zaspokojny
21.12.11, 17:11
... ale gó...any kraj...
Wszystko cacy, gdy czytam artykuł, tylko nie ma zgody co do zasady - dlaczego jak pan Sokołowski pracował przez lata na intratnym stanowisku w spółce Operator ARP, z nominacji partyjnej, to było cacy, a jak człowieka wypie...wszy i inna grupa towarzyszy doi bez niego, ile tylko się da... to podnosi się szmerek i jest be ?
Kiedy interesu Skarbu Państwa czyli naszego wspólnego przestaną pilnować towarzysze partyjni - raz ci, raz tamci, a wszyscy po jednych pieniądzach: małokumate bezwstydne cwaniaki w dawnym pezetpeerowskim nomenklaturowym stylu?
Kiedy przestaniemy dowiadywać się z raportu NIKu: "Najwyższa Izba Kontroli negatywnie ocenia sposób wykonywania przez Ministra Skarbu Państwa i Ministra Gospodarki nadzoru właścicielskiego nad spółkami z większościowym udziałem Skarbu Państwa. Działania
nadzorcze koncentrowały się przede wszystkim na formalnym aspekcie nadzoru, tj. powoływaniu i odwoływaniu członków organów spółek oraz zatwierdzaniu rocznych sprawozdań spółek.
W latach 2004–2008 nierzetelnie nadzorowano spółki Skarbu Państwa – nie posiadając polityki właścicielskiej w stosunku do tych spółek, utrzymując rozbudowane, lecz mało skuteczne struktury uczestniczące w nadzorze właścicielskim oraz nieefektywnie wykorzystując posiadany majątek.
W okresie tym dywidendę wypłacało wyłącznie ok. 15% spółek z udziałem
Skarbu Państwa.
Wymiar finansowy stwierdzonych przez NIK nieprawidłowości wyniósł
ok. 0,5 mld zł i dotyczył 1/3 skontrolowanych spółek".
Kiedy skończy się rozbój w biały dzień w spółkach Skarbu Państwa, a także, a jakże w spółkach komunalnych miasta Częstochowy - kiedy zweryfikowane kompetencje i rachunek ekonomiczny będą decydującym kryterium "spółkowej" polityki kadrowej?
Kiedy przegonimy towarzyszy i ich protegowanych precz... jak najdalej od pilnowania "interesu publicznego"?
Dlatego jak w sentencji... to ciągle gó...any kraj...
a w Częstochowie kumulacja: MPK, ZGM, CzPK, ARR...