semeon
28.10.07, 01:12
Co byś zrobił/a/, gdybyś został/a/ prezydentem Bydgoszczy. Moim
zdaniem, aktualnie, najważniejszym elementem promocji miasta jest
sport. A promocja to reklama, a skuteczna reklama to sukces. Ja
postawiłbym na I ligową drużynę piłkarską, oczywiście Zawiszę
Bydgoszcz, jako najbardziej rozpoznawalna bydgoska markę. Zrobiłbym
wszystko, oczywiście w granicach prawa i rozsądku, żeby, w trakcie
mojej kadencji, miasto miało I-ligową drużynę piłkarską /ostatecznie
Bydgoszcz jest ósmym miastem w Polsce, a drużyn pierwszoligowych
jest 16/. Potem postawiłbym na żużel i pilnowałbym i starałbym się,
żeby bydgoska drużyna była przynajmniej w pierwszej trójce krajowego
czempinatu. Następnie postawiłbym na koszykówkę a potem na hokej,
który ma ogromne tradycje w Bydgoszczy /Szlapa, Gałęzewski, Feter,
Murzyn i wielu innych/. Obecnie w Bydgoszcy, z popularnych sportów,
mamy tylko siatkówkę. W dziedzinie inwestycji najpierw
uporządkowałbym całą ulicę Gdańską, od Klarysek do Myślęcinka, a
potem zrobiłbym porządek z ulicą Dworcową. Później tramwaj do
Fordonu i następne zadania. A po mojej pierwszej kadencji Bydgoszcz
byłaby rozpoznawalna w Polsce, z eleganckim śródmieściem, dobrym
sportem na najwyższym krajowym poziomie. Jeżeli chodzi o tzw
kulturę wysoką to nie musimy się wstydzić, ale tutaj, na szczęście
prezydent nie ma wiele do powiedzenia /szczotka/. Oczywiście z
sąsiadami postępowałnym roztropnie, mając na uwadze przede wszystkim
interes mojego miasta tak samo zresztą jak to oni czynią. Jest to,
z oczywistych względów bardzo skócony manifest względów. Co Wy na
to? Dodam tylko, że nie staram się i nie będę się starał o
stanowisko prezydenta Bydgoszczy.