Dodaj do ulubionych

Policyjny problem z alkoholem

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:07
Brawo władze!
Jak za komunizmu chlaliście gorzołę tak i w uni również nie żałujecie.


Obserwuj wątek
    • Gość: wzruszony sędziowie alkoholu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:14
      Jestem wzruszony Państwa tj. Moniki Jaremko-Sierskiej i Marka Mamonia artykułem. Szczerze pisząc gratuluję Państwu świetnego tematu, tematu, który jak żyw pomoże Wam przeżyć do końca miesiąca. Moim zdaniem, ten skromny dodatek do GW nazywany częstochowskim już dawno powinien zostać zlikwidowany - nie ma w nim co czytać. Powinniści być "wdzięczni" ludziom, którym (na własne życzenie) świat się wali, że dają Wam zarobić. Miarą Waszego sukcesu jest tragedia innych osób. Mniemam, że cała redakcja jest wrogiem alkoholu a tym bardziej jazdy pod jego wpływem. Mam jedynie nadzieję, że policjanci nie zatrzymają Marka Mamonia lub Moniki Jaremko-Siarskiej z promilami w samochodzie bądź w innych "sytuacjach". Być może razem.
      P.S.
      Alkohol jest problemem nie tylko w Policji - to wiedzą wszyscy. Natomiast (przepraszam za słowo) "m...i klepacze wierszówek" nie są w stanie rozwiązać tego problemu.
    • Gość: 88oipunx [...] IP: *.cable.ubr01.azte.blueyonder.co.uk 10.03.05, 22:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: bobas [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: mieszkaniec Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.246.jawnet.pl 11.03.05, 00:36
          Nic nie usprawiwdliwie tego policjanta. Całe szczęscie dziennikarze ujawnili
          ten skandal.
    • Gość: mm Re: Policyjny problem z alkoholem IP: 145.253.209.* 11.03.05, 07:14
      Chciał jechać pociągiem, a dobrzy koledzy wysadzili go na Popiełuszki-co to za
      paranoja!!Gdzie Popiełuszki, a gdzie Dworzec Główny PKP. Panie komendancie
      zastanów się Pan co pan opowiadasz???? Pijaków tam Pan u siebie zatrudnia!!!!!!
      • Gość: xy Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 12:45
        Przcież nikt nie ma napisane na czole "pijak" jak przyjmuje się do pracy.
        Faktem jest, że policjanci piją ale nie tylko oni. Również faktem jest, że byli
        tam prywatnie i jak spowodował wypadek to od razu: policjant. Mało wypadków
        powodują pod wpływem alkoholu lekarze, murarze, szewcy i inni "zwykli" ludzie??
        Bo policjant wydaje się być "niezwykłym człowiekiem".
    • Gość: Obywatel No brawo, brawo - przykład idzie z góry! IP: 81.15.192.* 11.03.05, 07:41
    • Gość: J23 Ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 08:16
      Zastanówcie się czy na przykład dziennikarze po swoich spotkaniach (np. na
      szkoleniach) grzecznie wieczorem idą spać. Myślę, że jak wszyscy lub prawie
      wszyscy tego nie robią. "Smarują" jak inni. I tego jestem pewien. No cóż GW nie
      powinna chyba mieć dodatku w Częstochowie lub mieć tylko informacyjny. Takie
      newsy są po prostu żałosne. Pozdrawiam.
    • Gość: ziom pijaki ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 08:24

      co to za bełkot, jak czytałem to sie niezle usmialem :

      cytat "W tym stanie nie chciał się pokazywać żonie" no prostu takiego męża miec
      to cud-malina, nie chcial sie pokazywac ale pijany chcial dojechać ...

      brawo łapserdaki z popiełuszki ! hehe ....
    • Gość: lunch Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.03.05, 08:28
      >- Kierowca busa rozwoził wszystkich do domu. Jednak ten funkcjonariusz
      >oznajmił, że chce pojechać do domu pociągiem, żeby w drodze wytrzeźwieć. W tym
      >stanie nie chciał się pokazywać żonie. Zgodnie z jego wolą - a nic nie
      >wskazywało, że jest w jakimś upojeniu alkoholowym, że nie potrafi sam ocenić
      >sytuacji - został wysadzony na ulicy Popiełuszki.

      Nie wiedziałem, że na Popiełuszki jest dworzec kolejowy. Innych podwozili do
      domu, a tego nawet do dworca nie dowieźli? Słabego busa wynajęli...
    • Gość: lunch Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.03.05, 08:37
      >Po zatrzymaniu się przed światłami zaczął cofać samochód

      To mi przypomniało ciekawą historię, jaką mi ktoś opowiadał o swoich znajomych.
      Jechali sobie podchmieleni samochodem i na jakimś rondzie przejechali zjazd.
      Zaczęli cofać i ktoś się z nimi zderzył. Przyjechała policja, no to oni czekają
      jak na ścięcie, a gliniarz mówi "Nie denerwujcie się, panowie. Tamten jest
      nieźle pijany - wmawia mi, że cofaliście na rondzie."
    • Gość: Kubuś Re: Policyjny problem z alkoholem IP: 80.51.57.* 11.03.05, 11:17
      Panowie z gazety wyborczej jak zwykle postanowili komuś przyłozyć w mysl zasady
      nie ważne komu byle przyłozyć. Owszem jeśli jeden z policjantów spowodował
      wypadek pod wpływem alkoholu niech poniesie konsekwencje. Natomiast co pana
      Mamonia i inych interesuje czy pozostali policjanci pili czy nie. To są dorośli
      ludzie i jeśli nie weszli w konflikt z prawem jak jeden z ich kolegów mieli
      prawo pić alkohol. I nic do tego panom z wyborczej, którzy pewnie tez pili w
      życiu wódkę i nikt z tego powodu nie czynił sensacji. Panowie napisaliście o
      kierowcy policjancie mającym 2,5 promila aljkoholu OK, ale reszta to
      nieporozumienie. Przedstawiacie policjantów jako bande pijaków. Pytanie po co i
      dlaczego? To są ludzie mają prawo spać, jeśc i pić alkohol tak samo jak wy. Ale
      nie wiem czy Wy potraficie to zerozumieć. Wątpie bo wy po prostu lubicie tanią
      sensację i szkodzic ludziom.
    • Gość: mar_ Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:36
      pomijając fakt prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości - bo to
      przestępstwo, a tym gorzej , że policjant sie go dopuszcza, to samo picie
      alkoholu na imprezie wyjazdowej niczym złym w moim odczuciu nie jest.
      Zastanawia mnie tylko, dlaczego znowu takie wielkie haloooo z tego robicie,
      czcigodni dziennikarze GW? bark tematów bardziej nośnych? A poza tym
      przyjrzyjcie sie swoim imprezom / a tak sie składa , że cos o nich wiem i to
      wcale nie mało..../ Zastanówcie sie Państwo nad swoja pracą i poziomem który
      prezentujecie, bo / jak juz kiedys pisałem / - pozimom faktów i superexpresu
      jest dla Was tuz tuz .....
      • Gość: ja Re: Policyjny problem z alkoholem IP: 80.48.243.* 11.03.05, 15:16
        tuż, tuż??????? chyba żartujesz oni z tą swoją "broszurką" - bo trudno to już
        nazwać dodatkiem - za tymi gazetkami są już dawno 100 lat do tyłu - nie chce
        się już brać do rąk takiego badziewia skoro tylko można przeczytać o pijanym
        policjancie. Zastanawia mnie tylko co pan Mam... jest takim wrogiem alkoholu -
        szczególnie u kogoś bo u siebie chyba nie (a może jest "zaszyty" i dlatego tak
        pomstuje na tych co jeszcze pić mogą - zazdrość nie radoś prawda Panie
        Mam...???)
    • Gość: beti beznadzieja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:54
      no tak, czego sie wiecej po tych debilach spodziewać, nie dość że prostactwo to
      jeszcze alkoholizm...a w szczególności to pierwsze tyczy sie prewencji!!
    • Gość: Marian PPooLLii.......... IP: *.. / *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 12:35
      Im ku..a wszystko wolno i tak nic mu nie zrobia!!!!!!!!!!!!
    • Gość: świadek Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.pl / 212.244.24.* 11.03.05, 15:35
      Był tak nawalony że nie potrafił wysiąść z samochodu a najechał na escorta a
      nie reno!!!
    • Gość: Fred Re: Policyjny problem z alkoholem IP: 80.51.236.* 11.03.05, 22:25
      A ja jestem ciekaw, kto nie chla tej gorzały ?????
      Mało znam takich , co za zdrowie nie wypiją, nie ma to znaczenia czy to
      policjant, ksiądz, polityk, gazeciarz itp. !! wszyscy chlają jeśli zdrowie tylko
      mają !!
      • Gość: mieszkaniec Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 23:17
        Do policjantów broniących pijanego policjanta za kierownicą. A gdyby on
        zamordował tym autem kogoś z waszej rodziny. Zastanówcie się. Zero tolerancji
        dla pijanych kierowców. Nie ma co się wyżywać na dziennikarzach, którym
        dziękuję za pracę. Oj poprzewracało się w głowie policjantom i myślą ze
        dziennikarz nie ma prawa pisać prawdy. Dobra robota dziennikarze.
      • Gość: gosc Re: Policyjny problem z alkoholem IP: 80.51.57.* 12.03.05, 12:52
        szary obywatel zostal by zatrzymany na 3 miesiace on sobie chodzi
        bezkarnie.POLICJANT
        • Gość: ten Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 13:37
          Jesteś zdziwiony?Tak było i tak dalej będzie.Zauważyłeś jak napadaj na
          dziennikarz?.Czyż nie znasz policjantów.To najgorszy sort.TYle
          chamstwa,prostactwa i arogancji nie ma w żadnej nacji.Popatrz jak wygląda każdy
          policjant a zrozumiesz dlaczego taka o nich opinia.Język polski poprawny jest
          im daleki i obcy.Pisać też nie bardzo co widać na tym formum.Jak pisze
          policjant to od razu widać.Łatwiej zalewać głupie głowy.
          • Gość: xx Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 14:35
            Jesteś synem Giertycha ??
          • Gość: xx Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 14:42
            Bo pieprzysz tak samo głupio jak i on.
            • Gość: ten Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 18:27
              nie,jestem synem pijanego policjanta.
          • Gość: ZAINTERESOWANY Re: Policyjny problem z alkoholem IP: 212.160.108.* 12.03.05, 15:29
            Chcąc krytykować innych należy przede wszystkim zrobić porządek "na własnym
            podwórku".Trzecie zdanie tekstu autorstwa Pana"ten" to prawdziwe kuriozum w
            stylu:"piejo kury piejo".Osoba ta szybciej myśli niż mówi i zapewne pisze w ten
            sam sposób"zjadając" końcówki wyrazów.Natomiast zdanie"Język polski poprawny
            jest im daleki i obcy" świadczy właśnie o autorze,który jak widać,nie ma
            pojęcia o poprawnej polszczyźnie i o szyku w zdaniu.Analizując tekst"naszego
            autora" wnioskuję,że jest płci męskiej,któremu daleko do inteligencji średnio
            mądrego policjanta,będącego nawet po alkoholu.Każdy policjant czytając
            tekst"naszego autora"nie może czuć się urażony Jego wynurzeniami i opiniami o
            policjantach,gdyż ludzi mało inteligentnych jest naprawdę dużo a złosliwych w
            Jego stylu i stylu redaktorów Waszej gazety jeszcze więcej."Nasz autor" pewnie
            niewiele z tego co piszę zrozumie,podobnie jak inne ludzkie hieny działające z
            niskich pobudek,żerujące na tragediach innych,szukające taniej sensacji w
            każdej niemal sytuacji.Mógłbym użyć jeszcze wielu dosadniejszych określeń ale z
            uwagi właśnie na to,że jestem policjantem,pokażę Wam swoją wyższość bez
            zniżania się do poziomu,który narzuciliście swoim artukułem i komentarzami tych
            biedaków pokroju"naszego autora".
            • Gość: Obiektywny Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 20:33
              Do Zainteresowanego. Podzielam w pelni to co Pan napisal.Mam jednak pare
              kamyczkow , ktore chcialbym wrzucic do tego ogrodka. Policjanci pija - tak ,
              biora lapowki- tak , tylko dlaczego . Napic sie kazdy moze wszystko dla ludzi,
              tylko jak zmoczy funkcjusz to jest afera na caly kraj .Lapowki - to jest
              problem ,ale zawsze jest przyczyna . Zeby wszystko bylo jasne ,nie chce niczego
              usprawiedliwiac brzydze sie lapowkarstwem, i innymi swinstwami, ktore czasami
              maja miejsce w tej robocie, ale opamietajcie sie to nie dotyczy wszystkich
              pracownikow tej firmy .Aby policja byla sprawna i, byla szanowana przez
              obywateli, i wspomagana musi miec stworzone odpowiednie warunki do pracy.
              Odpowiednie wynagrodzenie oraz przejrzyste prawo .Zapytacie co mam na mysli juz
              odpowiadam. Placa-na dzien dzisiejszy 15.000 zl/miesiecznie. Prawo powinno byc
              takie, aby zaden wszasz nie mial wplywu na decyzje policjanta, bez wzgledu kto
              rzadzi, oraz by prokuratura byla rozliczana za decyzje ktore podejmuje. Jezeli
              by jednak policjant zlamal prawo to siegnijmy do taryfikatora w niektorych
              krajach- od 10.lat wzwyz lacznie z konfiskata mienia. Teraz pare slow do
              poprzednich chorych wypowiedzi -ludzie praca w tej firmie to jest cholernie
              ciezki kawalek chleba, i na te warunki ktore posiada nasza policja nie dziala
              ona zle. Ostatnia refleksja jezeli uwazacie ze to co napisalem nie jest
              panaceum na uzdrowienie tej firmy to bedac przejazdem np. w Anglii lub w
              Niemczech sprobojcie policjantowi cos wreczyc- radze od razu miejcie przy sobie
              szczoteczke do zebow . Zeby byla jasnosc nie pracuje w tej firmie.
              • Gość: mieszkaniec Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 21:22
                Do obiektywnego: ale żyjemy tu i teraz.
              • Gość: gosc Re: Policyjny problem z alkoholem IP: 80.51.57.* 13.03.05, 00:01
                Masz racje podzielam twój poglad na tą sprawę ,ale policja nie moze stac ponad
                prawem.Oni wiedzieli na co sie decyduja podejmujac prace w policji.Nikt im nie
                obiecywał ze bedzie łatwo.Zarobki moze i małe, masz racje. Oni ryzykuja jednak
                życie i chwała im za to.Powinni dobrze zarabiac, a gdy świadomie złamią prawo
                należy ich karać po dwakroć.Jezeli jest tak żle w policji dlaczego jest tylu
                chetnych do pracy?.A czy policja nie powinna byc wzorem dla innych obywateli?
                Więc nie ma się czemu dziwić, ze jest obiektem zainteresowania. Kazde popełnione
                wykroczenie lub przestępstwo jest komentowane przez media.
                • Gość: mieszkaniec Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.246.jawnet.pl 13.03.05, 10:20
                  Dziennikarze powinni śledzic dalsze losy tej srawy zebysmy mogli wiedzieć czy
                  potencjalny morderca wyleciał z policji czy nie.
                  • Gość: mieszkaniec Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.246.jawnet.pl 13.03.05, 14:00
                    Były dziennikarzu: Czy jesteś za tym, żeby potencjalny morderca nie poniósł
                    kary i nadal pracował w policji.
                    • Gość: były dziennikarz Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 20:09
                      NIE NIE !!!!
                      zastanów sie czy kiedykolwiek nie byłeś poza domem i nie bawiłes się dobrze ,
                      należy ukarać pijanego kierowcę , ale dlaczego żałować dobrej zabawy na
                      wolnym , przypomnij sobie wczasy po gruszą
                  • Gość: RACHLA SPIE..J IP: *.inds.pl / *.inds.pl 25.03.05, 00:03
    • Gość: były dziennikarz Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:16
      Mam pytanie Dlaczego piszecie że ten powiedział? ten widział?
      "Panie pseudo redaktorze" pił pan z nimi że tak dokładnie znasz cały program
      popołudniowych imprez w KULACH , czy "ta dobra dusza nie przebywała z kolegami
      i nie robiła tego co Oni? a ten informator za parę nędznych groszy judaszowych
      powinien być ukarany za łapówkarstwo, chyba że ma zgodę przełożonych na
      dodatkową działalność gospodarczą. zasatanów się redaktorku co piszesz, takimi
      tekstami załatwisz sobie zakaz wejścia na wszystkie porządne imprezy w mieście,
      chyba że przy lampce szampana w trakcie otwierania różowego domku na placu
      Biegańskiego, tam też pito alkohol i nic na ten temat nie pisałeś , zdjęcia
      udostępni ci telewizja ORION. Z okazji świąt życzę ci redaktorku abyś nie
      zaparkował w niedozwlonym miejscu i przez całe święta nie jadł jabłek ,
      ponieważ po ich spożyciu też jest kilka promili, a już napewno nie jedz babki
      drożdżowej bo drożdże też mogą zaszkodzić. Proś o to ! cześć
      p.s policjo jestem z Wami
      • Gość: oral Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:37
        Mam wrażenie,iż czytam komunikat Biura Prasowego Policji.
        Były dziennikarz?
        Teraźniejszy policjant?
        • Gość: były dziennikarz Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 20:06
          a ty lepiej kup sobie więcej gier na swój komputer i nie oglądaj telewizji bo
          to cię dołuje
      • Gość: gosc Re: Policyjny problem z alkoholem IP: 80.51.57.* 13.03.05, 14:31
        Zastanowiłes sie co piszesz, przełozoni policji dali juz popis w Magdalence
        gdzie zgineli niewiini policjanci, ty próbujesz kogos tłumaczyć. Oni zostawili
        rodziny!!!!!! Lepiej juz nic niepisz i nie strasz bo to jest śmieszne.
        • Gość: były dzienikarz Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 20:05
          Ja nikoko nie straszę ty psełdo pisaku
          • Gość: mieszkaniec Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.246.jawnet.pl 13.03.05, 21:40
            Dobra zabawa w wolnym czasie jak najbardziej. Chodzi mi tylko o jazde po
            pijanemu. Ja sobie na cos takigo nie pozwalam. Samochód to pocisk ważacy tone,
            a nietrzeźwy kierowca praktycznie nad taka bronią nie panuje.
            • Gość: informator Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 12:58
              Drody Państwo niestety duet w osobach Moniki J. Siarskiej i M. Mamonia nie jest
              daleki od imprez zalewanych alkocholem. Robią problem z biednego policjanta a
              oni są tacy sami a nawet gorsi ,wiem co piszę.Przekupują,piją i dopuszczaja sie
              innych przestępstw aby tylko zaistnieć w szmatławej gazecie.Pozdrawiam
              wszystkich policjantów.
              • Gość: mieszkaniec Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 23:09
                A co to ma do rzeczy ? Policjant jechał po pijaku i to fakt. Nie wiem co ten
                potencjalny morderca robi w policji ?
    • Gość: hain9 Re: Policyjny problem z alkoholem IP: 195.116.81.* 14.03.05, 22:02
      Funkcjonariusz, który ma konkretne zadanie do wykonania w określonym czasie nie
      myśli o głupotach. Do tego muszą byc właściwi przełożeni, a jeżeli przełożeni
      myślą tylko o własnych korzyściach, to jakie mogą byc zadania do wykonania
      przez podwładnych.
      Nie wierzę w bajki, że funkcjonariusze do Kul pojechali kosztem własnego czasu,
      a dodatku w tej sytuacji byli nieprzerwanie funkcjonariuszami i ten resort
      reprezentowali ale jak?
      • Gość: Yoyo Re: Policyjny problem z alkoholem IP: 80.51.236.* 16.03.05, 14:05
        Gość portalu: hain9 napisał(a):

        > Funkcjonariusz, który ma konkretne zadanie do wykonania w określonym czasie
        nie
        >
        > myśli o głupotach. Do tego muszą byc właściwi przełożeni, a jeżeli przełożeni
        > myślą tylko o własnych korzyściach, to jakie mogą byc zadania do wykonania
        > przez podwładnych.
        > Nie wierzę w bajki, że funkcjonariusze do Kul pojechali kosztem własnego
        czasu,
        >
        > a dodatku w tej sytuacji byli nieprzerwanie funkcjonariuszami i ten resort
        > reprezentowali ale jak?



        To fakt !!!
        Zgadzam sie z przedmowca !!
        • Gość: Nowy Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.pl / 80.48.252.* 18.03.05, 07:09
          Rozsądek to jest to czego wszystkim ludziom brakuje w takich sytuacjach. Wydaje
          mi się, że ten policjant, który spowodował kolizję powinien ponieść
          konsekwencje swojego czynu, relatywne do jego skutków. Osoby wypowiadające się
          na tym formum piszą z różnych przyczyn, jedni najprawdopodobniej policji coś
          zawdzięczają, drudzy natomiast mogą być przez Policję represjonowani. Z tego
          więć wynika iż temat "POLICJA" w całym kraju może wyowływać dużo skrajnych
          poglądów. Jednak nie zapominajmy o tym że w tej całej sytacji chodzi o to aby
          nie wsiadać za kierownicę po pijanemu a nie oto czy ktoś jest policjantem,
          lekarzem, czy ma inny fak w rękach. Ostatnio GW pisała o pijanym pośle. Temat
          alkoholu jest drażniący dla wszystkich, i robi się z tego sensację. Reasumując
          w tym przypadku, resort stracił dobrego pracownika, który na sowim koncie ma
          wiele sukcesów zawodowych i zna sie na robocie policyjnej. Jednak faktem jest
          to że jadąc samochodem był pod wpływem alkoholu i z tego tytułu musi ponieść
          konsekwencje. Liczy się człowiek i jego czyny, któe mogą zostać w jednej chwili
          przekreślone przez brak rozsądku.
          • Gość: tomek Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.b.jawnet.pl 18.03.05, 10:46
            Niech policjanci wiedza, że dzienikarze są po to aby informować społeczeństwo.
            Pewnie by cenzure chcieli wprowadzać. Trudno i darmo prawo jest dla wszystkich.
            Wywalić pijaka i potencjalnego morderce z policji. Ciekawe co by było jakby
            ktoś po pijaku przejechał krewnego komendanta ? Zakompleksieni, słabi
            policjanci jeżdża pijani wioząc śmierć. Jakby pomyślał to by zadzwonił po
            taksówke i za 15 zł dojechał do domu jak człowiek. Pić to trzeba umieć.
            • Gość: Nowy Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.pl / 80.48.252.* 18.03.05, 16:25
              Ponownie włączyłem komputer aby zobaczyć czy ktoś jeszcze napisał swoją mysl po
              mojej wypowiedzi i co tak i bardzo dobrze jednak znowu pdały słowa "policjant
              potencjalny morderca". Przypominam że każdy człowiek który wsiada "za
              kierownicę" pod wpływem alkoholu jest potencjalnym mordercą. Należy sobie
              dopowiedzieć na pytanie czy w GW czytelnicy zwiększym zapałem będą czytać o
              pijanym "Kowalskim" czy o pijanym policjancie. oboje wypili, oboje wsiedli po
              pijaku do samochodu, oboej spowodowali kolizje a mimo wszystko policjant jet
              bardziej represjownowany. Czy państwo wiecie że przysłowiowy Kowalski ponowi
              odpowiedzialność tylko karną, natomiast policjant - karną, dyscyplinarną i
              cywilną wobec czego wynik jest prosty 1:3 i gdzie tu sprawiedliwość.

              WOBEC CZEGO SKONCENTRUJMY SIĘ BARDZIEJ NA OGÓLE A NIE SZCZEGÓLE, BO ILE OSÓB
              PROWADZI SAMOCHODU POD WPŁYWEM ALKOHOLU TEGO NIKT TAK NAPRAWDĘ NIE WIE.
              • Gość: Tomek Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.246.jawnet.pl 19.03.05, 13:05
                Sprawiedliwości nie było i nię będzie. Powiem tylko że policjant sam sobie
                wybrał może i cięzki ale dobry zawód. Mnie chodziło o to aby mu sie
                nie "upiekło" z racji wykonywanego zawodu.
                • Gość: Nowy Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.pl / 80.48.252.* 20.03.05, 07:09
                  Tomek przyznaję ci rację, ale ta sprawa dotyczy również posłów, senatrów,
                  radnych, policjantów, sędzów, prokuratorów i wszystkich innych którzy w taki
                  lub inny sposób wsiadają za kierownicę po alkoholu. A cha to tej grupy należy
                  dołączyć również tych co maja kasę, pieniądze i mogą sobie kupić wymiar
                  sprawiedliwości. Na koniec przypomnia mi się drukowany w GW artykuł o pijanym
                  sędzim, który potrącił jakąś dziewczynkę, a nstępie wysiadł z auta i na oczach
                  wszystkich zaczął pić piwo. Później tłumaczył się że nie, w czasie jazdy był
                  trzeźwy i dopiero później pił alkohol. Jest to cwaniactwo. Śledząc ten temat
                  sędzia ten został zawieszony ale na chwilę obecną odwołał się do sądu w
                  Krakowie i GW pisała że prawdopodobnie wróci do pracy. Paranoja, apropos
                  podobno człowiek ten to poprostu alkoholik, tak słyszałem.
                  JESZCZE RAZ PODKREŚLAM CZŁOWIEK POPEŁNIA BŁĘDY NIE ZALEŻNIE OD TEGO GDZIE
                  PRACUJE.
            • Gość: rachela dziady nie dziennikarze rachela IP: *.inds.pl / *.inds.pl 25.03.05, 00:07
              dziady nie dziennikarze rachela
    • Gość: 1@ Re: Policyjny problem z alkoholem IP: *.inds.pl / *.inds.pl 20.03.05, 15:44
      PAMIETAJCIE O ODPISIE 1%-POLECAM CHRZEŚCIJNSKIE STOW.DOBROCZYNNE.DZIALA NA
      RAKOWIE PRZY UL GACZKOWSKIEGO15A-TEL600629068 -ORGANIZACJA POZTYKU PUBLICZNEGO
      OD 2004-SIERPIEŃ
    • Gość: Paweł Złodzieje w KG Policji IP: *.kompania.net 28.03.05, 02:52
      }}] Poszukuję wydawcy książki : Raport o stanie Policji . Policja Szredera i
      Szczerbaka czyli obraz degrengolady , degeneracji , demoralizacji i rozkładu .
      Osoby lub instytucje posiadające możliwości wydawnicze proszę o kontakt Tel . 0
      602 318 302 www. pawelwitkowski. prv. pl ; www. policjainaczej. prv. pl
      Egzemplarz Raportu przeznaczony dla Premiera p . Marka Belki został złożony w
      sekretariacie Wojewody Małopolskiego p . Adamika . Raport trafił też do rąk
      przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego . Z
      obszernymi fragmentami Raportu można się zapoznać , kontaktując się z z-cą
      Komendanta Miejskiego Policji w Krakowie p . Wacławem Orlickim TEL . 0 12 615
      26 01 lub osobiście Kraków ul. Siemiradzkiego 24 . > > > > > > > > > > > > > >
      > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > >
      > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > >
      > > > > > > > Raport otrzymali : przyszły Premier Jan Rokita oraz Prezes PiS
      Jarosław Kaczyński. > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > >
      > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > >
      > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > >
      www. pawelwitkowski. prv. pl ; www. policjainaczej. prv. pl

      >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
      Miliony złotych z policji do chałupy



      W tym domku w Rudziszkach, tuż przy rosyjskiej granicy, działa firma
      Szare Komórki Do Wynajęcia, która na kontraktach dla policji i więziennictwa
      zarobiła milionyFot. Tomasz Waszczuk / AG
      Fot. Tomasz Waszczuk / AG

      ZOBACZ TAKŻE

      • Kto naprawdę zarabia miliony złotych przy kontraktach na sprzęt
      komputerowy dla polskiej policji i więziennictwa? (14-03-05, 03:00)




      Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak 14-03-2005, ostatnia aktualizacja 14-03-2005
      08:32

      Korupcja w policji. Przy okazji zakupów sprzętu komputerowego dla policji i
      więzień wyprowadzono miliony złotych do spółki, której siedziba to opuszczona
      wiejska chałupa. Protektorem tej spółki jest wpływowy senator SLD

      Zestawy do nagrywania rozmów telefonicznych i radiowych, które kupiły Komenda
      Główna Policji i Centralny Zarząd Służby Więziennej, kosztowały grubo ponad 40
      tys. zł za sztukę. Ich producentem była lubelska Spółka Inżynierów SiM. Takie
      same urządzenia u konkurencji można było kupić już za 20-25 tys. zł.

      Do policji i więzień trafiło ok. 500 zestawów. Na transakcjach zarobiła - obok
      SiM - maleńka spółka SKDW z Mazur. Lubelska firma miała zlecić jej - za grube
      miliony - "próbną instalację zestawów". Podobnie było z przenośnymi
      radiostacjami kupionymi przez Komendę Główną. Z dokumentów, do których udało
      nam się dotrzeć, wynika, że SiM po otrzymaniu kontraktu od komendy lub
      więziennictwa natychmiast lwią część uzyskanych pieniędzy przekazywała do
      spółki SKDW.

      Zdobyliśmy część umów na dostawy rejestratorów do Komendy Głównej. Z ramienia
      policji podpisywał je obecny zastępca komendanta głównego Dariusz Nagański,
      wówczas szef biura informatyki.

      SKDW - jak wynika z dokumentów - ma biuro w Warszawie i siedzibę we wsi
      Rudziszki. Tu ma mieszkać też jej właściciel Piotr R. Sprawdziliśmy - w
      Warszawie biura nie ma. Jedziemy do Rudziszek koło Węgorzewa. Wieś kończy się
      szlabanem, dalej jest Rosja.

      Szok - siedziba firmy zarabiającej na służbach mundurowych miliony złotych to
      rozpadająca się stara chałupa. Powybijane okna, dziurawe drzwi zamknięte na
      łańcuch z kłódką. Przy drzwiach malutka tabliczka: SKDW spółka cywilna.
      Sąsiedzi przez całe lata nie widzieli w budynku nikogo.

      Kilka tygodni temu spółką SKDW zainteresował się jeden z pracowników Urzędu
      Kontroli Skarbowej w Olsztynie. Reakcja była natychmiastowa - telefon od
      Wiesława Pietrzaka (SLD), szefa senackiej komisji obrony narodowej i
      bezpieczeństwa publicznego.

      - Dlaczego męczycie tę firmę, dajcie jej spokój! - beształ urzędnika senator.

      Gdy zaczęliśmy badać sprawę i pytać o kontrakty w Komendzie Głównej, do akcji
      wkroczyło Centralne Biuro Śledcze. Od wtorku funkcjonariusze prowadzą śledztwo,
      czy pieniądze wyprowadzane do spółki Piotra R. były przeznaczone na łapówki dla
      osób decydujących, kto dostarczy sprzęt policji i więziennictwu.

      Co oznacza skrót SKDW? Piotr R. chętnie wyjaśniał to znajomym podczas
      towarzyskich spotkań. SKDW to "Szare Komórki Do Wynajęcia" - mówił ze śmiechem.
      >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
      Kto naprawdę zarabia miliony złotych przy kontraktach na sprzęt komputerowy dla
      polskiej policji i więziennictwa?




      ZOBACZ TAKŻE

      • Szare komórki w Komendzie Głównej (14-03-05, 03:00)




      Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak 14-03-2005, ostatnia aktualizacja 13-03-2005
      17:48

      Czy tylko właściciel spółki SKDW, czyli Szare Komórki Do Wynajęcia?

      Kilka tygodni temu pracownik Urzędu Kontroli Skarbowej w Olsztynie
      zainteresował się maleńką spółką cywilną ze wsi Rudziszki tuż przy rosyjskiej
      granicy. Zajrzał do dokumentów i osłupiał: z papierów wynikało, że firemka bez
      żadnego majątku, z dwuosobową kadrą (sekretarka, księgowy), zarabiała miliony
      na kontraktach dla Komendy Głównej Policji i Centralnego Zarządu Służby
      Więziennej. Zaczął kontrolę, a kilka dni później zadzwonił do niego senator SLD
      Wiesław Pietrzak, szef komisji obrony narodowej: - Dlaczego męczycie tę firmę,
      dajcie jej spokój!

      Miliony na mazurską wieś

      Od 1999 r. Komenda Główna Policji kupuje tzw. zestawy do rejestracji rozmów. To
      komputery PC z nietypową, rozbudowaną kartą dźwiękową. Służą do nagrywania
      rozmów między policjantami oraz zgłoszeń obywateli do dyżurnego oficera.

      KGP kupiła 330 takich komputerów - wszystkie produkcji Spółki Inżynierów SiM z
      Lublina. Część - po przetargach, wygrywała SiM lub inna spółka, która - jak
      ustaliliśmy - i tak brała zestawy od... lubelskiej firmy. Część maszyn KGP
      kupiła bez przetargu.

      SiM to potentat na polskim rynku tego typu urządzeń. Firma chwali się, że
      dostarcza sprzęt polskim służbom specjalnym i mundurowym, ostatnio sprzedała
      rejestratory policji w Londynie. Badając SiM, dotarliśmy do przedziwnych
      faktur: na przykład realizując dostawę 50 urządzeń za 2 mln 422 tys. zł dla
      Komendy Głównej, lubelska firma zapłaciła blisko pół miliona złotych spółce
      SKDW ze wsi Rudziszki na Mazurach. Za co? Według dokumentów - za "próbną
      instalację zestawów". Według na
    • Gość: Paweł O Policji bez cenzury czytaj : www.naszemiiasto.pl IP: *.kompania.net 28.03.05, 02:53
      }}} www.pawelwitkowski.prv.pl ; www.pawelwitkowski.krakow.pl
      treść: O złodziejach w KG Policji czytaj na stronie www.naszemiasto.pl -
      Kraków. Teksty te polecam szczególnie funcjonariuszom chodzącym pieszo na
      interwencje , gdyż ich komisariatu nie stać na benzynę.
    • Gość: Paweł O Policji bez cenzury czytaj : www.naszemiasto.pl IP: *.kompania.net 28.03.05, 02:54
      }}}}}}}}}}}}} www.pawelwitkowski.prv.pl ; www.pawelwitkowski.krakow.pl
      treść: O złodziejach w KG Policji czytaj na stronie www.naszemiasto.pl -
      Kraków. Teksty te polecam szczególnie funcjonariuszom chodzącym pieszo na
      interwencje , gdyż ich komisariatu nie stać na benzynę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka