Gość: redakcja IP: *.czes.gazeta.pl 10.05.02, 11:33 Czy przeszkadzają Wam jeżdżący po chodnikach rowerzyści? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: matka Re: rowerzyści IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 21:37 Mnie bardziej przeszkadzają piesi chodzący po drogach dla rowerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsh Re: rowerzyści IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 22:02 rower jak wiadomo najlepszym przyjacielem czlowieka jest. rowerzysci pedzacy chodnikami mnie nie denerwuja, bo sam do nich naleze. wsrod samochodow jezdzic strach i trwoga... Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: rowerzyści 11.05.02, 11:24 Jest niedobrze. Przepisy zakazują jeździć rowerem po chodnikach. Kiedy jeździmy po ulicy w razie wypadku mamy znikome szanse na wyjście bez szwanku. Co więcej na ulicy często kierowcy otwierają szyby i wyzywają rowerzystówe tak: No ku... szybciej z tym rowerem”, itp. „ Odpowiedz Link Zgłoś
kuchar1 Re: rowerzyści 12.05.02, 10:53 Jeśli rowerzyści przeszkadzają pieszym to niech oni nie przeszkadzają rowerzystom chodząc alejkami dla rowerów np. na aleji pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
piasia Re: rowerzyści 13.05.02, 07:28 Aleja Pokoju to swoiste kuriozum - alejką dla rowerzystów czasem (ostatnio coraz rzadziej) chodzą piesi, a rowerzyści jeżdżą chodnikiem oraz jezdnią mimo bardzo wyraźnych oznaczeń. Czy mi to przeszkadza? - no cóż, jeżeli taki rowerzysta nie widzi ścieżki dla rowerów, to nie mam pewności, czy dostrzeże w porę przechodnia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mnich Re: rowerzyści IP: *.um.gov.pl 14.05.02, 04:27 > Czy przeszkadzają Wam jeżdżący po chodnikach rowerzyści? mnie osobiście nie ; problem w tym że przeszkadzają większości starszych ludzi, ot co. Przyład? Deptak Promenada - rozpędza się taki młody speedy gonzales od targowiska w kierunku lasku Aniołowskiego i przechodniów traktuje jak żywe pachołki na torze przeszkód. Inny przykład? - Alejka Sienkiewicza - jak wyżej. Bodajże dwa lata wstecz - staruszek prawie 75 lat w stanie cieżkim trafił do szpitala poturbowany przez rowerzystę, kolejny przykład pasaż środkowy alei NMP - horor w biały dzień. Dzieciak trafiony kierownicą w twarz - fartem nie stracił uzębienia. Nie chodzi o to, że rowerzyści przeszkadzają. Chodzi o to że stają się realnym zagrożeniem. Oczywiście - takich przypadków jest na szczęście niewiele - ale rzutują na opinę o rowerzystach w ogóle. To że pieszemu nie wolno wejść na ścieżkę dla rowerów - nie oznacza jeszcze że ścieżka ta staje się torem wyścigowym. Analogicznie do chodników - proszę bardzo - niech rowerzyści korzystają do woli - byle nie swawoli. I tak już przy okazji chyba nie należą do rzadkosci doświadczenia podobne do mojego: zdarzyło mi się już kilka razy "na wariata" omijać swawolnika przemykającego na rowerze przez przejście dla pieszych na chwilę przed zmianą świateł - i jak tu kochać rowerzystów? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: Po co samochody? 14.05.02, 16:11 Dlaczego po Częstochowie jeździmy samochodami? Rodzice rano odwożą dzieci do żłobka, przedszkola - rozumiem. Przewozimy chorą bacię do szpitala - rozumem. Ale żeby zdrowe konie 20-50 letnie dojeżdżały samochodami do pracy 3-5 km. - NIE ROZUMIEM. Czestochowa powinna być miastem rowerowym bez tych czterokołowych benzynowych smrodziuchów. Miasto usamochodowione wygląda brzydko. Rower ma same zalety - samo zdrowie. Dajmy sobie spokój z tymi samochodami. Odpowiedz Link Zgłoś
bond_007 Re: Po co samochody? 14.05.02, 19:04 kobyla napisał(a): > Ale żeby zdrowe konie 20-50 letnie dojeżdżały samochodami do pracy 3-5 km. - > NIE ROZUMIEM. Czestochowa powinna być miastem rowerowym bez tych czterokołowych > benzynowych smrodziuchów. Jak dojedziesz do pracy na rowerze w stanie nienaruszonym w garniturze czy jakims kostiume skladajactym sie ze spodniczki i zakiety w przypadku kobiet to jestes niezla. A obecnie duzo firm, urzedow itp wymagaja oficjalnego ubioru pracownikow. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Re: Po co samochody? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 20:04 bond_007 napisał(a): > kobyla napisał(a): > > > Ale żeby zdrowe konie 20-50 letnie dojeżdżały samochodami do pracy 3-5 km. > - > > NIE ROZUMIEM. Czestochowa powinna być miastem rowerowym bez tych czterokoł > owych > > benzynowych smrodziuchów. > > Jak dojedziesz do pracy na rowerze w stanie nienaruszonym w garniturze czy jaki > ms > kostiume skladajactym sie ze spodniczki i zakiety w przypadku kobiet to jestes > niezla. A obecnie duzo firm, urzedow itp wymagaja oficjalnego ubioru pracowniko > w. > pozdrawiam Będąc ostatnio w Rzymie widziałem wielu ludzi w garniturach jadących do pracy na skuterach . A jeśli ktoś chce zobaczyć , jak będzie wyglądał ruch uliczny w Częstochowie w nie tak znowu dalejkiej przyszłości , niech wybierze się do Rzymu czy Aten . Istny horror . Na szczęście tam mają skutery i metro . U nas - będzie gorzej niż tam ! Zastanawia mnie fakt , dokąd jeżdzą ludzie po godz. 23 ? Do/z pracy , do/z szkoły ,do/z urzędu ,do/od lekarza ? A może po dziecko do przedszkola ? Proszę szanownych kierowców o odpowiedź . Mnie jakoś nic nie przychodzi do głowy . Odpowiedz Link Zgłoś