Dodaj do ulubionych

Hurra rozłam w kościele rzymsko-katolickim

IP: 217.96.92.* 30.08.02, 23:46
Rydzyk mobilizuje miliony i jak chce to wprowadzi do sejmu każdą partię jaką
chce pomimo braku jakiegokolwiek dostępu do mediów publicznych. Jego sieć
otacza już pół kuli ziemskiej a czcigodne matrony są już nawet w stanie
klepac pacieże na lotniczych częstotliwościach Bundeswery.

Episkopat dwoił sie i troił, i listy do wiernych słał by AWS do sejmu
wprowadzić by im w koncu podatek koscielny wprowadzili, i całe wiadomości
wieczorne w to angarzował i rózne fajne czapki zakładał a tu lipa.

No i Józef pozazdrościł, dekret wystosował i teraz wszystko sie zmieni - nie
bedzie kabaretu bedzie chur. Radio Jóżef (mam nadzieję że to na swoja cześć)
bedzie nadawać same komunikaty o unni europejskiej, będzie wesole,
filosemickie i wszyskie babcie je pokochają.

konflikt zapowiada się naprawdę ciekawie
Obserwuj wątek
    • Gość: TOM Re: Hurra rozłam w kościele rzymsko-katolickim IP: *.mim.pcz.czest.pl 01.09.02, 18:54
      Pamiętaj o tym, że w tym kraju jest jeszcze miliony wiernych,
      których nie reprezentuje ksiądz Rydzyk. A często stanowią
      znacznie silniejszą jeżeli chdzi o możliwość oddziaływania
      ma kształt kościoła grupę osób.
      TOM
      • Gość: Stivo Re: Hurra rozłam w kościele rzymsko-katolickim IP: 195.94.215.* 04.09.02, 14:35
        Nie kibicuję żadnej że stron. Po prostu cieszę się ze taki konflikt zaistniał.
        Mam nadzieję że wprowadzi to jakiś ożywczy frement w strukturach i doktrynie
        organizacji kościelniej co na pewnowyjdzie jej na zdrowie.
        Kościół Rzymski w Polsce przestał być monolitem jak jeszce zdawało się do
        niedawna. jesteśmy światkami Tworzenia sięhistorii
      • Gość: IGA Re: Hurra rozłam w kościele rzymsko-katolickim IP: 217.96.92.* 06.09.02, 23:04
        Faktycznie, jakiś ruch w tej skamielinie się przyda.
        Pozdrawiam Stiva
    • Gość: KRZYSIEK Re: Hurra rozłam w kościele rzymsko-katolickim IP: *.bloklan.org.pl 04.09.02, 17:31
      gdzie dwóch się bije (chocby na słowa) tam trzeci korzysta. Obaiwm się iż
      jedynynymi którzy skożystają na ewentualnej bitwie na słowa, czyny i argumenty
      między RM + LPR a Episkopatem Polski + ks. Prymasem + całą resztą
      zainteresowanych i zaangarzowanych osób bedą Lefebryści ( dla nieswiadomych
      informujęiż jest to grupa własciwie rzymsko-katolików nie uznająca Soboru
      Watykańskiego II i związanych z nim przemian np. jezyków narodowych w liturgii
      koscielnej, ekumenizmu itd. nie uznają oni zarazem żadnego z Papieży od chwili
      wejscia w życie zmian soborowych). Ponieważ głoszone poglądy Lefebrystów i RM
      są właściwie zbierzne tylko czekać jak z miłą chęcią przyjmą pod swoje
      skrzydła grupe niezadowolonych spod znaku RM. Proste skoro zostaną potępieni
      przez episkopat w pewnym momęcie mogą dojść do wniosku że przejscie w szeregi
      Lefebrystów jest jedynym wyjsciem wobec liberalizacji poglądów oficialenego
      kościoła. Bardzo możliwe że dla czesci osób związanych z RM ił Lefebrysci mogą
      się jawić jako ostoja tradycjonalizmu i poglądów narodowych w oceanie
      potepianego przez nich liberalizmu który dochhodzi do głosu w oficialnym
      kościele. Mam nadzieje ze do tego nie dojdzie ale jezeli nie teraz to kto wie
      co stanie sie za pare lat jak na razie obie opcjie coraz bardziej sie do
      siebie zbliżają.
      • kobyla Re: Hurra rozłam w kościele rzymsko-katolickim 04.09.02, 18:18
        Interesująca jest postawa Stivo: chłe, chłe wreszcie się porządnie kłócą.
        • Gość: Stivo Re: Hurra rozłam w kościele rzymsko-katolickim IP: 217.96.92.* 06.09.02, 21:20
          To nie jest panie kłutnia tylko walka o rząd dusz, o panowanie nad umysłami i
          udowodnienie drugiej stronie kto ma większe wpływy czyli normalna polityka w
          normalnymn, nieco nudnym wydaniu. Fascynuję sie tym tylko o tyle że podmioty
          tego sporu zawsze od polityki gwałtownie sie odrzegnują to chyba hipokryzja
          nie ?
          • kobyla tak to hipokryzja 07.09.02, 12:52
            Mnie też denerwuje jeśli jakiś ksiądz mówi że się do polityki nie miesza. Jako
            członek kościoła rzymsko-katolickiego wręcz domagam się od księży żeby dużo
            mówili o polityce. „Polityka to roztropna troska o dobro wspólne”(jan Paweł II).
            Jak liudzie w danej gminie chcą wybrać na wójta gościa, który mówi np., że
            Żydów należy z Polski wypędzić. To od razu w niedzielę na kazaniu ksiądz
            powinien z imienia i nazwiska wymoienić tego gościa i przestrzec żeby na niego
            nie głosować.

            • Gość: F.Y.M Re: Kobyła IP: 195.94.215.* 11.09.02, 13:06
              Trochę sie dziwię twojej wypowiedzi ale być może stukasz z Iranu a to wiele
              tłumaczy..........

              Prowadzenie polityki (w skrucie polityka) jest aktywnoscią ukierunkowaną na
              przejęcie władzy państwowej - (jedyny legalny kanał zdobycia takiej władzy)

              Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej a takrze Konkordat mówią wyrażnie o
              rozdziale kościoła (także rzymskiego) od państwa.
              Stąd jasno wynika ze prowadzenie działalności politycznej przez jaką kolwiek
              organizację kościelną (także rzymską) jest nie zgodne z prawem)
              Stąd namawianie w listach przez biskupa Rzycińskiego do głosowania na AWS
              (oczywiście nie wprost) godzi w Konstytucję a także w Konkordat.
              Piętnowanie nagonki na Żydów nie jest uprawianiem polityki a działalnością w
              dziedzicnie moralności, którą to dziedzinę Kościół Rzymski sobie upodobał.
              To akurat nie jest nie zgodne z prawem aczkolwiek wątpliwe właśnie z punktu
              widzenia moralności. Kościól Rzymski (i zresztąnie tylko on) znany jest od
              wieków z takich nagonek. Końcówka XX -weiku przyniosła odcięcie sie wysokiej
              chierarchi od tego typu postaw lecz tak zwane doły wykazują całkiem inne zdanie-
              wystarczy poczytac tak zwaną prasę katolicką.
              Początki XX wieku to zgoła inne postawy nawet chierarchi- prymas Sapiecha.
              Poczytaj Falanfę, Rycerza niepokalanej i inne periodyki dostępne nadal jeszcze
              w oryginałach w Bibliotece Jagiellońskiej
              • Gość: TOM Re: Kobyła IP: *.mim.pcz.czest.pl 13.09.02, 13:29
                Polityka- metody organizowania się społeczeństwa dla realizacji celów
                uznawanych za wspólne, a także sposób przewodzenia we wspólnych działaniach.
                Również walka o władzę oraz jej sprawowanie, czyli techniki i mechanizmy jej
                funkcjonowania (a nie wartości i ideały).

                Jeżeli więc grupa osób jaką stanowiom: katolicy, żydzi czy luteranie ma wspólny
                cel (niekoniecznie przejęcie władzy) jak ma go realizować nie uprawiając
                polityki. Polityka dotyczy wszystkich nas i my wszyscy ją uprawiamy natomiast
                inna sprawą jest możliwość oddziaływania naszej gry na innych.
                Wszyscy ją uprawiamy, a najlepszym przykładem jest ta dyskusja.

                TOM
                • Gość: F.Y.M. re:tom IP: 217.96.92.* 16.09.02, 22:21
                  Gość portalu: TOM napisał(a):

                  > Polityka- metody organizowania się społeczeństwa dla realizacji celów
                  > uznawanych za wspólne, a także sposób przewodzenia we wspólnych działaniach.
                  > Również walka o władzę oraz jej sprawowanie, czyli techniki i mechanizmy jej
                  > funkcjonowania (a nie wartości i ideały).
                  Och znowu ta metodoologia. Nie wiem skąd wytrzasnołeś tę definicję (chyba z
                  jakiejśencyklopedji lub podręcznika wiedzy o społeczenstwie do gimnazjum) ale
                  pragnę ci zwrucic uwagę na podręczniki dal trochę starzych dzieci które nie
                  zawierają az tak dużo błędów jak choćby ta.
                  Polityka to sposób na zdobycie władzy i koniec.
                  Czy Owsiak upraiwa politykęgdy organizuje Orkiestrę ?
                  Czy Rydzyk uprawia politykę modląc sie w eterze Bundeswery?
                  Czy biskupi ..... piząc listy w sprawach jedwabnego?
                  Czy my ..... pisząc tutaj??
                  NIE
                  bo jeśli tak to bałbym się iśc do ubikacji żeby nie uprawiać polityki.
                  Ci wszyscy ludzie uprawiają politykętyko wtedy kiedy usiłują wywżeć wpływ na
                  decyzje Wałdzy PAństwowej lub wywżeć wpływ na obsadę jej stanowisk.


                  Samo uczestnictwo w życiu społecznym nie jest uprawianiem polityki
                  • Gość: TOM Re: re:tom IP: *.mim.pcz.czest.pl 28.09.02, 00:41
                    Polityka to sposób na zdobycie władzy i koniec.- I cała dyskusja wali w łeb.
                    Troche więcej otwarcia na info.

                    Zwróć uwagę na dyskusje na tym forum jak powstaja chwilowe koalicje
                    póżniej one upadaja tworzą się nowe przy innym watku. Jest to działanie
                    wybitnie polityczne i koniec.
                    TOM

              • adam_222 Re: Kobyła 28.09.02, 11:42
                Człowiecze, a Ty czytaleś? Gdzieś Ty się uczyl pisać?
      • adam_222 Re: Hurra rozłam w kościele rzymsko-katolickim 28.09.02, 11:39
        Nie rozumiem Twojego strachu przed lefebrystami.Jeżeli dzisiejszy Soborowy
        kościoł jest O.K., to dlaczego taki unijny i liberalny, przecież wiekszośc
        Polakow tego nie chce, a kościól powinien szanować wolę Narodu. A jeżeli coś z
        nim nie tak, to dlaczego szerzyć strach przed lefebryzmem? Poza tym oni uznają
        wszystkich papieży, nawet tych posoborowych. Mylisz ich z tzw. sedekami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka