majkapiski 03.11.07, 03:07 witam jestem w 29 tyg wykryto u mnie ta chorobe IgG 51 IgM 1,28 wczesniej nie robilam badan takze nie wiem jak dlugo jestem chora martwie sie o malenstwo moze ktos z panstwa mial podobny przypadek prosze o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poziomka1978 Re: toksmoplazma prosze o pomoc 14.11.07, 19:41 Szanowna Pani, Rzeczywiscie na Pani miejscu z nerwow dostalabym zawalu, ja juz ostatnio panikowalam, kiedy moje wyniki na toksoplazmoze wyszly dodatnie Igg 3.6 a Igm byl oznaczony tylko jako dodatni, wiec Pani doktor kazala mi wykonac badanie na awidnosc toksoplazmozy, potem jakos zaszlam w ciaze, a wynik wyszedl na pograniczu 2.9. Obecnie jestem w 9 tyg. ciazy, a pani doktor kazala mi powtorzyc badanie po trzech tygodniach, gdyz nie zdecydowala sie na leczenie. Mam nadzieje, ze wynik bedzie ujemny, ze sie obnizy. A powiem Pani ze cale zycie jak zyje 29 lat mialam stycznosc z kotami, bo je wrecz kocham, tulilam je, calowalam, no a jak wiadomo to koty niedomowe tylko buszujace po lakach, a kontakt z odchodami, wydzielina to to najgorsze, nawet moglam zjesc truskawke z ogrodu, po ktorej mogl chodzic sobie kotek i zrobic siusiu, wiec to tez juz starczy. Musze byc dobrej mysli, bo pierwszy trymestr ciazy jest najwazniejszy. Wiem, ze mozna leczyc w ciazy toksoplazmoze specialnym antybiotykiem, ale nie wiem w ktorym jej etapie. Bardzo chcialabym Pani pomoc, ale nie wiem w jaki sposob, prosze sie skontaktowac z dobrym ginekologiem. Lecz z tego co mi wiadomo to wynik Igm w ciazy jest najwazniejszy, a Pani ma niski. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
aga29wawa Re: toksmoplazma prosze o pomoc 16.11.07, 00:11 przede wszystkim zrob badanie awidnosci, pozwoli ono stwierdzic czy zarazenie jest nowe czy sprzed ciazy. Nie martw sie na zapas:) Odpowiedz Link Zgłoś
dadzin Re: toksmoplazma prosze o pomoc 19.11.07, 21:04 nie wiem czy kontaktowałaś się już ze swoim lekarzem prowadzącym. ja od razu musiałam zrobić badania awidności toksoplazmozy (pozwala określić kiedy doszło do zakażenia) i dostałam rovamycynę (zazwyczaj bierze się ją 3 tygodnie, potem 2 tygodnie przerwy i znowu 3 tygodnie itd do końca ciąży nawet). moja lekarz skierowała mnie też do Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej gdzie są specjaliści od chorób odzwierzęcych. Też byłam przerażona na początku, ale wszyscy po kolei lekarze mnie zapewniali, że antybiotyk i przeciwciała chronią i mnie i dziecko tylko ważne jest by leczyć. I mieli rację :) Odpowiedz Link Zgłoś