czainak
09.03.11, 11:21
Witam,
Właśnie wyczytałam że powinnam była mieć zrobiony wymaz na paciorkowca, ale niestety lekarz mi czegoś takiego nie zlecił (przy poprzednim dziecku nie było wymagane nigdzie) a ja nie wiedziałam że mam się upomnieć.
Tak czy siak jestem 3 doby po terminie, wizytę u położnej (KTG) mam zaplanowaną na piątek (za 2 dni). Czy jest teraz sens ganiać po mieście w poszukiwaniu miejsca gdzie można by zrobić ten posiew? Ile czeka się na wynik? (posiew czyli pewnie parę dni te bakterie się hodują? zdążę ten wynik odebrać??) - czy w ogóle jest sens się tym teraz stresować czy po prostu powiedzieć w szpitalu że tego nie mam i będą wiedzieli co robić?