Dodaj do ulubionych

Lekceważenie klienta sieci PLUS!

22.07.13, 15:50
Witam. Zarejestrowałem się na tym forum specjalnie, aby opisać moje zażenowanie siecią Plus, której wierny jestem ładnych parę lat. Ale mniejsza o to.
Otóż wykonałem obowiązkową ilość zasileń wg umowy (43 zasilenia w rok i 2 miesiące!), chciałem ją przedłużyć, więc poprosiłem o kontakt konsultanta, który zadzwonił i po krótkiej rozmowie stwierdziłem, że z ofertą dla mnie szału nie ma, ale zapytałem o model, który by mnie interesował, pani stwierdziła, że nie ma najmniejszej szany na owy model, dlatego podziękowałem. Poszedłem więc do jednego z salonów Plus GSM. Poprosiłem o aktualny cennik telefonów, wybrałem telefon z listy, a okazało się, że telefonu w salonie nie ma i już nie będzie. To samo o czym mówiła konsultantka. Nie bardzo rozumiałem, ale po kolei. Na cenniku widniała informacja o ograniczonej dostępności telefonów ze względu na stany magazynowe. Ok, wszystko rozumiem, ale jeżeli telefon widnieje w liście to oznacza, że gdzieś na pewno jest dostępny. Brnąc w zaparte zadzwoniłem do BOK, powiedziałem miłej pani o co mi konkretnie chodzi, pani poszukała, poszperała i oznajmiła, że telefonu nie ma chyba żaden salon, sklep internetowy itp. itd. i nie można go w ogóle dostać. Zapytałem więc co ile aktualizuje się cennik telefonów, bo jeżeli nikt nie posiada owego modelu, to dlaczego jest on wyszczególniony na liście? Pani oznajmiła, że mniej więcej raz w miesiącu. Jest 22 lipca, cennik ważny od 1 lipca.
Dokopałem się do regulaminu promocji MixPlus, gdzie ten telefon również się znajduje! I gdyby tego było mało Regulamin ważny od 4 lipca!
Nie rozumiem polityki sieci Plus GSM. Jestem z nimi od bardzo dawna, ale z taką sytuacją spotkałem się po raz pierwszy. Z miłą chęcią porozmawiałbym o tym z osobą władczą działu podtrzymywania klienta.
Inna sieć zaoferowała mi oferta w Mixie i dostępność telefonu a dodatkowo informację, że jeżeli nie będą go mieli na stanie, to będą robić wszystko co w ich mocy aby telefon sprowadzić na życzenie klienta.
Zacząłem poważnie zastanawiać się nad zmianą operatora. Parę lat wstecz sieci Plus zależało na kliencie, a teraz już chyba nie bardzo. Mam jeszcze nadzieję, że sprawa znajdzie pozytywne zakończenie i zostanę w sieci macierzystej. Będę próbował skontaktować się z osobami decyzyjnymi.
Tak zupełnie na marginesie chodziło mi o model Nokia 6303i.
Pozdrawiam.
Jeszcze klient sieci Plus.
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: Lekceważenie klienta sieci PLUS! IP: *.net.stream.pl 22.07.13, 16:37
      To jest tak zwana norma. I obawiam się iż u pozostałych 3 operatorów jest dokładnie identycznie.
      Cennik i oferta telefonów jest po to aby był i zawierał stosowną liczbę pozycji ale nie ma to nic wspólnego z ich dostępnością. Bo może się okazać iż stan na początku wydania ciennika staj jakiegoś modelu teflonu był np. szt. 10 telefonów na cała Polskę u danego operatora i następnego dnia po wydaniu cennika już ich nie ma (bo zostały sprzedane) ale na cenniku jako pozycja widnieją.
    • Gość: były klient plusa Re: Lekceważenie klienta sieci PLUS! IP: *.rev.inds.pl 22.07.13, 16:47
      W niektórych punktach sprzedawcy nazywają je wprost "wirtualnymi modelami". I normą jest to w Plusie i dawnej Ideii.
      • adek41plus Re: Lekceważenie klienta sieci PLUS! 22.07.13, 16:58
        Polityka sieci komórkowych jest naprawdę słaba. Dobre, solidne telefony są wypychane przez gorsze modele, ze słabszą grafiką i nieidealną konstrukcją. Mam tutaj na myśli oczywiście telefony klasyczne, bo przecież nie każdy jest zwolennikiem aparatów dotykowych.

        "Wirtualne modele" - dobrze powiedziane!
        Naprawdę zwątpiłem w operatora, z którym jak do tej pory nie miałem problemów.
        • Gość: Ja Re: Lekceważenie klienta sieci PLUS! IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.13, 19:18
          To jest tani telefon. Weź sobie drogi telefon dopłać nawet kilka stówek w niższym abonamencie późnij sprzedaj i powinno starczyć na taką nokię, są na allegro. Swoją drogą udało mi się namówić na dotykalskie 3/4 rodziny i teraz nikt nie chce klasycznego telefonu. Nawet teścia który zarzekał się że nigdy dotykowego nie kupi to po zabawie żony telefonem i pokazaniu co może z tym robić już ma xperię. Dziadek pościągał chyba wszystko co było darmowe ze sklepu i miętoli telefon. Śmiejemy się że mu przyrósł, kiedyś miał w kieszeni albo saszetce teraz jak je to telefon obok talerza leży. Pozdro życzę miłego polowania na telefon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka