Dodaj do ulubionych

DZIECIŃSTWO NA STARY RAKOWIE

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:18
Czy ktorys z internautów dojrzewal na starym rakowie ma jakies wpomnienia nauczki ktorymi moze siepodzielic. Ja mam syna ktory ma 4 latka i niewiem jak go tutaj wychowac na pożądnego czlowieka!!!! Pomurzcie!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Jagu do XYZ\ IP: *.bis / 212.244.80.* 29.01.05, 21:27
      Czy Ty przypadkiem nie pisałeś na forum w temacie "coś z Londynu"???
      • Gość: XYZ DO JAGU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:54
        NIE MOŻE KTOS MA TEN SAM NICK!
    • Gość: ja dla Twojego syna IP: *.bis / 212.244.80.* 29.01.05, 21:31
      Ja mam już 30 lat i wiem, że żeby byc odbrym człowiekiem przedewszytkim musisz
      nauczyć swego syna szacunku do kobiet, nie możesz mu za dużo zabarniać, bo
      wtedy zacznie się bez myślnie buntować, musisz pamiętać gdzie mieszkasz i
      jeżeli miałby kiedyś jakąś przygodę z alkocholem lub narkotykami czy
      papierosami to nie potępiac i karać tylko pomóc mu i pilnowac, żeby nie
      przerodziło się w nałóg, powinnas także nauczyć go że ludzi nie powinno się z
      góry oceniać i dzielić na porządnych i zlych tylko pomagać tym "złym" czyli
      nieszczęśliwym. to tyle pozdrawiam i życzę powodzenia
      • Gość: XYZ Re: dla Twojego syna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:56
        BARDZO DZIĘKUJE ALE NIE WYOBRAZAM SOBIE MOJEGO SYNA KTÓRY PRZYCHODZI NAĆPANY DO
        DOMU ALE CHCIAŁABYM ZAREAGOWAĆ NA TO SPOKOJNIE ALE NIE WIEM CZY MI SIE UDA
        POZDRAWIAM
        • Gość: as Re: dla Twojego syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:17
          Wychowałam sie na Rakowie. Znam masę ludzi , którzy mieszkali, mieszkają od
          dzieciństwa na tym potepianym Rakowie. Ja jestem lekarzem, mogę wymienić
          kilkadziesiat osób będących lekarzami, prwnikami, sędziami, nauczycielami,
          właścicielami firm, dziennikarzami itd, którzy wychowali się , żyli i mieszkają
          na Rakowie i na dodatek "o dziwo" nie sięgneli po alkohol , narkotyki , nie
          ćpają itd. Wszystkie obawy są na wyrost i po prosty zbyt dużo słuchania plot
          jaki to ten Raków tragiczny.
    • Gość: ja Re: DZIECIŃSTWO NA STARY RAKOWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:47
      rozwiń w nim jakąś pasje, zapisz go na jakieś zajęcia np.do klubu niech gra w
      piłke nożną albo na basen, zrób to wcześniej bo później może być za późno, jak
      się czymś zajmie pokocha to co robi to nie będzie spędzał dużo czasu na
      podwórku i może się nie zetknie szybko z alkoholem itd.
      • Gość: Elżbieta Re: DZIECIŃSTWO NA STARY RAKOWIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 13:55
        Urodziłam i wychowałm się na ulicy Lenartowicza.Pewnie to nie jest całkiem
        stary Raków ale Raków.Uważam że to dzielnica z własną historią, własnym
        rodowodem.Co to miejsce ma wspólnego z wychowaniem dziecka? Dzielnica pod
        względem zagrożeń jak każda inna.A wychowanie to Twoja sprawa i Twojej
        rodziny.Dzielnica za nikogo dziecka nie wychowa.Pewnie że można się na podwórku
        nauczyć dobrego i i złego ale to na każdym podwórku. Naucz go
        odróżniać,szanować, rozumieć, pomagać,współczuć.MIE BÓJ się.Daj mu miłość i
        opiekę a będzie dobrym człowiekim
        • Gość: Gość Re: DZIECIŃSTWO NA STARY RAKOWIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 18:51
          A kto pamięta sklep u choleczkowej.Tam były same pyszności albo nam sie tak
          wydawało.Do dzisiaj widzę ten sklep i czuje tamten zapach.
          • Gość: dziewczyna Re: DZIECIŃSTWO NA STARY RAKOWIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 00:56
            Ludzie,napiszcie coś fajnego o tym Rakowie,a ty matko możesz zawsze wziąć dziecko i wyprowadzić się np....(tu wpisz dowolną dzielnicę).
            • Gość: marluk dąbrol ja i moi najbliźsi mieszkają od 40 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 08:41
              Raków to dzxielnica jak każda, można wychować porządnego człowieka wszędzie, bo
              zło jest w każdym, aletylko u niektórych sie ujawnia. Brednie tych że dzielnica
              Raków ma znaczenie ćpają 2x więcej na północy
          • Gość: Elżbieta Re: DZIECIŃSTWO NA STARY RAKOWIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 19:54
            Do Choleczkowej chodziłam po mleko Z bańką.Miała takie od krowy.Pod sklepem
            stali pijaczkowie i pili piwo.Nieszkodliwi.A co do słodyczy to masz racje Wtedy
            to był szczyt pyszności Takie wafelkowe misie nadziewane jakimś słodkim Dzisiaj
            nie potrafię okeślić czym.Lizaki o różnych kształtach i gumy do żucia.I wogóle
            Fajnie było
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka