pesti 16.11.10, 00:38 Skonczy sie tak, ze beda lokale z egzekwowanym zakazem palenia i takie, gdzie wlasciciel bedzie pozwalal kozaczyc twardym chlopakom, co to sie zakazow nie boja. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzyc0f Dymek na cenzurowanym 16.11.10, 01:51 Ja też jestem przeciwnikiem palenia więc... nie palę. :) Dlaczego faszystowski rząd z wiejskiej zajmuje się takimi pierdołami i ogranicza na każdym kroku wolność obywateli? Dopalacze, ograniczenia w posiadaniu broni, planowana cenzura internetu, zmiana prawa o zgromadzeniach publicznych - czy żyjemy już w Chinach? Chyba nie - ciągle mamy niższy PKB. Nie róbmy polityki. Budujmy państwo totalitarne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 03:29 Faszystowski? Uważaj bo się rozpędzasz jak pewien prezes, z tymi oskarżeniami. Jak dobrze napisano w tym artykule - do tej pory palacze mieli wybór: albo przebywam gdzieś gdzie wolno palić i sobie palę, albo nie palę, zrobię to później. Osoby które nie palą nie mieli takich możliwości bo 99% lokali dopuszczało palenie, a nawet jeśli miały sale dla nie palących, to nie były one szczelnie odgrodzone więc wychodziło na to samo. Czemu osoby które nie palą muszą być zmuszane do tego? Ludzie niepalący mają nie chodzić na pizze, do baru, na kawę tylko dlatego, że paniska z papierosami muszą sobie jarać przy jedzeniu? To też jest ograniczanie swobód dla osób które chcą przy zapachu naturalnej kawy posiedzieć i porozmawiać ze znajomymi, zjeść czując smak potrawy a nie nikotyny, a przede wszystkim dla osób które chcą zdrowiej żyć... Nie bądźmy egoistyczni w żadną stronę. To nie problem wyjść na 2 min przed lokal, zapalić i wrócić, łącząc 'przyjemne' z pożytecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dymek na cenzurowanym IP: 83.238.29.* 16.11.10, 07:12 No to skoro jest tak dużo niepalących chętnych iść do baru, to czemu jest ten nędzny 1% knajp dla niepalących? Z tego co piszesz to wynika, że taka knajpa to czysty biznes - niepalący waliliby tłumami na piwko czy pizzę. Czysta kasa i bogactwo w kilka lat. Ja nie pale, ale uważam, że to właściciel lokalu powinien decydować czy u niego się pali czy nie. Na drzwiach powinna wisieć odpowiednia informacja. Jak się niepalącemu nie podoba to niech idzie do knajpy dla niepalących. Jak palący wytrzyma bez dymka to może wchodzić, a jak nie to niech idzie tam gdzie się pali. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soko Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.gre.pl 16.11.10, 07:40 To ja powiem pewną historię która przytrafiła mi się w 11 listopada. Pogoda pod psem wieć z dzieckiem i mężem wybraliśmy się do kawiarni na kawe wchodzimy do mithos a tam miejsca dla niepalących zajęte wszystki patrze dalej są miejsca wolne w części dla palących no ale przy jednym stoliku siedzi gromada młodzików i kopcą więc dziekuje i wychodze idę dalej w topolino zakaz palenia i brak miejsc, idzemy milano no są wolne miejsca ale to lokal typowo dla palaczy więc tam nawet nie wchodze idę dalej cóż jest jeszcze jedna nazwy nieznam bo nigdy tam niebyłam no ale weszłam lokal dla niepalących i super trzy poziomy więc mówie pewnie miejsce się znajdzie guzik zero miejsc u biklego też brak miejsc więc została nam kawa w domu. A w niosek taki iż lokale bez dymku wygrywają, nie mówie o pubach czy klubach nocnych bo nie chodze ale na kawe chodze i zakaz palenia jest jak najbardziej na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sami Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.chello.pl 16.11.10, 08:44 wszystko ok, ale ograniczmy się może do miejsc gdzie spożywamy posiłki ( restauracje, pizzerie itd. ) i ewentualnie do większych lokali. W zwykłym pubie jak wiadomo zimny browarek lubi dymek. Spora cześć moich znajomych pali "okazyjnie" właśnie czasie spotkań towarzyskich w pubach. Kto komu zabrania wychodzenia do pubów dla niepalących? jestem przeciwna zakazowi w małych osiedlowych knajpkach gdzie spotykają się "sami swoi" i spędzają mile czas z dymkiem lub bez. Przez lata w takich osiedlowych knajpkach nikt nie narzekał a teraz świeca pustkami. Nie tak dawno jak wczoraj wieczorem z ciekawości zrobiłam "obchód" po mieście i zaglądałam przez okno do osiedlowych knajpek..świeciły pustkami!!! proponuje rządzącym zaproponować takie rozwiązanie jak zrobiono w Holandii cyt: "P. Edyta Schippers, minister zdrowia, powiedziała, że zakaz zostanie zniesiony tylko dla lokali o powierzchni poniżej 70 m2. Minister dodała, że rząd chce w ten sposób dać konsumentom "większy wybór". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.kik.pcz.czest.pl 16.11.10, 13:22 Pal sobie pal, co mnie to obchodzi, ale raka płuc lecz za swoje pieniądze, a nie z NFZtu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stara ale jara ach NFZ... IP: *.147.115.15.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 13:35 Przypominam ci, że ludzie palący także płacą składki, podatki i bóg wie co jeszcze, więc, wybacz szanowny towarzyszu, ale idąc twym tokiem myślenia, powinni zakazać opalania się na plaży, bo przecież "gdyby coś" to ten nieszczęsny NFZ płaci z moich pieniędzy za leczenie twojego raka skóry. Typowy absurd - nie pal, bo płacę za twoje leczenie. Śmiech mnie ogarnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: ach NFZ... IP: *.kik.pcz.czest.pl 16.11.10, 14:19 Skoro nadmierne opalanie jest szkodliwe to trzeba być skończonym idiotą, żeby siedzieć w solarium non stop i narażać się na śmierć. Tutaj zgadzam się z Tobą. Ale siedzenie 2 tygodnie na plaży w czasie urlopu chyba jeszcze nikogo nie zabiło. Co do kosztów. Przypominam Ci, że nasza służba zdrowia polega na tym, że wszyscy wrzucają swoje datki do wspólnej kasy, z której później korzysta każdy potrzebujący. Do tej pory, odpukać, jestem zdrowy, więc chcąc nie chcąc moje datki idą na leczenie między innymi palaczy, którzy nie potrafili zahamować swoich prymitywnych żądzy wypalenia codziennie paczki papierosów. Ba, owi palacze płacą nawet akcyzę, więc, teoretycznie, mają czym opłacić swoje zabawy ze zdrowiem. Ale ... wczoraj była informacja o tym, że zyski z akcyzy płaconej przez palaczy jest mniejsza niż koszty ich leczenia lub opłacania ich rent. Wiec proszę Cię, nie gadaj głupot i jak chcesz się truć, to rób to za swoje. Ale i tak mogę się założyć, że gdybyś składki zdrowotne, podatki i bóg wie co jeszcze odkładał na swoje prywatne konto, to i tak nie byłoby Cię stać później na swoje leczenie, wycięcie fragmentu płuca z rakiem, usunięcie krtani, zapewnienie rehabilitacji i opłacania renty przez 2 lata, żebyś doszedł po tym wszystkim do siebie. Nie mówiąc o corocznych kontrolach, sprawdzających czy aby nie ma nawrotów raka, bądź zakupie aparatu do mówienia, gdy nie masz połowy szyi. Czego Ci nie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ach NFZ... IP: 83.238.29.* 16.11.10, 14:33 Czyli powinni też zakazać jedzenia tłustych potraw bo to niezdrowy cholesterol. Ci co jedzą golonkę, tłustego schabowego czy żarcie z McDonalda niech leczą się na swój koszt. Jazdy na rowerze czy ćwiczeń na siłowni też powinni zabronić, bo jak ktoś złapie jakąś kontuzję czy złamie nogę to też niech leczy się na swój koszt. Siedzenia przed komputerem też powinni zakazać bo można wzrok sobie zepsuć, a potem na Fundusz do okulisty trzeba chodzić. Daj już spokój z tym leczeniem na Twój koszt bo ja też mogę stwierdzić że nie życzę sobie żebyś Ty leczył się na mój koszt np. z przeziębienia, bo trzeba było bardziej dbać o siebie i cieplej się ubierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huk Re: ach NFZ... IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 16:27 " wszyscy wrzucają swoje datki do wspólnej kasy, z której później korzysta każdy potrzebujący." o naiwności! wszyscy to gruba przesada, ale to nie miejsce na dyskusję o okradaniu polskiego pacjenta "Do tej pory, odpukać, jestem zdrowy, więc chcąc nie chcąc moje datki idą na leczenie między innymi palaczy" Twoje pieniądze, czy już raczej państwa, idą także na leczenie meneli, ćpunów, morderców, gwałcicieli - takie przykłady można mnożyć i mnożyć... a jakoś nikt nie postuluje o utylizację wyżej wymienionych. Wolę, aby to co wpłacę do kasy uratowało życie palaczowi niż niewiele wartemu "człowiekowi". " Ale ... wczoraj była informacja o tym, że zyski z akcyzy płaconej przez palaczy jest mniejsza niż koszty ich leczenia lub opłacania ich rent. " Telewizja i ekonomiści naganiacze nie są dla mnie wykładnikiem rzeczywistości, bo gdyby wszystko było takie klarowne jak to osobnicy ci zwykli wciskać prostym obywatelom, nie byłoby tak jak jest. A jak jest, każdy widzi i zapewne z wyjątkami odczuwa na własnej skórze. Chcę również zaznaczyć, że jako osoba paląca i niosąca śmierć porządnym obywatelom kraju, zgadzam się na zakaz palenia, jednak w sytuacji, gdy tyczy się to faktycznie lokali, w których spożywa się posiłki wszelakiej maści, bawią się dzieci lub też spożywa się napoje, które wyskokowymi nie są. Natomiast zakaz palenia w klubach, gdzie człowiek udaje się, aby szaleć, bawić się i czerpać maksymalną przyjemność ze spędzania czasu w ten sposób, jest dla mnie pomysłem chorym. Nie wyobrażam sobie spędzenia całej nocy w ogrodzie, tudzież w bliżej nieokreślonej bramie z setką innych osób. Jest to dla mnie czymś zupełnie pozbawionym sensu, bo jeśli mam stać na dworze i tam odprawiać tańce, pijaństwo i swawole kupując alkohol za większe sumy, to wolę udać się do domu, włączyć muzykę, zapalić papierosa, poskakać po dywanie i zapłacić za piwo 3 zł zamiast 6 zł czy więcej, nie wspominając o drinkach. Chociaż będzie mi ciepło i nie będę w związku z tym narażać NFZ na koszty leczenia mojej grypy! Kolejne koszty... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: ach NFZ... IP: *.gre.pl 16.11.10, 21:13 A dlaczego ja, niepaląca, chcąca pobawić się na dyskotece, pijąc przy tym alkohol, mam wąchać produkowane przez Ciebie smrody? Do tej pory to robiłam i po każdej wyprawie na dyskotekę muszę prać ubranie bo śmierdzi Twoimi fajkami. Skoro moje ubranie śmierdzi, to ile musiałam się nawdychać tego świństwa? I też nie mam ochoty leczyć Twojego raka. Jak jesteś tak odpowiedzialny i świadomy swej głupoty, to lecz się sam. A jak nie, to znaczy, że jesteś ograniczony umysłowo i inny oddział, nie onkologia, powinna się Tobą zająć. Ubezpieczenia powinny uwzględniać zachowania ubezpieczanych i Ci, którzy mają w nosie swoje zdrowie, powinni płacić wielokrotnie większą stawkę za ubezpieczenie. Nikt nie wkłada Ci petów w buzię. I nie życzę sobie w miejscu publicznym wąchać Twoich smrodów. Bo bez papierosa można żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ach NFZ... IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 21:16 Uważaj Ala, bo zaraz się dowiesz że jesteś śmierdzielem i brudasem bo nie zmieniasz ubrań co pół godziny i zakładasz cokolwiek więcej niż raz bez prania. Mnie się już dostało jak powiedziałem że wracałem prześmierdnięty z knajpy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huk Re: ach NFZ... IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 22:06 Nie pij alkoholu, bo dostaniesz raka wątroby i będziesz się leczyć na koszt abstynentów. Matko, co za brednie. Jeśli w twojej głowie tkwi przekonanie, że wyhodowanie sobie raka w organizmie to sprawa tylko i wyłącznie papierosów, to wybacz, ale mylisz się koleżanko. Twoje lekkie wypowiadanie się na ten temat świadczy tylko o tym, że nie masz o tym zielonego pojęcia. I tego Ci gratuluję i życzę, aby jak najdłużej tak zostało. Twoja paranoja ze śmierdzącymi ciuchami po pożal się boże dyskotece jest mało przekonująca. Są brudne - wypierz je - prosta sprawa. Idąc dalej tokiem bredni, nie życzę sobie, abyś smażyła jakieś schaby w domu, bo śmierdzi w całym bloku, tudzież na wielu podwórkach. A ja przecież nie zamierzam wdychać oparów spalonego trupa. Nie życzę sobie, aby mordowano zwierzęta po to, byś Ty napchała swój bebech. Przecież to śmieszne. Prawda jest taka, że nikt tu nikogo do niczego nie przekona. Głupia moda i tyle, pieprzenie o szkodliwości palenia jest nudne. Każdy ma swoje racje i świetnie, tylko proszę nie ograniczać mojej wolności. Dziś wszystko jest szkodliwe, nawet "zdrowe" papryki, które nie wiedzieć czemu śmierdzą benzyną. Czepianie się tylko i wyłącznie palenia to głupi upór i nic więcej. Klapki na oczy i do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: ach NFZ... IP: *.gre.pl 17.11.10, 08:02 Poczytaj sobie choćby pl.wikipedia.org/wiki/Rak_p%C5%82uc , palaczu. Albo może lepiej żyj sobie w nieświadomości. Na tym kończę bezprzedmiotową dyskusję z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: ach NFZ... IP: *.rev.masterkom.pl 16.11.10, 16:35 Cyt.Przypominam Ci, że nasza służba zdrowia polega na tym, że wszyscy wrzucają swoje datki do wspólnej kasy, z której później korzysta każdy potrzebujący. Czy na pewno wszyscy?Najwięcej rolnicy hahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huk Re: ach NFZ... IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 16:43 Ciiiiiii...! Poruszanie tego tematu, to jak wyciągnięcie zawleczki! Że też się nie boisz tak publicznie...Ach, ci biedni rolnicy, tak szybko pracują na polach, że aż nie zdążę zauważyć, kiedy zbierają plony! Ciągle pusto... A później jem ziemniaki z Chin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ach NFZ... IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 14:33 Bardzo ciekawe porównanie, trucia innych papierosami do opalania się na plaży. Wypada tylko pogratulować inteligencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grubas Re: ach NFZ... IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 16:11 aż dziw, że kolega nie raczył zauważyć przejaskrawienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ach NFZ... IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 16:19 Sęk w tym że to nie żadne przejaskrawienie, tylko zwyczajnie głupie porównanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huk Re: ach NFZ... IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 16:55 Porównanie dotyczyło leczenia się na koszt innych (w tym przypadku niepalących), a nie trucia innych. Ciężko rozumieć to, co się czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ach NFZ... IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 16:59 A sednem problemu jest to ze palacze trują innych a nie że leczą się na cudzy koszt. I tego dotyczy właśnie ten zakaz. Rozumiem że kolega jest palaczem, przejmuje się czystością innych ale to że sam chodzi śmierdzący petami z żółtymi pazurami i zębami jak u konia, mu nie przeszkadza? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huk Re: ach NFZ... IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 17:11 Dbanie o higienę nie boli, paznokci żółtych nie mam - miewali je dziadkowie, którzy jarali dawne pety bez filtra. Dentysta to nie kat, a zęby psują się tak samo tym, którzy palą, jak i tym, którzy są temu przeciwni. "Niepalenie" nie jest receptą na zdrowy i piękny zgryz. Nie będę próbować zmienić Twoich przekonań, bo to absurd, jednak wystarczy zajrzeć w "paszczę" niektórym niepalącym osobnikom, by przekonać się, że mam rację. O zęby dba się od małego, a nie od momentu gdy zaczną boleć i się sypać. Palenie niewiele zmienia. Teraz powoli zmienia się mentalność i podejście do tej kwestii, ale dawniej...? Od dziecka straszony dentystą, a później sztuczna szczęka albo zgryz niczym zawalony płot ze sztachet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.rev.masterkom.pl 16.11.10, 16:32 Do przymusowego NFZ płace rocznie ok.4000zł.a z jego usług ostatni raz korzystałem jakieś 15 lat temu więc nie pieprz o raku płuc popatrz jak kopcą auta na ulicach może w 3 Rzeszypospolitej zakazać jazdy samochodami?Są rowery,osiołki czy nogi,będzie zdrowiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 17:18 Do NFZ idzie tylko składka zdrowotna, nie cały ZUS. Jest to około 200 zł miesięcznie, 4 tysiące rocznie się z tego nie uskłada ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.rev.masterkom.pl 16.11.10, 17:41 Jeśli zarabiasz grosze to się nie uskłada fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.10, 21:40 Gość portalu: sami napisał(a): > jestem przeciwna zakazowi w małych osiedlowych knajpkach gdzie spotykają się "s > ami swoi" i spędzają mile czas z dymkiem lub bez A ja jestem przeciwny takim eufemizmom jak twoje. Nie obraz sie, ale chyba nie znasz niebezpieczenstwa, jakie niesie ze soba bierne palenie. Nie tak dawno jak wczor > aj wieczorem z ciekawości zrobiłam "obchód" po mieście i zaglądałam przez okno > do osiedlowych knajpek..świeciły pustkami!!! To masz bardzo infantylny sposob spedzania wolnego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K4RY Re: Dymek na cenzurowanym IP: 46.112.176.* 16.11.10, 14:29 Moim zdaniem lokale dla niepalących zachęcały przede wszystkim wysoką kulturą i wyśrubowanymi standardami tego miejsca, toteż naturalną koleją rzeczy jest, że nie wszyscy, nawet niepalący mieli by możliwość skorzystania z takich restauracji. Inna sprawa, w zwykłym barze czy dyskotece ludziom po piwku czy drinku chce się palić, robią to nawet niepalący, czasem dla towarzystwa, czasem w celu odstresowania. Powodów jest wiele. Ale najważniejsze! To, że było 99% lokali dla palących, nie oznacza, że więcej osób palących do nich chodziło, tylko, że można było połączyć te dwie grupy środowiskowe. Teraz będzie to o wiele trudniejsze, ponieważ palący, gdy nie zapali, będzie zły, w zimę zimno, w lato gorąco, no i w ogóle dla niego będzie wszystko do d... . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.10, 11:30 jak zapłaci trzeci mandat w wysokości2 tys w miesiącu to pomysli czy aby mu się to opłaca ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atypalacz Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 12:09 Dobrze.Zakaz palenia jak najbardziej.Szczególnie w publicznych placówkach.Ale jak się dostosują do tego służby karające ? Miałem okazję być kiedyś w placówce Straży miejskiej przy Dekabrystów-smród jak w kotłowni.Dają więc ogromny przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 13:23 PRECZ ZE ŚMIERDZIUCHAMI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 17:40 to idź się umyj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lev Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.chello.pl 16.11.10, 20:56 Precz z preczem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czefan Ustawa antynikotynowa łamana w centrum Częstochowy 16.11.10, 14:14 Miałem wczoraj "przyjemność" wpaść ze znajomymi na piwko do jednego pubu w centrum. Żadnej tabliczki o zakazie palenia. Na stołach popielniczki i większość smrodzi, od razu w pierwszej sali. Przyszedł jeden niepalący i się wku...ł. Chciał zbierać popielniczki (przesada, chociaż miał rację). Kazali mu się wynieść do sali dla niepalących. To się wyniósł wogóle. Ja w sumie wkrótce też się wyniosłem, bo atmosfera zadymy w przenośni i dosłownie mi nie odpowiada. Swoją drogą ciekawe jest aż tak bezczelne olewanie tej ustawy. Może nie słyszeli. ;-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepalący Re: Ustawa antynikotynowa łamana w centrum Często IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 14:44 byliśmy ze znajomymi wczoraj wieczorem w Szeherezadzie z czego ten lokal się utrzymuje? gości nie było wiele ale z obecnych nikt nie palil brawo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gregoson Re: Ustawa antynikotynowa łamana w centrum Często IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.10, 14:47 ,,Kazali mu się wynieść do sali dla niepalących" - i się łobraziła terroryścina niepaląca. A gdzie jest napisane jakiej wielkości ma być sala dla niepalących ? Jak właściciel baru będzie chciał to zrobi taką na jeden stolik i gotowe - najlepiej w piwnicy z osobnym wejściem obok śmietnika. A może zrobić takie specjalne oszklone kabiny dla niepalących - te co dla palących sa już gotowe wystarczy zaadaptować i w sumie taniej sprzedawać bo nie trzeba tylu filtrum wstawiac i popielniczki nie będzie. Dodam, że ja nie pale ale nóz mi się w kieszeni otwiera, że pod byle pretekstem ogranicza się wolność wyboru. A co do palących pod lokalami - zaraz się zacznie dym, że stoją, że rzucaja pety (najbardziej będa wrzeszczeć dupki z psami srającymi na chodniki, że pieski żrą pety i chorują), że głośno rozmawiają, że sikają po bramach. I się zacznie zamykanie barów ze względu na uciążliwe sąsiedztwo. Chciałbym, żeby wszyscy ci terroryści narzucający swoją wolę innym poczuli jak najszybciej na swoim grzbiecie bat odgórnych zakazów i nakazów w imię miłości bliźniego. Np. zakaz używania słuchawek do uszy ze względu na mozliwe uszkodzenia słuchu przez głośna muzykę. Do momentu kiedy papierosy nie zostana zdelegalizowane to zakaz palenia można wprowadzac tylko tam gdzie faktycznie ludzie nie mają wyboru i musza tam przebywac - w urzędach, szkołach czy placówkach państwowych/ A nie do jasnej cholery w prywatnych lokalach !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Ustawa antynikotynowa łamana w centrum Często IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 14:52 Co do terroryzowania to na razie terroryzowani byli przede wszystkim niepalący, bo chcąc nie chcąc musieli wdychać to świństwo, co jak wiadomo zdrowe żadną miarą nie jest. Masz ochotę palić? To pal, guzik mnie obchodzi że jesteś na tyle durny żeby to robić, truj się do woli, ale u siebie w domu, tak żeby osoby postronne nie musiały tego robić razem z Tobą, to jest takie ciężkie do zrozumienia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elio Re: Ustawa antynikotynowa łamana w centrum Często IP: *.rev.inds.pl 16.11.10, 15:56 Jedna z nielicznych mądrych wypowiedzi. Popieram w 100% :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 14:37 W końcu ktoś z tym robi porządek. Pamiętam te powroty z knajpy, kiedy wszystko miałem tak prześmierdnięte dymem że aż się rzygać chciało. Nawet pasek od zegarka śmierdział jakbym go trzymał w popielniczce a nie na ręku. Pół godziny wystarczało żeby nowo wyprane ubranie nadawało się tylko do ponownego prania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.10, 16:27 paliłam,palę i bede palić. a mandaty to niech wlepiaja kierowcom i ulicznym huliganom.znalezli sobie łatwą kasę.nałogowy palacz jest uzalezniony i ani zadna ustawa,ani jakis smieszny mandat nie spowoduje rzucenia papierosów. ŚMIESZY MNIE TEN KRAJ!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.gre.pl 16.11.10, 21:17 Ty jesteś śmieszny i sam się ograniczasz. Papierosy zabierają Ci wolność. Sama paliłem przez 10 lat i udało mi się rzucić to świństwo. Więc nie gadaj, że się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huk Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 16:35 Pomijając wszystko - polecam prać ciuchy po każdorazowym ich założeniu, wpływa na pewno na ogólny wizerunek człowieka (czysty, zadbany...), ale też na doznania osób postronnych. Dość mam już panienek z włosami śmierdzącymi łojem, kolesiami w brudnych portkach, wszystkich, którzy po podniesieniu ręki uśmiercają innych przebywających w ich pobliżu, bab cuchnących moczem, dziadków walących naftaliną i zgniłymi zębami, małolatów wysmrodzonych dennymi "perfumami", aby tylko zabić (pozornie) smród niemytej d*py! Myjcie się do cholery! A później pomówmy o innych smrodkach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 16:43 Hehe, już widzę czyścioszku jak pierzesz wszystkie ubrania po każdorazowym założeniu, spodnie po godzinie na tyłku itp. Nie bądź śmieszny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huk Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 16:49 Tak... a później wychodzą takie kwiatki, o jakich wspomniałam wcześniej. No! To jesteśmy w domu! Przemilczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 16:55 Jesteś w stanie przysiąc że odkładasz do prania np bluzę która miałeś na sobie pół godziny? Ja nie pisze tutaj o chodzeniu w jednych majtach przez tydzień... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huk Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 17:04 :) Przykro mi, ale muszę odpowiedzieć twierdząco, zdaję sobie jednak sprawę, że nie wszyscy mają takie zwyczaje. Po prostu brzydzę się wszystkiego, pewnie przez to, że brud jest wszechobecny. Jeśli nie muszę nie siadam, a jak już siądę, to niestety to, co miałam na tyłku ląduje w praniu. Przerażają mnie wizje tego, kto siedział "gdzieś" tam przede mną. To silniejsze ode mnie. Przykro mi, że zawiodłam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 17:08 Nerwice natręctw się leczy, dobry specjalista Ci to wytłumaczy, tylko trzeba chcieć to leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 17:11 Polecam sprawdzić - mysofobia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huk Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 17:14 Tu powinien pojawić się bunt osób zdrowych psychicznie - leczenie czubka na ich koszt? Skandal! hehe Gdyby ludzie się myli, a nie tylko udawali, że to robią, nie musiałabym sie brzydzić wszystkiego, co dotknę w miejscu publicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 17:19 Może nie czubka od razu, ale potrafi to pewnie życie uprzykrzyć, wiem bo sam miałem trochę inne jazdy, choć w sumie podobne, a mianowicie bałem się zarażenia HIV i WZW w miejscach publicznych, wszędzie czaiły się wirusy ;). Przeszło samo, już się nie nakręcam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.rev.masterkom.pl 16.11.10, 16:49 Właściwie niema o co się spierać nieżyciowe prawo się łamie i tyle,kto z was polących czy nie jedzie po mieście 50km na godzine autem? A te chore wymysły mają na celu jedno-zdoić kase ze złodziei się nie da czy nie chce,kolesi się nie obciąża,lekarzy,prawników strach rozsierdzić,że o kościele nie wspomnę a bezradnego obywatela można łupić bez końca i tak się nie zbuntuje. Mam nadzieje doczekać czasów kiedy to dziwne państwo zniknie z mapy świata. Odpowiedz Link Zgłoś
jankomuzykant.dwa Dymek na cenzurowanym 16.11.10, 16:56 chcę przypomnieć że zakaz palenia min. w lokalach gastronomicznych funkcjonuje już w wielu krajach europejskich, i nikt z tym nie dyskutuje, fajnie jest wejść do pubu gdzie nie wisi przysłowiowa siekiera, a ci co palą bez szemrania wychodzą na zwenątrz, śnieg, deszcz, wiatr, żar - stoją przed lokalem i palą, czy to taki problem wyjść na zewnątrz i zapalić ? no ale przecież nasz nadwiślański kraj to dzicz, a tubylcy to buszmeni, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 17:07 Sam widzisz jak sobie tutaj tłumaczą, jest prawo, jest zakaz, trzeba złamać. Jak ten kraj ma się zmieniać skoro wszyscy myślą tylko o własnej du...e. Śmierdziele będą truć innych i w głębokim poważaniu mają że komuś może to nie odpowiadać. To samo jest z psiarzami, spróbuj zwrócić uwagę żeby posprzątał po piesku to zaraz usłyszysz "spie..." itp. Karać karać i jeszcze raz karać, najlepiej do łba wchodzi jak dostanie po kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huk Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 17:18 To nie ja dostanę po kieszeni... mogę piwko ze znajomymi wypić z domu. Stracą na tym lokale, w których osoby mające alternatywę w postaci domu (wow!) nie kupią tam tego alkoholu, a zasiądą na wygodnej kanapie, domowej. Ze znajomymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 17:21 Czy ja wiem, teraz sporo osób zostaje w domu właśnie ze względu na palenie, albo szukają knajpy gdzie jest zakaz palenia. Dla kogoś kto ma naprawdę zysk z palaczy nie będzie problemem wydzielenie miejsca tylko dla palących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.rev.masterkom.pl 16.11.10, 17:57 Więc karaj za puszczanie bąków,dym z komina,czy rury samochodu,pozamykaj firmy bo trują,wracamy do natury a postęp cywilizacyjny olejmy,będziemy mieć piękny skansenik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 18:30 Na te rzeczy o których pisałeś są normy, jeśli fabryka truje za bardzo to owszem, dostaje karę, za niesprawny samochód który nadmiernie zatruwa środowisko również możesz dostać mandat, jeśli palisz śmieci, to o dziwo, również możesz za to dostać mandat, Żyjesz w społeczeństwie to musisz się stosować do pewnych zasad i Twoje rozumowanie bardziej przypomina anarchię i cywilizacyjny skansenik. Nie chcesz żeby Cię cokolwiek krępowało to jedź na bezludną wyspę albo do dżungli amazońskiej, bo przy takim podejściu to chyba tylko w takich miejscach znajdziesz jeszcze swobodę. W wielu krajach stojących cywilizacyjnie wyżej niż Polska jest jeszcze więcej zakazów i regulacji prawnych, dajmy takie kraje skandynawskie i tam raczej ludzie to respektują i jest porządek. Ktoś Ci broni palić we własnym mieszkaniu? Możesz sobie naraz paczkę odpalić jak Ci się podoba, jeśli jesteś w miejscu publicznym powinieneś jednak zwracać uwagę na coś więcej niż tylko swój własny tyłek, takie ustawy muszą wchodzić w życie bo w Polsce w dalszym ciągu ludzie mają problem ze zrozumieniem tak podstawowych spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.rev.masterkom.pl 16.11.10, 19:04 Akurat nie pale denerwują mnie ciągłe zakazy i nakazy,niby dla naszego dobra jak państwo tak dba o niepalących to wprowadzić zakaz produkcji i obrotu tytoniem zobaczyłbyś jakby to się skończyło.Jak ktoś chce niech pali nawet po 100 szt.dziennie płaci za legalnie kupiony towar. Podobnie z piciem choćby piwa na ławeczce w parku komu to przeszkadza i nie mam na myśli chlania do nieprzytomności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 19:09 Widać komuś przeszkadza skoro takie są zakazy. Dziewięciu wypije piwko spokojnie i pójdzie do domu, a dziesiąty puści pawia, butelkę roztrzaska na ulicy a w drodze do domu wybije wszystkie szyby na przystanku. Wiele aspektów życia musi być regulowanych prawnie bo inaczej wokół byłaby tylko rozpierducha i każdy robiłby co mu pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huk Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 20:16 Nóż mi się w kieszeni otwiera jak czytam te wyświechtane banały... Co ma wspólnego kultura osobista (i w tym przypadku: kultura picia) z regulacjami prawnymi? W, jak to mówisz, "cywilizowanym kraju" nawet menele mają resztki kultury (tak, to ci od rzygów i roztrzaskanych butelek), więc jeśli tak bardzo denerwuje Cię ten brak cywilizacji w Polsce, to proponuję zacząć od wymordowania wszystkich Polaków i mieszańców z tymi właśnie. Świata nie zbawisz, ludziom w głowach nie poukładasz po swojemu, więc pozostaje Ci tylko zamknąć się w chatce na kurzej łapce z kwaśną miną i czekać na koniec świata. Jeśli chcesz społeczeństwa na wysokim poziomie, to szukasz na niewłaściwym terytorium, a na to by je stworzyć regulacje prawne nie są żadnym sposobem. Myślisz, że panu od rzygów i butelek zależy na tym, czy dostanie mandat za palenie na przystanku? On ma to głęboko w d*pie, bo przed chwilą wypadł z tramwaju, w którym srał i tym też się nie przejął. Rozpuszczone gó...arstwo i nabzdyczone panienki dalej będą Ci kopcić w nos, co nawet mnie, jako osobie palącej piekielnie przeszkadza. Z tym, że człowiek znający podstawowe zasady kultury nie stanie koło Ciebie i nie będzie buchał Ci w nos dymem z Popularnych, tylko znajdzie sobie miejsce, gdzie dokona tego straszliwego czynu, jakim jest zapalenie papierosa, w którym nie będzie przeszkadzał ani innym, ani ci inni jemu. Proste! Tylko polskie mózgi nie te... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.net.stream.pl 16.11.10, 20:34 Ano to ma wspólnego że można kogoś takiego ukarać jak np wybije Ci szybę w oknie albo poleje drzwi denaturatem i podpali. Czyli twierdzisz że należy sprawy zostawić same sobie i liczyć że jednak kulturalny Pan kibic zły na wynik swej drużyny, wychodząc ze stadionu nie poskacze akurat po Twoim samochodzie? Może jeden i drugi się zastanowi i powstrzyma, jak będzie wiedział że mogą go spotkać konsekwencje. Myślisz że regulacje prawne nic nie pomogą? Mieszkałem trochę w UK, tam za rzucenie śmiecia na ulicę jest sto funtów w plecy, śmieci jakby mniej niż u nas. Myślisz że Anglicy są tacy światli i kulturalni i po prostu sami z siebie nie śmiecą czy dlatego że wiedzą ze mogą zostać ukarani? Bo ja myślę ze to drugie, dobrze to widać w miejscach mniej uczęszczanych, gdzie jest rozpierducha podobna jak w Polsce, po prostu w tych miejscach jest trudniej zostać przyłapanym na śmieceniu. Niestety, na bydło działa tylko metoda kija. Z palaczami dyskutuje się tak jak z właścicielami psów, i jedni i drudzy używają argumentów typu "a u was to murzynów biją". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vice pierdoła Re: Dymek na cenzurowanym IP: 109.95.24.* 17.11.10, 18:11 akurat kolego w UK nie widzisz śmieci,ponieważ council ma kasę na gości zbierających ww. Odpowiedz Link Zgłoś
kulturalna_bakteria Re: Dymek na cenzurowanym 22.11.10, 20:27 Gość portalu: oi napisał(a): > Akurat nie pale denerwują mnie ciągłe zakazy i nakazy,niby dla naszego dobra ja > k państwo tak dba o niepalących to wprowadzić zakaz produkcji i obrotu tytoniem > zobaczyłbyś jakby to się skończyło.Jak ktoś chce niech pali nawet po 100 szt.d > ziennie płaci za legalnie kupiony towar. > Podobnie z piciem choćby piwa na ławeczce w parku komu to przeszkadza i nie mam > na myśli chlania do nieprzytomności. O ile picie piwa przez nałogowego alkoholika szkodzi głównie jemu samemu, to niestety nałogowy palacz palący w miejscu publicznym truje też inne osoby. Osobiście bardzo staram się unikać dymu papierosowego z racji problemów z płucami. Niestety często nie mam wyboru, bo palacze palący na powietrzu mają gdzieś to, że ich cuchnący i trujący dym leci na innych. Standardem jest oczywiście palacz jarający na przystanku, który ostatni wdech bierze gdy już jest jedną nogą jest w tramwaju, a potem wypuszcza kłąb dymu już wewnątrz, na twarze innych. Moim zdaniem szczyt buractwa, jednak palacze mają swoją dziwną mentalność i oczywiście nie widzą w tym nic niestosownego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.rev.masterkom.pl 16.11.10, 17:47 Zgadza się niech będą dla niepalących i dla palących lokale i to rozwiązuje problem. W wielu państwach jest zakaz to fakt tylko,że w styczniu temperatura spada wieczorem do 5 stopni a nie -20,poza tym Holandia zdajsie od grudnia znosi martwy przepis zakazujący palenia w knajpkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sami Pomysły dla właścicieli małych pubów IP: *.chello.pl 16.11.10, 21:13 na razie wymyśliliśmy 3, ale mamy sporo głów, i trzymajmy się tego że "polak potrafi" 1. Można należeć do zamkniętego klubu zawsze (taki klub Czegoś tam np. "Klub Piwosza") nie masz przepustki nie wejdziesz, karta członkowska i wtedy impreza zawsze będzie uchodzić za zamkniętą. Koszt tylko za karty, i wedle uznania stali dostaną 2. Zamknąć w ogóle od ok. 19 i wpuszczać na tzw. telefon ( impreza zamknięta jakby nie było ) 3. Zamykać i otwierać co 10 minut, ale to uciążliwe, że też mogło by być skuteczne, Swego czasu na zasadzie klubu zamkniętego działała Tawerna na dekabrystów jak wprowadzili prohibicję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Pomysły dla właścicieli małych pubów IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.10, 21:50 Jestem przerazony brakiem swiadomosci i zdrowego rozsadku u palaczy. Palacze, czy nie zdajecie sobie sprawy ze istnieje cos takiego jak bierne palenie. Bierny palacz, wchlania faktycznie 20% tej rakotworczej nikotynowej trucizny w stosunku do jednego papierosa przebywajac w „ towarzystwie” palacza. A aspekt higieny osobistej to co? Obrzydliwy smrod ciala i odziezy jest nie do zniesienia. Zakaz palenia powinien obowiazywac wszedzie. Zaryzykuje teorie ze nawet w promieniu 10 metrow od knajpek. A to dla tego, ze czesto my niepalacze musimy przebijac sie przez kleby dymu do wejscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uk Re: Pomysły dla właścicieli małych pubów IP: *.147.112.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.10, 22:09 Racja! Przenieśmy wszystkie drogi w miejsca, gdzie nie mieszkają ludzie, te spaliny są nie do zniesienia, ileż ja się muszę ich nawdychać idąc gdziekolwiek. Wszystko przenieśmy i żyjmy na pustyni pijąc deszczówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosiek Re: Pomysły dla właścicieli małych pubów IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 192.168.0.* 17.11.10, 13:10 Najlepiej zaopatrzyć się w ELEKTRONICZNEGO PAPIEROSA- z nim można palić wszędzie i żadne zakazy nie obejmują :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: Pomysły dla właścicieli małych pubów IP: *.rev.masterkom.pl 18.11.10, 00:16 W trzeciej rzeszypospolitej świnie przy korycie nadal będą niezadowolone. Palacze zarejestrujcie się w totalitarnym polskim sądzte jako partia za 2 lata przy obecnej frekfencji macie pełnie władzy a i niepalący was poprą. Odpowiedz Link Zgłoś
taki_i_owaki Re: Pomysły dla właścicieli małych pubów 25.11.10, 20:39 a ty zyjesz w nieswiadomosci, ze samochody, fabryki - nawet ostatnio wulkany - wyrzucaja duzo wiecej trujacych substancji niz ktos palacy kolo ciebie. Dlaczego nie ma tendencji wsrod was aby walczyc ze spalinami w autach, niech wprowadzaja nakaz jazdy pojazdami na silniki elektryczne !!! Dupe wozic to juz kazdy lubi ? a przeciez sa rowerki !!! Tramwaje !!! - a zapomnialem tramwaj akurat by wam przeszkadzal bo halasuje, lepszy cichy samochodzik albo motocykl. Jedno moge napisac, zaslepia was nienawisc do wszystkiego co inne - zycze odrobiny rozumu, ktorej nie braklo wlascicielom paru lokali w czewie. Odpowiedz Link Zgłoś
czefan Nie "dymek" na cenzurowanym, a "mordercy" 20.11.10, 22:40 Samo określenie "dymek" brzmi w miarę pozytywnie. Powinno być w tytule tego artykułu: "truciciele" (lub wręcz "mordercy" albo chociaż ""nikotynowi eliminatorzy niepalących" na cenzurowanym" - taka słowna zabawa, acz uważam, że merytorycznie moje okreslenia są słuszne, według faktów naukowych...) . Kiedy palacze pojmą, że nie powinni zabierać głosu ponieważ są ciężko chorzy i nikotyna poczyniła wielkie spustoszenia w ich mózgach? Otóż egoistycznie nie pojmą w swoich "wypalonych" nikotyną mózgach tego nigdy. Dlatego trzeba decyzję podjąć za nich. Przymusowe leczenie jest w tym wypadku konieczne. Uważam, że tzw. palacze powinni obowiązkowo przejść badania na poziom inteligencji. Bo jeżeli ktoś pali, to czy może mieć prawa wyborcze? Jeśli ktoś taki zdaje sobie sprawę ze swojej choroby, to może ma jeszcze jakieś szanse. Czy ciężko chory Pan Najsztub ma szanse? Pan Najsztub, sądząc z jego oficjalnych wypowiedzi (jeżeli jest to tylko jego celowa prowokacja może jednak ma jeszcze jakąś szansę na resocjalizcję i powrót do uwolnienia swojej świadomości od pasożyta nałogu i na powrót do społeczeństwa) jest też ciężko chory. Pytanie. Czy należy chorych leczyć wbrew ich woli? W tym wypadku tak. Ponieważ ci chorzy, nie mają już swojej wolnej woli, bo są opanowani przez narkotyk. Oni sądzą, że są wolni, a przecież, jest oczywiste nie są. To co napisałem powyżej nie jest powodowane chęcią dyskusji z tzw. palaczami, tylko próbą określenia ich statusu w społeczeństwie. Z samymi tzw. "palaczami" nie dyskutuję, bo nie ma to sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz Re: Nie "dymek" na cenzurowanym, a "mordercy" IP: *.apus-net.pl 21.11.10, 07:48 Leszek Kołakowski Maria Czubaszek Jerzy Grotowski Adam Hanuszkiewicz Albert Einstein ................................... - to wszystko palacze tytoniu. Idąc Twoim torem myślenia - to debile stojący w kolejce do ubezwłasnowolnienia ;) I tak mi się tylko nasuwa, że próba administracyjnego zapakowania palaczy do jednego worka, przypisania im statusu non grata jest tylko mydleniem oczu społeczeństwu. BArdziej aspołeczne od skutków palenia jest tworzenie złego prawa, które nie dość że nieegzekwowalne, to jeszcze tworzące niebezpieczny precedens narzucania przez biurokrację określonego stylu życia. Otrzymaliśmy bowiem dzięki ustawie wzorzec kulturowy "każdy palacz jest jednostką chorą na na umyśle, którą należy marginalizować" Nie miałbym nic przeciw, gdyby do tego grona dysydentów dorzucać kolejno pryszczatych, grubasów, łysych, śmierdzącostopiastych, polityków z opozycji itede itepe. Aż w końcu osiągniemy dzięki biurokratycznej eugenice osiągniemy społeczeństwo idealne, w którym nie rozum i swoboda wyboru, tylko anonimowy urzędnik wyznaczać będzie to co jest trendy w zależności od tego jakie powietrze wdychał w klimatyzowanej windzie. Dzięki biurokratycznej machinie znikną azbestowe otuliny rur wentylacyjnych w blokach, eternitowe pokrycia dachów same się zutylizują, a macdonaldziane żarcie będzie zdrowsze od uprawnianej na śmierdzącym gnoju rzodkiewki. "Idealny świat" w którym wszystko co ma jakikolwiek ślad szkodliwości zostanie wyeliminowane administracyjnym zakazem; aż staniemy się jako społeczeństwo wyjałowieni. Wielu moich znajomych rzuciło palenie nie z powodu narzuconej "poprawności". Przerwali nałóg ponieważ był zbyt szkodliwy dla nich lub zbyt kosztowny. Skorzystali z prawa do świadomego i swobodnego wyboru. Obecna ustawa takiego prawa nie daje. Narzuca kary na palaczy mamiąc w ten sposób społeczeństwo, że tylko odgórne regulacje są w stanie zapewnić szczęśliwość ogółu. A skoro wybór pod przymusem nigdy nie jest swobodnym wyborem to i mechanizm jaki zaserwowano społeczeństwu jest niebezpiecznym precedensem. Serdeczności dla wszystkich znad kubka fusiastej kawy zdegenerowany fizycznie i psychicznie palacz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: Nie "dymek" na cenzurowanym, a "mordercy" IP: *.rev.masterkom.pl 21.11.10, 21:01 Sam nie pale jak wcześniej zaznaczyłem jednak palacze mi nie przeszkadzają i dziwi mnie,że za palenie na przystanku 500zł.mandat a useany,pojszczany menel za picie jabola dostaje 100. Świadczy to o jednym 9 milionów palaczy wpłaci do kasy zbankrutowanego państwa więcej niż 2 miliony meneli a w obu przypadkach skur... państwo doi podwujnie mandacik plus akcyza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Nie "dymek" na cenzurowanym, a "mordercy" IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.10, 19:42 Gość portalu: oi napisał(a): > Sam nie pale jak wcześniej zaznaczyłem jednak palacze mi nie przeszkadzają i dz > iwi mnie,że za palenie na przystanku 500zł.mandat a useany,pojszczany menel za > picie jabola dostaje 100. A nie przyszlo tobie do glowy, ze ktos kto przy tobie pali czyni ciebie takze palaczem? Jestes zatruwany, ale tobie to nie przeszkadza. No coz, gratuluje tolerancji))) > iwi mnie,że za palenie na przystanku 500zł.mandat a useany,pojszczany menel za > picie jabola dostaje 100. A moze taki menel to poszkodowany przez los i przez zycie czlowiek. Moze to kiedys czlowiek sukcesu, ktory mial pecha? Tak sie sklada, ze znalem kilku kloszardow i powiem ci, ze " nie szata zdobi czlowieka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były palacz. Re: Nie "dymek" na cenzurowanym, a "mordercy" IP: *.chello.pl 22.11.10, 21:56 czefan ! ty jestes większym zagrozeniem,bo widac po twoich wypowiedziach ze masz wieksze spustoszenia w mozgu niz sami palacze! ?/wynika z tego ze Churchill,Enstain,itd to wariaci ktorzy nigdy nie powinni przebywac poza zakladami zamknietymi ,bo palili.Wydaje sie ze ty masz problemy ,ktore trzeba leczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
taki_i_owaki Re: Nie "dymek" na cenzurowanym, a "mordercy" 25.11.10, 20:31 ja okresle twoj status - prosty polmozg. Lecz sie na nogi, bo na glowe juz za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusi Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 23:31 pare lat juz minęło jak rzuciłam palenie.Dla mnie mogło zostać jak bylo ,poniewaz w kawiarniach i tak kazdy upewniał sie czy wolno palić a wentylacja na pewno była dobra skoro nie przeszkadzało mi to, że wokól ktoś palił . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawsze-inna Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.10, 22:28 mam wrażenie ,że chcą sie wzbogacic bo doskonale wiedza ze ludzie którzy palą,palic będą .od majlocha za wiele nie wyciągną .patrzą tylko na kim by tu zarobić jeszcze.proponuje narzucac kary,kierowcom,fabrykom itd ,oni równiez zanieczyszczaja powietrze,z co niektórych kominów (nie tylko fabryk) leci w powietrze taka chemia że szkoda słów,równiez to wdychamy ale najlepiej cala wine zrzucic na palacza bo tak najwygodniej a i "nie palacze" maja teraz pole do popisu .co widać czytajac ten wątek.nie rzuce palenia dlatego ze macie taki kaprys ,jesli nie rozumiecie ze jest to uzaleznienie to widać pusto jest w waszych główkach.acha i nie czuje sie "mordercą" nie dmucham dymem na nikogo.morderca popełnia zabójstwo w wyniku patologii charakteru. mam wrazenie ,że niektórzy piszą a nie wiedzą o czym.najlepiej kogos obrazić ,zmieszać z błotem...Przejrzyj sie jeden z drugim w lustrze,przypatrz sie sobie i zadaj sobie pytanie;czy jestem idealny??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.10, 22:44 >Wiele innych lokali, np. Roxy i Cafe Skrzynka, wprowadziło zakaz palenia tylko chwilowo i >zastanawia się, co dalej. bylam w cafe skrzynka w ten weekend i 2 chlopakow siedzacych obok mnie jaralo szlugi. krotko byl ten zakaz w ciagu 30 minut wylapalam 2 osoby palace na przystanku zaraz przy znaku - mila perspektywa :D u nas jest i bedzie buractwo, kazdy ignoruje zakaz. na zachodzie nikt nie tego nie rob masowoi, kazdy szanuje przepis, nie czulam tak szlugow jak tu w polsce. to bardzo przykre ze nikt nikogo nie szanuje. papierosy sa smierdzace i to juz powinnien inteligentny czlowiek zrozumiec ze zadna przyjemnosc wdychania przez obca osobe, pomijam juz kwestie zdrowotne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qw Re: Dymek na cenzurowanym IP: *.rev.masterkom.pl 23.11.10, 17:23 Ta stojąc na przystanku w alejach,czy przy jagielończykach oddychamy czystym,świeżym powietrzem. Odpowiedz Link Zgłoś