pluto37
15.06.16, 16:35
To powinno ucieszyć wielbicieli bliźniąt w połowie poległych:)
- Wawel nie należy do mnie. Gdyby należał do państwa, to ja po dojściu do władzy postąpiłbym z Lechem Kaczyńskim tak samo jak postąpiono z niektórymi dygnitarzami sowieckimi, czyli usunięto z miejsca pochówku, a ponieważ należy nie do mnie, tylko kościoła, to kościół robi co chce - powiedział Superstacji Janusz Korwin-Mikke.
:):):)
Czyżby jakiś process się szykował za szarganie świętościami i uświęconym poległym bliźnięciem???