Gość: :-((((((((((((((
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.10.05, 17:14
Nie wiem czy wielu z was ma takie problemy ale ja tak i chce sie tym
podzielic...niektorzy mnie skrytykuja ze kazdy czlowiek to stworzenie boze ale
nie moja tesciowa!Otoz kocham mego meza nad zycie jestemy mlodym malzenstwem z
mlodym stazem ale TESCIOWA moja to straszna baba zawsze jak dzwoni do mnie
trzesa mi sie rece z nerwow nie potrafie sobie z tym poradzic mimo iz jestem
osoba o silnych nerwach przy niej wszystko PUSZCZA niecierpie tej baby
poprostu niecierpie wszystkie negatywne cechy charakteru to wlasnie ona
krzykliwa,nieznosna,wszystkowie-dzaca,paskudna,wredna,klamliwa,walnieta
itddddddddddddddddd doprowadza mnie do szaly jak to olac jak z tym zyc POMOCY
bopje sie ze kiedys przyjdzie ten dzien i ja poprostu...UKATRUPIE :-(