Dodaj do ulubionych

Szew na szyjce

20.08.05, 16:21
Pani doktor. Jestem w 19 tyg ciąży. Tydzień temu miałam załozony szew okrężny
z powodu krótkiej szyjki - miała 20 mm, ujście wew w kształcie litery Y.
Chciałam zapytać co oznacza ujście wew w kształcie litery Y i czy mam szanse
donosić ciąże jeśli szyjka jest krótka już tak wcześnie. Lekarz mówił, że na
razie szyjka trzyma dobrze, ja nie mam bólów brzucha i czuje się dobrze.
Dziękuje za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • ariana1 Re: Szew na szyjce 21.08.05, 20:04
      Taki kształt ujścia oznacza niewydolność szyjki i jest bezwzględnym wskazaniem
      do założenia szwu albo pessara. Lepsze jest ujście T. Ja niestety też mam Y i
      skracającą się szyję, teraz ma 20 mm i jest na razie zamknięta. W I ciąży
      miałam już rozwarcie i nic mi nie założyli, musiałam leżeć plackiem i urodziłam
      w 39/40 tc. Teraz zrezygnowałam ze szwu i będę miała pojutrze założony pessar.
      • kkalina75 Re: Szew na szyjce 21.08.05, 20:20
        Ariano, w którym jesteś tygodniu? Czy masz pozwolenie na chodzenie, czy raczej
        leżysz. Ja pytałam się kilku lekarzy i każdy mówil inaczej. Jedni, ze mozna
        chodzić wszędzie ale powoli ,inni, że owszem ale tylko po domu. Jest to moja
        pierwsza ciąża i nie wiem czym moge sobie zaszkodzić. Co wolno a co nie. Wizyte
        mam dopiero za 10 dni. Czasami mam wrażenie że twardnieje mi brzuch,ale jak sie
        położe na boku mija. Nie wiem może powinnam iśc z tym wcześniej do lekarza.
        nie biore żadnych leków. I jeszcze jedno - czy z tą szyjką powinnam chodzić do
        lekarza, który ma w gabinecie usg, czy można zbadac to tak normalnie? Dzięki za
        odpowiedź. pozdrawiam
        • ariana1 Re: Szew na szyjce 21.08.05, 20:53
          Witaj ponownie, ja zaczęłam teraz 29 tc i raczej wyłącznie leżę. Jestem właśnie
          po zakończeniu kuracji clotrimazolem z powodu infekcji i jutro robię drugą
          czystość a we wtorek mam nadzieję mieć założony pessar. Na razie do tego czasu
          raczej wyłącznie leżę, bo nie chcę sobie pogorszyć stanu szyjki. Wydaje mi
          się,ze powinnaś jednak dużo leżeć, ale trochę też pochodzić. A na wizycie okaże
          się jaki masz stan szyjki. Jeżeli będzie dobrze, to będziesz mogła pozwolic
          sobie na większą aktywność. Nie ma reguły, co do trybu życia, bo niektóre
          kobiety ze szwem normalnie wracają do pracy a inne muszą jednak leżeć. Wszystko
          zależy od stanu szyjki. Co do USG szyjki, to zapytaj swojego lekarza czy trzeba
          sprawdzać ją na USG czy wystarczy zwykłe badanie. Niestety tego nie wiem:(
          A te twardnienia były powodem dla których nie założono mi szwu w I ciąży.
          Poproś lekarza o fenoterol, to wyciszy ci trochę te skurcze.
          pzdr.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka