storima
10.10.11, 00:07
Gdyby frekwencja wyborcza, byla 60%
To wygralby PiS.
Oznacza to, ze Kosciol w Polsce dopelnia przede wszystkim misje Ewangelii.
Bo gdyby ci, ktorzy uczestnicza w niedzielnych mszach poszli hurtem do wyborczych urn,
to Jaroslaw kąpał by sie w wannie Cesarza Imperium Katoli.
Wyniki wyborow, swiadcza o tym, ze przecietny Polak udaje sie do kosciola, nie jako reprezentant politycznej parti Rydzyka, Kaczynskiego, Jasnej Gory, lecz jako normalny chrześcijanin opisany w Ewangelii.