wredna.kowalska 05.08.04, 23:46 Taka juz chyba moja uroda, ze wlosy mam suche jak siano. Zwlaszcza teraz, latem, przypominam stracha na wroble. Ratunku, bo nie moge patrzec w lustro! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avarja Re: siano na glowie 11.08.04, 10:59 Też tak mam odkąd zapuszczam włosy (długość-poniżej łopatek). Kiedy miałam włosy "na chłopaka" miałam gęstą, sztywną "szczotę"na głowie! A teraz siaaaaano! Używam szamponów prostujących włosy (zaczeły mi się falować), ale pomaga tylko troszkę... Mam też je połamane i rozdwojone końcówki :( Odpowiedz Link Zgłoś
madzi1 Re: siano na glowie 13.08.04, 15:45 avarja a moze po prostu powinnas podciac zniszczone koncowki?? tez kiedys zapuszczalam wlosy i wcale ich nie podcinalam bo chcialam zeby szybciej urosly, ale po jakims czasie mialam takie siano ze az strach. obcielam te zniszczone, a bylo to dosc duzo z dlugosci i zapuszczalam od nowa z tym ze podcinalam u fryzjera minimalnie koncowki tak co ok 2 miesiace, teraz mam zdrowe ladne wloski. moje sa krecone i od czasu jak kupilam sobie odzywke kerastase to juz wogole jest ekstra :)) polecam Odpowiedz Link Zgłoś
oksana.zarewicz Re: siano na glowie 14.08.04, 19:25 Witam Suchych włosów nie dziedziczy się jak urodę lecz nabywa w trakcie niewłaściwego postępowania z włosami. Wypróbuj teraz preparatów z serii Słoneczna Ochrona Pantene (szampon + odżywka) oraz raz w tyg. maseczkę nawilżającą z serii jedwabista miękkość. Warto też zasięgnąć porady u fryzjera, jaka fryzura byłaby dla ciebie korzystna, być może warto będzie pozbyć się wysuszonych i zniszczonych końcówek. W dobrym salonie fryzjerskim mogą zaproponować ci serię zabiegów regeneracyjnych na suche włosy. Pozdrawiam Oksana Odpowiedz Link Zgłoś