steczko2
21.10.12, 12:25
Dlaczego robicie zakupy w dyskontach i marketach gdzie pracownicy zarabiaja marne grosze, a cala smietanke zbieraja prezesi.Robcie zakupy w sklepie za rogiem, gdzie Pani Krysia zarabia godziwe pieniadze,gdze jej pracodawca w trudnych chwilach jest w stanie je pomoc a jesli nie to chciaz ja wysłucha. Jesli dale bedziemy odbiegac od zakupow u sasiada owa Pani starci prace. Z braku środkuów do zycie zatrudni sie w biedronce i z wszystkimi weekendami bedzie zarabiac 1100. Potem zacznie jej brakowac na zycie, rachunki... reszte dopowidzcie sobie sami.
Zdajemy sobie sprawe ze dyskonta i markety to tez miejsca pracy. Ale ja wole 20 sklepow na osiedlu niz jednego lidla czy biedronke.