Gość: Darek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.06.04, 12:20
Co się dzieje z częstochowskimi rozgłośniami. Kilka lat temu zniknęła rmf-ka
potem radio Częstochowa choć tam nad Wartą niczego nie było słuchać warto
takie ple ple. Jedyny dobry głos pana red. Maklesa. Radio City przepadło
weszło radio C i o ile lubię posłuchać stare kawałki to bez przesady kiedyś
włączałem na chybił trafił i trafiłem trzy razy Rodowicz. Myślałem, że z
wymiotuję. A jak słyszałem dowcipy red. Okularczyk i Sępniewicza to wymiot
pełną gęb, albo jak mówi mój ojciec lekarz torsja. Potem Fon dawało nadzieję
Jednak to co słyszę w ostatnich miesiącach to chyba już mają dno.
Nie wiem co się dzieje z red. Jarawką kiedyś puszczał bardzo fajną muzykę
teraz no nie da się słuchać. Nie wspomnę o informacjach lokalnych nie ma nic
ciekawego dno dno. Żałuję że nie ma e-rmf-ki to może bym się dowiedział co
się dzieje mieście. A swoją drogą zauważyłem dziwną względność. To co napisze
w danym dniu Gazeta Wyborcza albo Zycie CZęstochowy papugują rozgłośnie C i
fon, jedna ci pierwsi robią to w bardziej inteligenty sposób. Ci dródzy rżną
niemal te same zdania co ma gazeta.
Może ktoś otworzy nową rozgłośnię?