andrz_ej
13.07.11, 22:46
Byłem po godz.19ej przed Realem i przystanąłem na kilkanaście minut by zerknąć na koncert Varius Manx z nową wokalistką Anną Lubieniecką.Ale -czy mi się tylko wydawało- że grali bez lidera zespołu Roberta Janssona? Patrząc na grających na estradzie muzyków nie dostrzegłem jakoś Janssona,którego sylwetka jest przecież dość charakterystyczna z nieodłączną czapką z daszkiem.
Pytanie do tych z Was,co byli na koncercie czy też spostrzegliście to samo?
A nie tak dawno byli przecież w Szansie na sukces w TVP2 i oczywiście tam był Jansson,mówił,że dużo koncertują,nagrali nową płytę itp..czyżby dzisiaj był może niedysponowany?