Gość: Misiek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.05.05, 12:29
Co za idiotyzm ludzie się wynieśli do Stanów czy innych krajów i uważają, że
są Polakami. Dla mnie Polakami za granicą są jedynie ci, którzy przez losy
np. w Kazachstanie czy Ukrainie - znaleźli się w tych państwach. Oni nie
potrafią się stamtąd wyrwac, bo repatriacja w Polsce nie działa od jakiegoś
czasu.
Ale Amerykanie itp? Oni mogliby tutaj przyjechać i pomóc nam wszystkim
podnieść się z ruiny. To są Amerykanie, a nie Polacy i to trzeba podkreślić.
Hańba, że uważają USA za swój kraj, głosują w USA, płacą podatki w USA a
należą do polskich organizacji.
Normalnie szok, to Amerykanie, a nie Polacy podobnie jak inni zamieszkujący
inne kraje. Dlatego uważam, że tylko Polacy mieszkający w naszym kraju, albo
ci, którzy po wojnie zostali wysiedleni przymusowo do Kazachstanu, albo
wskutek zmiany granic pozostali na Litwie, czy Ukrainie, czy Białorusi mogą
uważać się za Polaków.
Reszta sobie wyjechała nie biorąc odpowiedzialności za kraj, więc nie są
Polakami absolutnie.
Piszę ten wątek, bo mam już dosyć twierdzeń ludzi w Stanach, że tez są
Polakami, mam dosyć widoków w telewizji polskich kongresów ludzi, któzy nawet
nie wiedzą co to Polska i nie wiedzą co to życie w Polsce. Żyją sobie w
Ameryce i głupio gadają że są Polakami.
buuuuuu!!!!!!!!!!
PS: Chicago to wcale nie największe polskie miasto poza granicami naszego
kraju. Bo tam nie żyje żaden Polak.