Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pani Ewy

01.06.07, 13:03
Witam:)
Urodziłam juz 2 lata temu, ale czytając któryś z postów przypomniałam sobie,
że w trakcie porodu (skurcze były a rozwarcie nie postępowało) oprócz
kroplówki z oksytocyną dostawałam również jakieś trzy lub cztery zastrzyki
(nie pamiętam już). Ponieważ żadna z położnych mnie nie informowała co mi
podają a mnie wtedy było wszystko jedno (rodziłam 12 godzin i miałam dość),
chciałabym sie dowiedzieć co to mogły być za zastrzyki???
Oczywiście żadna z tych rzeczy nie została wpisana w kartę, a ja miałam
zapowiedziane żeby broń Boże nie mówić nic lekarzowi. Ciekawi mnie czy to
mogło wpłynąć na całkowity brak pokarmu???
Obserwuj wątek
    • topcia27 hop do góry:) 06.06.07, 12:52

    • ewa_janiuk Re: Pytanie do Pani Ewy 08.06.07, 20:53
      Bardzo trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie. Najprawdopodobniej było to
      tzw. "uczulanie"- leki powodujące zwiekszenie rekatywności mięśnia macicy na
      działanie naskurczowe oksytocyny. Oczywiście to jedynie moje przypuszczenia na
      podstawie ilości podawanych Pani injekcji. Każdy lek powinien być wpisany do
      dokumentacji medycznej, większość podawanych jest na zlecenie lekarza. Jest
      karygodnym takie postępowanie by zatajać podanie jakiegokolwiek leku!!!!
      • topcia27 Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 11.06.07, 08:38

        • kasia111177 Re: Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 11.06.07, 11:23
          Niestety pani Ewo to częsta praktyka. Rodziłam 9 lat temu i ponieważ odeszły
          wody, a nie było bóli i akcja porodowa nie postępowała dostałam 2 kroplówki z
          oksytocyną, 2 jakieś zastrzyki i czopek (oczywiście nikt mnie o nie
          poinformował co to za środki), natomiast w moim wypisie ze szpitala jest
          informacja - poród siłami natury, a w rubryce "zastosowano leczenie" żadnej
          informacji o wspomagaczach, które zastosowano.
          • lily.f Re: Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 12.06.07, 22:06
            To ciekawe, jak wobec tego szpital się rozlicza z leków, które zużywa?
            • topcia27 Re: Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 13.06.07, 08:44
              Sama się zastanawiałam, ale tak właśnie było....a prawda jest taka, że jak
              człowiek się męczy to jest mu wszystko jedno co mu w d... walą
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka