majowska 01.08.09, 19:41 co moze stac sie dziecku gdy kobieta w ciazy jest bita. Dodam bita tak by nieuszkodzic brzucha... Czy to moze wywołac szybciej poród. Nawet gdy dotrwała do 8 miesiaca? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miacasa Re: stres 02.08.09, 18:43 Jest na dobrej drodze by któregoś dnia jej dzieckiem jakiś idiota rzucił o ścianę tylko dlatego, że płakało. Zrób obdukcję po każdym incydencie, powiadom policję, szukaj pomocy. Bicie to przestępstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
wakacyjna_iguana Re: stres 02.08.09, 20:12 No co za pytanie - stresy jakie przezywa matka odbijają się na dziecku w brzuchu, ono to wszystko odbiera emocjonalnie. Taka kobieta powinna zadzwonić na linię dla Ofiar Przemocy i jak najszybciej wyprowadzić się do najblższego Domu Samotnej Matki!!!! Poszukaj w necie najbliższy osrodek. Jak facet bije matkę to dziecko też będzie bił lub maltretował!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewakinio2009 Re: stres 02.08.09, 21:29 Myślę,że wszystko może się stać - rozmaite są skutki fizyczne i psychiczne. Przecież matka i nienarodzone dziecko są ze sobą nierozerwalnie związani!! Co to znaczy jestem bita w ciąży??? I co Pani jeszcze robi z kimś, kto nie szanuje Pani jako człowieka i Pani obecnego stanu????!! A jak przy kolejnym ataku uszkodzi brzuch? Uciekać jak najprędzej, to się nie zmieni na lepsze. Przypuszczam, że pewnie w grę wchodzi też problem alkoholowy...? Odpowiedz Link Zgłoś
majowska Re: stres 02.08.09, 23:35 nie alkochol nie ma nic wspolnego z tym. nie moge odejsc od niego . Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: stres 03.08.09, 08:56 Kobieto! co to znaczy, że nie możesz odejść? Jak tam jeszcze zostaniesz to faktycznie nie odejdziesz tylko Cie wyniosa razem z dzieckiem! jak Ciebie tłucze to dziecko też będzie tłukł bo "płacze". Na pewno tego chcesz???? Odpowiedz Link Zgłoś
wakacyjna_iguana Re: stres 03.08.09, 09:09 Wiesz, nie rozumiem wojego "nie mogę odejść", dla mnie taka matka ma syndrom ofiary (a to już trzeba u Ciebie leczyć) i myśli tylko o sobie i co najgorsze - nie przejmuje się dobrem dziecka!!! Niestety Droga Mamo w takiej sytuacji odejście od świra to JEDYNE wyjście, jeżeli tego nie zrobisz będziesz odpowiedzialna za piekło jakie sama stworzysz dziecku - zresztą już to robisz. Dom Samotnej Matki to wyjście bardzo dobre (chyba że masz rodzinę do której możesz się natychmiast wyprowadzić). Odpowiedz Link Zgłoś
wakacyjna_iguana Re: stres 03.08.09, 09:12 Każda tutaj forumowiczka napisze Ci to samo. Jeżeli Ty twierdzisz, że od człowieka który Cię maltretuje nie możesz odejść, to znaczy, że już coś z Toba jest nie tak, tzn. uzależniłaś się od niego. Dlaczego niby nie możesz zamieszkać w Domu Samotnej Matki? ZAWSZE jest jakieś wyjście, trzeba tylko CHCIEĆ je znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
oldzinka Re: stres 03.08.09, 13:14 Kobieta, która pozwala na to, by ją bito stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia swojego dziecka. Co może się stać? Wszystko. Włącznie ze śmiercią dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
martamdm Re: stres 03.08.09, 18:51 pewnie niedlugo razem ze swoim facetem trafisz do wiezienia skoro juz teraz masz w nosie dobro dziecka. Pamietaj ze osobie ktora biernie przyglada sie przemocy wzgledem dziecka grozi odpowiedzialnosc karna. Twoj scenariusz latwo przewidziec. Zastanow sie. Poza tym przy takim trybie zycia twoje dziecko juz moze miec zmniany neurologiczne. Myslisz ze jak zostaniesz uderzona to twoje dziecko tego nie czuje? Zlituj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
agusiagim Re: stres 03.08.09, 19:06 majowska napisała: > co moze stac sie dziecku gdy kobieta w ciazy jest bita. > Dodam bita tak by nieuszkodzic brzucha... > Czy to moze wywołac szybciej poród. > Nawet gdy dotrwała do 8 miesiaca? hmmm..dziwne- "bita by nie uszkodzić brzucha"- dla mnie to nie ma znaczenia w jaką część ciała bije, a jak nie trafi?, fakt że Cię bije jest wystarczający kobieto!!! Moja rada- uciekaj jak najdalej od tego śmiecia. Odpowiedz Link Zgłoś
majowska Re: stres 03.08.09, 20:58 nie moge odejsc jestm sama, i to nie facet mnie bije. i nie mam nawet 17 lat dlatego dom samotnej matki odpada Odpowiedz Link Zgłoś
oldzinka Re: stres 03.08.09, 21:55 Dziewczyno! Szukaj pomocy w ośrodkach pomocy społecznej! Absolutnie nie możesz być bita! Musisz teraz dbać o was dwoje! Gdzie mieszkasz? Na pewno jest ktoś, kto mógłby wam pomóc! Odpowiedz Link Zgłoś
julkakra Re: stres 04.08.09, 00:27 rozumiem, że jesteś w ciąży, jestes bardzo młoda - nie masz nawet 17 lat... Kochana, teraz liczysz się tylko Ty i Twoje dziecko. Z każdej sytuacji jest wyjęcie,nie Ciebie pierwsza to spotkało, całe życie przed Tobą. NApisz do mnie na adres martakra@wp.pl, może będę mogłą pomóc. Napisz w jakim mieście mieszkasz i jakiś kontakt do siebie (mail?) Odpowiedz Link Zgłoś
martamdm Re: stres 03.08.09, 21:44 nie masz kogos z rodziny do kogo moglabys sie zwrocic? napewno jest jakies wyjscie Odpowiedz Link Zgłoś
wrzosowa11 Re: stres 04.08.09, 00:27 To kto Cię bije? Matka? Dlaczego Cię bije? Jej możesz zadać to pytanie: co się może stać Twojemu dziecku, gdy jestes bita.Możesz też ją porządnie strzelić w pysk, a nastepnie zabrac walizki i wyprowadzic sie do upatrzonego wczesniej schronienia. Odpowiedz Link Zgłoś
wakacyjna_iguana Re: stres 06.08.09, 15:08 Nie wiem kto Cię bije - ale zyjesz w patologicznym otoczeniu. A gdzie jest ojciec dziecka? Nie interesuje się Tobą? Co on na to bicie? NIC NIE ROBI żeby Ci pomóc???? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynaoles Re: stres 10.08.09, 10:56 Jeśli sytuacja jakoś się nie rozwiązała to bardzo proszę o kontakt na maila katarzyna.oles@dobrzeurodzeni.pl. Zrobię wszystko, co będę mogła, żeby pomóc. Czekam na kontakt. Odpowiedz Link Zgłoś
anutek115 Re: stres 10.08.09, 13:53 www.niebieskalinia.pl/index.php?w=1024. Wykonać telefon. Natychmiast. Napisać maila. Poszukać pomocy. Domyślam się, ze mieszkasz z rodziną i z racji młodego wieku po prostu nie masz gdzie odejść - ale napawdę musisz spróbować poszukać pomocy. Ktoś, kto bije jest sadystą, ktos, kto bije "by nie w brzuch" jest psychicznie chory. To się nie może skńczyć dobrze, co mówię, to sie zapewne skończy bardzo źle!!! Ja wiem, że podjecie takiej decyzji w 17 roku zycia jest bardzo trudne, ale jest też konieczne. Przed tobą całe życie. Nie zmarnuj go. Dużo siły zycze! Odpowiedz Link Zgłoś