Dodaj do ulubionych

LOWCA SKOR ZABIJAL - !!!

16.06.03, 04:51


www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1531628.html



Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak 16-06-2003, ostatnia aktualizacja 15-06-
2003 23:08

Stało się - po 17 miesiącach śledztwa w niedzielę wieczorem prokuratura
postawiła zarzuty uśmiercania pavulonem pacjentów Andrzejowi N., byłemu
sanitariuszowi łódzkiego pogotowia. Po wielogodzinnym przesłuchaniu N.
przyznał się, że zabił dwóch chorych i usiłował zabić trzeciego dla pieniędzy
z handlu "skórami"......

radca
Obserwuj wątek
    • radca Re: LOWCA SKOR ZABIJAL - !!! 16.06.03, 05:15
      Kiedy ukazywalem co sie dzialo w Bydgoszczy - w Pogotowiu Ratunkowym -
      Prokuratura palcem nie kiwnela.
      Falszowanie dokumentow, alkoholizm w czasie dyzurow w Pogotowiu.
      Wchodzenie do PROSEKTORIUM - bez zadnej ewidencji,rejestracji i kontroli.
      Handel organami.Szpital w Bydgoszczy - skad pochodzi lekarz pogotowia -
      ktory falszowal dokumenty,poslugiwal sie cudzym dowodem tozsamosci -
      ZUZYWA NAJWIECEJ PAVULONU.

      Prokuratura w Bydgoszczy nie zamierza sie tym wszystkim zajac.

      HANDEL ORGANAMI - rowniez nie interesuje PROKURATURE ?

      radca

      ps. wiecej na ten temat w godzinach popoludniowych.
      • krotoss Re: LOWCA SKOR ZABIJAL - !!! 16.06.03, 11:38
        ja tak trochę z innej beczki i o wiele mniejszy kaliber, ale gryzie mnie w
        oczy fakt, że podobny proceder jest udziałem policji (a może również straży
        pożarnej?). Mam tylko nadzieję, że nie powoduja oni specjalnie wypadków
        drogowych w to konto. O czym mowa? Warto się przyjrzeć przebiegowi zdarzeń
        podczas stłuczki. Następuje kolizja, wybiegają ludzie z aut (jeżeli daj Boże
        mogą) chwila czasu ustalenia, ktoś z nich lub otoczenia dzwoni po policję, lub
        gdy sprawa poważniejsza po straż pożarną. Założe się, że nikomu na tym etapie
        nie przychodzi do głowy zadzwonić po lawetę. Jednak takowa jest na miejscu
        wypadku w gro przypadków jeszcze przed służbami mundurowymi. Telefon był
        wykonany jednaak tylko do tych służb-jaki z tego morał i kto za to bierze
        działkę?? Ostanio podczas makabrycznego wypadku na Piłsudskiego, którego
        miałem okazję być świadkiem, pzyjechały nawet dwie lawety-jedna od straży a
        druga od policji? :]
        • radca " POGOTOWIE - 2000 " - z Szudarska 16.06.03, 18:31
          Widac z tego,ze dla zdobycia forsy ludzie zapominaja o Etyce zawodowej.
          Biora nie tylko lapowki,ale i sie poprostu sprzedaja.Sprzedaja siebie,swoja
          dotychczasowa kariere ( o ile ja wogole mieli ?)

          Lecz najgorsze jest to,ze sprzedaja swoje Sumienie ( tutaj rowniez pytanie ; o
          ile je wogole mieli?)

          Uwazam,ze tak naprawde - My jako Spoleczenstwo jestesmy wspolwinni takim
          przypadkom.

          Po STRZYZAWIE - gdy spotkalem sie z jednym z lekarzy z fordonskiego Pogotowia -
          powiedzial ;

          " panie Andrzeju,ja nie bylem wtedy na dyzurze.Lecz wiem,ze oni
          pili wtedy Koniak,ktory dostali od chorego.Panie Andrzeju... ja mam zone i
          dzieci - ja naprawde jestem niewinny.Przysiegam Panu na ten Krzyz - ktory tutaj
          stoi ". ( Krzyz znajdowal sie wtedy na Wyzynach B-2 kolo szkoly podstawowej )

          Okazalo sie,ze mowil prawde i dowiedzialem sie pozniej o tym koniaku.

