Dodaj do ulubionych

.:Pomocy!Miłość na odległość!:.

IP: *.chello.pl 24.10.03, 13:48
Ja i mój chłopak poznaliśmy się przez internet w czerwcu. Spotkaliśmy się
kilka razy w wakacje, to spędzaliśmy czas u mnie, to u niego. Kochamy się nad
życie. Chcemy być razem do grobowej deski. Nasze życie seksualne jest w jak
najlepszym porządku, nasze sprawy pozałatwiane, jesteśmy razem neiziemsko
szczęsliwi. Dogadujemy się idealnie i bardzo kochamy.
Planujemy w przyszłości zamieszkać razem i pobrać się. Wiemy,że to realne.
Jednak nasz jedyny kontakt podczas normalnego roku to czat i telefon.
Tęsknimy za sobą nieziemsko. Tak mi brakuje jego głosu, jego dotyku, jego
obecności...
Jak mamy wytrzymywać tęsknotę od świąt do świąt?(zawsze, kiedy sa conajmniej
trzy dni wolne to się spotykamy)?
Proszę, poradźcie, jak mamy wytrzymać w takim związku aż do zamieszkania
razem?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: .:Pomocy!Miłość na odległość!:. IP: *.aster.pl / 10.66.4.* 24.10.03, 14:41
      Może spróbujcie zamieszkać gdzieś blizej siebie? Bo widzisz...taki związek
      nawet jesli przetrwa odległość, nie znaczy, ze moze być udany jak już razem
      zamieszkacie. Skoro mieszkacie tak daleko od siebie, nigdy nie będziecie w
      stanie poznać siebie tak naprawdę. Telefon i czat w żaden sposób wam tego nie
      zastąpią. Teraz tęsknicie za sobą, ale jak by było gdybyście nagle mieli siebie
      na co dzień?
      Oczywiście życzę jak najlepiej, ale pomyśl...nie dałoby się jakoś blizej
      zamieszkać? studiować w tym samym mieście np.?
      • Gość: .:Carpe diem:. Re: .:Pomocy!Miłość na odległość!:. IP: *.chello.pl 24.10.03, 17:13
        Kasiu... Bardzo byśmy chcieli zamieszkać bliżej siebie. To jednak ciężko
        załątwić. Masz racje z tym poznaniem siebie i widzeniem się na codzień. Narazie
        ja jednak mieszkam z rodzicami (jestem niepełnoletnia), on też. Gdy tylko
        będziemy mogli chcielibyśmy zamieszkać bliżej.

        Dziękuję za radę i pozdrawiam.
    • Gość: maja Re: .:Pomocy!Miłość na odległość!:. IP: *.gdynia.mm.pl 24.10.03, 14:53
      Przede wszystkim serdecznie Cię witam i pozdrawiam.Czytając Twojego posta mam
      wrażenie jakbyś opowiadała moją historię.Również poznałam wspaniałego
      człowieka przez internet tyle, że w lipcu :).W Święta zamierzamy się zaręczyć
      a po Nowym Roku zamieszkać razem. Narazie kursujemy Gdynia- Kraków, Kraków-
      Gdynia!Nistety nie tak często jak byśmy chcieli.Nie ukrywam, że jest nam
      okrutnie ciężko. Telefony, maile i czat nam nie wystarczają.Jedyne co można
      zrobić to cierpliwie czekać!Żeby jednak choć odrobinę skrócić ten czas i
      umilić naszą rozłąkę, piszemy do siebie długie, tradycyjne, bardzo romantyczne
      listy, przy okazji wysyłając sobie drobne upominki np. płyty (Kazaa), filmy a
      nawet najnowsze zdjęcia (aparat cyfrowy), małe książeczki o miłości, a nawet
      ulubione cukierki.Przygotowanie takiej paczuszki zajmuje troszkę czasu a i
      sprawia, że czujemy się choć odrobinę bliżej siebie! Może spróbujesz...Życzę
      Wam dużo szczęścia i krótkiego oczekiwania na ostateczne połączenie się!
      • Gość: *Carpe_diem* Re: .:Pomocy!Miłość na odległość!:. IP: *.chello.pl 24.10.03, 17:11
        Heh, Maju, gratulacje, że udało Ci się znaleść wielką miłość. Ja też Ciebie
        pozdrawiam XD. Mam nadzieje, że będziecie razem szczęsliwi. Życzę Wam tego z
        całego serca. Szczególnie dlatego, że Wy mieszkacie od siebie zdecydowanie
        dalej... ja i mój ukochany trasujemy Mazowsze-Mazury, Mazury-Mazowsze...

        Bądźcie silni i pamiętajcie, że miłość wygra ze wszystkim.

        .:POZDRAWIAM WSZYSTKICH ZAKOCHANYCH NA ODLEGŁOŚĆ:.
        • Gość: Ścierwo Re: .:Pomocy!Miłość na odległość!:. IP: 80.51.245.* 24.10.03, 17:17
          Troche przerabane... jak daleko jestescie od siebie?

          Ja do pewnej pani mam max. 3 h jazdy wiec to nie jest klopotliwa odleglosc...
          spokojnie w kazdy weekend mozna sie zobaczyc a na upartego nawet w wolny
          dzien ;]

        • Gość: maja Re: .:Pomocy!Miłość na odległość!:. IP: *.gdynia.mm.pl 24.10.03, 21:11
          Gość portalu: *Carpe_diem* napisał(a):

          > Heh, Maju, gratulacje, że udało Ci się znaleść wielką miłość. Ja też Ciebie
          > pozdrawiam XD. Mam nadzieje, że będziecie razem szczęsliwi. Życzę Wam tego z
          > całego serca. Szczególnie dlatego, że Wy mieszkacie od siebie zdecydowanie
          > dalej... ja i mój ukochany trasujemy Mazowsze-Mazury, Mazury-Mazowsze...
          >
          > Bądźcie silni i pamiętajcie, że miłość wygra ze wszystkim.
          >
          > .:POZDRAWIAM WSZYSTKICH ZAKOCHANYCH NA ODLEGŁOŚĆ:.

          Dziękuję za pozdrowienia Carpe_diem!Pomimo, że jesteśmy razem od niedawna
          bardzo się kochamy i najważniejsze jest to, że oboje czujemy, że to właśnie z
          tą drugą osobą chcemy spędzić resztę życia. Tymbardziej jestem pewna że to
          TEN, bo kilka m-cy temu rozeszłam się z facetem z którym byłam ponad 7 lat i
          nigdy w stosunku do niego nie czułam tego co teraz!

          Buziaki!
    • Gość: Carpe_diem Re: .:Pomocy!Miłość na odległość!:. IP: *.chello.pl 24.10.03, 22:32
      Aha, i pamiętaj "carpe diem" to po łacinie "chwytaj dzień", naciesz się w pełni
      z tego, że jest przy tobie. Kochaj jego i życie. Cieszcie się razem wszystkim
      wokół was. Razem idźcie przez życie i chwilą upajajcie się jak winem. Razem
      spełniajcie swoje marzenia.

      Dla zakochanych życie jest piękne, jeśli oni chcą, by było piękne.
    • Gość: podobna Re: .:Pomocy!Miłość na odległość!:. IP: *.zuromin.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 11:12
      jestem w takiej samej sytuacji!Nie przejmuj się-ja wytrzymałam to każdy
      wytrzyma.Mój chłopak był w wojsku,teraz pracuje a ja wciąż muszę uczyć się w
      Liceum.Jesteśmy razem ponad 3lata,baaaardzo się kochamy i chcemy razem
      zamieszkać.Jeżeli Ty kochasz i On też to wszystko bedzie ok.!!!Trzymaj się
      cieplutko.PA
    • Gość: alka Re: .:Pomocy!Miłość na odległość!:. IP: *.icpnet.pl 25.10.03, 20:31
      kupcie sobie kamery internetowe i mikrofony,male koszty a radosc widzenia sie i
      slyszenia codziennie wielka:-)
      musisz zainstalowac komunikator np Yahoo
      • Gość: Kasia Re: .:Pomocy!Miłość na odległość!:. IP: 80.51.11.* 25.10.03, 21:04
        hej no ja mam identyczny problem zaczelismy studia ja n slasku on w mazowieckim
        wiecie przed nami piec lat nieustnnej rozlaki ni eliczac weekendow narazie sie
        trzymam ale nie wiem jak dlugo wiecie nie pomagaja telefony gg smsy bo ja
        tesknie za nim trzymajcie sie cieplu wspieram was buziaczki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka