Dodaj do ulubionych

silne bóle nocą, rano cisza...

14.08.08, 18:40
witam. Podczytuje Was od pewnego czasu, ale dziś musze zapytać. Mam
termin na 30 sierpnia z obliczeń, z drugiego USG 25 sirpnia. To jest
moje drugie dziecko. Pierwszy raz 6 lat temu wyglądało to zupełnie
inaczej, odeszły wody a bóle i rozwarcie zaczęło się kilka godzin
później...leżałam plackeim pod kabelkami przez kilkanaście godzin,
wreszcie, po kroplówce jakas akcja, ale bóle były znacznie
silniejsze (do tego krzyżowe- mam dyskopatię l-3,l-4) niż skurcze-
te były krótkie i słabe.
Tym razem już 3 noc zwijam się z bólu, skurcze, twardnienie brzucha,
silny rwący bliżej nieokreślony ból w dole brzucha nieregulanie, na
zmianę tak od 2 w nocy do jakiejś 6 rano a potem zostaje tylko tępy
ból jak przy miesiączce i tak cały dzień, następna noc powtórka-
trochę regularniej bo kilka razy tak co pół godziny, tym razem
kompiel przerwała...byłam przed chwilą u ginekologa, nic tam nie
zobaczył...szyjka zamknięta (skróconą mam od dawna)jeszcze wydawało
mi się , że leciutko mi się wody przesączały...ale to chyba już
panika...
panika jest całkiem uzasadniona, bo mąż jest do niedzieli w
delegacji za granicą, spakowałam się, synka podrzuciłam teściowej i
popłakuję cichutko z bólu już trzy nocki...koleżanka wprawdzie jest
pod telefonem, ale...nie wiem, jak się zachować, jak się teraz
zgłoszę do szpitala , to mnie pogonią...zwłaszcza, że we Wrocławiu
teraz są tylko dwa czynne z położnictwem- remonty...
Obserwuj wątek
    • kati792 Re: silne bóle nocą, rano cisza... 14.08.08, 19:10
      U mnie było podobnie.Trzy noce kompletnie nieprzespane,bóle okropne(do tego
      krzyzowe),rano spokój.Na czwartą noc byłam już na porodowce...
      • berkanan ałć...tak do niedzieli bym chciała doczekać 14.08.08, 19:40
        żeby mąż zdążył wrócić...o kurcze, to juz naprawdę w panikę wpadam...
        • katarzynaoles Re: ałć...tak do niedzieli bym chciała doczekać 15.08.08, 01:36
          Proszę nie wpadać w panikę, tylko zrobić sobie melisy, ewentualnie
          połknąć no-spę i starać się spokojnie przeczekać. To właściwie
          jedyna rzecz, którą mogę poradzić. Według mnie sytuacja nie wygląda
          alarmująco, bo jeśli po kilku nocach bóli ginekolog nie doszukał się
          rozwarcia, to jednak nie jest to akcja prodowa. Co nie znaczy, że
          poród się nie zbliża. Trymam kciuki, żeby udało sie doczekać do
          powrotu męża - pozdrawiam serdecznie :)
          • berkanan Re: ałć...tak do niedzieli bym chciała doczekać 15.08.08, 04:45
            p.Kasiu bardzo dziękuję za uspokojenie, no-spa nie za wiele mi daje,
            ale moczenie w ciepłej wodzie relaksuje i troszku pomaga...chociaz
            połozna mi odradza samej sie moczyć, bo w razie czego nie miałby
            mnie kto z wanny wyciągać...
            nieprzespane noce chyba mnie w paranoje wpędzają...ale do powrotu
            męża juz tylko dwa dni, leżę teraz w ciągu dnia, zeby nic nie
            przyspieszać i czekam...
            • iwonka50 Re: ałć...tak do niedzieli bym chciała doczekać 17.08.08, 18:52
              Ja miałam to samo. Kilka nocy pod rząd bóle a jak na izbę przyjęć trafiałam to
              się uspokajało i oczywiście 0 rozwarcia. W końcu i tak miałam cesarkę bo byłam
              już po 2 cięciach ale po cichutku miałam nadzieję na poród naturalny. Mąż już
              się wkurzał, że fałszywe alarmy wzniecam ale było tak samo jak u Ciebie bóle w
              nocy a w dzień spokój. Ponoć to bóle przepowiadające ale jak tak wyglądają
              przepowiadające to jak wyglądają "normalne"??? Pozdrawiam i życzę mało bolesnego
              i szczęśliwego rozwiązania.
    • nalia.b Re: silne bóle nocą, rano cisza... 21.08.08, 14:28
      Ja bóle, skurcze mam całą dobę. Niestety są co 20 do 30 minut, boli potwornie. I
      wszystko byłoby dobrze żeby się w końcu wyregulowały. A zaczęły się wczoraj po
      tym jak zaczął odchodzić czop śluzowy. Marzę żeby się w końcu jakaś konkretna
      akcja zaczęła. Ale sposobu na wyregulowanie skurczy chyba nie ma...
      • kati792 Re: silne bóle nocą, rano cisza... 21.08.08, 21:04
        Ekspertem nie jestem ale skoro skurcze trwają już całą dobę,są co 20,30 min.to
        już bliżej,niż dalej!!
        Życzę wspaniałego porodu:-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka