Dodaj do ulubionych

Chałchyn-Goł nie taki znów sukces

29.08.09, 22:27
oto krytyczna ocena kampanii
rosyjskiego autora:
www.svobodanews.ru/content/article/1807981.html
Ogromne zasługi miał dowódca frontu Dalekiego Wschodu Sztern
ale ten został podany represjom stalinowskim w 1941 roku i rozstrzelany =
wykreslony z historii
a wyłacznie zasługi przypisano Żukowowi
którego rola sprowadzała się przede wszystkim do zaprowadzenia surowej
dyscypliny
Obserwuj wątek
    • marek_boa Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 30.08.09, 08:40
      No faktycznie Niegracz strona ,którą Zalinkowałeś ma tyle wspólnego z Rosją co
      ja z Wybrzeżem Kości Słoniowej!:) Brawo!:) Ty może najpierw Sprawdzaj kto
      finansuje takie strony a dopiero później Wklejaj co?!:)
      -He,he!:)
      • niegracz Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 30.08.09, 09:30
        marek_boa napisał:

        > No faktycznie Niegracz strona ,którą Zalinkowałeś ma tyle wspólnego z Rosją co
        > ja z Wybrzeżem Kości Słoniowej!:) Brawo!:) Ty może najpierw Sprawdzaj kto
        > finansuje takie strony a dopiero później Wklejaj co?!:)
        ......
        ooo
        widze że stworzyłeś nowa definicję tego co jest rosyjskie a co nie
        - No to jak jest wg ciebie definicja Rosjanina ? heheheheheh:))

        A merytorycznie masz coś do powiedzenia ?
        • marek_boa Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 30.08.09, 09:58
          Niegracz jeśli dla Ciebie strony ,które Zalinkowałeś są Rosyjskie to ja
          wymiękam!:) Dotarłeś już kto finansuje te strony czy Ci pomóc?!:) A niech tam -
          Bezpośrednio Kongres USA a pośrednio jak zwykle CIA! O ile mnie wiadomo
          (przyznaję ,że pewny nie jestem) ale redaktorzy tego portalu żyją sobie,pracują
          i piszą w USA!
          - To jak to jest z tej Twojej "definicji"?!:) Portal finansowany przez Kongres
          USA i CIA JEST Rosyjski czy tylko "ROSYJSKOJĘZYCZNY"?!:)
          • szto_tawariszczi kłótnie kłótniami a i tak pozostało z tej bitwy 30.08.09, 12:14
            www.youtube.com/watch?v=W9_rL2aop7Y
            tyle pozostało z tej bitwy....

            te T-34 to trochę nie na miejscu, ale reszta ujdzie...
            • gangut To nie z tej bitwy. Piosenka jest z 1938 roku 30.08.09, 15:47
              a Chałchyn-Goł to 1939 r.
          • bmc3i Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 30.08.09, 13:11
            marek_boa napisał:

            > Niegracz jeśli dla Ciebie strony ,które Zalinkowałeś są Rosyjskie to ja
            > wymiękam!:) Dotarłeś już kto finansuje te strony czy Ci pomóc?!:) A niech tam -
            > Bezpośrednio Kongres USA a pośrednio jak zwykle CIA! O ile mnie wiadomo
            > (przyznaję ,że pewny nie jestem) ale redaktorzy tego portalu żyją sobie,pracują
            > i piszą w USA!


            No patrz, to co w takim razie zrobic z rosyjskimi mediami ogolnokrajowymi,
            ktorych calosc jest finansowana i recznie sterowana przez Kreml? cZERPANIA z
            nich informacji rowniez sie wystrzegasz?



            > - To jak to jest z tej Twojej "definicji"?!:) Portal finansowany przez Kongres
            > USA i CIA JEST Rosyjski czy tylko "ROSYJSKOJĘZYCZNY"?!:)


            Ten akurat posiada domene wysokiego poziomu ".ru", czyli zarejestrowany jest w rosji
      • jeepwdyzlu marek boa 31.08.09, 15:09
        strony finansowane przez cia mogą byc o wiele bardziej prawdomówne
        niż te finansowane przez Kreml.
        Kto traci na tym , że w Rosji nike ma wolnych mediów?
        My?
        Nie - to Rosjanie sa najbardziej poszkodowani...
        jeep
        • marek_boa Re: marek boa 31.08.09, 15:45
          Jeśli od JAKIEGOKOLWIEK szpiega Oczekujesz mówienia i pisania prawdy
          BEZINTERESOWNIE to sorry....
          -Pozdrawiam!
          • jeepwdyzlu Re: marek boa 31.08.09, 16:54
            Jeśli od JAKIEGOKOLWIEK szpiega Oczekujesz mówienia i pisania prawdy
            > BEZINTERESOWNIE to sorry....

            nie przepraszaj
            przypomnij sobie radio wolna europa
            na pewno realizujac interesy stanów zjednoczonych - jednocześnie
            mówiło prawdę o Polsce pod sowiecka okupacją...
            albo dzis radio białorus finansowane zdaje sie przez Ciebie (i
            przeze mnie)
            kłamiesz Białorusinom marek?
            nie
            no widzisz
            i nie jestes zaraz szpiegiem
            pozdro
            jeep
          • niegracz Re: marek boa 31.08.09, 20:22
            marek_boa napisał:

            > Jeśli od JAKIEGOKOLWIEK szpiega Oczekujesz mówienia i pisania prawdy
            > BEZINTERESOWNIE to sorry....
            .....
            oj boa zasłuzony WUML-owcu ( WUML- Wieczorowy Uniwersytet
            Leninowski-Marskistowski) tam cie wyuczyli "realatywizacji" prawdy

            artykuł z radia swoboda wiernie oddaje przebieg działn pod Chałchyn - Gołl
            ty upierasz się prz jedynie słusznej wersji sowieckiej
            bohater walk pod Chalchyn -Goł gen Sztern nagradzany Orderem Lenina
            zostal 7 czerwca 1941 aresztowany pod sfabrykowanymi zarzutami
            a 28 października 1941 roku rozstrzelany

            tak Stalin osłabiał siłe bojową armii pozbawiajac ja konsekwentnie
            najlepszych kadr

            ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A8%D1%82%D0%B5%D1%80%D0%BD,_%D0%93%D1%80%D0%B8%D0%B3%D0%BE%D1%80%D0%B8%D0%B9_%D0%9C%D0%B8%D1%85%D0%B0%D0%B9%D0%BB%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87

    • marek_boa Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 30.08.09, 10:01
      No Księciuniu jak to jest z Twoim honorem?!:) Jak zwykle nic?! Sorry
      zapomniałem ,że TKR chronicznie honoru nie posiada i nigdy nie posiadał!:) No
      ale tym nie dotrzymaniem słowa bardzo mnie Ucieszyłeś!:) Będzie się nadal z kogo
      pośmiać!:)
      • ignorant11 [...] 30.08.09, 11:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • marek_boa Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 30.08.09, 11:38
          No Księciuniu to Wiesz co to jest HONOR czy nie?!:) Bo mnie się jednak wydaje
          ,że jak zwykle nie Masz o tym bladego pojęcia - jak o wszystkim z resztą , o
          czym świadczą Twoje wypociny na forum!:)
          - Po za tym mam jedną,maleńką prośbę do Ciebie - NAUCZ SIĘ PISAĆ PO POLSKU bo
          zęby bolą od czytania Twoich postów!:( Tylko Pisz,Pisz!:) Jak już kiedyś pisałem
          dobrego humoru nigdy dość!:)
          • panzerviii Suworow i ostanie wydanie Polityki 31.08.09, 10:19
            Suworow o Chałyn gole piał zachwyty. Super zwyciestwo Acz. W
            osostanim dodoatku do Polityki w jednym z artykułów napisano,
            że ........ nad Jeziorem Chasan 2 miechy wcześniej Swoieci poniesili
            klęskę, a nad Chałyn gołem to tylko zasługa płaskiego terenu i
            czołgów, w ktorych Japonczycy nie byli mocni.

            Swoją droga słyszałem, że w latach 30 głownym dostawcą uzbrojenia
            dla Chin byli .... Niemcy, a ME walczyły z Zero?!
            • habeas_corpus Re: Suworow i ostanie wydanie Polityki 31.08.09, 10:26
              panzerviii napisał:

              > Swoją droga słyszałem, że w latach 30 głownym dostawcą uzbrojenia
              > dla Chin byli .... Niemcy, a ME walczyły z Zero?!

              O niemieckich dostawach to prawda, chociaż sprzętu lotniczego za wiele nie
              dostarczyli. Pamiętam, że na pewno latały tam wczesne He-111, o bojowych
              Messeschmittach sobie nie przypominam - może jakieś pojedyncze sztuki.

              Dostarczali głównie broń strzelecką i artyleryjską oraz inne wyposażenie dla
              wojsk lądowych.

              Ktoś ma głębszą wiedzę?
              • brigada_di_bandito Re: Suworow i ostanie wydanie Polityki 31.08.09, 10:46
                Hełmy ,co widać na załączonym obrazku.
                www.youtube.com/watch?v=qehi22f54IQ
                • maxikasek Re: Suworow i ostanie wydanie Polityki 31.08.09, 13:35
                  Nie tylko broń ale i doradców. Generałowie Falkenhausen, von Seckt, Wetzell i inni. Budowa przemysłu, wyszkolenie prawie 400 tys. żołnierzy, uzbrojenie dla 31 dywizji (dla porównania Stalin uzbroił "tylko" 20 dywizji Czang- kaj-szeka, za to gross lotnictwa ;-) ).
              • patmate Re: Suworow i ostanie wydanie Polityki 31.08.09, 13:56
                Z Niemiec wysłano m.in. partię pancerek Sd Kfz 221/222, działka p-
                panc PAK 36
                PZdr
                • maxikasek Re: Suworow i ostanie wydanie Polityki 31.08.09, 15:37
                  15 szt. Pzkpfw I Ausf A i 12 szt. Sdkfz 222 oraz 18 szt. Sdkfz 221.
                • marek_boa Re: Suworow i ostanie wydanie Polityki 31.08.09, 15:43
                  Samoloty Niemieckie w Chinach:
                  - 12 sztuk bombowców lekkich Heinkel He-66aCh (wersja eksportowa Heinkla He-50)
                  - 12 bombowców nurkujących Henschell Hs-123
                  - 10 bombowców Heinkel He-111A-0
                  - kilka sztuk szkolnych Focke-Wulf Fw-44 Stieglitz
                  - kllka sztuk Junkers W-34
                  - kilka sztuk transportowych Junkers Ju-52
                  - 9 sztuk rozpoznawczo-bombowych Heinkel He-61 (wersja eksportowa He-45)
                  -Pozdrawiam!
    • jorl Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 31.08.09, 19:18
      jeepwdyzlu napisał:

      > przypomnij sobie radio wolna europa
      > na pewno realizujac interesy stanów zjednoczonych - jednocześnie
      > mówiło prawdę o Polsce pod sowiecka okupacją...

      Ja sobie ta szczekaczke dobrze przypominam. I lgala celowo, chytrze i jej celem bylo obnizanie cywilizacyjnego poziomu Polski. Czyli dzialala na szkode Polski.
      Szczula ludzi.

      Np. nigdy w niej nie uslyszalem jak to za komuny ludzie coraz bardziej obijali gruchy. Lomot obijanych gruch bylo slychac juz zapewne na Marsie. Za to opowiadala jak to biedni szeregowi Polacy ciezko pracuja a zli komunisci okradaja ich. A prawda byla taka ze z obijania gruch bardzo malo netto wychodzi. Dla za mlodych proponuje wyjazd do Hawanny. Kuba. Tak mozna zobyczyc dokladnie to samo. Gigantyczne obijanie gruch.
      Zato RWE bardzo nie lubula Stalina. Dlaczego? Bo za niego gruch sie nie obijalo a wiec nastepowal szybki rozwoj cywilizacyjny narodu.

      A wiec reasumujac wlasnie RWE byla typowa dywerysjna radiostacja udajaca przyjaciela a majacego wrogie obiektywnie cele.

      Pozdrowienia
      • bmc3i Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 31.08.09, 20:37
        jorl napisał:


        > Np. nigdy w niej nie uslyszalem jak to za komuny ludzie coraz bardziej o
        > bijali gruchy. Lomot obijanych gruch bylo slychac juz zapewne na Marsie. Za to
        > opowiadala jak to biedni szeregowi Polacy ciezko pracuja a zli komunisci okrada
        > ja ich. A prawda byla taka ze z obijania gruch bardzo malo netto wychodzi. Dla
        > za mlodych proponuje wyjazd do Hawanny. Kuba. Tak mozna zobyczyc dokladnie to s
        > amo. Gigantyczne obijanie gruch.
        > Zato RWE bardzo nie lubula Stalina. Dlaczego? Bo za niego gruch sie nie obijalo
        > a wiec nastepowal szybki rozwoj cywilizacyjny narodu.
        >
        > A wiec reasumujac wlasnie RWE byla typowa dywerysjna radiostacja udajaca przyja
        > ciela a majacego wrogie obiektywnie cele.
        >


        Owszem, miala cele wrogie Twojemu ulubionemu komunizmowi. I chwala jej za to. A
        swoja droga - Jorl, Ty zdrajca jestes, jeszcze w latach 50-tych, wyslaliby cie
        za to na polowanie na biale niedzwiedzie, do Twoich przyjaciol.
        • jorl Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 31.08.09, 20:56
          bmc3i napisał:

          > Owszem, miala cele wrogie Twojemu ulubionemu komunizmowi. I chwala jej za to.

          No wlasnie. Ale do osiagniecia tych celow potrzebowala niszczenia gospodarczego
          spoleczenstw bedacych wlasnie w komunie czyli tez Polski. I wlasnie bardzo
          skutecznie swoja chytra propaganda obnizala obiektywienie poziom cywilizycyjny
          spoleczenstwa. Tez w ktorym ja mieszkalem.
          Obiektywnie RWE szkodzila i to celowo mi. I nie rozumiem dlaczego mam kochac za
          to Amis?


          A
          > swoja droga - Jorl, Ty zdrajca jestes, jeszcze w latach 50-tych, wyslaliby cie
          > za to na polowanie na biale niedzwiedzie, do Twoich przyjaciol.

          Nie rozumiem co chciales przez to powiedziec matrek. Naprawde.
          Moze dlatego ze wyemigrowalem? Jakby Amis nie szczuli w Polsce jakby dali spokoj
          sie rozwijac (a majac ogromne mozliwosci ze swojej przewagi gospodarczej robili
          to doskonale!) i by w Polsce nie bylo obijania gruch to bym chetnie w niej
          pracowal. Solidnie i bylyby efekty.
          Za Stalina efekty byly. Jakby nie Chruszczow a klon Stalina rzadzil Swiat by
          wygladal inaczej. Zjednoczenia Niemiec? RFN przylaczona do NRD!
          Ale fakt, ja osobiscie jestem stworzony do kapitalizmu. Kocham duze roznice
          pomiedzy ludzmi. Bo potrafie byc wyzej. Coz taki jestem.
          A w komunie? jakies robole mi by na palucha (jescze gorzej na dziewczynki)
          patrzaly. Br... kapitalizm lepszy.

          Pozdrowienia

          • bmc3i Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 01.09.09, 20:47
            jorl napisał:

            > bmc3i napisał:

            > A
            > > swoja droga - Jorl, Ty zdrajca jestes, jeszcze w latach 50-tych, wyslalib
            > y cie
            > > za to na polowanie na biale niedzwiedzie, do Twoich przyjaciol.
            >
            > Nie rozumiem co chciales przez to powiedziec matrek. Naprawde.
            > Moze dlatego ze wyemigrowalem?


            Z tego co napisales w poscie wyzej wynika, ze musiales przynajmniej sluchac tej
            stacji. A to juz byla zdrada w Twoim ulubionym ustroju - w latach 50-tych,
            pojechalbys za to na zawody w polowaniu na biale misie. Co niektorzy Twoii
            ideowi sprzymieżency chodzili nawet pod okna sasiadów i podsluchiwali, czy
            przypadkiem Ci nie sluchaja wrogich imperialistycznych rozglosni....
      • habeas_corpus Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 31.08.09, 23:13
        jorl napisał:

        > Ja sobie ta szczekaczke dobrze przypominam. I lgala celowo, chytrze i jej celem
        > bylo obnizanie cywilizacyjnego poziomu Polski. Czyli dzialala na szkode Polski
        > .
        > Szczula ludzi.
        >
        > Np. nigdy w niej nie uslyszalem jak to za komuny ludzie coraz bardziej o
        > bijali gruchy.

        Tak jorlu. Radio Wolna Europa powinno wzywać do wykonywania kolejnych planów pięcioletnich, przypominać o terminach czynów społecznych, koordynować akcje zbierania stonki ziemniaczanej i piętnować Michników, Szpotańskich i innych Dejmków co to tylko mieszali w głowach ludzi pracy.

        Dzięki temu byłoby najbardziej prawdomówną rozgłośnią na świecie, za co na Nowy Rok jej pracownicy otrzymaliby po 2 worki ziemniaków od związku zawodowego.

        Amen
        • jorl Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 01.09.09, 20:34
          habeas_corpus napisał:

          > Tak jorlu. Radio Wolna Europa powinno wzywać do wykonywania kolejnych planów pi
          > ęcioletnich, przypominać o terminach czynów społecznych, koordynować akcje zbie
          > rania stonki ziemniaczanej i piętnować Michników, Szpotańskich i innych Dejmków
          > co to tylko mieszali w głowach ludzi pracy.
          >
          > Dzięki temu byłoby najbardziej prawdomówną rozgłośnią na świecie, za co na Nowy
          > Rok jej pracownicy otrzymaliby po 2 worki ziemniaków od związku zawodowego.

          Logicznie odpowiedziec nie mozesz wiec pie..sz.

          Po prostu dalem bardzo wazny przyklad jak to RWE klamala i to w celu obnizania
          poziomu cywilizacyjnego Polakow. ja rozumiem ze USA to pasowalo ale obiektywnie
          i to bardzo szkodzila Polakom.

          Nie rozumiem dlaczego tego co mnie w d.. kopal z cala premedytacja mam kochac? A
          kopal mnie bo chcial zostac Wladca Swiata i Okolic. Co pokazal w latach 90tych
          XX wieku. Jak juz myslal ze nim zostal.
          Okradal Swiat wtedy. I dlatego mu komuna nie pasowala.

          Pozdrowienia


          Pozdrowienia
          • habeas_corpus Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 01.09.09, 21:46
            jorl napisał:

            > Logicznie odpowiedziec nie mozesz wiec pie..sz.

            Jak można logicznie odpowiedzieć gościowi co wierzy, że Amerykanie zrzucali
            stonkę na pola w bloku sowieckim.
            • maxikasek Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 01.09.09, 23:15
              nie zrzucali na pola, nasze OPK by ich nie wpuściło ;-). Nie oglądałeś kronik filmowych. Dziady zrzucali do Bałtyku, a te z falami docierały do brzegu. Dzielny WOP zbierał je na plaży ;-).
      • niegracz Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 01.09.09, 23:34
        jorl napisał:

        > jeepwdyzlu napisał:
        >
        >
        > Ja sobie ta szczekaczke dobrze przypominam. I lgala celowo, chytrze i jej celem
        > bylo obnizanie cywilizacyjnego poziomu Polski. Czyli dzialala na szkode Polski
        > .
        .................
        dobra rozgłośnia
        np,. swietne felietony Nowakowskiego

        były inne szczekaczki szczujace ludzi
        : Radiuo Moskwa
        Trybuna Ludu
        itp.
        a co masz do napisania na temat Chałchyn -Goł ?
        jednak raczej był to sukces propgandowy
        - dowodziły tego nieudolnośc i ogromne straty sowietów w wojnie z Finlandią
        i w 1941 roku z Niemcami

    • jorl Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 01.09.09, 20:56
      bmc3i napisał:

      >
      > Z tego co napisales w poscie wyzej wynika, ze musiales przynajmniej sluchac tej
      > stacji. A to juz byla zdrada w Twoim ulubionym ustroju - w latach 50-tych,
      > pojechalbys za to na zawody w polowaniu na biale misie. Co niektorzy Twoii
      > ideowi sprzymieżency chodzili nawet pod okna sasiadów i podsluchiwali, czy
      > przypadkiem Ci nie sluchaja wrogich imperialistycznych rozglosni....

      Za Staline bylem malym dzieckiem. Wiec nie sluchalem. Ale sluchalem pozniej. A
      wku..em sie wlasnie jak stwierdzilem jak napuszczaja ludzia aby nie pracowali.
      Ta komuna ktora ja znalem wcale mi sie niepodobala. Ale troche z innych wzgledow
      jak sie Tobie wydaje. Po prostu jako inzynier widzialem narastajace obijanie
      gruch. I wiedzialem ze to musi wjechac w sciane.
      I wtedy milosciwie panujacy komunisci jak Gierek byl jednym wielkim popaprancem.
      Ze tego nie widzial.
      Ja pracuje w prywatnej fabryce. Wiem co to znaczy praca, wiem jak latwo ludzie
      zaczynaja gruch obijac jak im sie tylko popusci. I wtedy firmy pada. A ze firma
      w komunie byl caly kraj wiec i on padl.
      Proste i jasne.

      Pozdrowienia
      • patmate Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 02.09.09, 00:34
        jorl napisał:
        >Wiem co to znaczy praca, wiem jak latwo ludzie
        > zaczynaja gruch obijac jak im sie tylko popusci.

        , jorl czy w Rajchu ktoś nad tobą stoi z pistoletem?, grozi że wyśle
        na Syberię?, albo, ze nie dostaniesz talonu na mieszkanie/samochód?,
        albo że wszystko zależy od kacyka partyjnego w komitecie?
        Masz swoiste rozdwojenie jaźni, nie przyjmujesz oczywistych faktów
        do wiadomości....
        A tak wogóle to dlaczego zdradziłeś i wyjechałeś do Rajchu, zamiast
        ratować komunizm w Rasiji?
        Pzdr
        • ignorant11 Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 02.09.09, 00:37
          patmate napisał:

          > jorl napisał:
          > >Wiem co to znaczy praca, wiem jak latwo ludzie
          > > zaczynaja gruch obijac jak im sie tylko popusci.
          >
          > , jorl czy w Rajchu ktoś nad tobą stoi z pistoletem?, grozi że
          wyśle
          > na Syberię?, albo, ze nie dostaniesz talonu na
          mieszkanie/samochód?,
          > albo że wszystko zależy od kacyka partyjnego w komitecie?
          > Masz swoiste rozdwojenie jaźni, nie przyjmujesz oczywistych
          faktów
          > do wiadomości....
          > A tak wogóle to dlaczego zdradziłeś i wyjechałeś do Rajchu,
          zamiast
          > ratować komunizm w Rasiji?
          > Pzdr


          Sława!

          dajeci sie nabierac a tym czasem jorl to jeden z nicków miszy pod
          jakimi on wystepuje na tym forum

          Kiedys sie nawet tym chełpił
          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • panzerviii no dobra a merytorycznie 02.09.09, 10:22
            widze, ze wynurzenia Jorla zdominowały dyskuje kierujac je na .....
            mniejsza o to.

            Czy może ktoś się odniesie do tego czy ta bitwa to sukces ACz czy
            nie. Czytałem, że tak. Suworow twierdził, że to genialna strategia
            była. Ale czytałem też inne teksty, wiec nie wiem co sądzić.

            Ponadto moze ktos cos napisze o współpracy wywiadów II RP i Japonii.
            Ponoc była wzorwa. Japnoczycy usilnie strarali sie doporowadzić do
            poprawy stosunków III RZeszy i II RP, a PAkt Libentrop Mołotów
            zostal u nich potraktowany jako zdrada alianta Niemiec - to była
            własnie w czasie walk z ACZ. W tym pod Chałyngołem, no mniej wiecej.
            Lufy były jescze gorace w Mongolii.
            • maxikasek Re: no dobra a merytorycznie 02.09.09, 11:17
              Zdradą Japończycy uznali też zaopatrywanie Chińczyków i zmusili Niemców do wygaszenia pomocy w 1940 (na co niewątpliwy wpływ miała też wojna ;-) w Europie).
            • patmate Re: no dobra a merytorycznie 02.09.09, 12:26
              Wyciągnąłem Kołomieca, dość mętnie pisze o początku konfliktu.
              Jednocześnie podkreśla, ze dla Japończyków ten kierunek operacyjny
              był bez sensu.
              Generalnie od stycznia 1939 wojska mongolskie atakowały posterunki
              graniczne Japończyków (13 incydentów). Sama granica nigdy wcześniej
              nie została ustalona dokładnie. dopiero 11 maja 1939 mandżurska
              kawaleria zaatakowala mongolską strażnicę.

              Jednoznacznie określa że sowieckie zwycięstwo osiagnięte zostało
              przy pomocy oddziałow zmechanizowanych/pancernych. powołuje się też
              na zbliżone oceny Japończyków.

              Straty osobowe: Japończycy 8632zabitych/9087 rannych, Sowieci ok
              9703zabitych/15265 rannych.
              PZdr
              • benzodiazepiny Re: no dobra a merytorycznie 02.09.09, 13:08
                patmate napisał:

                > Wyciągnąłem Kołomieca,

                Odnoszę wrażenie, że w temacie to zacna rzecz.
                (BTW masz z wydawnictwa "Militaria"? Z tymi śmiesznymi wtrętami polskiej redakcji?

                > Jednoznacznie określa że sowieckie zwycięstwo osiagnięte zostało
                > przy pomocy oddziałow zmechanizowanych/pancernych.

                To zresztą wynika z opisu bitwy. BTW zwróciłeś uwagę, że Kołomyjec cytuje
                krytyczne oceny czołgów RKKA?

                W temacie jest też ten niezły esej z Leavenworth Papers:
                www-cgsc.army.mil/carl/resources/csi/drea2/drea2.asp#86a
                • niegracz Re: no dobra a merytorycznie 02.09.09, 17:03
                  benzodiazepiny napisał:

                  > patmate napisał:
                  >
                  >
                  >
                  > > Jednoznacznie określa że sowieckie zwycięstwo osiagnięte zostało
                  > > przy pomocy oddziałow zmechanizowanych/pancernych.
                  >
                  > To zresztą wynika z opisu bitwy.
                  >
                  > W temacie jest też ten niezły esej z Leavenworth Papers:
                  > www-cgsc.army.mil/carl/resources/csi/drea2/drea2.asp#86a
                  .
                  ciekawy link
                  z zestawienia sił wynika ze Japonczycy nie mieli żadnych szans
                  przewaga w czołgach i samochodach pancernych była miażdżąca

                  zwyciestwo sowietów było rozdmuchane propagandowo

                  Japonczycy prowadzili zreszta tam rozpoznanie bojem
                  i nie mieli zamiarów dalszych niz jakis skrawek ziemi

                  straszenie rzekomym zagrożeniem atakiem Japońskim na ZSRR w 1940 czy 1941
                  jest tylko propagą
                  • panzerviii czyli klasyczne radzieckie zwyciestwo 02.09.09, 20:18
                    miażdżaca przewaga, i straty 1,5 raza wieksze niż ci ktorzy
                    przegrali.
                  • patmate Re: no dobra a merytorycznie 03.09.09, 03:01
                    niegracz napisał:
                    straszenie rzekomym zagrożeniem atakiem Japońskim na ZSRR w 1940 czy 194
                    > 1
                    > jest tylko propagą

                    Trudno jednoznacznie wyrokować.
                    Niemniej trzeba podkreślić Sowiecką obecność w Chinach w latach trzydziestych.
                    Tow. Mao nie spadł z księżyca. Wprawdzie w 1933-34 komuniści zostali praktycznie
                    rozpędzeni na 4 wiatry (stąd tzw długi Marsz w 1935 do baz w ZSRS). Narastające
                    zagrożenie ze strony Japonii zmusił do szukania sojusznika w Chinach - czego
                    komuniści nie mogli zapewnić Stalinowi. Jedyną choć słaba siłę reprezentował
                    Kuomintang (który wcześniej jednak próbował porozumieć się z Japonią-co zostało
                    odrzucone)
                    Ciekawy jest epizod aresztowania Czang-Kaj-Szeka przez lokalnych dowódców i
                    komunistów (12-25 grudnia 1936 prowincja Xian) - miano gościa rozwalić, ale
                    Moskwa nie pozwoliła, kazano go zwolnić - potrzebna była zgoda narodowa do walki
                    Chin z Japonią. Sprzęt lotniczy dostarczano Chinom od października 1937.
                    Wracając do zagrożenia japońskiego, to do 1940 trwała "pacyfikacja" Chin,
                    dopiero rok później Japonia dojrzała do następnego kroku i jak wiemy wybrała
                    ekspansję na południe.
                    Pzdr
                • patmate Re: no dobra a merytorycznie 03.09.09, 02:21
                  ano, militaria,
                  > BTW zwróciłeś uwagę, że Kołomyjec cytuje
                  > krytyczne oceny czołgów RKKA?
                  Faktycznie, przytacza dość konkretne wnioski RKKA po kampanii, która była
                  znakomitym poligonem doświadczalnym w przededniu wojny.
                  U nas we wczesnych dziewięćdziesiątych wyszło też opracowanie o Lotnictwie
                  Japońskim. Sukcesy przytoczone tamże odnośnie Cha-Goł były tak duże, ze dotąd
                  wydają się niemożliwe, pewnie autor opierał się na prasie codziennej :)...
                  PZDR
                  • benzodiazepiny Re: no dobra a merytorycznie 03.09.09, 13:55
                    patmate napisał:

                    > ano, militaria,
                    > > BTW zwróciłeś uwagę, że Kołomyjec cytuje krytyczne oceny czołgów RKKA?
                    >
                    > Faktycznie, przytacza dość konkretne wnioski RKKA po kampanii, która była
                    > znakomitym poligonem doświadczalnym w przededniu wojny.

                    No tak, tylko że:

                    1. Wnioski z tego poligonu były dramatyczne dla parku maszynowego RKKA
                    2. Jakiekolwiek wnioski wyciągnięto, najwyraźniej zginęły one po drodze do 1941 - inaczej nie sztukowanoby
                    tak bezrefleksyjnie stanu dywizji pancernych rozmaitymi T-38.
                    • billy.the.kid Re: no dobra a merytorycznie 04.09.09, 19:03
                      zagonilioście się głupki w kozi róg.
                      skoro po załatwieniu sprawy CHAŁCHYN stali mogł 17 września iśc do
                      polski-więc chyba był to sukces.????

                      tak jakoś smiesznie dla we i innych jaczejek w onych czasach im w
                      polsce było gorzej-tym dla tych bandytów LEPIEJ.
                      oj cieszyli się że w tej polsce stonka wp...la kartofelki,oj jak się
                      cieszyli.
                      • benzodiazepiny Re: no dobra a merytorycznie 16.09.09, 20:34
                        billy.the.kid napisał:

                        > zagonilioście się głupki w kozi róg.
                        > skoro po załatwieniu sprawy CHAŁCHYN stali mogł 17 września iśc do
                        > polski-więc chyba był to sukces.????

                        Billy, ale o czym Ty do nas rozmawiasz?
    • niegracz Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 16.09.09, 17:31
      15 .09. 2009 rosyjski kanał
      RTR Płanieta
      pokazał ciekawy film o Chałchyn Goł
      nowe( mało znane) interesujace fakty i opinie
      np.
      1. Woroszyłow upomniał Zukowa gdy ten wysyłał do boju nieprzeszkolone
      oddziały - Woroszyłow pisał ze powoduje to niepotrzebne straty

      2. konflikt Żukow- Sztern
      to Sztern prowadzil te kampanie - dopiero pod koniec Zukow zyskał łaski
      Stalina i sygnowany przez niego plan ataku zostal wprowadzony w zycie

      ale wiekszosc -logistyki, zaopatrzenia, orgfanizacja przerzutu wojsk ,
      szkolenia etc to robota Szterna

      ( ten konflikt w końcowym efekcie przyniosł smierc Szterna z rak siepaczy
      NKWD w 1941 roku )

      3. Sztern otrzymał wysokie odznaczenia za tę kampanię 1 listopadzie 1939 roku
      - wręczanie odznaczen pokazano w propagandowych kronikAch filmowych

      4. Sztern dbal tez o morale wojska
      np. dbał by zólnierze otrzymywali poczte z domu

      5, jeńcy wojenni
      po tej kampanii jeńcy sowieccy wracjaćy z niewoli japonskije
      .. wrócili do domu
      jeszcze nie traktowano ich jak zdrajców

      tak zaczeto traktowac tych co dostali się do niewoli juz w wojnie finskiej
      • patmate Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 16.09.09, 17:55
        niegracz napisał:

        > 15 .09. 2009 rosyjski kanał
        > RTR Płanieta
        > pokazał ciekawy film o Chałchyn Goł
        > nowe( mało znane) interesujace fakty i opinie
        > np.
        > 1. Woroszyłow upomniał Zukowa gdy ten wysyłał do boju
        nieprzeszkolone
        > oddziały - Woroszyłow pisał ze powoduje to niepotrzebne straty
        >
        > 2. konflikt Żukow- Sztern
        > to Sztern prowadzil te kampanie - dopiero pod koniec Zukow
        zyskał łaski
        > Stalina i sygnowany przez niego plan ataku zostal wprowadzony
        w zycie
        >
        > ale wiekszosc -logistyki, zaopatrzenia, orgfanizacja przerzutu
        wojsk ,
        > szkolenia etc to robota Szterna
        >
        > ( ten konflikt w końcowym efekcie przyniosł smierc Szterna z
        rak siepaczy
        > NKWD w 1941 roku )
        >
        > 3. Sztern otrzymał wysokie odznaczenia za tę kampanię 1
        listopadzie 1939 roku
        > - wręczanie odznaczen pokazano w propagandowych kronikAch
        filmowych
        >
        > 4. Sztern dbal tez o morale wojska
        > np. dbał by zólnierze otrzymywali poczte z domu
        >
        > 5, jeńcy wojenni
        > po tej kampanii jeńcy sowieccy wracjaćy z niewoli japonskije
        > .. wrócili do domu
        > jeszcze nie traktowano ich jak zdrajców
        >
        > tak zaczeto traktowac tych co dostali się do niewoli juz w
        wojnie finskiej

        Masz może ptogram Planety? Jaki był tytuł, chetnie obejrzę powtórkę.
        Pzdr
        • niegracz Re: Chałchyn-Goł nie taki znów sukces 18.09.09, 21:57
          patmate napisał:

          >
          > Masz może ptogram Planety? Jaki był tytuł, chetnie obejrzę powtórkę.
          ..
          tytul to po prostu:

          " Chałchyn -goł
          nieizviestnaja wajna "
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka