Gość: *Carpe_diem*
IP: *.chello.pl
24.10.03, 13:48
Ja i mój chłopak poznaliśmy się przez internet w czerwcu. Spotkaliśmy się
kilka razy w wakacje, to spędzaliśmy czas u mnie, to u niego. Kochamy się nad
życie. Chcemy być razem do grobowej deski. Nasze życie seksualne jest w jak
najlepszym porządku, nasze sprawy pozałatwiane, jesteśmy razem neiziemsko
szczęsliwi. Dogadujemy się idealnie i bardzo kochamy.
Planujemy w przyszłości zamieszkać razem i pobrać się. Wiemy,że to realne.
Jednak nasz jedyny kontakt podczas normalnego roku to czat i telefon.
Tęsknimy za sobą nieziemsko. Tak mi brakuje jego głosu, jego dotyku, jego
obecności...
Jak mamy wytrzymywać tęsknotę od świąt do świąt?(zawsze, kiedy sa conajmniej
trzy dni wolne to się spotykamy)?
Proszę, poradźcie, jak mamy wytrzymać w takim związku aż do zamieszkania
razem?