Dodaj do ulubionych

Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 21:27
Hej co myslicie o zjazdach tunningowcow na lotniski Łobodno - Ostrowy... moze
jezdzicie tam w kazda niedzielo po poludniu... czekam na komentarze...
Obserwuj wątek
    • tomi_24 Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY 22.03.02, 00:26
      Zjazdy tuningowców na lotnisku są już od dawna, czasami można zobaczyć tam
      ciekawostki, ale większość ludzi prezentujących swoje "umiejętności" to po
      prostu amatorzy w najgorszym tego słowa znaczeniu. Każdy chyba potrafi wcisnąć
      gaz w podłogę i zrobić trochę dymu z opon tatusiowego samochodu... Gorzej jak
      traci się panowanie nad samochodem, wtedy nawet duży obszar lotniska nie
      wystarcza aby bezpiecznie się zatrzymać, a wtedy tatuś traci panowanie nad
      sobą...
      Te zjazdy mogłyby być całkiem ciekawą imprezą gdyby były jakoś zabezpieczone i
      miałyby "ręce i nogi".
      Pozdrawiam
    • Gość: Discus Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 00:56
      Myślę że nie jest to najszczęśliwszy pomysł, nie zapominaj że to normalny
      odcinek drogowy. A z własnych doświadczeń, to już z takimi dwoma rajdowcami
      spotkałem się na lotnisku w Rudnikach. Ja sobie spokojnie jestem na prostej do
      lądowania, a tutaj od drugiego końca pasa wyskakują dwa autka i zaczynają się
      ścigać... Na szczęście obok pasa betonowego jest jeszcze trawiasty, ale gdyby
      go nie było, mogłoby być naprawdę niefajnie. Zasada najpierw myśl a potem rób
      jest na miejscu i w tym przypadku.

      Discus.
      • tomi_24 Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY 23.03.02, 14:00
        Gość portalu: szcz napisał(a):

        > Sądzę, że to kretyńska zabawa dla wyrośniętych
        > dzieciaków, którym tatusiowie kupili samochodziki.
        > Może nie jest to szczegolnie uczęszczana droga, ale na
        > pewno nie staje się bezpieczniejsza, gdzy zapełniają
        > ją piraci drogowi. Dziwi mnie, że poolicja nie ściga
        > tych facetów. Chyba, że uważa, że i tak ich nie dogoni

        Dlatego właśnie napisałem że to powinna być impreza zabezpieczona w jakiś sposób,
        i oczywiście nie na drodze publicznej. Skutki tej zabawy były przecież w
        niedzielę, chyba nie dla wszystkich niedziela była udanym dniem.
        Pozdrawiam
        • tomi_24 Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY 03.04.02, 10:21
          Dobrze że władze zainteresowały się wreszcie zjazdami urządzanymi
          na lotnisku w Ostrowach. Ostatnia niedziela pokazała jak bezpieczne
          są to zabawy, dobrze że obyło się bez ofiar. Interwencja Policji
          pozostawia wiele do życzenia. Ostatnio oglądałem film nakręcony amatorską
          kamerą na lotnisku i tam dokładnie widać "umiejętności" uczestników tych
          zjazdów.

          Pozdrawiam
          • ali2002 Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY 03.04.02, 10:47
            tomi_24 napisał(a):

            > Ostatnio oglądałem film nakręcony amatorską
            > kamerą na lotnisku i tam dokładnie widać "umiejętności" uczestników tych
            > zjazdów.

            jeżeli mówisz o kolesiech z CD na sznureczku przyczepionym do lusterka i
            naklejkami "PIONEER" dodających parę KM więcej to się z tobą zgodzę.
            Ale jeżeli mówić o chłopakach z "S... R..." to mówię stanowczo "veto !!!".

            Ja widziałem i byłem na nie jednym tego typu zlocie w Ostrowach i nie tylko tak
            więc wiem jak to wygląda.

            Jeżeli taka burza rozpętała się wokół tych Ostrów to niech władze częstochowskie
            pomogą mlodym kierowcą wyszaleć się na zamkniętym torze a wowczas na drogach
            będzie bezpieczniej, gdyż jak się ktoś wyszaleje to po drogach publicznych będzie
            jeździł wolniej.
            • Gość: Endrju Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY IP: 195.116.190.* 03.04.02, 11:04
              ali2002 napisał(a):

              > tomi_24 napisał(a):
              >
              > > Ostatnio oglądałem film nakręcony amatorską
              > > kamerą na lotnisku i tam dokładnie widać "umiejętności" uczestników tych
              > > zjazdów.
              >
              > jeżeli mówisz o kolesiech z CD na sznureczku przyczepionym do lusterka i
              > naklejkami "PIONEER" dodających parę KM więcej to się z tobą zgodzę.
              > Ale jeżeli mówić o chłopakach z "S... R..." to mówię stanowczo "veto !!!".
              >
              > Ja widziałem i byłem na nie jednym tego typu zlocie w Ostrowach i nie tylko tak
              >
              > więc wiem jak to wygląda.
              >
              > Jeżeli taka burza rozpętała się wokół tych Ostrów to niech władze częstochowski
              > e
              > pomogą mlodym kierowcą wyszaleć się na zamkniętym torze a wowczas na drogach
              > będzie bezpieczniej, gdyż jak się ktoś wyszaleje to po drogach publicznych będz
              > ie
              > jeździł wolniej.

              Szkoda, że osobiście nie zjawiłeś się na Ostrowach Panie tomi_24.... Łatwo jest
              krytykować jeżeli się osobiście nie widziało na oczy tych imprez. Do moich uszu
              również docierają nie stworzone historie o Ostrowach. Gdyby osobiście mnie tam
              nie było to może bym i uwierzył. Nikt nikogo nie zmusza, że tam przyjeżdżać. To
              co robią buraki w hawajskich koszulach po dwóch piwach to nie odrazu znaczy, że
              wszyscy są tacy sami. Znam się z chłopakami ze S....R.... i żaden z nich nie jest
              na tyle głupi aby stwarzać zagrożenie w ruchu drogowym podczas codziennej
              ekslpoatacji samochodu. A raz w tygodniu można zaszaleś i na dystansie 400m dać
              po garach. Nie Ostrowy to gdzieś indziej. Musicie liczyć się z tym, że jak
              Policja przegoni wszystkich z Ostrów, to pojadą gdzieś indziej... Nikt nie
              zapraszał całej tej bandy na Ostrowy. Jak coś się komuś stanie to jest
              indywidualna sprawa każdego z nich. Chcę tylko aby osoby, które przypadkowo tam
              przejeżdżają były bezpieczne. Ale jeżeli przyjeżdżasz popatrzeć lub wziąć udział
              w wyścigach to wiesz co może cię spotkać i świadomie ponosisz ryzyko kosekwencji
              swojego czynu.... Więc nie płacz jak stukniesz samochód Taty...
              • tomi_24 Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY 03.04.02, 16:01
                Gość portalu: Endrju napisał(a):


                > Szkoda, że osobiście nie zjawiłeś się na Ostrowach Panie tomi_24.... Łatwo jest
                >
                > krytykować jeżeli się osobiście nie widziało na oczy tych imprez. Do moich uszu
                >
                > również docierają nie stworzone historie o Ostrowach. Gdyby osobiście mnie tam
                > nie było to może bym i uwierzył. Nikt nikogo nie zmusza, że tam przyjeżdżać. To
                >
                > co robią buraki w hawajskich koszulach po dwóch piwach to nie odrazu znaczy, że
                >
                > wszyscy są tacy sami. Znam się z chłopakami ze S....R.... i żaden z nich nie je
                > st
                > na tyle głupi aby stwarzać zagrożenie w ruchu drogowym podczas codziennej
                > ekslpoatacji samochodu. A raz w tygodniu można zaszaleś i na dystansie 400m dać
                >
                > po garach. Nie Ostrowy to gdzieś indziej. Musicie liczyć się z tym, że jak
                > Policja przegoni wszystkich z Ostrów, to pojadą gdzieś indziej... Nikt nie
                > zapraszał całej tej bandy na Ostrowy. Jak coś się komuś stanie to jest
                > indywidualna sprawa każdego z nich. Chcę tylko aby osoby, które przypadkowo tam
                >
                > przejeżdżają były bezpieczne. Ale jeżeli przyjeżdżasz popatrzeć lub wziąć udzia
                > ł
                > w wyścigach to wiesz co może cię spotkać i świadomie ponosisz ryzyko kosekwencj
                > i
                > swojego czynu.... Więc nie płacz jak stukniesz samochód Taty...

                Tak się składa drogi Endrju, że byłem na lotnisku w Ostrowach i widziałem kilka
                epizodów. Sytuacje które mają tam miejsce mówią same za siebie, skoro tam bywasz
                będziesz wiedział co mam na myśli. Jeśli chodzi o samochód mojego taty, to bądź
                spokojny, nie używam go więc go nie stuknę.

                Pozdrawiam
        • tomi_24 Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY 09.04.02, 23:10
          Gość portalu: CCC napisał(a):

          > A co zazdoscisz ze tatusowie kupili im samochody? al Ci dupe sciska? kretynie?

          Widzę że post na poziomie... Nie przypominam sobie żebyśmy się znali więc nie
          nazywaj mnie kretynem. Poza tym jeżeli kiedyś sam sobie na coś zapracujesz to
          może będziesz to szanował wiedząc ile kosztowało Cię wysiłku, ale sądząc po
          poziomie Twojej wypowiedzi prędko to nie nastąpi...

          Bez pozdrowień.
          • Gość: CCC Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY IP: 80.48.249.* 11.04.02, 07:48
            Pozdrowienia wsadz sobie w d.... Jak jestes taki cwany to wiedz ze sobie
            zapracwoalem i t na duzo rzeczy, caly czas pracuje i dobrze zaradbiam, ale
            nie moge k......e zrozumiec czemu zazdrosciszz, ze rodzice kupili samochod
            komus, zze Twoi Ci nie kupili to ich sprawa jak sa niezaradni. Zazdrosc to I
            stopien do piekla , Ty upozomiowany czlowieczku. A co do szanowania to szanuje
            rzeczy, ale ne i jestem materialista. I niech sobie kazdy jezdzi czym
            chce ,obojetnie czy dostal to od rodzicow czy nie. A ty nie zazdrosc tak, bo
            sma pewnie bys tak chcial.ale oczywiscie napiszesz ze nie. BEZ POZDROWIEN
            WPROST PRZECIWNIE. brrr.
    • Gość: Nowy Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 21:57
      Vitam
      Chcialem powiexdiec pare slowek na poruszany tu temat
      Po pierwsze nasz apolicja i inne wladze postepuja zgodne ze stara
      zasada "łatwiej zakazac niz zorganizowac" i jest to dla mnie strasznie smieszne
      tak samo jak wypowiedzi Tomiego ktory ma poprostu syndrom samochodu tatusia.
      Stary jesli tatus nie daje ci samochodu to jest twoj problem, zarob sobie na
      niego jak wiekszosc z ludzi ktorzy prezyjezdzaja na Ostrowy( w brew temu co
      myslisz). Niektorzy ludzie ktorzy tam przyjezdzaja w swoje samochody wkładaja
      3/4 swoich dochodow wiec nie p...... ze Tatus da im samochód na niedziele i
      mysli ze synek pojechal z dziewczynka do kosciola.
      nie wszyscy spedzaja niedziele w supermarketach. Ilosc ludzi przyjezdzajacych
      na Ostrowy jest tego doskonalym przykladem. Dla takiej ilosci psob juz dawno
      warto byloby pomyslec o zorganizowaniu legalnej imprezy a nie piep.... w kolko
      ze nic sie o tym niewie. dopiero jak gazeta zaczela o tym pisac to wielce sie
      wszyscy obudzili. Smieszy mnie fakt takze interwencji policji w skladzie co
      najmniej jak na meczu pilkarskim. Nasz policja potrafi tylko ladowac mandaty za
      pierdoly a i tak wiekszosc kasy trafia do ich wlasnych kieszeni.
      Wiec moze ktos w koncu ruszyl by d... z wladz i zrbil cos w kierunku
      zalegalizowania takich imprez. Z tego co wiem to ze strony uczestnikow juz pare
      takich propozycji bylo.
      Chcialem poruszyc jeszce tylko watek umiejetnosci kierowcow przyjezdzajacych na
      wyscigi.
      Zgazdza sie ze sa przypadki kierowcow ktorzy o ostrej jezdzie ma tyle pojecia
      coo ladowaniu na Marsie ale znaczna wiekszosc kierowcow umiejetnosci posiada
      niemale. Chyba niewielu z was nie ryzykowalo by samochodu wartego kilkadziesiat
      tysiecy nie mowiac juz o wlasnym zdrowiu jesli nie mial by o tym pojecia.
      I jeszce jedbna rada dla Tomiego i podobnych jemu : Zbadaj sprawe zawsze do
      konca najlepiej na wlasne oczy i dopiero wtedy wyrazaj swoje opinie a jesli
      dalej nie bedzie ci sie to podobac to zajmij sie zwiedzaniem czestochowskich
      wystaw i galerii moze to bardziej przypadnie ci do gustu.
      • Gość: tomi_24 Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 01:46
        Gość portalu: Nowy napisał(a):

        > Vitam
        > Chcialem powiexdiec pare slowek na poruszany tu temat
        > Po pierwsze nasz apolicja i inne wladze postepuja zgodne ze stara
        > zasada "łatwiej zakazac niz zorganizowac" i jest to dla mnie strasznie smieszne
        >
        > tak samo jak wypowiedzi Tomiego ktory ma poprostu syndrom samochodu tatusia.
        > Stary jesli tatus nie daje ci samochodu to jest twoj problem, zarob sobie na
        > niego jak wiekszosc z ludzi ktorzy prezyjezdzaja na Ostrowy( w brew temu co
        > myslisz). Niektorzy ludzie ktorzy tam przyjezdzaja w swoje samochody wkładaja
        > 3/4 swoich dochodow wiec nie p...... ze Tatus da im samochód na niedziele i
        > mysli ze synek pojechal z dziewczynka do kosciola.
        > nie wszyscy spedzaja niedziele w supermarketach. Ilosc ludzi przyjezdzajacych
        > na Ostrowy jest tego doskonalym przykladem. Dla takiej ilosci psob juz dawno
        > warto byloby pomyslec o zorganizowaniu legalnej imprezy a nie piep.... w kolko
        > ze nic sie o tym niewie. dopiero jak gazeta zaczela o tym pisac to wielce sie
        > wszyscy obudzili. Smieszy mnie fakt takze interwencji policji w skladzie co
        > najmniej jak na meczu pilkarskim. Nasz policja potrafi tylko ladowac mandaty za
        >
        > pierdoly a i tak wiekszosc kasy trafia do ich wlasnych kieszeni.
        > Wiec moze ktos w koncu ruszyl by d... z wladz i zrbil cos w kierunku
        > zalegalizowania takich imprez. Z tego co wiem to ze strony uczestnikow juz pare
        >
        > takich propozycji bylo.
        > Chcialem poruszyc jeszce tylko watek umiejetnosci kierowcow przyjezdzajacych na
        >
        > wyscigi.
        > Zgazdza sie ze sa przypadki kierowcow ktorzy o ostrej jezdzie ma tyle pojecia
        > coo ladowaniu na Marsie ale znaczna wiekszosc kierowcow umiejetnosci posiada
        > niemale. Chyba niewielu z was nie ryzykowalo by samochodu wartego kilkadziesiat
        >
        > tysiecy nie mowiac juz o wlasnym zdrowiu jesli nie mial by o tym pojecia.
        > I jeszce jedbna rada dla Tomiego i podobnych jemu : Zbadaj sprawe zawsze do
        > konca najlepiej na wlasne oczy i dopiero wtedy wyrazaj swoje opinie a jesli
        > dalej nie bedzie ci sie to podobac to zajmij sie zwiedzaniem czestochowskich
        > wystaw i galerii moze to bardziej przypadnie ci do gustu.

        Wiesz co kolego, raczej nie mam syndromu samochodu tatusia, bo zdążyłem zarobić
        sobie na własny poza tym nie pisz nic na temat mojej osoby ponieważ mnie nie
        znasz, a sprawę zbadałem naocznie jak już napisałem w innym poście, widziałem co
        dzieje się na Ostrowskim lotnisku. Kolejna sprawa, zauważ ze ten wątek powstał
        trochę wcześniej niż temat poruszyła "Gazeta w Częstochowie". Zastanawia mnie
        jeszcze jedna sprawa... o jakiej większości kierowców mówisz? Czy Ty naprawdę
        uważasz że większość uczestników tej zabawy posiada jakieś umiejętności? Bo moim
        zdaniem wciskanie gazu w podłogę po to aby spalić gumę na asfalcie nie jest chyba
        wielkim wyczynem. Nie będę już komentował rozlewania na drodze lotniska oleju,
        albo polewania rozgrzanych opon benzyną.
        I jeszcze sprawa policji, która przyjeżdża na lotnisko, a mianowicie uważasz że
        włażenie na dach radiowozu czy zdejmowanie z niego piór wycieraczek przez
        uczestników zjazdu jest normalne? Bo ja nie widzę sensu organizowania tego typu
        imprez dla grupki ludzi zachowujących się w ten sposób. Trochę to mało
        odpowiedzialne zachowanie. żeby wszystko było jasne: nie uwarzam że wszyscy
        którzy bywają w Ostrowach nie potrafią pokazać czegoś ciekawego, ale na pewno nie
        jest to większość,a zdecydowana mniejszość.

        Pozdrawiam
        • Gość: Endrju Re: Zjazdy TUNINGOWCOW NA LOTNISKU - OSTROWY IP: 195.116.190.* 04.04.02, 09:31
          Gość portalu: tomi_24 napisał(a):

          > Kolejna sprawa, zauważ ze ten wątek powstał
          > trochę wcześniej niż temat poruszyła "Gazeta w Częstochowie".


          Ile wcześniej? Godzinę ? Dzień ? Tydzień? Na ostrowy przyjeżdzamy już od kwietnia
          2001 - czyli rok czasu. I nic się wtedy nie działo. Było spokojnie i cicho.
          Chcieliśmy znaleść ustronne miejsce dla siebie. Chcieliśmy gdzieś stanąc pogadać
          ścignąć się i to wszystko. Z 10 samochodów i 20 osób zrobił się taki burdel...
          Nie liczyliśmy na rozgłos tego miejsca, ale zobaczyło nas kilka przejeżdżających
          buraków i tak się zaczęło. Policja przyjeżdżała tam latem zeszłego roku i po
          incydencie, kiedy to otoczony został radiowóz, wystraszyli się i nie
          przyjeżdżali... Gdyby nie prasa, nie pojawiliby się do tej pory. Nie podobają mi
          się również takie zagrywki z policją. Lepiej żeby wszystko było legal... Ustawić
          się i dać gaz do dechy to oczywiście nie sztuka, ale obejrzyj The Fast and The
          Furious, to zrozumiesz dlaczego się ścigamy...
          • Gość: Zukerman Re: Zjazdy TUNINGOWCOW IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 02:21
            Gość portalu: Endrju napisał(a):
            > Ile wcześniej? Godzinę ? Dzień ? Tydzień? Na ostrowy przyjeżdzamy już od kwietn
            > ia 2001 - czyli rok czasu. I nic się wtedy nie działo. Było spokojnie i cicho.
            > Chcieliśmy znaleść ustronne miejsce dla siebie. Chcieliśmy gdzieś stanąc pogada
            > ć ścignąć się i to wszystko. (...), ale zobaczyło nas kilka przejeżdżających
            > buraków i tak się zaczęło. Policja przyjeżdżała tam latem zeszłego roku i po
            > incydencie, kiedy to otoczony został radiowóz, wystraszyli się i nie
            > przyjeżdżali... Gdyby nie prasa, nie pojawiliby się do tej pory. Nie podobają m
            > i się również takie zagrywki z policją. Lepiej żeby wszystko było legal...
            (...)obejrzyj The Fast and The Furious, to zrozumiesz dlaczego się ścigamy...

            Nooo - teraz to mnie mój Andrew wystraszyłeś nie na żarty.
            Zaczynając od poczatku. Jest zadaniem prasy opisywać-relacjonować to co nas otacza
            Trudno tu mieć do nich zarzut. Temat jak każdy inny -za to tym jak ich
            nazywasz "pismakom" płacą. Tobie natomiast nikt nie zapłacił a wypisujesz słowa
            godne 14 latka. Pogadać, ścignąć się,obejrzyj film to zrozumiesz? CZŁOWIEKU - co
            ty wygadujesz!!!. Niewątpliwie jesteś pełnoletni ale chyba nie do końca dorosły?
            Z filmów czerpiesz wzorce swoich zachowań. Idź się leczyć , albo lepiej nie -
            podobność infantylnośc nie jest chorobą. Dorośnij. Ktoś kto zawiadamia Policję o
            takich incydentach jest dla Ciebie burakiem? Z dużym prawdopodobieństwem
            przyjmuję że lubisz chodzić w dresach prawda? To że po otoczeniu radiowozu
            Policja się więcej nie pokazała? - chłopcze - to źle świadczy o tamtejszej
            Policji -ale użycie takiego argumentu w dyskusji nie wystawia dobrej opinii
            twojemu nastawieniu do takich "zawodów". Przecież argumentujac w ten sposób , nie
            wyrażajac tego samymi słowami już dałeś do zrozumienia ile dla Ciebie znaczy
            poszanowanie dla pewnych reguł - w tym wypadku dla prawa i innych ludzi.
            przyznaję mam pewien dyskomfort pisząc na tym wątku. Ale wynika on z tego że sam
            nie jestem święty jeśli chodzi o "kopniak adrenaliny" jaką daje prędkość; ale
            irytuje mnie taka argumentacja. Złapany "na radar" nigdy nie tłumaczyłem się jak
            dziecko że to nie moja wina, że przecież nic złego się nie stało. Owszem stało
            się lub mogło się stać - i w takiej sytuacji należy wziąć odpowiedzialnośc za
            swoje zachowanie. A ty określasz tych ludzi jako buraków. To właśnie dla nich są
            drogi - więc może trochę więcej przynajmniej słownego szacunku. Liczyłeś że
            słysząc taką argumentację ktoś z władz będzie miał jeszcze ochotę zaryzykować i
            zalegalizować owe "ścignięcia się"?
            • piasia Re: Zjazdy TUNINGOWCOW 05.04.02, 06:07
              oj, tuningowcy, tuningowcy. Chcecie się wyszaleć - wasze prawo. Być może władze
              staną na głowie i zorganizują wam legalne wyścigi. Być może, bo organizacja
              takich wyścigów to niemałe pieniądze i jeszcze większa odpowiedzialność.

              Musi być policja, straż pożarna, pogotowie, zabezpieczenie terenu - to kosztuje.
              Organizator poza tym zobowiązany jest do zapewnienia maksymalnego
              bezpieczeństwa uczestników imprezy, nawet tych pozbawionych wyobraźni.
              Być może będzie określona dolna granica wieku uczestników i data wydania prawa
              jazdy.
              Być może trzeba będzie opłacić wpisowe, a policja nie dopuści do zawodów
              nikogo, kto nie zgłosił się dwa tygodnie wcześniej.
              Być może - a nawet na pewno - każdy zawodnik będzie "prześwietlony" pod kątem
              wcześniejszych wykroczeń drogowych.

              A na pewno będzie obowiązywał bardzo rygorystyczny regulamin, którego złamanie
              może oznaczać natychmiastowe wykluczenie z wyścigów z zakazem wstępu na kolejne
              zawody.
              Nie będzie mowy o wybrykach typu polewanie opon benzyną a asfaltu olejem.
              Wszystko po to żeby zadbać o amatorów mocnych wrażeń, niejednokrotnie
              pozbawionych elementarnej odpowiedzialności za własne czyny.

              I co wtedy? Ilu was zaakceptuje TAKIE wyścigi? Endrju pisze, że było ich 10-
              ciu, a potem zaczęły się zjeżdżać różne buraki. Czy te buraki, jak zobaczą, ze
              impreza jest cywilizowana, nie pojadą szaleć gdzie indziej?

              Jak często miasto i gminy będą w stanie wykładać kasę na waszą rozrywkę? Raz na
              kwartał? Raz na miesiąc? Jesteście w stanie zagwarantować, że w pozostałe
              niedziele lotnisko nie będzie torem wyścigowym?

              Do Zukermana - Endrju pisząc, że zobaczyło ich kilku buraków, miał na myśli
              kolejnych "wyścigowców", bardziej narwanych, a nie ludzi, którzy wezwali
              policję.
              Poza tym zgadzam się z Tobą całkowicie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka