Dodaj do ulubionych

EGZAMIN NA PRAWO JAZDY

IP: *.net.pl / *.realestate.net.pl 07.10.05, 17:14
Wkrótce mam egzamin. Co sądzicie o egzaminowaniu u nas w ośrodku na Hallera?
Niektóre nazwiska już sa legendą porażki. Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: madzialenka Re: EGZAMIN NA PRAWO JAZDY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 17:22
      chyba każdy kto zdaje egzamin po raz pierwszy bardzo sie tego boi.. tak jak
      każdego egzaminu chyba...:) ja zdałam za drugim razem:) miałam egzamin z panem
      ciesielskim. gość raczej małomówny, ale ogólnie był ok. nie wydziera sie na
      człowieka jak co niektórzy z tych panów. trzeba tylko opanować emocje, żeby nie
      dać się nerwom na placu manwrowym i napewno wszystko będzie ok. życzę
      powodzenia :)
      • Gość: Aga Re: EGZAMIN NA PRAWO JAZDY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 19:41
        ponoć na nazwisko Marcinkiewicz wszyscy reagują spazmami :) nie wiem, nie
        doświadczyłam. Myślę, że świetnym gościem jest Manowski, zdałam u niego za 2
        razem, w porównaniu z pierwszym egzaminatorem ten pan był życzliwy i nie starał
        się na siłę znaleźć błędów i utrudniać. Za pierwszym razem zdawałam u pana
        Sambora, ale opinie na jego temat wśród moich znajomych są podzielone, być może
        ja trafiłam na jego zły dzień. Powodzenia
    • Gość: studentka Re: EGZAMIN NA PRAWO JAZDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 21:32
      Nie pamiętam jak nazywał się mój egzaminator, coś mi świta, że był to pan
      Bauman - ale głowy nie dam sobie uciąć, być może pomyliły mi się nazwiska.
      Zdałam za pierwszym razem, chociaż szłam na egzamin z myślą trzykrotnego
      podejścia. Najbardziej stresowałam się chyba na testach, a najmniej na mieście.
      Egzaminator był bardzo miły, sympatyczny, nie czepiał się niczego, troche
      małomówny, ale i z tym sobie poradziłam:)
      Idąc na egzamin bałam się okropnie, jeżdżac na placu nie mogłam utrzymać nogi
      na sprzegle bo tak trzęsły mmi się kolana. Ale dzięki Bogu udało się.Życze
      powodzenia, głowa do góry.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Jedno pwio Re: EGZAMIN NA PRAWO JAZDY IP: 212.87.240.* 07.10.05, 22:37
      Te wszystkie legendy to sobie mozna...zdawałem u Marciniaka (legenda ośrodka jak
      to mówią) i nie zamieniłbym go na żadnego innego egzaminatora, sama przyjemność.
      Bądź pewna siebie ale nie pokazuj tego, niestresowac sie nie da, ale wszystko
      przechodzi jak tylko wsiadziesz do samochodu.
      • Gość: kierowfca Re: EGZAMIN NA PRAWO JAZDY IP: 213.199.204.* 08.10.05, 12:01
        Marciniak potrafi uwalić całą grupe co widziałęm wielokrotnie :)
        natomiast jeśli potrafisz się opanować, pokazujesz że się nie stresujesz i
        umiesz troche jeździć to jasne że wtedy jest miły ;)
        Co do opanowania się to niewiele osób to potrafi :)
        • Gość: MW Re: EGZAMIN NA PRAWO JAZDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 12:51
          Kazdy egzaminator ma swoje dobre i zle dni moim zdaniem wszyscy sa ok jak umiesz
          jezdzic to zdasz jak nioe to nie pozdr
          • Gość: kierowfca Re: EGZAMIN NA PRAWO JAZDY IP: 213.199.204.* 08.10.05, 12:53
            Najważniejszy jest stres, jeśli potrafisz jeździć a nie potrafisz się opanować
            to ciężko zdać :)
            Najlepiej zdają prawko ci którym je zabrali wcześniej bo oni bezstresowo
            przychodzą :)
            • Gość: rqwqa4 Re: EGZAMIN NA PRAWO JAZDY IP: *.aosk.czest.pl / 195.117.123.* 08.10.05, 14:03
              łyknij sobie coś na uspokojenie, bez kitu. jakiegos miło bujającego psychotropa
              np xanax. i smigaj. serio.
      • Gość: she Re: EGZAMIN NA PRAWO JAZDY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 19:55
        potwierdzam.ja rowniez zdalam u Marciniaka ladnych kilka lat temu.takiego
        egzaminu jak wtedy zycze kazdemu zdajacemu na prawo jazdy.
        Powodzonka i glowa do góry:)
      • Gość: Tomek Re: EGZAMIN NA PRAWO JAZDY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.05, 23:29
        Marciniak jest zakompleksiony.Trochę pewności siebie ,wpada w panikę i zmienia
        zdanie.
        P.S.Ja niestety na niego nie trafiłem,ale pewnie i tak bym zdał:)
        Pozdrowienia od byłego ucznia ZSSB ul.Augustyna
    • dudi_82 Re: EGZAMIN NA PRAWO JAZDY 10.10.05, 08:24
      Za 1 razem zdawałem u Nowaka. Byłem pewien że zdam (tak mi zapewniał instruktor
      ze szkoły jazdy) ale niestety moja pewność siebie spowodowała panikę Nowaka i
      uwalił mnie na mieście za głupotę.
      Za drugim razem zdawałem u kolesia, którego nazwiska nie pamiętam. Bardzo
      sympatyczny, uśmiechnięty, z poczuciem humoru. Podszedłem do drugiego egzaminu
      całkiem na luzie bo miałem gorączkę i wiedziałem że i tak nie zdam:D A jednak
      zdałem i egzaminator się dziwił że nie za 1 razem.
      Ogólnie i tak sądzę że egzamin to w dużej mierze jedna wielka loteria
      uzależniona od nastrony egzaminatora.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka