Dodaj do ulubionych

Częstochowę trzeba odkorkować

09.03.10, 09:45
Zanim się coś ograniczy, trzeba rozwinąć inne dostępne środki. A tak mamy
coraz droższe mpk, z nijakimi warunkami, "tańczące" chodniki, nigdy nie
odśnieżone i po deszczu pełne wody. Dlatego każdy kto ma auto wsiada i jedzie.
Bez znaczącej poprawy infrastruktury to raczej pomysł nie ma szans.
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtek Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.montecassino.trustnet.pl 09.03.10, 10:03
      Jedno słówko tam padło w tekście ważne "miejsce pracy". Rozumiem, że niektórzy
      MOGĄ dojeżadżać do pracy autobusem, ale sobie nie wyobrażam sobie w garniturze i
      jadącego na rowerze, albo autobusem, na spotkanie z klientem.

      Trzeba też pomyśleć o tych osobach, które utrzymują Częstochowę w sensie - dają
      pracę oraz pracujący.

      Co z tego, że będą ogródki, jak nie będzie miał kto w nich siedzieć ... sami
      bezrobotni ?

      Jak moja firma wynajmuje budynek w centrum miasta to co mamy zrobić - jechać na
      drugi koniec miasta do klienta autobusem ?

      Wojtek
      • Gość: supermacio Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 10:24
        Żal.pl panie. Jak masz firmę, która rozsyła pracowników i potrzebuje miejsc
        parkingowych, to porażką jest jej lokowanie w centrum, które ich nie posiada i
        jest zakorkowane. Co więcej, zaściankiem mi pachniesz, przejedź się do
        Berlina, Paryża, Brukseli itp itd i zobaczysz "garnitury" w tramwajach,
        autobusach, metrze, a i nie żadko na rowerze czy skuterze... Poza tym co za
        przyjemność ze spacerów na porozjeżdżanych chodnikach, a wdychanie spalin w
        ogródkach przyjemne też nie jest.
        • Gość: K. Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: 195.205.171.* 09.03.10, 11:37
          Najpierw obwodnice i alternatywne drogi dojazdu, parkingi i dogodne środki
          komunikacyjne do tych parkingów. Ale będzie pewnie w stylu komuny - ZAKAZY.
          Wielokrotnie nie musiałbym wjeżdżać do centrum gdyby nie brak innych dróg, albo
          zbyt duży stopień skomplikowania manewrów. Spróbujcie np. w szczycie z Jadwigi
          skręcić w lewo w Barbary, bez uprzejmości jadących Główną nie da się (droga
          alternatywna na Katowice z pominięciem centrum z dzielnic zachodnich) ,
          wpychając się zresztą w jakąś część centrum. Najpierw drogi, i bez dziur proszę.
        • Gość: kk Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.com.pl 09.03.10, 13:42
          Najpierw komunikacja zbiorowa - przede wszystkim linia tramwajowa w inne rejony
          niż Północ i Raków/Błeszno. Bo autobusy, które stają w korkach razem z
          samochodami osobowymi nikogo nie zachęcą do zostawienia swojego samochodu pod
          domem.
          Poza tym na przykładzie firmy w której pracuję - potrzebne jest miejsce gdzie są
          spełnione trzy warunki. Po pierwsze - parking dla samochodów firmowych, po
          drugie - parking dla samochodów klientów, po trzecie - prosty dojazd komunikacją
          zbiorową z dworca PKP/PKS dla klientów, którzy przyjeżdżają np. na szkolenia z
          dalszych rejonów Polski.
          Jeżeli chcemy zamknąć centrum, to musi być jakaś alternatywa dla tych którzy
          jednak wybiorą samochód. Z doświadczenia wiem, że jeżeli gdzieś nie da się dojść
          w 15 minut z parkingu, to miejsce tracie na atrakcyjności.
          Przykład Krakowa, na który powołuje się autor tylko potwierdza to co pisałem. Po
          pierwsze - I obwodnica centrum, do której da się dojechać tramwajem praktycznie
          z każdego miejsca Krakowa i dojść do rynku w 10 minut. Po drugie - parking
          podziemny w okolicach Wawelu na kilkaset samochodów.
          • Gość: czosnek Mrzonki... IP: *.116.81.93.tvksmp.pl 09.03.10, 20:16
            Po pierwsze, ktoś kto otwiera biuro w centrum miasta i liczy na parkingi dla swoich pracowników oraz klientów jest po prostu idiotą albo zwykłym egoistą nie zauważajacym niczego więcej niż czubek swojego nosa. Jeżeli zakładasz, że parking jest kluczowy dla powodzenia interesu, oznacza to, że nie powinieneś lokować swojej inwestycji w centrum miasta. Pokaż mi bowiem jakiekolwiek duże miasto w Europie, gdzie w centrum nie ma problemów z parkowaniem. Poza tym, zmotoryzowany klient raczej średnio zainteresowany jest tym, aby zanim zaparkuje spędzać kwadranse stojąc w korku.

            Po drugie, pomimo obwodnicy w Krakowie, pomimo linii tramwajowych i autobusowych, Kraków jest sto razy bardziej zakorkowany niż Częstochowa. Nie wiem, czy zdarzyło ci się jeździć w tym mieście w godzinach szczytu, ale mnie tak. I coś kurna o tym wiem. Korki to codzienność wszystkich większych miast i nic tego nie zmieni. Nawet jeżeli w Czewie będzie przebitka nad torami przedłużająca Sobieskiego, nawet gdy będzie autostradowa obwodnica miasta, samochody zawsze będą blokować miasto.

            Po trzecie, ja uważam, że mimo wszystko, Częstochowa jest relatywnie dobrze skomunikowana publicznie. Linia tramwajowa obsługuje znaczną część miasta i zapewne z 80% (strzelam) mieszkańców ma dostęp do tramwaju w przeciągu 10 minutowego spaceru. Nie ma w tym mieście miejsca, do którego nie da się dostać w ciągu 40 minutowej wycieczki za pośrednictwem MPK. Może znajdzie się zaraz taki, który będzie udowadniał, że nie mam racji. Ale pewien jestem, że ewentualne przykłady raczej będą wyjątkami potwierdzającymi regułę. Cóż... Doskonała komunikacja publiczna nie istnieje nigdzie na świecie.

            Po czwarte, tyle lamentu było o aleję nr 3. Taki był płacz, że jak ograniczą ruch, to ten fragment centrum umrze, zarośnie i nie będzie tam nikogo oprócz pielgrzymów. A stało się inaczej. Są knajpki, restauracje, targi świąteczne, ludzi tam nie brakuje. A miasto jakoś funkcjonuje. I nikt się od przebudowy alei się nie zesrał. Dokładnie taki sam mechanizm ma zastosowanie w przypadku modernizacji reszty centrum. Niech ktoś mnie przekona, że ruch w alejach jest kluczowy z punktu widzenia komunikacji w mieście. Takie rzeczy można pisać o alei JPII, AK, Wolności... Ale znakomita większość samochodów poruszających się po alejach znajduje się tam dlatego, że w te aleje właśnie jedzie!!!

            Moim zdaniem ględzenie o korkach, braku miejsc do parkowania i obwodnic to z jednej strony myślenie życzeniowe, z drugiej strony przejaw zaściankowego światopoglądu mieszkańców tego miasta. Przyjazna przestrzeń publiczna bez samochodów to obecnie priorytet w całym cywilizowanym świecie. Ale nie w Częstochowie. W Częstochowie liczy się to, aby każdy karkonosz mógł podjechać swoją bryką pod same drzwi kina Wolność, każda gwiazda mogła zaparkować pod wejściem do Seki, i każdy japiszon pod krawatem mógł przylansować się autem służbowym pod samą kawiarnią u Włocha.



        • Gość: wojtek Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.montecassino.trustnet.pl 10.03.10, 01:33
          owszem - jak masz firmę typu hurtownię budowlaną, to na uboczu jak najbardziej
          może być. Jak masz firmę, która mieści się w "biurowcu" to biurowce są w
          centrum. Dotyczy to zarówno Warszawy jak i cytowanych miast zachodnich. Co do
          "garniturów" w tramwaju to jednak przeginasz - raczej są to zachowania niszowe.
          W praktyce nie wyobrażam sobie wyjazdu do klienta na spotkanie ... tramwajem.
          Pożyjesz jeszcze parę lat i się przekonasz, jak wygląda życie. Co do wdychania
          spalin w ogródkach ... no cóż - nie samym piciem człowiek żyje. Musi również na
          nie zarobić. A tramwajem się po prostu nie da. Jazda na rowerze czy skuterze w
          garniturze do klienta na spotkanie to również marzenia studenciaka-ekologa,
          któremu się wydaje, że wszystkie rozumy zjadł i wie lepiej. Tylko nie
          skonfrontował wiedzy z rzeczywistością.

          wojtek
    • boozar Re: Częstochowę trzeba odkorkować 09.03.10, 10:16
      We wszystkich cywilizowanych krajach ograniczanie ruchu samochodowego
      polega najpierw na zamknięciu ulic dla samochodów osobowych i
      zapewnieniu na tych ulicach komunikacji miejskiej (jeszcze wcześniej oczywiście zapewnia się drogi alternatywne). W Częstochowie zrobiono
      z III Aleją odwrotnie, puszczono samochody osobowe a komunikację
      miejska wyrzucono. Ja osobiście wolałbym żeby alejami przejechał
      autobus raz na 15 min, niż non stop samochody. Jak ktoś będzie chciał
      do centrum to dojedzie autobusem, a i z tych wszystkich nowo
      powstałych pabów i restauracji :) łatwiej byłoby do domu się dostać.
      pozdrawiam
      • Gość: bobik Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.apus-net.pl 09.03.10, 10:21
        Chciałbym jeszcze napisać dwa zdania na temat miejsc
        parkingowych,których podobno brak w centrum.Plac za Merkurym świeci
        pustkami,a opłata za parking porównywalna z ceną karty
        postojowej,Zofii Kossak miejsc wystarczająco dużo,połowa praktycznie
        nie wykorzystana.Plac tam gdzie dawny Żak przepełniony,ale gdyby go
        ucywilizować byłoby jeszcze mnóstwo miejsca i do wszystkich tych
        parkingów można dojechać nie wjeżdżając w Aleje. Tak wiec jest
        gdzie,tylko trzeba mieć trochę oleju w głowie.Kierowcy niestety,muszą
        wjechać swym pojazdem pod samą ladę,lub zamówić przez okno kawę,tak
        jest najwygodniej.Nie wspomnę tutaj o chodnikach,całkowicie
        lekceważonych wyjazdach z bram,skosach oznaczonych białymi pasami czy
        miejscami dla inwalidów.Niestety straż miejska i policja ma inne
        zadania niż zakładanie blokad, a budżet miasta naprawdę mógłby się
        wzbogacić i to w krótkim czasie.Co do reszty to głos Alexa jest
        naprawdę bardzo trafiony.
    • Gość: PRL Na "chceniu" i planach się skończy IP: *.apus-net.pl 09.03.10, 10:37
      Na "chceniu" i planach się skończy. Co pozostawił po sobie PRL, to
      zostało.
      gdzie nowe wiadukty, gdzie wiadukt łączący Sobieskiego z
      Piłsudskiego? nawet nie chce się postawić sygnalizacji świetlnej,
      np. skrzyżowaniu Sobieskiego i Pułaskiego, czy Sabinowskiej i
      Jagielonskiej. Musi powstać supermarket, żeby dwa słupki ze
      światłami wstawić. gdzie ronda?
      Aleja wyremontowana jedynie w 1/3. Jak w PRLu wylali asfaltem i
      położyli zielonkawe płyty, tak popękane "służą" do dziś.
      jak za PRLu jedną linię tramwajową położyli, tak do dzisiaj nic
      więcej nie zrobiono.
      "polska samorządność"- porażka i padaka.
      dalej sobie wmawiajcie jakich to "fachowców" wybieracie w wyborach i
      jak wiele zrobili dla miasta i Was.
      • Gość: xx Re: Na "chceniu" i planach się skończy IP: *.icis.pcz.pl 09.03.10, 20:44
        1.
        PRL nie upadl dlatego ze chcial, a upadl dlatego ze wszysco co sie dalo
        wyeksploataowal i dalej juz byla tylko katarstrofa.

        Inwestycje zakonczyly sie na szczesliwych latach 70-tych, a w 80-tych PRL juz
        tylko dogorywala.

        2.
        Potrzeba bylo tych 20 lat po 1989 zeby w Czestochowie znow zaczeto budowac
        kolejna linie tramwajowa czy kolejne wiadukty - czekaja nas 2 duze takie budowy
        plus stale remonty tego co zostalo po PRL.

        I nareszcie jest mozliwosc przebudowy Alei a problem lezy juz tylko w
        mentalnosci, bo kasa juz jest i tylko czeka na wydanie lub stracenie.

        3.
        Dodam ze Czestochowa za te 20 lat po komunie tez sie mocno zmienila (poza samymi
        Alejami, bo to inna para kaloszy).

        Ja jeszcze pamietam Czestochowe w 1982 roku jak przyjechalem tutaj.

        Sto razy wole taka jak teraz niz taka jak wtedy.

        4.
        No i na sam koniec:

        wystarczy popatrzec na zdjecia historyczne i jeden wniosek mimo wszystko sie
        nasuwa: Czestochowa jednak NIGDY bogatym miastem nie byla. Zawsze bylismy raczej
        tacy sredni, ustepowalismy tym bogatszym.

    • Gość: electricista Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.21.pl 09.03.10, 10:55
      "Oblicza się, że aż 50 proc. codziennych przejazdów samochodem
      odbywa się na dystansie krótszym niż 5 km, a 30 proc. poniżej 2 km!
      Odległości, które bez wysiłku w ciągu kilku, kilkunastu minut
      pokonać można pieszo lub rowerem."
      Haha dobre ja dzisiaj juz musiałem pokonac kilka takich dystansów
      dokładnie 4 a do godz. 16:00 pokonam ich moze jeszcze 3 a moze 4.
      Ciekawe czy autor tego artykułu patrzy na kazedego pod kątem
      maratonczyka, kolaza czy moze głupka?! Nie wyobrazam sobie tez tego
      ze szef zezwoli mi na przebycie odcinka 3 kilometrowego w ciągu
      godziny albo dłużej i tak kilka razy dziennie. Predzej mnie zwolini.
    • maciek_prawy Częstochowę trzeba odkorkować 09.03.10, 11:08
      Z tym zamykaniem centrum to ostrożnie. Owszem, w centrum mozna wyznaczyć strefę bez samochodów, ale najpierw trzeba to centrum zorganizować tak, by żyło ono przez całą dobę, by spełniało przeznaczone dla centrum miasta funkcje. Należy przede wszystkim stworzyć śmiały, odpowiedni dla rangi 250 tys. miasta plan zagospodarowania przestrzennego Śródmieścia z wyznaczeniem obszaru, który mógłby spełniać rolę Centrum z właściwymi dla takiego miejsca funkcjami. To jednocześnie apel do władz miasta, by taki plan uchwalić i zaprzestać przypadkowego i haotycznego zagospodarowywania najcenniejszej przestrzeni miasta.

      Tutaj jest tekst właśnie na podobny temat: Czy Częstochowa ma Centrum?

      • Gość: Jennifer Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.10, 11:31
        Widzę, że "palący" problem w Częstochowie to brak miejsc
        parkingowych w centrum. Powiem szczerze kompletnie mnie to nie
        obchodzi. Za to jak najbardziej interesuje mnie to, że byle impreza
        w hali Polonia powoduje gigantyczne korki i brak miejsc parkingowych
        przy okolicznych blokach.
        Mnie nie interesuje czy tam odbywają się targi ślubne, mecze w
        picipolo czy pokazy tresowanych małp. Ale jeśli niektóre samochody
        podczas imprezy parkują centralnie przed...wejściem do szkoły
        podstawowej, gdzie w ogóle tam nie wolno wjeżdżać samochodom to jest
        po prostu skandal.
        Co robi w tym czasie straż miejska pytam się?
        Może niedługo auta zaparkują nam na piętrze albo korytarzu, co?
        Wczoraj w hali odbywały się jakieś szkolenia czy coś takiego, same
        SKL oczywiście i SCZ. Jakby mogli wjechaliby do stokrotki i
        rossmanna tymi grzmotami.
        To jest problem - brak miejsc parkingowych w ogóle a nie w centrum i
        niech gazeta nie ogranicza Częstochowy do centrum, bo zaczyna się
        upodabniać do byłego prezydenta, dla którego Częstochowa to Aleje i
        Jasna Góra.
        • Gość: kierowca Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 12:14
          Coraz więcej samochodów ze wsi. Ludzie są ciekawi jak miasto wygląda
          o różnych porach dnia.Przeciez nikomu nie zabroni się żeby
          samochodem przyjechał do miasta.
          • Gość: Żaklin Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: 109.250.25.* 09.03.10, 13:36
            NOOOOO Pomysl godny NAGRODY NOBLA.
            Czestochowa, dzieki SUPER rozwinietej gospodarce zapewnia
            mieszkancom wystarczające dochody, żeby mogli wolna chwile spędzać w
            ogrodkach na terenie byłych parkingow czyli na ulicach na których
            kiedys odbywal się ruch samochodowy.
            ATRAKCYJNE WIZYTOWKI Bankow i aptek, oraz paru kupieckich sklepow w
            ALEJACH , ZAPEWNIA WYSTARCZAJACY argument spacerow w ALEJACH i
            przydupcenia na krzeslach w kawiarniach.
            Zamowienie, kawy, lodow, czy deserow dla rodziny i wydatek raz w
            tygodniu kolo 60-80 zl, to przy zarobkach 1200-1500 NA JEDNEGO
            RODZICA.PRACUJA OBOJE!!! to żaden feler.
            Poza tym, zmuszenie klasztoru, do wyprowadzenia Pielgrzymow na miasto
            i pokazania im tej pieknie zamknietej enklawy z kawiarenkami i
            atrakcjami, spowoduje rozwoj przynajmniej tej czesci miasta.
            Pamietam lata 60-70 /wówczas kazdy mieszkaniec miał prace i nie było
            domow ALBERTUSA CZY GRZEBIACYCH W SMIETNIKACH/ kiedy to w niedziele
            po alejach spacerowaly tlumy z radiami m-ki KOLiBER na ramieniu i
            odbiorem muzyki POLSKIEJ na full.
            W niedziele na jasnej odbywaly się msze big beatowe, na które walila
            młodzież , i było przyjemne z pożytecznym. Na mszach nie było
            madrowania się na tematy polityczne, bo nie było idiotycznego
            koŃkordatu i każdy znal swoje miejsce. KOSCIOLOW BYŁO DUZO MNIEJ I
            WYTARCZALO.
            Pamietam kiedy w upalne dni ustawialy się kilkunastoosobowe kolejki
            do saturatorow z woda z sokiem, a szklanki wielokrotnego uzytku były
            plukane zimna woda poprzez obrot wokół wlasnej osi.
            Kolejki do budek z lodami nakładanymi metalowa lycha do kubka z
            wafli.
            Pamietam kolejki w kawiarniach czatujace NA zwalniajace się miejsce
            przy stolikach,, kolejki w Coctailbarze z lodami przy
            wiadukcie…..czasmi stalo się i 40 minut, żeby zajac miejsce przy
            stoliku.
            I byliśmy wtedy mlodzi, żadna z nas nie była „galerianka” a chłopaki
            nie dawali d…y za pieniadze. Rodzicom starczalo dla nas na
            kieszonkowe, a i oni chodzili do kin /było ich wtedy chyba 4-5? /
            W filharmonii tez się dzialo i w teatrze.
            NO I NAJWAZNIEJSZE!!!!!! Można było dojechac do ALEII z najdalszego
            kata Czestochowy i wysiąść w I, II czy III alei.
            Teraz faktycznie należy tylko zamknąć aleje, bo dla paru mieszkańców
            w zasobach ZGM -u lub mieszkających w starych kamienicach w
            podworkach, nie oplaca się puszczac tam ruchu kolowego.
            Odsamochodzenie hihiiii Alei spowoduje taki ruch i nawal
            mieszkańców, ze pozabijaja się walczac w kawiarence na bylej
            jezdni o krzeslo na wprost kolejnego banku i apteki.
            PIELGRZYMII TURYSCI BĘDĄ ZOBOWIaZANI NAJPIERW ZWIEDZIC MIASTO, ŻEBY
            POTEM PRZEJSC NA WALY I IDPOCZAC W LAWKACH KOSCIELNYCH NA JASNEJ.
            SKODA ZE MI SIĘ TEN SEN NIE SPRAWDZI!!!!!!
            Żeby to tak było, to najpierw trzeba było zadbac o mieszkańców,
            inwestycje w miescie, zapewnienie kolejnosci zwiedzania miasta i
            wtedy porównywać się z innymi miastami.
            A TAK TO MAMY KUPE DLUGOW, które nie wiadomo za ile się splaci………z
            takimi dochodami od gospodarki a brak splaty w terminach
            podpisanych przez wladze (bez wyobrazni i polityki dla miasta)
            spowoduje narastanie kolejnych długów i coraz mniej i coraz
            biedniejsze społeczeństwo DOBREGO MIASTA CZESTOCHOWY.

            Zamknąć wszystko……zostawic miejsce dla 2 razy w roku przemarszu
            wojsk TUTENCHAMONA, żeby zostawili smrod i brud po sobie a kase na
            jasnej i to będzie wtedy
            Moje miasto DLA MNIE …..MIESZKANCA DOBREGO MIASTA CZESTOCHOWA !!!!!!!
            • Gość: ja Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.net.stream.pl 09.03.10, 14:28
              Jak zwykle gazeta pisze bzdury, że nie ma gdzie wyjść. Wyjść jest gdzie i imprez masa tylko trzeba o nich pisać bo nie ma nic w dziale kultura
              • Gość: micha Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 14:47
                Rada Miasta się zebrała miasto
                nam odkorkowała. Pijąc, chlejąc
                bez sromoty wymyśla się dziś
                głupoty!
              • dyziek_o Re: Częstochowę trzeba odkorkować 09.03.10, 15:10
                Co by nie powiedzieć, należy zgodzić się z postem "Zaklin".
                Ale; - wtedy u "steru" byli ludzie, którzy chociażby dla pucu
                robili coś dla klasy pracującej bo nie wypadało nic nie robić.
                Poza tym, BYLA PRACA, - a co za tym idzie ludzie mieli pieniądze
                których nie musieli tkać w skarpetę na czarną godzinę, - bo nie wiadomo, czy
                jutro będzie robota.
                I o najważniejszym / przynajmniej dla mnie / - Zaklin nie napisała; - nie
                napisała bowiem, że jak się z dziewczyną w "Gaju"
                umówiłem, to nie musiałem słuchać mszy św. którą dziś nadaje
                rozgłośnia kuriewna na cały regulator.
                Dlatego w dupie mam wizyty w centrum bo mnie gówno obchodzi wycie z
                głośników, że dżisus jest panem.
                Z wyrazami.......
                Dyzio.
                • Gość: xx Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.icis.pcz.pl 09.03.10, 20:34
                  I ta cala cudowna RZECZYWISTOSC nagle wziela i sie zawalila pod swoim ciezarem.

                  W Auschwitz tez wszyscy mieli prace.
            • Gość: katol Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 15:33
              Co za bzdury, większych nie słyszałem.
              • Gość: do Zaklina Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 17:07
                Podoba mi się ta wypowiedż bardzo .Jest wspomnieniowa i prawdziwa.
                Przedstawia życie częstochowian nie 100 lat temu tylko 20-30 lat
                temu .A jednak wiele osób wspomina że żyło im się może skromnie ale
                ciekawiej niż dzisiaj.
    • mirekg1963 Częstochowę trzeba odkorkować 09.03.10, 17:43
      Nie wiem czy to odkorkuje centrum miasta, ale rozwiązaniem jest na
      pewno wyznaczanie jednokierunkowych ulic w obrembie centrum. Mamy
      całe mnóstwo uliczek za wąskich na dwa kierunki ale nadających sie
      na jedne kierunek plus miejsce parkingowe. Mam taki plan, oczywiście
      inwestycje sa potrzebne szczególnie jeden lub dwa nowe wiadukty nad
      torami kolejowymi...
      • Gość: ciekawy Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 09.03.10, 17:59
        co to jest O B R E M B
        • Gość: Rowerek Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.net.stream.pl 09.03.10, 18:25
          Dlaczego w tym mieście nikt nie myśli o rowerzystach? Przecież budowa
          odpowiedniej infrastruktury rowerowej jest świetnym rozwiązaniem problemu
          "zakorkowania" centrum miasta.
          Niestety ale ścieżki rowerowe budowane są "na odpieprz", bez żadnej szerszej
          wizji stworzenia spójnego ciągu rowerowego. Tam gdzie akurat buduje się bądź
          remontuje starą drogę powstaje ścieżka, tylko, że ma się ona nijak do
          istniejących już w okolicy. Często kończy się to tak, że albo trzeba schodzić z
          roweru i go prowadzić, albo łamać przepisy (przykład: skrzyżowanie ul.
          Popiełuszki z ul. 3-go Maja). Problemem jest również samo wykonanie ścieżek
          gdzie jak np. na skrzyżowaniu ul. Nowowiejskiego z ul. Focha samochód ustępujący
          pierwszeństwa musi siłą rzeczy zatrzymać się na przejeździe rowerowym! A ścieżka
          rowerowa na ul. Dekabrystów? Zrobiona przy schodach pawilonów handlowych obok
          chodnika, na którym pod ukosem parkują auta (wbrew przepisom) na chodniku przez
          co piesi siłą rzeczy włażą na ścieżkę.
          Negatywnych przykładów można mnożyć.
    • Gość: ALFA Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.net.stream.pl 09.03.10, 18:22
      Sugeruje najpierw pomyśleć potem - pisać bzdury.
      Odkorkować miasto, czyli…. Czyli zamknąć centrum.
      Pomysł rzekłbym kwalifikujący się do nagrody Nobla. Minimum.
      Zadam pytanie - drobne pytanie:, Dlaczego samochody jadące z wschodu
      za zachód wybierają al. NMP miast al. JP II? Trzypasmowej al. JP II.
      Odpowiadam:, Dlatego iż al., JP II jest zapchana TIR -ami. A
      dlaczego jest zapchana TIR -ami? Odpowiadam, bo niema alternatywy
      (niema obwodnicy), wobec czego TIR - y i ruch tranzytowy idzie
      środkiem miasta, wobec czego lokalny ruch odbywa sie al. NMP, bo
      niestety też niema innej alternatywy. Z przykrością informuje, iż
      brak wiaduktu al linii ul. Sobieskiego oraz informuje, iż ul.
      Sobieskiego od ul. Nowowiejskiego do ul. Pułaskiego jest jedno
      pasmowa i lekko się korkuje i raczej nie jest w stanie wchłonąć
      całego tranzytu.
      Zamknijmy śródmieście i dopiero wtedy cała Częstochowa stanie w
      jednym wielkim korku. Bo Cz-wa nie ma żadnych dróg alternatywnych.
      Kolejna sprawa to drobny fakt, iż puste al. NMP po prostu umrą,
      śmiercia naturalną. III al. NMP świeci pustkami - zresztą
      statystycznego Polaka nie za bardzo stać na wizyty po kawiarniach a
      tych, co stać często gęsto odstrasza specyficzny podkład dobywający
      się z głośników w al. NMP. Nie wiem jak innych, ale mnie osobiście
      nieco przeszkadza transmisja mszy św. podczas picia piwa. Jedno nie
      bardzo pasuje do drugiego.
      • Gość: xx Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.icis.pcz.pl 09.03.10, 19:43
        III Aleja nie swiecila pustkami. Ludzie coraz bardziej sie przyzwyczajali do
        stanu gdy to nie samochody rzadzily w tej zcesci Alei.
        • Gość: ALFA Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.net.stream.pl 09.03.10, 20:56
          Proponuje wobec tego zamknąć całe centrum - ktoś proponował, aby
          strefą pieszą stał się obszar ograniczony ulicami Jasnogórską,
          Krakowską, Pułaskiego oraz Kopernika lub Focha i rewelacja centrum
          odżyje (komunikacje publiczna puścić po obrzeżach) i będzie super. W
          końcu 15 czy 20 minutowy spacer jest super. Tyle tylko, iż reszta
          miasta stanie w jednym wielkim korku.
      • gucio-cezar Re: Częstochowę trzeba odkorkować 10.03.10, 10:17
        to pij wino! i nie widzisz, ze facet wlasnie zaproponowal alternatywe!?
    • romanwat Oj, Żaklin! Oj, Dyźku! 09.03.10, 18:45
      Ja w przeciwieństwie do Was tamte czasy pamiętam. I mimo, że
      teraźniejszość uwiera, czasami nawet bardzo, to jednak za tamtym nie
      tęsknię. Oj nie!
      • Gość: Jan Re: Oj, Żaklin! Oj, Dyźku! IP: *.54.170.130.tvksmp.pl 09.03.10, 20:20
        Mimo nostalgii (sorry,wspomnieniami)też nie tęsknie za minionymi czasami. W
        Auschwitzu, czy też Majdanku "wszyscy mieli pracę" !!! Jak nie pracowałeś nie
        jadłeś !!!
    • pitkiki Częstochowę trzeba odkorkować 09.03.10, 19:56
      Nareszcie jakiś sensowny artykuł. Po co w centrum samochody ?? Częstochowa
      jest tak skonstruowana, że wystarczy pozostawić ciągi komunikacyjne wzdłuż
      ulic Pułaskiego ( powinien być tunel pod przejściem na JG ), Wolności oraz
      Wilsona-Piłsudzkiego i całe centrum jest w zasięgu 1-2 km. 15 minut spacerku
      jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Wystarczy spojrzeć na porównywalnie duży Toruń
      tam wszystko świetnie funkcjonuje a samochody pozostawiane są na obrzeżach
      centrum ( tam Starówki ).
      • Gość: Mercino Pilne działania. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 20:52
        Widziałem rozwiązania w Krakowie, Katowicch, Chorzowie Warszwie, Poznaniu.
        Centrum może żyć własnym życiem, może też dzialać komunikacja miejska na
        głównych ciągach - Ogrodowa - Karkowska, Dąbrowskiego, Kilińskiego. Dla
        zmotoryzowanych trzeba przygotować miejsca parkingowe, znajdujące się w
        odległości np. 200 - 500 metrów od centrum. Proponuję dla władz miasta wykonać
        test, na tydzień czasu zamknąć ruch kołowy w centrum Alei i wówczas poprosić o
        wypowiedź mieszkańców i sklepikarzy. Minusem naszego miasta jest brak w centrum
        lokali gastronomicznych, rozrywkowych, butików, itp. Bardzo dobrym rozwiązaniem
        według mnie były Riksze, które przez magistrat i szukanie dziury w całym zostały
        wyeliminowane. Warto też pomyśleć o miejscach dla rowerów i wyznaczeniem trasy
        rowerowej np. w centralnym pasażu.
    • witkac_radeszin_sebienia Re: Częstochowę trzeba odkorkować 09.03.10, 20:56
      Moim zdaniem problemem tutaj nie do końca jest zła organizacja ruchu drogowego w
      centrum miasta. Aby cokolwiek zrobić z tym problemem należy najpierw zadać sobie
      pytanie dlaczego centrum jest zakorkowane? Przecież każdy mieszkaniec doskonale
      wie, że w godzinach szczytu jazda samochodem przez aleje to męka. Jednak jeśli w
      alejach mamy salony operatorów sieci komórkowych, banki itp. To nie ma się co
      dziwić, że ludzie jadą tam samochodami. A tych klientów jest na prawdę dużo...
      Mam dziwne odczucie, że gdyby w alejach zamiast banków były knajpki, bary,
      restauracje, to przejazd przez centrum nie byłby aż tak ważny jak teraz i można
      byłoby radykalnie ograniczyć ruch tak jak ma to obecnie miejsce w 3 alei.
    • ekojaszczur Częstochowę trzeba odkorkować 09.03.10, 21:19
      Trzeba odkorkować to racja, ale zważcie że największe skupisko życia
      jest na starym rynku, Wrocław, Kraków. Czemu władze Częstochowy nic z
      tym nie robią.
      • truthmaker Re: Częstochowę trzeba odkorkować 09.03.10, 22:26
        ekojaszczur napisał:

        > Trzeba odkorkować to racja, ale zważcie że największe skupisko życia
        > jest na starym rynku, Wrocław, Kraków. Czemu władze Częstochowy nic z
        > tym nie robią.

        Ponieważ Częstochowski Stary Rynek jest poza atrakcyjnym obszarem miasta. Głównym skupiskiem życia towarzyskiego stały się aleje. Całkowite wyłączenie ich z ruchu drogowego doprowadzi do paraliżu komunikacyjnego miasta, więc sprawa wcale nie jest taka prosta.
    • ciekawski121 Częstochowę trzeba odkorkować 09.03.10, 22:45
      No coś wypada z tym zrobić, bo inaczej nasze miasta dużo straci na atrakcyjności
      • Gość: badin Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.10, 23:53
        Konsultacje społeczne czyli jednostronne bicie piany...

        bić pianę
        - "prowadzić czcze dyskusje, prowadzące donikąd, z zacietrzewieniem dyskutować o czymś nieistotnym; sztucznie powiększać rangę jakieś sprawy".

        1. Realizacja dyskutowanego projektu niczego nie "odkorkowuje", a wręcz przeciwnie.

        2. "Odkorkować" trzeba jak najszybciej umysły "zarządzających" miastem, a szczególnie osób odpowiedzialnych za rozwiązania urbanistyczne centrum miasta - to powinien być priorytetowy projekt cywilizacyjny miasta - rozwiązania kompleksowe, w tym organizacja ruchu drogowego, zgodnie z przyjętą polityka transportową, realizowane etapami stosownie do zasobów miejskiej kasy i zaangażowania prywatnych inwestorów.

        3. Żadna kosmetyka, mała architekturka, kioski i ławeczki nie rozwiązują problemów atrakcyjności i dostępności komunikacyjnej centrum miasta, a jedynie sprawiają wrażenie "dziania się", podsycanego medialnym szumem.

        Głosowanie w sprawie wyboru wariantu projektu wśród słabo zorientowanej publiczności (i nie jest to zarzut pod naszym adresem) to pomysł iście szatański - choć przecież jego wynik nie przesądza ostatecznego wyboru, bo za finalne decyzje odpowiada zawsze "władza".
        Jest jednak różnica między wyborem telewizora czy nawet samochodu na prywatny użytek i takież ryzyko, że kupimy badziewie, a wyborem rozwiązania organizacji ruchu drogowego w wielkim mieście, które może być jego przekleństwem na długo (nie musi być, ale czy mamy wyniki jakiś symulacji ruchu drogowego itp.?) .

        Think then Act...

        • Gość: Maciek prawy Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 07:14
          Zgadzam się i pozwole sobie powtórzyć

          "Odkorkować" trzeba jak najszybciej umysły "zarządzających" miastem, a szczególnie osób odpowiedzialnych za rozwiązania urbanistyczne centrum miasta - to powinien być priorytetowy projekt cywilizacyjny miasta - rozwiązania kompleksowe, w tym organizacja ruchu drogowego, zgodnie z przyjętą polityka transportową, realizowane etapami stosownie do zasobów miejskiej kasy i zaangażowania prywatnych inwestorów.!!!

        • Gość: ALFA Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.net.stream.pl 10.03.10, 07:19
          Aby cokolwiek zamykać trzeba dać alternatywę. W Cz-iw żadnej
          alternatywy się nie proponuję. Zamknięcie (odkorkowanie) centrum bez
          sensownej alternatywy spowoduje tylko pogłębienie problemów
          komunikacyjnych. Jeśli nie ma obwodnicy tranzyt idzie przez główną
          arterie miasta wobec tego tranzyt miedzy dzielnicowy szuka innej
          drogi jedyną alternatywną droga sa al. NMP - niestety nie ma jak
          przejechać przez tory kolejowe, bo brakuje minimum jednego wiaduktu.
          Kolejna sprawa to brak planu zagospodarowania przestrzennego brak
          wizji, co jak będzie realizowane. Mówi sie i pisze o rewitalizacji
          centrum, ale zaczyna sie sprawę od końca. Bo najpierw powinno sie
          wywalić tranzyt z al. JP II tak, aby stała się nieco bardziej
          przejezdna niż w tej chwili potem jak znikną z niej TIR - y
          przeniesie sie na nią tranzyt lokalny odciążając al. NMP bez tego z
          chwila zamknięcia al. NMP Cz-wa stanie w jednym wielkim korku. W
          Krakowie czy Łodzi przed zamknięciem ścisłego centrum miast
          wybudowano drogi alternatywne i ścisły tranzyt omija ścisłe centrum
          miasta. U nas dla al. JP II nie ma alternatywy podobnie jak niema
          dla al. NMP a ponieważ budowa obwodnicy autostradowej miasta nie
          wyszła na razie poza plany podobnie jak budowa wiaduktu na
          przedłużenie ul. Sobieskiego i przebudowa tejże ulicy na odcinku od
          ul. Nowowiejskiego do ul. Pułaskiego też na razie jest na etapie
          dyskusji to ja osobiście nie widzę możliwości zamknięcia,
          czegokolwiek w centrum miasta.
    • alex-kopia Częstochowę trzeba odkorkować 11.03.10, 05:50
      Bardzo dziękuję wszystkim Państwu za komentarze do mojej wypowiedzi. W moim
      tekście napisałem, że Częstochowa jest zakorkowana samochodami. I to fakt.
      Faktem też jest, że proponowane rozwiązania przebudowy pl. Biegańskiego
      problem ten zupełnie zlekceważyły. I uświadomienie tego szanownym mieszkańcom
      miasta miałem na celu. Nie spodziewałem się, że propozycja utworzenia z Alei
      strefy wolnej od samochodów przypadnie wszystkim do gustu. Dla wielu samochód
      wciąż jest symbolem awansu społecznego, postępu i cywilizacji... I tu leży
      chyba problem. Bo jedno to cywilizacja a drugie to umiejętność korzystania z
      jej dobrodziejstw...
      Wniosek: trzeba odkorkować Częstochowę także w wymiarze mentalnym!
      • Gość: xkc Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.net.stream.pl 11.03.10, 07:41
        Problem w tym iż samkniecie samych al. NMP to stanowczo za mało.
        Całe ścisłe centrum mista powinno być strefą wolną od pojazdów.
        Nawet komunikacja miejska tam nie powinna funkcjonować. Proponwałem
        kiedyś calkowite zamniecie dla ruchu kołowego obszaru miedzy ulicami
        Jana pawał II od pólnocy, Sobieskiego od Południa, Pułaskiego od
        zachodu i Krakowskiej od Wschodu. komunikacje mijska dopusciłbym
        jedynei na osi al. Wolności - Al. Kościuszki pod warunkiem iż
        zostanei wykonany tunel pod al. NMP oraz na osi Pułaskiego i
        Krakowskiej. Gwarantuje iż wtedy Częstochowa zyskałą by na
        atrakcyjności. Jestem przeciwnikiem budopwy wiaduktu na osi ul.
        Sobieskiego z prostej przyczyny iz ruch w centrum miasta trzeb
        aograniczać do minimum nawet w tych mijscach gdiz ebył by
        dopuszczony a nie zachęcać do tranzytu przez jakby nie patrzec
        centrum miasta.
    • amster-damka Częstochowę trzeba odkorkować 11.03.10, 09:03
      Witam wszystkich, na forum padł pomysł, by wyłaczyc aleje z ruchu na kilka
      dni. Mysle, ze warto podjac taka próbę, by sie przekonac co sie wtedy stanie.
      Zakorkowane beda pewnie inne częsci miasta, ale może warto naocznie sie
      przekonac, ile zyska ścisłe centrum miasta bez samochodów. Tylko piesi i
      rowerzysci. Nawiasem mowiac środkowa cześć Al.NMP nadaje sie znakomicie dla
      ruchu rowerowego, ale z tego co wiem jadzda na rowerze ta cześcią jest
      wykroczeniem...Nic dodac nic ująć. Popieram pomysł ruchu pieszo-rowerowego w
      "sercu" miasta, w tej części Częstochowy wszędzie można dojść pieszo, dojechać
      rowerem, rikszą, czy innym pojazdem napędzanym własnymi mięśniami. Centrum
      jest tak zbudowane, że jest to technicznie możliwe i te istniejące już
      możliwości miasta trzeba wykorzystać planując politykę komunikacyjną
      Częstochowy. Ruch samochodowy można przenieść na ulice równoległe w stosunku
      do Al. NMP budując tam potrzebne wiadukty, więzły i co tam jeszcze trzeba.
      Większym problemem wydaje mi się podejście samych Częstochowian do pomysłu
      Alexa (myślę, że opinie wyrażone na forum oddają mniej więcej punkt widzenia
      miszkańców). Jak długo większość z nas będzie myślała, że rower nie pasuje do
      garnituru, że przejście pieszo 2-3 kilometrów zajmuje za dużo czasu, że
      rowerzyści i piesi są naturalnymi wrogami, tak długo w alejach będą jeździły
      samochody, w centrum bedzie korek jak aleje długie, ostatnie sklepy i knajpy
      wyniosą sie do galerii jurajskiej - a jedynymi pieszymi będą pielgrzymi. Dla
      mnie to smutna wizja.
    • Gość: kula Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.przyrow2.gre.pl 12.03.10, 00:41
      Dobry artykuł,w naszym mieście brakuje miejsca tylko dla pieszych. Samochody niestety znowu pojawiły sie w Trzeciej Aleii, a całe powinny byc zamkniete. Po co wogule sie pchać samochodem w same centrum, nie lepiej zostawic go troche dalej i przespacerowac sie? Chyba wiekszość kierowców tego nie rozumie, a moze chca zaszpanowac furą, to sie nazywa lans.
    • uri8ld Częstochowę trzeba odkorkować 12.03.10, 12:05
      Zamiast zajmować się głupotami, to lepiej zrobić coś z tym ohydnym Puchatkiem
      i sprowadzić lokale na Stary Rynek, to już był by plus w atrakcyjności miasta.
      Następnie wpuścić komunikację w III aleję i wykonywać dalsze inwestycje w celu
      wyłączenia Alei z ruchu, a zrobić jakiś objazd, taka jakby obwodnica centrum.
      • Gość: ja Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 13:33
        komunikacji w III Aleję nie wolno wpuszczać! Już to przerabialiśmy
    • Gość: popo Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 14:52
      www.tvs.pl/informacje/5858/
    • Gość: VIP W Alejach i tak są same banki ... IP: 193.138.241.* 14.03.10, 19:53
      Po co nam takie centrum, niby kulturalno-rozrywkowe, skoro w całych Alejach
      królują same banki ...?
      To jest paranoja...
      Częstochowa to wieś .
    • alex-kopia Częstochowę trzeba odkorkować 19.03.10, 05:43
      wyborcza.pl/1,75515,7676126,Miasta_sa_dla_ludzi__nie_dla_sloni.html
    • Gość: Anka Re: Częstochowę trzeba odkorkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 07:51
      A może jakieś drogi dla rowerzystów by porobili? Wiele osób z chęcią
      uda się rowerem w niedalekie trasy. I jest więcej miejsca na
      parkowanie;p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka