topcia27
01.06.07, 13:03
Witam:)
Urodziłam juz 2 lata temu, ale czytając któryś z postów przypomniałam sobie,
że w trakcie porodu (skurcze były a rozwarcie nie postępowało) oprócz
kroplówki z oksytocyną dostawałam również jakieś trzy lub cztery zastrzyki
(nie pamiętam już). Ponieważ żadna z położnych mnie nie informowała co mi
podają a mnie wtedy było wszystko jedno (rodziłam 12 godzin i miałam dość),
chciałabym sie dowiedzieć co to mogły być za zastrzyki???
Oczywiście żadna z tych rzeczy nie została wpisana w kartę, a ja miałam
zapowiedziane żeby broń Boże nie mówić nic lekarzowi. Ciekawi mnie czy to
mogło wpłynąć na całkowity brak pokarmu???