Gość: Krakoo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.04.05, 22:43
A ja bym na miejscu naczelnika kazal pracowac urzednikom w normalnym tempie,
bo w pospiechu mozna sie tylko pomylic... Niech sie bydlo nauczy, ze nie robi
sie wszystkiego na ostatnia chwile, jak jest na to caly rok...
To tak jak ze skladaniem zeznan podatkowych. Ja zlozylem swoje jeszcze w
marcu i stalem w US moze ze 2 minutki, a pod sam koniec kwietnia beda kolejki
jak za komuny i beda wszyscy wyzywac na 'wolno pracujace' urzedniczki...