tunia30
10.05.08, 12:49
Aktualnie jestem w 40tc. i czekam na oznaki zbliżającego się porodu. Nie
chciałabym jechać do szpitala za wcześnie. To będzie mój drugi poród. Raz
miałam silniejsze skurcze przepowiadające wieczorem, wypiłam melisę przed
snem, męczyło mnie do 2.00, wtedy wzięłam no-spę i bóle ustały. Moje pytanie:
czy no-spa jest w stanie wyciszyć prawdziwe skurcze porodowe i lepiej jej nie
brać, czy można wziąć, żeby przespać noc, a poród tak czy inaczej się kiedyś
rozkręci?
Dziękuję za dotychczasową pomoc i pozdrawiam
Tunia