zaspokojny
15.07.11, 22:57
To granda i kryminał - żal d... ściska.
1. Gdzie jest ten kto projektował, kto zlecał i kto odbierał prace?
2. "Szukamy sponsora... " nawija dyr. nacz. Kopczyński - czy to klub sportowy, czy szpital miejski do jasnej nędzy?
3. I pointa - dalej posuwa dyrnacz. "No, a jakby coś się, nie daj Boże, stało, no to jesteśmy ubezpieczeni..." - dobre choć tyle... paranoja... mentalność cwaniaka... wiem, wiem bezradnego "a rączki mam czyste"...
Miasto z pretensjami do województwa... wiocha w najgorszym tego słowa znaczeniu - mentalna wiocha, bezwstyd i bezkarność...
A gdzie Burgermeister i jego ekipa "przyjezdnych" zastępców profesjonalistów...?