          Zastepca Komendanta POlicji w FORDONIE - Andrzej Krajewski powiedzial do mnie
          kolo furtki na Ul. Wyzwolenia - pokazujac na sklep Spozywczo- Monopolowy
          na Stykach ; " teraz jak zaczales im deptac po pietach - to juz tu kurwa nie
          nie jezdza z pogotowia po gorzale.Widzialem ich tu nieraz.Musieli sklep
          zmienic ".

          Zadalem sobie juz wtedy pytanie; + taki policjant - zastepca komendanta w
          Fordonie - wie o tym,ze ludzie bedacy na Dyzurze w Pogotowiu ratunkowym
          kupuja " gorzale ".Widzi to i akceptuje takie postepowania ?

          Dlaczego akceptuje ? - to moglbym rowniez powiedziec, a wiem bardzo , bardzo
          duzo.

          To tylko mala kropla w morzu - tego co sie dzieje za Kulisami bydgoskiego
          POgotowia Ratunkowego.

          radca
    • unsatisfied6 Re: LOWCA SKOR ZABIJAL - !!! 16.06.03, 18:41
      radca napisał:

      >
      >
      > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1531628.html
      >
      >
      >
      > Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak 16-06-2003, ostatnia aktualizacja 15-06-
      > 2003 23:08
      >
      > Stało się - po 17 miesiącach śledztwa w niedzielę wieczorem prokuratura
      > postawiła zarzuty uśmiercania pavulonem pacjentów Andrzejowi N., byłemu
      > sanitariuszowi łódzkiego pogotowia. Po wielogodzinnym przesłuchaniu N.
      > przyznał się, że zabił dwóch chorych i usiłował zabić trzeciego dla pieniędzy
      > z handlu "skórami"......
      >
      > radca
      W świetle powyżsego , Twoje i moje przypuszczenia dotyczące nielegalnego handlu
      organami i uzyskiwanie tych poprzez uśmiercanie nie jest już tak nierealne .

      Trudniejsze do udowodnienia , bo za tym kryją się duuużżee pieniądze .
      • radca Handel Organami w Bydgoszczy 16.06.03, 18:58
        unsatisfied6 napisał:

        > W świetle powyżsego , Twoje i moje przypuszczenia dotyczące nielegalnego
        > handlu organami i uzyskiwanie tych poprzez uśmiercanie nie jest już tak
        > nierealne . Trudniejsze do udowodnienia , bo za tym kryją się duuużżee
        > pieniądze .

        - jednak ja bylbym w stanie naprawde wiele ukazac i udowodnic.Tylko jak mozna
        sie przebic przez Prokurature w Bydgoszczy ? GDy istnieja tak wielkie
        powiazania ?

        Udowodnic moge i nie ma z tym problemu zapewniam.Lecz tutaj potrzebna jest
        wola i uczciwosc Prokuratury bydgoskiej , a ja spotkalem sie tam z przekretami.
        wiec.....?

        Przypomnij sobie - jak poraz pierwszy pokazala TVN program " lowcy skor ".
        Wtey byl taki jeden sanitariusz i " solidarnosciowiec " - jak On sie wtedy
        rzucal.Jak pozniej straszyl dziennikarzy,jak sie odgrazal,ze " jest niewinny".

        i co...? to sanitariusz " SMIERC " !!!

        Do mnie moga rowniez w Bydgoszczy wiele straszyc i sie odgrazac - co czynili
        juz nieraz.Prokurator BOGACZ z Prokuratury Rejonowej, az skakal na metr ze
        zlosci - lecz ja jemu natychmiast udowodnilem,ze " ma wyrwana karte nr 9 "
        dotyczaca badan akotestem nr " 7410" - pielegniarza erki LECHA S.

        Moga straszyc i sie odgrazac - tak jak to czynil ANDRZEJ KRAJEWSKI( policjant)

        Profesor SLIWKA z ZAKLADU MEDYCYNY SADOWEJ - nie straszyl,lecz klamal w zywe
        oczy - gdy bylem u niego w Gabinecie i siedzialem przy okraglym stole.

        KLamala doktor JOLANTA PRZYGONSKA z ZAKLADU MEDYCYNY SADOWEJ - ktory dokonuje
        SEKCJI lub tylko " nadzoruje " otrzymujac notatki " sprawdzajac czy tresc
        napisana jest zgodna z wiedza medyczna "

        radca

        ps. HANDEL ORGANAMI w Bydgoszczy mogl sie rozwijac - poniewaz sprzyjalO ku temu
        wiele okolicznosci.
        • Gość: unsatisfied Re: Handel Organami w Bydgoszczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 19:12
          Jestem pewien , że tak jest . Mój szwagier zginął w wypadku .
          Tłuczenia osoby odpowiedzialnej były naprawdę grubymi nićmi szyte .
          Chłopakowi usunięto , nie wiem co ( bo nie jestem lekarzem ) .

          • radca Re: Handel Organami w Bydgoszczy 16.06.03, 19:19
            Gość portalu: unsatisfied napisał(a):

            > Jestem pewien , że tak jest . Mój szwagier zginął w wypadku .
            > Tłuczenia osoby odpowiedzialnej były naprawdę grubymi nićmi szyte .
            > Chłopakowi usunięto , nie wiem co ( bo nie jestem lekarzem ) .

            - ja akurat wiem co DAWIDOWI wybrano ;

            NERKI
            ZOLADEK
            WATROBA
            MOZG

            o innych organach nie wiem.Dlatego wystapilem z Wnioskiem o EKSHUMACJE DAWIDA.

            Szef Prokuratury Rejonowej - BERGER smial sie i powiedzial,ze ;
            " wystarczy przeczekac i po roku tkanki miekkie ulegaja rozkladowi - czy Pan
            zdazy to nie wiem "? "

            Sedzie wojskowy - kapitan TOMASZ DOLINSKI oswiadczyl w Sadzie Garnizonowym ;
            " na tym etapie postepowania sadowego - Sad jeszcze nie widzi pospiechu w tej
            sprawie "

            Ukazalem tak wiele materialow dowodowych,lecz zmowa panujaca w bydgoskich
            strukturach - blokowala wszelkie wnioski.

            radca

            ps. dowody mam na papierze.
            • Gość: unsatisfied Re: Handel Organami w Bydgoszczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 19:24
              radca napisał:

              > Gość portalu: unsatisfied napisał(a):
              >
              > > Jestem pewien , że tak jest . Mój szwagier zginął w wypadku .
              > > Tłuczenia osoby odpowiedzialnej były naprawdę grubymi nićmi szyte .
              > > Chłopakowi usunięto , nie wiem co ( bo nie jestem lekarzem ) .
              >
              > - ja akurat wiem co DAWIDOWI wybrano ;
              >
              > NERKI
              > ZOLADEK
              > WATROBA
              > MOZG
              >
              > o innych organach nie wiem.Dlatego wystapilem z Wnioskiem o EKSHUMACJE DAWIDA.
              >
              > Szef Prokuratury Rejonowej - BERGER smial sie i powiedzial,ze ;
              > " wystarczy przeczekac i po roku tkanki miekkie ulegaja rozkladowi - czy Pan
              > zdazy to nie wiem "? "
              >
              > Sedzie wojskowy - kapitan TOMASZ DOLINSKI oswiadczyl w Sadzie Garnizonowym ;
              > " na tym etapie postepowania sadowego - Sad jeszcze nie widzi pospiechu w tej
              > sprawie "
              >
              > Ukazalem tak wiele materialow dowodowych,lecz zmowa panujaca w bydgoskich
              > strukturach - blokowala wszelkie wnioski.
              >
              > radca
              >
              > ps. dowody mam na papierze.
              Zło kroczy drobymi kroczkami i nie ma żadnych granic .

              Dlaczego my przymykamy na to oczy ? Nas to nie dotyczy?
              • radca Re: Handel Organami w Bydgoszczy 16.06.03, 19:52
                Dlaczego przymykamy na to oczy ?

                Kogos... kogo takie cos nie spotkalo osobiscie - nie umie sie wczuc.Nie wie
                nawet jak to jest - gdy ojciec 19 letniego syna dowiaduje sie,ze " CHLOPAK
                ZYL JESZCZE ". Pierwszy lekarz byl kompletnie pijany.Pielegniarz LECH S.
                badany trzykrotnie AKOTESTEM 7410 - jeszcze 4,5 pozniej - wynik 0,86 promila !

                Ten sam pielegniarz LECH S. wziety " pod opieke " przez Kierowniczke tej
                Stacji pogotowia HANNE SLIWINSKA oraz Dyrektorke POgotowia BARBARE SZUDARSKA -
                ma pobierana krew po 15 -tu minutach i staje sie CUD !!! Krew tegoz
                trzykrotnie badanego AKOTESTEM ( o,86) - nie wykazuje obecnosci alkoholu.

                HANNA SLIWINSKA pobiera pierwszy raz krew, ale po czasie melduje policjantom,ze
                " smarowalam w pobieranym miejscu - JODYNA , jodyna jest na spirytusie "

                Pobiera ponownie krew i wtedy ta krew pielegniarza - jest czysta !!!

                HANNA SLIWINSKA udaje sie do PROSEKTORIUM - by dopilnowac SEKCJI ZWLOK DAWIDA.
                Widzi ja pod drzwiami prokurator wojskowy - mjr TOMASZ GLOWSKI.

                Dyrektor pogotowia BARBARZE SZUDARSKIEJ nie przeszkadzalo rowniez,ze ten sam
                pielegniarz LECH S. dopuscil sie kradziezy auta na Nowym FORDONIE w dniu
                22 grudnia 1997 r - razem z JACKIEM P.Auto Renault - Bus na niemieckich numerach
                zostaje wywiezione na wies i tam rozbierane na czesci.Ma za to Sprawe Sadowa
                w Sadzie Rejonowym - jest oskarzony " O ROZBOJ ".

                Dyrektor BARBARZE SZUDARSKIEJ nie przeszkadza rowniez to,ze zaloga erki
                ze STRZYZAWY ;
                pielegniarz LECH S.
                sanitariusz WOJCIECH SZ.
                kierowca ANdrzej k.

                zostali skazani przez Sad Rejonowy w Bydgoszczy za SKLADANIE FALSZYWYCH ZEZNAN.

                Dyrektorka pogotowia nadal zatrudnia te osoby i tego pielegniarza.

                Czy taka osoba moze byc DYREKTOREM POGOTOWIA ???

                Czy sie poprostu czegos boi ???

                radca
            • Gość: unsatisfied Re: Handel Organami w Bydgoszczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 19:40
              radca napisał:

              > Gość portalu: unsatisfied napisał(a):
              >
              > > Jestem pewien , że tak jest . Mój szwagier zginął w wypadku .
              > > Tłuczenia osoby odpowiedzialnej były naprawdę grubymi nićmi szyte .
              > > Chłopakowi usunięto , nie wiem co ( bo nie jestem lekarzem ) .
              >
              > - ja akurat wiem co DAWIDOWI wybrano ;
              >
              > NERKI
              > ZOLADEK
              > WATROBA
              > MOZG
              >
              > o innych organach nie wiem.Dlatego wystapilem z Wnioskiem o EKSHUMACJE DAWIDA.
              >
              > Szef Prokuratury Rejonowej - BERGER smial sie i powiedzial,ze ;
              > " wystarczy przeczekac i po roku tkanki miekkie ulegaja rozkladowi - czy Pan
              > zdazy to nie wiem "? "
              >
              > Sedzie wojskowy - kapitan TOMASZ DOLINSKI oswiadczyl w Sadzie Garnizonowym ;
              > " na tym etapie postepowania sadowego - Sad jeszcze nie widzi pospiechu w tej
              > sprawie "
              >
              > Ukazalem tak wiele materialow dowodowych,lecz zmowa panujaca w bydgoskich
              > strukturach - blokowala wszelkie wnioski.
              >
              > radca
              >
              > ps. dowody mam na papierze.
              W przypadku mojego szwagra , lekarz który miał dyżurować , bawił się na
              ostatkach - i on figurował na liści jako dyżurujący .
              • radca Handel Organami w Bydgoszczy i PAVULON 16.06.03, 20:01
                Gość portalu: unsatisfied napisał(a):

                > W przypadku mojego szwagra , lekarz który miał dyżurować , bawił się na
                > ostatkach - i on figurował na liści jako dyżurujący .

                - skolei ten lekarz wojskowy - kapiatan DARIUSZ Z. bawil sie na ZAWISZY.
                Mial dyzur w pogotowiu " AKCJA ZNICZ " od godz: 15 :00 - lecz dopiero go
                zauwazono w pogotowiu okolo godziny 19:00.

                Czy juz przybyl pijany ? Czy ta IMPREZA na ZAWISZY nie byla powodem,ze DAWID
                nie otrzymal zadnej pomocy ?

                Czy drugi lekarz USMIERCIL DAWIDA w lesie ?!?

                i wiele na to wskazuje,ze tam moglo wlasnie byc.Tym lekarzem byl JAROSLAW CZ.
                Jest na codzien zatrudniony w SZPITALU DLA PLUCNO-CHORYCH w Bydgoszczy.

                To w tym szpitalu nastapilo najwieksze zuzycie PAVULONU z calej Bydgoszczy.

                Dlaczego ten lekarz mogl USMIERCIC DAWIDA ? O tym swiadczyc moze jeszcze wiele
                FAKTOW i WYDARZEN .

                radca
                • Gość: unsatisfied Re: Handel Organami w Bydgoszczy i PAVULON IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 20:19
                  radca napisał:

                  > Gość portalu: unsatisfied napisał(a):
                  >
                  > > W przypadku mojego szwagra , lekarz który miał dyżurować , bawił się na
                  > > ostatkach - i on figurował na liści jako dyżurujący .
                  >
                  > - skolei ten lekarz wojskowy - kapiatan DARIUSZ Z. bawil sie na ZAWISZY.
                  > Mial dyzur w pogotowiu " AKCJA ZNICZ " od godz: 15 :00 - lecz dopiero go
                  > zauwazono w pogotowiu okolo godziny 19:00.
                  >
                  > Czy juz przybyl pijany ? Czy ta IMPREZA na ZAWISZY nie byla powodem,ze DAWID
                  > nie otrzymal zadnej pomocy ?
                  >
                  > Czy drugi lekarz USMIERCIL DAWIDA w lesie ?!?
                  >
                  > i wiele na to wskazuje,ze tam moglo wlasnie byc.Tym lekarzem byl JAROSLAW CZ.
                  > Jest na codzien zatrudniony w SZPITALU DLA PLUCNO-CHORYCH w Bydgoszczy.
                  >
                  > To w tym szpitalu nastapilo najwieksze zuzycie PAVULONU z calej Bydgoszczy.
                  >
                  > Dlaczego ten lekarz mogl USMIERCIC DAWIDA ? O tym swiadczyc moze jeszcze
                  wiele
                  > FAKTOW i WYDARZEN .
                  >
                  > radca
                  Najgorsze , że twierdzisz , że masz dowody , ja nie mam powodów , by Ci nie
                  wierzyć , a nic się w tej sprawie nie robi .


                  • radca Re: Handel Organami w Bydgoszczy i PAVULON 16.06.03, 20:38
                    Gość portalu: unsatisfied napisał(a):

                    > Najgorsze , że twierdzisz , że masz dowody , ja nie mam powodów , by Ci nie
                    > wierzyć , a nic się w tej sprawie nie robi .

                    - Ty wiesz.... co by sie dzialo,gdyby ta zaczeto "kopac " te sprawe ?
                    Bydgoszcz - to miasto silnie powiazane ze strukturami wojskowymi - PZPR/SLD
                    -UB/SB oraz ze sluzba zdrowia.

                    Zauwaz,ze "przechowalnia " politykow lewicy - jest Sluzba Zdrowia.Na czas
                    " nie zalapania sie " na stolek - "odstawiani " sa do sluzby zdrowia.

                    Stanowiska kierownicze i dyrektorskie - byly z protekcji partyjnej.

                    Dlaczego np. nkt nie potrafil ruszyc takiego starszego Felczera z FORDONU ?
                    Byl na emeryturze,ae to nie przeszkadzalo mu byc zatrudnionym w PRZYCHODNI
                    w Starym FORDONIE na ul. Pielegniarskiej.Slynne w FORDONIE i powszechnie
                    znane powiedzenie ; " chcesz zwolnienie lekarskie - wez 5 dych i idz do J."
                    Ten czlowiek bral - co popadlo i wystawial zwolnienia lekarskie. Urzedniczka
                    z URZEDU WOJEWODZKIEGO powiedziala ; " od krewnej syn poszedl do J. i powiedzial
                    ze ma tylko paczke MARLLBORO i dostal 3 dni wolnego ". Starszy FELCZER J.
                    wpadl z afera uczennic ze szloly Odziezowej w FORDONIE za machlojki.
                    Slynne jest rowniez powiedzenie w FORDONIE,ze " J- to pijak, pije na dyzurze ".
                    Oprocz tego bral DYZURY w pogotowiu ratunkowym w tym samym budynku.
                    Majac lat 68 zalatwil sobie dyzur "AKCJA ZNICZ" i to az na 18 godzin .
                    To on byl rowniez w towarzystwie tego pijanego lekarza wojskowego i pielegniarza

                    To tego starszego FELCZERA ROMANA J. zatrudnialo pogotowie - jako " LEKARZA
                    WIZYTOWEGO " - co bylo niezgodne Z przepisami.

                    To tego FELCZERA ROMANA J. badano ALKOTESTEM 7410 - lecz nie wpisano wyniku .
                    Dlaczego ? " pana J. potraktowalem wyjatkowo lagodnie - poniewaz znam go.
                    Jego corka chodzila z moja zona do jednej klasy " - powiedzial policjant
                    z bydgoskiej drogowki.

                    W URZEDZIE WOJEWODZKIM w Bydgoszczy - WYDZIAL ZDROWIA powiedziano,ze " boja sie
                    ruszyc J. - bo poda ich do Sadu "

                    czyli......? PRZYMYKAC OCZY !!! ?

                    radca
            • Gość: unsatisfied Re: Handel Organami w Bydgoszczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 19:53
              radca napisał:

              > Gość portalu: unsatisfied napisał(a):
              >
              > > Jestem pewien , że tak jest . Mój szwagier zginął w wypadku .
              > > Tłuczenia osoby odpowiedzialnej były naprawdę grubymi nićmi szyte .
              > > Chłopakowi usunięto , nie wiem co ( bo nie jestem lekarzem ) .
              >
              > - ja akurat wiem co DAWIDOWI wybrano ;
              >
              > NERKI
              > ZOLADEK
              > WATROBA
              > MOZG
              >
              > o innych organach nie wiem.Dlatego wystapilem z Wnioskiem o EKSHUMACJE DAWIDA.
              >
              > Szef Prokuratury Rejonowej - BERGER smial sie i powiedzial,ze ;
              > " wystarczy przeczekac i po roku tkanki miekkie ulegaja rozkladowi - czy Pan
              > zdazy to nie wiem "? "
              >
              > Sedzie wojskowy - kapitan TOMASZ DOLINSKI oswiadczyl w Sadzie Garnizonowym ;
              > " na tym etapie postepowania sadowego - Sad jeszcze nie widzi pospiechu w tej
              > sprawie "
              >
              > Ukazalem tak wiele materialow dowodowych,lecz zmowa panujaca w bydgoskich
              > strukturach - blokowala wszelkie wnioski.
              >
              > radca
              >
              > ps. dowody mam na papierze.
              Gdzie my żyjemy ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka