przem0_25
20.12.10, 16:33
Czytam ten artykuł i zastanawiam się ile pieniędzy miało by miasto z takich interesów jakie robi Koksownia Nowa . Posiadanie kawałku terenu i wynajmowaniu go jakimś firmom np. z Wrocławia . Ile by wtedy wpłynęło do kasy miasta co nie panie Matyjaszczyk . Ale pan śpi . A przy koksowni i na terenie koksowi powstaje dużo firm . Można to tylko podsumować firmy , firmami , biznes , biznesem tylko ile będzie nowych stanowisk i ile osób będzie miało prace .