Dodaj do ulubionych

I co markeciarze ;) ????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 16:04
www.obywatel.org.pl/index.php?menu=23&msgid=703
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Dla leniwych - fragment IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 16:05
      Hiszpańscy socjaliści przyjęli ustawę, która zmniejsza z 12 do 8 liczbę dni
      świątecznych, podczas których mogą być otwarte wielkie placówki handlowe
      (powyżej 300 metrów kwadratowych powierzchni handlowej). Nowa regulacja
      zmniejsza również dopuszczalną ilość godzin handlowania w tych placówkach z 90
      do 72 godzin tygodniowo. !!!!!!!!!!!!! Co ciekawe, ustawa ta narzuca
      ograniczenia tylko i wyłącznie wielkopowierzchniowym placówkom handlowym,
      zostawiając małym sklepikom pełną dowolność w kształtowaniu godzin swojej
      pracy!!!!!!!!!!

      • Gość: xyz Bardzo ciekawe c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 16:10
        Widać też, że argumenty dotyczące wzrostu bezrobocia są fałszywe – jeśli
        hipermarkety zarobią o kilkanaście czy kilkadziesiąt procent mniej po ew.
        zakazie handlu w weekendy, to ich klienci nie wydadzą przecież mniej pieniędzy.
        Po prostu wydadzą je inaczej – w małych sklepach lub w hipermarketach w dni
        robocze. Oznacza to, że do obsługi będzie potrzeba albo tyle samo osób, albo
        ew. zwolnieniom w hipermarketach towarzyszyć będą dwa pozytywne – i zupełnie
        odwrotne niż to, czym starszą hipermarkety – zjawiska: wzrost zatrudnienia w
        małych sklepach oraz pozostawienie większej ilości pieniędzy w lokalnej
        społeczności, co też w efekcie prawdopodobnie przyczyni się do stworzenia
        nowych miejsc pracy. Nawet jeśli po wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele
        hipermarkety zwolnią część ludzi, będzie to proces krótkotrwały, gdyż wkrótce
        ogólna liczba pracowników handlu prawdopodobnie wzrośnie, podobnie jak poziom
        zamożności lokalnych społeczności.

        Oczywiście panowie z lobby hipermarketowe jak zwykle popychali kawałki o tym,
        że należy wszystkie podmioty handlowe traktować równo. Jesteśmy za: niech
        hipermarkety zostaną natychmiast pozbawione wszelkich ulg podatkowych, które
        nie przysługują drobnym sklepom.
        CALOSC NA - www.obywatel.org.pl/index.php?menu=23&msgid=697

        PISALEM O TYM WCZESNIEJ ;) oczywiscie zostalem wysmiany ;)
        • Gość: xx Re: Bardzo ciekawe c.d. IP: *.icis.pcz.pl 31.08.04, 16:20
          To wszystko nie jest takie proste - inna sytuacja jest w kraju bogatym, a inna
          w biednym. Kazdy powinien miec wlasny rozum.

          Ale nawet jesli tak, to zrozum jedno: takie regulacje mozna wprowadzac tylko na
          szczeblu ogolnokrajowym - w parlamencie.

          Jesli natomiast zrobimy to np. tylko w Czestochowie, to sila rzeczy zmniejszamy
          konkurencyjnosc naszego maista w stosunku do innych.

          A to w tej chwili bardzo duze zagrozenie dla Czestochowy - niestety nie mozemy
          sie pochwalic duza sila przyciagania kapitalu z zewnatrz. A bez takiego
          kapitalu naprawde miasto nie ma szans. Nawet kina by nie bylo.
          • Gość: xyz Re: Bardzo ciekawe c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 16:28
            Gość portalu: xx napisał(a):
            >Ale nawet jesli tak, to zrozum jedno: takie regulacje mozna wprowadzac tylko na
            > szczeblu ogolnokrajowym - w parlamencie.

            Oczywiscie , ale kto mowi ze chodzi tylko o Cz-we ????
          • Gość: xxc Re: Bardzo ciekawe c.d. IP: *.org / *.org 31.08.04, 21:57
            Co do kinaq to jak się juz wypowiadałem ja sjestem zdania ze ostatnią rzeczą
            która jest potrzeb an w naszym miesicie jest multipleks zwłaszcza prowadzony
            przez zagrasniczna spółke która wyprowadzie ewentualny zysk z naszego kraju, W
            kine Wolnośc były 2 sale i jkoś przepełnienia nie zauważyłem. Trzeba było
            zostawc tak jak było a było całkiem całkiem. Teraz bedzie kolos n -salowy tylo
            moga byc problemy z frekwencja bobilet kosztuje a społeczenstwu Czestochowy
            jakoś kasy nie przybywa. Mam nadziej ze sie nie obudzimy z przysłowiową reka w
            nocniku bo teraz zapanowała dziwna mda na oodawanie wszystkich gałezi życia w
            zagraniczne rece. Chyba jednak to nie powinno być tak.
          • Gość: jarek R Re: Bardzo ciekawe c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 23:39
            w Czestochowie nie ma kina
    • Gość: Do XYZ Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.org / *.org 31.08.04, 21:51
      A co powiesz na inna polską plage jaka sa zagraniczne śieci gastronomiczne a'
      la Słynny MCDonald's? Mam kilku znajomych pracującyh w tych przybytkach z tego
      co widze tam to dopiero jest niewolnictwo. rejestracja na 1/4 etatu przy pracy
      ponad 1,5 itg itp. o standartach i zdrowotnosci serwowanych tam dań nie bede
      sie wypowiadał bo to inna i osobna historia. Ciekawe że w wilu miejscach na
      swiecie takowe przybytki tez nie maja pełnej dowolności w godzinach pracy. U
      nas natomiast gdyby sie dało to wszystko było by otwarte 24h na dobe 365 dni w
      roku. Czy to tez nie pewna przesada? Ciekaw jestem co o tym Ty sadzisz.
      • Gość: xyz Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 22:50
        Gość portalu: Do XYZ napisał(a):

        > A co powiesz na inna polską plage jaka sa zagraniczne śieci gastronomiczne a'
        > la Słynny MCDonald's?

        Niestety nie jest to tylko polska plaga . Zachodni giganci przemyslowi traktuja
        nasz kraj jako nastepny teren pod ekspansje . Dopoki mamy jeszcze jakies dobra
        naturalne , ktore mozna w miare tanio wywiezc i dopoki moga tutaj sprzedawac
        swoje produkty beda zainteresowani tym krajem . Niestety ale w mysl zasady ,
        jak najmniej zainwestowac , a jak najwiecej wyszabrowac . Silni zawsze
        okreslaja warunki , a my mozemy byc tylko ich tanimi "dyspozycyjnymi"
        najemnikami ( czyt. niewolnikami)
        • Gość: xx Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.icis.pcz.pl 31.08.04, 23:42
          Bylbym szczesliwy i mysle ze Czestochowianie tez, gdyby w naszym miescie
          zechcial zainwestowac jakis zachodni gigant przemyslowy.

          Moi studenci mieliby prace po ukonczeniu studiow, a nie musieli "tulac sie" po
          Warszawach i Krakowach.

          Z reguly warunki pracy i placy sa lepsze u zachodniego giganta przemyslowego
          niz w Polskiej firmie.

          Co np. robiliby Poznaniacy gdyby nie przyszedl tam Volksvagen ? Z malej
          fabryczki zrobili glowny zaklad w miescie. Polski Cegielski ledwo przedzie i
          pewnie bardziej wyzyskuje pracownikow niz Niemiec.

          Tak samo nasza Huta. Sprzedaz tej Huty powaznemu zagranicznemu inwestorowi to
          warunek rozwoju jej i miasta.
          • Gość: xxc Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.org / *.org 01.09.04, 07:39
            Wiesz z doświadczenia wiem jedno. Niestety w 90 przypadkach na 100 "inwestycja"
            jakiegokolwiek inwestora zagranicznego konczy sie likwidajac zakładu. Przed
            rokiem 1989 r mieli.smy np. pręzny przemysł zbrojenowy. Dziwnym trafem po
            inwestycji i przejęciu przez inwestora z zagrnicy sta sie nieefektywny.
            Podobnie było z wiloma polskimi zakładami. dokonale funkcjonujace same po
            sprzedazy szybko stawał sie "nie efektywne" i znikały. Coś mi sie wydaje ze na
            nieszczeascie kregi twierdzace ze na integracji z zachodem wychodzimy
            ja "Zabłocki na mydle" bo zachód nie lubi konkurencji i jak ja moze zniszczyc
            tomto czyni a produkowac i tak najbardziej sie opaca na dalekim wschodzie nie w
            Polsce maja racje. Zauwaz co sie stało po roku 89 r w błyskawicznymtempie
            przeprogrmowano polskie zwyczaje nauczono as czegoś czego nikt nigdy u nas nie
            czynił ale wmówiono nam ze to jest "zachodnie" ze to jest ok. Nie jestem np.
            przeciwko zachodnim sieca handlowym czy gastronomicznym ale konkurencje mzna
            wpóścic na rynke jak sie ma własny odpowiednik który moze byc alternatywa i
            konkurencja dla zachdniego gignta. No i oczywiscie jak istnieja odpowiednie
            przepisy ogrniczajace ekspansje i nie dopuszczajace do olgopoli. Zauwaz że
            czego sie nie tknąc jakie dziedziny życia wszystko jest niepolskie. Banki
            zagrniczne, gastronomia w wikszosci juz przejeta przez zachodnie sieci albo
            przez nasze rodiznem firmy strajace sie robuc na ich wzór 9efek gine Polska
            kuchnia w zaleiw cchnszczyzny Wietnamszczyzny zalewie Pizzeri i innych fast
            fudów), handel to juz 90% albo markety albo tzw markety rozproszone (nowa plaga
            czyli male sklepy z tzw sieci - coś jak dawne Społem tylko poz zagrnicznym
            nadzorem) o przemysle strach wspominac bo albo został zlikwidowany albo jest w
            kiepskim stnie co ciekawe z reguły stn sie pogarsza po prywatyzacji.
            Moje zdanie jest takie po 89 r zostało dokonane za szybkie otwarcie poroces
            docierania sie gospodarki to proces na kilka lat u nas ledwie zaczeła raczkowac
            gospodarka quasi rynkowa juz wpuszczono doskonale zorganizowna konkurencje w
            postaci zachodnich gogantów którzy szybko przejeli polski handel i gastronomie.
            Co do rywatyzacji to juz kiedyś twierdziłe ze ja raczej nazwał bym ja
            likwiedacja ewetualnej konkurecji i przygotowaniem polski do roli koloni czyli
            rynku bytu rynku taniej niewolniczej sily roboczej. Dlatego martwi mnie jak
            słysze o planach prywatyzacji huty w taki a nie inny sposób jesli zrobimy to w
            tki sposób jak planowano to szybko huta zniknie i bedzieteren po np. kolejny
            market. Co do zas kina to jsli by to budowała Polska spólka to byłby powód do
            radości problem w tym ze kino Wolnośc - firma polska przesto w zasadzie istnie
            ca teraz bedzie coś a'la kiniowego marketu czyli multipleks prowadzony przez
            zachodnia firme a to juz dobre nie jest.
      • Gość: xxc Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.org / *.org 01.09.04, 07:44
        Mam tylko nadzije ze wkoncu do władzy dojda srodowiska narodowe które widza i
        boleja nad stanem tego co sie w naszym kraju dzije. Co do pomysłu jak zaradzic
        złemu no cuz moze warto by sie zastanwiśc nad "specjlnym" potraktowaniem
        zachdnich marketów firm itp. Ah niewolno bo UE nie pozwala moze wiec warto sie
        zastanowic co tak nprawde zyskaliśmy tam wchdząc (według mnie nic natomast
        straciliśmy sporo) i moze warto sie stamtad wyniesc jesli sie jescze da.
        • Gość: Darek Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.04, 08:24
          Rzygać mi się chce kiedy słucham tego narodowo-komunistycznego bełkotu. Brak
          sił aby podjąć jakiś sensowny dialog, bo trudno rozmawiać z nieukami.
          • Gość: xyz Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 09:31
            Gość portalu: Darek napisał(a):

            > Rzygać mi się chce kiedy słucham tego narodowo-komunistycznego bełkotu. Brak
            > sił aby podjąć jakiś sensowny dialog, bo trudno rozmawiać z nieukami.

            Hmm , dzieki za komplement . Kiedys sie uczylem bardzo pilnie i w szkole mi
            mowili iz ZSRR to byl odwieczny przyjaciel Polski . Dzis mowi sie iz zachod to
            nasza jedyna szansa . i odpowiem TAK . TAK zachod to nasza JEDYNA szansa , bo
            juz kupili badz zlikwidowali wszystko co Polskie . Teraz mozesz jedynie zapukac
            do ich drzwi i pokornie blagac o prace przy 20% bezrobociu , ktore tez nie
            wzielo sie z kosmosu . Nikt mi nie placi za uswiadamianie narodu , ktory nie
            chce byc uswiadomiony wiec koncze bo nie warto . Pa....
            • Gość: Darek Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.04, 09:41
              chętnie dorzucę Ci parę groszy na bilet do północnej Korei. Wtedy dowiesz się
              co to znaczy odwrócić się dupą od zagranicy.
              • Gość: xyz bilet do Korei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 09:51
                Gość portalu: Darek napisał(a):

                > chętnie dorzucę Ci parę groszy na bilet do północnej Korei. Wtedy dowiesz się
                > co to znaczy odwrócić się dupą od zagranicy.

                Po poziomie Twojej wypowiedzi mozna wiele wywnioskowac ( BMW + kijek ???? ) .
                Chodzi nie o to zeby zrobic komune , tylko o to zeby nie byc murzynem we
                wlasnym kraju . Chodzi o to zeby nie zebrac o prace w Anglii . A jezeli tak
                kochasz bezgranicznie zachod , to czemu nas tam nie chca wpuscic do pracy ,
                co ??????

                • Gość: Darek Re: bilet do Korei IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.04, 09:59
                  Nie chce mi się z Tobą polemizować, mam wiele lepszych i pożyteczniejszych
                  rzeczy do zrobienia. Weź swoich kolegów patriotów z kijkami i zrób noc
                  kryształową bis, bo chyba tylko do tego jesteści zdolni
                  • Gość: xyz Re: bilet do Korei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 10:04
                    Gość portalu: Darek napisał(a):

                    > Nie chce mi się z Tobą polemizować,

                    Mnie rowniez !!!! Zycze swietlanej przyszlosci u P. McDonaldsa , McPropera i
                    McHelmuta . O zapomnialem : i szybkiego awansu na "area managera" .

                    > mam wiele lepszych i pożyteczniejszych
                    > rzeczy do zrobienia

                    pewnie musisz zrobic porzadek na biurku , bo petenci czekaja . Czolko !!!!!
                • Gość: xx Re: bilet do Korei IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 10:29
                  Wlasnie realizacja Twojej polityki bedzie prowadzic do tego ze moi studenci
                  beda musieli wyjezdzac do Anglii, bo tutaj nie beda mieli pracy.

                  Potrzebny jest kapital tutaj - w Polsce, zeby praca, rozwoj byly tutaj.

                  Poptarz na TRW - jakie mielibysmy bezrobocie bez tej firmy ?
                  Te 50 miejsc pracy w kinie tez sie liczy. Plus wreszcie zwykly postep
                  cywilizacyjny - mlodzi zamiast pic i przeklinac beda mogli gdzies pojsc w
                  kazdej chwili. Do tego uporzadkowany kawalek miasta.

                  itd. itd.

                  Chyba ze dziala sie wedlug hasla Goryszewskiego z ZCHN:

                  nie wazne czy Polska bedzie biedna czy bogata, wazne zeby byla katolicka.


                  • Gość: xyz Re: bilet do Korei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 10:45
                    Gość portalu: xx napisał(a):
                    > moi studenci

                    nie chce zeby moje dzieci uczyl wykladowca cytujacy :
                    > Chyba ze dziala sie wedlug hasla Goryszewskiego z ZCHN: nie wazne czy Polska
                    bedzie biedna czy bogata, wazne zeby byla katolicka.

                    Nie padla z mojej strony JAKAKOLWIEK deklaracja polityczna . Jezeli mlodych
                    ludzi uczy sie podzialow to nigdy do niczego nie dojdziemy . A co do kapitalu
                    Panie Psorze to czy nie lepiej gdyby zachodni inwestorzy rzeczywiscie
                    inwestowali a nie ograbiali , a polski przedsiebiorca byl wspierany przez
                    panstwo chocby tylko przez odpowiednie prawodawstwo ???????
                  • Gość: xyz Re: bilet do Korei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 10:52
                    Gość portalu: xx napisał(a):
                    > Poptarz na TRW - jakie mielibysmy bezrobocie bez tej firmy ?
                    > Te 50 miejsc pracy w kinie tez sie liczy. Plus wreszcie zwykly postep
                    > cywilizacyjny - mlodzi zamiast pic i przeklinac beda mogli gdzies pojsc w
                    > kazdej chwili. Do tego uporzadkowany kawalek miasta.

                    TRW jest firma produkcyjna - to roznica . Nie odebral w regionie miejsc pracy w
                    handlu - to roznica . Jestem jak najbardziej za tym zeby UE przeniosla
                    wszystkie swoje zaklady produkcyjne z Chin do Polski - i to jest wlasnie ta
                    roznica . To jest INWESTYCJA .
                    • Gość: xx Re: bilet do Korei IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 11:10
                      Ok - juz widze pewien postep.

                      A co z Huta ?

                      Pozdrawiam,

                    • Gość: XXC Re: bilet do Korei IP: *.org / *.org 01.09.04, 11:15
                      Problem w tym aby te firmy produkcyjne traktowały polskich pracowników jak
                      ludzi a nie jak niewolników. Warunki pracującyh w TRW sadalekie od tego co jest
                      standartem w ojczyźnie TRW. Ale wiadomo mamy bezrobocie i kapitalizm a'la 19
                      wiek wiec nikt sie nie odezwie ze mu nie pasuje. Zresztą byłbym szczesliwy
                      gdyby TRW to była firma Polska która kupiła licencje i daje zatrudnienie Polaką
                      produkując takie czy inne czesci dla producentów samochodów inwestując zysk w
                      kraju. Natomast TRw to koncern zachodni czysto zachodni majacy siedzibe
                      maciezysta poza granicami Polski i tam kazdy zarobiony zysk zostanie
                      przetransferowany a TRW jakoś sie nie pali do inwestycji w miasto czy kraj
                      gdzie ma fabryki. I to jest problem.
                  • Gość: xyz xxc i xyz - to zupelnie inne osoby !!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 11:13
                    gwoli wyjasnienia !!!!!!
                    • altu Re: xxc i xyz - to zupelnie inne osoby !!!!!!!!! 01.09.04, 15:03
                      portal gazeta.pl daje mozliwosc zakladania kont pocztowych, ktore takze sluza
                      do logowania sie na forum.
                      wtedy nick (przypisany do jednej osoby) jest wyswietlany tak jak moj - grubymi
                      czarnymi literkami. jest to łatwiejsze w identyfikacji.
                      polecam takie rozwiązanie.
                      wtedy nie ma mowy o pomyłce.
                      pozdrawiam,
                      altu
              • Gość: xxc Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.org / *.org 01.09.04, 11:41
                Lepiej odwrócic sie rozsadnie plecami niż dac sie całkowicie wykupic i dać się
                zdominowac przez kogoś. Ja jestem za otwieraniem sie bardzo powoli i pod pełna
                kontrolą lepiej nabyć licencje niz sprzedac firme lepiej wspomagac podatkowo
                własne rodzie firmy tak by stały sie podobne do zagrnicznych niz wpuszczac
                zagrniczne na preferencyjnych warunkach. i jescze jedno czemu koiujemy z
                zachody wszystko jak leci czemu zabijamy nasze odwieczne zwyczaje? Czy nasze sa
                gorsze niz Ameryknskie (amyeryka liczy sobie tak 200 lat Polska grubo po nad
                1000). Czemu stawiamy gruba kreske nad poprzednią dekada? Czemu nie rozumiemy
                ze nie zawsze awłasciwie to tamten ustrój tez miał pewne zalety i nie wszystkie
                rozwiazania w nim obowiązujace były całkowicie złe? A niby to co jest w tej
                chwili to jest w 100% dobre? Dlaczego nie rozumiemy że zawsze najpierw
                powinnismy sie martwic o siebie o własny interes jako narod i panstwo potem o
                ineres innych? dlaczego zamienamy jednego wielkiego brata na drugiego czy my
                Polacy nie potrafimy zyc bez protektora? Zwłaszcza że jak to sie czasem okazuje
                ten protektorat sporo kosztuje. Nie nie róbmy z polski KRLD ale nie róbmy sie
                tez wspólczesną kolonia. Bo jak ktos kiedyś stwierdził ufac to jedno a
                kontrolowac to drugie i ta maxsyma w przypadku spraw gospodarczo politycznych
                chyba nie straciła na aktualnopści podobnie jak druga mówiąca ze w tych
                sprawach - "niema zmiłój". A nikt nigdy nie lubił konkurencji. I dziwne nie
                jest że jak mial moznośc to ja zniszczył.
                • Gość: xx Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 12:39
                  W naszym wlasnym interesie lezy przyciaganie obcych inwestycji.

                  Interesie Polski jako kraju, ktory musi zapewnic przyszlosc mlodym Polakom
                  tutaj, a nie zmuszac ich do emigracji za chlebem.
    • altu Re: I co markeciarze ;) ???? 01.09.04, 10:13
      podejrzewam, ze markety i tak wyjdą obronną ręką.
      może i w niedziele będą otwarte w godiznach przewidzianych uchwałą Rady Miasta,
      ale sobie to odbiją i bedą otwarte w poozostałe dni do 24 lub do 23.
      zaden pracownik się nie zbuntuje, bo i czemu miałby to robić dopiero teraz??
      mógł już wcześniej, kiedy podpisywał umowe o pracę - zamiast 1 cały etat i
      praca przez 8 godzin ma 1/8 etatu a pracuje przez godzin 10, bo się boi, ze
      straci źródło utrzymania...

      i do tego chce dążyć pan z politechniki? twierdząc, że zachodnie koncerny i
      zagraniczni inwestorzy (a np. real i tesco do takowych się zaliczają) robią
      dobrze dla społeczeństwa?'
      może i fakt. ale nie dadzą zatrudnienia ok. 2,5 tys. studentów zarządzania,
      jacy opuszczają mury politechniki co roku..
      no, chyba, że ci wszyscy menedzerowie są stworzeni do pracowania na kasach i w
      magazynach markietów
      • Gość: xx Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 10:42
        Powiem Ci jedno:

        zachodnie koncerny inwestujac daja PRACE PRACE PRACE - generalnie lepiej platna
        niz w polskich firmach.

        Bez doplywu kapitalu z zewnatrz jestesmy skazani na emigracje zarobkowa mlodych
        do tamtych krajow.

        Popatrz na Warszawe - tam jest najwiecej inwestycji i najwiecej pracy, tak samo
        Lodz sie podnosi dzieki inwestycjom - roznym - w produkcje, uslugi, handel.

        U nas jesli - brutalnie mowiac - nie sprzedamy Huty powaznemu zagranicznemu
        inwestorowi, bo polskiego z odpowiednim kapitalem nie ma i dugo nie bedzie,
        to raz ze ta kluczowa firma nie ma zadnych szans na dluzsza mete, to jeszcze
        zablokujemy przyplyw inwestycji wokol Huty.

        Rozumie to rowniez wiekszosc pracownikow Huty, ktorzy czekaja na zakonczenie
        procesu prywatyzacji.

        Pozdrawiam,

        P.S. Bum liczbowy na Zarzadzaniu juz sie na szczescie konczy, wiec te liczby sa
        juz nieaktualne - potrzebna jest wieksze zroznicowanie kierunkow ksztalcenia i
        dostosowanie ich do potzreb rynku.

        • Gość: xyz Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 11:25
          Co jest lepsza inwestycja ??????

          - nowy market zachodniego kapitalu w centrum miasta ???? ( spowoduje dalsza
          likwidacje miejsc pracy w handlu )
          - nowe kino ( w miejsce nieistniejacego ) oraz nowa hala produkujaca komponenty
          dla UE ( w miejsce nieistniejacej ) z udzialem zachodniego kapitalu ??????
          • Gość: xxc Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.org / *.org 01.09.04, 11:53
            Odpowiem ci wprost. Jesli to bedzie market Polskiej sieci handlowej a jest pare
            to ok. , bo ewentualny zysk zainwestuje w naszym kraju i da zarobic pośredniką.
            a z uwagi że u nas nima gigntów ogólnoswiatowych to i warunki wspólpracy z
            producentami beda w miare normalne. Natomast jesli to ma byc kolna hala
            zagrnicznej sieci handlowej to jestem przeciw bo oni rujnuja wszystkich od
            producetów którym narzucja takie warunki ze niemalze trzeba dokladac do
            interesu o posrednikach nie pisze bo to w tym przypadku nima miejsca ni i
            oczywiscie zysk wyjedzie do kraju maciezystego. Co do kina to ja przykłada taką
            sama miare jak jest to firam polsk to ok ajk zagrniczna to juz gorzej bo
            wiadomo zysk w Polsce nie zostnie. A co do nieistniejącego to gdyby ktos nimai
            dziwnego pomysłu przerabianai dobrze funkcjonujacego kina Wolnośc na multipleks
            to i nic wiecej nie trzbea by było bo ono w zasadzie całkowicie wystarczło. Co
            do hali to tyczy sie jej wszysto co powyzej. Mnie nie intersuje jakiego profilu
            jest firma mnie interesuje gdzie zostnie zysk czy w naszym kraju czy wyjedzie
            np. USA bo zysk który zostaje w Polskce procentuje i przynosi ozywienie
            gospodarki i dalsze miejsca pracy zysk wywieziony to oznacza w najlepszym razie
            stagnacje. Co mi po tych np. 100 miejscach pracy jesli ludzi traktuje sie jak
            niewolników a zysk firma wywozi niewiadomo gdize blokujac zarazem miejsce dla
            ewentualnych Polskich firm mogacych robic to samo ale z zyskiem dla kraju.
            • Gość: xx Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 12:41
              Ja pytalem o Hute ? Nasza konkretna Hute, ktora jesli nie zostanie
              sprzedana "obcym", to w koncu upadnie i pociagnie za soba Czestochowe ?

              • altu Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl 01.09.04, 13:46
                dlaczego obcym?
                a nie lepiej zrobic holding razem z innymi hutami?
                tak jak to zrobilo Jaworzno?
                i teraz tam jest takie male regionalne El-DOrado..

                moze czas pomyslec, zeby cos ziomale wykombinowali..
                moze czas zaczac od nas, ludzi z Czestochowy, zeby cos zaczeli myslec nad
                lepszym zyciem , a nie uzalac sie, ze jest bieda z nedzą..
                kiedys z paroma ludzmi napisalismy projekt. duzy projekt, ktory mogl dac prace
                okolo 100 ludziom, z perspektywami na dalsze miejsca pracy. i co? umarł w
                zarodku, bo Rada Miasta nie chciala go poprzec..

                i tu jest pies pogrzebany
                dlaczego mamy szukac zagranicznego kapitalu? nie lepiej uzyskac jakąs dotacje z
                UE (to jednak bedzie polski kapital, bo duzo jest dotacji bezzwrotnych, lub
                traktowanych na zasadzie pozyczki). - teraz np. sa robione projekty partnerstwa
                (jest nawet forum poswiecone temu forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
                f=20669 )
                trzeba najpierw rozejrzec sie wokol siebie, a dopiero potem szukac tam, gdzie
                nie da sie inaczej

                Huta jest dosyc specyficzna - pozostaje tam temat zatrudnienia (dalszego)
                ludzi, ktorzy tam pracują. gdy wejdzie inwestor - zostaną oni przy pracy, ale
                ten sam inwestor wprowadzi swoj, zagraniczny, menadżment, ew. poprosi, zeby
                ktorys z ministrow obecnych lub bylych, tam pracowal na zasadzie sprawowania
                kontoroli, a za pol roku, rok lub dwa wyjdzie nowa afera - Hutagate :)

                Kino - budują Izraelczycy.. ludzie zatrudniani na którąśtam etatu, ale
                pracujący po 10 godzin, i to tez nie bedzie takie super rozwiazanie dla ludzi,
                ktorzy niedlugo staną sie magistrami po politechnice, WSP czy Akademii
                Polonijnej. tam będą zatrudnieni ci po zawodówkach, ew. technikach, zeby nie
                byli zbyt mądrzy i zeby nie zaszkodzili pracodawcy...

                sama jestem absolwentką PCz i wiem, jakie są metody kształcenia. i przykro mi
                patrzeć, że pracę w zawodzie dostaje 1 na 100, z pozostalych 99 - okolo 80
                pracuje gdzies, byle gdzie, zeby tylko miec kase na utrzymanie siebie czy
                rodziny, reszta - wieczni stazyści, bezrobotni i szukający pracy..
                przecież to nie o to chodzi...

                trzeba zmienić stereotyp myślenia i podejscia do rynku. nie tylko rynku pracy,
                ale tez rynku finansowego i rynku ogólnie pojętego.
                i wtedy mozna zaczac myslec o zmianach
                • Gość: xx Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 14:19
                  Po kolei wyjasniam:

                  >dlaczego obcym?
                  >a nie lepiej zrobic holding razem z innymi hutami?
                  >tak jak to zrobilo Jaworzno?
                  >i teraz tam jest takie male regionalne El-DOrado..

                  Innych Hut po prostu nie ma do kompanii - warto by wiedziec po ukonzceniu
                  szkoly wyzszej.

                  > moze czas pomyslec, zeby cos ziomale wykombinowali..
                  >moze czas zaczac od nas, ludzi z Czestochowy, zeby cos zaczeli myslec nad
                  >lepszym zyciem , a nie uzalac sie, ze jest bieda z nedzą..
                  >kiedys z paroma ludzmi napisalismy projekt. duzy projekt, ktory mogl dac prace
                  >okolo 100 ludziom, z perspektywami na dalsze miejsca pracy. i co? umarł w
                  >zarodku, bo Rada Miasta nie chciala go poprzec..

                  Jak najbardziej popieram. Sam staram sie robic co moge tez.

                  >i tu jest pies pogrzeban
                  >dlaczego mamy szukac zagranicznego kapitalu? nie lepiej uzyskac jakąs dotacje
                  >z UE (to jednak bedzie polski kapital, bo duzo jest dotacji bezzwrotnych, lub
                  >traktowanych na zasadzie pozyczki). - teraz np. sa robione projekty
                  >partnerstwa (jest nawet forum poswiecone temu forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
                  > )
                  >trzeba najpierw rozejrzec sie wokol siebie, a dopiero potem szukac tam, gdzie
                  >nie da sie inaczej

                  Jak najbardziej popieram - fundusze UE to duza szansa dla Polski.
                  Ale UE daje tylko 75-50 %, a reszte tez trzeba skads miec.

                  >Huta jest dosyc specyficzna - pozostaje tam temat zatrudnienia (dalszego)
                  >ludzi, ktorzy tam pracują. gdy wejdzie inwestor - zostaną oni przy pracy, ale
                  >ten sam inwestor wprowadzi swoj, zagraniczny, menadżment, ew. poprosi, zeby
                  >ktorys z ministrow obecnych lub bylych, tam pracowal na zasadzie sprawowania
                  >kontoroli, a za pol roku, rok lub dwa wyjdzie nowa afera - Hutagate :)

                  W wiekszosci pzrykladow, ktore znam, firma polska po wykupieniu przez "obcego"
                  radzi sobie dobrze na rynku.

                  >Kino - budują Izraelczycy.. ludzie zatrudniani na którąśtam etatu, ale
                  >pracujący po 10 godzin, i to tez nie bedzie takie super rozwiazanie dla ludzi,
                  >ktorzy niedlugo staną sie magistrami po politechnice, WSP czy Akademii
                  >Polonijnej. tam będą zatrudnieni ci po zawodówkach, ew. technikach, zeby nie
                  >byli zbyt mądrzy i zeby nie zaszkodzili pracodawcy...

                  Pewnie nie ma ani jednego Izraelczyka na budowie kina :))
                  Pracownikami na budowie kina sa Polacy z firmy Skanska - ma siedzibe w Wawie,
                  jest odszialem wielkiej firmy swiatowej.


                  Kino jest wazne nie glownie jako miejsce pracy - chociaz wszystko sie liczy -
                  ale jako niezbedny skladnik zycia miasta.

                  > sama jestem absolwentką PCz i wiem, jakie są metody kształcenia. i przykro mi
                  >patrzeć, że pracę w zawodzie dostaje 1 na 100, z pozostalych 99 - okolo 80
                  >pracuje gdzies, byle gdzie, zeby tylko miec kase na utrzymanie siebie czy
                  >rodziny, reszta - wieczni stazyści, bezrobotni i szukający pracy..
                  >przecież to nie o to chodzi...

                  O ile wiem, po naszej dziennej informatyce wiekszosc pracuje w zawodzie.
                  Ale oczywiscie wiem jak trudno jest teraz z praca.

                  > trzeba zmienić stereotyp myślenia i podejscia do rynku. nie tylko rynku
                  >pracy,
                  >ale tez rynku finansowego i rynku ogólnie pojętego.
                  >i wtedy mozna zaczac myslec o zmianach

                  Tez sie zgadzam. To jest kwestia samodzielnosci w dzialaniu, energii,
                  inicjatywy. Ale to wszystko bez kapitalu - kasy popularnie mowiac - jest trudne
                  do osiagniecia. Kapital ten moze byc dowolnego pochodzenia, wazne zeby
                  przyciagac go do Czestochowy. Ale rodzimego polskiego kapitalu jest naprawde
                  malo i bez doplywu obcego nie mamy szans na szybki rozwoj.

                  Pozdrawiam,
                  • altu Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl 01.09.04, 14:49
                    >Innych Hut po prostu nie ma do kompanii - warto by wiedziec po ukonzceniu
                    >szkoly wyzszej.

                    nie wierze, ze w Polsce jest tylko jedna Huta - w Czestochowie.
                    • Gość: xx Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 14:59
                      Po prostu Huta Czestochowa ma olbrzymi dlug.

                      I zadnej z malych polskich Hut, ktore moglyby wchodzic w rachube (nie wiem
                      zreszta czy jeszcze takie istnieja jako przedsiebiorstwa z polskim kapitalem),
                      nie stac na pokrycie tego dlugu.

                      A te duze, ktore weszly w sklad PHS, tez mialy olbrzymi dlug i wykupienie przez
                      LNM ich uratowalo.
                • Gość: xx Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 14:39
                  I dla jasnosci.

                  Ja sam staram sie popierac Polski kapital jak moge :))

                  Preferuje polskie firmy, a jeszcze lepiej jak sa z Czestochowy.
                  Wole kupic ksiazke u nas w ksiegarni drozej niz troche taniej przez Internet.

                  Tak samo gdy decydowalem o sporym zakupie sprzetu komputerowego, to nie ugialem
                  sie przed "atakami" zagranicznych firm, a wybralem polska, bo tansza byla
                  troche, no i z Polski.

                  Ale odciananie sie od doplywu kapitalu zagranicznego, to dla Polski i w
                  szczegolnosci dla naszego miasta, niebezpieczna tendencja.

                  Pozdrawiam,
                  • altu Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl 01.09.04, 14:57
                    Tak mi teraz wpadło do głowy.
                    Gdyby połączyć dobre checi urzędników miejskich i siły intelektualne uczelni
                    wyższych, to moze wyszedł by niezły mix.

                    Chodzi o to, zeby studenci opracowali wspolnie jakis projekt rozwoju miasta,
                    ktos z fachowcow (najlepiej niezalezny) by go sprawdzil, ew. poprawil, i ci
                    ludzie z magistratu mogliby go chociaz przeczytac i sprawdzic, co z niego
                    dałoby się wycisnąć.
                    Potem nieco kasy (naprawde nie trzeba na poczatku jej tak duzo) na promocje
                    miasta, promocje warunków inwestycyjnych i do dzieła..

                    Wiem, ze to sie łatwo pisze. ale najważniejszy jest pierwszy krok!
                    I wiara we własne możliwości.
                    • Gość: xx Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 15:03
                      Wiecej takich pomyslow - duzych i malych- a szczgolnie uporu w ich realizacji -
                      bo z tym bywa u nas najslabiej.

                      A szczegolnie wazne beda teraz te fundusze UE. To naprawde spore pieniadze.

                      Pozdrawiam,


          • Gość: xx Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 12:37
            Jestem za wszystkimi tymi inwestycjami, bo to jest w interesie miasta.

            Mowie o konkretnym markiecie, ktory mial byc wybudowane za katedra.
            Dzieki tej inwestycji caly opustoszaly kawal miasta, siedlisko szczurow i
            smieciowisko, ucywilizowalby sie.

            Jasne ze najlepsze sa inwestycje produkcyjne, a kino jest nam wrecz niezbedne.
            • Gość: xyz Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 12:50
              Gość portalu: xx napisał(a):
              > Dzieki tej inwestycji caly opustoszaly kawal miasta, siedlisko szczurow i
              > smieciowisko, ucywilizowalby sie.

              Jezeli ta inwestycja ma wyplenic szczury , to znam mniej radykalne i kosztowne
              sposoby ;) Moze np; miasto zrobiloby tam strefe dla rodzimych producentow i
              handlarzy ???? Ale dzieki ze w koncu postrzegasz problem jako "> Jasne ze
              najlepsze sa inwestycje produkcyjne" bo sie obawialem ze jestes nieco
              konserwatywny w swiatopogladzie ;) Pozdro
              • Gość: xx Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 13:08
                Tylko miasto albo ktos inny rodzimy musi miec kapital zeby to zrobi.
                Miasto tych pieniedzy nie ma, a rodzimi kupcy sa za biedni i nie potarfia sie
                zorganizowac - kazdy sobie rzepke skrobie.

                To jest rowniez kwestia kosztownej infrastruktury.

                Zobacz jak wyglada Ryneczek na Dwernickiego ?
                To uraga wszelkim standardom i nie dziwie sie ze coraz mniej ludzi tam kupuje.
                Dobrze ze jest nadzieja ze ma sie to zmienic. Ale to przeciez scisle Centrum i
                da sobie rade, mam nadzieje.

                Zobacz jak budowa TESCO zmienila okolice. Ile tam nowych obiektow (polskich
                glownie) powstalo naokolo.

                • Gość: xyz Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 13:20
                  Gość portalu: xx napisał(a):
                  > Tylko miasto albo ktos inny rodzimy musi miec kapital zeby to zrobi.

                  Wiec skonczy sie to tak ze panowie radni znowu umozliwia za "niewielka oplata"
                  nastepna pseudoinwestycje , bo zrobienie czegos np. z srodkow UE dla rodzimego
                  biznesu jest skomplikowane przeciez ;) Po co sobie lamac nietegie glowy ;)
                  • Gość: xx Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 13:32
                    Achcialbym dodac jeszcze jedna rzecz:

                    w przypadku Czestochowy dochodzi specyficzna kwestia zwiazana z utrata
                    wojewodztwa.

                    To Gorny Slask moze liczyc na duze inwestycje z kasy panstwa.
                    Tam sa osrodki decyzyjne.

                    Nasz rodzimy Czestochowski kapital jest bardzo rozdrobniony, slabo
                    zorganizowany. Stac go generalnie na mysleniu tylko o wlasnym interesie.
                    I nie ma sie co dziwic.

                    Obcy zewnetrzny kapital (nie koniecznie zagraniczny, ale zagraniczny jest
                    najbardziej realny) to szansa na umocnienie pozycji Czestochowy, na
                    uniezaleznienie sie od centrum w Katowicach, na rozwoj miasta jako
                    samodzielnego osrodka.

                    Przy tej konkurencji miedzy miastami to paradoksalnie moze byc lepiej gdybysmy
                    mieli w Czestochowie firme uzalezniona od giganta z centrum decyzyjnym w
                    Frankfurcie, Londynie czy Nowym Jorku (marzenia, wiem) niz sredniej firemki
                    polskiej w Lodzi czy Katowicach.
                    • Gość: Angela Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 14:04
                      Kiepski żart Ci sie wymsknął kolego. Uzależnic się od giganta w USA to tak, jak
                      ukręcic łeb kurze znoszacej złote jaja. Widac nie interesujesz się zupełnie tym
                      co się dzieje w naszym mieście. Jest firma, najstarsza na rynku finansowym nie
                      tylko w Częstochowie, ale i w Polsce. Wiesz o czym mowa? Bank Handlowy!
                      Przejęli go jako łakomy kąsek Amerykanie i zamknęli. Oddział częstochowski juz
                      właściwie nie pracuje, zostały tylko osoby, które musza posprzątać. Ludzie,
                      którzy tworzyli historię tego banku juz dawno są na bruku. Ci, którzy tam
                      pracują juz są pracownikami CITIBANK-u. Wiesz jakie dostaja nagrody za
                      najlepsze wyniki w kraju? Dyplom, uścisk ręki presesa lub scyzoryk z napisem
                      Citibank. A pieniądze nie są takie atrakcyjne jak by sie mogło wydawac w
                      bankowości. Ot i cała prawda o Ameryce i jej pomysłach na ratowanie Polski.
                      Wielki brat nas nie uratuje tylko kopnie w odpowiednią część ciała. Być może
                      europejski inwestor bardziej bedzie dbał o inwestycje w Polsce, bo ostatecznie
                      jesteśmy juz teraz "jedna wielka rodziną". Pozdrawiam.
                      • Gość: xx Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.icis.pcz.pl 01.09.04, 14:31
                        Bywa i tak.

                        Ale jest tez drugi przyklad z TRW, gdy powiazanie z gigantem zza Oceanu daje
                        prace ponad 2 tys. osobom.

                        Mam tylko jedno pytanie da jasnosci: przedtem Citibanku nie bylo w ogole.
                        Citibank to taka filia Banku Handlowego. Czy mozewsz porownac liczbe
                        pracownikow w Banku Handlowym przedtem, i teraz w Citibanku i resztce
                        Handlowego ?

                        Na marginesie: rodzimy NBP tez zlikwidowal filie w naszym miescie.
                        • Gość: xyz I w koncu dyskusja !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 14:40
                          Milo poczytac polemiki . Milo ze minely emocje i ze zaczyna sie dyskusja . I
                          milo ze sie da bez czarno- czerwono- niewiadomojakiej mafii . Pozdrawiam
                          wszystkich chcacych podyskutowac i zegnam na pewien czas :)
                          • Gość: Angela Re: I w koncu dyskusja !!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 15:43
                            Mogę porównać. W Citibanku pracuje znacznie mniej ludzi niz w dawnym Banku
                            Handlowym. Wszelkie operacje są przeniesione do Katowic, Warszawy tudzież do
                            Olsztyna. Były przymiarki przeniesienia Częstochowy do Krakowa (struktury
                            banku), ale nie wyszło. A Citibank niestety nie jest oddziałem czy filią
                            Handlowego lecz oddzielnym tworem amerykańców. Ponieważ wcześniej otwarli ten
                            oddział w Alejach, to dawny Handlowy nie ma prawa istnieć. I to wcale nie jest
                            takie kolorowe i Smieszne, niestety.
                        • Gość: Aldek Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 03:05
                          Piszesz że jest też TRW. I to się zgadza.


                          Ale czy wiesz że to TRW otworzyło firmę córkę na byłego swojego pracownika.

                          Oficjalnie jest to inna firma.
                          A jest tak dla tego iż pensje tam sięgają 600-700 zł miesięcznie , a nie jak w
                          przypadku TRW 1000-2000zł.
                          Mowa oczywiście o firmie Berger czy jakoś tam.
                          Pracownic muszą po pensje jeździć do szefa we Wręczycy.( tam mieszka)
                          Oczywiście robi się tam to samo co w TRW , tylko za kilka razy mniejsze
                          pieniądze.
                          I co ?. Jak by ktoś pytał, to nie TRW.

                          W TRW jest ok., ale w tej drugiej już nie.

                    • Gość: Aldek Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 03:24
                      XX piszesz że u nas jest inna sytuacja niż na zachodzie , że ograniczenia
                      handlu muszą się różnić bo naród biedny.
                      Za chwilę piszesz że chciałbyś by wchodzili inwestorzy zagraniczni do naszego
                      miasta.
                      Widzę że dla ciebie inwestor to sieć handlowa.

                      Ja wiem jedno.
                      O biznesie to ty w ogóle pojęcia nie masz.
                      I nie gniewaj się ,ale zaraz widać że żyjesz z budżetówki lub coś w tym stylu.
                      Z całym szacunkiem dla twojej wiedzy .

                      Nie wiem jak ty możesz traktować zakaz handlu jako odstraszanie inwestorów.
                      O kim ty mówisz jak myślisz inwestorów?

                      A postaw jeszcze 40 marketów w Częstochowie jeżeli to dla ciebie inwestorzy.
                      Wykończą rynek w mieście ,padną małe placówki handlowe. Później padną ich
                      zaopatrzeniowcy, a później nie będzie miał kto płacić podatków na twoją pensje
                      budżetową i wylądujesz na bruku. I wtedy będziesz wiedział co to biznes a co
                      nauka w szkole.

                      Cały czas zapominacie że najwięcej podatków w kraju płacą mali przedsiębiorcy.

                      A nasz mądry rząd jak zrobi stawkę ZUS minimum 1500zł. to ja sam zwolnię 4
                      osoby.

                      Pozdrawiam i nie gniewaj się.
                      • Gość: XXC Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.org / *.org 05.09.04, 10:22
                        I okazuje się ze znowu miałem racje twierdzac iż nie typ firmy jest wazny a to
                        czy jest Polska czy zagraniczna. Dla mnie TRW to tacy sami kanciaże jak
                        wszystkoe inne zachodnie firmy które traktuje Polske jak tani rynek pracy a
                        zysk transferuja do kraju swojego pochodzenia. I absolutnie niewidze róznicy
                        czy jest to siec handlowa czy firma produkcyjna. Bo zasada działania wiekszości
                        firm zagrnicznych w Polsce jest identycznana zasadzie pasozyta wysac ile sie da
                        i wyzucic reszte. Dlattego trzba sie cieszyć kiedy powstnie polska firma
                        natoast inwestycje zagrniczne czasem (najczesciej docelowo) smutno sie koncza
                        dla wszystkich wostatecznym rozrachunku
                        • Gość: xx Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.icis.pcz.pl 05.09.04, 15:34
                          Przerazenie mnie ogarnia gdy widze co piszesz.

                          Wyobraz sobie co byloby w Czestochowie bez TRW ?

                          Wiesz wystarczylby nam jeszcze jeden taki inwestor jak TRW i sytuacja na rynku
                          pracy bylaby zdecydowanie lepsza.

                          Ludziom tak sie podoba Wroclaw, a ta lepsza sytuacja we Wroclawiu bez kapitalu
                          zagranicznego w ogole nie bylaby mozliwa.

                          Tak samo Huta - bez sprzedazy Huty powaznemu inwestorowi czeka ja bankructwo.

                          Co zaproponujesz wtedy jej pracownikom ?

                          A popatrz na ten podawany przez kogos holdingu energetycznego z Jaworzna.
                          Ich sukces jest mozliwy dzieki temu ze maja monopol na dostawe energii
                          i faktycznie "doja" rodakow.

                          Tak samo byloby zreszta na rynku, gdyby nie bylo markeitow:
                          drobni handlowcy (Polacy) "dolili" by klientow - tez Polakow, bo ceny bylyby
                          zdecydowanie wyzsze.

                          Wiec to wszystko nie jest takie proste.
                          • Gość: xxc Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.org / *.org 05.09.04, 15:59
                            A ileż to osób zatrudnia TRW? 2000? raczej wontpie 1000? tez nie sadze. Wiec
                            nie przesadzaj popatrz raczej ile firm srciło bo weszło TRW poparz co sie dziej
                            z zyskiem TRW /zostaje w Polsce tworza sie dalsze miejsa pracy? Nie tu raczej
                            sie kombinuje jak zwinąć głowny interes przenoszac produkcje do spólek córek
                            aby wycyckac ludzi do cna. A co do Huty to gdyby przy niej nie kombinowali
                            rózni nasi kacykowie i gdyby Cz-wa zsotała województwem to i z huta było by ok.
                            Wspomnuisz moje słowa jak nasza hute oddadza LNM czy jakiemuś innemu
                            potentatowi z zachodu to za rok góra 2 lata nie bedzie juz huty w Częstochowie.
                            Gwarantuje Ci to.
                            • Gość: xx Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.icis.pcz.pl 05.09.04, 16:20
                              TRW to ponad 2000 miejsc pracy - dobrze oplacanych.

                              Oni na przyklad w tym roku dawali 15 stazy dla naszych studentow z
                              wynagrodzeniem 1500 zl. Byly tlumy studentow, bo kto inny z polskich firma cos
                              takiego ufunduje ? Polski przedsiebiorca predzej kupi Mercedesa niestety albo
                              pojedzie na Karaiby.


                              Problem Huty to ogromne zadluzenie i tutaj zadne wojewodztwo nie pomoze bo
                              wszyscy polacy musieliby sie dokladac do uratowania Huty przed bankructwem.

                              Dlatego Huta Katowice tez musiala zostac sprzedana bo tylko w ten sposob mozna
                              bylo ja uratowac - ktos zechcial przejac te olbrzymie dlugi.

                              Tak samo z Huta Czestochowa - albo zostanie sprzedana i jest wielka szansa na
                              ratunek, albo nie i wtedy ja czeka na ogloszenie bankructwa - 1 mlrd zl dlugu
                              to nie przelewki.

                              • Gość: XXC Re: Pytanie do xx z *.icis.pcz.pl IP: *.org / *.org 05.09.04, 16:26
                                Rewelacyjnie opłacanych - teoretycznie - ale niekt nie wnika w to ze zysk firmy
                                jest transferowany za granice ze nie twoza sie nowe miejsca pracy i w efekcie
                                biedniejemy wszyscy.
    • Gość: market Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.pcz.pl 10.09.04, 13:58
      lubie te markety
    • Gość: maket Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.pcz.pl 10.09.04, 13:58
      markety gora
    • Gość: w Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.pcz.pl 10.09.04, 13:58
      chce robic zakupy kiedy bede chcial
    • Gość: max Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.pcz.pl 10.09.04, 14:50
      cool
    • Gość: adam Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.pcz.pl 10.09.04, 14:53
      ale zamieszanie
    • Gość: werto Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 23:02
      koniec
      • Gość: Elżbieta Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 07:32
        Kupujmy gdzie i kiedy chcemy A na pytanie odpowiadam ...........świetnie.Wolny
        człowiek w wolnym kraju.Kto śpi ten nie je.Kto chce konkurencji dorównać nich
        innych sposobów poszuka albo sie mocno w główke popuka.Sklepik masz malutki a
        chciałbyś pokonać i klienta i market?
        • Gość: xxc Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.org / *.org 11.09.04, 07:51
          Nadal nie rozumiesz ze markety to ogromne zło. Naprawdę to markety można
          wpuścić na rynek dopiero wtedy jak ma się własną konkurencje dla nich. A na
          razie to mamy sytuacje paranoidalną. Z jednej strony markety i hipermarkety i
          sieci handlowe które mają gigantyczne możliwości ustawiania sobie wszystkich od
          producentów począwszy (narzucają im ceny i terminy płatności) z drugiej strony
          małe rodzinne firmy zmuszone do kupowania na normalnych zasadach. Na efekty nie
          trzeba długo czekać. Zaczyna drobny handel detaliczny padać zostaje zastępowany
          przez sklepy sieci czyli rozdrobniony market. Efekt wzrasta bezrobocie maleje
          dochód odprowadzany do budżetu państwa. Dodatkowo zysk takowych marketów jest
          transferowany za granice czyli polska nic z tego niema. Podsumowując zachodni
          (zagraniczny) market przynosi więcej zła niż dobra wiec lepiej ograniczmy ich
          ilość zanim padnie cały Polski handel.
          • Gość: xx Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.icis.pcz.pl 11.09.04, 12:03
            W malym sklepiku wszystko jest wyraznie drozsze i stad sie bierze problem,
            dlaczego ludzie wola markiety. Sam malo chodze po sklepach ale moja zona
            potrafi liczyc i jesli tylko jakosc jest porownywalna, wybiera markiety.

            Naprawde trudno mi jest jej wytlumaczyc zeby kupowala drozej :)

            Tym bardziej ze i w markiecie i w sklepiku mozna kupic polskie towary.
            • Gość: Elżbieta Re: I co markeciarze ;) ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 14:42
              Największymi wrogami marketów są właściciele prywatnych sklepików.Po co mamy
              kupowac ten sam towar ,tego samego producenta, o 20 procent taniej.Przeciez to
              im mamy zanieść te 20 procent.Pewnie uważać trzeba, ale gdyby nie markety to
              nasi zdziercy brali by pewnie 40 procent marży.I nie rola klienta kreować
              politykę podatkową tylko z głową kupowac dla swojej rodziny.A jak ktoś ma
              ochotę płacić za ten sam towar 2 razy tyle to niech kupuje ale drugiemu głupio
              nie doradza.Dzisiejszy przykłd winogrona w sklepiku blokowym 5 zł Takie
              sobie.W markecie 2 zł.Spróbowałam.Ładne słodkie KUpiłam za te same pieniadze
              ponad 2 razy więcej.i co mam z tego powodu mieć frustrację.Figa.
              • Gość: B.M.W. ZDYCHAJCIE FRAJERZY !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 15:18
                Ja tez se kupuje w marketach , bo taniej i fajnie tam , tak wesolo i duzo
                fajnych promocji . A co z tego ze tam jakis sklepikarz stracil prace . Niech
                zdycha jak kobinowac nie umie . Przecie trzeba w zyciu umiec se radzic ,
                nie ??????? A jak mu zabraknie na zycie i dla jego dzieci to niech se cos
                ukradnie , tylko nie moje BMW , bom dopiero se z niemiec przyprowadzil . Koncze
                bo dzis promocja na cukier , to musze leciec . SMIERC FRAJEROM !!!!!!
                • Gość: B.M.W. Re: ZDYCHAJCIE FRAJERZY !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 11:30
                  I zara se lece do M1 a potem do Auchan . Jest niedziela i nikt mi nie zabroni
                  se jezdzic po marketach , bo jest demokracja i kazdy se moze robic co chce a
                  jak sie nie podoba to przywale kijkiem co to se go woze w bryczce . Tepic
                  frajerstwo !!!!!
                  • Gość: xx Re: ZDYCHAJCIE FRAJERZY !!!!!!!! IP: *.icis.pcz.pl 12.09.04, 13:39
                    Wiesz bylem dzisiaj w Auchan i sie nie dziwie ze ludzie chodza do
                    hipermarkietow.

                    Wszedzie czysciutko, pracownicy grzeczni, naprawde niezly w sumie wybor wielu
                    towarow, ceny satysfakcjonujace, pod jednym dachem mozna rowniez wypic kawe i
                    cos przeczytac, do tego towary ktore kupilem sa w przewazajacej wiekszosci
                    polskiej produkcji.

                    Wiec naprawde trudno sie dziwic ze ludzie wole robic zakupy w kulturalnych i
                    wygodnych warunkach i jeszcze na tym zyskac pod wzgledem finansowym.

                    Pewnie tez moglibysmy do tej pory jezdzic dylizansem, bo zdrowiej :)))
                    ale ludzie wynalezli samochod, pociag czy samolot.

                    Taki jest ten swiat ze nie mozna zatrzymac elementarnego postepu
                    cywilizacyjnego.
                    • Gość: xx Re: ZDYCHAJCIE FRAJERZY !!!!!!!! IP: *.icis.pcz.pl 12.09.04, 13:41
                      P.S.

                      Przy okazji zauwazylem ze w Auchan w porownaniu z moja poprzednia wizyta okolo
                      rok temu (rzadko tam bywam) wzrosla wyraznie liczba malych sklepikow
                      prowadzonych przez lokalnych kupcow.
                      • Gość: johann Re: ZDYCHAJCIE FRAJERZY !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 08:27
                        Zdychac to bedziecie wy polaczki , jak wam kasy w budzecie na pensje zabraknie
                        (szkoly,urzedy,szpitale,sady.i.t.d.). Poczytajcie sobie co o was i waszych
                        pomyslach pisza na swiecie. Nigdy nie bedziecie dobrze stali finansowo bo tylko
                        na wlasna kieszen patrzycie. A caly zachod ma was za kombinatorow. U nas jest
                        pozamykane wlasnie dlatego zeby ludzie wiecej EUR mieli.
                        A w niedziela to sie odpoczywa i z dziecmi przebywa. Pamientajcie o tym by
                        rodzinie czasu wiecej poswiecac.


                        • Gość: xx Re: ZDYCHAJCIE FRAJERZY !!!!!!!! IP: *.icis.pcz.pl 13.09.04, 10:36
                          W USA sklepy w niedziele pracuja i ten kraj sie lepiej rozwija niz cala Europa.

                          Wiec to nie jest przyczyna takiego a nie innego stanu budzetu.

                          Zaprosze Cie do Polski za 10 lat i zobaczysz jak zmieni sie za ten czas Polska
                          w pozytywna strone. Wiec pracuj dla obcych, bo jednak pewnie jestes z Polski,
                          sadzac po znajomosci jezyka - ja wole byc u siebie i pracowac dla siebie.

                          • Gość: r2d2 Re: ZDYCHAJCIE FRAJERZY !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 19:50
                            Na naszym osiedlu wiekszosc produktow jest na tym samym poziomie co w
                            marketach . Roznica jest taka ze w sklepikach kielbasa nie pachnie starym
                            psem , chleb nie jest z mrozonego polproduktu , mieso nie jest zielone , a i
                            piwo jest taniej. W marketach tansza jest woda gazowana , konserwy watpliwej
                            jakosci ( ostatnio jadl ja moj pies ) ,niektore proszki do prania i chyba
                            pampersy . Wszystko zalezy od zdrowego rozsadku .
                            • Gość: xx Re: ZDYCHAJCIE FRAJERZY !!!!!!!! IP: *.icis.pcz.pl 13.09.04, 20:23
                              Chleba oczywiscie nigdy nie kupuje w hipermarkietach, ale wiele innych rzeczy w
                              hipermarkietach jest naprawde dobrej jakosci - pewnie w sklepach osiedlowych
                              tez.

                              Ale juz np. takiego wybory ryb jak w Auchan nie ma nigdzie w zadnym innym
                              miejscu w Czestochowie.

                              Poza tym, kazdy moze kupowac tam gdzie mu sie bardziej podoba - raz w
                              hieprmarkiecie, a kiedy indziej w sklepie osiedlowym. Tym bardziej jesli i tu i
                              tu kupuje polski produkt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka