcze dokladniej: wojskowi z rekami w gorze (widac wplywy francuskie), a
              > cywile z rekami zajetymi wynoszeniem doslownie wszystkiego z budynkow
              > rzadowych.
              >
              > A ty, spodziewales sie, ze ktokolwiek poza toba bedzie sie spodziewal witania
              > Amerykanow przez fedainow kwiatami? No popatrz, ale masz wyobraznie :)
              Cierpisz na Alzheimera albo z wyciaganiem logicznych wnoskow u Ciebie to jakos
              nie tak jak powinno.
              Przypominasz sobie jeszcze argumenty administracji Busha dotyczace powodow
              ingerencji w Iraku, chyba jednak zapomniales!!
              Ty widzisz podniesione rece, ja tez tylko ze nie p u s t e !!!
              • Gość: grg nie ma amerykanskich niewiernych w Bagdadzie! IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 04.11.03, 17:21
                Gość portalu: go napisał(a):

                > Cierpisz na Alzheimera albo z wyciaganiem logicznych wnoskow u Ciebie to
                jakos
                > nie tak jak powinno.

                Abowiem logicznym wnioskiem jest: "No tak jak Bushowi, widac jak sie amerykanow
                z otwartymi rekami wita!!".

                To znaczy logiczne to nie jest w ogole, bo i tenze Bush wystapienia irackiego
                ministra informacji widzial te same co ja i ty i zdecydowanie nie bral ich na
                powaznie (o czym sam mowil, mysle, dosc otwarcie). Na temat drugiej czesci
                zdania za chwile

                juz

                > Przypominasz sobie jeszcze argumenty administracji Busha dotyczace powodow
                > ingerencji w Iraku, chyba jednak zapomniales!!

                Jako ze zdanie zakonczone wykrzyknikiem (a nawet dwoma), widac ze nie masz
                zadnych co do tego watpliwosci. Kontynuujac nasze rozwazania,

                > Ty widzisz podniesione rece, ja tez tylko ze nie p u s t e !!!

                No tak. Cytujac tegoz ministra: powitali ich "bombami, rakietami i pantoflami"
                i zniszczyli "amerykanskie czolgi, smiglowce i lopaty(?)", tak ze
                Amerykanie "setkami popelniali samobojstwo u bram Bagdadu" i "Allach piekl ich
                brzuchy na ruszcie w piekle".

                A potem nagle zniknal, zgubil beret i posiwial. Na szczescie powoli wraca do
                formy i o ostatnich dniach rezimu ma zamiar napisac ksiazke, ktora ty i ja
                bedziemy mogli sobie poczytac i "ten maly pijaczyna" Bush bedzie mogl tez.
    • Gość: A.L. black hawk down III IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.11.03, 15:00
      "Jak podał Reuter, powołując się na żołnierzy z bazy USA w pobliżu Tikritu,
      śmigłowiec został prawdopodobnie strącony pociskiem z rakietowego granatnika
      przeciwpancernego (RPG)." (UH-60)

      Trzeba przekwalifikować RPG jako broń plot.
    • Gość: JOrl Pytanie do Paula IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.03, 17:05
      Paul, ale powaznie. Jakie cele, wedlug Ciebie maja Amerykanie w Iraqu? Dlaczego
      musieli go zaatakowac? Jak pamietasz, przed laty twierdziles, ze nastepny
      bedzie Iraq. Po Afganistanie. I tak sie stalo.
      Wiec moze jasno powiesz DLACZEGO?
      Nie jak to w Twoim zwyczaj, jak Pytia. Ze mozna roznie interpretowac co piszesz.
      Pozdrowienia
      • Gość: Paul Re: Pytanie do Paula IP: *.lodz.mm.pl 11.11.03, 02:48
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Paul, ale powaznie. Jakie cele, wedlug Ciebie maja Amerykanie w Iraqu?
        Dlaczego
        >
        > musieli go zaatakowac? Jak pamietasz, przed laty twierdziles, ze nastepny
        > bedzie Iraq. Po Afganistanie. I tak sie stalo.
        > Wiec moze jasno powiesz DLACZEGO?
        > Nie jak to w Twoim zwyczaj, jak Pytia. Ze mozna roznie interpretowac co
        piszesz
        > .
        > Pozdrowienia
        Panie JOrl drogi. Jestem "DWI" i nie jestem w stanie sie posbierac;-}. Ja
        mysle ze to poczatek. Jak bys tego nie interpretowal to poczatek. Nie mozna
        zatrzymac sie w pol drogi. Ale jednoczescie zobacz - army reserve jada do
        Iraq'u - bullet stopers. Jesli nie ma to innych znaczen to niech mnie "kule
        bija" jesli nie chodzi o inny kraj. Jesli sie myle.......swiat zwariowal;-}.
        Uszanowanie,
        Paul
        PS 120 000 zolnierzy w polnocnym Iraq'u...... Panie JOrl....... Ataki
        lotnicze.......skad.......f16..... Iran "umawia" sie z Rosia ze postawi mu
        elektrownie jadrowa i "nic wiecej". Rosyjski "Pan" od ropy w wiezieniu.....
        Panie JOrl..... Postawienie w stan gotowosci "rezerwistow"...... sam nie wiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka