Dodaj do ulubionych

Tajne dokumenty?

19.05.09, 11:38
Dlaczego odpowiedź na interpelacje radnego Potyrała dot. OTTI
została ocenzurowana w Internecie?
www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=18274&idmp=1583&r=o
Obserwuj wątek
    • wyborca-1 Re: Tajne dokumenty? 19.05.09, 17:06
      Tak jak i twój nick jest tajemniczy tak i tajemniczo piszesz, a skąd
      wyborcy mają przeczytać nieocenzurowaną odpowiedź,może ty jako Radny
      byś to umieścił w necie, wtedy możemy podyskutować, czekamy?
      • zoro333 Re: Tajne dokumenty? 20.05.09, 09:20
        Jak bym miał cały dokument łącznie z załącznikami to bym na forum
        nie pytał. Chętnie bym przeczytał ten biznesplan.
        Chłopie pomyliłeś się, nie jestem radnym. Szkoda?
        Twój Nick jak i inne nie są tajemnicze?
    • w36 Re: Tajne dokumenty? 20.05.09, 02:21
      zoro333 napisał:

      > Dlaczego odpowiedź na interpelacje radnego Potyrała dot. OTTI
      > została ocenzurowana w Internecie?

      Swoją drogą to kuriozum żeby radny musiał za pomocą interpelacji domagać się
      podstawowych informacji w sprawie w której musi głosować, i to w której były
      takie naciski na radnych by głosowali za. Ale w sprawie afery Oti to już mało co
      może zdziwić.
      Pewnie zoro dziwi Cię brak załączników a w szczególnie przeboju literatury
      fantasy, czyli biznesplanu. Też bym chętnie poczytał ;)
      • zoro333 Szanowni Radni!!! 21.05.09, 14:42
        Czytujecie forum i zauważyliście moją skromną prośbę, aby odpowiedź
        na interpelację radnego Potyrały została w całości opublikowana na
        BIP a nie szczątki.
        Wiem, że jesteście bardzo zajęcie, ale wystarczy wasz telefon aby to
        zostało poprawione.
        No chyba, że też uważacie, że pisma RM są tajne a wyborcy zbyt głupi
        aby je czytać.
        Pozdrawiam
        • marynik Re: Szanowni Radni!!! 21.05.09, 17:26
          Wydaje mi się, że przede wszystkim powinien nad sowją
          interpelacją "czuwać" sam radny Potyrała. Przeciez dostał odpowiedź
          wraz z załącznikami i powinien przekazać całość osobie
          wprowadzającej ten dokument. No chyba, że są jakieś inne procedury
          wprowadzania dokumentu - ale to nie zwalnia radnego od
          dopilnowania, aby całośc odpowiedzi była dostępna dla mieszkańców,
          tym bardziej, że we wstępie swojej interpelacji powołuje się na
          mieszkańców , którzy chcą wiedzić...... No to na dzień dzisiejszy
          nie wiedzą wszystkiego i to skandal. Panie radny - chcemy znać i
          załączniki, w tym ten "sławny" biznesplan, o którym tyle czytaliśmy
          w prasie lokalnej. Mamy okazję wreszcie go poznać.
          • mish77 Re: Szanowni Radni!!! 21.05.09, 20:05
            Praktyka wygląda tak:
            1. Radny składa interpelcję na sesji lub w Kancelarii Rady (tzw.
            interpelację międzysesyjną)
            2. Prezydent ją dostaje i ciągu 14 dni mając do dyspozycji cały
            Urząd winien udzielić odpowiedzi
            3. Odpowiedź trafia do Kancelarii Rady i stamtąd jest przekazywana
            radnym i publikowana w internecie
            Publikacja w internecie jest niezależna od woli radnego - nie musi
            on tego też pilnować. Niemniej będąc w Kancelarii Rady zwrócę uwagę
            iż nie ma tam załącznika
            • marynik Re: Szanowni Radni!!! 21.05.09, 20:29
              mish77 napisał:

              > 3. Odpowiedź trafia do Kancelarii Rady i stamtąd jest przekazywana
              > radnym i publikowana w internecie.
              > Publikacja w internecie jest niezależna od woli radnego - nie musi
              > on tego też pilnować.

              Nie lubie takich słów jak: "przekazywana", "publikowana" ( bo nie
              wiadomo kto ). A chyba pracujący w kancelarii Rady znają swój
              zakres obowiązków, za "przekazywaniem" i "publikowaniem" stoją
              konkretni pracownicy. Jak czytamy na bip - "dokument wprowadził p.
              Sebastian Dobrowolski". No i "na dwoje babka wróżyła". Albo
              wprowadzający otrzymał tylko to, co wprowadził (a wtedy wniosek jest
              taki, że osoba przekazująca dokument nie wywiązała się z tego
              obowiązku (nie wiadomo dlaczego), albo osoba wprowadzająca otrzymała
              i załączniki ale nie wprowadziła w całości (nie wiadomo dlaczego). I
              to należy sprawdzić, ustalić, ewentualnie "doszkolic" pracowników
              kancelarii Rady w obowiązkach.
              > Niemniej będąc w Kancelarii Rady zwrócę uwagę , iż nie ma tam
              załącznika.

              Niemniej miło nam, że jakieś zainteresowanie sprawą jest i czekamy
              na efekty.
            • zoro333 Re: Szanowni Radni!!! 22.05.09, 10:04
              Dziękuję za interwencję. Mam nadzieję, ze doczekamy się załączników
              tej interpelacji.
              Jeżeli mógłby prosić o jeszcze jedna interwencję: brak jest
              protokołów z posiedzenia Komisji Kultury i Sportu nr 30 i 31 z 2005
              roku. Inaczej, jest więcej braków z posiedzeń komisji i to z tej
              kadencji, ale te akurat mnie interesują.
              • darekp6 Re: Szanowni Mieszkańcy. 23.05.09, 09:52
                Szanowni internauci – mieszkańcy Rudy Śląskiej
                Jestem mile zaskoczony zainteresowaniem, jakie wywołała moja
                interpelacja dotycząca OTI. Zgadzam się z wami, że odpowiedź powinna
                być w całości ogólnie dostępna dla mieszkańców. Nie dziwi mnie
                jednak fakt jej braku w, BIP-e ponieważ rzekomy biznes plan w
                rzeczywistości nie można nawet tak nazwać. Wielokrotnie krytycznie
                odniosłem się do zapisów tej korespondencji, czego wyraz dałem w
                debacie na Sesji i ostatecznie w głosowaniu. Uważałem i dalej
                uważam, że strona finansowa tego przedsięwzięcia jest największym
                zagrożeniem dla finansów miasta. Realizując Wasze wnioski przesyłam
                całość odpowiedzi, jaka dostałem na moją interpelację wraz z
                załącznikiem. Jednocześnie dziękuję koledze radnemu (mish77) za
                deklarację zwrócenia uwagi w Kancelarii Rady w tej sprawie.
                Korzystając z okazji pragnę podziękować Wszystkim piszącym na tym
                forum za wiele cennych uwag i opinii dotyczących miasta i jego
                mieszkańców.

                www.sendspace.pl/file/9oKoReR3/
                kliknij na
                Park_Wodny.pdf
                • zoro333 Re: Szanowni Mieszkańcy. 23.05.09, 11:24
                  Bandytyzm
                  Tak zwany biznesplan jest zwykłym bandytyzmem wykonanym na naszych
                  pieniądzach i na naszym mieście. Brednie łamane przez dupiny. Można
                  mieć tylko nadzieję, że za dwa lata te osoby zostaną rozliczone i
                  wsadzone do pierdla. Można być tylko dzisiaj wściekły na
                  głupkowatych radnych, którzy na podstawie takiego „biznesplanu”
                  poparli poręczenie kredytu. Nawet uczeń szkoły podstawowej wie, że
                  ta bazgranina poparta bzdetami nie ma nic wspólnego z planem
                  finansowania tak wielkiej inwestycji.
                  PS. Zwraca uwagę fakt zakupu usług przez miasto za ponad 1,6 mln
                  czyli więcej niż dzisiaj miastowo zakupuje usług na 3
                  dotychczasowych basenach. Co z nimi jak przezuci te środki na siłę
                  do Parku Wodnego? Splajtują? Jakie to firmy mają wykupić usługi za
                  ponad 3 mln? Gdzie jsą koszty utrzymania tego pomnika Stani? Warto
                  sobie przypomnieć jak głosowali „radni”.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=88501932&a=92299595
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=88501932&a=92308560
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=88501932&wv.x=2&a=92310165


                  • zoro333 Bandytyzm 23.05.09, 11:43
                    www.puprudaslaska.pl/main/do_pobrania.html
                    Żeby dostać kilkanaście tys. zł z PUP trzeba stworzy ć bardzo
                    szczegółowy biznesplan dokładnymi wyliczeniami miesięcznymi i
                    rocznym i dodatkowo kilkanaście stron wyjaśnień.
                    Proszę porównać taki biznesplan /na 17 tys/ z tym bandytyzmem na
                    kilkaset mln zł.
                • w36 Re: Szanowni Mieszkańcy. 23.05.09, 22:26
                  darekp6 napisał:

                  > Szanowni internauci – mieszkańcy Rudy Śląskiej
                  (...)
                  > kliknij na
                  > Park_Wodny.pdf

                  Bardzo dziękuję za możliwość zapoznania się z materiałami dotyczącymi tak ważnej
                  dla naszego miasta sprawy.
                  Może powstrzymam się na razie od komentarza bo chciałbym jeszcze dopytać o jedną
                  istotną tu sprawę.
                  Czy ten plik (Park_Wodny.pdf) zawiera kompletną odpowiedż na w/w interpelację?
                  Czy to jest wszystko co ma do powiedzenia radnym mającym procedować nad sprawą
                  Oti, Prezydent Miasta Rudy Śląskiej?
                  • mish77 Re: Szanowni Mieszkańcy. 24.05.09, 10:30
                    To jest całość odpowiedzi na interpelację kolegi D. Potyrały.
                    Odpowiedż na drugie z pytań: oczywiście nie. Założenia do tzw.
                    biznesplanu to niewielka część zagadnienia.
                    Radni, zwłaszcza ci z koalicji, mieli wieloktronie okazję poznać
                    także informacje w zakresie:
                    - podmiotów prywatnych mających realizować całość inwestycji, w tym
                    tych, którzy mają dostarczyć zasadnicze elementy kompleksu
                    - sposobu finansowania i możliwości negocjacyjnych w tym zakresie
                    (które co warto podkreślić zmieniały z przyczyn zewnętrznych, ale i
                    wewnętrznych - że to tak określę
                    - zasad sposobu wykonania przedmiotu
                    - prawnych i "ekonomicznych" możliwości nadzoru Gminy nad realizacją
                    zadania
                    Komu nie wystarczały infromacje udzielane na szerszym formum mógł
                    się dopytać bezpośrednio Pani Prezes spółki inwestycyjnej
                    • kapioh1 Re: Szanowni Mieszkańcy. 24.05.09, 10:52
                      Przeczytałem. Jako laik nie rozumiem pewnych założeń tego, uhm,
                      planu. Czyżby rudzki aquapark miał przyciągać regularnie klientów z
                      Opola i okolic? Zakupu jakich to usług ma dokonywać w spółce Gmina,
                      za ogromną sumę, co roku? Czyżby ceną za wstęp miało być aż 35 zł?
                      Jakie to huty wykupią bilety do tego kompleksu? Może huta "Jedność"
                      z Siemianowic albo huta "Kościuszko" z Chorzowa? No i co to jest ta
                      Dolina KŁONICY, o której wspomina sie po wielokroć.
                      Całość brzmi jak bełkot o Karolu Goduli, co to pozbawiony męskości
                      stał się bogaty (słowa A. Stani).
                      • amarian2 Re: Szanowni Mieszkańcy. 24.05.09, 11:45
                        Podstawą jakiejkolwiek inwestycji jest szczegółowy biznesplan.
                        Szczególnie przy inwestycji tak dużej. Biznesplan takiej inwestycji
                        to DOKUMENT kilkunasto stronicowy. Wszelkie inne informacje jakie
                        obecnie uzyskali radni to dane dodatkowe i raczej drugorzędne.
                        W 2005 roku udało mi się uzyskać dostęp do aktualnego wówczas
                        biznesplanu. Nie był on wzorcowy i też bardzo ogólny, ale
                        przedstawiał przynajmniej szczegółowe plany przychodów i wydatków.
                        W tym wydatki dot. spłaty kredytu, utrzymania obiektu (
                        szczegółowe), podatki itd. Uważałem wtedy, że przychody w tym
                        biznesplanie są zbyt optymistyczne a wydatki zaniżone ( szczególnie
                        z zestawieniu wydatków na utrzymanie obecnych basenów krytych).
                        Dlatego też byłem przeciwny tej inwestycji.
                        Patrząc na odpowiedź jaką otrzymał radny Potyrała mam kilka uwag:
                        1. Nie mając podstawowego dokumentu, na jakich to materiałach
                        pracowali radni na komisjach i sesjach w grudniu i marcu?
                        2. Jeżeli ta „odpowiedź” prezydenta miasta jest całą
                        informacją na temat biznesplanu inwestycji pod nazwą „Park wodny” to
                        jest to kpina z radnych i mieszkańców.
                        3. Z protokołu sesji marcowej wynika, że jednym z
                        argumentów „za” był fakt wcześniejszego poręczenia kredytu przez
                        Miasto innej firmie. Jak pamiętam, w 2002 roku Miasto poręczyło
                        bodaj 5 mln hucie, z tym, że majątek zakładu któremu poręczono był
                        setki razy większy niż samo poręczenie. Dzisiaj poręczenie dot.
                        firmy która nie posiada większego majątku. Innym argumentem było, że
                        pracę dostaną rudzkie firmy. Nie byłbym tego pewny. Natomiast za tą
                        samą sumę można by było wykonać setki innych ważnych dla Miasta
                        inwestycji (obecnie wstrzymanych), które rzeczywiście wykonywali by
                        rudzkie przedsiębiorstwa. Na podstawie jakich dokumentów, informacji
                        radni poparli tą inwestycję?
                        4. Rzecz najważniejsza. Poręczenie powoduje, że w budżecie
                        Miasta trzeba zamrozić rocznie blisko 9 mln zł. Patrząc na ostatnie
                        budżety zadaje proste pytanie. Z jakiej to działki zniknie te 9 mln
                        zł? Bo jedyną działkę którą można uszczuplić to INWESTYCJE. Przy tak
                        niskich inwestycjach ostatnich lat, przy wstrzymaniu wielu zadań,
                        trudno wyobrazić sobie zmniejszenie inwestycji o 9 mln zł rocznie w
                        następnych latach.
                        Uważam, że ukrywanie podstawowych dokumentów dot. tak dużej
                        inwestycji i przekazywania mieszkańcom informacji wybiórczo i
                        huraoptymistycznych jest niepoważnym i lekceważącym stosunkiem do
                        wyborców.
                    • w36 Re: Szanowni Mieszkańcy. 24.05.09, 18:20
                      mish77 napisał:

                      > To jest całość odpowiedzi na interpelację kolegi D. Potyrały.

                      Dziękuję za wyjaśnienie mojej wątpliwości, chciałem się upewnić.
                      Czyli radnemu dano na odczepne po prostu nic nie warte śmieci. Jedyna korzyść,
                      to jest chyba z tego że dowiedzieliśmy się przypadkiem że liczne wypowiedzi
                      Stani i ekipy o samofinansowaniu Oti były cynicznym bełkotem, jeśli widzimy
                      teraz że założono już u podstaw dodatkowy duży przepływ środków z budżetu
                      miasta, poza żyrowaniem kredytu o wątpliwej spłacalności i wydatkami na grunt i
                      zasilanie spółki. Że już nie wspomnę rzuconej onegdaj przez Stanię obietnicy
                      darmowej kąpieli dla rudzkich dzieci szkolnych z łaskawości spółki.
                      Ale dokument jak najbardziej wpisuje się w klimat całej akcji wmuszenia
                      mieszkańcom Rudy tego niepotrzebnego i finansowo wątpliwego aquaparku, razem
                      choćby z niedawnym cynicznym wystąpieniem Stani w WR czy sondy spreparowanej
                      przez panią Heszek z koleżankami.
                  • darekp6 Re: Szanowny w36, mish77,amarian2. 24.05.09, 18:39
                    Szanowny w36 odpowiadając na zadane pytania:
                    >Czy ten plik (Park_Wodny.pdf) zawiera kompletną odpowiedź na w/w
                    interpelację?
                    Odpowiadam twierdząco to wszystko, co otrzymałem w temacie OTI na
                    zadaną interpelację.
                    >Czy to jest wszystko, co ma do powiedzenia radnym mającym
                    procedować nad sprawą Oti, Prezydent Miasta Rudy Śląskiej
                    Tego nie komentuję, bo to pytanie chyba nie jest skierowane do mnie,
                    ja wyraźnie w interpelacji zadałem konkretne pytania.

                    Kolejny raz dziękuję koledze radnemu (mish77) za udzielenie
                    odpowiedzi jednak tym razem muszę ją trochę uzupełnić.
                    Mam obawy, że informacje, jakie posiadali radni koalicji nie były
                    tak oczywiste zważywszy na fakt, że sam kolega (mish77) nie do końca
                    był przekonany, co do sposobu finansowania tej inwestycji, a
                    świadczy o tym sposób, w jaki głosował. Fakt, że ostatecznie zmienił
                    zdanie spowodowała dopiero dodatkowa uchwała ograniczająca wydatki
                    (sam tak mówił). Sądzę, więc że problem w rzetelnej informacji był i
                    jest nadal.

                    Odnosząc się do wypowiedzi Pana amarian2 zgadzam się z nią w
                    całości. Rozwinę jednak jeden jej wątek a mianowicie:
                    > Uważam, że ukrywanie podstawowych dokumentów dot. tak dużej
                    inwestycji i przekazywania mieszkańcom informacji wybiórczo i
                    huraoptymistycznych jest niepoważnym i lekceważącym stosunkiem do
                    wyborców.
                    Wypada sobie współczuć takiego traktowania niestety jest to wynik
                    układu sił w Radzie. Pan Prezydent publicznie na ostatniej sesji
                    stwierdził, że jak koalicja zdecyduje to dana sprawa zostanie
                    przeforsowana. Celowo nie piszę przegłosowana, bo to jest oczywiste
                    zwłaszcza, że matematyka w radzie jest 16 : 9. Tak, więc jako
                    opozycja nie obrażajmy się na wyniki demokratycznych wyborów. A co
                    do OTI to jak zapewne wiecie skorzystałem z wszystkich dostępnych
                    możliwości i osobiście zapoznałem się z dokumentami w siedzibie
                    spółki. Dopiero tam udostępniono mi właściwy biznes plan i
                    kilkadziesiąt innych dokumentów. Dalej jestem jednak przekonany o
                    wielkim ryzyku finansowym tej inwestycji, dlatego głosowałem
                    przeciw.

                    • mish77 Głosowania 15.12., 26.02. i 5.03 24.05.09, 22:41
                      Rzeczywiście dla mnie te informacje, które uzyskiwałem na komisjach,
                      koalicjach i spotkaniu wszytkich radnych przed sesją - były
                      niewystarczające. Dlatego też rozmawiałem też z prezes spółki.
                      Wątpliwości były przy pierwszych dwóch głosowaniach (przypomnę, że w
                      drugim też przyczyniłem się do niewprowadzenia tego punktu do
                      porządku obrad) i były też przy trzecim.
                      Ryzyko też zawsze istnieje zwłaszcza przy tak dużych inwestycjach.
                      Zakładałem więc, że muszę dowiedzieć się tyle by móc zdefiniować
                      wszystkie potencjalne ryzyka i podjąć takie działania by je
                      wyelimować lub ograniczyć. Tak że biznesplan to jednak fragment -
                      istotny, ale jednak fragment (żeby było jasne tego, co dostał Pan
                      Radny nie nazwałbym biznesplanem). Trzeba było przynajmniej
                      ograniczyć też innego rodzaju ryzyko.
                      Podtrzyamam swoje stanowsiko wyrażone na sesji 5.03. - nie szedłem
                      po to do rady by podejmować łatwe decyzje, ale decyzje trudne lub
                      bardzo trudne. Ta decyzja (o poręczeniu ws kompleksu basenów) była
                      jeszcze trudniejsza.
                      Teraz kiedy umowa kredytowa jest już zawarta (13.05.2009r. w
                      Warszawie) nie wiem czy ma sens rozstrząsanie tej całej historii.
                      Można by całą książkę o tym napisać - zwłaszcza rozmowy w koalicji
                      były interesujące; rodzaje używanych argumentów, sposoby i
                      okoliczności ich używania w polemice z naszymi argumentami.
                      Myślę, że to już historia - teraz trzeba skupić się na realizacji
                      tego zadania i zrobić wszystko, żeby ani "czarny", ani nawet "szary"
                      scenariusz się nie sprawdził. Prezydent i obie spółki wiedzą, co
                      mają robić. Nie chodzi bowiem o to, że jak się coś nie uda to się
                      zmieni władza, ale o to, że problem będzie miało całe Miasto.
                      Jako ktoś, kto będzie miał 59 lat gdy się to poręczenie skończy,
                      liczę, że to się uda.
                      • jozefosmenda Głosowania niczym Matrix! 24.05.09, 23:10
                        Ja jednak Michał jestem pesymistycznie nastawiony do tego przedsięwzięcia! I
                        wcale nie bierze się to z zasaday NIE bo NIE tylko z logiki! Instytut Karskiego
                        podobnie jak Aquapark też "rozsławi" Rudę Ślaską.Ale za mniejsze pieniądze.
                        Już dzisiaj wiem, że ta inwestycja nie będzie na siebie zarabiała.
                        A ponieważ już mnie na twoje 59 na świecie nie będzie to pamiętaj o co cię
                        prosiłem na sesji RM. Masz mi telepatycznie wysłać w zaświaty wiadomość jak się
                        to skończyło.
                        Oczywiście treść już znam: Józek, miałeś wtedy rację!
                      • w36 Re: Głosowania 15.12., 26.02. i 5.03 25.05.09, 00:07
                        mish77 napisał:

                        > Teraz kiedy umowa kredytowa jest już zawarta (13.05.2009r. w
                        > Warszawie) nie wiem czy ma sens rozstrząsanie tej całej historii.

                        Oj, chyba ma sens. Taki zbiór kiedyś tu koledze na forum zrobiłem:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=88501932&a=88703319

                        z którego wynika że sprawy samorządowych aquaparków bywają zadziwiająco równie,
                        a może bardziej ciekawe po podjęciu decyzji.

                        > Myślę, że to już historia - teraz trzeba skupić się na realizacji
                        > tego zadania i zrobić wszystko, żeby ani "czarny", ani nawet "szary"
                        > scenariusz się nie sprawdził.

                        Zrobić to można było już przecież kiedy pan Koenig otwierał w Rudzie obwoźny
                        kramik z aquaparkami. Wystarczyło zwykłe 'nie, dziękujemy'.
                        A już w tej chwili mieszkańcy Halemby mogli by się kąpać w porządnym
                        dzielnicowym basenie utrzymywanym za kwotę mniejszą niż wynosi planowana dopłata
                        roczna z budżetu do Oti, o której mieszkańcy dopiero teraz, przypadkiem, tu na
                        forum mieli możliwość się dowiedzieć.
                    • w36 Re: Szanowny w36, mish77,amarian2. 24.05.09, 23:18
                      darekp6 napisał:

                      > Wypada sobie współczuć takiego traktowania niestety jest to wynik
                      > układu sił w Radzie. Pan Prezydent publicznie na ostatniej sesji
                      > stwierdził, że jak koalicja zdecyduje to dana sprawa zostanie
                      > przeforsowana. Celowo nie piszę przegłosowana, bo to jest oczywiste
                      > zwłaszcza, że matematyka w radzie jest 16 : 9. Tak, więc jako
                      > opozycja nie obrażajmy się na wyniki demokratycznych wyborów.

                      Ale chwila. Przecież żaden układ sił w RM, żadna koalicja, nie może być
                      usprawiedliwieniem arogancji wobec mieszkańców. A tu mamy konkretny zarzut o
                      zatajanie informacji przed mieszkańcami i karmienie ich bzdurami, dla
                      przepchania wyjątkowo wątpliwej i ryzykownej dla przyszłości Rudy inwestycji. A
                      to że robi to akurat grupa powiązana z Prezydentem tym bardziej kompromituje
                      samorząd Rudy.
                      • amarian2 Re: Szanowny w36, mish77,amarian2. 25.05.09, 08:01
                        Park Wodny jako inwestycja być może nie jest już problemem.
                        Podpisano umowy. Nierozwiązane pozostają niestety inne sprawy. Np.
                        Dofinansowanie już funkcjonującego Parku. Żaden Radny nie przekona
                        mnie, że nagle w budżecie znajdziecie Państwo dodatkowe miliony
                        złotych na zakup usług w tej placówce. Jeżeli zostaną one
                        przesunięte z środków jakie otrzymują obecne baseny kryte, co wtedy
                        z nimi? Może jakąś odpowiedź?
                        Z czego zostanie zabrane 9 mln zł, które trzeba w budżecie zamrozić.
                        Za kilka miesięcy Państwo podejmiecie decyzje. Jestem niestety
                        pewny, ze będzie to okrojenie i tak ubogich inwestycji. A może się
                        mylę? Może radni, którzy głosowali za Aquaparkiem znajdą środki np.
                        z utrzymania urzędu?
                        Co z zaległymi inwestycjami. Kidy po 7 latach zajmowania się Parkiem
                        Wodnym może na koniec kadencji nastąpi przyśpieszenie w tej tak
                        ważnej dla Miasta sprawie. Przecież zadłużenie Miasta to nie tylko
                        środki, ale przede wszystkim zaległe inwestycje, które będą musieli
                        wykonać następne Rady. Tylko z Naszego podwórka Panie Michale. Po
                        dziesięciu latach starań udało mi się doprowadzić do
                        przygotowania /za duże pieniądze/ koncepcji i projektu remontu parku
                        przy ul. Parkowej. Prace wstrzymane! Jedyny park w mieście, który
                        nie był w ogóle od 1990 roku remontowany! Po wielu działaniach udało
                        się w 2006 roku przygotować /za 300 tys. zł/ projekt remontu
                        stadionu przy ul. Czarnoleśnej a dzisiaj znajduje się w koszu. O
                        stanie obiektów sportowych w Mieście nawet nie chcę wspominać, bo
                        jest to tragedia. Patrząc na obecne trendy i to co robią w tym
                        zakresie inne miasta jesteśmy do tyłu tak z 10 lat. I co dalej. Czy
                        nie lepiej by było zamiast kasy na Aquapark wydać ja na hale
                        sportowe, boiska itd.?
                        Od 2001 roku w budżetach znajdowało się zadanie rewitalizacji
                        Kaufhasu. Pod pozorem tej rewitalizacji wstrzymywano wszelkie prace
                        na tym osiedlu. Prezydent obiecywał tym mieszkańcom cuda. I ile
                        wydano środków tam? Od 7 lat stoi problem budowy przedszkola w
                        dzielnicy. Ostatni remont oświetlenia wykonano w 2007 roku z
                        budżetu który jeszcze przygotowano w kadencji 2002-2006. To samo
                        dotyczy szkół, ostatni poważny remont wykonano z budżetu 2006 roku w
                        gimnazjum nr 11. Dla przypomnienia w poprzedniej kadencji wykonano
                        całościowy remont zespołu szkół ponadgimnazjalnych nr 1 i SP1. W
                        2003 z budżetu prezydent zdjął zadnie dot. cmentarza i do dzisiaj
                        jest to jedyny cmentarz komunalny który nie był remontowany.
                        Uciepłownie. Nowy Bytom jest największym zwartym obszarem na Śląsku
                        wydzielający tzw. niską emisję. Po prostu zatruwamy środowisko
                        isiebie. Prezydent wstrzymał w 2003 roku wszelkie inwestycje dot.
                        uciepłowienia i ocieplenia osiedli. Pomimo to był przygotowany w
                        2005 roku program wprowadzenie CO /wraz z ociepleniem/ do centrum
                        dzielnicy i na ul. Chorzowską , Furgoła i okoliczne. Dzisiaj
                        widzimy, ze budynki są ocieplane bez remontu kapitalnego i
                        uciepłownienia. Te kilka już dawno zaplanowanych inwestycji a
                        obecnie wstrzymanych dot. tylko jednej dzielnicy. Patrząc na Miasto
                        takich wstrzymanych działań jest setki. I są one niezbędne, co
                        oznacza tylko jedno, następne kadencje będą musiały je wykonać > czy
                        w tej sytuacji poświęcanie ogromnej ilości czasu, środków na pomnik
                        prezydenta /bo tak popularnie jest nazywany Aquapark/ jest
                        uzasadnione?
                        Czy kadencja 2006-2010 ma zostawić po sobie zadłużone Miasto,
                        potężny przynoszący straty Aquapark , i setki nie załatwionych
                        inwestycji?
                        • mish77 Re: Szanowny w36, mish77,amarian2. 25.05.09, 12:49
                          Kwestie finansowania bezpośredniego i pośredniego funkcjonowania
                          obiektu też były rozważane. Ja nie chciałbym przytaczać argumentów w
                          tym zakresie, na które powoływali się przedstawiciele optujący za
                          budową. Nie chciałbym "być nie w swoich butach". Co do wysokości
                          poręczenia (czyli do 13 mln) nie wygląda to, moim zdaniem, tak
                          strasznie, zwłaszcza jeżeli się wie, że w najbliższych latach (2010 -
                          2011) z tego, co sobie teraz przypominam, kwota ta będzie
                          oscylowała w granicach 6 mln. Już choćby uwolnienie poręczenia dla
                          jednej ze spółek z udziałem Miasta w kwocie 5 mln, co ma nastąpić
                          pod koniec 2009 lub na początku 2010, daje duże pole manewru
                          (Komisja Rewizyjna jednak nie próżnuje !).
                          Co do inwestycji, to sytuacja zadłużenia Miasta i setek nie
                          zrealizowanych inwestycji ma miejsce od lat. Trzeba sobie zadać
                          pytanie czy wszytskie inwestycje na liście muszą być robione ze
                          środków publicznych.
                          Poza tym w latach 90-tych nakłady inwestycjne to było tylko około 5
                          %. Obecnie (czyli w kadencji 2006 - 2010) dzięki środkom z UE jest
                          inaczej. Dlatego też skupić się należy na ich pozyskiwaniu, a
                          obecnie na ich "odblokowywaniu" poprzez nacisk na Rząd i samorząd
                          województwa. Po latach straconych (2005 - 2007) - nie tylko nie
                          posunięcia sprawy do przodu, ale nawet pewnego działania, którego
                          skutki teraz - tracąc cenny czas - trzeba "odkręcać", należy obecnie
                          przygotowywac projekty, które:
                          1. Rozwiązują istotne problemy mieszkańców
                          2. Nadają się do dofinansowania w ramach RPO województwa
                          Co do tego nacisku - to dnia 21.01.2009r. klub radnych Wspólnie dla
                          Rudy Śląskiej wysłał list do Ministra Rozwoju Regionalnego (z
                          informacją do Premiera, Marszałka i Zarządu Województwa, Prezydenta
                          Miasta i Przewodniczącego Rady Miasta). O tym jakoś nikt na tym
                          forum nie wspomniana. A jest to klucz to realizacji większość zadań
                          i zaspokojenia potrzeb inwestycyjnych Miasta, i naszej, Panie
                          Marianie, dzielnicy.
                          Kwestia rewitalizacji Parku i Kaufhausu, uczynienia przestrzeni
                          publicznej z Pl. JP II - to wszystko są te tematy. Cieszę się, że
                          Pan aktywnie działał, że powstawały projekty w tym zakresie, ja
                          skupiam sie na tym aby były one zrealizowane, czyli by znaleźć na
                          nie piędządze.
                          Co do innych szczegółowych kwestii:
                          1. Uciepłownienie dzielnicy - zrobiliśmy w końcu 2007 roku za
                          pośrednictwem MPGM ankietę wśród mieszkańców ulicy Parkowej pytając
                          ich o zdanie w tym zakresie. 2/3 chciała by zostawić sposób
                          ogrzewania w formie jaka jest. Czemu ? To jest temat na odrębną
                          wypowiedź. Czy mamy zatem działać wbrew tej opinii, co skutkowałoby
                          zwiększeniem kosztów opłat za ogrzewanie tych ludzi ?
                          Myślę, że uciepłownienie było by do zrealizowania jeśli pojawiłoby
                          się zapotrzebowanie nie tylko o podłożu politycznym, ale także
                          ekonomicznym. Nie należy lekceważyć faktu, że działają wspólnoty (i
                          należy się spodziewać, że będzie ich coraz więcej) - one wybrały
                          opcję ocieplania swoich domów. Budynki na Kolistej 2,4 i
                          Chorzowskiej 8 (?) są tego przykładem. Jak rozmawiałem z ludzi z
                          tych domów to mówili, że nie chcieli tego uciepłownienia i nie chcą
                          go też teraz. Jeśli już dajemy mieszkańcom możliwość decydowania
                          (poprzez sprzedaż mi mieszkań na preferencyjnych zasadach) to dajmy
                          im później realizować własną politykę inwestycyjną. Chyba, że mamy
                          górę pieniędzy i możemy realizować zadania na mieniu nie należącym
                          do Gminy.
                          Co do zabytkowych budynków w centrum (których nie można ocieplić z
                          zewnątrz) - wielu twierdzi, że gdy będzie to ekonomicznie możliwe -
                          to należy, tak jak to było w centrach innych miast, wybudować je od
                          nowa z zastosowaniem technologii energooszczędnych i innym sposobem
                          ogrzewania. Osobiście wolałbym, żeby fundusze miejskie były nawyżej
                          nieznacznym uzupełnieniem tego przedsięwzięcia.
                          2. Inwestycje w bazę oświatową dzielnicy - Fajnie, że kadencja 2002 -
                          2006 okazała się taka "cool" w tym zakresie. Niemniej przypomnę
                          tylko, że takie sprawy jak remont jednego z budynków SP 1 był
                          wykonywany w 2007-2008 roku, termomodernizacja G 11 to 2008 rok (z
                          preferencyjnej pożyczki WFOŚ), ocieplenie elewacji PM 4 także 2008
                          rok.
                          Rzeczywiście nowy budynek przedszkola byłby konieczny w dzielnicy.
                          Proszę być pewnym, że nie tracę tego problemu z pola widzenia.
                          3. Co do kompleksu przy ul. Czarnoleśnej to sądzę, że bez środków UE
                          i Euro na Stadionie Śląskim raczej nie uda się tego zrobić. Z tego
                          co pamiętam to projekt, o którym Pan pisze był zgłaszany do
                          stosownych konkursów o dofinansowanie. Należy się zastanowić
                          dlaczego nie został pozytywnie zweryfikowany, poprawić go i zgłosić
                          ponownie.
                          Co do kwestii nie poruszonych - coś w dzielnicy się jednak dzieje.
                          Poprawa bezpieczeństwa ruchu - budowa 2 zatok autobusowych.
                          Przypomnę tylko, że 1 z nich była w planach Rady Miasta I kadencji
                          (1990 - 1994), a o drugą walczyli mieszkańcy wieżowca przynajmniej
                          od 1998 roku.
                          Ale pzrecież inwestycje to nie pierwszorzędne działanie samorządu, a
                          paradoksalnie marginalna część budżetu (bez środków z UE to 4 - 5 %
                          wydatków). Jeszcze jest ta cała reszta i w racjonalizacji pewnych
                          tam umiejscowionych wydatków upatrywałbym oszczędności, które
                          pozwoliłyby realizację niezbędnych spraw.
                          Na koniec odpowiadając na pytanie o kadencję 2006-2010 stwierdzam,
                          że może się okazać, iż mimo nominalnego wzrostu zadłużenia, na
                          skutek wzrostu dochodów o ok. 100 mln, będzie ono relatywnie niższe
                          niż w 2006 roku. (Rating A- agencji Fitch to jednak nie
                          manipulacja "kolegów" Prezydenta lub krewnych radnych koalicji).
                          ma zostawić po sobie zadłużone Miasto.
                          A co tych setek "nie załatwionych inwestycji" - to we wcześniejszych
                          kadencjach to jak było ? Wszystko było załatwiane ? Nie sądzę.
                          Mamy 20 lat po zamianach ustrojowych - Polska się rozwija, ludzie są
                          bardziej świadomi, mają większe oczekiwania - należy więc
                          przypuszczać, że postulatów do załatwienia będzie coraz więcej.
                          PS. UCZESTNIKÓW FORUM PRZEPRASZAM ZA PRZYDŁUGĄ WYPOWIEDŹ, ale mnie
                          jako radenmu obecnej kadencji RM trudno było się nie odnieść do
                          stanowiska byłego radnego 2 - kadencji, zwłaszcza w sprawach naszej
                          dzielnicy
                          • rudy107 Szanowny mish77 25.05.09, 14:42
                            Panie radny, trochę zgłupiałem: czy ja dobrze rozumiem te powyższe
                            wypowiedzi? Odczytuję z nich krytyke inwestcji Park OTI. Tymczasem
                            przecież nie było Pana wśród sprzeciwiających się jej. W grudniowym
                            bodajże głosowaniu wstrzymał się Pan od glosu, w drugim - był
                            już "za". Zgadza się? A co do wypowiedzi (faktycznie reklamowej,
                            prowyborczej), Panie radny, ja wiem, że każda kadencja pozostawia
                            coś niezałatwionego. Ale przeciez te pierwsze kadencje nie miały
                            nawet ambicji realizowac wielkich inwestycji i to był zarzut
                            stronnictwa Stani (że przejedzono budżet). Obiecał, ze teraz będzie
                            inaczej i co się dzieje: to w tej kadencji mieliście możnośc tupnąc
                            nogą na ślimaczącą się ISPĘ - nawiększą dotąd inwestycję. Co
                            zrobiliście? I to w tej kadencji postawiono na dwie ogromne
                            inwestycje (oTI i plac defilad), które praktycznie przesłoniły
                            autentyczne potrzeby rudzian. Pyta Pan czemu nie piszemy, że
                            pisaliście gdzieś o coś. Bo po pierwsze o tym nie wiemy, po drugie -
                            pisac można dużo, a my chyba głosowaliśmy na radnych a nie na
                            kronikarzy. Niemniej to tylko taka dygresja. Wazniejsza jest dla
                            mnie odpowiedź na pierwsze pytanie, czyli co z tym Oti? Jak Pan
                            glosował i dlaczego?


                            • mish77 Re: Szanowny mish77 25.05.09, 16:36
                              Zawsze miałem takie wrażenie, że nie jestem postrzegany jako
                              bezkrytyczny zwolennik budowy kompleksu basenów. Co do mojego
                              stanowiska przytoczę wypowiedź zamieszczoną wyżej:
                              "Podtrzymam swoje stanowisko wyrażone na sesji 5.03. - nie szedłem
                              po to do rady by podejmować łatwe decyzje, ale decyzje trudne lub
                              bardzo trudne. Ta decyzja (o poręczeniu ws kompleksu basenów) była
                              jeszcze trudniejsza."
                              Takie sformułowanie chyba sygnalizuje wątpliwości. Wątpliwości te
                              nie przesądziły jednak by głosować na "nie". Trzeba było ważyć
                              wszystkie za i przeciw, i podjąć ostatecznie decyzję. Dlatego też
                              pomimo głosowania 5.03 na "tak" nie jestem bezkrytycznym entuzjastą
                              tego zadania. I taka postawa obliguje mnie do podejmowania działań
                              podczas etapu budowy a następnie funkcjonowania obiektu.
                              "Prowyborczy", przydługawy charakter wypowiedzi. Wpisałem się w
                              charakter wypowiedzi kolegi radnego. Chciałem odnieść się do tezy,
                              że jak on był radnym (2002 - 2006, nota bene został wybrany także
                              dzięki głosom oddanym na mnie) to się dużo rzeczy robiło, a w
                              obecnej kadencji prawie nic nie dzieje. Ta teza zwłaszcza była
                              widoczna przy ocenie stanu nowobytomskiej oświaty.
                              Co do ISPY jak sobie Pan wyobraża "tupnięcie nogą". Rada jako
                              całość, czy osobno ? Wobec Prezydenta ? czy wobec wykonawców (którzy
                              przy słabym Euro zeszli z budowy, bo im się nie opłacało wykonać
                              kontraktów) ? Czyli - trzeba było zawierać szybko ugody ? czy może
                              wzywać do wykonania i wykładać kasę na długotrwałe procesy ?
                              Oczywiście przy założeniu, żeby zrobić to tak, aby nie być
                              posądzonym o niegospodarność. A czas określony w Memorandum zbliża
                              się nieubłaganie.
                              "OTI" i "Placu defilad" nie można porównywać z uwagi na wartość tych
                              projektów, a także na fakt, że za wykonanie tego drugiego
                              najprawdopodobniej otrzymamy zwrot z programu Rewitalizacja centrów
                              miast. Wyjdzie na to, że dołożymy 10 - 25 %, a reszta Unia. Aha i
                              piszę "najprawdopodobniej" tylko z tego powodu bo nie ma
                              rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego (obecnie opiniuje je
                              Komisja Europejska) o wysokości wkładu UE na dofinansowywanie tego
                              rodzaju zadań. Ale przecież jak najszybszego wydania tego
                              rozporządzenia domagaliśmy się w tym liście z 21.01.
                              Informacja o liście nie dotarła, bo też uważam, że radny powinien
                              działać, a nie być kronikarzem. Nie ukrywam, że liczyłem też na
                              spostrzegawczość piszących na forum.
                              Pozdrawiam
                              • darekp6 Wątpliwości czy ma je koalicja? 25.05.09, 18:15
                                No i proszę na kanwie drobnej interpelacji wywiązała się poważna
                                dyskusja, która zaangażowała oprócz znawców tematu kilku radnych
                                obecnej i minionych kadencji. Budujący jest fakt, że porusza się
                                wiele zapomnianych tematów i rozlicza dawne obietnice. Dorzucę wam
                                jeden nowy temat wart poruszenia. Mam na myśli kuriozalne zdarzenie,
                                które można było obserwować podczas transmisji ostatniej Sesji RM
                                gdzie skarbnik poinformował radnych, że RIO zasugerowało zmianę
                                treści uchwały przed jej podjęciem. Mówię o uchwale dotyczącej
                                wydatkowania przez miasto środków na inwestycje – Budowa budynku
                                użyteczności publicznej przeznaczonego na siedzibę Sądu Rejonowego w
                                Rudzie Śląskiej przy ul. Bukowej. Obiekt potrzebny jednak udział
                                miasta w jego finansowaniu jest wątpliwy. Zresztą, co tu spekulować -
                                takie są wyniki wcześniejszej kontroli RIO w tej sprawie.
                                Uchwała Nr 63/XIV/2008 Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w
                                Katowicach z dnia 4 czerwca 2008 roku
                                Stwierdza się istotne naruszenie prawa w uchwale Rady Miasta Ruda
                                Śląska
                                …….z powodu przeznaczenia tych środków na realizację budowy budynku
                                sądu, co nie należy do zadań jednostki samorządu terytorialnego, a
                                zastrzeżone jest dla innych podmiotów. Działaniem tym naruszono art.
                                6 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U.
                                z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.) w związku z art. 176 § 1
                                oraz art. 179 § 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju
                                sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 z późn. zm.), a także
                                przepisy rozdziału 10 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia
                                11 stycznia 2008 r. w sprawie szczegółowych zasad prowadzenia
                                gospodarki finansowej i działalności inwestycyjnej sądów
                                powszechnych (Dz. U. Nr 11, poz. 69) oraz art. 35 ust. 2 i art. 167
                                ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz.
                                U. Nr 249, poz. 2104 z późn. zm.).

                                I co robi nasza władza. Publicznie pokazuje obywatelom jak obejść
                                zapisy prawa. Przekonuje radnych do podjęcia decyzji w tej sprawie
                                zmieniając treść uchwały tak, aby wynikało, że nie chodzi o budynek
                                sądu, lecz o zwykły budynek użyteczności publicznej. Drobna zmiana
                                plus głosy koalicji i kolejna sprawa załatwiona. Jest to przykład,
                                który obrazuje sposób podejmowania ważnych i odpowiedzialnych
                                decyzji, o których pisali poprzednicy.
                                • jankolodziej Re: Wątpliwości czy ma je koalicja? 25.05.09, 18:32
                                  Tylko się cieszyć. Będzie "użyteczność" publiczna. W dowód głębokiej
                                  wdzięczności za budynek Sąd będzie surowiej karał adwersarzy Prezydenta.
                                  Niektórzy będą co prawda robić sobie podśmiewajki z tzw. niezawisłości, ale JEMU
                                  to zwisa. Byle być na zdjęciu w gazecie!
                                  A w UM bez trudu "odpowiedni" człowiek uzyska poradę, jak obejść prawo. Znam
                                  takie przykłady.
                                  "Pozytywna energia" ...

                                • mish77 Re: Wątpliwości czy ma je koalicja? 25.05.09, 20:18
                                  Oj, Panie Radny pisze Pan pode mnie, więc trzeba odpowiedzieć. Ale
                                  może to i dobrze, bo to temat istotny i dość aktualny. Stanowisko
                                  moje prezentowałem w Sferze Polityki dnia 15.05.2009r., więc co
                                  szkodzi to powtórzyć.
                                  Na wstępie nie bardzo rozumiem jaki ma związek tytuł postu do jego
                                  zawartości, no ale nie wszystko można zrozumieć...
                                  Pan Radny ładnie zacytował uzasadnienie do uchwał RIO z czerwca
                                  ubiegłego roku. Ja może przytoczę moje stanowisko, które
                                  prezentowałem na sesji dnia 17.07.2008r. gdy debatowaliśmy w sprawie
                                  wniesienia skarg na te uchwały, a to:
                                  „p. Michał Pierończyk stwierdził, że jako przewodniczący Komisji
                                  Prawa dokonał analizy obu przedmiotowych uchwał Regionalnej Izby
                                  Obrachunkowej. Stwierdził, że po analizie rozstrzygnięć kontroli
                                  RIO, jest krytycznie nastawiony do rozstrzygnięć tej instytucji.
                                  Nawiązując do tez stawianych przez RIO zgodził się tylko z jedną
                                  czyli stwierdzeniem, że >>budowa budynku Sądu ma charakter
                                  publiczny<<. Następnie polemizował z teza RIO. Nawiązał do
                                  stwierdzeń dotyczących: finansowania budowy Sądu i regulacji
                                  prawnych w tej kwestii oraz, że Sądy buduje się dla jednej Gminy lub
                                  większej ilości gmin. Dosał, że w rozstrzygnięciu RIO możena
                                  doczytać się podważenia znajomości prawa zarówno po stronie
                                  samorządu jak i Prezesa Sądu. Nie zgodził się z wnioskiem, iż Sąd i
                                  sprawowanie sądownictwa nie jest sprawą mieszkańców i władz Rudy
                                  Śląskiej a sprawą urzędników Ministerstwa. Nie zgodził się również z
                                  wypowiedzią przedmówcy. Stwierdził, że wszystkie wymienione przez
                                  radnego potrzeby nie zostałyby pokryte przez kwotę 500.000,- zł i
                                  trzeba na nie szukać innych źródeł finansowania. Nawiązując do
                                  trudnych warunków panujacych w obecnej siedzibie Sądu w tym braku
                                  systemu elektronicznego w dziale Ksiąg Wieczystych przekonywał do
                                  poparcia obu projektów uchwał.” (strona 2 i 3 protokołu).
                                  I dalej „p. Michał Pierończyk (drugie wystąpienie) przytoczył treść
                                  uzasadnienia do orzeczenia RIO i stwierdził, że w przytoczonym
                                  rozporządzeniu nie ma sformułowania, które uparwniałoby do
                                  stwierdzenia, że przepisy jednoznacznie wskazują Ministra
                                  Sprawiedliwości za odpowiedzialnego za wszelkie czynności związane z
                                  budową Sądu.” (strona 3 protokołu).
                                  Usprawiedliwiam fakt, iż kolega Darek nie pamiętał tych wystąpień i
                                  mógł ich nie wziąć pod uwagę w swoim poście, bo akurat w tym dniu
                                  nie był obecny na sesji.
                                  Stanowisko powyższe w całej rozciągłości podtrzymuję także dziś.
                                  Niemniej oprócz niezasadności decyzji RIO dodam też, że
                                  najprawdopodobniej do dziś nie byłyby wybudowane budynki SR w Żorach
                                  i SO w Gliwicach, gdyby nie pomogły samorządy. Gliwice w ogóle
                                  zrobiły budynek na własny koszt w całości (a nie w części jak chce
                                  to robić Ruda Śląska) i przekazano budynek po zakończeniu wszytskich
                                  prac. Ja rozumiem, że wtedy RIO też skarżyło uchwały i efekt był dla
                                  niego negatywny.
                                  A co dalej stało się z naszymi skargami ? Skargi zostały wycofane
                                  (IX.2008) ze względu na fakt, iż w międzyczasie zmieniła się
                                  lokalizacja budynku. Nawiasem mówiąć żałuję, że tak się stało, bo
                                  byśmy sprawę mieli klarowną. A przecież WSA w Gliwicach, który miał
                                  je rozpatrywać ponoć "bardzo chciał" je rozpoznać. Ciekawe dlaczego,
                                  no nie ?
                                  Następnie już w tym roku odbyła się rozprawa administracyjna (Miasto
                                  było reprezentowane przez reprezentantów Prezydenta i
                                  Przewodniczącego Rady Miasta), gdzie RIO zmodyfikowała swoje
                                  stanowisko prezentowane w VI.2008r. Być może skarbnik relacjonując
                                  to, użył niefortunnego sformułowania, ale w przeciwieństwie do Pana,
                                  nie odniosłem wrażenia, że "RIO (na które się Pan tak żarliwie
                                  powołuje wcześniej) doradziło Miastu jak obejść przepisy".
                                  I już to powinno wystarczyć, żeby decyzje RIO, które cytuje Pan
                                  Radny, uchylić.
                                  Kuriozalna jest więc wypowiedź: "I co robi nasza władza. Publicznie
                                  pokazuje obywatelom jak obejść zapisy prawa. (...) Drobna zmiana
                                  plus głosy koalicji i kolejna sprawa załatwiona.". Łączenie spraw
                                  prawnych z "czystą polityką"... Mówiąc szczerze, nie spodziewałem
                                  się czegoś takiego, zwłaszcza po Panu, Panie Radny.
                                  No i może coś, co nie wiąże się bezpośrednio ze stanowiskiem RIO,
                                  ale o tym mówiłem na sesji 14.05.2009r. popierając projekt. Z uwagi
                                  na bardzo kiepski stan budynku naszego sądu nasze miasto było "na
                                  szarym końcu" jeśli chodzi o wdrażanie elektronicznej księgi
                                  wieczystej. I to była świadoma decyzja ludzi spoza Rudy, bo po co
                                  ładować kasę w systemy, komputery jak budynek nie spełnia pewnych
                                  oczywistych w dzisiejszych czasach kryteriów. No i jest tak, że w
                                  Chorzowie, Zabrzu, Świętochłowicach lub Gliwicach odpis z KW "od
                                  ręki" a u nas ... (trochę inaczej).
                                  Z kwestią długiego terminu wpisów do KW wiąże się oczywiście kwestia
                                  inwestycji podmiotów prywatnych, atrakcyjności inwestycyjnej naszego
                                  Miasta, a także porządkowanie spraw własnościowych Gminy. O tym
                                  akurat dziś pisała "RZ"
                                  www.rp.pl/artykul/310338.html
                                  I na koniec trochę prywaty. Nie wiem jak często Panowie, czyli Pan
                                  Radny jak i Pan Jan (który też zabrał głos w tym temacie) macie
                                  okazję być w budynku sądu przy ul. 1. Maja 223-225. Ja go, ze
                                  względów zawodowych monitoruję 3 razy w tygodniu. Nie waham się
                                  stwierdzić, że jest to budynek w najgorszym stanie w całym Okręgu
                                  Gliwickim. Jakie są tego przyczyny, myślę, że wszyscy, którzy mają
                                  rozeznanie w sprawach Miasta, wiedzą. Dlatego jestem bardzo
                                  zdziwiony, że to AKURAT Pan ten temat porusza.
                                  Ps. Panie Janie, czyli jak rozumiem, z Pana wypowiedzi wynika, że
                                  Prezydent Gliwic Z. Frankiewicz jeszcze rządzi tylko dlatego, że
                                  przekazał budynek na siedzbę SO w Gliwicach ?
                              • rudy107 Re: Szanowny mish77 25.05.09, 20:20
                                Decyzje łatwe, trudne lub bardzo trudne i jeszcze trudniejsze... Pan wybaczy,
                                ale to język jaki mi się kojarzy z dowcipem o Gierku, ale równie dobrze może
                                obrazować obecnych polityków: staliśmy na brzegu przepaści, a obecnie zrobiliśmy
                                ogromny krok naprzód! Ten właśnie styl sprawił, że zupełnie się pogubiłem w tych
                                wywodach. Ja wolałbym czytać inne przymiotniki: słuszna, niesłuszna albo i
                                rzeczowniki: prawda, fałsz. Bez nich Pana postawa nie jest czytelna i myli się
                                Pan, bo jest Pan postrzegany jako zwolennik tej budowy. O tym świadczy pana
                                głosowanie. Nic nam nie przyjdzie z Pana wątpliwości (nawiasem: nie wyłuszczył
                                ich Pan wyraźnie), bo o działaniach Radnych świadczy głos, a nie ich
                                martyrologia. Podobnie tuszują wasze wypowiedzi hasła typu: miasto poniesie
                                (prawdopodobnie) tylko 10-25% kosztów... Nie lepiej operować kwotami, ile to
                                10-25% oznacza? Nie obchodzi mnie, że 80% otrzymuję, ja pytam czy stać mnie było
                                na wydanie tej kasy tj. tych x%. Na dodatek zestawiam to z tym co sam zauważam i
                                co słyszę od "zwykłych" ludzi: po co nam taki plac? Nie ma pieniędzy na
                                chodniki, remonty dróg, a już tym bardziej na nowe drogi, wszędzie korki rosną w
                                strasznym tempie, a władza tylko myśli o własnych przyjemnościach, bo do nie
                                zaliczam wycackany UM, plac i park Oti.
                                Wreszcie sprawa ISPY - te wywody rozumiem jeszcze mniej. Pisze pan tak: Rada
                                jako całość, czy osobno? Wobec Prezydenta? czy wobec wykonawców (którzy przy
                                słabym Euro zeszli z budowy, bo im się nie opłacało wykonać kontraktów)?

                                Zapytam ironicznie: a jak Pan myśli? Ma Pan działać razem czy osobno? Moim
                                zdaniem jeżeli można, działam razem, jeżeli nie - wnoszę "nie" choćbym miał być
                                sam jak czasem jest sam pan Osmenda czy Bubała. Wobec kogo? A kto wykonuje
                                uchwały RM? Jeżeli może pan - proszę tupać i przed wykonawcą, ale chyba płacimy
                                za coś prezydentowi? Jeżeli trzeba było dopłacić - to trzeba było i sam pan
                                sugeruje, "że się nie opłacało" - to co - czekamy aż zacznie się opłacać?
                                A tej części odpowiedzi prawie wcale nie rozumiem ( nie mam dostatecznej wiedzy nt):
                                "Czyli - trzeba było zawierać szybko ugody? czy może wzywać do wykonania i
                                wykładać kasę na długotrwałe procesy? Oczywiście przy założeniu, żeby zrobić to
                                tak, aby nie być posądzonym o niegospodarność. A czas określony w Memorandum
                                zbliża się nieubłaganie".
                                - nie kapuję sedna czyli: co zrobiono i gdzie jesteśmy i czy na pewno
                                niegospodarności nie ma. Dla mnie niegospodarnością jest rozpoczynanie kolejnych
                                inwestycji przy pozostawieniu tej pierwszej.
                                I proszę mnie nie próbować podbierać stwierdzeniami typu: liczyłem na
                                spostrzegawczość, bo nie mam tu kompleksów i mogę ewentualnie powiedzieć: ale ja
                                nie jestem spostrzegawczy. Mogę też powiedzieć, ze nie jestem inteligentny. Ale
                                chcę rozumieć i wiedzieć. I mam głos wyborczy. Ma pan szansę rozmawiać z tępym
                                wyborcą i co: warto mu coś wyłożyć, czy nie?
                                Proszę wybaczyć nieco agresywny ton, ale naprawdę często mam wrażenie, że nasze
                                sprawy zeszły wam z pola widzenia. Więc przynajmniej cieszy mnie, że tu
                                odczytuję odrobinę woli by trochę o tym pogadać.
                                • mish77 To może prościej 25.05.09, 20:45
                                  1. Zawsze warto rozmawiać z wyborcą (choć może i sił brakuje)
                                  2. Bardzo fajnie, że koledzy Osmenda i Bubała wyrażają swoje zdanie
                                  i deklarują jasno pewne sprawy - jest to ważne dla demokracji
                                  3. Niemniej dla radnego chyba ważniejsze jest podejmowanie decyzji i
                                  później pilnowanie by były wykonywane, zgodnie z wolą Rady
                                  4. Żeby zapewnić efektywne wykonywanie uchwał nie można działać w
                                  pojedynkę
                                  5. Niestety nie jest tak, że w życiu (na sali sesyjnej nie jest
                                  inaczej) coś jest albo czarne albo białe
                                  6. Jeśli więc 5.03. byłem na "tak" - to jestem zwolennikiem, ale nie
                                  bezkrytycznym - to chyba proste
                                  7. Alternatywa "szybka ugoda" lub "długotrwały proces" - to była
                                  istota zagadnienia w zakresie ISPA. I tak źle, i tak niedobrze.
                                  Słabe EURO było przyczyną tego, że wykonawcy, którzy mieli dostać za
                                  swą pracę równowartość w EURO nie chcieli pracować. Chcieli
                                  renegocjować kontrakty, a czas biegł i terminy uciekały. Żeby oni
                                  chcieli pracować to trzeba by im było dać więcej pieniędzy
                                  bezpośrednio z miejskiego budżetu, albo wejść z nimi w spór prawny.
                                  Na marginesie sytuacja podobne była w innych miastach gdzie
                                  realizowano inwestycje z funduszu ISPA.
                                  Mam nadzieję, że przybliżyłem trochę
                                  • darekp6 To może prościej- to i ja. 25.05.09, 21:59
                                    >Łączenie spraw prawnych z "czystą polityką"... Mówiąc szczerze, nie
                                    spodziewałem się czegoś takiego, zwłaszcza po Panu, Panie Radny.
                                    Szanowny kolego Michale (mish77) w żadnym przypadku nie miałem
                                    zamiaru uprawiać polityki na łamach tego forum. Aby rozwiać Twoje
                                    wątpliwości postaram się odpowiedzieć na zadane pytania, co pozwoli
                                    innym czytelnikom być bardziej obeznanym z tematem, bo jak zauważył
                                    rudy107 nie wszystkie wypowiedzi są zrozumiałe. (zgadzam się -
                                    kolega mish77 pisze wielkimi skrótami tak jakby wszyscy znali
                                    problem od podszewki - ale sie poprawił)
                                    >Na wstępie nie bardzo rozumiem, jaki ma związek tytuł postu do jego
                                    zawartości, no, ale nie wszystko można zrozumieć...
                                    W prostej linii jest to nawiązanie do Twojej wcześniejszej wypowiedzi
                                    > Takie sformułowanie chyba sygnalizuje wątpliwości. Wątpliwości te
                                    nie przesądziły jednak by głosować na "nie".
                                    Nie uwierzysz, ale żadna to złośliwość z mojej strony a raczej próba
                                    zaprezentowania innej sprawy, której głównym celem było pokazanie
                                    sposobu podejmowania decyzji. Chciałem pokazać przypadek, w którym i
                                    ja miałem wątpliwości tyle tylko, że ja głosowałem w ich wyniku
                                    przeciw. Zresztą napisałem to dość jasno.
                                    >Jest to przykład, który obrazuje sposób podejmowania ważnych i
                                    odpowiedzialnych decyzji, o których pisali poprzednicy.
                                    Cieszę się, że w swojej wypowiedzi nie negujesz całości sprawy a
                                    wręcz odnosząc się szczegółowo potwierdzasz fakt wzbogacając go o
                                    swój punkt widzenia. Każdy z nas ma prawo widzieć dane zagadnienie
                                    inaczej w szczegółach.
                                    >Być może skarbnik relacjonując to, użył niefortunnego
                                    sformułowania, ale w przeciwieństwie do Pana, nie odniosłem
                                    wrażenia, że "RIO (na które się Pan tak żarliwie powołuje wcześniej)
                                    doradziło Miastu jak obejść przepisy".
                                    Zgoda może niefortunna wypowiedź skarbnika jednak fakty są takie jak
                                    opisałem, czyli została zmieniona treść uchwały.
                                    >I na koniec trochę prywaty. Nie wiem jak często Panowie, czyli Pan
                                    Radny jak i Pan Jan (który też zabrał głos w tym temacie) macie
                                    okazję być w budynku sądu przy ul. 1. Maja 223-225.
                                    Obiecałem wiec odpowiadam. Poprzednie dwie kadencje byłem ławnikiem,
                                    więc miałem okazję odwiedzać budynek Sądu. Nie dyskutujmy, więc o
                                    faktach oczywistych, bo sam napisałem:
                                    >Obiekt potrzebny jednak udział miasta w jego finansowaniu jest
                                    wątpliwy.
                                    Na koniec przyznaj, że po ostatniej deklaracji Prezydenta, że to
                                    właściwie tylko koalicja ma prawo decydować moje pytanie jest
                                    zasadne.
                                    Wątpliwości czy ma je koalicja?
                                    Ps. Kolego Michale i to wszystko jak widzisz bez podtekstów.



                                    • amarian2 Proste pytania, brak odpowiedzi 26.05.09, 09:17
                                      Może jednak wrócimy do tematu wątku.
                                      Zadawałem wielokrotnie pytania dot. Budowy Aquaparku, szczególnie
                                      kierując je do tych, którzy tą inwestycję poparli. Nie otrzymałem
                                      odpowiedzi. Może teraz?
                                      Szanowni Radni
                                      Co za dwa lata z istniejącymi dzisiaj trzema basenami krytymi? Już w
                                      założeniach biznesplanu dot. Parku Wodnego przewiduje się zakup
                                      usług przez Miasto w tym obiekcie na sumę 1,6 mln zł czyli więcej
                                      niż dzisiaj Miasto kupuje w istniejących basenach. Czy to oznacza,
                                      ze prezydent znajdzie te środki dodatkowe i dzieciaki będą mieli
                                      wszystkie lekcje WF na basenach? Czy raczej realnie, środki te
                                      zostaną zabrane z kąpielisk w Kochłowicach, Rudzie i Nowym Bytomiu?
                                      Logicznie także firmy które dzisiaj zakupują usługi na basenach
                                      przerzucą te zamówienia na Aquapark. Zatym pójdzie odejście (duże)
                                      indywidualnych odbiorców. Tak lekko licząc MOSiR straci z tego
                                      tytułu 80% dochodów. W sytuacji, gdzie koszty utrzymania na takich
                                      obiektach są duże i stałe (niezależne od ilości kąpiących) jedynym
                                      rozwiązaniem będzie/?!!?/ Zamknięcie tych obiektów?
                                      Mam nadzieję, że przed podjęciem decyzji o budowie Parku Wodnego
                                      rozwiązaliście Państwo ten problem. A problem jest poważny bo
                                      dotyczy dwóch nowo wybudowanych za duże środki basenów i sporej
                                      ilości pracowników. Może jednak ktokolwiek odpowie. Może prezydent
                                      pomoże np. w postacie odpowiedzi na interpelację. Ja w swojej
                                      kolekcji mam odpowiedź, gdzie wręcz zostało napisane, że przy
                                      planowanej budowie Aquaparku nastąpi likwidacja basenu w Nowym
                                      Bytomiu.
                                    • mish77 Całkiem prosto 26.05.09, 19:41
                                      Miałem wątpliwości przy głosowaniu nad komplesem basenów, które mają
                                      powstać w Pana dzielnicy. Nie miałem wątpliwości w sprawie budowy
                                      siedziby Sądu. Stąd też dla mnie tytuł nie korespondował z tekstem,
                                      bo nic merytorycznego na temat basenów nie było.
                                      Zaś za "czystą politykę" uważam stwarzanie wrażenia, że uchwała z
                                      14.05.2009r. jest podjęta z ominięciem prawa, że skarbnik publicznie
                                      nagabuje do tego, a koalicja bez refleksji to przyjmuje i głosuje.
                                      Brakowało ino, że powinna się tym zająć Prokuratura, a stan mentalny
                                      koalicji jest taki, że jak skarbnik zaapeluje to przegłosują nawet,
                                      że słońce wschodzi na zachodzie, a zachodzi na wschodzie (nota bene
                                      chyba nie tylko radni koalicji głosowali za tym).
                                      "Cieszę się, że w swojej wypowiedzi nie negujesz całości sprawy a
                                      wręcz odnosząc się szczegółowo potwierdzasz fakt wzbogacając go o
                                      swój punkt widzenia. Każdy z nas ma prawo widzieć dane zagadnienie
                                      inaczej w szczegółach." Fajne zdanie. To takie "szczegóły ogólne"
                                      bądź też "plusy ujemne" - ani przyznanie racji, ani podtrzymanie
                                      własnego zdania. Napisałbym takie zdanie nawet nie czytając
                                      wypowiedzi oponenta.
                                      Po to pisałem by przekonać do pewnego stanowiska, odmiennego od
                                      prezentowanego przez Pana Radnego i wykazać jego bezpodstawność, a
                                      nie po to by przekazać "swój punkt widzenia" albo pokazać "inne
                                      szczegóły zagadnienia". Uchwała albo jest zgodna z prawem albo nie
                                      jest - nie ma relatywizmu w tym zakresie. Nieważne czy ktoś jest z
                                      opozycji czy z koalicji, czy ktoś widzi te szczegóły albo inne.
                                      Panie Radny ! Ta uchwała jest zgodna z prawem, co więcej, tamte
                                      uchwały z 2008 roku też były zgodne z prawem (nawet łącznie ze
                                      sformułowaniam "na cele sądu"). RIO nie miało wtedy racji i szkoda,
                                      że WSA w Gliwicach tego nie zweryfikował. I dobrze by było przyjąć
                                      ten oczywisty fakt, a nie cytować uzasadnienia RIO do innej uchwały
                                      i stwarzać wrażenie, że to chodzi o uchwałę obecną.
                                      Co do spodobu podejmowania tej ważnej decyzji, nie wiem dlaczego
                                      miałbym się wstydzić - bo skarbnik niefortunnie się wypowiedział. Ja
                                      miałem wszelkie dane by podejmować decyzję, sam się orientowałem jak
                                      sprawa wygląda, sam analizowałem ewoluujące stanowisko RIO, sam
                                      oceniałem je w świetle obowiązujących przepisów i praktyki innych
                                      RIO. Czego jeszcze mi było trzeba by ODPOWIEDZIALNIE podjąć decyzję ?
                                      Jak Pan ma inny pogląd to jako radny wie Pan, co należy teraz robić -
                                      i nie chodzi mi o pisanie na forum. Z resztą też się trochę
                                      pogubiłem - czy Pan Radny eksponując stanowisko RIO głosował przeciw
                                      tylko z powodów czysto formalnych ? Jeśli nie, może trzeba by było
                                      jasno powiedzieć: nie chcę żeby Miasto wydało ani grosza na ten
                                      istotny cel. Bo sformułowanie "Nie dyskutujmy, więc o faktach
                                      oczywistych, bo sam napisałem: Obiekt potrzebny jednak udział miasta
                                      w jego finansowaniu jest wątpliwy." nie jest wystarczająco jasne i
                                      istnieje obawa, że część uczestników forum znów się pogubi.
                                      Oczywiste na razie w temacie sądownictwa w Rudzie jest to, że
                                      jesteśmy "w plecy" i Pan Radny się nie przyczynia, żeby tą sytuację
                                      zmienić (nolens volens wręcz przeciwnie).
                                      I na koniec co do podtekstu - on był zamierzony i użyty z
                                      premedytacją. Podstawę ku niemu daje mi jasne i przemyślane
                                      staowisko całej, dość licznej grupy osób.
                                      Ps. Co do wypowiedzi Prezydenta, to dla oddania sprawiedliwości może
                                      dobrze by było jednak dodać, że na tej samej sesji Prezydent wycofał
                                      się z tego sformułowania i po głosie radnego Osmendy na mównicy
                                      uznał swoją wypowiedź za niefortunną.
                                      • darekp6 Bez urazy 26.05.09, 22:40
                                        No tak zaczynając polemikę na forum mogłem się spodziewać, że
                                        zostanę źle zrozumiany.
                                        Nie spodziewałem się jednak złośliwości i tak wielkiego
                                        zacietrzewienia. Widzę, że kolega Radny (mish77) kreuje się na
                                        jedynego "fachowca" w RM. Jeśli drzemie w koledze taka potrzeba to
                                        nie uchylam się od polemiki. Szkoda tylko zanudzać pozostałych
                                        uczestników forum. Tak, więc bez urazy kilka zdań wyjaśnienia.

                                        Piszesz Michale
                                        >Zaś za "czystą politykę" uważam stwarzanie wrażenia, że uchwała z
                                        14.05.2009r. jest podjęta z ominięciem prawa, że skarbnik publicznie
                                        nagabuje do tego, a koalicja bez refleksji to przyjmuje i głosuje.
                                        Brakowało ino, że powinna się tym zająć Prokuratura, a stan mentalny
                                        koalicji jest taki, że jak skarbnik zaapeluje to przegłosują nawet,
                                        że słońce wschodzi na zachodzie, a zachodzi na wschodzie…..

                                        W odpowiedzi przytaczam moją wypowiedź abyś zrozumiał jak bardzo się
                                        mylisz w swoich domysłach a pozostali czytający niech ocenią czy
                                        twoja wypowiedz jest obiektywna.

                                        >Mam na myśli kuriozalne zdarzenie, które można było obserwować
                                        podczas transmisji ostatniej Sesji RM gdzie skarbnik poinformował
                                        radnych, że RIO zasugerowało zmianę treści uchwały przed jej
                                        podjęciem. Mówię o uchwale dotyczącej wydatkowania przez miasto
                                        środków na inwestycje – Budowa budynku użyteczności publicznej
                                        przeznaczonego na siedzibę Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej przy
                                        ul. Bukowej.

                                        Gdyby ktoś chciał osobiście zweryfikować to, co napisałem to odsyłam
                                        do transmisji z Sesji realizowanej przez TV Sfera. (Fakt 1) Jeśli
                                        chodzi Michale o stan mentalny koalicji to nic nie pisałem. Skoro
                                        jednak poruszyłeś ten temat to, po co była narada koalicji w
                                        przerwie w obradach ogłoszona przed głosowaniem tej uchwały. (Fakt 2)

                                        Piszesz Michale
                                        >Każdy z nas ma prawo widzieć dane zagadnienie inaczej w
                                        szczegółach." Fajne zdanie. To takie "szczegóły ogólne" bądź
                                        też "plusy ujemne" - ani przyznanie racji, ani podtrzymanie własnego
                                        zdania. Napisałbym takie zdanie nawet nie czytając wypowiedzi
                                        oponenta.

                                        Czy odmawiasz mi prawa bym mógł widzieć dane zagadnienie inaczej w
                                        szczegółach niż TY. Po co ta pycha i lekceważący ton w dalszej
                                        części Twojej wypowiedzi.

                                        Piszesz Michale
                                        >Uchwała albo jest zgodna z prawem albo nie jest - nie ma
                                        relatywizmu w tym zakresie. Nieważne czy ktoś jest z opozycji czy z
                                        koalicji, czy ktoś widzi te szczegóły albo inne. Panie Radny ! Ta
                                        uchwała jest zgodna z prawem, co więcej, tamte uchwały z 2008 roku
                                        też były zgodne z prawem (nawet łącznie ze sformułowaniem "na cele
                                        sądu"). RIO nie miało wtedy racji i szkoda, że WSA w Gliwicach tego
                                        nie zweryfikował. I dobrze by było przyjąć ten oczywisty fakt, a nie
                                        cytować uzasadnienia RIO do innej uchwały i stwarzać wrażenie, że to
                                        chodzi o uchwałę obecną.

                                        Przyznaję nie jestem tak wielkim znawcą prawa jak kolega Radny
                                        (mish77) jednak nic nie sugerowałem a wręcz wyraźnie odciąłem się od
                                        spekulacji można to przeczytać poniżej. Nawiasem mówiąc zamieszczam
                                        link do oryginału.(Fakt 3) Może w rewanżu kolega Radny zamieści link
                                        do wyroku WSA w Gliwicach, bo nie bardzo wiem jak prawnik może
                                        ferować wyroki bez wyroku.

                                        >Zresztą, co tu spekulować - takie są wyniki wcześniejszej kontroli
                                        RIO w tej sprawie. Uchwała Nr 63/XIV/2008 Kolegium Regionalnej Izby
                                        Obrachunkowej w Katowicach z dnia 4 czerwca 2008 roku
                                        www.rio.katowice.bip.net.pl/?a=1379
                                        Piszesz Michale
                                        >Jeśli nie, może trzeba by było jasno powiedzieć: nie chcę żeby
                                        Miasto wydało ani grosza na ten istotny cel. Bo sformułowanie "Nie
                                        dyskutujmy, więc o faktach oczywistych, bo sam napisałem: Obiekt
                                        potrzebny jednak udział miasta w jego finansowaniu jest wątpliwy."
                                        nie jest wystarczająco jasne i istnieje obawa, że część uczestników
                                        forum znów się pogubi.

                                        Przykro, że nie rozumiesz tak prostego zdania jednak zgodnie z
                                        prośba wyjaśnię uczestnikom forum, aby się nie pogubili, że istotnie
                                        jestem przeciw wydatkowaniu pieniędzy z kasy miasta na ten cel.
                                        Obowiązek finansowania takich inwestycji spoczywa ustawowo na innych
                                        organach państwa. (wymienia je w uzasadnieniu RIO – Fakt 4)
                                        Dodatkowo dodam, że ta uchwała jest początkiem finansowania budowy,
                                        która może pochłonąć kilka milionów złoty z kasy miasta. Rozumiem
                                        kłopoty budżetu Państwa, ale jeszcze bardziej rozumiem potrzeby
                                        mieszkańców Rudy Śląskiej. Więc dla mnie problem nie leży w
                                        zgodności z prawem istotą sporu jest sposób wydatkowania finansów
                                        miasta. Mam inne priorytety wydatkowania środków na cele bliższe
                                        potrzebom mieszkańców, choć rozumiem Twoje stanowisko, bo jako
                                        prawnik jesteś zapewne bardziej zorientowany na budowę Sądu.

                                        Piszesz Michale
                                        >I na koniec, co do podtekstu - on był zamierzony i użyty z
                                        premedytacją. Podstawę ku niemu daje mi jasne i przemyślane
                                        stanowisko całej, dość licznej grupy osób.

                                        Nie wiem, o jakiej piszesz grupie osób ja dalej twierdzę, że w mojej
                                        wypowiedzi nie było nic złośliwego, dlatego jeszcze raz piszę to
                                        wszystko bez podtekstów.

                                        Kończąc przesyłam wyrazy szacunku i zgadzam się z Twoją wypowiedzią
                                        odnośnie wypowiedzi Prezydenta.
                                        >Co do wypowiedzi Prezydenta, to dla oddania sprawiedliwości może
                                        dobrze by było jednak dodać, że na tej samej sesji Prezydent wycofał
                                        się z tego sformułowania i po głosie radnego Osmendy na mównicy
                                        uznał swoją wypowiedź za niefortunną.

                                        Ps. O wiele łatwiej mógłbyś Michale przekazać mi swoje uwagi
                                        osobiście jednak wybrałeś taką formę wiec odniosłem się i
                                        przestawiłem kilka faktów.
                                        • mish77 Re: Bez urazy 27.05.09, 19:10
                                          Krótko, bo mam nadzieję, że jutro na sesji sobie wyjaśnimy kwestie
                                          związane z uchwałą. Jak się wątpliwości co do prawidłowości uchwały
                                          to można ją skarżyć.
                                          Ja wyroków nie wydaję, tylko mnie dziwi, że w innych przypadkach
                                          (Gliwice, Żory) RIO nie widziało problemu, ale w Rudzie tak. Sądy
                                          stoją i działają - w księgach nie ma opóźnień. Jest lepiej niż u nas.
                                          Zbulwersowałem się wyrażoną oceną na temat "mechanizmu podejmowania
                                          ważnych decyzji" i stąd moje porównanie o słońcu i rzekomej
                                          omnipotencji Rudzkiej RM w tym zakresie.
                                          Grupa - jest wielu ludzi, którzy mają żal o to że są w Rudzie szkody
                                          górnicze, i że są naprawiane tak jak są naprawiane.
                                          Pozdrawiam Panie Radny - do zobaczenia jutro
                          • amarian2 Re: Szanowny w36, mish77,amarian2. 26.05.09, 08:58
                            Panie Michale nie chciałbym prowadzić na forum dyskusji na temat
                            działalności radnych i inwestycji w Naszej dzielnicy tym bardziej,
                            że tematem wątku jest park Wodny. Jednak kilka sprostowań Pańskiej
                            wypowiedzi.
                            Remont SP 1 został przeprowadzony od czerwca 2006 do sierpnia 2007.
                            Środki na ten Remoont Rada dała w grudniu 2005 roku w budżecie na
                            rok 2006; Proszę zobaczyć załącznik nr 2 pozycja 80101
                            www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=6349&idmp=1129&r=o
                            A tu zdjęcia z odbioru budynku. Chciałbym zaliczyć tej kadencji
                            działania pro światowe w Nowym Bytomiu ale nie kosztem pracy innych.
                            nowybytom.no.ohost.de/displayimage.php?album=44&pos=50
                            Gimnazjum nr 11 i ponownie proszę zobaczyć budżet 2006 roku
                            www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=6349&idmp=1129&r=o
                            tym razem załącznik nr 10 . Faktem jest, ze brak
                            dokumentacji /trzeba ją był przygotować/ spowodował przesunięcie
                            robót na szkole na rok 2007.
                            Panie radny bez jakiejkolwiek złośliwości kadencja 2002-2006 w tej
                            dzielnicy zaplanowała i znalazła środki i wykonała trzy kosztowne
                            inwestycje w oświacie, nie licząc mniejszych remontów np. szatnie,
                            kuchnię w SP1. Mam nadzieję, że wam uda się z przedszkolem.
                            Myślę, ze publiczna dyskusja o problemach dzielnicy jest potrzebna i
                            możemy ją przenieś na inny watek lub na stronę WWW.nowybytom.type.
                            Pozdrawiam

                            • mish77 Rada 2002 - 2006 26.05.09, 18:10
                              Szanowny Marianie,
                              Polemizowałem z Twoim stwierdzeniem: "To samo dotyczy szkół, ostatni
                              poważny remont wykonano z budżetu 2006 roku w gimnazjum nr 11. Dla
                              przypomnienia w poprzedniej kadencji wykonano całościowy remont
                              zespołu szkół ponadgimnazjalnych nr 1 i SP1.". Uznałem je bowiem za
                              nieściłe (żeby nie powiedzieć nieprawdziwe).
                              Bo jeśli wiemy, że wydatki o których piszesz nie miały charakteru
                              niewygasającego to przecież oczywistym jest, że żeby wykonywać
                              jakieś zadanie to muszą na nie być zabezpieczone środki w roku ich
                              wykonywania, czyli 2007 i 2008. Oznacza to ni mniej ni więcej, że do
                              działań tych przyczyniła się także rada obecnej kadencji. Żeby
                              uczciwie podejść do sprawy nie można tego nie zauważać.
                              W duchu oczywiście przynaję, że pomyliły mi się lata kiedy był
                              wykonywany remont budynku SP 1 i tak jak Pan pisze skończył się on w
                              VIII.2007r. Niemniej nie jest to jedyna sprawa jaka wydarzyła się na
                              tym polu w latch obecnej kadencji Rady.
                              Ps. Strona WWW.nowybytom.type.pl to już chyba niestety nie działa.
                              • rudy107 wątpliwości? 26.05.09, 19:31
                                nadal nie wyjaśnił Pan tych swoich tajemniczych wątpliwości dotyczących budowy
                                Oti. Interesujące sa też uwagi p. Mariana tj, relacja Oti - pozostałe ośrodki
                                "wodne". Czekamy.
                                • mish77 Re: wątpliwości? 26.05.09, 20:10
                                  No jak mi Pan pisze "czekamy" - to nie mogę tego o... dpuścić.
                                  W wątpliwościach nic odkrywczego, ogólnie można powiedzieć były one
                                  zbieżne z tym, co pojawiało się na tym forum. Z dyskusji tu
                                  prowadzonej można było dużo informacji pozyskać i jej weryfikować.
                                  Na wstępie wątpliwości wiązały się z wiarygodnoscią partnerów
                                  prywatnych, podstawowych założeń biznesplanu i montażu finansowego
                                  (czyli też warunków finansowych udzielenia poręczenia, sposobów jego
                                  uwalniania co roku, sposobów poszukiwania środków na poręczenie w
                                  budżecie). Później - koncepcją architektoniczno - budowlaną i potem
                                  projeket budowlanym i kwestią (ujmę to niefachowo) "przetłumaczenia"
                                  go z norm niemieckich na normy polskie.
                                  Na koniec chodziło o kwestie bieżącego nadzoru nad działaniami obu
                                  spółek, a także nadzoru na prowadzonymi pracami budowlanymi
                                  (zwłaszcza jeśli chodzi o jakość ich wykonania). Także kwestia
                                  funkcjonowania operatora wybudowanego obiektu, zwłaszcza sposobu
                                  określania jego wynagrodzenia.
                                  To wszystko w poczuciu, że może nas dotknąć kryzys finansowy i tego,
                                  że jak coś nie wyjdzie to nasz budżet może się rozjechać (że to tak
                                  oględnie określę).
                                  Odpowiedzi padały szczegółowe - odsyłam do Prezes spółki i
                                  Prezydenta, oni są to w stanie świetnie wyjaśnić. Co do do środków
                                  przeznaczanych na istniejące baseny otrzymaliśmy zapewnienie, że nie
                                  zostaną zamknięte, a środki na nie mają być zmniejszone, bo kompleks
                                  ma przede wszystkim zabiegać o innych klientów.
                                  Pozdrawiam
                                  • g-48 Re: Michalku ty gledzisz.... 26.05.09, 20:35
                                    ...tak "politycznie" zeby sie nikt nie kapnal o co ci chodzi.
                                    Druga rzecz to moze przejdziesz na ty z forumowiczami bo per "pan"
                                    nie ma tego zwrotu na forum lub tak po lini twojej partii
                                    per"obywatelu" lub bardziej chamsko per"wy".
                                    A tak syncy nie robcie z siebie"wielkich politykow" bo stoicie w
                                    zasiegu piesci wyborcow.
                                    • mish77 Re: Michalku ty gledzisz.... 26.05.09, 20:46
                                      Szanowny Panie,
                                      Pozwoli Pan, że konwencję moich wypowiedzi na forum będę kształtował
                                      sam. Uprzejmie także proszę nie zdrabniać mojego imienia - nie jest
                                      Pan moją rodziną.
                                      To oczywiście było zasygnalizowanie tematu. O szczegółach rozmów
                                      koalicyjnych i tych niekoalicyjnych nie będę pisał. Jeżeli ktoś
                                      będzie miał konkretne pytania niech pisze do mnie na maila michal-
                                      pieronczyk@o2.pl albo spotka się na moim dyżurze (każda druga lub
                                      czwarta środa miesiąca, 14-16, UM, Kancelaria Rady Miasta, część
                                      dyżurów także R-Urzędzie w Plazie - wszystko na stronie UM).
                                      Z szacunkiem dla wszytkich użytkowników forum
                                      Michał Pierończyk
                                      • g-48 Re: Michalku ty gledzisz.... 26.05.09, 22:38
                                        Synek to jest forum.Ja sam jestem wladca na ksiestwie wireckim i
                                        Nowa Wsia z mrowczy gorka.
                                        Jezeli chcesz uzyskac dystans do swojej osoby to niestety inni musza
                                        to powiedziec ze masz co w glowie.
                                        Ja nie drzalem przed sekretarzami i SBekami i dlatego twoje nazwisko
                                        mnie nie powali na lopatki.
                                        Dziwi mnie tylko zes do rudeko pisal dlugo ale tak jak to nazywaja "z
                                        wysokiego konia" ot bicie piany.Nie bylo cie tez jak chodzilo o
                                        sprawy prawne zwiazane z szkodami gorniczymi.
                                        Naucz sie jednego /co wbijalem moim synkom/jezeli jestes
                                        inteligentny to potrafisz sie znizyc do poziomu inteligencji
                                        prostego czlowieka ale ten nie potrafi sie podniesc do twojego
                                        poziomu inteligencji. W szacunku do tych prostych ludzi ja bylem
                                        wychowany i dlatego robilem to co robilem.
                                        • mish77 Re: Michalku ty gledzisz.... 27.05.09, 19:15
                                          Myli Pan "zniżanie sie do poziomu inteligencji prostego człowieka" z
                                          rozmową z nim tym samym językiem. Nie muszę więc przyjmować formy
                                          wypowiedzi mojego dyskutanta, żeby z nim porozmawiać i to ze
                                          wzajemnym zrozumiem.
                                          Rzeczywiście nie pisałem na tym forum o liwidacji "szkód
                                          górniczych", ale przecież pisałem o tym gdzie indziej i na seji
                                          mówiłem. Swoje zdanie na ten temat mam.
                                          Pozdrawiam
                                          • g-48 Re: Michalku ty gledzisz.... 27.05.09, 20:12
                                            Myli Pan "zniżanie sie do poziomu inteligencji prostego człowieka"
                                            z
                                            > rozmową z nim tym samym językiem. Nie muszę więc przyjmować formy
                                            > wypowiedzi mojego dyskutanta, żeby z nim porozmawiać i to ze
                                            > wzajemnym zrozumiem.
                                            To jak chcesz rozmawiac z murzynem ktory pierwszy raz jest w Europie?
                                            Po Polsku?To jest wlasnie to co odroznia was od Stani!Nie chcecie
                                            zlezc z konia.
                                            A jezeli chodzi o szkody gornicze no coz pluli ladnie na prezydenta
                                            to korzysc moze byc dla drugich.
                                    • jozefosmenda Re: Michalku ty gledzisz.... 26.05.09, 21:01
                                      Gregor jak zwykle beblosz ale tylko dlatego,ze nie wiesz z kim piszesz!
                                      Chcę ci zatem zwrócić uwagę, że korespondujesz z przyszłym prezydentem miasta bo Michał ma wszelkie zadatki na to by nim w przyszłości zostać!
                                      Przede wszystkim jest najmłodszym radnym i w przeciwieństwie do niektórych innych z tej ferajny z potężną dozą rozumu w głowie!

                                      Ale do Michała też mam uwagę:jak by wszystko było takie cacy cacy to dlaczego żeście spuścili do kanału mój wniosek o głosowanie imienne?
                                      O jakiej to odwadze zatem śmiał mówić po głosowaniu pan prezydent skoro tchórzostwem to capi na odległość?
                                      Ach,zapomniałem: to przecież jest DYPLOMACJA !
                                      • mish77 Głosowanie imienne 26.05.09, 21:18
                                        Głosowanie imienne to najbardziej "wali" w nas, bo siedzimy na samym
                                        końcu sali - po prostu za daleko od mównicy :)
                                        Ale naszej aparaturze się poprawi i nie trzeba będzie zgłaszać tego
                                        rodzaju wniosków.
                                        • amarian2 Re: Głosowanie imienne 27.05.09, 09:28
                                          > Ale naszej aparaturze się poprawi i nie trzeba będzie zgłaszać
                                          tego
                                          > rodzaju wniosków.
                                          Czyżby pozytywne zmiany w Radzie? Pana słowa pozwalają przypuszczać,
                                          że nareszcie głosowania będą zgodne z prawem czyli art. 11 i 14
                                          ustawy samorządowej. Jeżeli jeszcze Państwo będziecie wyniki imienne
                                          wkładać do BIP to już będzie normalnie. Nie będą musiał skarżyć
                                          uchwałę do WKA. Nie śmiem nawet marzyć, ze zmiany nastąpili po moim
                                          wniosku do wojewody o unieważnienie uchwały o poręczeniu.
                                          Dla przypomnienia; zaprzestano wydruków imiennych z głosowań gdzieś
                                          na początku 2006 roku.
                                          Następna sprawa.
                                          Napisał Pan: „Co do środków przeznaczanych na istniejące baseny
                                          otrzymaliśmy zapewnienie, że nie zostaną zamknięte, a środki na nie
                                          mają być zmniejszone, bo kompleks ma przede wszystkim zabiegać o
                                          innych klientów.”
                                          Trudno to traktować za poważną odpowiedź. Firmy i klienci
                                          indywidualni przejdą do Aquaparku nie patrząc na zapewnienia
                                          prezydenta. Co do zakupu usług przez Miasto to trzeba znaleźć
                                          dodatkowe 1,6 mln zł w budżecie. I tu cudów nie ma. Po za tym, co
                                          dla prawnika znaczy „zapewnienie” szczególnie, że dotyczy to osób
                                          które jak obiecują to tylko obiecują i nic więcej. Mogę podać
                                          kilkadziesiąt przykładów obietnic, zapewnień a nawet przysiąg które
                                          zostały złożone przez przedstawicieli władzy i na drugi dzień
                                          złamane. W tym także spr. dot. baseny krytego w NB.
                                          • mish77 Re: Głosowanie imienne 27.05.09, 19:23
                                            Panie radny - użyłem takiego sformułowania jakiego użyłem i zrobiłem
                                            to z premedytacją. Proszę pomyśleć dlaczego. Prezydent jest
                                            prezydentem, ja jestem radnym, Pan był radnym (i to dwóch kadencji),
                                            a głosowanie w Radzie, co do zasady jest jawne.
                                            Wiem, że Pan rozumie jak czytać moją wypowiedź.
                                            Ps. Co to jest WKA ?
                                  • w36 Re: wątpliwości? 27.05.09, 03:07
                                    mish77 napisał:


                                    > W wątpliwościach nic odkrywczego, ogólnie można powiedzieć były one
                                    > zbieżne z tym, co pojawiało się na tym forum. Z dyskusji tu
                                    > prowadzonej można było dużo informacji pozyskać i jej weryfikować.

                                    No wszystko fajnie, ale przepraszam za bezpośredniość, co to w ogóle obchodzi
                                    mieszkańców Rudy czy Pan głosował "ZA" czy "ZA z wątpliwościami"? Skutek
                                    Pańskiego poparcia dla Oti jest dla mieszkańców Rudy i ich potomków w obu
                                    przypadkach dokładnie ten sam. Udzielił Pan z pełną świadomością potencjalnych
                                    skutków i wiedzą w temacie, którą tu Pan wpomina, jednoznacznego poparcia dla
                                    Stani i całej znanej ekipy prowadzącej starania w kierunku tej inwestycji, na
                                    takich jakie są warunkach. I to wszystko. Pańska decyzja, którą jako mieszkańcy
                                    i wyborcy musimy zaakceptować, ale już nie musimy Panu współczuć. Bo tak mi się
                                    wydaje, jakby Pan tego współczucia tutaj oczekiwał.
                                    • rudy107 biedni radni 27.05.09, 08:25
                                      no właśnie. Myślałem, że pan radny ma jakieś inne wątpliwości niz
                                      my, bo dla mnie one przekreślają poparcie dla tej inwestycji.
                                      Żałosne jest hasło "odsyłam do prezydenta i prezes spółki - oni są
                                      to w stanie wyjaśnić" - radny nie bardzo... Rozumiem, że woli Pan
                                      byśmy "sami sobie" rozmawiali z prezydentem, a wam jedynie
                                      współczuli strasznych rozterek. Osobliwe pojęcie roli radnego, który
                                      pomylił "wyjaśnienie" z "motywacją", bo to raczej to drugie wchodzi
                                      w grę. I to jak widać prezydent potrafi.
                                      • kapioh1 Re: Panu Stani świeczka.... 27.05.09, 08:44
                                        Żenujące są popisy niektórych bezradnych na tym forum. Głosowałem
                                        za, ale miałem wątpliwości...Panu Stani świeczka, a mieszkańcom
                                        ogarek. Na szczęście całe to obleśne towarzystwo wazeliniarzy i
                                        tanich klakierów można sobie podglądać w telewizorze. Można
                                        popatrzeć na ludzi kupionych za małe ryczki i stołeczki, którzy do
                                        niedawna udawali opozycję a teraz mizdrzą się i pizdrzą tworząc
                                        głupkowate, słowne piramidy. Bleblają do mikrofonu pod dyktando
                                        Prezydenta. Panie Stania, gratulacje! Ależ Pan tą menażerię
                                        wytresował. Czym Pan ich skusił, czyżby tą zieloną kiełbaską
                                        wyborczą?
                                        Szanowni Bezradni, jeżeli Oti nie wypali, to będzie to WASZE DZIEŁO!
                                        Są tacy, którzy patrzą na Wasze łapska :)
                                        • mish77 Re: Panu Stani świeczka.... 27.05.09, 19:45
                                          Szanowny Kapioh1,
                                          Podziwiam Twój talent polemiczny. Na wskroś widać, że jesteś osobą
                                          inteligentą, bo ponoć tylko takie osoby mogą być złośliwe, drwiące i
                                          ironiczne.
                                          Niemniej mam jedną prośbę jak już piszesz o tych kupionych radnych
                                          to napisz tu konkretnie jakie masz zarzuty wobec mnie:
                                          - kto z mojej rodziny zawdzięcza zatrudnienie Prezydentowi
                                          - jakie to ja mam inne korzyści
                                          - które moje wypowiedzi były pod dyktando Prezydenta
                                          Weź to chopie napisz, ale konkretnie. A jak nie będziesz miał co
                                          napisać - to weź to odwołaj w stosunku do mojej osoby. Tak będzie
                                          uczciwie.
                                          Pozdrawiam
                                          • kapioh1 Re: Panu Stani świeczka.... 27.05.09, 22:36
                                            No proszę Pana, czytałem po prostu uważnie założenia do biznesplanu
                                            aquaparku. Rozumiem, że Pana to tak w zasadzie przekonało. Mnie też.
                                            Szczególnie najazd ludzi z Opola i okolic jest niezwykle
                                            prawdopodobny. Tak samo realne sa częste wizyty załóg kopalń i hut.
                                            Tych ostatnich mamy nadmiar. Rozumiem jednak rozterki przy
                                            głosowaniu. W końcu niektórzy ciemni mieszkańcy są przeciw, nie
                                            wiedzieć czemu. I im trzeba powiedzieć o wątpliwościach. Przyzna
                                            Pan, że głosowanie "za" było całkowicie po myśli Andrzeja Stani. W
                                            ten sposób odniósł on sukces. A ja zapytałem publicznie, jak mu się
                                            to udało. Nie sugeruję bynajmniej, że to akurat Szanowny Pan
                                            otrzymał ryczkę. Natomiast mój ulubiony Tigris opozycji ma ryczkę w
                                            KZK GOP. Nie wiem komu on tą ryczunię zawdzięcza, no nie
                                            wiem.....
                                            • mish77 Mentor mój 28.05.09, 19:14
                                              Mój ulubiony Tigris to stanowisko zawdzięcza, nie Prezydentowi, a
                                              Radzie Miasta. Czyli odnosząc go do tezy, to przykład niecelny.
                                      • mish77 Rozczarowanie 27.05.09, 19:34
                                        Okazuje się, że radni też są normalnymi ludźmi - mają te same
                                        wątpliwości. Rację miał kolega Radny Potyrała, że dziękował Wam
                                        forumowiczom, że dostarczanie mu argumentacji w tej sprawie.
                                        Odsyłam do Prezydenta i Prezes - tak jest jestem żałosny, ale mówiąc
                                        szczerze po kilku godzinach spędzonych przy klawiaturze, Pana ocena
                                        nie robi na mnie wrażenia. Żeby sprostać musiałbym poświęcić na to
                                        cały czas - zaniedbać moje obowiązki rodzinne, pracownicze inne
                                        obowiązki radnego. Tak więc trzeba by całą książkę napisać. Więc
                                        zapraszam na dyżury - tam kolejki się nie ustawiają.
                                        Chcieliście poznać szczegóły związane z podejmowaniem decyzji w
                                        Radzie - starałem się to uczynić. Może ktoś będzie chciał też tego
                                        spróbować.
                                        Wiedziałem na co sie piszę kandydując do Rady - współczucia nie
                                        oczekiwałem i oczekuję.
                                        Pozdrawiam serdecznie
                                        • w36 Re: Rozczarowanie 28.05.09, 04:25
                                          mish77 napisał:

                                          > Wiedziałem na co sie piszę kandydując do Rady - współczucia nie
                                          > oczekiwałem i oczekuję.

                                          To bardzo smutne. Ale chyba nie każdy radny musiał się tego aż tak definitywnie
                                          wyrzekać. Ja na przykład, współczuje tym radnym, których intelekt został poddany
                                          w wątpliwość w mediach i w inny sposób, za to ośmielili się nie poprzeć czyiś
                                          personalnych interesów szkodzących poważnie miastu.
                                          Przy okazji dziękuję za wyjaśnienie tu wyżej, że za ohydne podeptanie nie tylko
                                          prawa samorządowego ale też Konstytucji, do którego doszło w naszej RM przy
                                          procedowaniu Oti, odpowiada wyłącznie... geometria sali sesyjnej. No, na to sam
                                          bym nie wpadł. Nigdy.
                                          • mish77 Warszawa-Starsburg 28.05.09, 11:44
                                            Szanowny Panie,
                                            Nie bardzo rozumiem tego zdania o wyrzekaniu się czegoś zwłaszcza w
                                            kontekście tego, że jak podejmuję decyzję to za nią ponoszę
                                            odpowiedzialność.
                                            Gdyby doszło do "ohydnego podeptania nie tylko prawa samorządowego
                                            ale też Konstytucji" to by uchwała była nieważna. A jakoś jest ważna
                                            i nie została ani zaskarżona przez RIO ani uchylona przez nadzór
                                            Wojewody.
                                            Gratuluję dobrej znajomości prawa materialnego - Konstytucji i prawa
                                            samorządowego, teraz przydało by się jeszcze poznania przepisów
                                            prawa procesowego. Jak nie w tym przypadku to się może przydać w
                                            przyszłości.
                                            Pozdrawiam
                                            Ps. Fajnie, że mogłem przybliżyć geometrię sali sesyjnej - człowiek
                                            się uczy całe życie.
                                            • w36 Re: Warszawa-Starsburg 28.05.09, 16:58
                                              mish77 napisał:

                                              > Szanowny Panie,
                                              > Nie bardzo rozumiem tego zdania o wyrzekaniu się czegoś zwłaszcza w
                                              > kontekście tego, że jak podejmuję decyzję to za nią ponoszę
                                              > odpowiedzialność.

                                              No to w porządku. Bo z niektórych tutaj wypowiedzi powyżej można było odnieść
                                              nieco inne wrażenie.


                                              > Gdyby doszło do "ohydnego podeptania nie tylko prawa samorządowego
                                              > ale też Konstytucji" to by uchwała była nieważna. A jakoś jest ważna
                                              > i nie została ani zaskarżona przez RIO ani uchylona przez nadzór
                                              > Wojewody.

                                              Wiem że jest ważna ale są też inne pozaprawne oceny tamtego wydarzenia
                                              szczególnie że wydarzyło się akurat to w tej konkretnej sprawie. I dobrze że
                                              znamy też autorów. Mamy to tu na forum ku pamięci.

                                              > Gratuluję dobrej znajomości prawa materialnego - Konstytucji i prawa
                                              > samorządowego, teraz przydało by się jeszcze poznania przepisów
                                              > prawa procesowego. Jak nie w tym przypadku to się może przydać w
                                              > przyszłości.

                                              Hmmm... Pisanie tu na forum różni się diametralnie od, powiedzmy, udzielania
                                              wywiadów dla WR, czy śpiewu chóralnego. Myślę że ta różnica jest tu
                                              wystarczająco wyraźnie widoczna.





                                              • g-48 Re: W36 28.05.09, 18:28

                                                Hmmm... Pisanie tu na forum różni się diametralnie od, powiedzmy,
                                                udzielania
                                                > wywiadów dla WR, czy śpiewu chóralnego. Myślę że ta różnica jest tu
                                                > wystarczająco wyraźnie widoczna.
                                                No wlasnie tu masz w36 racje ,ale Misiu dalej nie chce zejsc z
                                                tego "wysokiego konia" widocznie nie zalezy mu na dobrej relacji
                                                radny -wyborca,tylko chce olsniewac wszystkich swoja jenteligencja.
                                                • w36 Re: W36 28.05.09, 19:48
                                                  g-48 napisał:

                                                  > No wlasnie tu masz w36 racje ,ale Misiu dalej nie chce zejsc z
                                                  > tego "wysokiego konia" widocznie nie zalezy mu na dobrej relacji
                                                  > radny -wyborca,tylko chce olsniewac wszystkich swoja jenteligencja.

                                                  Ojej Grzegorzu ale walnąłeś z grubej rury ale nietrafnie ;)
                                                  Ja tu przecież nie podważam inteligencji pana radnego. Nic z tych rzeczy. Dziwi
                                                  mnie tylko zamiar załatwienia pewnych specyficznych rzeczy akurat tu, na tym
                                                  forum. Ale obecność tu wypowiedzi pana radnego uważam za rzecz niezwykle
                                                  pożyteczną. Jest chyba jedynym z stronnictwa kąpielowego, który odważył sie
                                                  tutaj pisać otwarcie pod swoim nazwiskiem a jego wypowiedzi są na prawdę pełne
                                                  treści i myślę że mogą być wartościowe dla większej grupy osób.
                                                  • g-48 Re: W36 28.05.09, 20:44
                                                    A czy ja podwazam jego inteligencje?!
                                                    Jest po prostu widoczna jego komunikacyjna relacja z elektoratem na
                                                    zasadzie "Ja wiem lepiej bo siedze wyzej" a to do mnie nie przemawia.
                                                    Nie raz mnie krew zalewala ze ci ktorzy mnie wybrali mieli inne
                                                    zdanie ale musialem jako ich przedstawiciel to zdanie uszanowac i
                                                    dalej je przedstawic.
                                              • kris-8 Re: Warszawa-Starsburg 28.05.09, 18:30
                                                Panie radny, wypowiada się pan inaczej niż pozostali tu na forum: trzeba się
                                                ciągle zastanawiać co pan chciał powiedzieć. Wiem, na sali sesyjnej tak trzeba,
                                                ale skoro pan tu zajrzał, to czy może pan wprost powiedzieć jaki argument Pana
                                                przekonał do tej wątpliwiej inwestycji?
                                                • mish77 Re: Warszawa-Strasburg 28.05.09, 19:34
                                                  Wiem, że może mnie spotkać frontalna krytyka - takie Wasze prawo.
                                                  Niemniej na szczerze zadane pytanie - szczerze odpowiadam:
                                                  1. Po tych wszytkich uszczegółowieniach, ponownych przeliczeniach,
                                                  uzwględnieniu różnych postawionych warunków sądzę, że ta inwestycja
                                                  może się udać i to bez uruchamiania poręczenia w całym okresie
                                                  objętym umową
                                                  2. Jest też duża szansa, że ewentualne negatywne skutki dla budżetu
                                                  Miasta i innych funkcjonujących basenów zostaną zrównoważone przez
                                                  skutki inwestycji (głównie prywatnych), do których powstania
                                                  impulsem będzie funkcjonowanie kompleksu
                                                  3. Z całym szacunkiem dla opinii wyrażanych na forum, to większość
                                                  mieszkańców Miasta (oceniam, że od 2/3 do 3/4) chciało realizacji
                                                  tej inwestycji.
                                                  Wybaczcie, ale nie będę podejmował dyskusji i rozwijał tych wątków -
                                                  są one wynikiem wielotygodniowych analiz, przemyśleń, potwierdzeń
                                                  różnych danych i informacji, a także prowadzonych rozmów sondażowych
                                                  z mieszkańcami. Jeśli chcecie innych argumentów "za" to po prostu
                                                  pogadajcie z radnymi ze swoich dzielnic, którzy głosowali "za".
                                                  Oprócz mnie było ich jeszcze 15. Oni na pewno przytoczą wiele innych
                                                  argumentów.
                                                  Z poważaniem
                                                  Michał Pierończyk RRM
                                                  • w36 Re: Warszawa-Strasburg 28.05.09, 21:45
                                                    mish77 napisał:

                                                    > Wiem, że może mnie spotkać frontalna krytyka - takie Wasze prawo.

                                                    Dziękuję. Skorzystam chętnie.

                                                    Ad 1. Fundamentem współczesnej nauki jest weryfikowanie teorii danymi
                                                    empirycznymi. A takie przecież istnieją. Tarnowskie Góry i Dąbrowa Górnicza.
                                                    Miejsca znajdujące się na mapce w "biznesplanie" Oti jako źródło klienteli.
                                                    Obydwa miały też swoje bisnesplany, wyliczenia i śliczne mapki jak nasze. A
                                                    przecież aqapark w TG, pomimo tego że przez dłuższy czas miał dodatkowy walor
                                                    unikalności, stał się szybko finansową kulą u nogi dla miasta i został z tego
                                                    powodu nawet wystawiony na sprzedaż poniżej kosztów budowy, z zerowym rezultatem.

                                                    katowice.biznespolska.pl/gazeta/article.php?contentid=99639

                                                    Drugi samorządowy aquapark, "Nemo" poszedł na finansowe dno ledwie dwa lata od
                                                    uruchomienia, kiedy nie dość że nie generował zysku potrzebnego na spłatę
                                                    kredytów ale deficyt i to duży pokrywany przez miasto. I to wyraźnie też
                                                    dlatego, że bisnesplan Nemo, pewno nie gorszy od tego który Pana tak zachwycił,
                                                    pełen efektownych tabelek, mapek i pięknych wyliczeń okazał się zupełną bzdurą w
                                                    zderzeniu z rzeczywistością.

                                                    dabrowagornicza.naszemiasto.pl/wydarzenia/663447.html


                                                    Ale o tych ważnych sprawach trudno szukać choćby śladu w Pańskich wywodach.
                                                    Zapomnieć. Nie pytać.
                                                    Tu nawet bym Pana trochę usprawiedliwił, bo czytając sprawozdania RM i różne
                                                    wypowiedzi stronnictwa basenowego, odniosłem wrażenie że użycie w tym
                                                    towarzystwie słów typu Dąbrowa, Nemo, Tarnowskie Góry, uchodziło za wyjątkowe
                                                    faux pas, gorsze nawet niż publiczne puszczanie bąków. I na ewentualne
                                                    poruszanie tematu innych aqaparków, wzrok wypowiadającego się błądził gdzieś
                                                    daleko, widząc najbliżej Zakopane cza Słowację, by broń Boże nie dostrzec że
                                                    takie dwie padliny mamy na rzut beretem od Rudy.

                                                    Ad 2. W zasadzie to muszę się tu z Panem zgodzić. Choć nie w tak romantycznej
                                                    wersji. Faktycznie można powiedzieć bez ryzyka pomyłki że Oti w pewien sposób
                                                    wzbogaci podmioty prywatne z Rudy. Z Austrii i Niemiec także.

                                                    Ad 3. Trochę skromnie. Pani Heszek w WR zrobiła sondę wśród swoich koleżanek z
                                                    naszej klasy i jej wyszło równe 100%. Lepiej korzystać z tej wersji, tym
                                                    bardziej że ta rzetelna, jak wszystko w sprawie Oti, sonda była ilustracją tez
                                                    wygłoszonych przez naszego Prezydenta.
                                                    Trochę jednak inaczej od poziomu "chcenia" aquaparku wygląda wśród mieszkańców
                                                    Rudy świadomość rzeczywistych zasad i wielkości udziału finansowego budżetu
                                                    miasta. A bez tej wiedzy, wykazywanie udziału osób chcących aquaparku, jest
                                                    niestety tylko manipulacją. Nie próbuję tutaj jakiś szacunków ale spodziewam się
                                                    że ta wiedza jest niska. Tym bardziej że akurat w tym temacie dokonywano wiele
                                                    manipulacji i przemilczeń, typu "niemiecki inwestor" itp., zatajając istotę
                                                    finansowania i wyjątkowo niekorzystną pozycję miasta w tym układzie. A o
                                                    dodatkowym półtora miliona rocznie pompowanym z naszych miejskich pieniędzy w
                                                    Oti, to już wiedza będzie pewno śladowa, bo sami tutaj dowiedzieliśmy się
                                                    przypadkiem.


                                                    > Oprócz mnie było ich jeszcze 15. Oni na pewno przytoczą wiele innych
                                                    > argumentów.

                                                    Ale przecież w sprawie konieczności budowy aquaparku żadnych racjonalnych
                                                    argumentów nie ma i nigdy nie było. To wszystko tylko co m.in. Pan przedstawia,
                                                    dotyczy sposobu realizacji a nie fundamentalnego pytania: po co w Rudzie ten
                                                    aquapark.
                                                    Jeśli kiedyś faktycznie pojawił się problem braku dostępu do krytych basenów dla
                                                    południa Rudy, czy braków basenów szkolnych to przecież stawianie tak drogiej i
                                                    ryzykownej inwestycji liczonej na klientów z pół województwa, jest działaniem
                                                    zupełnie nie na temat. I to przecież przy wiadomych już dokładnie wynikach
                                                    finansowych takich samych inwestycji w pobliżu. Również w sprawie jest
                                                    nadzwyczaj istotne, totalnie zerowe zainteresowanie podmiotów prywatnych w
                                                    finansowaniu takiej inwestycji.

                                                    Czy Pan w ogóle potrafi podać jakiś prawdziwy, racjonalny argument za istnieniem
                                                    aquaparku w Rudzie, w sensie wykonywania zadań samorządu, którego jest Pan
                                                    przedstawicielem?
                                                  • mish77 Re: Warszawa-Strasburg 29.05.09, 17:53
                                                    Uzupełniam: porównywanie funkcjonowania basenów w TG i DG z
                                                    założeniami biznesplanu dla Rudy było jednym z pierwszych
                                                    dokonywanych analiz. (To, że o tym nie pisałem, to nie znaczy, że
                                                    tego nie było). Wg zwolenników nasz kompleks basenów ma być bardziej
                                                    atrakcyjny niż tamte dwa a przez to mieć możliwość pozyskiwania
                                                    większej liczby klientów, zwłaszcza spoza Miasta.
                                                    Rzeczywiście brak świadomości szczegółów był problemem - im więcej
                                                    wiedzy miał zapytany, tym był bardziej sceptyczny (niemniej nie
                                                    zawsze prowadziło to do odpowiedzi negatywnej).
                                                    Co do pytania fundamentalnego proszę zauważyć, że odpowiedź na nie
                                                    padła poprzedniej kadencji. W tej kadencji przedkładane projekty w
                                                    przypadku ich odrzucenia nie skutkowałyby wycofaniem się z
                                                    realizacji tego zadania, a jedynie pozostawieniem sprawy na tym
                                                    samym etapie i zobowiązań już wcześniej podjętych. Nie przedstawiono
                                                    żadnej propozycji, która zmierzałaby do wycofania się z tego zadania.
                                                    Pytanie na końcu - takie sformułowanie pytania wskazuje, że
                                                    należałoby szukać odpowiedzi w pojemnej i rozciągliwej
                                                    kategorii "zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty samorządowej",
                                                    którą posłużył się ustawodawca w ustawach samorządowych. Wchodząc
                                                    poza tym zakres wskazywać należałoby także na znaczący efekt
                                                    promocyjny Miasta.
                                                    Ps. Nigdy nie twierdziłem, że mnie ten biznesplan "zachwycił", a tym
                                                    bardziej, że mnie "tak zachwycił"
                                                    Ps II. Call me from now "Chlopak do bicia aus RM Ruda Slaska", ale
                                                    przecież stara zasada mówi, że wciory za nieobecnych dostają tylko
                                                    ci obecni
                                                  • w36 Re: Warszawa-Strasburg 31.05.09, 07:28
                                                    mish77 napisał:

                                                    > Wg zwolenników nasz kompleks basenów ma być bardziej
                                                    > atrakcyjny niż tamte dwa a przez to mieć możliwość pozyskiwania
                                                    > większej liczby klientów, zwłaszcza spoza Miasta.

                                                    Zdanie samych zwolenników jest przecież niemiarodajne. Czy poza takimi opiniami,
                                                    istnieją jakiekolwiek obiektywne opracowania, które dowodzą że rzekoma
                                                    atrakcyjność sprawi że nie tylko Oti nie będzie na minusie jak te inne aquaparki
                                                    ale wygeneruje wysoki zysk?


                                                    > Co do pytania fundamentalnego proszę zauważyć, że odpowiedź na nie
                                                    > padła poprzedniej kadencji.

                                                    Tak naprawdę racjonalnego uzasadnienia dla budowy aquaparku, wtedy też nie było.
                                                    Może najczęściej używano wytłumaczenia o wypełnianiu koncepcji urbanistycznej,
                                                    plus entuzjazm z medali Otylii i zbiorowe zauroczenie kolorowymi rysunkami
                                                    dostarczonymi przez pana Stajszczyka wraz z jego marketingowym żargonem. Teraz
                                                    jak widzę w odpowiedzi na interpelację Stania trzyma się przymusu wykonywania
                                                    tamtej uchwały RM czyli koło się zamyka. Musimy budować ten aquapark, dlatego że
                                                    musimy budować aquapark.

                                                    > W tej kadencji przedkładane projekty w
                                                    > przypadku ich odrzucenia nie skutkowałyby wycofaniem się z
                                                    > realizacji tego zadania, a jedynie pozostawieniem sprawy na tym
                                                    > samym etapie i zobowiązań już wcześniej podjętych.

                                                    To dlaczego tak się nie stało? Przecież procedowane w tej kadencji sprawy Oti,
                                                    dotyczyły praktycznie tylko bardzo znaczącej progresji ryzyka finansowego dla Rudy.
                                                    Tym bardziej że ostatnio Prezydent w obliczu chwilowego załamania się jego
                                                    oczekiwań wobec RM, zobowiązał się w mediach że będzie szukał brakującej sumy
                                                    wśród podmiotów prywatnych. I przyjmując choćby na chwilę tą jego wypowiedź
                                                    poważnie, to dlaczego nie mógł tego robić dużo wcześniej, zobligowany
                                                    wcześniejszą odmową RM.


                                                    > Pytanie na końcu - takie sformułowanie pytania wskazuje, że
                                                    > należałoby szukać odpowiedzi w pojemnej i rozciągliwej
                                                    > kategorii "zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty samorządowej",
                                                    > którą posłużył się ustawodawca w ustawach samorządowych. Wchodząc
                                                    > poza tym zakres wskazywać należałoby także na znaczący efekt
                                                    > promocyjny Miasta.

                                                    Chodziło mi o jakiś racjonalny, konkretny argument a nie jakiś rozciągliwy. To
                                                    samo tyczy promocji bo to też pojemne i też wyjątkowo rozciągliwe zagadnienie, w
                                                    którym topi się u nas w Rudzie grube pieniądze.
                                    • hepik1 Re: wątpliwości? 27.05.09, 13:25
                                      w36 napisał:

                                      >co to w ogóle obchodzi
                                      mieszkańców Rudy czy Pan głosował "ZA" czy "ZA z wątpliwościami"?

                                      Nie bądź taki surowy,w36 ...mieszkańców może mało ale dla radnego jakiś epizod opozycyjno(prawie)-kombatancki zawsze w przyszłości może sie przydać ;)
                                      • mish77 Q-opiekun 27.05.09, 19:47
                                        Epizody kombatanckie już w swoim życiu mam. I mi wystarczy.
                                        (To chyba był bład, żeby odsłaniać pewne kulisy).
                                        Si Deus nobiscum, quis contra nos ?
                                        • marynik Re: Q-opiekun 27.05.09, 21:47
                                          mish77 napisał:

                                          > Si Deus nobiscum, quis contra nos ?

                                          Szanowny Panie - Boga do polityki proszę nie mieszać!
                                          Skąd Pan wie, że Bóg jest z Wami?
                                          • mish77 Re: Q-opiekun 28.05.09, 11:33
                                            Szanowna Pani,
                                            Cytując ten fragment ze Św. Pawła nie miałem na myśli spraw
                                            politycznych, ale moje zycie, do którego był łaskaw odnieść się Q-
                                            Opiekun forum.
                                            Pozdrawiam
                                            • zoro333 Ale się porobiło :) 29.05.09, 14:07
                                              Ja chciałem tylko pokazać, jakie to odpowiedzi udziela prezio. A tu
                                              taka dyskusja.
                                              A jeżeli już to następna odpowiedź prezia na interpelację radnego
                                              www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=18771&idmp=1583&r=o
                                              na mój kaprawy ślyp prezio się miga i spławia temat.

                                              • kapioh1 Re: Pryzidyntowa logika odpowiedzi 29.05.09, 17:19
                                                Szanowny Rudy! Odpowiedź Pana Stani jest nie na temat. Pytanie było
                                                konkretne i mieszkańcy płacący bezradnym chcą znać precyzyjną
                                                odpowiedź. Proszę, aby Pan Radny ponowił pytanie. To tak, jakbym
                                                spytał, ile jabłek wisi na jabłoni, a Wodzuś odpowiedziałby, że
                                                jabłka nie są kwaśne. Ale czego można się spodziewać po Wielgim
                                                Dywylopyrze, który słynie z bon-motów typu "Godula pozbawiony
                                                męskości stał się bogaty" (płomienna mowa w MCK) Logiczne, prawda?
                                                Moi znajomi do teraz omdlewają ze śmiechu, na samo wspomnienie tej
                                                mowy.
                                                • zoro333 Kapioh 08.06.09, 09:44
                                                  Lis zasadniczo jest rudy, ale w tym przypadku jestem czarny.
                                                  Ponieważ po raz kolejny przypominasz słynne zdanie prezia, mam
                                                  pytanie. Czy to oznacza, że prezio ma nowego „pomysła”? Czy dla
                                                  wzbogacenia mieszkańców i kasy miejskiej, będzie promował
                                                  kastrację? Może odbiegamy nieco od tematu wątku, ale problem
                                                  kastrowania jest niezwykle istotny. Przynajmniej dla mnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka