Dodaj do ulubionych

Miłosierdzie biskupa...

03.11.12, 07:07
Co musi czuć 14 letnia dziewczyna gwałcona przez jakiegoś zwyrodnialca?
Co musi czuć ta dziewczyna kiedy okazuje się, że w wyniku gwałtu zaszła w ciążę?
Co ona czuje, gdy lekarze łamiąc polskie prawo odmawiają jej aborcji?
Co czuje ona i jej rodzina, gdy o sprawiedliwość musi walczyć na forum całej Europy przed Trybunałem Praw Człowieka?
I wreszcie co czuje, gdy okazuje się, że wobec niej PAŃSTWO POLSKIE (i podlegli mu ludzie) łamie ZAKAZ NIELUDZKIEGO I PONIŻAJĄCEGO TRAKTOWANIA, tylko dlatego, że jest pod wpływem PAŃSTWA WATYKAŃSKIEGO i jego urzędników?

Nie dość, że dziewczyna jest skrzywdzona przez zbira, nie dość że nieludzko traktuje ją lekarz zatrudniony przez PAŃSTWO POLSKIE, to jeszcze biskup katolicki ma czelność tak obrzydliwie komentować całą sprawę. Organizacja Kościoła Katolickiego i jej członkowie przy każdej okazji namawiają do nienawiści wobec skrzywdzonych kobiet i zawsze uchodzi im to na sucho. Biskupi, księża, posłuszni poplecznicy czy szeregowi fanatycy znęcają się psychicznie nad kobietami, które doświadczyły przemocy m. in. odmawiając im prawa do aborcji.
Dlaczego więc POLSKI wymiar sprawiedliwości nie staje w obronie skrzywdzonych kobiet i nie broni ich przez katolickimi fanatykami, tylko pozwala na każdym kroku atakować i siać nienawiść?
Dlaczego premier POLSKIEGO rządu, ten który z powodu wyssanych z palca artykułów prasowych robi wielką konferencję prasową nie stanie w obronie tej i wielu innych dziewczyn? Dlaczego POLSKI premier leży przed biskupami, a jednocześnie udaje, że przeciwstawia się artykułom w gazetach? Od czego jest nasz rząd? Od tego żeby bronić się siebie przed gazetami, czy od tego żeby bronić obywateli przed łamaniem praw człowieka i nienawiścią ze strony organizacji religijnych?
Biskup Ryczan nie ma moralnego prawa do wypowiadania się na temat dziewczyny, która została skrzywdzona niejako na wniosek jego organizacji. Najgorsze jest to, że ten biskup i organizacja dla której pracuje mają w swoim "statucie" m. in. miłosierdzie i miłość dla drugiego człowieka.....

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12783895,Biskup_Ryczan__Wstrzasajace__ze_matka_chciala_w_ten.html
www.facebook.com/RP.RPP.Czestochowa
Obserwuj wątek
    • liber007 Re: Miłosierdzie biskupa... 03.11.12, 10:08
      ty i twoi towarzysze partyjni też ciągle gadacie rzeczy porażające i jakoś żyjecie.
      najważniejsze jest że w końcu któryś szpital wykonał aborcję a dziewczyna dostała sowite jak na polskie warunki odszkodowanie za opieszałość państwa, a biskup tak jak i ty może sobie powiedzieć co chce bo panują jeszcze resztki wolności słowa.

      to jest właśnie dowód na rozdział państwa od kościoła że biskup może sobie wyrazić swoje zdanie a nie nakazać jego wprowadzenie w czyn.
      • Gość: ksiądz dajcie spokój bo znawu się napiję IP: *.30.44.196.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.11.12, 10:19
        .....
    • Gość: bredzenie Każdego polityka, biskupa badać alkomatem IP: *.ice-net.pl 03.11.12, 10:20
      rzeczywistość stawia przed nami coraz to nowe wyzwania i "atrakcje".
      a to polityk publicznie pali skręta i pociąga z "małpki" , a to nawalony biskup rozwala gablotę o słup.
      każdego polityka, biskupa przed wystąpieniami publicznymi badać alkomatem. żeby wierni i zwolennicy mieli pewność, że nie są na "bani" i nie bredzą od rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka