Dodaj do ulubionych

już po poorodzie- kilka pytań

26.04.10, 15:46
Witam.
Urodziłam sn dziewczynkę wążącą 4kg. Było to 5 dni temu. Poród przebiegł
bardzo szybko. Na końcu wspomagany oksytocyną. Lekko mnie nacieli. Przy szyciu
lekarka stwierdziła, że obniża mi sie przednia ściana pochwy. Niestety nie
była skora do wyjaśnienia mi tej kwestii. Poczytałam trochę w necie i trochę
jestem przerażona.
Do tego po powrocie do domu zaczęły mnie ciągnąć pachwiny i podbrzusze
zwłaszcza przy schylaniu się. Czy jest możliwe że to objawy pogłębiania się
tego zjawiska?
Wiem że trzeba ćwiczyć mięśnie kegla. Ale czy mogę coś jeszcze zrobić żeby
sytuację polepszyć?

Kolejna sprawa dotyczy opuchlizny. Poza okresami ciąż nigdy nie miałam z tym
problemu. Natomiast w obydwu ciążach puchłam bardzo. Jednak przy pierwszej
ciąży widziałam jak opuchlizna stopniowo schodzi - wypacałam ją w nocy. Tym
razem tak nie jest. Opuchlizna raz się zwiększa raz zmniejsza. Trochę mnie to
martwi.

Ostatni problem to żylaki. Dokuczały mi bardzo gdzieś od 20 tyg ciąży. Chodzi
o żylaki sromu, krocza oraz nóg. Brałam Clexane (mam jeszcze brać przez 10
dni). Niepokoi mnie fakt, że one sa ciągle taki widoczne i nabrzmiałe.
Szczerze miałam nadzieję, że wraz z porodem ten problem się rozwiąże.

Z góry dziękuję za pomoc.


pozdrawiam serdecznie


Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: już po poorodzie- kilka pytań 26.04.10, 18:28
      Serdeczne gratulacje :) Zacznijmy od opuchlizny i żylaków - wbrew
      pozorom te dwie sprawy mogą się ze sobą łączyć - póki w organizmie
      utrzumuje się dużo płynów to wypełnione też jest łożysko naczyniowe -
      stąd nabrzmiałe żylaki. Taki stan może jeszcze trochę potrwać,
      można jeszcze trochę poczekać, bo pewnie ustąpi samoistnie ale
      proszę na wszelki wypadek zrobić badanie moczu, żeby wykluczyć złą
      pracę nerek. Co do trwałości obniżenia ściany pochwy to jeszcze dużo
      za wcześnie, żeby coś prognozować. Jest Pani po szybkim porodzie
      dużego dziecka - a to dwa czynniki ryzyka jeśli chodzi o obniżenie
      się ścian pochwy. Na szczęście jednak często zdarza się, że po
      ćwiczeniach i powrocie gospodarki hormonalnej sprzed ciąży (to trwa,
      szczególnie, jeśli Pani karmi) zmiany cofają się. Na pewno jednak
      trzeba czasu, ćwiczeń i unikania podnoszenia ciężkich przedmiotów co
      najmniej do końca połogu. Pozdrawiam :)
      • alis82 Re: już po poorodzie- kilka pytań 27.04.10, 09:45
        W drugiej ciazy pojawily mi sie zylaki w okolicy krocza i jeden zylak na...
        posladku. Bralam detralez w ciazy i po porodzie jeszcze przez 3 miesiace. na
        wizycie kontrolnej u gina po 6 tyg nie bylo zylakow. Troche czasu musi jeszcze
        uplynac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka