Dodaj do ulubionych

Parkitka. Po co komu ta nowa ulica?

26.04.11, 23:16
Bardzo dobrze, że ta ulica z parkingami jest budowana. Dzięki temu będzie można spokojnie spacerować tym odcinkiem Alei Brzozowej. Drugi chodnik (ten od strony Alei Brzozowej) jest faktycznie zbędny i nie przemyślany.
Obserwuj wątek
    • nmbj Parkitka. Po co komu ta nowa ulica? 26.04.11, 23:32
      Prawie wszystko się zgadza oprócz tego, że:
      -"na osiedlu potrzebne są miejsca postojowe, o czym świadczą porozjeżdżane trawniki między blokami oraz w alei brzozowej" - tak się składa, że budowane z rozmachem miejsca parkingowe powstają na miejscu starych miejsc parkingowych, z których nikt nie korzystał, ponieważ pozostawione na nich auta były poza jakąkolwiek kontrolą właścicieli (oddalenie o kilkadziesiąt metrów i brak oświetlenia)
      -"aleja brzozowa powinna być pieszym ciągiem i na tym odcinku może się nim wreszcie stanie"- wymieniony fragment alei nie będzie pieszym ciągiem i nie będzie służył spacerom i rekreacji mieszkańców, ponieważ tenże fragment chronionej prawem alei jest przecięty kilka razy między innymi nową ulicą(I odcinek- od Sikorskiego do Mościckiego,II odcinek- od Mościckiego do piekarni Musiorskiego, III odcinek- od piekarni Musiorskiego do Okulickiego),
      -"zwolennicy inwestycji - wśród których jest też spółdzielnia mieszkaniowa Parkitka, mają swoje argumenty" - głównym argumentem jest to, że spółdzielnia zyska miejsca parkingowe( które będą stały niewykorzystane z w/w powodów), za które nie będzie musiała płacić ani grosza, ponieważ zapłaci za nie miasto, czyli pani z dzielnicy Stradom, pan z ul. Sikorskiego oraz inni, którzy czekają i doczekać się nie mogą.
      Wartość inwestycji wynosi półtora miliona złotych, które mogłyby zostać wykorzystane na naprawę innych dróg.
      Droga, o której mowa, powstaje równolegle do ulicy Bialskiej(oddalona jedna od drugiej o kilka metrów), obie będą posiadały oświetlenie, na które za dwa miesiące po dokończeniu budowy zabraknie funduszy w kasie miejskiej(bo droga przecież publiczna).
      Przemilczany jest fakt, że budowana droga w swej pierwotnej wersji miała przebiegać w nieco innym miejscu, bo w pobliżu jeszcze "świeżo pachnącej" ulicy Orlicz-Dreszera, wzdłuż której stoją nowiutkie szeregówki. Straszak w postaci wycofania wkładów pieniężnych na budowę domków skutecznie podziałał na kogo trzeba i plany uległy korekcie.
      Nie ma co - zwracam się do osób, które zadecydowały o tej inwestycji- wasi rodzice są teraz z was na pewno bardzo dumni. Tego was uczyli całe swe życie: marnotrawstwa, załatwiania swoich interesów cudzym kosztem i braku szacunku do powierzonych wam pieniędzy. Brawo.








      • fanttomas Re: Parkitka. Po co komu ta nowa ulica? 27.04.11, 00:49
        > Prawie wszystko się zgadza oprócz tego, że:
        > -"na osiedlu potrzebne są miejsca postojowe, o czym świadczą porozjeżdżane traw
        > niki między blokami oraz w alei brzozowej" - tak się składa, że budowane z rozm
        > achem miejsca parkingowe powstają na miejscu starych miejsc parkingowych, z któ
        > rych nikt nie korzystał, ponieważ pozostawione na nich auta były poza jakąkolwi
        > ek kontrolą właścicieli (oddalenie o kilkadziesiąt metrów i brak oświetlenia)

        Prawda i zarazem nieprawda. Poprzedniego parkingu budowa była zaczęta i niezakończona. Dlaczego? O tym pewnie jeszcze w tym wątku pogadamy (protesty pana "G"). Wizja niedokończenia nowej wersji drogi/parkingu doprowadzi faktycznie do tego samego, że tylko fragment powstanie i ze względu na niedokończenie znowu popadnie w ruinę.

        > -"aleja brzozowa powinna być pieszym ciągiem i na tym odcinku może się nim wres
        > zcie stanie"- wymieniony fragment alei nie będzie pieszym ciągiem i nie będzie
        > służył spacerom i rekreacji mieszkańców, ponieważ tenże fragment chronionej pra
        > wem alei jest przecięty kilka razy między innymi nową ulicą(I odcinek- od Sikor
        > skiego do Mościckiego,II odcinek- od Mościckiego do piekarni Musiorskiego, III
        > odcinek- od piekarni Musiorskiego do Okulickiego),

        Sikorskiego - Mościckiego to odcinek, który prosi się już od dawna o postawienie znaku [30] lub strefy - powienien być to ciąg pieszo-jezdny. Ludzie i tak nie chodzą do kościoła/z kościoła przepisowo (lewą stroną ulicy), więc warto ten stan rzeczy usankcjonować. Odcinek Mościckiego - Okulickiego byłby przecięty tylko raz, odnogą jak to napisane "do piekarni Musiorskiego", ale mam nadzieję, że poprzez zgrabny garb ;) lub innego rodzaju budowlę zwalniającą. Zresztą zakrętasy uliczki w tym miejscu wymuszą też wolniejszą jazdę.

        > -"zwolennicy inwestycji - wśród których jest też spółdzielnia mieszkaniowa Park
        > itka, mają swoje argumenty" - głównym argumentem jest to, że spółdzielnia zyska
        > miejsca parkingowe( które będą stały niewykorzystane z w/w powodów), za które
        > nie będzie musiała płacić ani grosza, ponieważ zapłaci za nie miasto, czyli pan
        > i z dzielnicy Stradom, pan z ul. Sikorskiego oraz inni, którzy czekają i doczek
        > ać się nie mogą.

        Jak wyżej, wyłączenie z jakiegokolwiek ruchu odcinka Mościckiego - Okulickiego wymusi parkowanie pojazdów nieco dalej od domu... I nie wyobrażam sobie wyjątków od tej reguły. Dodatkowo przy pierwszym odcinku powinny powstać jeszcze kolejne spółdzielniane budynki, więc nowi mieszkańcy będą mieć powody do zadowolenia. Być może któryś z nich jest teraz tym ze Stradomia?

        > Przemilczany jest fakt, że budowana droga w swej pierwotnej wersji miała przebi
        > egać w nieco innym miejscu, bo w pobliżu jeszcze "świeżo pachnącej" ulicy Orlic
        > z-Dreszera, wzdłuż której stoją nowiutkie szeregówki. Straszak w postaci wycofa
        > nia wkładów pieniężnych na budowę domków skutecznie podziałał na kogo trzeba i
        > plany uległy korekcie.

        Tak, fakt, bo tak biegnąca ulica byłaby w pełni zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego. Z drugiej strony mieszkańcy bloków mogą się jednak cieszyć, że parkingi będą bliżej a nie wśród szeregówek na krańcu osiedla. Poza tym śmiać mi się chce, że ludzie chcą mieszkać w mieście, ale nie przy ulicy... A pamiętam jak Bialska była przelotówką od Okulickiego do Sikorskiego, to jak ją zamknięto, to wszyscy z kolei płakali, że zamykany jest ruch, że daleko gdziekolwiek teraz żeby dojechać...
        • Gość: oburzony Re: Parkitka. Po co komu ta nowa ulica? IP: *.static.reseler.com 27.04.11, 08:56
          Jakby się Pan nie tłumaczył, to i tak d...... z tyłu.
          Czasy się zmieniły, minęło kilkadziesiąt lat, a wy dalej przy stołkach i dalej uważacie, że to ludzie są dla was, a nie wy dla ludzi.
          Jak można rano spoglądać w lustro i nie doznawać uczucia obrzydzenia za takie marnotrawstwo publicznych pieniędzy?
          Powinniście dwa razy liczyć każdą złotówkę, którą wydajecie, ponieważ nie jest ona waszą własnością.
    • nmbj Parkitka. Po co komu ta nowa ulica? 26.04.11, 23:46
      Nie mam nic przeciwko budowie miejsc parkingowych, nie ulega wątpliwości że są potrzebne.
      Nie rozumiem tylko dlaczego osoby, które podjęły decyzję o tej inwestycji, traktują mieszkańców naszego miasta jak idiotów. Pokażcie nam drugie takie miejsce w kraju, gdzie buduje się drogę wzdłuż drogi, nowy parking na miejscu starego i to wszystko za nasze wspólne pieniądze?
    • Gość: mieszkaniec Doopa IP: *.net.stream.pl 27.04.11, 00:37
      Prawda jest taka że preses Parkitki jak i inni decydenci musieli dostać niemałe pieniądze za to, że zgodzili się na budowę tej ŚLEPEJ ULICY - tak to nie fałsz ŚLEPEJ ULICY powtórzę. Nota bene nawet nie mają POZWOLENIA.
      Ulica której utwardzenie (stąd tak wysokie koszty) pozwoliłoby na przejazd TIR'ów ma kończyć i łączyć się z gruntową drogą bez żadnych możliwości TRANZYTOWYCH !!!
      Dojeżdżasz do Kujawskiej i koniec !!!
      LUDZIE TO JEST PO PROSTU CHORE !!!
      Tak jak 15 lat temu wybudowali TO SAMO, TAK TO SAMO, ten kto tu mieszaka to wie, bo parkingi wyłożone kostką były tu od 15 lat i nikt na nich nie parkował (zastanówcie się czemu?) tak teraz także nie przeskoczą tematu właściciela, który ma pas działki przecinający tą nową ulicę.
      Takiego marnotrawstwa kasy w życiu nie widziałem!!! - skala co najmniej krajowa!!!
      Przyjedźcie - zobaczycie.

      • fanttomas Re: Doopa 27.04.11, 00:57
        > Prawda jest taka że preses Parkitki jak i inni decydenci musieli dostać niemałe
        > pieniądze za to, że zgodzili się na budowę tej ŚLEPEJ ULICY - tak to nie fałsz
        > ŚLEPEJ ULICY powtórzę. Nota bene nawet nie mają POZWOLENIA.
        > Ulica której utwardzenie (stąd tak wysokie koszty) pozwoliłoby na przejazd TIR'
        > ów ma kończyć i łączyć się z gruntową drogą bez żadnych możliwości TRANZYTOWYCH
        > !!!
        > Dojeżdżasz do Kujawskiej i koniec !!!
        > LUDZIE TO JEST PO PROSTU CHORE !!!
        > Tak jak 15 lat temu wybudowali TO SAMO, TAK TO SAMO, ten kto tu mieszaka to wie
        > , bo parkingi wyłożone kostką były tu od 15 lat i nikt na nich nie parkował (za
        > stanówcie się czemu?)

        Zgodnie z planem zagospodarowania ulica Kujawska na odcinku do Sikorskiego ma też być poszerzona. Z tego wynika zapewne konieczność wykupu jednej działki z ogródkiem, więc nie wiem jak daleko do uwieńczenia tego tematu (niech się znawcy tematu lub urzędnicy UM wypowiedzą). A co do poprzedniej wersji parkingu - to jest to historia nieco młodsza niż 15 lat (też mam pamięć ;) ).

        > tak teraz także nie przeskoczą tematu właściciela, który
        > ma pas działki przecinający tą nową ulicę.

        Ma czy nie ma, i oto jest pytanie. Historia ciągnie się od czasów budowy Okulickiego, skrzyżowania z Nowobialską, parku osiedlowego...

        P.S. " nową ulicę"
        • Gość: gość Re: Doopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 08:27
          Pan prezes parkitki powinien zacząć dbać o interesy mieszkańców tej dzielnicy.Na parkingach przynaleznych do naszej spółdzielni /ten przy Mościckiego i na ulicy naprzeciwko apteki/parkują mieszkańcy z bloków budowanych przez develperów,którzy nie gwarantują mieszkańcom wszystkim,garaży i miejsc postojowych.Przejechanie ulicą Mościckiego graniczy z cudem i jest bardzo niebezpieczne.Samochody,mimom,że postawiono znak zakazu parkowania na zakręcie,dalej tam stoją ograniczając widoczność niemal do zera.Tylko patrzeć ,jak zdarzy się wypadek.I jeszcze jedna sprawa związana z zarządzaniem przez pana prezesa- deweloperzy nie zadbali o wybudowanie placów zabaw dla dzieci.Nasze osiedle ma ich dużo,ale to my płacimy za ich utrzymanie i remont.A naszych zasobach jest coraz mniej rodzin z małymi dziecmi,one już dorosłe.Raj mają za to mieszkańcy bloków developerkich,nawet tego wielkiego przy łódzkiej.Wszystkie mamy,przez niemal cały dzień korzystają z naszych placów zabaw.Nie mam nic przeciwko temu,ale apeluję,aby pan praezes zauważył ten problem i może dogadał się z zarządcami tych bloków o wspólne finansowanie utrzym ania i remontów tych obiektów.Mam nadzieję,że rozwiąże ten problem,w przeciwnym razie spotka się z protestem mieszkańców naszego osiedla.Przecież płacimy nie małą kwotę na fundusz remontowy,większość nie korzysta z tych placów - to niech ci którzy najbardziej korzystają,płacą również na ich remont.A swoją drogą,to kolej na zmiany w spółdzielni,przecież pan prezes pobiera wysoką emeryturę i chyba powinien już odpoczywać.
    • Gość: xx Re: Parkitka. Po co komu ta nowa ulica? IP: *.centertel.pl 27.04.11, 09:01
      Ta ulica jest bez sensu.

      Kasa wyrzucona w bloto.
    • fanttomas Czy ktoś ma plany inwestycji? 27.04.11, 09:38
      Czy ktoś ma plany tej inwestycji i mógłby je udostępnić w Internecie? Bo na tę chwilę powinny być gdzieś na stronach Urzędu Miasta (przepisy prawa podobno do tego obligują), ale jakoś nie mogę znaleźć.. Myślę, że łatwiej nam będzie dyskutować, gdy będzie widać, czego dotyczy dyskusja, a nie opierać swoje sądy na domysłach...
    • Gość: EFIX. Trochę nie na temat. IP: *.rev.inds.pl 27.04.11, 13:05
      Szanowna Redakcjo!
      Czy zatrudniacie fotografa czy amatora. Oglądając niektóre fotki - ręce opadają.
      Może tak przed umieszczeniem zdjęcia poddać go obróbce, bo to co prezentujecie, świadczy o niechlujstwie i braku profesjonalizmu.
      • Gość: xx Re: Trochę nie na temat. IP: *.icis.pcz.pl 27.04.11, 22:05
        Sa gusty i gusciki.

        Jeszcze sie taki nie narodzil, coby kazdemu dogodzil. Chcialoby sie powiedziec.

        Te zdjecia robil akurat Pan Grzegorz Skowronek - fotograf znakomity, ktorego bardzo cenie.

        Nie tylko zreszta ja bo jury ubieglorocznego prestizowego World Press Foto (tak to sie chyba nazywa ??) tez docenilo. Mozna sie bylo o tym pzrekonac na wystawie. ktora obljezdzala dosownie cala Polske (u nas byla w Schocie).

        Mam jeszcze w pamieci kilka wrecz genialnych zdjec Pana Grzegorza.

        A te w artykule dobrze ilustruja temat o czym moge powiedziec z autopsji. Lubie tam spacerowac.
        • Gość: EFIX. Re: Trochę nie na temat. IP: *.rev.inds.pl 27.04.11, 22:47
          Racja! - "są gusta i guściki" i o gustach się nie dyskutuje. Nie chodzi mi jedynie o te zdjęcia, ale o większość prezentowanych i tak .... remont placu Biegańskiego. Zastanawiałem się czy na pierwszoplanowej fotografii to Częstochowa czy Japonia po trzęsieniu ziemi. Zupełnie rozjechana perspektywa raczej nie przyciąga a odpycha oglądającego. Zdjęć nie robi aparat, jest tylko narzędziem i wiele mu brakuje do odwzorowania rzeczywistości, stąd moja uwaga dotycząca korekty. Co do osiągnięć pana Skowronka - wiem i widziałem, ale to już inna bajka.
          • Gość: xx Re: Trochę nie na temat. IP: *.centertel.pl 28.04.11, 12:13
            Sa gusta i gusciki.

            W przypadku artykulu, o ktorym mowa (Parkitka), piszesz ze zdjecia Ci sie nie podobaja i tyle.
            Zadnych konkretow.
            Akurat te zdjecia sa maksymalnie zbiezne z rezcywistoscia - co moge potwierdzic.

            W przypadku Biegana piszesz juz troche konkretniej - ale to co dla Ciebie jest wada, dla mnie ma sens - w trakcie budowy plac rzeczywiscie wyglada jak po trzesieniu ziemi. I byc moze to chcial pokazac autor - plac w trakcie przebudowy, jak z chaosu stopniowo wylania sie jakis (miejmy nadzieje) lad.

            Akurat rozmawialem z nim przez chwilie w trakcie fotografowania Biegana i wiem ze bedzie caly czas fotografowac przebudowe na placu Bieganskiego. Wiec te zdjecia tzreba rozpatrywac jako czesc wiekszej caloscigo.

            Powtarzam - w fotografii, ktora nie jest dziedzina scisla a raczej sztuka, kwestia subiektywnego spojrzenia autora i widza odgrywa olbrzymia role.

            Jednemu pasuje, a drugiemu nie.

            Ja specjalista nie jestem, ale lubie zdjecia Pana Grzegorza od lat. Ciesze sie ze rowniez niezalezni specjalisci (bo nie z Czestochowy :) ) potrafia tez docenic talent i fach Pana Grzegorza Skowronka.

            Ale oczywiscie jego dziela nie wszystkim musza odpowiadac. Takie jest juz zycie.
            • Gość: EFIX. Re: Trochę nie na temat. IP: *.rev.inds.pl 28.04.11, 14:41
              Zgadzam się z Tobą, ale jest pewne małe "ale".
              Zdjęcia publikowane na stronach Gazety, są dla przeciętnego "Kowalskiego" a nie ludzi znających się na (sztuce) fotografii i tylko dlatego drobna korekta walących się budynków byłaby wskazana (to dlatego napisałem o trzęsieniu ziemi w Japonii). Dla mnie fotografie o których mowa powinny jak najbardziej oddawać rzeczywistość (maksymalne zbliżenie tego, co widzi ludzkie oko). Pomijam inne działy fotografii bo to temat rzeka.
    • big.panda Parkitka. Po co komu ta nowa ulica? 27.04.11, 21:45
      Protest mieszkańców nie dotyczy całej inwestycji tylko tej części bliżej bloków i to nie parkingu tylko drogi. Zarząd spółdzielni złożył odwołanie od protestu kilkudziesięciu mieszkańców. Pytam się w takim razie kogo reprezentuje zarząd? .Panie prezesie jak pan występuje przeciwko mieszkańcom to niech pan sobie założy swoja firmę i niech pan wtedy sobie rządzi. Bo na razie to pana obowiązkiem jest reprezentować wszystkich mieszkańców spółdzielni, a sprawy ważne i kontrowersyjne rozstrzygać poprzez dyskusję.(proszę zajrzeć do statutu). Wniosek jest taki, że mandat społeczny tego zarządu się wyczerpał. Sytuacja ta pokazuję jakim chorym tworem pokomunistycznym jest coś takiego jak spółdzielnia mieszkaniowa z zarobkami prezesów na poziomie prezydenta RP.
      • Gość: wiem, że Re: Parkitka. Po co komu ta nowa ulica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 22:50
        > spółdzielnia mieszkaniowa z zarobkami prezesów na poziomie prezydenta RP.

        Prezydent RP chciałby tyle zarabiać co prezes tej spółdzielni ;-)
        • Gość: gość Re: Parkitka. Po co komu ta nowa ulica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 14:10
          I do tego pan prezes,ponieważ osiągnął wiek emerytalny,pobiera już pełną zapewne niemałą emeryturę.A te parkingi przy nowo budowanej drodze,to znowu okazja dla mieszkańców nowobudowanego bloku na rogu Mościckiego i Bialskiej.Ciekawe z kim gra pan prezes?
    • fanttomas Re: Parkitka. Po co komu ta nowa ulica? 06.06.11, 15:38
      Temat zamarzł, mimo panującego upału... A ulica się buduje, niestety z wyjątkiem małego fragmentu, a w zasadzie skrzyżowania okupowanego przez pana G. Czy ktoś się tym na powiażnie zajmie? I to bez bicia piany w stylu "krzywe fotki", "prezes bogacz"? Jak tak dalej pójdzie będziemy mieć fajny parking, ale dojazd do niego polną (znaczy Kujawską) dróżką...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka