Dodaj do ulubionych

ordynator biskupek?

09.01.10, 17:42
Mam pytanie -czy ktoś zna ordynatora szpitala na mickiewicza?leży tam mój
wujek, a facet(biskupek) podobno gbur i nieprzystępny
Obserwuj wątek
    • Gość: abc Re: ordynator biskupek? IP: *.54.168.108.tvksmp.pl 09.01.10, 18:07
      Dr.Biskupek gbur i nie przystępny??? Wydaje mi się że ktoś Cię żle
      poinformował.Leżałam kilkakrotnie u niego na oddziale ,dużo mu zawdzięczam -
      moim zdaniem kulturalny, stateczny ,cierpliwy człowiek.
    • Gość: ssssssss Re: ordynator biskupek? IP: *.chello.pl 09.01.10, 18:15
      Chodzi o dobrego lekarza,czy ...miłego faceta?
      • Gość: abc Re: ordynator biskupek? IP: *.54.168.108.tvksmp.pl 09.01.10, 18:39
        Według mnie jest dobrym ,kompetentnym lekarzem.
        • dolores333 Re: ordynator biskupek? 09.01.10, 19:19
          No to ok, ciotka mi powiedziała, że nie chciał z nia rozmawiać, uciszał ją, gdy
          zadawała pytania;no nie sprawił na niej dobrego wrażenia no to się przejęła. O
          tym jakim jest lekarzem nie wie, ale wydał jej sie chamski. A lekarzem jest dobrym?
          • Gość: ssssssss Re: ordynator biskupek? IP: *.chello.pl 09.01.10, 19:24
            Może ciocia chciała być mądrzejsza od lekarza ?!?
          • Gość: gościu Re: ordynator biskupek? IP: *.net.stream.pl 09.01.10, 19:25
            znam go oschły, nieprzyjemny dziad wydaje mu sie, że jest bogiem; ludzi traktuje
            z góry i bez serca-rodziny i chorych tak samo
            • maksymilian70 Re: ordynator biskupek? 09.01.10, 19:41
              calkowita racja przedmowcy OSCHLY i NIEDOSTEPNY
              • Gość: .. Re: ordynator biskupek? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 09.01.10, 19:49
                Moze robi sie przystępniejszy jak poczuje że mu coś w kieszeni zabrzęczy.
                • dolores333 Re: ordynator biskupek? 10.01.10, 16:17
                  bierze kasę?-napiszcie szczerze, ciotka nie wie jak podejść, bo on zawsze w
                  otoczeniu pielęgniarek
                  • Gość: micha Re: dolores 333 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.10, 18:02
                    Najlepiej na kolanach.
                    *
                    Z "Poradnika biskupa" :-)
                    • dolores333 Re: dolores 333 10.01.10, 18:47
                      pytam poważnei może cham, ale uczciwy i wywali ją za drzwi?
                      • Gość: ojoj boli Re: dolores 333 IP: *.chello.pl 10.01.10, 19:12
                        Pakuj tutaj jeszcze więcej,to z pewnościa jutro wszystko załatwisz,a może tą pisaniną już sobie "nagrabiłaś".
                        • dolores333 Re: dolores 333 10.01.10, 20:42
                          Aż tak sie nie boję; na szczęście nic tam nie załatwiam, mam złe wspomnienia i w
                          życiu sie do tego szpitala nie dam zaciągnąć
                          • Gość: ojoj boli Re: dolores 333 IP: *.chello.pl 10.01.10, 23:58
                            Nie wiesz bidulo , gdzie trafisz!Nie fikaj!
                            • Gość: jasiu... Re: dolores 333 IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.10, 10:00
                              Mam kolegę, lekarza. Nie bierze, nie musi. Obecnie lekarze (szczególnie na
                              wyższych stanowiskach) wcale źle nie zarabiają, a poza tym on przyjmuje również
                              prywatnie (chirurgia estetyczna). Jeśli w szpitalu jakakolwiek rodzina chce mu
                              wepchnąć jakieś pieniądze, on wówczas odsuwa rękę z kopertą, twierdząc, że
                              objawy są nie do końca zdiagnozowane, ale można spodziewać się wszystkiego, w
                              związku z tym on radzi, by pieniądze raczej zachować, bo "wiecie państwo, ksiądz
                              za darmo nie pochowa".

                              Mówiłem mu, że to z jego strony okropne, on na to, że przecież stan pacjenta
                              zawsze może ulec zmianie na gorsze, bo w medycynie wszystko się może zdarzyć, a
                              poza tym czasem rodzinie należy się jakaś kara za korumpowanie lekarzy. Na
                              marginesie - pacjenci go nie lubią, ale każdy bardzo chce, by to właśnie on
                              (jest chirurgiem) prowadził operację. Aha, może dlatego, że nie pracuje w
                              Częstochowie? Nie wiem.
                              • Gość: niewidaomo Re: dolores 333 IP: *.net.stream.pl 11.01.10, 12:55
                                no tak, ale nie wiadomo co robic moja mama niedawno była w szpitalu i nie
                                wiedział jak sie zachować-wszyscy mówili -dawaj kasę, nie umiałam, wysyłałam
                                siostre-nie brali, bo mama byłą w ciężkim stanie; ale do dzis mamy wyrzuty
                                sumienia, bo nie poszłyśmy z kasą o ordynatora ; trzeba zrozumieć, ze ludzie dla
                                ocalenia bliskich zrobią wszystko(nawet jeśli widżą, że umiera); kto nie był w
                                takiej sytuacji nie zrozumie-ja rozumiem
                                • Gość: adam56 Re: dolores 333 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 16:33
                                  Radze ci przeproś na tych łamach za tak chamliwe dywagacjie i więcej
                                  nie pisz bzdur ,jak kogoś nie znasz i nie miałaś doczynienia ,bo to
                                  nieładnie tak kogoś publicznie szkalowac i takie głupoty wypisywac
                                  jest to bardzo prostackie , życze ci dalszej kariery pisarskiej
                                  adam56
                                  • Gość: xxx Re: dolores 333 IP: *.net.stream.pl 11.01.10, 20:07
                                    A niby kogo obraziła? tylko pyta i nie ma takiego słowa jak "chamliwe" w języku
                                    polskim pacanie
                                    • dolores333 Re: dolores 333 11.01.10, 20:07
                                      nie przepraszam
                  • Gość: AntyCap Re: ordynator biskupek? IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.10, 13:10
                    Jesli chodzi o dr Biskupka to mam i nim niemiłe zdanie.Miałem tam w niedługim
                    czasie (dwa razy leżała) chorą osobe z rodziny i przy kazdej próbie rozmowy na
                    temat zdrowia pacjentki,dr nie miał nigdy czasu,żeby udzielic informacji ,a przy
                    tym ,jak już wczesniej ktos wspominał tu na forum odebrałem go jako gbura i
                    niemilucha,odniosłem wrażenie,że liczył na koperte.Dodam jeszcze że jeśli chodzi
                    o higiene pacjentow obłoznie chorych,wygląda na to że rodzina musi o nią
                    (higiene)zadbać,gdyż każda moja wizyta w szpitalu,a było ich troche,wiązała sie
                    z wdychaniem niemiłego zapachu od chorej (wspomne że byłą obłożnie chora)wiec i
                    uzależniona od pielęgniarek.Co do Biskupka nie wiem czy jest dobrym lekarzem
                    (moze i tak)ale jako człowiek to straszny cham
    • Gość: TYM Re: dolores333 IP: *.chello.pl 12.01.10, 09:38
      nic prostrzego jak sie dowiedziec co ten facet potrafi jako lekarz
      i gdzie wczesniej leczyl i jak leczyl!!!!czy tez ma oficjalne
      dyplomy ukonczenia roznych sposobow leczenia tak moi drodzy ja sie
      tego nauczylem tym to sposobem dowiadywac a tego nauczylem sie bedac
      w prywatnych gabinetach w katowicach tam to jest norma
      • dolores333 Re: dolores333 12.01.10, 10:40
        do TYM-dzięki za sensowną odpowiedź-niestety nogdy nie sprawdzam
        lekarzy, bo nie bardzo wiem jak to robić-ja kpójde do szpitala to
        mampytać ordynatora o dyplomy?-ja nie kpię pytam poważnie; Polacy
        maja taki jakiś, mimo wszystko, naboży stosunek do lekarzy co widac
        po tym wątku-oskarżają mnie, że obrazam lekarza, a ja tylko pytam
        jaki jest?
      • Gość: doTym..a Re: dolores333 IP: *.chello.pl 12.01.10, 11:04
        Jest jeszcze jeden problem , czy potrafisz dokonać właściwej oceny tych dyplomów ?Kto ci udzielił informacji o dyplomach lekarzy z prywatnych gabinetów w Katowicach? Nie bajdurz!No, a może pokaż swoje dyplomy,ocenimy twoje ....możliwości intelektualne.
        • Gość: mordująwmickiewicz Re: dolores333 IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 13.01.10, 14:56
          U biskupka leżał ktos zmojej rodziny; ta osoba miała nowotwór
          (początek), ale pan dr.powiedział, że "umiera i umrze"w związku tym
          nie leczył jej zbyt intensywwnie(rodzina dostała karte pobytu-
          furosemid, leki na nadciśnienie, które brała w domu i coś na
          zapalenie płuc-to wszystko).Chora skarżyła sie na dusnzosci, ale
          poza tlenem nic nie dostawała, dopiero na życzenie rodziny podano
          heparynę(na konsultacji z innym lekarzem okazało się, że chora ma
          zator).Rodzina w szoku, bo człwoiek umarł w tydzień po
          zdiagnozwaniu rakazdiagnozowniu raka, w dodatku nie na raka .
          Znajoma mi mwóiła, że jej ciotka lezy na zawodziu i nei podają jej
          nawet kroplówek,żeby "nie przedłuzać agonii"-czyli nei robia
          nic.Wiec moze wszędzie jest tak samo.JAk jestes stary i ciezko
          chory to se lepiej strzel w leb, ale nie idź do biskupka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka