Ratzinger i Wermaht...................!!!!!!!!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 11:21
warto przeczytać???

www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=61352
    • Gość: taki.sobie.z nikąd Re: Ratzinger i Wermaht...................!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 11:25
      Mimo rosnącego poparcia wśród kardynałów przed konklawe Ratzinger nie ma co
      liczyć na głosy niemieckich hierarchówWedług włoskiej prasy,poparcie dla
      Josepha Ratzingerawciąż rośnie.
      Nielubiany wojczystych Niemczech kardynał może już liczyć nawet na 60 ze 115
      kardynałów, którzywezmą udział w konklawe. Żadna inna kandydatura nie zebrała
      na razie tylu zwolenników. Gdyby to Ratzinger został wybrany, Niemcy mieliby
      nie lada problem. Z jednej strony czuliby dumę, że na tronie Piotrowym
      zasiadałby rodak, z drugiej niechęć do „Betonowego teologa” i „Ostrego psa z
      Bawarii”. Tak bowiem Ratzinger jest nazywany w ojczystym kraju. Niechęć do
      niego narasta tam od lat.
      Walczył w Wermachcie Niemiecki kardynał, syn policjanta, urodził się 78 lat
      temu w Marktl nad Inną.W czasie wojny był w Hitlerjugend, potem służył w
      obronie przeciwlotniczej. W 1944 roku walczył w Niemczech w szeregach
      Wermachtu. Trafił do amerykańskiego obozu jenieckiego. Miał wtedy
      siedemnaście lat. Po wyjściu z obozu poszedł do seminarium duchownego. Po
      studiach teologicznych wspinał się po szczeblach kariery naukowej. Do Rzymupo
      raz pierwszy ściągnął go kardynał Joseph Frings, który powierzył mu funkcję
      doradcy II Konsylium Watykańskiego. Wśród purpuratów wówczas 35-letni
      Ratzinger uchodził za „młokosa”. Włosi pamiętają jak w świeckim stroju –
      marynarce i krawacie – jeździł po Rzymie malutkim samochodem.

      www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?
      place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=61352
    • Gość: X Dziwicie się że służył w Wermahcie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 13:53
      Co miał niby robić?? Odmówić?? Nawet jakby poszedł do Hitlerjugend dobrowolnie
      i tak bym się nie zdziwił ani go nie potępił. Gdyby ktokolwiek był poddany
      takiej propagandzie jak prowadził Goebbels i zobaczył żyda zabiłby go bez
      wahania. To było dawno, Ratzinger zrozumiał przecież, że Hitler nie był dobrym
      wujaszkiem a cała ideologia faszyzmu to wielki syf. Nie ma co rozgrzebywać raz
      z przeszłości. Mnie jego kandydatura jak najbardziej pasuje.
    • Gość: storima Re: Ratzinger i Wermaht...................!!!!!!! IP: *.d4.club-internet.fr 19.04.05, 14:46
      Autor (taki.sobie.z.nikad rozsiewa tania propagandowke ignoranckich autorow
      artykulu:

      rzeczowa odpowiedz na ten temat:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=22843670&a=22899243


      • Gość: katolik Re: Ratzinger i Wermaht...................!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 16:19
        i to jest prawda, Ratzinger nie był Papieża przyjacielem media to naglśniły,
        przez wiele lat krytykował Jana Pawła II pamietam, wtedy mieszkałem w Niemczech
        i wiem jak te sprawy były oceniane,a sam Ratzinger kiedy przyjeżdżał zawsze
        krytykował Papieża więc po co tyle krzyku wobec no cóż faszysty:))))
        • Gość: storima Re: Ratzinger i Wermaht...................!!!!!!! IP: *.d4.club-internet.fr 19.04.05, 16:30
          Gość portalu: katolik napisał(a):

          > i to jest prawda, Ratzinger

          kolejny chamski ignorant.
          • Gość: szcz Re: Wehrmacht - piszmy poprawnie IP: 10.30.65.* 19.04.05, 17:28
            Przede wszystkim Wehrmacht (od słów „wehr” - broń i „macht” - siła, czyli „siły
            zbrojne”). Poza tym pamiętajmy, że w 1944 roku Joseph Ratzinger miał 16 lat i -
            podobnie jak niemal wszyscy młodzi Niemcy w tym okresie wychowany był przez
            narodowosocjalistyczne organizacje, więc nic dziwnego, że na wezwanie władz
            stanął do walki, żeby bronić swojej ojczyzny (jakakolwiek by ona nie była). W
            takiej sytuacji znalazły się wtedy dziesiątki tysięcy niemieckich nastolatków.
            Wystarczy zobaczyć kroniki filmowe z walk w Berlinie. Przecież wśród obrońców
            było mnóstwo dzieciaków uzbrojonych w panzerfausty czy mausery. warto też
            pamiętać, że właśnie to pokolenie, które dopiero w latach 50. wchodziło w
            dorosłe życie i robiło kariery, stało się pierwszym, które radykalnie zerwało z
            militarystyczną tradycją w Niemczech i stworzyło tolerancyjne państwo - RFN.
            • Gość: dn Re: Wehrmacht - piszmy poprawnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 21:20
              "Wehrmacht - piszmy poprawnie"
              no cóż, zaczęło się od "Życia Warszawy"...
    • storima Re: Ratzinger i Wermaht...................!!!!!!! 19.04.05, 21:19
      "He deserted the Germany army in April 1945, in the final weeks of the war in
      Europe, and returned to Traunstein
    • Gość: lop Re: Ratzinger i Wermaht...................!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 21:29
      spoko na skina mi nie wygląda. Reszte czas pokaże e
Inne wątki na temat:
Pełna wersja