Dodaj do ulubionych

Idzie zimowa nędza?

19.11.10, 09:14
"Wszyscy wokół zajmują się tylko polityką, a moja rodzina nie ma co jeść - mówi pan Andrzej. Utrzymuje syna w wieku szkolnym, starszą córkę i wnuczka, siedmiomiesięcznego Darka"

Trzęsie mną jak czytam takie rzeczy. A czy ktoś się martwi czy moja rodzina ma co jeść ?
Pan Andrzejek jest dorosły niech idzie do pracy, córeczka potrafiła sobie zrobić wnuczka to też może iść do pracy... Ale PO CO ? Lepiej z MOPSu brać kasę i jeszcze publicznie szczekać, że nie ma darmowej pensyjki na czas.

"Do tej pory - jako samotnie wychowujący dzieci i wnuka - dostawałem do 650 zł miesięcznie"

Nie, nie... pan wychowuje syna. A to córka wychowuje pańskiego wnuka i to ona powinna go utrzymywać.






Obserwuj wątek
    • Gość: trzęsawisko Re: Idzie zimowa nędza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.10, 09:36
      Racja! Czemu ja muszę pracować pół miesiąca na 650? Bo jestem zaradna? A może dlatego, że uważam, żeby nie zajść w ciążę? A może ten Pan i jego rodzina należą do tych, którym "nie opłaca się pracować"! Też mnie trzęsie!
      • Gość: sd Re: Idzie zimowa nędza? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 19.11.10, 10:20
        Jakbyś była zaradna to nie zarabiałabyś 650 zł. Wrodzona zawiść, nawet wobec najmniej zaradnych, ech...
        • pall.mall Re: Idzie zimowa nędza? 19.11.10, 10:34
          Zawiść ? Jaka zawiść ? :)) Przecież tutaj chodzi również o moje pieniądze !
          • Gość: yep Re: Idzie zimowa nędza? IP: *.net.stream.pl 19.11.10, 10:55
            myślę, że nie powinno być zasiłków dla osób zdolnych do wykonywania pracy. Powinni przydzielać prace, chocby jakieś interwencyjne i w zamian zapewniać byt rodzinie i to lepiej nie kasa do ręki która może iśc na fajki lub wódę, tylko opłacić dziecku obiady w szkole, opłacić przedszkole, opłacić mieszkanie, dać talon na węgiel itd itp.
            • pall.mall Re: Idzie zimowa nędza? 19.11.10, 11:17
              Otóż to, otóż to... Przynajmniej okazało by się kto faktycznie nie może znaleźć pracy, a komu się zwyczajnie nie chce.
            • Gość: Harry_man Re: Idzie zimowa nędza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 11:21
              Talon na węgiel można sprzedać i przepić ;)

              Moi drodzy - nie ma się co burzyć! Sami od 20 lat głosujecie na socjalistów i to do siebie miejcie pretensje! Od upadku "komuny" w tym kraju niezmiennie rządzą ci sami ludzie - AWS, UW, PO, PiS, LPR, PSL - ciągle te same twarze, z tymi samymi - socjalistycznymi - poglądami. O SLD nie wspominam, bo to już skrajnie czerwona partia, którą najkorzystniej byłoby zdelegalizować.
              • pall.mall Re: Idzie zimowa nędza? 19.11.10, 11:50
                Dlatego przydała by się realna alternatywa
            • Gość: były bezrobotny Re: Idzie zimowa nędza? IP: *.chello.pl 19.11.10, 12:09
              Być może byłoby to najlepsze rozwiązanie z tymi opłatami bezpośrednimi.
              Ale... pracy niestety nie ma w UP, czasem nawet byle jakiej!!!
              Ta, która jest (interwencyjna) jest przydzielana z urzędu i prawdę mówiąc rozchodzi się jak ciepłe bułeczki! TYLKO, ŻE BEZROBOTNYCH jest o wiele więcej niż tych prac!!!

              A poza tym, niedawno byłem klientem UP w Cz-wie i stwierdziłem, że Urząd nie jest w stanie mi znaleźć pracy ani w moim zawodzie, ani nawet żadnej (jestem po studiach)! i jedyne po co tam byłem, to po to, by dostać kasę za te półtora miesiąca bezrobotnego, aż ZNALAZŁEM SOBIE SAM PRACĘ!.
              Dlatego niektórzxy, którzy szukają pracy kilka, kilkanaście miesięcy mogą już TAK BYĆ ZNIECHĘCENI głupolami z Urzędy oraz OSZUSTAMI pracodawcami, że nie mają już sił chodzić i szukać! JA ICH ROZUMIEM (chociaż nie jestem bezrobotny)
              Jest jednak jakiś odsetek ludzi, którzy NIE CHCĄ PRACOWAĆ i... nic na to nie poradzimy - tacy są w każdym państwie. Myślę, że w Polsce jest ich mało w porównaniu do innych państw. Dlatego NIE OBRAŻAJMY SIĘ NA NICH, oni też mają prawo żyć !
              - ktoś powie: ale dlaczego za nasze pieniądze?
              Już wolę dać na bezdomnych i bezrobotnych niż żeby moje podatki szły np. na dofinansowywanie partii politycznych, albo miały być marnowane przez CHORE INWESTYCJE GMINNE - tak jak się to dzieje w Częstochowie (np. byle jak robione drogi).
            • Gość: podatnik Do roboty!!! IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.10, 15:50
              Szczerze? A ile z bezrobotnych przygotowuje się do nowej pracy? Przygotuje porządne CV, zdobędzie dodatkowe umiejętności? pójdzie na darmowy kurs? lub staż ?
              Nie chce się... Po prostu łatwiej siedzieć przed TV, pożerając tanią pizze...

              Trzeba się uaktywnić- stanąć przed lustrem powiedzieć sobie co się umie... a co potrzeba jeszcze się nauczyć, aby dostać pracę... Jak?
              Biblioteka publiczna, kursy AAR, Szkolenia EFS, a nawet pójść do pracy za 100 zł/ miesięcznie co by na dojazd było- i przypatrywać się jak się pracuje, umówić się z dyrektorem firmy aby dowiedzieć się co trzeba umieć, aby dostać pracę...
              Inne rozwiązanie: Zająć się branżą usługową np. grafika komputerowa, pielęgnacja zieleni, roznoszenie ulotek.
    • mir-anda Idzie zimowa nędza? 19.11.10, 12:56
      a ja się zgadzam z pall.mall,wziąć się do roboty a nie ogladać sie na mops!!! .Ja pracuje mąż pracuje mamy dziecko i tez nie mam kokosów no i rodzinnego też nie mam bo jestem za "bogata".A tu prosze lepiej isć wziąć co dają i śmiać sie z tych co robią na takich leni!! szlak mnie trafia no to wszystko....
      • Gość: Krzysiek Re: Idzie zimowa nędza? IP: 193.138.241.* 19.11.10, 13:27
        Ale nie okłamujmy się że praca leży na ulicy. Niejeden chciałby pracować a nikt go nie chce zatrudnić, sama chęć żeby pracować często nie wystarczy. Na jedno miejsce jest kilkudziesięciu chętnych, nawet w prostych, fizycznych pracach
        • Gość: peja Re: Idzie zimowa nędza? IP: *.womczest.edu.pl 19.11.10, 13:43
          Praca nie leży, ani nie stoi, rozpłynęła się jak przeterminowana mgła.
          MOPS stosuje mechanizmy bzdurnictwa - wytresowani pracownicy bzdurzą, że praca jest, że można ją znaleźć, że można zarabiać. Gdzie, jak, ile? Na te pytania odpowiada martwa cisza.

          A tak w ogóle lepiej sobie zagrać - gry wyborcze:

          www.mielman.pl
      • Gość: byłem bezrobotny Re: Idzie zimowa nędza? IP: *.chello.pl 19.11.10, 16:48
        Skoro razem pracujecie i nie macie rodzinnego, tzn, że przekroczyliście próg bodajże około 350 zł na osobę. A to oznacza w dzisiejszych czasach normalne życie. Mówisz, ze lepiej wziąć to co dają?
        To spróbuj z mężem i dziećmi (nie wiem czy masz i ile) przeżyć za 600 zł z mopsu przez jeden tylko miesiąc !!!
        Moje opłaty w mieszkaniu to 1200 zł (liczę wszystko ale bez telefonów) - gdybym nie pracował z żoną to... musiałbym wyprowadzić się z mieszkania do przytuliska dla bezdomnych, alb pod most!
        Ja jeszcze dostaję rodzinne, ale jestem na progu i nie wiadomo, czy dalej będę dostawał, jak szef podniesie mi pensję o 50zł.
        jednak ŻYJE MI SIĘ BARDZO DOBRZE - na wszystko starcza i mam GODNE ŻYCIE - nie takie jak Ci, którzy żyją z MOPS-u!
        • Gość: TYM czy z pracy jest przyjemnosc zycia IP: *.chello.pl 19.11.10, 17:40
          watpie jest tylko przzycie wraz z rodzina moze to sobie usiwiadomicie!! wreszcie to ze macie rodziny i z swej pracy jestescie wstanie tylko pooplacac swe zycie i dzieci to nie jest zycie tylko wegetacja was jako rodzicow i waszych dzieci!!!! dawniej pisalo by sie niewolnictwo dzis neizaradnosc to jak isc w strone zaradnosci ???oszukiwac,krasc czy tez uczyc sie ?opuszcze oszukiwanei i krasc a zostawie nauka a tu zaczyna sie podobnie czego sie nauczyc nowego skoro to bedzie taka saam wyplata co robic nowego skoro to jets to samo w sirodkach finasowych a moze niech prywaciaze podniesa pensje do 2000zl netto albo tez wyisc na ulice i to wygardlowac naszym firma prywatnym???
          • pall.mall Re: czy z pracy jest przyjemnosc zycia 19.11.10, 18:40
            A "prywaciarz" to krowa dojna jest ?
            Pozakładajcie firmy, pokupujcie maszyny, sprzęt, opłaćcie ZUSY i srusy, podatki, a pracownikom płaćcie nawet 3000 na rękę... Powodzenia ! Kto broni ?

          • Gość: Zenon Re: czy z pracy jest przyjemnosc zycia IP: 94.254.214.* 20.11.10, 23:03
            "czy z pracy jest przyjemnosc zyciaIP: *.chello.pl
            Gość: TYM 19.11.10, 17:40 Odpowiedz
            watpie jest tylko przzycie wraz z rodzina moze to sobie usiwiadomicie!! wreszcie to ze macie rodziny i z swej pracy jestescie wstanie tylko pooplacac swe zycie i dzieci to nie jest zycie tylko wegetacja was jako rodzicow i waszych dzieci!!!! dawniej pisalo by sie niewolnictwo dzis neizaradnosc to jak isc w strone zaradnosci ???oszukiwac,krasc czy tez uczyc sie ?opuszcze oszukiwanei i krasc a zostawie nauka a tu zaczyna sie podobnie czego sie nauczyc nowego skoro to bedzie taka saam wyplata co robic nowego skoro to jets to samo w sirodkach finasowych a moze niech prywaciaze podniesa pensje do 2000zl netto albo tez wyisc na ulice i to wygardlowac naszym firma prywatnym??? "


            Co to za bełkot?
        • Gość: tuk Re: Idzie zimowa nędza? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 19.11.10, 18:31
          kwalifikując się do rodzinnego twierdzisz, że dobrze Ci się układa pod względem finansowym?
    • Gość: Wojtek Skończyć z MOPS-em IP: *.chello.pl 19.11.10, 20:33
      To jakieś nieporozumienie. Z jakiej racji utrzymywać darmozjadów-a wypad do pracy. Nie ma takiego czegoś jak bezrobocie- są tylko bezrobotni. Bezrobotni którzy nie chcą pracować bo jest im tak wygodnie. Co w naszym mieście nie ma pracy dla dorosłego chłopa-może i za 1000 zł ale roboty jest, rozumiem ,że może na czarno ale gdy trzeba zarobić to trzeba kombinować. Facet, córeczka Ci wnuka sprezentowała to jest już w wieku takim, że może zająć się domem a Ty wypad do pracy...tak wiem, zdrowie Ci nie pozwala, w krzyżu łupie i swędzi w d..pie. Mnie też w krzyżu łupie i jakoś pracuję by takich darmozjadów utrzymywać. Wstaje codziennie o 4 rano i tyram po 10-11 godzin. Żona również. Mam dziecko-córkę w wieku 14 lat i razem ze starszą córką sąsiadki dorabia roznosząc ulotki. Tak człowieku dziecko 14 letnie potrafi zarobić 200 zł miesięcznie, pomimo,że zabroniliśmy jej tego bo szkoła ważniejsza. Ale ukarać jej nie możemy, że od młodości chce coś osiągnąć a nie szczelić bachora i kwita, niech podatnicy płacą.
      Jak w tym kraju ma być dobrze, zaledwie paręnaście procent obywateli pracuje i utrzymuje zdrowych rencistów, stale niezdolnych do pracy żyjących z mopsu, i całą tą patologię. Nie twierdze, że mops źle robi pomagając powodzianą-to bardzo dobrze bo i każdy z nas może potrzebować pomocy z jakiś tam powodów i zdarzeń losowych. No ale nie można pozwolić by ktoś żył latami na koszt innych.
      Swoją drogą w moim bloku żyje taka rodzina-wesoła mamusia, dwie córy i syn od niedawna kreowany na debila z żółtymi świstkami. Oni to mają życie, rencinka na synka, zasiłki z MOPS-u, pomoc z parafii. Córy jedna 25, druga 22 latka i jeszcze dnia w pracy nie spędziły, bo po co? Przecież pracy nie ma. Chodzą z mamusią na czele do sklepiku i płaczą ,że bida w kraju, Tusk taki a taki, Kaczyński nie lepszy, wszyscy kradną etc...Gdy było w bloku wolne miejsce na etat sprzątaczki i dozorczyni-może małe pieniądze bo 800 zł-ale coś zawsze jest, to wesoła mamusia wyzwała sąsiadów od chamstwa i świństwa bo ona dziećmi się ma opiekować a nie po psach na klatkach sprzątać-kobieta w wykształceniem niepełnym zawodowym.
      • Gość: Krzysiek Re: Skończyć z MOPS-em IP: 193.138.241.* 19.11.10, 20:49
        Ciesz się ze masz pracę. Pamiętaj o tym że nie wszyscy bezrobotni to degeneraci nie chcący pracować. Życzę Ci żebyś nie stracił pracy i nie musiał poszukiwać następnej co nie zawsze kończy się sukcesem. Nie opluwaj innych bo i Ty możesz skończyć kiedyś podobnie.
        • Gość: kobieta Re: Skończyć z MOPS-em IP: 193.93.91.* 20.11.10, 00:34
          zgadzam się z Krzyśkiem..
          każdy z was jest taki mądry, ale pamiętajcie że życie jest przewrotne i każdy z was może ustawić się w kolejce po zasiłek, nie wiem dlaczego z góry zakładacie, że każdy kto bierze zasiłek to nierób. Strasznie tutaj uogólniacie, ale są różne sytuacje w życiu, dziś pracujesz wraz z współmałżonkiem a za miesiąc czy dwa może być inaczej. Nie wiem skąd tyle jadu bierze się w ludziach ale jest to bardzo przykre.
          • Gość: MN Re: Skończyć z MOPS-em IP: 188.33.141.* 20.11.10, 07:38
            Ale tu chodzi o faceta, który stęka, że utrzymuje wnuka!!! A gdzie córeczka??? Mozę oświadczył, że nie ma z nią kontaktu, nie mieszkają razem, bo z tego większy dodatek?
          • pall.mall Re: Skończyć z MOPS-em 20.11.10, 09:22
            Oczywiście, życie różnie się układa.
            Ale takie sytuacje życiowe trzeba brać pod uwagę zawsze.
            Można być na zasiłku miesiąc, dwa, trzy.... ale nie całe życie ! A tacy ludzie są. I nie wmawiajcie mi, że nie ma nigdzie żadnej pracy. To fikcja. Na przeczekanie praca zawsze się znajdzie.
            Nie podciągam tego do sytuacji gdzie upada jedyny zakład w okolicy i ludzie z dnia na dzień zostają bez pracy - to są sytuacje szczególne i nie podlegające dyskusji.

            Tylko powiedzcie mi szczerze, nie znacie z widzenia chociaż jednego zdrowego, rosłego chłopa który nie pracuje, ale codziennie na piwko i winko ma ? Bo ja znam - nawet kilku.
            • Gość: Xena Re: Skończyć z MOPS-em IP: *.chello.pl 20.11.10, 14:53
              Niech wszyscy przestaną gadać, że w naszym mieście nie ma pracy dla mężczyzn. Rozumiem, że ta praca jest może mało płatna, ale jak ktoś chce zarobić to zarobi. Mąż stracił pracę w Sicie tego roku, przepracował tam 3 lata i nawet dobrze zarabiał, ale niestety redukcja. Poszedł do pośredniaka i zdziwił się bardzo bo pracę zaoferowano mu zaraz na pierwszej wizycie która nastąpiła około 10 dni od rejestracji. Co prawda praca nie w jego zawodzie tylko w branży produkcji mrożonek ale ją podjął. Przepracował tam 3 miesiące za 1200 zł miesięcznie i wszystkie soboty robocze. Jednak z góry zakładał, że i tak będzie szukał pracy lepiej płatnej...i też znalazł, bez znajomości i protekcji. Co prawda pracuje jako fizyczny całe życie ale za to go kocham bo daje mi bezpieczeństwo i naszej rodzinie w szeroko rozumianej formie. Więc nie wierzę, że ktoś szuka pracy miesiącami czy latami, po prostu nie chcę się pracować bądź uważa że praca za marne grosze to wstyd i hańba, a żadna praca nie hańbi.
              Natomiast mój brat, lat 28, z zawodu inżynier elektryk po Politechnice Częstochowskiej od 4 lat pracy szuka i pomimo, że praca go znajduje to ciągle coś mu nie odpowiada. Mąż chciał go wkręcić do mrożonek to stwierdził,że nie po to to się uczył by za 1200 zł zapie...dalać. I tak 4 lata po skończeniu studiów siedzi na garnuszku moich rodziców- bo mu tak wygodnie.

              Ten Pan który czeka na zasiłek MOPSU nie mógł skorzystać z koniunktury przedwyborczej i zgłosić się do firmy robiących kampanie. Niepełnoletni syn koleżanki z pracy dostał taką fuchę z OHP i dzięki niemu jeszcze inni koledzy zarobili i to równowartość tego zasiłku przez parę dni roznosząc ulotki, naklejając plakaty. I ciągle rąk do pracy brakowało.
              Dam Panu dobrą rade, na ulicy Garibaldiego jest firma RUCH. Oni tam potrzebują ajentów do prowadzenia kiosków ruchu. Z Pana strony wkład będzie bardzo mały, sami Panu wydzierżawią kiosk, sami wstawią towar. Pan będzie musiał tylko otwierać go i zamykać w dni wyznaczone przez nich. Może dużo Pan nie zarobi ale na pewno na godne życie, bo jeżeli nauczył się Pan wegetacji za 650 zł to tu b będzie luksus. Może Pan pracować tam wspólnie z córką, synem, ważne by kiosk był otwarty w określonych godzinach i by była ciągłość sprzedaży. Moja przyjaciółka też szukała pracy i takie coś otworzyła i sobie chwali, bo praktycznie nic ją to nie kosztowało a pracuje jak by u siebie, jak potrzebuje gdzieś wyskoczyć to mąż za nią tam siada albo syn. I te 1500 zł na rękę po odliczeniu kosztów ma spokojnie
              • Gość: Do Xeny. Re: Skończyć z MOPS-em IP: *.chello.pl 20.11.10, 15:50
                Brawo, bardzo dobra rada. I nawet jest wolny kiosk na Krakowskiej, przy Straży Miejskiej. Niech się dziadek bierze za robotę. Ale daję sobie głowę uciąć przy samej d.pie, że dziadek palcem nie kiwnie. Po co, MOPS mu ma dać, bo un przeca chory.
                • Gość: do xeny Re: Skończyć z MOPS-em IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.10, 22:11
                  czy internauci to idioci nie patrzą na ip.I ten pal mal prywaciarz.
                  • Gość: Do xenny Re: Skończyć z MOPS-em IP: *.chello.pl 21.11.10, 13:41
                    Patrzą, no i co z tego? Wiesz, ilu abonentów na UPC? wiesz, ilu ma z UPC internet? Wiesz, że wszyscy będą mieć ten sam IP chello. ? U mnie w jednym bloku jest 38 mieszkań i WSZYSCY mamy internet z UPC. I jak ktokolwiek z nich coś napisze na forum, to ma ip z chello. Ale to może za trudne do zrozumienia dla ciebie. Trzeba mieć do tego choć kilka szarych komórek. (Nie mam ma myśli telefonu przenośnego określanego tym mianem)
                    • Gość: do xennny Re: Skończyć z MOPS-em IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.10, 17:21
                      I co taniej wynosi i jaka prędkość ?Może to nie jest trudne ,ale pieprzenie o pracy .Ktora jest dobrem i zapyla się za grosze .To trochę nie na miejscu.Trzeba mieć też oczy , a nie gały.By nie widzieć biedy dookoła .Sranie w banie.
                  • pall.mall Re: Skończyć z MOPS-em 22.11.10, 10:53
                    A skąd ty wiesz kim ja jestem ?
    • Gość: aga Re: Idzie zimowa nędza? IP: 212.87.240.* 21.11.10, 17:06
      Nie oszukujmy się , że życie z Mops-u jest takie zajebiste. Mam nadzieję że nigdy nie będę zmuszona korzystać z ich pomocy i nie musieć żyć za 600 zł.
      Tak jak ktoś napisał wolę dać na bezrobotnego a nie na durne wybory i gminę i na to co muszę i nic z tego nie będe mieć czyli ZUS.
      Aha a bezrobotny tak tak ma duże szanse rozwoju,,,dobre sobie ale chyba nie w tym kraju.
      Wiem właśnie po roku szukania pracy, jakimś fartem ją znalazłam było tylko 120 osób na jedno miejsce..Bywając w UP przy okazji "odhaczenia się" to Pani urzędniczka zadawała mi magiczne pytanie .."i co jest praca?"
      • Gość: TYM a byla praca IP: *.chello.pl 21.11.10, 17:24
        ktos mi tu wyzj zrocil uwage na to ze pracodawcy placa i tak zaduzo wiec skoro tak mysla Czestochowscy pracodawcy tutaj dodam ze 2010 r przybylo w Czestochowei milionerow o cyrka oko 25 w porownaniu z rokiem 2009 to jakies 124 osoby ale co tam oni podniesc im podatki!!!a jak sie nato neizgadzaja to nic tylko ulica i pod Urzad Miasta
        • Gość: zenek Re: a byla praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.10, 11:04
          w jakim języku Ty piszesz? bo nie można zrozumieć o co Ci chodzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka