oldzinka
17.04.08, 20:45
Pani Kasiu czy orientuje się Pani (mniej więcej) jak często
występują nieprawidłowości w przebiegu ciąży po 40 tygodniu? Nie
chodzi mi o to by straszyć kochane ciężarówki. Chciałabym natomiast
zrozumieć presję niektórych lekarzy na bezwzględną hospitalizację po
terminie porodu. Wiem, że w różnych szpitalach różnie to wygląda,
ale u mnie akurat istnieje obowiązek stawienia się w szpitalu w dniu
terminu. I chciałabym wiedzieć czy istnieją jakieś merytoryczne
przesłanki ku temu. Czy rzeczywiście w 41 czy 42 tygodniu ciąży
zagrożenie tak drastycznie rośnie???
Ja urodziłam w 42 tygodniu, ale lekarze pukali się w głowy, gdy nie
zgadzałam się na wywoływanie w 41...